Czy nowenna pompejańska działa? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Czy nowenna pompejańska działa?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 83 z 83 ]

56

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
adda-m napisał/a:
niepodobna napisał/a:

Też mogę zaoferować pamięć w tym zakresie, o ile oczywiście chcesz. smile

Hej. Pomódl się za mnie, jutro o 15-stej pomodlę się za Ciebie. ")
Proszę.

Pisałam do SmutnejDuszy, ale nie ma sprawy, załatwione wink

Mam problemik, więc też będę wdzięczna.

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."
Zobacz podobne tematy :

57

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?

Modliłam się tyle razy i nic...

58

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
SmutnaDusza napisał/a:

Modliłam się tyle razy i nic...

Tzn o co? O powrót byłego czy o to żeby poznać i pokochać kogoś innego ze wzajemnością?

"Nowenna pompejańska nazywana jest modlitwą „nie do odparcia”. Za jej pomocą wypraszamy u Najświętszej Maryi Panny łaski, które, mogłoby się wydawać, są niemożliwe do spełnienia. Matka Boża dała obietnicę, że każdy, kto przez kolejne 54 dni będzie odmawiał 15 części różańca, ten otrzyma łaskę, o którą prosi. Kluczem do uzyskania potrzebnych łask jest niezłomna wiara oraz wytrwałość w modlitwie."

Hmm z tego co znalazłem na ten temat wygląda na to że trzeba naprawdę się poświęcić.

59

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
Peter4x napisał/a:
SmutnaDusza napisał/a:

Modliłam się tyle razy i nic...

Tzn o co? O powrót byłego czy o to żeby poznać i pokochać kogoś innego ze wzajemnością?

"Nowenna pompejańska nazywana jest modlitwą „nie do odparcia”. Za jej pomocą wypraszamy u Najświętszej Maryi Panny łaski, które, mogłoby się wydawać, są niemożliwe do spełnienia. Matka Boża dała obietnicę, że każdy, kto przez kolejne 54 dni będzie odmawiał 15 części różańca, ten otrzyma łaskę, o którą prosi. Kluczem do uzyskania potrzebnych łask jest niezłomna wiara oraz wytrwałość w modlitwie."

Hmm z tego co znalazłem na ten temat wygląda na to że trzeba naprawdę się poświęcić.

Odmówiłam ich kilka i przestrzegałam wszystkich zasad. Najpierw modliłam się o powrót ukochanego, ale nie pomogło. To zaczęłam się modlić o to by Bóg zabrał ode mnie to uczucie do byłego i postawił na mojej drodze innego mężczyznę, ale to też na nic. Kiedyś jak byłam nieszczęśliwa modlilam się o fajnego mężczyznę z którym będę szczęśliwa, założę rodzinę i generalnie żeby było pięknie i poznałam swojego ex - tego za którym teraz tak tęsknię i myślałam że to cudbo był idealny czy przed nim byli inni? W sensie kandydaci na partnera? Tak byli ale po kilku spotkaniach okazało się że to nie to. A z nim to było to. Nagle wszystko się rozsypalo.

60

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?

Nie jestes gotowa na poznanie kogos nowego.
A uczucie nie odejdzie bo sama je orzy sobie trzymasz i nie pozwalasz mu odejsc.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

61

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
SmutnaDusza napisał/a:

Odmówiłam ich kilka i przestrzegałam wszystkich zasad. Najpierw modliłam się o powrót ukochanego, ale nie pomogło. To zaczęłam się modlić o to by Bóg zabrał ode mnie to uczucie do byłego i postawił na mojej drodze innego mężczyznę, ale to też na nic. Kiedyś jak byłam nieszczęśliwa modlilam się o fajnego mężczyznę z którym będę szczęśliwa, założę rodzinę i generalnie żeby było pięknie i poznałam swojego ex - tego za którym teraz tak tęsknię i myślałam że to cudbo był idealny czy przed nim byli inni? W sensie kandydaci na partnera? Tak byli ale po kilku spotkaniach okazało się że to nie to. A z nim to było to. Nagle wszystko się rozsypalo.

