bliższa relacja z mężatką poznaną w necie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 49 z 49 ]

39 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2019-04-07 14:32:34)

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.
pawelswdn95 napisał/a:

Po kilku miesiącach ta osoba niespodziewanie zerwała kontakt, była/jest mężatką. Po ponad roku odnalazła mnie ponownie po moim ogłoszeniu, po prostu była ciekawa.

To nie to, a bardziej to poniżej wink Może nie ma innej tego typu osoby, jak Ty. Ale być może się mylę.

pawelswdn95 napisał/a:

Dowiedziałem się od niej, że mąż ją zdradzał i odeszła od niego, mieszka sama, ogranicza z nim kontakt do prawie minimum

Zobacz podobne tematy :

40

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.
Miłycham napisał/a:
pawelswdn95 napisał/a:

Po kilku miesiącach ta osoba niespodziewanie zerwała kontakt, była/jest mężatką. Po ponad roku odnalazła mnie ponownie po moim ogłoszeniu, po prostu była ciekawa.

To nie to, a bardziej to poniżej wink Może nie ma innej tego typu osoby, jak Ty. Ale być może się mylę.

pawelswdn95 napisał/a:

Dowiedziałem się od niej, że mąż ją zdradzał i odeszła od niego, mieszka sama, ogranicza z nim kontakt do prawie minimum

Jak mam rozumieć Twoją odpowiedź?

41

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.

Autorze, pogódź się z myślą , że jesteś okłamywany.
Wiele faktów ktoś opisałeś na to wskazują :
- mężatka która żali się na swojego złego męża
- odeszła od niego ale nie wiesz czy tak naprawdę i co z ich rozwodem
- ciagle wymówki by uniknąć spotkania z Tobą itd.

Może potrzebuje kontaktu z Tobą dla podbudowania swojego ego, może z innych powodów .

Nawet nie możesz być pewny tego, że korespondujesz z kobieta.
Lepiej żyć miłymi wspomnieniami.

42

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.
Secondo1 napisał/a:

Autorze, pogódź się z myślą , że jesteś okłamywany.
Wiele faktów ktoś opisałeś na to wskazują :
- mężatka która żali się na swojego złego męża
- odeszła od niego ale nie wiesz czy tak naprawdę i co z ich rozwodem
- ciagle wymówki by uniknąć spotkania z Tobą itd.

Może potrzebuje kontaktu z Tobą dla podbudowania swojego ego, może z innych powodów .

Nawet nie możesz być pewny tego, że korespondujesz z kobieta.
Lepiej żyć miłymi wspomnieniami.

Z rozwodem jest tak, że wniosła odwołanie i to wszystko nadal się toczy, więc jeszcze rozwodu nie ma. Nie sądzę, żeby miała czas pisać codziennie, jakby był obok no nie wierzę że by nie zauważył, gdyby był obok. Kobieta, bo wysyłała Mi nagrania ze swoją osobą, a nie wyglądały sztucznie, tylko normalnie. Oczywiście taki fakt mógłby mieć miejsce. Ja ten temat poruszyłem, dlaczego tak jest że tyle czasu i nic. Ona twierdzi, że psychicznie nie jest gotowa na taką relacje, że czuję się niestabilnie. Ja już nabrałem troszkę do tego dystansu, bo nie wiadomo ile to będzie trwać i czy w ogóle coś z tego wyjdzie. Przeprowadziłem szczerą rozmowę i ta osoba twierdzi że w tej chwili nie jest na to gotowa, a w jakimś sensie jestem dla niej wsparciem i tylko dlatego nie chce się spotkać, bo nie czuje się na siłach, by wejść w blizszą relacje. Nabrałem trochę dystansu do tego, tak chyba będzie najlepiej. Jeżeli coś z tego wyjdzie to dobrze, ale im dłużej to będzie trwać w necie, tym będzie trudniej.

43

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.
pawelswdn95 napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

Autorze, pogódź się z myślą , że jesteś okłamywany.
Wiele faktów ktoś opisałeś na to wskazują :
- mężatka która żali się na swojego złego męża
- odeszła od niego ale nie wiesz czy tak naprawdę i co z ich rozwodem
- ciagle wymówki by uniknąć spotkania z Tobą itd.

