he he słaba płeć z nich
Kobietki Kochane z okazji świąt życzę wam wszystkiego najlepszego, smacznego jajka, zdrówka i szcześcia
mokrego dyngusa buuuuuuziaki wesolego alleluja !!!!!!!!!!!
Witam was kochane dziewczynki.....
Zycze Wesołych i Pogodnych Swiat..
Jest mi smutno,wszystko sknociłam...
Nie radze sobie z emocjami,ojciec mojego syna
Tylko sie wydziera ach ach Pozdrawiam...
Witam dziewczyny
Jestem nowa na tym forum,trochę czytałam o waszych problemach:( Bardzo wam współczuje:( Życze wam z całego serca! aby przyszedł dzień w który los sie do was uśmiechnie.
Julia24 to co przechodzisz napewno jest straszne.Może będe w stanie pomoc Tobie .bo jakiś czas temu byłam w podobnej sytuacji życiowej.
Pozdrawiam Was i ŻYCZĘ POGODNYCH ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY ![]()
Cześć kochane, witam poświątecznie ![]()
Cześć Agnieszka, witaj wśród nas ![]()
Coco, co to za podły nastrój
co to znaczy, że wszystko sknociłaś? Opowiadaj wszystko po kolei, może coś poradzimy, a na pewno pocieszymy
a tak nawiasem mówiąc coś rzadko się odzywasz
a ty, ty, nieładnie ![]()
Cześć dziewczyny
Jak tam nastroje po świętach ?
Witaj Agnieszko ![]()
Cześć Julka, nic się nie przejmuj, przecież i tak każdy wie, że chodzi o naszą Juleczkę
ja wiedziałam od razu, nie musiałaś nic tłumaczyć, poznałam po avatarku i wogóle wiedziałam, że to Ty
no... nie umiem się wysłowić
pozdrawiam :****
Musze sie wam wygadac bo poprostu mnie juz szlak trafia!jak wam sie chce to sobie poczytajcie ja sie wygadam(wypisze?)i bedzie mi chociaz troche lżej!no i zaczne od tego ze oczywiscie chodzi o faceta(męża)...myslałam ze zaczyna sie nam wrescie układac bo przez pare dni było naprawde fajnie,bez kłutni czy oszukiwania!ale ostatnio niestety musiałam wrócic do rzeczywistosci...chociaz nie pracuje bo niestety stracił prace non stop go nie ma w domu znalazł sobie kolege z którym sobie gdzies jezdzi oczywiscie nie wiem gdzie bo jak mi juz powie gdzie jedzie to sie pózniej okazuje ze go tam wcale nie ma i go tam nie było ale nie bede sie rozpisywac za bardzo poprostu napisze co mnie dzisiaj konkretnie dobiło!...pojechał rano porozwozic swoje CV do róznych firm cieszyłam sie ze wkoncu wziął sie w garsc i pojechał szukac pracy i wszystko by było ok gdyby nie to ze gdy do niego dzwoniłam i gdy odebrał tel (nie wiem moze myslał ze tego nie słysze)powiedział do kogos zeby było cicho a w tle słyszałam rózne głosy wiec wiem napewno ze z kims był!ale on sie upierał ze jest sam i sie rozlaczył!po godzinie do mnie oddzwonił i powiedział ze sie upił i ze nie wróci do domu i ze zostaje u siebie!wiem ze z kims był wiem ze z kims pil ale nie rozumie dlaczego mi nie chce powiedziec z kim i dlaczego sie upił przeciez on nigdy tego nie robil!zawsze gdy chciał sie napic to pił w domu i to góra dwa piwa bo wiedział ze po pierwsze nie ma kasy na to zeby pic a po drugie wie ze tego nie lubie!nie wiem kim ja dla niego jestem skoro nie potrafi mi powiedziec prawdy skoro woli sie z kims upic niz przyjechac do rodziny!jesli ma problem to jest to tez mój problem i powinnismy go rozwiazac razem a on mnie tylko okłamuje i wymysla jakies dziwne historie zeby sie wyrwac z domu!wiem ze jest mu ciezko bo nie mamy kasy i nie na wszystko mozemy sobie pozwolic ale przeciez trzeba sobie jakos radzic a nie okłamywac i uciekac zeby tylko nie zajmowac sie rodzina!nie dosc pozyczył sobie kase na paliwo to jescze pozyczył na piwo zamiast dziecku kupic mleko czy pampersy!ja naprawde mam tego dosc!wiedziałam z kim sie wiązę ale nie wiedziałam ze jest takim nieodpowiedzialnym gówniazem i ze oszukuje mnie non stop myslac ze ja mu zawsze bede wybaczac!nie wiem juz co mam robic nie radze sobie z tym nie moge na nim polega nie moge mu ufac ani nie moge go zostawic nawet pogadac z nim nie moge bo on zaraz sie obraza i wychodzi albo co ostatnio bardzo czesto slysze to "zamknij sie"albo "daj mi spokoj" czasami wiem ze mnie kocha bo potrafi mi to okazac a czasami nie wiem kim ja dla niego jestem!ostatnio kłucimy sie przewaznie o kase jakby to było najwazniejsze!przeciez jej nie stworze zeby było dobrze!mówi sie ze pieniadze szczescia nie daja ale mi by troche jednak dały...a przedewszystkim spokój i koniec tekstów "trzeba od kogos porzyczyc"!bezsensu
Czesc Kasia. Doskonale Cie rozumiem!!
