Hej Dziewczyny,Efilo ja wyjezdzam 28 marca,na trzy tygodnie ,tak chcialam jechac gdzies na urlop w lecie,myslalam o Grecji,wyjazd z niemiec...ale jak zobaczylam ceny to mi klapa opadla...chyba gdyby sie znalazl sponsor...hiiii Moj synek troche porozmawial ze mna ,ale takim powaznym tonem....to prawie mezczyzna 16 lat no no...MILEGO WIECZORKU?????
Coco59 16 lat to słuszny wiek, najważniejsze, że syn chciał pogadać, humor odrazu lepszy no nie?
Do 28 marca pozostało niewiele dni, będę razem z Tobą odliczać, będzie raźniej ![]()
Bliźniaczka22 spróbuj iść do tego marketu, byleby się tylko gdzieś zahaczyć, może zostaniesz na dłużej i zmienią Ci umowę, mocno w Ciebie wierzę ![]()
Efilo ja sie z toba witam w kafejce dla przyjaciol,a ty tutaj buszujesz
![]()
Cześć Ema i dobranoc bo ja już zmykam ![]()
Doranoc Dziewczynki kochane ![]()
pozdrawiam cieplutko Julka
chorubsko mnie łapie ale go wyganiam pa
dzięki Kobitki, tak zawsze coś pójdę chociaż mysli bedą może krązyc wokól czego innego. humor kiepsko... były wrócił do mnie niby dał mi szanse ach ale i tak jest dziwnie, co powiem to zaraz uważa że ble i gada wcale sie nie zmieniłas... a ja głupia tak go kocham
137 2010-03-19 10:22:21 Ostatnio edytowany przez coco59 (2010-03-19 10:25:13)
Coco59 16 lat to słuszny wiek, najważniejsze, że syn chciał pogadać, humor odrazu lepszy no nie?
Do 28 marca pozostało niewiele dni, będę razem z Tobą odliczać, będzie raźniejBliźniaczka22 spróbuj iść do tego marketu, byleby się tylko gdzieś zahaczyć, może zostaniesz na dłużej i zmienią Ci umowę, mocno w Ciebie wierzę
Hej Efilo i tak Cie nie opuszcze,bede gryzdolic do was z innego komputera, KoCHam WaS ><><Milego Dnia><><<
138 2010-03-19 14:33:12 Ostatnio edytowany przez efilo (2010-03-19 14:34:41)
Haloo, Bliźniaczka 22 jak było na rozmowie
facetem się nie martw, może to jeszcze nie ten jedyny, jakiś gbur widać, nie wart Ciebie, może czas pomyśleć o zmianie
przytulaski ![]()
No Coco59 to my Ciebie nie opuścimy, wszędzie za Tobą poleziemy
hihi...
hej dopiero wrociłam z niej rozmowa he he, do kasy mnie dali i robiłam a potem że maja jednak innego kandydata... ach kolejny cios....
a co tam u Was? Jak tam pogoda? I humor?