Może potrzebuje kontaktu z Tobą dla podbudowania swojego ego, może z innych powodów .

Nawet nie możesz być pewny tego, że korespondujesz z kobieta.
Lepiej żyć miłymi wspomnieniami.

Z rozwodem jest tak, że wniosła odwołanie i to wszystko nadal się toczy, więc jeszcze rozwodu nie ma. Nie sądzę, żeby miała czas pisać codziennie, jakby był obok no nie wierzę że by nie zauważył, gdyby był obok. Kobieta, bo wysyłała Mi nagrania ze swoją osobą, a nie wyglądały sztucznie, tylko normalnie. Oczywiście taki fakt mógłby mieć miejsce. Ja ten temat poruszyłem, dlaczego tak jest że tyle czasu i nic. Ona twierdzi, że psychicznie nie jest gotowa na taką relacje, że czuję się niestabilnie. Ja już nabrałem troszkę do tego dystansu, bo nie wiadomo ile to będzie trwać i czy w ogóle coś z tego wyjdzie. Przeprowadziłem szczerą rozmowę i ta osoba twierdzi że w tej chwili nie jest na to gotowa, a w jakimś sensie jestem dla niej wsparciem i tylko dlatego nie chce się spotkać, bo nie czuje się na siłach, by wejść w blizszą relacje. Nabrałem trochę dystansu do tego, tak chyba będzie najlepiej. Jeżeli coś z tego wyjdzie to dobrze, ale im dłużej to będzie trwać w necie, tym będzie trudniej.

Niektórzy ludzie latami prowadzą podwójne życie, potrafią to zachować w tajemnicy i niczym się nie zdradzić.

Podtrzymuję swoją opinię, ona się jedynie bawi. Twoja obecność łechta jej ego. Nie spotka się z Tobą, ale kontaktu nie zerwie, aż nie wyssie z Ciebie wszystkiego. Pijawa.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

44

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.
Cyngli napisał/a:
pawelswdn95 napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

Autorze, pogódź się z myślą , że jesteś okłamywany.
Wiele faktów ktoś opisałeś na to wskazują :
- mężatka która żali się na swojego złego męża
- odeszła od niego ale nie wiesz czy tak naprawdę i co z ich rozwodem
- ciagle wymówki by uniknąć spotkania z Tobą itd.

Może potrzebuje kontaktu z Tobą dla podbudowania swojego ego, może z innych powodów .

Nawet nie możesz być pewny tego, że korespondujesz z kobieta.
Lepiej żyć miłymi wspomnieniami.

Z rozwodem jest tak, że wniosła odwołanie i to wszystko nadal się toczy, więc jeszcze rozwodu nie ma. Nie sądzę, żeby miała czas pisać codziennie, jakby był obok no nie wierzę że by nie zauważył, gdyby był obok. Kobieta, bo wysyłała Mi nagrania ze swoją osobą, a nie wyglądały sztucznie, tylko normalnie. Oczywiście taki fakt mógłby mieć miejsce. Ja ten temat poruszyłem, dlaczego tak jest że tyle czasu i nic. Ona twierdzi, że psychicznie nie jest gotowa na taką relacje, że czuję się niestabilnie. Ja już nabrałem troszkę do tego dystansu, bo nie wiadomo ile to będzie trwać i czy w ogóle coś z tego wyjdzie. Przeprowadziłem szczerą rozmowę i ta osoba twierdzi że w tej chwili nie jest na to gotowa, a w jakimś sensie jestem dla niej wsparciem i tylko dlatego nie chce się spotkać, bo nie czuje się na siłach, by wejść w blizszą relacje. Nabrałem trochę dystansu do tego, tak chyba będzie najlepiej. Jeżeli coś z tego wyjdzie to dobrze, ale im dłużej to będzie trwać w necie, tym będzie trudniej.

Niektórzy ludzie latami prowadzą podwójne życie, potrafią to zachować w tajemnicy i niczym się nie zdradzić.