Skoro odszedł to znaczy że Cię nie kocha. Musisz to sobie uświadomić. On odszedł z własnej woli. Taka nieszczęśliwa miłość i tęsknota może trwać aż do 2 lat, albo i dłużej. Ale z czasem będzie coraz lżej. Skąd ja to wiem? Bo większość ludzi przechodzi coś takiego. Mało jest takich co całe życie są zawsze szczęśliwi.

Lepiej się modlić o nową miłość do kogoś nowego, oczywiście silniejszą od tej poprzedniej. O to żeby ta nowa miłość zastąpiła starą.

62

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?

Pomyśl.. On miał jakiś powód, żeby odejść. Dla niego to było ważne i wybrał inną drogę. Nie chcesz, żeby był szczęśliwy? Ty też jeszcze będziesz, jeśli otworzysz umysł. Wiem, że w takim momencie wydaje się, że bez tej osoby już nie ma żadnego życia, ale jest to kwestia perspektywy. Dużo ludzi przechodzi to samo. A jednak potem żyją normalnie. Gdybyście byli dla siebie, nie skończyłoby się. Te powody, z których się rozstaliście, nadal będą istnieć, nawet gdyby wrócił. Bardzo prawdopodobne, że przeżyłabyś kolejny raz to samo. Uczuć się nie wybiera, tego, co nam przeszkadza w kimś innym, też nie. On chce być w zgodzie z sobą. Nie świadczy to o tym, że z Tobą coś nie tak. Po prostu nie pasowaliście, przynajmniej z jego punktu widzenia. Najlepszym, co możesz zrobić, jest skupienie się na własnej rzeczywistości. Ona ma dla Ciebie znaczenie. Dla niego już nie, musisz się z tym pogodzić

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

63

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
Peter4x napisał/a:
SmutnaDusza napisał/a:

Odmówiłam ich kilka i przestrzegałam wszystkich zasad. Najpierw modliłam się o powrót ukochanego, ale nie pomogło. To zaczęłam się modlić o to by Bóg zabrał ode mnie to uczucie do byłego i postawił na mojej drodze innego mężczyznę, ale to też na nic. Kiedyś jak byłam nieszczęśliwa modlilam się o fajnego mężczyznę z którym będę szczęśliwa, założę rodzinę i generalnie żeby było pięknie i poznałam swojego ex - tego za którym teraz tak tęsknię i myślałam że to cudbo był idealny czy przed nim byli inni? W sensie kandydaci na partnera? Tak byli ale po kilku spotkaniach okazało się że to nie to. A z nim to było to. Nagle wszystko się rozsypalo.

Skoro odszedł to znaczy że Cię nie kocha. Musisz to sobie uświadomić. On odszedł z własnej woli. Taka nieszczęśliwa miłość i tęsknota może trwać aż do 2 lat, albo i dłużej. Ale z czasem będzie coraz lżej. Skąd ja to wiem? Bo większość ludzi przechodzi coś takiego. Mało jest takich co całe życie są zawsze szczęśliwi.

Lepiej się modlić o nową miłość do kogoś nowego, oczywiście silniejszą od tej poprzedniej. O to żeby ta nowa miłość zastąpiła starą.

Szczerze chciałabym by jemu ktoś zrobił to samo.

64

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
SmutnaDusza napisał/a:
Peter4x napisał/a:
SmutnaDusza napisał/a:

Odmówiłam ich kilka i przestrzegałam wszystkich zasad. Najpierw modliłam się o powrót ukochanego, ale nie pomogło. To zaczęłam się modlić o to by Bóg zabrał ode mnie to uczucie do byłego i postawił na mojej drodze innego mężczyznę, ale to też na nic. Kiedyś jak byłam nieszczęśliwa modlilam się o fajnego mężczyznę z którym będę szczęśliwa, założę rodzinę i generalnie żeby było pięknie i poznałam swojego ex - tego za którym teraz tak tęsknię i myślałam że to cudbo był idealny czy przed nim byli inni? W sensie kandydaci na partnera? Tak byli ale po kilku spotkaniach okazało się że to nie to. A z nim to było to. Nagle wszystko się rozsypalo.

