studniówka i jej przebieg ? co dalej ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 77 ]

Temat: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Witam serdecznie. Poznałem pewną dziewczynę na internecie, która zaprosiła mnie na swoja studniówkę. Pojechałem zupełnie w ciemno. Byłem jedynie na dwóch próbach poloneza w szkole i tyle. Dwa miesiące pisaliśmy przed studniówką.

Wiec znaliśmy się tylko z tych prób i z tego pisania ze sobą. Sam się zdziwiłem ,że byłem na tyle odważny by pojechać.

Więc do rzeczy. Jestem od niej starszy i na pewno bardziej doświadczony życiowo. Bardziej ogarnięty. Co się sieje to się zbiera. Trzeba być rozsądnym. Siedziałem z takim chłopakiem gadaliśmy, aż w pewnym momencie dosiadła się ona. I zaczęła zagadywać do mnie. Widząc to ten chłopak ,że łapiemy wspólny język postanowił się ulotnić. Ona do mnie z tekstem. Nie pamietam dokładnie jak to brzmiało, ale mniej wiecej tak. " noo, ty to wiesz co się robi z dziewczynami po pijaku, raz mi się film urwał i na drugi dzień nie pamietałam nic. jak mi powiedzieli co było. cooo??? serio? ojej"

chodziło o to ,że chyba spała z jakimś chłopakiem. Za chwilę tekst " Ty nawet nie wiesz o czym ja teraz myślę, polałeś mi teraz wódki bo chcesz mnie wykorzystać. No mi dziewczyny już trzy razy mówiły ,że mam nie pić"

i dobrze Ci mówiły. Nie jestem taki by to wykorzystać

to nic ,że dalej piła. Jestem starszy. Cały czas miałem swiadomość i wiedziałem chyba o co jej chodzi. Jednak nie miałem zamiaru z tym nic robić. Jak pisaliśmy to wspominała o jakimś hotelu bym sobie pokój wynajał, ale nie miałem zamiaru bo planowałem wrócic rano. Podczas jednej próby  w szkole jej koleżanka też do tego nawiazała ,ale uważałem ,że to nic takiego.

Jak była druga próba w szkole, to jedna z koleżanek zapodała tekst czy mam gumki?! prosto z mostu. bez skrępowania. Wiec zapytałem jej o co chodzi z tym pokojem. na co odpowiedziała, że o nic tak tylko.

Był dotyk, jak to po alko. Potem jak siedziała obok mnie. To pokazywała mi nogi, sukienka do góry i tak dwa razy. Nic nie zaszło. Potem zaczęła dotykać mnie swoimi nogami o moje pod stołem. jak miałem się zbierać. Nie miałem jak wrócić. To znów nawiazała do tego pokoju w hotelu. Jednak ja nie, Jestem z siebie dumny. Wszyscy zapewne wiedzieli co się swięci. i Tylko na to czekali. Na drugi dzień by miała wyrzuty sumienia , a ja tym bardziej. Mamy kontakt do teraz. Na pożegnanie powiedziała do zobaczenia albo i nie. Czasami piszemy, chciałem się z nią spotkać ale na propozucję spotkania, jakoś temat ucichł i gadaliśmy dalej.

jakie jest wasze zdanie w tej sprawie ? czy to może ja przesadzam ? a ona zbyt bardzo się upiła i jej wstyd ?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez balin (2018-01-27 12:28:54)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Dziewczyna uprawia seks po pijaku z byle kim. Tak to zdaje się wygląda z Twojej opowieści. Tobie to nie odpowiada. No i gdzie tu problem? Czy jednak żałujesz, że jak inni jej jednak nie przeleciałeś w hoteliku?

3 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-01-27 13:13:16)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Ee no generalnie wiesz umawianie się z dziewczyną, która chce żeby ją przelecieć ale jednak potem nie przystanie na to, skutkuje jej niezadowoleniem... Niejedna dodatkowo odbiera to tak, że jesteś mało męski, samczy i przez to nawet traci Tobą zainteresowanie.
Może częściowo jest jej wstyd, że się upiła, ale też wstyd może być, że jednak nie byłeś chętny. A w takim wypadku Ty byłeś czynnikiem wywołującym jej wstyd. Szczególnie, że w tym przypadku rozgrywało się to też przy udziale jej bliskich znajomych. Naturalne, że będzie chciała tego uniknąć w przyszłości. Raczej będzie wolała faceta, który jak zachce, to ją przeleci. No zawiedziona przecież pewnie jest.
Jakoś tak jest, że część dziewczyn ma wyniesione z jakiś filmów głupie wyobrażenie o samczych facetach. Jakby myślały, że jedynie męscy nie przepuszczą okazji do seksu. Chyba przepuszczenie okazji do seksu wiążą z brakiem odwagi, tchórzostwem. Oczywiście to jest mylne, bo czasami odwagą jest odmowa. Np. odważnie bywa odmówić jakiejś używki czasami. Ale cóż, takie osoby muszą chyba żyć w sztywnych zasadach stada. One chyba jak facet przepuszcza okazję na seks tracą jakby grunt pod nogami. Zaczynają czuć się niepewnie, jakby prosty świat, w którym żyły miał lec w gruzach, okazać się złudzeniem, gdyby z takim facetem się zadawały. Więc jakoś wolą uznać go za nienormalnego, dziwaka, ograniczyć z nim kontakt a już na pewno już więcej nie sygnalizować im ochoty na seks, bo by jeszcze może znów przeżyły taką "traumę"  sugerującą, że są mało seksowne, kobiece. W końcu dla kobiet jest ważne żeby czuć się pewnie, bezpiecznie. Ty odwalasz jakieś widzimisie niezgodne z tym jak je wyuczono o męskiej naturze.
Kiedyś sąsiadka weszła mi do pokoju w akademiku, który sam miałem. Była upita,  po alkoholu. Wyłożyła się na łóżku. No na pewno to była oznaka zainteresowania, niemal na pewno chęci seksu. W sumie już wcześniej się jej podobałem. Ale tylko poczekałem aż wytrzeźwieje. A potem to też nam się kontakt nie kleił. Heh, wtedy też jej koleżanki to widziały, bo przyszły ją szukać.

balin napisał/a:

Dziewczyna uprawia seks po pijaku z byle kim.

