Szukam pomocy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Szukam pomocy

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 69 z 69 ]

56

Odp: Szukam pomocy
chomik9911 napisał/a:

Przepraszam Cię, ale mówisz że miałaś wcześniej normalną sytuację finansową, pracowałaś, wszystko było ok to jakim cudem dorosła kobieta wzięła chwilówkę na 40 tys nie spisując z bratem zwykłem umowy? Z drzewa kobito spadłaś? W głowie mi się to nie mieści. Wiesz kiedyś przeżyliśmy z mężem ciężki okres, że dziecku nie mogliśmy kupić za 5 zł zabawki. Wiem co to znaczy nie mieć pieniędzy, ale nie rozumiem jak możesz nie iść do pracy. Oczywiście, że żłobek kosztuje 800 zł - prywatny. Są jeszcze państwowe, gdzie rodziny wielodzietne  samotne matki - mają pierwszeństwo nie licząć dzieci niepełnosprawnych. JAk się chce to można spróbować wszystkiego. Nie rozumiem jak można nie mieć łózka dla dzieci, po to dostajesz 500 + żeby dzieci takie łózko miały. Ludzie sprzedają używane za parę złotych.



Jestem że wsi tu mamy przedszkole i szkole tylko..
W mieście jest aż 1 żłobek gdzie zapisują dzieci 2l wcześniej.. I z tego co pytałam dla osób z rejonu miasta. Mnie siedzenie w domu nie jest na rękę wolałabym wyjść jednak do ludzi.

Zobacz podobne tematy :

57

Odp: Szukam pomocy

Mam kolejne pytania:
- ile razy pobierałaś chwilówki na tą łączną kw. 40 tys.zł. i w jakiej rozpiętości czasu?
- jakie wymagane były dokumenty?
- jakie oprocentowanie?
- jaki termin spłaty?

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

58

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:
chomik9911 napisał/a:

Przepraszam Cię, ale mówisz że miałaś wcześniej normalną sytuację finansową, pracowałaś, wszystko było ok to jakim cudem dorosła kobieta wzięła chwilówkę na 40 tys nie spisując z bratem zwykłem umowy? Z drzewa kobito spadłaś? W głowie mi się to nie mieści. Wiesz kiedyś przeżyliśmy z mężem ciężki okres, że dziecku nie mogliśmy kupić za 5 zł zabawki. Wiem co to znaczy nie mieć pieniędzy, ale nie rozumiem jak możesz nie iść do pracy. Oczywiście, że żłobek kosztuje 800 zł - prywatny. Są jeszcze państwowe, gdzie rodziny wielodzietne  samotne matki - mają pierwszeństwo nie licząć dzieci niepełnosprawnych. JAk się chce to można spróbować wszystkiego. Nie rozumiem jak można nie mieć łózka dla dzieci, po to dostajesz 500 + żeby dzieci takie łózko miały. Ludzie sprzedają używane za parę złotych.



Jestem że wsi tu mamy przedszkole i szkole tylko..
W mieście jest aż 1 żłobek gdzie zapisują dzieci 2l wcześniej.. I z tego co pytałam dla osób z rejonu miasta. Mnie siedzenie w domu nie jest na rękę wolałabym wyjść jednak do ludzi.

Możesz poszukać pracy chałupniczej, w sezonie na zbiory owoców, pracy dorywczej a w tym czasie poprosić młodą dziewczynę ze wsi czy starszą panią, a na pewno się taka znajdzie, która w tym czasie za parę złotych przypilnuje Ci dzieci a Ty sobie zarobisz choćby 1300 zł.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

59

Odp: Szukam pomocy
chomik9911 napisał/a:
Mama89x napisał/a:
chomik9911 napisał/a:

Przepraszam Cię, ale mówisz że miałaś wcześniej normalną sytuację finansową, pracowałaś, wszystko było ok to jakim cudem dorosła kobieta wzięła chwilówkę na 40 tys nie spisując z bratem zwykłem umowy? Z drzewa kobito spadłaś? W głowie mi się to nie mieści. Wiesz kiedyś przeżyliśmy z mężem ciężki okres, że dziecku nie mogliśmy kupić za 5 zł zabawki. Wiem co to znaczy nie mieć pieniędzy, ale nie rozumiem jak możesz nie iść do pracy. Oczywiście, że żłobek kosztuje 800 zł - prywatny. Są jeszcze państwowe, gdzie rodziny wielodzietne  samotne matki - mają pierwszeństwo nie licząć dzieci niepełnosprawnych. JAk się chce to można spróbować wszystkiego. Nie rozumiem jak można nie mieć łózka dla dzieci, po to dostajesz 500 + żeby dzieci takie łózko miały. Ludzie sprzedają używane za parę złotych.