Podtrzymuję swoją opinię, ona się jedynie bawi. Twoja obecność łechta jej ego. Nie spotka się z Tobą, ale kontaktu nie zerwie, aż nie wyssie z Ciebie wszystkiego. Pijawa.

Wiecznie to trwać nie będzie w ten sposób, Ja sobie tego nie wyobrażam. Wcześniej czy później, jeżeli nic się nie ruszy to ta znajomość się rozpadnie, nie ma innej opcji. Nabrałem do tego dystansu, więc zobaczymy co z tego wyjdzie. W każdym razie całą wieczność nie będę tego tak ciągnął i ta osoba o tym wie, bo powtarzałem to wielokrotnie. W końcu wszystko ma swoje granice.

45

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.

Wracając do tematu. Z dniem dzisiejszym ta znajomość została zakończona przez tą kobietę. Mieliśmy jeszcze w tym tygodniu się spotkać i nagle "coś się skomplikowało" i nie chce mieć ze mną kontaktu. Przez prawie dziewięć miesięcy żyłem złudną nadzieją na szczęście, którego nigdy nie otrzymam. Od wewnątrz mój świat się zawalił, bo w sercu co dziwne czuje, że ona nie jest Mi obojętna, a to już koniec, zaufałem tej osobie, cieszyłem się na myśl, że w końcu Ją zobaczę i wszystko padło jak domek z kart. Moja nadzieja na szczęście zgasła. Wszyscy tutaj mieli rację, ku przestrodze dla innych, ostrzegam przed taką formą znajomości!

46

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.

Wszystko, co zostało tu napisane, to prawda! Dziś przez tą osobę cierpię, chociaż nie wiem za co. Mieliście rację ludzie!

47

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.
pawelswdn95 napisał/a:

Wszystko, co zostało tu napisane, to prawda! Dziś przez tą osobę cierpię, chociaż nie wiem za co. Mieliście rację ludzie!

Przeczytałam cały wątek i fakt, przykra historia. Co można jeszcze do tego dodać? Prawdę mówiąc niewiele, bo wszystko zostało już powiedziane. Tak naprawdę to nawet nie wiadomo z kim dokładnie pisałeś. Myślę, że musiała to być osoba głęboko zaburzona, bo normalny człowiek nie miałby nawet takiej potrzeby, by tworzyć komuś fikcję i sobie też, ale ludzie naprawdę bywają różni.
Zakładając, że rzeczywiście była to kobieta i żyła w takich realiach, jak to opisywała, to ja przypuszczam, że w jakiś sposób byłeś jej potrzebny. Wydajesz się bardzo empatyczna i inteligentna osobą, wrażliwa i uczuciową. Prawdopodobnie potrafiłeś pisać do niej w taki sposób, że trafiało to do niej i pomagało w trudnych chwilach. Potraktowała cię jako rodzaj ściany płaczu, bo czuła że ja rozumiesz. Widocznie na tamten czas ona potrzebowała czyjegoś wsparcia. Zostałeś więc przez nią  użyty jako terapeuta- tak to wygląda.
Podmiotem tej znajomości była ona, a ty byłeś tylko jej chwilowym narzędziem. Gdy przyszło do konkretów nagle okazało się, że ona nie ma nic do zaoferowania i zerwała znajomość.
Murzyn zrobił swoje i Murzyn może odejść.
Przykre.

48

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.

Tu nie był problem w tym, że ona Cię oszukuje. Problem jest w tym, że sam siebie ciągle oszukujesz.

49

Odp: bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.
balin napisał/a:

Tu nie był problem w tym, że ona Cię oszukuje. Problem jest w tym, że sam siebie ciągle oszukujesz.

Niby dlaczego sam siebie oszukuje? Najwidoczniej ta osoba pisała mi to, co chciałem usłyszeć, a nigdy nie usłyszałem. Wiedziała czego chce i czego nikt nigdy mi nie dał i wykorzystała to przeciwko mnie, tylko nie wiem po co, a Ja uwierzyłem że to może się udać i teraz mam to co mam.

Posty [ 39 do 49 z 49 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » bliższa relacja z mężatką poznaną w necie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018