Może był przystojny, bogaty. Może inteligentny, jakiś doktor może nawet? Może piłkarz z reprezentacji kraju czy tam innej znanej drużyny. Może po prostu wpasował się w jej gust. Ale oczywiście musiałeś walnąć stereotyp, że robi to z byle kim, bo szybko.
Albo dlatego, bo miała czelność (odwagę) będąc kobietą pokazać, że ma ochotę.

4

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Daj sobie spokój. I dobrze, że jej nie przeleciałeś,  bo jeszcze byś jakiegoś trypla złapał.

5

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
Cyngli napisał/a:

Daj sobie spokój. I dobrze, że jej nie przeleciałeś,  bo jeszcze byś jakiegoś trypla złapał.

Drugi temat w ciągu 5 minut i znowu się z Tobą zgadzam smile

Jedynie mogę dodać, że dziewczyna nie jest raczej materiałem na partnerkę, tylko cicho (a raczej z opowieści wynika, że) głośnodajkę

6

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

Może był przystojny, bogaty. Może inteligentny, jakiś doktor może nawet? Może piłkarz z reprezentacji kraju czy tam innej znanej drużyny. Może po prostu wpasował się w jej gust. Ale oczywiście musiałeś walnąć stereotyp, że robi to z byle kim, bo szybko.
Albo dlatego, bo miała czelność (odwagę) będąc kobietą pokazać, że ma ochotę.

To ty dorabiasz jakieś ideologie i teorie. Przecież z tekstu wynika jasno, facet ją przeleciał po pijaku bez jej świadomości. O jakim ty jej wyborze prawisz? Cytat:

romanburki napisał/a:

Ona do mnie z tekstem. Nie pamietam dokładnie jak to brzmiało, ale mniej wiecej tak. " noo, ty to wiesz co się robi z dziewczynami po pijaku, raz mi się film urwał i na drugi dzień nie pamietałam nic. jak mi powiedzieli co było. cooo??? serio? ojej"

7 Ostatnio edytowany przez romanburki (2018-01-27 14:09:02)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Napisałem do niej by tak dużo nie piła bo są różnego typu faceci którzy tylko na to czekają.

A ona " to przypal bo zawsze tyle pije, ale nie piłam nie wiadomo ile jak duzo"

-I zawsze się kończy to tak jak opowiadałas?
-jak opowiadalam?
-że robiłas cos z jakimś chlopakiem a potem nie pamietasz co
- no mogło tak byc
- o ku*wa
-  ale nie myśl sobie nie wiadomo czego
- nie nie myślę, tylko mnie to zaciekawiło po prostu
- raz w zyciu miałam tylko taki nie ogar
- mnie to raz taka dziewczyna chciala do pokoju wciągnąć i uderzyła w twarz ze mam pójść
- ja
- nie ty. Co sie sieje to sie zbiera. Wszyscy tylko czekali i patrzyli. Myślałem wtedy o tobie. Jak sie na cos dluzej czeka to lepiej smakuje
- i ma jakieś znaczenie

Idziemy na spacer niebawem smile

8

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
romanburki napisał/a:

Napisałem do niej by tak dużo nie piła bo są różnego typu faceci którzy tylko na to czekają.

A ona " to przypal bo zawsze tyle pije, ale nie piłam nie wiadomo ile jak duzo"

-I zawsze się kończy to tak jak opowiadałas?
-jak opowiadalam?
-że robiłas cos z jakimś chlopakiem a potem nie pamietasz co
- no mogło tak byc
- o ku*wa
-  ale nie myśl sobie nie wiadomo czego
- nie nie myślę, tylko mnie to zaciekawiło po prostu
- raz w zyciu miałam tylko taki nie ogar
- mnie to raz taka dziewczyna chciala do pokoju wciągnąć i uderzyła w twarz ze mam pójść
- ja
- nie ty. Co sie sieje to sie zbiera. Wszyscy tylko czekali i patrzyli. Myślałem wtedy o tobie. Jak sie na cos dluzej czeka to lepiej smakuje
- i ma jakieś znaczenie

Idziemy na spacer niebawem smile

powodzenia, przynajmniej poruchasz.

9

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Po prostu jestem dla niej bardzo atrakcyjny i tyle

10 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-01-27 14:27:44)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

No właśnie też tak podejrzewałem przecież, ale ludzie nie rozumieją, że na niektórych dziewczyny potrafią reagować wyjątkowo chętnie. Szczególnie współcześnie.

balin napisał/a:

To ty dorabiasz jakieś ideologie i teorie. Przecież z tekstu wynika jasno, facet ją przeleciał po pijaku bez jej świadomości. O jakim ty jej wyborze prawisz? Cytat:

romanburki napisał/a:

Ona do mnie z tekstem. Nie pamietam dokładnie jak to brzmiało, ale mniej wiecej tak. " noo, ty to wiesz co się robi z dziewczynami po pijaku, raz mi się film urwał i na drugi dzień nie pamietałam nic. jak mi powiedzieli co było. cooo??? serio? ojej"

Cytat, który dałeś jest nieskładnie napisany przez niego.

Nirvanka87 napisał/a:

powodzenia, przynajmniej poruchasz.

Mhm, bo kobieta mająca ochotę na seks już do niczego innego się nie nadaje.
No tak, prostytutka to tylko też maszyna do ruchania. Nie człowiek. Do porozmawiania się nie nadaje i w ogóle...

Cyngli napisał/a:

Daj sobie spokój. I dobrze, że jej nie przeleciałeś,  bo jeszcze byś jakiegoś trypla złapał.

Też sądzę że raczej dobrze, bo przecież ważniejsze się ustatkować a nie seks-przygody. Również w seksie zbudowania relacji w dłuższej perspektywie z właśnie nią.
Tylko że z tym typlem to brzydkim stereotypem pojechałaś.

11 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-27 14:36:13)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

No sorry, cholera wie, z iloma spała i czy z zabezpieczeniem. HPV można złapać nawet przez gumkę, więc ja bym sobie darowała znajomość z tą Panią.

Nie oceniam, niech dziewczyna korzysta z życia, żeby tylko potem nie płakała...