Cziesc kochane dziewczatka!!Ja kiedys bylam na rozmowie kfalif. z moja znajoma ona w mini a ja w dlugich derdokach...mi podziekowal w drzwiach..ona ma prace do dzis...a to moja wina ze mam nogi jak batony hiiiiiiii ![]()
Ehh, u mnie też nie jest kolorowo, byłam na kontroli z dzieciakami, oboje dwa razy dziennie przez 5 dni mają zastrzyki
w środę znów do kontroli, szkoda gadać, jesteśmy po pierwszym zastrzyku, muszę przyznać, że zniosły to dzielnie
swoją drogą, że jeszcze takiej pielęgniarki nie widziałam, tak dała zastrzyk, że dzieci nie wiedziały kiedy i już po wszystkim ![]()
....MIŁEGO.?,??``??,??``??,MILUTKIEJ
..WIECZORU.???,`??,*,??`,?? NOCKI
........??......`??,,??` BAJECZNIE
?,??``??,??``??, KOLOROWYCH SNÓW DLA WSZYSTKICH BUZIACZKI:))
coco he he nieźle a szkoda że faceci jesli chodzi o robotę to gapia sie na kobiece walory... swoja drogą jaka to praca była? doradca klienta czy coś? bo ja raz też byłam i też mnie tak potraktowali seksistowsko
efilo
wow no to świetnie no mało jest takich pielęgniarek
ja mialam zawsze problem z pobieraniem krwi... pielegniarki sie meczyły i z żadnej reki mi nie szła
a jedna kiedyś pielęgniarka za pierwszym razem sie wkuła
he he
dobrej nocy
jutro weekend ciekawie co przyniesie
mam jedno marzenie... by ulożyło mi sie w życiu z praca i miłościa ach
Blizniaczka,wszystko sie ulozy ,tylko powoli... ambitna z ciebie dziewczyna a takim sie z reguly udaje..ja bylam na rozmowie do pracy w Markecie..ale tak naprawde zawalilo chyba ze bylam dojezdna...a myslalas moze o wyjezdzie gdzies do pracy za granice???U mnie dzisiaj pochmurno ,jak Efilo ,co u ciebie dzisiaj...napewno poprawa Buziaczki ![]()
Witajcie Kochane
u mnie za oknem słoneczna i piękna WIOSNA życzę Wam aby u Was też była taka
nie tylko za oknem ale w Waszych serduszkach ![]()
idę pitrasić obiadek a potem na zakupy bo swiatło tylko zostało ![]()
Miłego popołudnia, wieczoru i całego weekendu ![]()
pozdrawiam Cieplutko Julka
nie nie mysłam nie am do kogo jechać a z agencjami nie mam zamiaru sie wiązać bo to bagna
też słonko było u mnie a teraz już deszczowo... dziwnie sie czuje jak takie nic a on mi nawet nie pomaga
147 2010-03-20 18:04:18 Ostatnio edytowany przez coco59 (2010-03-20 18:17:18)
? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ?
Blizniaczka!! Cos wymyslimy....Jak sobie przypomne jak szukalam pracy to masakra,cos zawsze znalazlam,ale jakie pieniadze hmm,wlasciwie to 16 lat tak biedowalam.....zawsze mialam nadzieje na leprze jutro i sama sie pocieszalam....troche pomoglo....przegladaj gazety ,internet cos sie trafi? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ?
Mam troche pracy...uciekam Do wieczorka malutka:)
148 2010-03-20 18:13:47 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2010-03-20 18:17:24)
@@@@@@@@@@@@@@
WITAM WIOSENNIE
" Krzycz: Wiosna!... Wołaj: Słońce
Przez cud życia daj się unieść cudownością światła.
Przypatrz się skowronkowi - śpiewa wysoko na nieboskłonie.
Wiesz dlaczego?.... On nie musi płacić żadnej dzierżawy.
Patrz w niebo i nuć. Dla ciebie też słońce świeci za darmo.
Otwórz się na życie!.... Żyj!
Przestań zaprzątać sobie głowę gonitwą za pieniądzem,
By jeszcze więcej i więcej posiadać.
Pozbądź się rzeczy, które są ci niepotrzebne.
Uwolnij swoje serce z nici zagmatwań
I tysiąca niedorzecznych pożądań.
Otwórz się ku życiu!.... Żyj!
Radość wtedy przepełni ci serce i wróci chęć do życia.
Słońce zaświeci, a ty zaczniesz tańczyć.
A kiedy będzie padał deszcz, możesz pogwizdywać.