Niestety niektorzy faceci nie potrafia docenic tego co maja,przyzwyczajaja sie do pewnej sytuacji i nic z tym nie robia,bo tak im wygodnie!! Lenie...
Nie mam dziecka,ani meza. Mam wiecznego narzeczonego,ktory funduje mi podobne akcje
Kiedys starsznie bolaly mnie wszystkie przykrosci jakie mi sprawial. On patrzy mi prosto w oczy i klamie bez skropulow. I mysli,ze ja taka glupia i nie wiem o tym ehhh..szkoda slow.
Teraz olewam go totalnie,wiem doskonale kiedy klamie i zawsze wiem jak sie zachowa.
Ja nie wiem dlaczego faceci tacy sa
Dobrze ze sie wygadalas
Pisz tutaj jak ci bedzie zle ![]()
Witam czy facet , nie świnia> też tu może się popłakac czsem jak mu smutno i źle ???
Witam Dziewczynki <tulę Was do serca> gdzie te H*** dawać adres to im manto spuszczę ... skrzykne jeszcze
jakichś z netfacetów i idziemy <rączki całuję > ślicznym Damom :*
Ok Wiec adres wysle e-malem he he
No prosze rycerz sie pojawil na Forum
Pewnie,ze mozesz tutaj poplakac jak ci zle ![]()
heh witaj Michał ![]()
cześć kobitki kochane... kiepsko po swietach u mnie czuje sie dziwnie, nawet nie mam sily by pisac o tym, chodzi o bylego, powiem w skrócie ze non stop dzwoni raz gada ze kocha chce wrocic itp a po godzinie, dzwoni i wyzywa mnie! nie rozumiem tego
Moja malenka jeszcze tkwisz w tym zwiazku...
Rozmawiasz nie pomaga...
Prosisz ,ma to gdzies..obraza Cie, czy masz niskie poczucie wartosci ,on Cie wyczuł,Co z tego ze go kochasz a on...
273 2010-04-09 15:40:52 Ostatnio edytowany przez efilo (2010-04-09 16:13:08)
Cześć moje smutaski
Kasia, bardzo współczuję, masz nieciekawą sytuację w domu
jednym ze sprawdzianów małżeństwa jest brak kasy, niestety
to prawda,że pieniądze szczęścia nie dają, ale dają jakieś poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, bo jak wytłumaczyć dziecku,że nie ma na mleko albo pampersy, albo nie daj Boże na lekarstwa ![]()
Myślę Kasiu, że Twój mąż troszkę się pogubił, jest mu wstyd (wiesz, stereotyp-mężczyzna=obowiązek utrzymania rodziny)
Próbuj z nim porozmawiać na spokojnie i na pewno nie wtedy, gdy jest on po spożyciu alkoholu
popytaj wśród znajomych, może ktoś wie o jakiejś pracy, chociażby tymczasowej, a może ktoś z rodziny mógłby Wam pomóc?? Będę za Was trzymała kciuki i daj znać jak się sytuacja rozwinęła ![]()
Magda, nie chcesz chyba nam powiedzieć,że wróciłaś to byłego?????????? Sama piszesz, że on Cię wyzywa, nad czym Ty się jeszcze dziewczyno zastanawiasz?? Przecież on Cię nie szanuje, miej Ty chociaż odrobinę szacunku do siebie, przepraszam, że to piszę ale tak po prostu myślę...