Tak samo nie chciałabym bliższej znajomości z typowym "ruchaczem".

12

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Kobiety też lubią seks i jest to normalne i naturalne. Ale są kobiety, ktore lubią seks i podchodzą do tego z głową, a są kobiety, czy tutaj, ta dziewczyna, które pieprzą się z kim popadnie bez zabezpieczenia, pod wpływem alkoholu, gdzie pewnie nawet nie pamiętają czy im było dobrze, czy nie. to jaki sens i logika w tym seksie wtedy jest?

Seks fajny, przyjemny i z wieloma partnerami jest ok, jeżeli sie zabezpieczamy, jeżeli robimy to dla swojej przyjemności, z kimś kto nam się podoba, a nie byle gdzie, byle jak z byle kim i tak naprawde nie wiadomo po co skoro się tego nie pamięta.

13 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-01-27 16:03:09)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Tak, pod wpływem alkoholu, ale wiele osób to robi pod wpływem. Jak możesz pisać że ona bez zabezpieczenia? Przecież była mowa o zabezpieczeniu.
A że się jej film urwał kiedyś, to przecież nie mogła wówczas w ogóle wyrażać chęci do seksu. To że się ktoś upił tak, że nie pamięta co się działo to zupełnie inna sprawa od uprawiania seksu bez zabezpieczenia.
Z resztą uprawianie seksu bez zabezpieczenia nie jest niczym karygodnym. Po prostu robi się to na własną odpowiedzialność. Jak ktoś lubi czuć drugą osobę a nie gumę, nie chce się mu łykać tabletek itd, lubi ryzyko to przecież może sobie ocenić daną osobę czy jest tego warta. Szczególnie gdy to nie jest nieznajomy. Przecież tak było raczej w tym wypadku.
Przecież jak się jej film urwał i jeśli nawet był wtedy seks, to ona nie brała w nim czynnego udziału, tylko ją zgwałcono.

14

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Chłopie, czytałeś jej wypowiedzi przytoczone przez Autora? Tak się porządne kobiety nie wypowiadają i nie zachowują.

15 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-01-27 16:31:23)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

A tak, nie możecie się wyluzować przecież, szczególnie Ty, Cyngli. tongue
Jeszcze zostaniecie uznane za łatwe.
Wyluzowane to przecież puszczalskie.
Tak samo jak porządne kobiety nie chodzę w obcisłych spodniach co nie? big_smile Obcisłe spodnie założy cnotka to przestaje być cnotką i jest dziw**.
Porządna kobieta nie może otwarcie rozmawiać na temat seksu, żartować jej nie wypada itd.
Wiesz, ja akurat osobiście takie sztywne to uważam za podejrzane. Przypisuję takim nie mniejszą puszczlakość od frywolnie żartujących, wysławiających się. tongue
Cenię szczerość.
I tak samo jak sposobem mówienia, to nie daję się oszukiwać wyglądem.

W ogóle jakie to słabe żeby usprawiedliwiać przypisywanie jej zaraz czegokolwiek złego.

16

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Trudna sytuacja. Mówiła ze raz nic nie pamięta i miała taka sytuacje i zebym nie myślał sobie nie wiadomo czego.

A do pokoju mnie chciała zaciągnąć. Napisałem jej ze jak sie na cos czeka to lepiej smakuje. A ona " i ma jakies znaczenie"

Także podobalem jej sie na tyle fizycznie ze nie mogla sie oprzeć. A nie pierwszy lepszy. Sama powiedziała ze zostałem wyróżniony

17

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
romanburki napisał/a:

Także podobalem jej sie na tyle fizycznie ze nie mogla sie oprzeć. A nie pierwszy lepszy. Sama powiedziała ze zostałem wyróżniony

Nikt tu nie twierdzi żeś nie atrakcyjny. smile Ale jak sam piszesz.

romanburki napisał/a:

Poznałem pewną dziewczynę na internecie, która zaprosiła mnie na swoja studniówkę. Pojechałem zupełnie w ciemno. Byłem jedynie na dwóch próbach poloneza w szkole i tyle. Dwa miesiące pisaliśmy przed studniówką.

Kompletnie Cię nie znała, a chciała zaciągnąć pod wpływem alkoholu do łózka. No niestety istnieje podejrzenie, że podobnie wyróżnionych jak ty mogło być więcej.

18 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-01-27 17:18:51)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Tak, kompletnie się nie znają, bo przecież dwa miesiące to nic - szczególnie z perspektywy 18latki.

Teraz to tam tak wielu pewnie jeszcze nie miała. Za kilka czy kilkanaście lat to dopiero by można się spodziewać... tongue

Z resztą każda najbardziej puszczalska zaczyna jako dziewica - można mieć farta i trafić na taki moment wyjątkowy. big_smile

Tak samo jak każdy casanova, nawet najlepszy samiec alfa alfa zaczyna będąc prawiczkiem. big_smile

19 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-27 17:31:02)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

A tak, nie możecie się wyluzować przecież, szczególnie Ty, Cyngli. tongue
Jeszcze zostaniecie uznane za łatwe.
Wyluzowane to przecież puszczalskie.
Tak samo jak porządne kobiety nie chodzę w obcisłych spodniach co nie? big_smile Obcisłe spodnie założy cnotka to przestaje być cnotką i jest dziw**.
Porządna kobieta nie może otwarcie rozmawiać na temat seksu, żartować jej nie wypada itd.
Wiesz, ja akurat osobiście takie sztywne to uważam za podejrzane. Przypisuję takim nie mniejszą puszczlakość od frywolnie żartujących, wysławiających się. tongue
Cenię szczerość.
I tak samo jak sposobem mówienia, to nie daję się oszukiwać wyglądem.

W ogóle jakie to słabe żeby usprawiedliwiać przypisywanie jej zaraz czegokolwiek złego.

Ale Ty pierniczysz. Laska ma sposób wypowiadania się jak pierwsza lepsza typiara z rynsztoka. Kobieta z klasą rozmawia o seksie z klasą, jej żarty też są na odpowiednim poziomie.
I proszę mnie do cnotki nie porównywać, bo daleko mi do takiej, ale jakoś nie wyobrażam sobie robić seksualnych aluzji przy każdej możliwej okazji praktycznie OBCEMU facetowi - bo znała go jedynie wirtualnie i z 2 prób poloneza. No faktycznie znajomość bogata.
Przypominam że kobiety nie dzielą się tylko na dziwki i cnotki.