Odczujesz, że zostaliśmy stworzeni dla radości. " -
*_____]{______********{_______*
CUDOWNEGO WEEKENDU WAM ŻYCZĘ
I SERDECZNIE POZDRAWIAM Julka
149 2010-03-20 19:11:03 Ostatnio edytowany przez efilo (2010-03-20 19:11:34)
Cześć miłe moje, u mnie też dziś było słoneczko tylko tak strasznie wiało...a mój M z kuzynem poprawiali blachę na budowie po poprzedniej ekipie
dzielne chłopy ![]()
Chyba spada ciśnienie bo boli mnie głowa
u dzieciaków może minimalna poprawa, zobaczymy co przyniesie noc ![]()
Miałam od wczoraj kochaną moją siostrzyczkę,dlatego tak często się nie pokazywałam
nie czułam się tak samotnie, poprawiła mi humor, to taka pozytywnie zakręcona 18-stka
mój M był dziś z nią na egzaminie na prawo jazdy, zdała
zdolna bestia ![]()
Teraz czekamy na koleżankę, która przychodzi robić zastrzyki ![]()
150 2010-03-21 11:01:38 Ostatnio edytowany przez coco59 (2010-03-21 11:02:40)
Witajcie diewczyny ,no chyba spicie ,dzisiaj brzydko na dworze...pada:P
??;`?)DZIEŃ
;`?´)??´DOBRY
??.,.?´WITAM
???¸? CIEPLUTKO
Z aromatem smacznej kawusi przesyłam gorące pozdrowienia i życzę cudownego:):)
dnia!!!!****** ![]()
coco
witaj :* i resztę tez pozdrawiam
no 16 lat ojoj ciężko... najlepsze ze jak na razie to nawet jako opiekunka do dziecka mnie nie chca he he
dziwne żadnego zajecia nie mogę znaleść chmm ciekawe czy roznoszenie ulotek by cos dało? jak myslicie? ile to da? opłaca się?
u mnie tez pada i jest brzydko a szkoda myślałam że pójdę na spacer odetchne heh
Witam miłe panie, nie ma co się łamać, trzeba wierzyć w siebie i szukać, w końcu się uda znaleźć wymarzoną pracę
byleby tylko na początek gdzieś się załapać to potem można szukać czegoś lepszego. Bliżniaczka dlaczego nie chcą Cię jako opiekunka? Chyba do tej pracy nie trzeba jakiegoś specjalnego wykształcenia, wystarczy dobre podejście do dzieci
moja mama skończyła tylko zawodówkę i w tej chwili bawi kolejne dziecko, a dzieciaczki ją po prostu uwielbiają
U mnie nie pada, nawet słoneczko próbuje się przebić, tylko jak zwykle niemiłosiernie wieje,pozdrawiam ![]()
153 2010-03-21 11:33:43 Ostatnio edytowany przez Ema (2010-03-21 11:37:43)
Czesc kochane :** Blizniaczka22-my sie jeszcze nie znamy,milo mi cie poznac <przytula> ![]()
Roznosilam ulotki przez rok....powiem jedno jesli masz inne wyjscie,nie pchaj sie w to!! Nie zaleznie,czy jest pogoda,upal,czy leje dszcz albo snieg pada....trzeba codziennie rano wczesnie wstac i chodzic i chodzic.....
W zimie jest tragedia,niewazne ile par skarpetek zalozysz,paluszki i tak zamarzaja
Wracasz do domu cala mokra i przemarznieta.... W lato,kiedy upal to juz wogole masakra...smazysz sie na sloncu...
Dopowiem takze,ze ja chodzilam 8-9 godz dziennie,4 zl za godzine
Zwroc uwage ile godzin trzeba chodzic,a toalet brak w poblizu zazwyczaj ! Wyobraz sobie siebie w ,,te dni''kiedy nie masz gdzie do kibelka podskoczyc.....Wogole szef mnie wozil na takie wiochy,a potem po mnie nie wracal i trzeba bylo kombinowac jak do domu wrocic!A czesto bylam gdzies pierwszy raz...Wogole to byl zboczony.. jakies dziwne aluzje robil...ehhh nie wspominam tego dobrze...Albo mialam zawsze czekac na niego od 6 rano,a on podjezdzal po mnie o 6.30 albo o 7.00 zero szacunku!!