Skoro odszedł to znaczy że Cię nie kocha. Musisz to sobie uświadomić. On odszedł z własnej woli. Taka nieszczęśliwa miłość i tęsknota może trwać aż do 2 lat, albo i dłużej. Ale z czasem będzie coraz lżej. Skąd ja to wiem? Bo większość ludzi przechodzi coś takiego. Mało jest takich co całe życie są zawsze szczęśliwi.

Lepiej się modlić o nową miłość do kogoś nowego, oczywiście silniejszą od tej poprzedniej. O to żeby ta nowa miłość zastąpiła starą.

Szczerze chciałabym by jemu ktoś zrobił to samo.

No to nie kochasz go chyba. A po co być z człowiekiem, któremu źle się życzy?

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

65

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
niepodobna napisał/a:
SmutnaDusza napisał/a:
Peter4x napisał/a:

Skoro odszedł to znaczy że Cię nie kocha. Musisz to sobie uświadomić. On odszedł z własnej woli. Taka nieszczęśliwa miłość i tęsknota może trwać aż do 2 lat, albo i dłużej. Ale z czasem będzie coraz lżej. Skąd ja to wiem? Bo większość ludzi przechodzi coś takiego. Mało jest takich co całe życie są zawsze szczęśliwi.

Lepiej się modlić o nową miłość do kogoś nowego, oczywiście silniejszą od tej poprzedniej. O to żeby ta nowa miłość zastąpiła starą.

Szczerze chciałabym by jemu ktoś zrobił to samo.

No to nie kochasz go chyba. A po co być z człowiekiem, któremu źle się życzy?


Czuje się skrzywdzona. Najpierw za mną biegał, zdobywał, mówił że mój poprzedni ex to debil, że on już napewno będzie moim ostatnim facetem i nagle zmienił zdanie bo mężatka poprosiła go by że mną zerwal by ona mogła mieć kochanka bo mąż jej nie wystarcza ale kochanek nie mógł z nikim innym się bzykac ona natomiast z kim chciała i dla takiej ku.... mnie zostawił. Robiłam dla niego wszystko a on odplacil mi za to w tak perfidny sposób. Chcę by kogoś tak pokochał jak ja jego kocham i by ten ktoś skrzywdzil go w ten sam sposób. Chcę by cierpiał tak jak ja. By każdy jego dzień był walką o to by wstać. Chcę by go wypalił ból doszczętnie.
Wiesz z kim konsultowal zerwanie że mną? Z marihuana... Bo ona mu podobno otworzyła umysł i pozwoliła spojrzeć na nasz związek z dystansu i przedstawił mi nasz związek jako beznadziejny od początku a nie był taki... Od kiedy zaczął palić to gówno zmienił się nie do pozanania.

66

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
niepodobna napisał/a:
SmutnaDusza napisał/a:
Peter4x napisał/a:

Skoro odszedł to znaczy że Cię nie kocha. Musisz to sobie uświadomić. On odszedł z własnej woli. Taka nieszczęśliwa miłość i tęsknota może trwać aż do 2 lat, albo i dłużej. Ale z czasem będzie coraz lżej. Skąd ja to wiem? Bo większość ludzi przechodzi coś takiego. Mało jest takich co całe życie są zawsze szczęśliwi.

Lepiej się modlić o nową miłość do kogoś nowego, oczywiście silniejszą od tej poprzedniej. O to żeby ta nowa miłość zastąpiła starą.

Szczerze chciałabym by jemu ktoś zrobił to samo.

No to nie kochasz go chyba. A po co być z człowiekiem, któremu źle się życzy?

Najlepsze rozwiązanie to samemu być szczęśliwym. Autorka tematu chyba już tylko chce zemsty i cierpienia osoby która ją skrzywdziła. Z takim myśleniem daleko nie zajdzie.

67

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
Peter4x napisał/a:
niepodobna napisał/a:
SmutnaDusza napisał/a:

Szczerze chciałabym by jemu ktoś zrobił to samo.

No to nie kochasz go chyba. A po co być z człowiekiem, któremu źle się życzy?

Najlepsze rozwiązanie to samemu być szczęśliwym. Autorka tematu chyba już tylko chce zemsty i cierpienia osoby która ją skrzywdziła. Z takim myśleniem daleko nie zajdzie.