Pisz co chcesz, ale to jest młoda 18-letnia dziewczyna. Powinna bardziej na siebie uważać i bardziej siebie szanować.

20 Ostatnio edytowany przez romanburki (2018-01-27 17:53:18)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

No 20 bedzie mieć niedługo. Tak chciała mnie zaciągnąć do pokoju i chciała seksu zsię rozmowy to wynikało. Tylko czy robi to. Z każdym kto jest pod ręką. Czy chciała to zrobic ze mną bo w jakiś sposób zostalem wyróżniony jak sama napisała wcześniej.

" no ty wiesz co sie robi z dziewczynami po pijaku" i zaczęła opowiadać. Nawiązałem do tego co mi opowiadała. I powiedziała dzisiaj ze raz w zyciu miała taki nie ogar. I zebym sobie nie myślał nie wiadomo co.

" no mogło tak być" to w końcu z nim spała czy nie. Te dziewczyny eh

Czyli wychodzi na to ze pijana zbytnio nie byla, ale chciala mnie uwieść i tyle.

21

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
romanburki napisał/a:

No 20 bedzie mieć niedługo. Tak chciała mnie zaciągnąć do pokoju i chciała seksu zsię rozmowy to wynikało. Tylko czy robi to. Z każdym kto jest pod ręką. Czy chciała to zrobic ze mną bo w jakiś sposób zostalem wyróżniony jak sama napisała wcześniej.

" no ty wiesz co sie robi z dziewczynami po pijaku" i zaczęła opowiadać. Nawiązałem do tego co mi opowiadała. I powiedziała dzisiaj ze raz w zyciu miała taki nie ogar. I zebym sobie nie myślał nie wiadomo co.

" no mogło tak być" to w końcu z nim spała czy nie. Te dziewczyny eh

Czyli wychodzi na to ze pijana zbytnio nie byla, ale chciala mnie uwieść i tyle.

Bądź ostrożny i tyle.

22 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-01-27 18:59:28)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
Cyngli napisał/a:

Ale Ty pierniczysz. Laska ma sposób wypowiadania się jak pierwsza lepsza typiara z rynsztoka.

Doprawdy masz pozytywne nastawienie do ludzi.

Cyngli napisał/a:

I proszę mnie do cnotki nie porównywać, bo daleko mi do takiej, ale jakoś nie wyobrażam sobie robić seksualnych aluzji przy każdej możliwej okazji praktycznie OBCEMU facetowi - bo znała go jedynie wirtualnie i z 2 prób poloneza. No faktycznie znajomość bogata.
Przypominam że kobiety nie dzielą się tylko na dziwki i cnotki.

Ależ ja akurat Ciebie nie porównywałem to cnotki (czy i drugiej skrajności).
Jedyne co sugerowałem to, że odbieram Twoją osobę za mało wyluzowaną. tongue
A co do znajomości, to czasami miłość uczucie uderza szybko. Tylko oczywiście nie wszystkich. Są przecież osoby podchodzące do ludzi podejrzliwie, z rezerwą, ostrożnie...

23

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Ale Ty pierniczysz. Laska ma sposób wypowiadania się jak pierwsza lepsza typiara z rynsztoka.

Doprawdy masz pozytywne nastawienie do ludzi.

Cyngli napisał/a:

I proszę mnie do cnotki nie porównywać, bo daleko mi do takiej, ale jakoś nie wyobrażam sobie robić seksualnych aluzji przy każdej możliwej okazji praktycznie OBCEMU facetowi - bo znała go jedynie wirtualnie i z 2 prób poloneza. No faktycznie znajomość bogata.
Przypominam że kobiety nie dzielą się tylko na dziwki i cnotki.

Ależ ja akurat Ciebie nie porównywałem to cnotki (czy i drugiej skrajności).
Jedyne co sugerowałem to, że odbieram Twoją osobę za mało wyluzowaną. tongue
A co do znajomości, to czasami miłość uczucie uderza szybko.

Błędnie mnie odbierasz.
Cenię sobie czarny humor i zawsze doceniam dobry dowcip.

Dla mnie ta dziewczyna wychodzi na prymitywną i łatwą. Oczywiście możemy się o tym dyskutować do jutra, tylko po co?

Jedyne, co uderza szybko, to fascynacja i pożądanie. Miłość przychodzi z czasem. U nich nie miała czasu ani okazji się rozwinąć. Oni się nie znają wcale.

24 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-01-27 19:07:20)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Że ktoś ceni dobry dowcip to nie powiedziałbym że zaraz jest wyluzowany. tongue
No tak: w porównaniu do innych szybko im poszło. A trzeba przecież się oglądać na stado i nie wychylać się przed szereg.
Cóż, jest wiele osób, które bez miłości też uprawia seks. Nie żebym to ja był. tongue W końcu prawiczkiem jestem. smile I do tego nie szukam seks-przygód. Ale czy aż na miłość bym czekał? Myślę, że też mógłbym się skusić na to bez miłości, z jakimś mniejszym uczuciem, jeśli byłaby to naprawdę fajna kobieta, jeśli okoliczności byłyby sprzyjające, perspektywiczne.

25 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-27 19:27:16)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

Że ktoś ceni dobry dowcip to nie powiedziałbym że zaraz jest wyluzowany. tongue
No tak: w porównaniu do innych szybko im poszło. A trzeba przecież się oglądać na stado i nie wychylać się przed szereg.
Cóż, jest wiele osób, które bez miłości też uprawia seks. Nie żebym to ja był. tongue W końcu prawiczkiem jestem. smile I do tego nie szukam seks-przygód. Ale czy aż na miłość bym czekał? Myślę, że też mógłbym się skusić na to bez miłości, z jakimś mniejszym uczuciem, jeśli byłaby to naprawdę fajna kobieta, jeśli okoliczności byłyby sprzyjające, perspektywiczne.