Ta prace polecam nastolatkom,ktorzy chca sobie w wakacje zarobic.... Ile ja sie nerwow nazarlam z tym szefem,prawie caly czas sie z nim klocilam.....zwolnilam sie wkoncu stamtad,mowac mu pare nie koniecznie milych slow prawdy w twarz
Pytasz czy sie oplaca?
Jesli uwielbiasz chodzic,bol nog to dla ciebie pestka,lubisz kiedy ktos nerwy szarpie i cie nie szanuje,kiedy deszcz lub snieg pada prosto w twarz,albo slonce spala twoja skore,albo lubisz byc ponizana....to praca dla ciebie
Ale zapewne to nie mowa o tobie
Pozdrawiam ciebie
Moze inni maja mile wspomnienia z tej ,,pracy''?
efilo nie wiem może z głosu lub wyglądu
albo jakis taki ores mam że nic mi sie nie udaje
ema witaj :* ooo zgrozo jak czytałam twe doświadczenia z tej pracy to aż ciarek dostałam, masakra, kurcze straszny wyzysk w tej Polsce
wiecie czasem żałuję że nie ma mam 40, 50 lat, wtedy były inne czasy i dziś życie me było już ustatkowane choćby pod względem pracy
155 2010-03-21 18:45:42 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-03-21 18:47:17)
Cześć dziewczyny ! Pisałam, że będę tu czasem zaglądała, więc zaglądam
)
Bliźniaczka, ja rozdawałam dwa lata temu ulotki z Centrum Handlowym. Od 10:00-19:00 była jedna przerwa po 30min i miałam 6zł za godzinę. Podobało mi się, pewnie mam lepsze doświadczenia niż Ema, bo byłam pod dachem. Ciepło i w ogóle. Rozdawałam miesiąc i zarobiłam sobie pieniądze na wycieczkę za granicę ![]()
A co do opieki nad dziećmi, to rok temu pilnowałam dwójkę i teraz też będę. Nie mam żadnych profesjonalnych doświadczeń, po prostu lubię dzieci, one lubią mnie i jest ok. ![]()
Pozdrawiam i miłego dzionka ! ![]()
London o to świetnie. To muszę poszukać żeby też mieć w pomieszczeniu bo jak widzę na ulicy to u nas tylko na dworze chodzą i rozdają a z tym to ciężko a z jakiej firmy te ulotki rozdawałaś?
No to ja nie mam szczęscia do dzieci
może emanuję tak ![]()
Ja rozdawłam ze sklepu Marc Picard, bo była likwidacja i wiesz... klientów trzeba było zachęcić ulotkami hehe ![]()
Dobranoc Kolorowych snow!!
Aby nastepny dzien byl pelen Milosci...
Daleki od smutku i wszelkiej zlosci...
:):):)
oooo to świetnie muszę sie rozejrzeć.
mam doła, już nigdy nie bedę mieć faceta a z tym co byłam to chyba nie wypali dalismy sobie miesiac ciszy, a on i tak kazde moje slowo teraz uznawał : "teraz tylko tak mówisz to emocje"
tak heh wielki mi jasnowidz!!! chyba wiem co mówie!! jak coś lubie to lubie jak nie to nie! a on szuka dziury w całym
"teraz tylko tak mówisz to emocje"
tak heh wielki mi jasnowidz!!! chyba wiem co mówie!! jak coś lubie to lubie jak nie to nie! a on szuka dziury w całym
Ehhhhh.... nie dziwię się Tobie... "Boskie" jest to uczucie gdy ktoś uważa, że wie lepiej od Ciebie prawda ? ;/
Bliźniaczka22 napisał/a:"teraz tylko tak mówisz to emocje"
tak heh wielki mi jasnowidz!!! chyba wiem co mówie!! jak coś lubie to lubie jak nie to nie! a on szuka dziury w całym
Ehhhhh.... nie dziwię się Tobie... "Boskie" jest to uczucie gdy ktoś uważa, że wie lepiej od Ciebie prawda ? ;/
Blizniaczka,badz konkretna..