Myślał o mnie kiedy mnie krzywdzil?! Nie. Kiedy trzymał mnie w zapasie obracając inne? NIE. Robił to z przyjemnością. To teraz przyjemnie mi będzie patrzeć jak całe jego życie llegnie w gruzach tak jak moje legło gdy mu jakąś panna złamie serce Dostanie to i tak z powrotem bo karma wraca. Czy mu życzę źle? Nie. Ja mu życzę by był na takim samym dnie na jakim ja jestem i by zobaczył jak to jest. Mi zgotowal taki los to sam nie moze przeżyć na własnej skórze jak to jest? Przecież to nic takiego. Życie toczy się dalej. A to nic a nic nie boli.

68

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?

Oj a Ty biedna i pokrzywdzona. Trzeba było nie pozwolić na to, żeby Cię trzymał w odwodzie. Prawda jest taka, że sama siebie na tym dnie trzymasz i sama sobie nie pozwalasz wstać. Sama sobie zgotowałaś ten dół, w którym jesteś teraz.
Weź go wreszcie puść i wyjdź z doła. To wbrew pozorom nie jest aż tak trudne. Masz nauczkę na przyszłość, żeby nigdy nie robić swojego całego świata z innego człowieka.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

69

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
SmutnaDusza napisał/a:
Peter4x napisał/a:
SmutnaDusza napisał/a:

Odmówiłam ich kilka i przestrzegałam wszystkich zasad. Najpierw modliłam się o powrót ukochanego, ale nie pomogło. To zaczęłam się modlić o to by Bóg zabrał ode mnie to uczucie do byłego i postawił na mojej drodze innego mężczyznę, ale to też na nic. Kiedyś jak byłam nieszczęśliwa modlilam się o fajnego mężczyznę z którym będę szczęśliwa, założę rodzinę i generalnie żeby było pięknie i poznałam swojego ex - tego za którym teraz tak tęsknię i myślałam że to cudbo był idealny czy przed nim byli inni? W sensie kandydaci na partnera? Tak byli ale po kilku spotkaniach okazało się że to nie to. A z nim to było to. Nagle wszystko się rozsypalo.

Skoro odszedł to znaczy że Cię nie kocha. Musisz to sobie uświadomić. On odszedł z własnej woli. Taka nieszczęśliwa miłość i tęsknota może trwać aż do 2 lat, albo i dłużej. Ale z czasem będzie coraz lżej. Skąd ja to wiem? Bo większość ludzi przechodzi coś takiego. Mało jest takich co całe życie są zawsze szczęśliwi.

Lepiej się modlić o nową miłość do kogoś nowego, oczywiście silniejszą od tej poprzedniej. O to żeby ta nowa miłość zastąpiła starą.

Szczerze chciałabym by jemu ktoś zrobił to samo.

To masz odpowiedź, dlaczego Twoje modlitwy nie działają.

Przy okazji, SamotnaDuszo - masz wątek na temat swojego chłopaka, więc proszę, byś nie robiła tutaj off topu.

70

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?

U mnie Pompejanka zadziałała w połowie już a w drugiej połowie jeszcze czekam wink

Ale kilka kluczowych spraw, które Autorka wydaje się zupełnie pomijać.

Pompejanka wyprosisz swoje cos, jeśli Twoja prośba jest zgodna z wolą Boga.

Następnie -nie wskazano w jakim czasie więc bądź cierpliwa.

Kolejna sprawa- zostaw drzwi otwarte Bogu. Pozwól Mu działać w Jego sposób. Zaufaj. Nie mów "niech ten konkretny facet do mnie wróci" bo może on nie jest dla Ciebie. Wiem, że Ci zależy skoro prosisz w ten sposób. Ale Ty wiedz, że być może Ktos w Górze ma lepszy pomysł na człowieka dla Ciebie. Zaufaj.
A co za tym idzie nie daj się sfiksowac za bardzo. Bo myśląc o swoim bylym wciąż i wciąż zamykasz się na życie, które jest tutaj. Na ludzi którzy są wokół. Umierasz z zalu, tęsknoty i zazdrości, tymczasem mogłabyś prosić o miłość, spokój serca, radość życia dla siebie.
Odetchnij od tej fiksacji która sobie sama zaserwowalas.