Nie krytykuję ludzi, którzy spotykają się tylko dla seksu.
Można się rżnąć na prawo i lewo, mając przy tym więcej klasy, niż ktokolwiek, a można mieć jednego partnera i zachowywać się jak ladacznica. Tą dziewczynę odebrałam jako prymitywną po zachowaniu i tym, co mówiła. I jak widać po innych postach, nie tylko ja.

P.S Po paru postach na forum nie ogarniesz, czy ktoś jest wyluzowany czy spięty jak stringi. Bo to forum i tak naprawdę nikogo tu nie poznasz,  chyba, że dyskusje do reala przeniesiesz.

26 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-01-27 19:46:30)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
Cyngli napisał/a:

Można się rżnąć na prawo i lewo, mając przy tym więcej klasy, niż ktokolwiek, a można mieć jednego partnera i zachowywać się jak ladacznica.

Serio tak uważasz? To wykracza poza moją wyobraźnię. tongue
I chyba nie tylko ja wiążę bycie ladacznicą niejednym partnerem. tongue
A jak Ty sobie to wyobrażasz, to potem nie dziwi że tak pisałaś jak można było przeczytać przed chwilą, bo chyba co innego masz na myśli pod pojęciem "ladacznica".

Cyngli napisał/a:

Tą dziewczynę odebrałam jako prymitywną po zachowaniu i tym, co mówiła. I jak widać po innych postach, nie tylko ja.

Znów mówisz, że odebrałaś ją jako prymitywną. Ja jestem świadomy, że tak stereotypowo ludzie postrzegają.

Cyngli napisał/a:

P.S Po paru postach na forum nie ogarniesz, czy ktoś jest wyluzowany czy spięty jak stringi. Bo to forum i tak naprawdę nikogo tu nie poznasz,  chyba, że dyskusje do reala przeniesiesz.

Ależ oczywiście może jednak w realu jesteś wyluzowana. Nie musisz brać mojej sugestii tak do siebie.

27 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2018-01-27 19:59:18)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
Cyngli napisał/a:

Tą dziewczynę odebrałam jako prymitywną po zachowaniu i tym, co mówiła. I jak widać po innych postach, nie tylko ja.

P.S Po paru postach na forum nie ogarniesz, czy ktoś jest wyluzowany czy spięty jak stringi. Bo to forum i tak naprawdę nikogo tu nie poznasz,  chyba, że dyskusje do reala przeniesiesz.

Jak uwazasz ze po paru postach na forum nie da sie ogarnac czy ktos jest wyluzowany czy spiety, to chyba tym bardziej po kilku zacytowanych slowach - czy prymitywny/-a, czy nie.

A w jaki sposob niby mialaby dyskusja w realu przyczynic sie do lepszego poznania kogos? Czemu niby przez neta nie da sie Twoim zdaniem, a przez real juz tak?
Ja sie z tym nie zgadzam, dlatego pytam z ciekawosci.

28

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
lilly25 napisał/a:

Jak uwazasz ze po paru postach na forum nie da sie ogarnac czy ktos jest wyluzowany czy spiety, to chyba tym bardziej po kilku zacytowanych slowach - czy prymitywny-/a, czy nie.

O dokładnie. Szczególnie, że to bardziej wyboista i pośrednia droga.

Ja tam też uważam, że przez Internet można poznać lepiej nić ocenia Cyngli.

29 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-27 20:30:27)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

O rany. Poznałam mojego męża przez internet, nie mam nic do takich znajomości... dlaczego probujecie mi wmawiać takie dziwne rzeczy?

Oni rozmawiali ze sobą dwa miesiące. Widzieli się na dwóch próbach plus studniówka. To jak dla mnie o wiele za krótka znajomość, by można było mówić o miłości.
Jak Autor chce znajomość rozwijać, to niech rozwija. Co mu szkodzi. Tylko niech uważa i tyle.

30

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Raz to sama dziwnie napisałaś. tongue
No ok poznałaś męża, ja poznałem jakieś kobiety też. Po prostu mówię, że mam jednak mniej obiekcji niż Ty.
O miłości przecież nie mówiliśmy teraz. Wcześniej w sumie też nie pisałem, ze byli zakochani.

31

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

Raz to sama dziwnie napisałaś. tongue
No ok poznałaś męża, ja poznałem jakieś kobiety też. Po prostu mówię, że mam jednak mniej obiekcji niż Ty.
O miłości przecież nie mówiliśmy teraz. Wcześniej w sumie też nie pisałem, ze byli zakochani.

Nie dogadamy się. Zresztą, to nie pierwszy wątek, w którym ja słupie, a Ty o dupie ;-))

32

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Pewnie jej w głębi duszy głupio. Zaproponowałem spotkanie i się zgodziła że spoko.

Tylko jedyną niewiadomą jest to czy ona tak po prostu ma czy jej sie podobalem na tyle. 

"No ale nie myśl sobie nie wiadomo czego znowu"

Skoro tak napisała to znaczy ze nie chodzi z pierwszym lepszym

33

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
romanburki napisał/a:

Pewnie jej w głębi duszy głupio. Zaproponowałem spotkanie i się zgodziła że spoko.

Tylko jedyną niewiadomą jest to czy ona tak po prostu ma czy jej sie podobalem na tyle. 

"No ale nie myśl sobie nie wiadomo czego znowu"

Skoro tak napisała to znaczy ze nie chodzi z pierwszym lepszym

No życzę Ci z całego serca, żeby się okazało, że po prostu tak dziko na Ciebie leci, że się nie może powstrzymać :-) i że reaguje tak na Ciebie, a nie na każdego faceta.

34

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Czyli jednak życzysz żeby dziewczyna, którą nazwałaś łatwą, prymitywną, gadającą jak "pierwsza lepsza typiara z rynsztoka" jednak się taką nie okazałą. smile Haha ha

35

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

Czyli jednak życzysz żeby dziewczyna, którą nazwałaś łatwą, prymitywną, gadającą jak "pierwsza lepsza typiara z rynsztoka" jednak się taką nie okazałą. smile Haha ha

Pewnie. Wolałabym się mylić.
Dobrze życzę Autorowi tego wątku.

Ty się nigdy nie mylisz, czy jak? Czy lubisz źle ludziom życzyć?