Witaj Michał
jeśli masz ochotę to zaglądaj do nas, może którejś z nas z odsieczą przyjdziesz ![]()
efilo, nie wróciłam i nie wróce, nie wiem tylko po co on dzwoni, pisze na gg itp i gada ze kocha, a zaraz robi złe rzeczy, po co takie coś?
Witam, dziś i ja jestem baaardzo smutna
czuję wielki żal sama nie wiem do kogo??
Dlaczego muszą wydarzyć się takie tragedie, żeby człowiek zatrzymał się choć na chwilkę i zastanowił się nad swoim życiem????
Ehh, łzy same płyną...
efilo, nie wróciłam i nie wróce, nie wiem tylko po co on dzwoni, pisze na gg itp i gada ze kocha, a zaraz robi złe rzeczy, po co takie coś?
Madzia, najlepiej będzie jak zerwiesz z nim całkowicie kontakt. Nie jesteście już razem, więc uszanuj to, może zmień numer ? On widoczne jest niedojrzały i sam nie wie czego chce.
wiem. pozmienialam juz wszystkie namiary na siebie i dziwne bo dostalam dzis sms z 3 roznych numerow
efilo a co sie dzieje?
Aaaaaa, cały dzień od samego rana jakiś taki podły
i jeszcze ta katastrofa, szok
czuję się taka zdołowana, tylu ludzi bez sensu zginęło ![]()
Już nie mogłam w domu wysiedzieć, mały poszedł z tatą do garażu a ja zapakowałam Julkę do wózka i poszłam na spacerek. Dobrze mi to zrobiło, chyba słoneczko troszkę poprawiło mi humor ![]()
Madzia, fajnie, że nie wróciłaś do tego faceta, dziwny on jakiś, taki rozchwiany emocjonalnie, nie daj się mu, będziesz się z nim tylko męczyć, nic na siłę. Zobaczysz, wreszcie trafisz na fajnego faceta
A tak z ciekawości zapytam ile on ma lat???
Pozdrawiam cieplutko ![]()
279 2010-04-10 22:23:30 Ostatnio edytowany przez Ema (2010-04-10 22:23:46)
Ahh ci faceci....same problemy z nimi.....Niby kochaja a wszystko olewaja.....ehhh
...i znów dymi mgłą - aż czarny od czerwieni, polsko - katyński las... tak dużo w nas dziś zmienił...[*]
Pokój ich duszom [*] i wyrazy współczucia dla Rodzin,Przyjaciół i Tych którym nie są obojętni Ci co Zgineli
i losy kraju. -smutny i bezradny
PS. Marzenko nie narzekaj ... dziś są smutniejsze sprawy
(((((( Mike
efilo jest o rok starszy ode mnie 24 ma. zmieniłam juz namiary wszystkie na siebie, mam nadzieje, z kolezanka smieje sie ze kazdy facet jest teraz wybrakowany
bo predzej czy poźniej mysli o sobie
masakra
nie martw sie i głowa do góry, a jak niedzielka?
u mnie tak sobie, na dworze brzydko i deszczowo
Ehhh, u mnie również deszczowo i ponuro, aż się nie chce przez okno wyglądać ![]()
Ale w sumie pogoda odwierciedla moje samopoczucie, czuję smutek i żal
ale trzeba żyć dalej, jutro będzie lepiej.
Dziękuję Madziu
skąd jesteś??
dolny śląsk a Ty?
284 2010-04-11 14:28:10 Ostatnio edytowany przez efilo (2010-04-11 14:34:52)
Ja jestem z Podkarpacia więc trochę nas dzieli
dobrze, że jest internet, to nie widać tak tych odległości
zawsze można zaglądnąć i pogadać ![]()
285 2010-04-11 15:50:32 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-04-11 15:50:49)
Jak nastroje dziewczyny ?
U mnie ok, pod tym względem że się wyspałam.
Ale ciężko, pod względem tego co dotknęło nasz kraj...
Miłego i słonecznego popołudnia !
Cześć Karolinko, nastrój u mnie odrobinkę lepszy, dziś położę się ciut wcześniej, nadrobię zaległości senne
To prawda, tragedia, która dotknęła nasz kraj-szok, osobiście wciąż nie mogę w to uwierzyć, aczkolwiek widok tych wszystkich trumien uświadamia mi, że to nie sen
Żal wszystkich [*][*][*]
Czesc dziewczyny ?