I jeszcze jedna rzecz- bo napisałaś że przymykalas oczy i robiłaś dla niego wszystko- to błąd. O błędach się rozmawia a jak nie dociera, podejmuje się konkretne kroki. Są rzeczy na które nie masz wpływu i te na które masz. Zajmij się tymi drugimi. I nie pozwalaj traktować się byle jak. Pokochaj siebie (mądrze). A dopiero potem bierz się za związki.

71

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
Anma napisał/a:

U mnie Pompejanka zadziałała w połowie już a w drugiej połowie jeszcze czekam wink

Ale kilka kluczowych spraw, które Autorka wydaje się zupełnie pomijać.

Pompejanka wyprosisz swoje cos, jeśli Twoja prośba jest zgodna z wolą Boga.

Następnie -nie wskazano w jakim czasie więc bądź cierpliwa.

Kolejna sprawa- zostaw drzwi otwarte Bogu. Pozwól Mu działać w Jego sposób. Zaufaj. Nie mów "niech ten konkretny facet do mnie wróci" bo może on nie jest dla Ciebie. Wiem, że Ci zależy skoro prosisz w ten sposób. Ale Ty wiedz, że być może Ktos w Górze ma lepszy pomysł na człowieka dla Ciebie. Zaufaj.
A co za tym idzie nie daj się sfiksowac za bardzo. Bo myśląc o swoim bylym wciąż i wciąż zamykasz się na życie, które jest tutaj. Na ludzi którzy są wokół. Umierasz z zalu, tęsknoty i zazdrości, tymczasem mogłabyś prosić o miłość, spokój serca, radość życia dla siebie.
Odetchnij od tej fiksacji która sobie sama zaserwowalas.

I jeszcze jedna rzecz- bo napisałaś że przymykalas oczy i robiłaś dla niego wszystko- to błąd. O błędach się rozmawia a jak nie dociera, podejmuje się konkretne kroki. Są rzeczy na które nie masz wpływu i te na które masz. Zajmij się tymi drugimi. I nie pozwalaj traktować się byle jak. Pokochaj siebie (mądrze). A dopiero potem bierz się za związki.


Prosiłam i o powrót wieloma pompejankami i o to by zabrali ode mnie to cholerne uczucie do niego, o nowa miłość choćby na siłę by uciec od uczucia do niego. Nic nie pomaga. Bóg mnie karze za nic i to w najokrutniejszy sposób. Muszę patrzeć jak mój ideał jest szczęśliwy z inną... A mną gardzi niesamowicie. Nawet koleżanki i znajome mówią że powinien dostać po mordzie za to chamstwo.

72

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
SmutnaDusza napisał/a:

Prosiłam i o powrót wieloma pompejankami i o to by zabrali ode mnie to cholerne uczucie do niego, o nowa miłość choćby na siłę by uciec od uczucia do niego. Nic nie pomaga. Bóg mnie karze za nic i to w najokrutniejszy sposób. Muszę patrzeć jak mój ideał jest szczęśliwy z inną... A mną gardzi niesamowicie. Nawet koleżanki i znajome mówią że powinien dostać po mordzie za to chamstwo.

Uważaj o co prosisz, bo możesz to dostać smile
Ja jakaś zbyt praktykująca nie jestem, ale w Boga wierzę, w jego moc którą czasami nam okazuje. Kiedyś bardzo się modliłam o coś co straciłam, bardzo, długo i żarliwie. Choć było właściwie niemozliwym, aby to odzyskac, stał się cud i to coś  samo przyszlo do mnie smile Tylko potem wcale nie byłam szczęsliwa, a to COŚ wcale nie okazalo się dla mnie dobre i po jakimś czasie, bardzo umęczona tym, sama to odrzuciłam. Dziś z perspektywy czasu mysle, że lepiej żeby mi to nigdy nie było dane, a już na pewno potem zwrócone.

73

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
Salomonka napisał/a:
SmutnaDusza napisał/a:

Prosiłam i o powrót wieloma pompejankami i o to by zabrali ode mnie to cholerne uczucie do niego, o nowa miłość choćby na siłę by uciec od uczucia do niego. Nic nie pomaga. Bóg mnie karze za nic i to w najokrutniejszy sposób. Muszę patrzeć jak mój ideał jest szczęśliwy z inną... A mną gardzi niesamowicie. Nawet koleżanki i znajome mówią że powinien dostać po mordzie za to chamstwo.