To dobra metoda na faceta...
Wiesz co lubisz I Tak Trzymac!!!
Witam Wszystkie Szczygielki:)
Bardzo Milego Dnia:)
162 2010-03-22 11:02:17 Ostatnio edytowany przez efilo (2010-03-22 11:06:00)
Cześć dziewuszki, przybyłam się przywitać i życzyć mnóstwo energii na cały tydzień, dużo uśmiechu i słońca ![]()
Coco59 coraz bliżej do wyjazdu, pakujesz się pomału zapewne
całuski :**********
Bliźniaczka nie daj się facetowi, może to jeszcze nie ten, nic na siłę
jesteś jeszcze młoda i życzę Ci żebyś jak najszybciej spotkała swoją drugą połówkę, taką na całe życie ![]()
London o tak to boli jeszcze bardziej, tym bardziej że ja tak go kochałam i nadal glupia kocham, on nawet daje mi ultimatum, jest miesiąc przerwy po miesiacu sie spotkamy(może) i jeśli nadal bedziesz choć pod jakim wzgledem i wyczuję że jesteś taka i taka to juz definitywny koniec
halo??? gdzie tu jest miłość? ja mu nie dawałam żadnych warunków, jak mnie skrzywdził swymi słowami po 4 latach, tyle czasu mnie zapewniał o sej miłości itp sprawił że czułam sie wyjątkowo a teraz wyznał prawdę że tak nie było
ja głupia plakałam ale wybaczylam bo tak go kochałam,
a ten ma pretensje że np. jego przyjaciółki nie przytuliłam i nie pożegnałam pocałunkiem! tak jak on
i wiele innych np. że nie szukam pracy w zakładach na produkcji a jestem młoda i zdrowa
jasne tylko mam astme i alergię i nawet jak na praktyce byłam w bombkach to po jednym dniu byłam "trupem" ze zdrowiem. a cztery lata temu ledwo mnie odratowali na płuca
masakra, musze wielu rzeczy unikać i gadalam mu że nie moge pracować w żadnych fabrykach ale to on zbagatelizował i gada że udaję
a jak było mi smutno co nie dostalam sie teraz do tego marketu to nawet mnie nie pocieszył tylko powiedział że sie użalam i jestem egoistką i wogole...
coco i efilo dziekuję Wam. Wiecie bardzo bym chciała by u mego boku był facet, który by mnie wspierał, kochał, szanował, dla którego to ja bym była ważna a nie opinia jego przyjaciółki czy koleżanki, który by mnie przytulił i pomógł jak sobie oparzyłam reke, a nie stał obok i mówił ojoj nic sie nie stało nie udawaj że tak boli itp i smacznie spi na łożku obok
Wiesz co, dziwny jest ten Twój facet, jemu chyba nie zależy, kto tak zachowuje się wobec swojego partnera, jest chyba bez serca, ja to bym go poprostu zostawiła zanim on zostawi mnie, nie trzymaj się go kurczowo bo on Cię nie szanuje, Ty już nie jesteś z nim szczęśliwa a jest tylu fajnych chłopów na świecie
może czas o tym pomyśleć ale to musi być Twoja decyzja a nie nasza ![]()
165 2010-03-22 20:22:03 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-03-22 20:23:14)
Bliźniaczka, przykro mi z tego powodu, bo widzę, że on ie potrafi Cię w ogóle uszanować... Ale Efilo dobrze napisala- on nie jest jedynym mężczyzną na tym świecie. Spójrz na to z tej strony- Ty jestes jedną jednostką na świecie. A ile jest orpócz Ciebie osobnych jednostek ? Baardzo dużo, i napewno wśród nich ktoś jest przeznaczony tylko i wyłącznie dla Ciebie, ale nie ktoś taki jak on, tylko ktoś kto będzie zawsze orzy Tobie, bez względu na wszystko