36

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Będę zdawać relację

37

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
romanburki napisał/a:

"No ale nie myśl sobie nie wiadomo czego znowu"

Skoro tak napisała to znaczy ze nie chodzi z pierwszym lepszym

Ona ci już na studniówce, różne teksty wrzucała, a robiła co innego. smile

38

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Co takiego innego robiła niby?

39

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

Co takiego innego robiła niby?

Grała na okarynie i obierała ziemniaki!

40

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

To jest poczucie humoru? tongue Mamy je też inne chyba tongue

41

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

To jest poczucie humoru? tongue Mamy je też inne chyba tongue

Najwyraźniej.

Wróć do pierwszego postu. Chodziło zapewne o to, ze dziewczyna swoim zachowaniem okazywała gotowość do seksu, do którego ostatecznie nie doszło.

42

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Zabiorę ją do tego samego hotelu na trzeźwo:)

43 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-01-28 01:15:34)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
Cyngli napisał/a:

Wróć do pierwszego postu. Chodziło zapewne o to, ze dziewczyna swoim zachowaniem okazywała gotowość do seksu, do którego ostatecznie nie doszło.

Nie doszło, bo on nie chciał a nie bo ona inaczej coś robiła niż mówiła.

Cyngli napisał/a:

Pewnie. Wolałabym się mylić.
Dobrze życzę Autorowi tego wątku.

Ty się nigdy nie mylisz, czy jak? Czy lubisz źle ludziom życzyć?

Przeoczyłem to, dopiero dostrzegłem. No wiadomo: bywa że się mylę.
Tylko jak się ma nadzieję, że coś się stanie, to ludzie nie piszą że byłoby to niezgodne z faktami czy nawet niemożliwe. tongue Rozumiem, że to nie Twoja sprawa, więc masz dystans i zapewne w ogóle trzeźwo podchodzisz do życia. To usprawiedliwia żebyś nie miała tzw. pobożnych życzeń, złudzeń. Tylko że jeśli w ogóle dopuszczasz możliwość pomyłki jednak to mogłabyś dodawać do zdań takie wyrazy jak: "może", "raczej", "prawdopodobnie" itp. Z resztą wtedy nie można by potem mówić, że się myliłaś.

44

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Pan filozof z Ciebie cudny, naprawdę (piszę to bez jakiejkolwiek zlośliwości).

Nie mam problemu z przyznaniem się do błędu, żadnego. Nikt nie jest wszechwiedzący.

45

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Wiem, ze filozof ze mnie.

No może i nie masz problemu z przyznaniem się do błędu.
Tylko wiesz co? Posiadanie problemu z przyznawaniem się do błędu też ma pewną zaletę. Dzięki temu człowiek ma motywację do unikania błędów.
Jeśli nie masz najmniejszego problemu z przyznaniem się do błędu, to nie dziwi że troszkę nonszalancko piszesz. Póki co nie mamy podstawy by orzec, że był to błąd, ale może potem będziemy mieli...

46

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

Co takiego innego robiła niby?

Na szczęście Ty nie jesteś Autorem wątku. A Twoje uprzedzenia ideologiczne, są trudne do przebycia, aby dojść do merytorycznej rozmowy nad tekstem Autora wątku. Załóż sobie wątek o swoich poglądach, bo na razie to zachwaszczanie wątku. Autor wątku (tak wynika z tekstu) dobrze wie co ta dziewczyna mówiła podczas studniówki, a co robiła np. z piciem alkoholu.

47

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

Wiem, ze filozof ze mnie.

No może i nie masz problemu z przyznaniem się do błędu.
Tylko wiesz co? Posiadanie problemu z przyznawaniem się do błędu też ma pewną zaletę. Dzięki temu człowiek ma motywację do unikania błędów.
Jeśli nie masz najmniejszego problemu z przyznaniem się do błędu, to nie dziwi że troszkę nonszalancko piszesz. Póki co nie mamy podstawy by orzec, że był to błąd, ale może potem będziemy mieli...

A może wrócisz wreszcie do tematu wątku?

48

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
Cyngli napisał/a:

A może wrócisz wreszcie do tematu wątku?

A może Ty wrócisz wreszcie do tematu wątku?

49

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:
Cyngli napisał/a:

A może wrócisz wreszcie do tematu wątku?

A może Ty wrócisz wreszcie do tematu wątku?

Siedziałam głęboko w temacie wątku, ale ponieważ zacząłeś się czepiać każdego słowa, to byłam zmuszona trochę zboczyć. Przypuszczam, że ocena psychologiczna mojej osoby malo kogo w tym wątku obchodzi, tak samo, czy mam poczucie humoru i na jakim poziomie, a jeszcze mniej, czy jestem wyluzowana. Więc po prostu skończ odbijać piłeczkę i wróćmy do tematu wątku.

50

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
Cyngli napisał/a:

Siedziałam głęboko w temacie wątku, ale ponieważ zacząłeś się czepiać każdego słowa, to byłam zmuszona trochę zboczyć. Przypuszczam, że ocena psychologiczna mojej osoby malo kogo w tym wątku obchodzi, tak samo, czy mam poczucie humoru i na jakim poziomie, a jeszcze mniej, czy jestem wyluzowana. Więc po prostu skończ odbijać piłeczkę i wróćmy do tematu wątku.

To ja siedziałem głęboko w temacie, do którego doszłaś Ty psując go swoimi "ideami". Ja nie milczę jak ktoś niby daje radę ale robi to bez rozumu. To Ty skończ odbijać piłeczkę, żebyśmy mogli wrócić do tematu.

balin napisał/a:
hehheh napisał/a:

Co takiego innego robiła niby?

Na szczęście Ty nie jesteś Autorem wątku. A Twoje uprzedzenia ideologiczne, są trudne do przebycia, aby dojść do merytorycznej rozmowy nad tekstem Autora wątku. Załóż sobie wątek o swoich poglądach, bo na razie to zachwaszczanie wątku. Autor wątku (tak wynika z tekstu) dobrze wie co ta dziewczyna mówiła podczas studniówki, a co robiła np. z piciem alkoholu.