Blizniaczka biedactwo ,jeszcze sie dreczysz ach ci faceci..
Efilo na ludzkie losy i przeznaczenie nie mamy wpływu...
Pozdrawiam Michael?
Miłego Wieczorku ?????
288 2010-04-12 17:26:01 Ostatnio edytowany przez coco59 (2010-04-12 17:26:33)
To,ze placze czasem nie znaczy, ze jestem slaba..
To,ze nie zawsze usmiecham sie nie znaczy,ze nie jestem szczesliwa..
To ,ze marze nie znaczy, ze nie patrze realnie..
To, ze kocham za mocno nie znaczy,ze mozna mnie ranic..
To, ze nienawidze nie znaczy, ze jestem zepsuta...
To,ze czasem milcze nie znaczy ze nie wiem co powiedziec..
To,ze nie wiem co robic nie znaczy,ze nie wiem jak zyc..
Jestem inna bo jestem soba
Jestem inna bo mam swoj swiat
Jestem inna bo mam swoich przyjaciol
Jestem inna bo jestem jaka jestem...............
Coco, wspaniałe wiersze, swoją drogą takie o mnie
![]()
Miłego dzionka dla wszystkich, przede wszystkim bez zmartwień i smutków ![]()
O tym ze jestem slaba hmmm.....nie znam slabosci...
To,ze nie jestem szczesliwa,to nie znaczy,ze nie moge rozdawac usmiechow...
Patrze realnie,ale to nie znaczy,ze nie mam marzen...
Czy jestem zepsuta...hmm......potrafie nienawidziec..
To,ze czasem milcze nie znaczy ze nie wiem co powiedziec..
Wiem jak zyc,nie wiem co robic? ....
Jestem inna bo jestem soba
Jestem inna bo mam swoj swiat
Jestem inna bo mam swoich przyjaciol
Jestem inna bo jestem jaka jestem...............
Nic dodac nic ujac...
Ale mi dzisiaj strasznie smutno
Pozdrawiam kobietki kochane.
Ohhhh, Ema bardzo mi przykro ale nie mogłam być wczoraj tak późno na necie, żeby Cię pocieszyć i pobyć z Tobą
mamy nowy dzień, mam nadzieję, że dziś jest lepiej
trzymaj się <przytulam> ![]()
Yyyyy, nie no roztrzepana jestem
powinnam najpierw zaglądnąć do Przyjaciół to bym wiedziała, że masz Ema już humorek lepszy
fajnie, choć posmutkować czasem też można
pozdrawiam :********
293 2010-04-14 18:08:23 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-04-14 18:08:40)
Witajcie dziewczynki jak humorki ??
U mnie ogólnie dobrze.
Przed chwilką się tylko popłakalam, jak oglądałam wiecie co .... na Okęcinie w Wa-wie... Jak mi szkoda rodzin tych zmarlych
Ech... ![]()
Emcia cieszę się baardzo, że już ok i przepraszam, że wczoraj nie mogłam Cię pocieszyć, ale zmęczenie wzięło górę i tak szybko zasnęłam że nawet nie pamiętam kiedy... Kochana :*
dziś byłaby kolejna nasza mała rocznica ;"(
Dzieki kochane dziwczynki :****
Felinka.... jak to ? ![]()
Karolina, ja też ryczałam jak bóbr, ostatnio to nawet momentami telewizor wyłączam bo aż żal serce ściska jak patrzę na na to wszystko ![]()
Felina, przykro mi, że masz powód do smutku
jeśli masz ochotę to napisz więcej, posmutkujemy razem, zawsze to raźniej ![]()
Ema tak to że mnie zostawił ![]()
Dziś już jest lepiej, ale wszystko kojarzy mi sie z nim- kiedy widze faceta z dłuższymi włosami to już mam ciarki na plecach ![]()
Każde miejsce z moim mieście to niemal jakaś historia z nim, i codziennie musze przejeżdżać obok dworca do którego jeszcze nie dawno leciałam jak na skrzydłach czy to do niego, czy po to żeby sama do niego pojechać ![]()
a ja jestem taka samotna mam meza ale on jest bardzo daleki nic nie rozumie ale krytykowac potrafi nie spimy nawet w jednym luzku on spi z jednym synem ja z drugim boli bardzo teraz od 4 dni jestem sama tylko z dziecmi pojechal sobie gdzies i nawet nie wiem gdzie jest nie odbiera nawet moich telefonow wruci przeprosi a ja znow wybacze ktury to juz raz co zrobic zeby zaczxol myslec o mnie o mialam niedawno operacje calej tarczycy w kturaj byly komurki rakowe chce znim byc bo bardzo go kocham?????????????