:*
Kochane kobiety ja już jestem jednym wielkim znakiem zapytania. 2 godziny temu dzwonił... pytał co u mnie itp to mowie że nie ciekawie itp. i tak od słowa do słowa znów kłotnia ąz w końcu powiedzialm ok to definitywny koniec! i wygarnełam mu co mnie bolało itp i w dodatku pochwaliłam jego najlepszego kumpla że podoba mi sie w nim pewna cecha, chyba go zabolało itp i znów kłotnia była i on mi powiedzial że ja mam pecha itp i wogole (mówił że juz mi wszystko powiedział) i dzis dowiedzialam się ze utrzymywal przez kilka lat zanim sie znalismy kontakt z pewną laska i to ta laska radziła mu jak ma mnie zdobyc itp!!! jeny w szoku jestem i byłam i że bedac juz ze mną nadal miał z nią kontakt i pisał z innej komórki i nr telefonu... a wczesniej nim mi to powiedział, to mówił( jak już z nim zerwałam) ze teraz to jeszcze bardziej mi dokuczy!!! ze zrobi cos bym go znienawidziła jeszcze bardziej, i czy jeśli by mnie zdradził to czy bym wtedy z nim zerwała, jej jeden wielki galimatias z tym naszym zwiazku
167 2010-03-22 21:55:20 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-03-22 21:55:44)
Hm uważam, że dobrze zrobiłaś podejmując tę decyzje <przytula mocno> :* Dowiedziałaś się przy okazji, że Cię oszukiwał... Lepiej, że teraz się o tym dowiedziałaś, niż miałby to nadal ukrywać... Będzie dobrze, jesteś młodziutka, znajdziesz sobie napewno wartego siebie mężczyzne !
Czesc Wiesz zal mi Cie,a z niego to wylega mamuta..po 4 latach takie wyznanie,dobrze zrobilas ze mu wygarnelas
To jakis dupek,zapomnij o nim przeciez Cie skrzywdzil,ja mysle ze i tak jak bedziesz to ciagnac ,to z zalem w sercu..
Bo to nie da sie zapomniec,a to on ma pecha nie ty ,bo traci swietna dziewczyne i oddana , zapomnij o nim..
Pocierpisz troche ale dasz rade Wiem To...Trzymaj sie sloneczko!!!Buziaczki dla Ciebie?
Przepraszam, że to mówię, ale po mojemu Was już nie ma, dlaczego Ty to znosisz? Kobieto głowa do góry, jego zostaw na zawsze, zacznij żyć pełnią życia
uśmiechaj się do ludzi, pewnego dnia spotkasz kogoś kto Cię pokocha, przytuli, wysłucha i to bezinteresownie, życzę Ci tego z całego serca, pomyśl o sobie ![]()
170 2010-03-22 22:33:51 Ostatnio edytowany przez Yoko (2010-03-22 22:36:32)
Witajcie!
Julko -dziekuje za ten watek.
Tak sobie czytam Wasze posty...i odrazu poprawia mi sie humor tak tu u Was..cieplo az sie chce zostac...i wyplakac na Wasze ramie..;(
Ja mam dzis dola bo ...zblizaja sie swieta aja spedze je ..bez rodziny!!!!!!!!!!sama z mezem !!!!!!!!!!jest mi zle i jak sobie pomysle to chce mi sie ryczec!
mieszkam w Niemczech a moja rodzina w Polsce ,To byl ciezki wybor ale zdecydowalam a teraz mysle ze to wielki blad mojego zycia !!Co robic?! ;(
Każdą sekundę przeżywaj radośnie.
Każdą minutę przeżywaj z nadzieją.
Każdą godzinę przeżywaj cierpliwie.
Każdy dzień przeżywaj z zachwytem.
(¨`?.?´¨)=?
=`?.(¨`?.?´¨)=?
===`?.¸.?´(¨`?.?´¨)=?
=======`?.(¨`?.?´¨)=?