Uważaj o co prosisz, bo możesz to dostać smile
Ja jakaś zbyt praktykująca nie jestem, ale w Boga wierzę, w jego moc którą czasami nam okazuje. Kiedyś bardzo się modliłam o coś co straciłam, bardzo, długo i żarliwie. Choć było właściwie niemozliwym, aby to odzyskac, stał się cud i to coś  samo przyszlo do mnie smile Tylko potem wcale nie byłam szczęsliwa, a to COŚ wcale nie okazalo się dla mnie dobre i po jakimś czasie, bardzo umęczona tym, sama to odrzuciłam. Dziś z perspektywy czasu mysle, że lepiej żeby mi to nigdy nie było dane, a już na pewno potem zwrócone.


Minęły 2 lata. Nie ma szans, że to dostanę... Modliłam sie do upadłego. Bez przerwy i naprawę wierzyłam w to.

74

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?

SmutnaDusza, właśnie obejrzałam na youtube katechezę prowadzoną przez jezuitę. I jakoś pomyślałam o Tobie, bo niedługo wcześniej czytałam Twój ostatni wpis w tym wątku.
Ta katecheza jest dostępna pod nazwą "Walka duchowa konferencja dla kobiet Remigiusz Recław SJ." Nie twierdzę, że cała treść tyczy się Ciebie, bo ks. Remigiusz porusza tam wiele wątków. Ale myślę, że wiele fragmentów mogłoby Ci się spodobać.  Jak będziesz miała czas i ochotę to Cię zachęcam. I pozdrawiam Cię, niech Miłosierny Jezus błogosławi.

75

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
pelniaradosci napisał/a:

SmutnaDusza, właśnie obejrzałam na youtube katechezę prowadzoną przez jezuitę. I jakoś pomyślałam o Tobie, bo niedługo wcześniej czytałam Twój ostatni wpis w tym wątku.
Ta katecheza jest dostępna pod nazwą "Walka duchowa konferencja dla kobiet Remigiusz Recław SJ." Nie twierdzę, że cała treść tyczy się Ciebie, bo ks. Remigiusz porusza tam wiele wątków. Ale myślę, że wiele fragmentów mogłoby Ci się spodobać.  Jak będziesz miała czas i ochotę to Cię zachęcam. I pozdrawiam Cię, niech Miłosierny Jezus błogosławi.

Wysłucham, przeanalizowałam, przemyślałam jednak nie widzę tam siebie. Miałam anielską cierpliwość i nic to nie dało. Pozdrawiam

76

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
SmutnaDusza napisał/a:
Salomonka napisał/a:
SmutnaDusza napisał/a:

Prosiłam i o powrót wieloma pompejankami i o to by zabrali ode mnie to cholerne uczucie do niego, o nowa miłość choćby na siłę by uciec od uczucia do niego. Nic nie pomaga. Bóg mnie karze za nic i to w najokrutniejszy sposób. Muszę patrzeć jak mój ideał jest szczęśliwy z inną... A mną gardzi niesamowicie. Nawet koleżanki i znajome mówią że powinien dostać po mordzie za to chamstwo.

Uważaj o co prosisz, bo możesz to dostać smile
Ja jakaś zbyt praktykująca nie jestem, ale w Boga wierzę, w jego moc którą czasami nam okazuje. Kiedyś bardzo się modliłam o coś co straciłam, bardzo, długo i żarliwie. Choć było właściwie niemozliwym, aby to odzyskac, stał się cud i to coś  samo przyszlo do mnie smile Tylko potem wcale nie byłam szczęsliwa, a to COŚ wcale nie okazalo się dla mnie dobre i po jakimś czasie, bardzo umęczona tym, sama to odrzuciłam. Dziś z perspektywy czasu mysle, że lepiej żeby mi to nigdy nie było dane, a już na pewno potem zwrócone.


Minęły 2 lata. Nie ma szans, że to dostanę... Modliłam sie do upadłego. Bez przerwy i naprawę wierzyłam w to.