Cześć dziewczyny
Felina bardzo mi przykro, ehhh faceci, z nimi źle, bez nich jeszcze gorzej
dużo czasu minęło od Waszego rozstania??? wiem, że głupio to zabrzmi ale czas leczy rany kochana
Iza, Twój mąż zachowuje się jak gówniarz, zamiast rozwiązywać problemy on od nich ucieka
współczuję ![]()
Dziś mija tydzień, choć jeż parę dni wcześniej dawał sygnały, ze mu się znudziłam ![]()
Znów mi jest ciężko na sercu, wszystko mi go przypomina. Dosłownie ![]()
felina, ie martw sie, tez tak mialam, ale przejdzie z czasem, wiesz mi pomogła nienawisc do niego, to że mnie zranił itp, już nawet tak nie myslę o nim ![]()
302 2010-04-17 22:46:03 Ostatnio edytowany przez felina (2010-04-20 16:28:38)
dziś nie odezwał się słowem ![]()
chciałabym napisać, ale nie chce sie narzucać ;(
pewnie już kogoś poznał, a o mnie zapomniał, bo o po kim miałby płakać, po takiej nudziarze? ![]()
czuje się beznadziejnie- wszystko do mnie wraca, nie mam po co żyć. Miał racje sugerując że stałam się brzydka. Bo taka jestm, brzydka nudna i zgorzkniała.
Musze się wyzalić....Kocha, tak mówi ale na to co wyprawia to juz nie mam siły:( wczoraj w nocy zadzwonil żeby powiedziec mi,że wyjezdza na 4miesiące do angli na wakacje do ojca, w szoku rozlaczylam sie, zalalam sie lzami, bo taki wyjazd to juz nie kłótnia, ze będzie mógł przyjechac i mnie przytulic, to totalna rozląka i jego decyzja, nie koniecznosc zarobienia kasy czy cos, to tylko jego chec i ciekawosc...jeszcze mi pisal czy będę za Nim tęsknić...i tak ryczalam w poduche, że wyjedzie, ze nie będzie go tak dlugo a on co?? Po godzinie napisal mi "z tym wyjazdem to zartowałem..dobranoc" !!! No nie trafil by was szlak?? jaka by byla wasza reakcja, ja sie do Niego nie odzywam, jak dzwonil i zapytal kiedy sie zobaczymy to powiedzialam, że jak zacznie traktowac mnie powaznie i liczyc się z moimi uczuciami, odpisal,że się liczy i ze chce przyjechać dziś wieczorem, (jak gdyby nigdy nic) .. jak dać mu "nauczkę" że tak się nie robi... mi przez tą godzine serce pękało a on nic sobie z tego nie robi:(
No Kochane, zgodzilam sie na spotkanie i jak sie zachować, przytulic i powiedziec "więcej mi tak nie rób" czy ochrzanic za podejscie do mnie i glupie zarty??
jest mi źle, jestem taka samotna, założyłam nk... sobie, a moj ex zaprosił moja kumpele do znajomych i ona mi gada ze on ma nowa ladna laske, ale mi foty nie pokaze, bo ja z nim juz nie jestem... ach
Jest mi źle... odstraszam wszystkich od siebie
gadałam z takim jednym na gg, napisał że zaraz wraca i oczywiście juz sie nie pojawił. Jestem okropna nudziarą. Były miał racje gdy ze mną zerwał... jestem do niczego
Ja to mam doła mega doła od rana %-) Boję się, że moja ukochana mnie zostawi i ta myśl jest okropna, beznadziejnie się z nią czuję ...