Haha, nie jestem do niczego uprzedzony. Do czego chcesz mi wmówić uprzedzenie?
Sam sobie załóż wątek o poglądach.
No mi się wydaje że autor dobrze wie, tylko że problem właśnie w tym, że Tobie się wydaje, że wiesz wszystko całkiem co on, mimo że Cię tam nie było. Może więcej nawet wiesz od niego?
Najgorsze jest to, że nie potrafisz merytorycznie wytłumaczyć czegokolwiek. Znów posługujesz się sugestią nieodwołującą się do konkretów.
Napisałbym, że na szczęście Ty nie jesteś autorem wątku, ale w sumie on też momentami pisze nieskładnie, mało konkretnie.
Niemniej to, że jest Was dwóch piszących nieskładnie, nie powoduje że macie więcej racji tak pisząc.
Chociaż rozumiem, że współcześnie ostatnio dzięki demokracji wygrywają mniej rozumne pomysły.

51

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Siedziałam głęboko w temacie wątku, ale ponieważ zacząłeś się czepiać każdego słowa, to byłam zmuszona trochę zboczyć. Przypuszczam, że ocena psychologiczna mojej osoby malo kogo w tym wątku obchodzi, tak samo, czy mam poczucie humoru i na jakim poziomie, a jeszcze mniej, czy jestem wyluzowana. Więc po prostu skończ odbijać piłeczkę i wróćmy do tematu wątku.

To ja siedziałem głęboko w temacie, do którego doszłaś Ty psując go swoimi "ideami". Ja nie milczę jak ktoś niby daje radę ale robi to bez rozumu. To Ty skończ odbijać piłeczkę, żebyśmy mogli wrócić do tematu.

balin napisał/a:
hehheh napisał/a:

Co takiego innego robiła niby?

Na szczęście Ty nie jesteś Autorem wątku. A Twoje uprzedzenia ideologiczne, są trudne do przebycia, aby dojść do merytorycznej rozmowy nad tekstem Autora wątku. Załóż sobie wątek o swoich poglądach, bo na razie to zachwaszczanie wątku. Autor wątku (tak wynika z tekstu) dobrze wie co ta dziewczyna mówiła podczas studniówki, a co robiła np. z piciem alkoholu.

Haha, nie jestem do niczego uprzedzony. Do czego chcesz mi wmówić uprzedzenie?
Sam sobie załóż wątek o poglądach.
No mi się wydaje że autor dobrze wie, tylko że problem właśnie w tym, że Tobie się wydaje, że wiesz wszystko całkiem co on, mimo że Cię tam nie było. Może więcej nawet wiesz od niego?
Najgorsze jest to, że nie potrafisz merytorycznie wytłumaczyć czegokolwiek. Znów posługujesz się sugestią nieodwołującą się do konkretów.
Napisałbym, że na szczęście Ty nie jesteś autorem wątku, ale w sumie on też momentami pisze nieskładnie, mało konkretnie.
Niemniej to, że jest Was dwóch piszących nieskładnie, nie powoduje że macie więcej racji tak pisząc.
Chociaż rozumiem, że współcześnie ostatnio dzięki demokracji wygrywają mniej rozumne pomysły.

Nie Tobie oceniać, kto psuje temat i na jakiej zasadzie. Nie jesteś tu udzielnym księciem, tylko jednym z wielu kolesi - gościem. Przypuszczam, że swoim doświadczeniem życiowym mogłabym obdarować 14 takich chlopaczków jak Ty i zjeść ich na śniadanie.
Byłam miła do tej pory, ale naprawdę zaczynasz przeginać. Doświadczenie masz nikłe i w związkach, i w seksie, a rady dajesz, jakbyś miał 50 lat i 30-letnią karierę Don Juana za sobą. Weź przybastuj, bo to zaczyna być mocno nie na miejscu.

Powiedziałam już, że jeśli się pomyliłam co do dziewczyny, to chętnie się do tego przyznam i przeproszę. To chyba zamyka temat w zupełności. Dla mnie EOT i na dalsze Twoje zaczepki reagować nie będę.

52 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-01-28 12:29:39)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
Cyngli napisał/a:

Nie Tobie oceniać, kto psuje temat i na jakiej zasadzie. Nie jesteś tu udzielnym księciem, tylko jednym z wielu kolesi - gościem.

Nie Tobie oceniać, kto psuje temat. tongue Nie jesteś księżniczką ale jedną z wielu kobietek.

Cyngli napisał/a:

Przypuszczam, że swoim doświadczeniem życiowym mogłabym obdarować 14 takich chlopaczków jak Ty i zjeść ich na śniadanie.

Że co? Że Ty bardziej doświadczona niż ja?? Masz tyle lat co ja. tongue Przypuszczam, że moim doświadczeniem życiowym można by obdarować mnóstwo dziewczynek takich jak Ty. Oczywiście zjadł bym je. Bardzo wiele różnorakich sytuacji poznałem.
Czy Ty oceniasz jedynie ile się ma życiowego doświadczenia po ilości stosunków seksualnych? Tego, czy jest się prawiczkiem? Pokazujesz swój denny poziom coraz bardziej... To bardzo mylny stereotyp, że tylko seks z kobietą da mężczyźnie doświadczenie.
Po ocenie ilości przebiegu związków tak samo jest dennie oceniać życiowe doświadczenie. Ja uważam, że właśnie im więcej ktoś miał związków, czyli też im więcej rozstań, to bym bardziej był nieogarnięty. Podziwiam ludzi, którzy nie marnowali sobie i innym życia na byle jakie związki, tylko umieli w pierwszym się ustatkować. A jeśli nie w pierwszym to chociaż w drugim czy trzecim. Związek to przecież nie zabawianie się, nie próbowanie a nóż widelec z tą osobą tym razem wyjdzie. tongue Związek jak już używamy tego słowa, to przecież planowanie bycia długotrwałego z drugą osobą.

Cyngli napisał/a:

Byłam miła do tej pory, ale naprawdę zaczynasz przeginać.

Hahaha, kiedyś Ty byłaś miła? tongue Omg, nie zauważyłem sobie. smile Nawet nie wyobrażam sobie z tego, co poznałem Cię. Racja, że wyjątkowo tutaj przeginasz nawet na siebie.

Cyngli napisał/a:

Doświadczenie masz nikłe i w związkach, i w seksie, a rady dajesz, jakbyś miał 50 lat i 30-letnią karierę Don Juana za sobą.