Jestem że wsi tu mamy przedszkole i szkole tylko..
W mieście jest aż 1 żłobek gdzie zapisują dzieci 2l wcześniej.. I z tego co pytałam dla osób z rejonu miasta. Mnie siedzenie w domu nie jest na rękę wolałabym wyjść jednak do ludzi.

Możesz poszukać pracy chałupniczej, w sezonie na zbiory owoców, pracy dorywczej a w tym czasie poprosić młodą dziewczynę ze wsi czy starszą panią, a na pewno się taka znajdzie, która w tym czasie za parę złotych przypilnuje Ci dzieci a Ty sobie zarobisz choćby 1300 zł.

Bądźmy realistami.
Kto się zechce zająć trójką małych/ a więc wymagających uwagi i pomocy/ dzieci za parę zł przez cały dzień?
Wątpię aby ktoś był chętny.
Chałupnictwo przy takiej trójce też mało realne.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

60

Odp: Szukam pomocy
chomik9911 napisał/a:

Możesz poszukać pracy chałupniczej, w sezonie na zbiory owoców, pracy dorywczej a w tym czasie poprosić młodą dziewczynę ze wsi czy starszą panią, a na pewno się taka znajdzie, która w tym czasie za parę złotych przypilnuje Ci dzieci a Ty sobie zarobisz choćby 1300 zł.

Kobieto, jesteś bez wyobraźni. Wychowywanie/opieka nad trójką małych dzieci, to  non stop praca przez 24 h. Nakarmić, ubrać, oprać, pobawić się z nimi, mieć oczy z tyłu głowy,  aby sobie krzywdy nie zrobiły. Wiadomo, że takie szkraby wszędzie chcą wejść, zobaczyć, dotknąć nawet ognia. Dom też trzeba oporządzić, a wszystko te jej ręce dwie.
Jedynie, jeśli przy domu jest kawałek ziemi, to mogłaby autorka jakieś grządki z marchewką, pietruszką, buraki itd...obsadzić. Bo to na miejscu, więc pozór na dzieci by miała.
Teraz liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo dzieci, które powinna im zapewnić jako matka,  a nie obce kobiety.

Tak jak już wcześniej pisałam, trzylatek nie powinien załatwiać się w pieluchy, więc zawsze to będzie oszczędność w budżecie. Dalej, zużycie światła na kwotę 250 zł/mc, to stanowczo za dużo, też zrobić cięcia, w sensie,  że nie używać go bez potrzeby.
Na komórkę, telewizor, wykupić tańszy pakiet.
A przede wszystkim działać w kierunku zwrotu pieniędzy przez brata, kierując się radami forumowiczów.

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

61 Ostatnio edytowany przez chomik9911 (2019-08-16 07:35:12)

Odp: Szukam pomocy

Żyworódka odleciałaś totalnie. Dzieci muszą też jeść i mają swoje potrzeby, a na to potrzeba pieniędzy. Tatuś płacić się nie pali . Ale co ja tam wiem smile racja 500 plus wystarczy. Może dadzą niedługo kolejne 500 plus i jeszcze kolejne - po co pracować. I nie napisałam żeby iść na cały dzień do pracy - Kobiety pracują sezonowo i po 3 h dziennie dorabiają, ale jak widać obracam się w innym świecie i inne życia widuję na co dzień. Najlepiej usiąść i płakać. Brat nie odda pieniędzy , zejdź na ziemię, jak dobrze się poukłada to będzie upadłość a jak nie to co? dorobić sobie choćby jeden dzień w tygodniu to już dla Autorki ratunek.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

62 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2019-08-16 10:37:40)

Odp: Szukam pomocy
chomik9911 napisał/a:

Żyworódka odleciałaś totalnie. Dzieci muszą też jeść i mają swoje potrzeby, a na to potrzeba pieniędzy. Tatuś płacić się nie pali . Ale co ja tam wiem smile racja 500 plus wystarczy. Może dadzą niedługo kolejne 500 plus i jeszcze kolejne - po co pracować. I nie napisałam żeby iść na cały dzień do pracy - Kobiety pracują sezonowo i po 3 h dziennie dorabiają, ale jak widać obracam się w innym świecie i inne życia widuję na co dzień. Najlepiej usiąść i płakać. Brat nie odda pieniędzy , zejdź na ziemię, jak dobrze się poukłada to będzie upadłość a jak nie to co? dorobić sobie choćby jeden dzień w tygodniu to już dla Autorki ratunek.