dalej jest mi źle... okropnie się czuje- kompletnie niepotrzebna nikomu ![]()
Hej smutaski, nie uwierzę, że wszyscy jesteście nudziarzami, co z Wami?? Głowy do góry
jestem z Wami, wiem pomyślicie co ona o tym może wiedzieć??? Wiem co czujecie i to aż za dobrze
to było tak dawno, byłam "gówniarzem" ale bardzo dobrze pamiętam jak się wtedy czułam
i jak długo dochodziłam do siebie po tym wszystkim
były nie tylko mnie zostawił ale i upokorzył przed bardzo wieloma ludźmi i jednego tylko żałuję, właśnie tego, że tak długo użalałam się nad sobą, że tak długo nie ufałam, że odtrącałam od siebie fantastycznych ludzi, życie toczy się dalej a Wy zasługujecie na to co najlepsze, co Was nie zabije to Was wzmocni, tak było w moim przypadku i mam nadzieję, że Wam los też nie poskąpi ![]()
Bliźniaczka nie daj się temu draniowi, przecież on Ciebie wykorzystuje, ehhh
myślałam, że już to zrozumiałaś, kochana, patrz przed siebie a nie za siebie, żebyś kogoś nie przegapiła ![]()
Sky-high-etris czy masz jakieś przesłanki czy tylko przeczucie, może szkoda czasu na zadręczanie się ![]()
Felina co Ty za brednie opowiadasz, że jesteś nikomu niepotrzebna, na pewno masz obok siebie wielu ludzi, którzy Cię doceniają, nie znam ciebie ale czuję, że jesteś wartościowym człowiekiem
nam tutaj jesteś potrzebna
więc bez takich mi tutaj ![]()
Wszystkim życzę dużo słoneczka, uśmiechu i jak najmniej smutków ![]()
Witajcie Kochane i Kochani / chwilowo smutni/ dla Was też zaświecie słoneczko zobaczycie
muszę się Wam pochwalic poznałam w przestrzeni - w necie - mena - znamy się już trochę , najpierw gg
potem emalie, telefon i ....... spotkanie które skończyło się - upojnie !!!!!!!!!!!!!
teraz znów telefony troche km nas dzieli
ale jak zadzwoni to krew mi pulsuje i ach !!!!!!!!!!!
życze abyście wszystkie były tak szczęśliwe/i jak ja
pozdraawiam cieplutko Wasza Julka ![]()
piszcie , rozawiajcie i bądzcie tu gospodarzami bo jesteście ![]()
PS. nie bylo mnie bo najpierw tragiczne wyarzenia
potem wirusy na forum , a teraz mój antyvirus
blokuje mi dostęp
a pozatym mam I komunię synka i mnustwo pracy... jak się przewali to będe zaglądać
bardzo mi Was brak.:) :****
efilo
wiesz co... stał się cud.......
poznalam niedawno na portalu internetowym ilove i to przed samym sunieciem tego portalu kolesia he he nie jest moze modelem itp, jest 2 razy grubszy od byłego...ale.......ma to cos w sobie, widzialam sie z nim kilka razy na live i jets super
normalnie jakby czytal w moich myslach
he he wiecie co? nim go poznalam to codziennie sobie powtarzałam, znajde fajnego, wiernego, porzadnego faceta, dla ktorego to ja bede najwazniejsza i ktory bedzie o mnie zabiegal itp, i to juz niedlugo... i sie spelniło, nie minal miesiac, a sama napisalam do tej osoby na tym poratlu i tak sie zaczelo he he, takie czasy ze to kobieta musi widac pierwsza nawiazac rozmowe
bo tak to nikt do mnie nie pisal, masakra
tak wiec smutaski glowa do gory, bo to co dobre ciagle przed nami!!!!!!!!!!!!
No no...Nareszcie jestes szczesliwa,ciesze sie i chyba my wszystkie...Powodzenia kochana:):):):):):):)
Mozna by rzecz... że jestem szczęśliwa, czas pokaże, cieszę się że ułozyłam sobie moje myśli itp... wiem, że znów kiedys pokocham kogoś i ten ktoś mnie...
heh a to dziwne wiecie... bo 4 maja wieczorem były do mnie dzwonił i chciał powrótu... ze zlością powiedziałam mu że nie chcę, że to już nie to samo, że o nim nie myślę itp i nie chcę go znać...płakał... po rozmowie i ja się rozpłakałam, życie jest dziwne, ale muszę iść do przodu, nawet jakbym wróciła to bym się bała ciągle... nie ufam mu i nie wierzę, ponadto na nk sobie wszytskie byłe dziewczyny zaprosił, heh a mi gadał że z byłymi nie ma kontaktu... a jak go o to zapytałam to powiedział, że on nie ma nikogo i nie robi mi na złość i to one go zaprosiły... dziwne, że on mnie nie zaprosił, tylko moje koleżanki...heh i wszystko jasne...babiarz z niego i tyle...