Dalej nie bierzesz pod uwagę tego, że to, o co się modliłaś po prostu nie było dla Ciebie dobre?
Nie możesz prosić Boga o to, żeby zabrał komuś wolną wolę i zmusił do bycia z Tobą. Albo o to, żeby zabrał Tobie wolną wolę eliminując uczucie.
Uczucia to uczucia, Ty jesteś za nie odpowiedzialna.
Modlisz sie zamiast działać, a to tak nie działa.

To tak jak w tym dowcipie z totolotkiem. Możesz się modlić o wygraną i odmawiać pompejanki w tej intencji, ale jak nie zaczniesz grać, to kupon magicznie nie znajdzie się w Twojej kieszeni.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

77

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?

Bo to nie działa, nie może działać, to wymysł ludzki.
W mojej intencji przemodlono niezliczoną ilość  pompejanek, różańców, koronek.
Moja pobożna teściowa wstawała w nocy aby się za mnie modlić. Do tego pościła o chlebie i wodzie w każdy piątek w intencji zdrowia dla mnie.
I sama biedna w końcu umarła nagle a nie była jeszcze w wieku do umierania, nie pomogły modlitwy ani mnie ani jej.
Umarła podczas modlitwy, z różańcem w ręku.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

78

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
Lady Loka napisał/a:
SmutnaDusza napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Uważaj o co prosisz, bo możesz to dostać smile
Ja jakaś zbyt praktykująca nie jestem, ale w Boga wierzę, w jego moc którą czasami nam okazuje. Kiedyś bardzo się modliłam o coś co straciłam, bardzo, długo i żarliwie. Choć było właściwie niemozliwym, aby to odzyskac, stał się cud i to coś  samo przyszlo do mnie smile Tylko potem wcale nie byłam szczęsliwa, a to COŚ wcale nie okazalo się dla mnie dobre i po jakimś czasie, bardzo umęczona tym, sama to odrzuciłam. Dziś z perspektywy czasu mysle, że lepiej żeby mi to nigdy nie było dane, a już na pewno potem zwrócone.


Minęły 2 lata. Nie ma szans, że to dostanę... Modliłam sie do upadłego. Bez przerwy i naprawę wierzyłam w to.

Dalej nie bierzesz pod uwagę tego, że to, o co się modliłaś po prostu nie było dla Ciebie dobre?
Nie możesz prosić Boga o to, żeby zabrał komuś wolną wolę i zmusił do bycia z Tobą. Albo o to, żeby zabrał Tobie wolną wolę eliminując uczucie.
Uczucia to uczucia, Ty jesteś za nie odpowiedzialna.
Modlisz sie zamiast działać, a to tak nie działa.

To tak jak w tym dowcipie z totolotkiem. Możesz się modlić o wygraną i odmawiać pompejanki w tej intencji, ale jak nie zaczniesz grać, to kupon magicznie nie znajdzie się w Twojej kieszeni.


W takim razie skoro nie mogę o to prosić to Maryja oszukała wszystkich bo coś innego obiecywała.

Popełniła grzech, ale poszła do nieba bez grzechu smile typowe...

79

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
Kleoma napisał/a:

Bo to nie działa, nie może działać, to wymysł ludzki.
W mojej intencji przemodlono niezliczoną ilość  pompejanek, różańców, koronek.
Moja pobożna teściowa wstawała w nocy aby się za mnie modlić. Do tego pościła o chlebie i wodzie w każdy piątek w intencji zdrowia dla mnie.
I sama biedna w końcu umarła nagle a nie była jeszcze w wieku do umierania, nie pomogły modlitwy ani mnie ani jej.
Umarła podczas modlitwy, z różańcem w ręku.


Od ok 9 roku życia modlę się o dobrego męża...  Mam 30... 21 lat modlitwy i nic...

A potem się dziwią ze ludzie nie wierzą...

80

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?