Za jaką sumę zgodzisz się opiekować 3 małych dzieci?
Ta praca będzie dłuższa od pracy ich matki bo trzeba dodać jej czas na dojazd i powrót z pracy.
Prace sezonowe na wsi dla kobiety to głównie zbiór owoców. Już się kończą albo w ogóle ich nie było bo cena owoców w skupie była zbyt niska aby właściciel plantacji chciał się trudzić ich zbiorem.
Mieszkam też na wsi i wiem jak to wygląda.
W przypadku autorki troje dzieci i brak kogoś do zajęcia się nimi to niestety ale gwarantowane jeszcze  kilka lat siedzenia w domu.
Bo lada moment przyszły by choroby. Każdy kto ma male dzieci wie jak się przynosi z przedszkola czy szkoły chorobę. Jedno zaraża się od drugiego kolejnymi infekcjami.
I trzeba brać zwolnienia na dzieci a dużo zwolnień to zwolnienie z pracy. Jedynie alimenty od ojca dzieci są realne.
I pomoc jaka się da z opieki społecznej.

Autorko, meble i rzeczy po dzieciach ludzie nieraz oddają za darmo. Znajdź na fb strony ze swojej okolicy, spotted albo coś w rodzaju ''matka -matce''.
I walcz o te alimenty i nie daj sobie zrobić kolejnego dziecka.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

63

Odp: Szukam pomocy

Bądźmy realistami.
Brat kasy nie odda. Jedyna szansa dla Autorki to w tej chwili wywalczenie alimentów na dzieci.
Następnie poszukać możliwości oddania dzieciaków do żłobka/przedszkola. Zawsze to łatwiej pracować zdalnie w domu mając pod opieką jedno dziecko zamiast trójki.

A propos sprzątania i gotowania - nikt nie sprząta gruntownie całego domu każdego dnia. Pranie samo się pierze, rozwieszenie to 5 minut. Małe dzieci mają drzemki w ciągu dnia. To naprawdę można ogarnąć. Nie mam może trójki dzieci, ale mam niepełnosprawnego syna, który wymaga duuuużo uwagi. Mimo to, w domu ogarnięte, ugotowane, pomagam jeszcze w firmie rodzinnej i mam czas na własne przyjemności. To można ogarnąć tylko trzeba się zorganizować. Tyle w temacie.

Najpierw pieniądze. Potem zlobek/przedszkole.

64

Odp: Szukam pomocy
żyworódka napisał/a:

Mam kolejne pytania:
- ile razy pobierałaś chwilówki na tą łączną kw. 40 tys.zł. i w jakiej rozpiętości czasu?
- jakie wymagane były dokumenty?
- jakie oprocentowanie?
- jaki termin spłaty?


Standard dokumenty do weryfikacji i rejestracja to dowód osobisty oraz weryfikacji rachunku czyli przelew 1gr
Były brane w 1 czasie to 6 firm pozyczkowych.. W banku nie mogłam mu wziąć 40 bo miałam swój kredyt. Dostał skany papieru umów odemnie aby wiedzieć ile ma mi oddać.. Mia' czas do miesiąca a sam obiecywał że po tygodniu odda

65

Odp: Szukam pomocy
chomik9911 napisał/a:
Mama89x napisał/a:
chomik9911 napisał/a:

Przepraszam Cię, ale mówisz że miałaś wcześniej normalną sytuację finansową, pracowałaś, wszystko było ok to jakim cudem dorosła kobieta wzięła chwilówkę na 40 tys nie spisując z bratem zwykłem umowy? Z drzewa kobito spadłaś? W głowie mi się to nie mieści. Wiesz kiedyś przeżyliśmy z mężem ciężki okres, że dziecku nie mogliśmy kupić za 5 zł zabawki. Wiem co to znaczy nie mieć pieniędzy, ale nie rozumiem jak możesz nie iść do pracy. Oczywiście, że żłobek kosztuje 800 zł - prywatny. Są jeszcze państwowe, gdzie rodziny wielodzietne  samotne matki - mają pierwszeństwo nie licząć dzieci niepełnosprawnych. JAk się chce to można spróbować wszystkiego. Nie rozumiem jak można nie mieć łózka dla dzieci, po to dostajesz 500 + żeby dzieci takie łózko miały. Ludzie sprzedają używane za parę złotych.