Ah, to jednak moje rady tak oceniasz? Ciekawe, bo nie silę się na to. Hm, a może jest coś poza doświadczeniem co się liczy w dawaniu rad? Może rozum, logika, obycie? Ale nie, Cyngli pewnie uważa, że tylko doświadczenie, że ilość seksu. Ah, no bo przebież jednymi z osób, które dają najlepsze rady, są na pewno prostytutki.

Cyngli napisał/a:

Weź przybastuj, bo to zaczyna być mocno nie na miejscu.

Napisałbym podobnie, ale Twoje nawet zabawne jest.
Serio tak dobrze oceniasz moje rady?

Cyngli napisał/a:


Powiedziałam już, że jeśli się pomyliłam co do dziewczyny, to chętnie się do tego przyznam i przeproszę. To chyba zamyka temat w zupełności.

Przecież moim celem nie jest po prostu radość z wytknięcia błędu. Po prostu poprawiam nieroztropnie napisane zdania.

Cyngli napisał/a:

Dla mnie EOT i na dalsze Twoje zaczepki reagować nie będę.

Ja nie zaczepiam. tongue Ty to robisz.

53

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Obie strony proszę o zaprzestanie off topu i wycieczek osobistych. Tego typu spory rozwiązujcie poza forum. Dalsze nieregulaminowe zachowanie będzie miało konsekwencje. Pozdrawiam, Cslady

54

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

W środę się widzimy. Zapytałem jej jak nazywa sie ta ulica. A ona " ciemna" to pytam czy nie ma tam żadnej latarni?. A ona nie ma, ale pod jej domem jest

55

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Wow, ten tekst brzmi jak sławetne "shit test"'owanie... big_smile Czyli taka prowokacja sprawdzająca niby Twoją męskość/samczość w pokręcony sposób. W sumie to dziewczyna ze szkoły średniej, więc pasuje. Shit test'y to młode robią. I jeszcze takie pokręcone właśnie. W sumie tamte teksty o seksie na studniówce też mogły być właśnie shit test'ami. Aż mi głupio, że nie pomyślałem o tym wcześniej. Mogły nie być do końca na 100% na poważnie przecież.
Hm no i generalnie jeśli to był shit test to może jednak lepiej było nie dać się sprowokować? Eh, z nimi nie raz ciężko dać definitywne dobre wyjście. Czasami nie ma w ogóle go. W końcu shit test'y robią takie co raczej przebierają w facetach, młode.
Taki prowokujący shit test mógłby być np. spowodowany jej podejrzeniami, że chodzi Tobie przede wszystkim w niej o seks - w końcu stereotypowo do facetów poznanych w Internecie niektóre osoby to przypisują.
To, co ja tutaj wcześniej pisałem, to było zakładając, że nie robiła shit test'ów, więc mogłem się w tym pomylić - jeśli je robiła.

56

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Była randka. Ubrana bardzo ladnie i tyle perfumów na sobie ze szok. Co oczywiście skomplementowałem. " wiecej już moge nie mieć okazji" jej słowa.

Ciężka sprawa. Zaczęliśmy dobrze. Randka trwała 4 godziny ale w sumie sam nie wiem.

57

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Ona pewnie tylko po alkoholu taka cięta na sex. smile

58

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Eee istnieje jakaś kobieta, która po alkoholu mniej jest cięta na seks?

Przecież to typowe. Ależ się inteligentnie wypowiedziałeś znów, balin.

59 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-02-01 22:28:23)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

Eee istnieje jakaś kobieta, która po alkoholu mniej jest cięta na seks?

Taaak, wszystkie kobiety po alkoholu chętniej ściągają majtki... WSZYSTKIE!

60

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Ktoś napisał "WSZYSTKIE"? Ależ oczywiście Cyngli są takie, których jednak alkohol się nie ima. Oczywiście niektóre w ogóle nie piją. Jak np. robię ja.
Widzę ciąg dalszy pisania oczywistości... Eh to dopiero metoda na sprowadzenie wątku na offtop.

61

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

Ktoś napisał "WSZYSTKIE"? Ależ oczywiście Cyngli są takie, których jednak alkohol się nie ima. Oczywiście niektóre w ogóle nie piją. Jak np. robię ja.
Widzę ciąg dalszy pisania oczywistości... Eh to dopiero metoda na sprowadzenie wątku na offtop.

Weź się odczep ode mnie raz a dobrze, ok?

62 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-02-01 22:50:25)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Ja się uczepiłem Ciebie? Akurat tym razem wyraźnie widać, że to Ty się doczepiłaś do mnie!
I mimo jak akurat wcześniej widziałaś w innym wątku dzisiaj, jak zgadzałem się z Tobą, przyznałem Ci rację.

63 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-02-01 23:04:18)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

Ja się uczepiłem Ciebie? Akurat tym razem wyraźnie widać, że to Ty się doczepiłaś do mnie!
I mimo jak akurat wcześniej widziałaś w innym wątku dzisiaj, jak zgadzałem się z Tobą, przyznałem Ci rację.

Ja Cię proszę jak człowieka. Odczep się. Nie pisz do mnie.
A skoro już musisz, bo nie możesz się powstrzymać, to chociaż nie sugeruj na każdym kroku, że robię offtop, skoro jedyne co zrobiłam, to napisałam, że nie każda kobieta po alkoholu ma ochotę na seks.... serio...

64

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

A tak, pewnie rób z siebie ofiarę. W końcu kobietą jesteś a ja mężczyzną, więc ja winny.

65 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-02-01 23:09:19)

Odp: studniówka i jej przebieg ? co dalej ?
hehheh napisał/a:

A tak, pewnie rób z siebie ofiarę. W końcu kobietą jesteś a ja mężczyzną, więc ja winny.

No sorry, zajrzyj do regulaminu. To forum dla KOBIET.
Faceci są tu GOŚĆMI.

Ja się naprawdę nie chcę wykłócać, nie po to tu jestem. Ale jak ktoś mi zaczyna dosrywać na kazdym kroku, to mnie to irytuje, to chyba naturalne.

Posty [ 1 do 65 z 77 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » studniówka i jej przebieg ? co dalej ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024