SmutnaDuszo, przecież to jest logiczne, że Bóg nie zabierze komuś wolnej woli po to, żebyś Ty miała męża.
Pytanie tutaj brzmi, czy robiłaś coś poza modlitwą, żeby tego męża sobie znaleźć czy siedzisz i czekasz aż zapuka do drzwi.
Maryja nie obiecywała niczego, czego spełnić nie może. Zresztą sama Maryja niczego nie spełni, bo nie jest fontanną, do której wrzucisz pieniądz i powiesz życzenie. Bóg nie jest automatem do kawy. Jeżeli coś nie jest dla Ciebie dobre, to tego nie dostaniesz. Ty kisisz się w żalu i desperacji i naprawdę myślisz, że Bóg pozwoliłby na to, żebyś cały ten swój żal i desperację wylała na drugiego człowieka, ktory potencjalnie mógłby być z Tobą w związku? Dopóki nie pozbędziesz się zgorzkniałości, to nikogo nie będzie. Choćbyś i sto pompejanek odmówiła.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

81

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
SmutnaDusza napisał/a:
Kleoma napisał/a:

Bo to nie działa, nie może działać, to wymysł ludzki.
W mojej intencji przemodlono niezliczoną ilość  pompejanek, różańców, koronek.
Moja pobożna teściowa wstawała w nocy aby się za mnie modlić. Do tego pościła o chlebie i wodzie w każdy piątek w intencji zdrowia dla mnie.
I sama biedna w końcu umarła nagle a nie była jeszcze w wieku do umierania, nie pomogły modlitwy ani mnie ani jej.
Umarła podczas modlitwy, z różańcem w ręku.


Od ok 9 roku życia modlę się o dobrego męża...  Mam 30... 21 lat modlitwy i nic...

A potem się dziwią ze ludzie nie wierzą...

A ja się ani razu o dobrego męża nie modliłam. A mam takiego już od ponad 25 lat.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

82

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
Lady Loka napisał/a:

SmutnaDuszo, przecież to jest logiczne, że Bóg nie zabierze komuś wolnej woli po to, żebyś Ty miała męża.
Pytanie tutaj brzmi, czy robiłaś coś poza modlitwą, żeby tego męża sobie znaleźć czy siedzisz i czekasz aż zapuka do drzwi.
Maryja nie obiecywała niczego, czego spełnić nie może. Zresztą sama Maryja niczego nie spełni, bo nie jest fontanną, do której wrzucisz pieniądz i powiesz życzenie. Bóg nie jest automatem do kawy. Jeżeli coś nie jest dla Ciebie dobre, to tego nie dostaniesz. Ty kisisz się w żalu i desperacji i naprawdę myślisz, że Bóg pozwoliłby na to, żebyś cały ten swój żal i desperację wylała na drugiego człowieka, ktory potencjalnie mógłby być z Tobą w związku? Dopóki nie pozbędziesz się zgorzkniałości, to nikogo nie będzie. Choćbyś i sto pompejanek odmówiła.

Jestem od prawie 3 lat sama.
Fakt wielka desperacja.

83

Odp: Czy nowenna pompejańska działa?
SmutnaDusza napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

SmutnaDuszo, przecież to jest logiczne, że Bóg nie zabierze komuś wolnej woli po to, żebyś Ty miała męża.
Pytanie tutaj brzmi, czy robiłaś coś poza modlitwą, żeby tego męża sobie znaleźć czy siedzisz i czekasz aż zapuka do drzwi.
Maryja nie obiecywała niczego, czego spełnić nie może. Zresztą sama Maryja niczego nie spełni, bo nie jest fontanną, do której wrzucisz pieniądz i powiesz życzenie. Bóg nie jest automatem do kawy. Jeżeli coś nie jest dla Ciebie dobre, to tego nie dostaniesz. Ty kisisz się w żalu i desperacji i naprawdę myślisz, że Bóg pozwoliłby na to, żebyś cały ten swój żal i desperację wylała na drugiego człowieka, ktory potencjalnie mógłby być z Tobą w związku? Dopóki nie pozbędziesz się zgorzkniałości, to nikogo nie będzie. Choćbyś i sto pompejanek odmówiła.

Jestem od prawie 3 lat sama.
Fakt wielka desperacja.

Z Twoich postów wylewa się zgorzknienie. Dopóki się go nie pozbędziesz, nie masz szans na zdrowy związek.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Posty [ 56 do 83 z 83 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Czy nowenna pompejańska działa?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018