Jestem że wsi tu mamy przedszkole i szkole tylko..
W mieście jest aż 1 żłobek gdzie zapisują dzieci 2l wcześniej.. I z tego co pytałam dla osób z rejonu miasta. Mnie siedzenie w domu nie jest na rękę wolałabym wyjść jednak do ludzi.

Możesz poszukać pracy chałupniczej, w sezonie na zbiory owoców, pracy dorywczej a w tym czasie poprosić młodą dziewczynę ze wsi czy starszą panią, a na pewno się taka znajdzie, która w tym czasie za parę złotych przypilnuje Ci dzieci a Ty sobie zarobisz choćby 1300 zł.


Proszę mi uwierzyć nie bardzo bym chciała dorobić gdzieś tylko tutaj nawet dziewczyny się cenią dając pod opiekę 2 dzieci muszą płacić 2x tyle co na 1 dziecko.. Już szukam nawet pracy jakiejś w domu ale póki co więcej naciagaczy niż dobrych ludzi

66

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:
chomik9911 napisał/a:
Mama89x napisał/a:


Jestem że wsi tu mamy przedszkole i szkole tylko..
W mieście jest aż 1 żłobek gdzie zapisują dzieci 2l wcześniej.. I z tego co pytałam dla osób z rejonu miasta. Mnie siedzenie w domu nie jest na rękę wolałabym wyjść jednak do ludzi.

Możesz poszukać pracy chałupniczej, w sezonie na zbiory owoców, pracy dorywczej a w tym czasie poprosić młodą dziewczynę ze wsi czy starszą panią, a na pewno się taka znajdzie, która w tym czasie za parę złotych przypilnuje Ci dzieci a Ty sobie zarobisz choćby 1300 zł.


Proszę mi uwierzyć nie bardzo bym chciała dorobić gdzieś tylko tutaj nawet dziewczyny się cenią dając pod opiekę 2 dzieci muszą płacić 2x tyle co na 1 dziecko.. Już szukam nawet pracy jakiejś w domu ale póki co więcej naciagaczy niż dobrych ludzi

To akurat normalne. Nikt nie weźmie na siebie odpowiedzialności za czyjeś dzieci za darmo...

67

Odp: Szukam pomocy
żyworódka napisał/a:
chomik9911 napisał/a:

Możesz poszukać pracy chałupniczej, w sezonie na zbiory owoców, pracy dorywczej a w tym czasie poprosić młodą dziewczynę ze wsi czy starszą panią, a na pewno się taka znajdzie, która w tym czasie za parę złotych przypilnuje Ci dzieci a Ty sobie zarobisz choćby 1300 zł.

Kobieto, jesteś bez wyobraźni. Wychowywanie/opieka nad trójką małych dzieci, to  non stop praca przez 24 h. Nakarmić, ubrać, oprać, pobawić się z nimi, mieć oczy z tyłu głowy,  aby sobie krzywdy nie zrobiły. Wiadomo, że takie szkraby wszędzie chcą wejść, zobaczyć, dotknąć nawet ognia. Dom też trzeba oporządzić, a wszystko te jej ręce dwie.
Jedynie, jeśli przy domu jest kawałek ziemi, to mogłaby autorka jakieś grządki z marchewką, pietruszką, buraki itd...obsadzić. Bo to na miejscu, więc pozór na dzieci by miała.
Teraz liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo dzieci, które powinna im zapewnić jako matka,  a nie obce kobiety.

Tak jak już wcześniej pisałam, trzylatek nie powinien załatwiać się w pieluchy, więc zawsze to będzie oszczędność w budżecie. Dalej, zużycie światła na kwotę 250 zł/mc, to stanowczo za dużo, też zrobić cięcia, w sensie,  że nie używać go bez potrzeby.
Na komórkę, telewizor, wykupić tańszy pakiet.
A przede wszystkim działać w kierunku zwrotu pieniędzy przez brata, kierując się radami forumowiczów.