315 2010-05-07 16:19:24 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-05-07 16:21:05)
Dziewczyny nie załamywać mi się tu, głowa do góry ! Faceci są okropni, szczególnie niektóre typy, ale takie jest życie. Oni mają satysfakcje, gdy nam sprawiają ból- uwierzcie mi, nie wiedzą o tym, ale robią to podświadomie ehhh... Taka już ich natura.
"Nikt nie jest wart Twoich łez, a ten kto jest- nigdy Cię do nich nie doprowadzi"
Zapamiętajcie sobie ten ładny cytacik ! ![]()
Bliźniaczko, tak się cieszę, że Ci się układa ! Bierzcie z niej przykład kochane dziewczyny
A ten Twój chłopak chce Cię wziąć na litość. Nie daj się mu !
Witajcie wszyscy i Ty Julio podobno tu mogę się wyżalić bez zgryźliwych podtekstów. Tylko, że już mi przeszła ochota na żale muszę być silna dla swojego syna nie mogę pokazać słabości, nie teraz. Wiem piszę od rzeczy ale straciłam humor całkowicie.Dobranoc.
ehhh ktoś kogo polubiłam, zaczyna się chyba ode mnie oddalać, pewnie już go zanudziłam :]
318 2010-05-10 17:18:09 Ostatnio edytowany przez Bliźniaczka22 (2010-05-10 17:22:28)
London69 dziękuję
byłego olewam na maksa! Niech spada i kiedyś pożałuje swojej głupoty. właśnie napisał mi smsa że mnie kocha i bedzie kochał aż do śmierci- muszę zmienić numer telefonu, póki jestem silna. Gra na moich uczuciach, niby mądry polak po szkodzie, ale ja nie wrócę, o jeden raz za dużo mnie zranił, każdy ma granicę, zresztą czuję do niego odrazę, chłod i nienawiść... Może kiedyś przypadkiem się spotkamy czy coś... to wtedy zrozumie a ja mu pokażę, że jaja to może sobie do jajecznicy dać, a nie robić ze mnie!
tak jest kobietki, nie dawać się tym bydlakom co zranili, tylko pokazać, jaka z nas "laska"
i że za nigdy nie zrobił najlepszą rzecz w swym życiu... sam uwolnił od tyrana
a Ty rozkwitłaś... laski zobaczcie... idziecie ulicą np i ilu facetów się na was patrzy? ja nigdy nie zwracałam na to uwagi...ale ostatnio tak
i wiecie co? To super uczucie, co wam po dupku, skoro innym możesz się podobać... więc nie łamać się rozstaniem itp, tylko usmiech i na podbój, flirt
wystarczy usmiech do ludzi i od razu lepiej... skoro oni bawią się nami- kobietami, to my choć raz zabawmy się nimi
niech oni sobie, żyły wyprówają bys to ty zwróciła swoją uwagę na niego... faceci to egoiści (przynajmniej tych których poznałam) więc i ja sobie funduję trochę egoizmu... - recepta na lepsze samopoczucie
może chwilowa ale pomaga wyjść z dołka...
I własnie takie Twoje podejście mi się podoba Bliźniaczko.
Tak trzymać. ![]()
wszyscy mnie olewają, mam tego dość ja też mam uczucia :"(
felina a w czym Cię olewają? czasem tak bywa...
rozmawiam z kimś na gg, jest miło a potem cisza. Przecież czuje że coś jest nie tak- jeżeli komuś się znudziłam to niech mi powie a nie... ![]()
nigdy nie zrozumiem facetów- jeden dzień paplają zabiegają o rozmowę a na następny olewają na całej lini ![]()
felina, tak jest...faceci to egoiści i tyle trzeba się z tym pogodzić, tak samo miałam, że większość gada i nagle olewa...bywa szkoda uwagi na taką osobę i czasu
felina, tak jest...faceci to egoiści i tyle trzeba się z tym pogodzić, tak samo miałam, że większość gada i nagle olewa...bywa szkoda uwagi na taką osobę i czasu
Ale pesymistka ta pani. Ja nie egoista, a fajny chłopak. I trzeba się z tym pogodzić ![]()
Zamiast olewać to dbam. Bo każda pani jak piękny kwiatek. Odrobinka miłości i rozkwita cudownie ![]()
Ps. Ja bardzo, bardzo optymistyczny, bo fajne to życie
![]()
Pozdrowionka
Junior, może i Ty taki jesteś, ale nie wszyscy są tacy sami. Niektórych trzeba wręcz olewać. ![]()