Niestety miejsca na własny ogródek nie mam..
Opłaty za media sama nie wiem dlaczego takie duże ludzie mają laptopy komputery tv i płacą mniej niż ja.. Pralkę puszczam często bo przy 3 dzieci to normalne.. Czasem matka też sobie coś puści ale to rzadko tv nie oglądam bo to nie mój nawet telewizor dzieciom jak nie ma pogody to puszczę.. Teraz sezon letni musiałam kupić grzalke do wody bo węglem cała wieś bym zakopcila to prąd trochę podskoczyl.. Szambo mamy tak małe że 4x w miesiącu muszą pompowac w cenie 60zl za 1 raz.. Śmieci segreguje aby było taniej ale wiadomo że trzeba płacić 4x cena segregacji.. Jedynie za wodę małe opłaty bo to około 60zl..
Matka się coś dorzucić ale rzadko już nawet mops chciał od niej alimenty {co nie bardzo mi się spodobało bo nie chce se wrogów w domu robić} brać bo za często do nich chodzę chyba... Ale odrzucili bo mało zarabia i sama ma kredyt konsolidacyjny 1000zlmsc. Nie ubieram dzieci Markowi nie mają nowych ciuchów, nie wydaje pieniędzy na pierdoly.. Dzieci jak biorę to na plac zabaw bo nie daleko i za darmo..
Nawet prawa jazdy nie mam co wogole jest ciężko. Bo wszędzie trzeba dojechać a autobusy tutaj nie kursują co 5 min tylko z 5x dziennie

68

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:

Niestety miejsca na własny ogródek nie mam..
Opłaty za media sama nie wiem dlaczego takie duże ludzie mają laptopy komputery tv i płacą mniej niż ja.. Pralkę puszczam często bo przy 3 dzieci to normalne.. (...)
Matka się coś dorzucić ale rzadko już nawet mops chciał od niej alimenty {co nie bardzo mi się spodobało bo nie chce se wrogów w domu robić} brać bo za często do nich chodzę chyba... Ale odrzucili bo mało zarabia i sama ma kredyt konsolidacyjny 1000zlmsc. (...)

Jak to, przecież to prywatna posesja i nie ma przy niej kawałka ziemi?

Mops zawsze kontaktuje się z najbliższą rodziną ( pełnoletnie dzieci,  rodzice, dziadkowie), robi wywiad celem ustalenia, czy starający się o pomoc materialną do ośrodka, może ją otrzymać ze strony rodziny.
Taka jest procedura.
A czy brat mieszka w tym samym budynku?

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

69 Ostatnio edytowany przez Mama89x (2019-08-18 12:57:15)

Odp: Szukam pomocy
żyworódka napisał/a:
Mama89x napisał/a:

Niestety miejsca na własny ogródek nie mam..
Opłaty za media sama nie wiem dlaczego takie duże ludzie mają laptopy komputery tv i płacą mniej niż ja.. Pralkę puszczam często bo przy 3 dzieci to normalne.. (...)
Matka się coś dorzucić ale rzadko już nawet mops chciał od niej alimenty {co nie bardzo mi się spodobało bo nie chce se wrogów w domu robić} brać bo za często do nich chodzę chyba... Ale odrzucili bo mało zarabia i sama ma kredyt konsolidacyjny 1000zlmsc. (...)

Jak to, przecież to prywatna posesja i nie ma przy niej kawałka ziemi?

Mops zawsze kontaktuje się z najbliższą rodziną ( pełnoletnie dzieci,  rodzice, dziadkowie), robi wywiad celem ustalenia, czy starający się o pomoc materialną do ośrodka, może ją otrzymać ze strony rodziny.
Taka jest procedura.
A czy brat mieszka w tym samym budynku?

Brat wyprowadził się 5lat temu.. Tylko mama mieszka w tym samym budynku. Ale muszę pamiętać że ma tu swoje 1/3 i może kiedyś być tak że z 2 pokoi będę mieć tylko 1..tak prywatna posesja ale nie mamy dużej działki.. Mam piaskownica dla dzieci suszarka na pranie.. Klapa od szamba i kawałek wyspany kamieniem taki podjazd dla samochodu.. Tu mamy taki teren że jak pada dłużej to poprostu błoto połowa tych kamieni w ziemię już wlazla muszę wyrównać teren ziemią i dopiero wyspać kamien''

Posty [ 56 do 69 z 69 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Szukam pomocy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018