=========`?.¸.?Miłego dnia życzę
Kochana Yoko,ja takze mieszkam w Niemczech..
Ale na swieta jade do dzieci,moj najmlodszy syn ..
ma 16 lat,bardzo zy nim tesknie,za wszystkimi??
Ale ci powiem trzecie Boze Narodzenie..
spedzalam tutaj,plakalam to normalne..
Masz mezy przy sobie to juz cos..
Jestem z Toba Przezyjesz....
Pozdrawiam Cieplutko!!:)
![]()
Cześć kochane, wpadłam się przywitać i widzę, że nowa osóbka do nas dołączyła
kochana Yoko, czy Ci źle czy dobrze zaglądaj do nas, chętnie Cię wysłuchamy i pocieszymy
Mieszkasz w Niemczech na stałe czy tylko chwilowo? Jesteś młoda, masz męża przy sobie, dasz radę
mam dobrą koleżankę w Anglii, jedno Boże Narodzenie spędziła poza domem, przeryczała całe święta, obiecała sobie, że na każde święta wraca do domu
i tak robi, choćby nie wiem co oni na święta zjeżdżają do Polski
trzymaj się kochana i zaglądaj do nas ![]()
Kochane coco i efilo DZIEKUJE!!!!!!
Ciesze sie ze tu trafilam!!!
Jestem tu na stale-maz ma tu prace i mieszkanie .Na poczatku jezdzil do Polski co 2 miesiace bo tak pozwalala mu praca ale teraz juz nie i ja musialam wybrac.Zyc na odleglosc albo z nim TU!?
Podjelam decyzje,ale teraz chyba jej zaluje...tesknota mnie przerasta.Wszystkich ktorych kocham sa 1000km ode mnie!A ja sama;((
Mam tu prace i nie bardzo moge sobie pozwolic na czeste podroze-teraz tez nie mam urlopu!!
Zdrowie mojego taty nie pozwala na podroze a mama nie chce go zostawic samego.
I tak to jest....musze sobie z tym poradzic!!Choc obiecalam sobie ze Boze Narodzenie chcby sie walilo palilo JADE do domu.
Kochana coco jak Ty sobie poradzilas z tesknota?czy da sie do tego przyzwyczaic?...
Dziekuje Wam za mile slowa!!buziaki dla Was;)
Kurcze, no to szkoda, że nie dostaniesz urlopu
trudno, zaciśnij pięści i przetrzymaj, dasz radę
zapytam z ciekawości, macie dzieci?? Pociesz się tym, że Twój mężczyzna jest przy Tobie
mam nadzieję, że to w porządku facet, rozumie Cię i umie pocieszyć ![]()
A może uda się Wam wyrwać później do Polski na kilka dni, jest tyle połączeń lotniczych, że nie trzeba tracić mnóstwa czasu na podróż ![]()
Kochane coco i efilo DZIEKUJE!!!!!!
Ciesze sie ze tu trafilam!!!
Jestem tu na stale-maz ma tu prace i mieszkanie .Na poczatku jezdzil do Polski co 2 miesiace bo tak pozwalala mu praca ale teraz juz nie i ja musialam wybrac.Zyc na odleglosc albo z nim TU!?
Podjelam decyzje,ale teraz chyba jej zaluje...tesknota mnie przerasta.Wszystkich ktorych kocham sa 1000km ode mnie!A ja sama;((Mam tu prace i nie bardzo moge sobie pozwolic na czeste podroze-teraz tez nie mam urlopu!!
Zdrowie mojego taty nie pozwala na podroze a mama nie chce go zostawic samego.
I tak to jest....musze sobie z tym poradzic!!Choc obiecalam sobie ze Boze Narodzenie chcby sie walilo palilo JADE do domu.Kochana coco jak Ty sobie poradzilas z tesknota?czy da sie do tego przyzwyczaic?...
Dziekuje Wam za mile slowa!!buziaki dla Was;)
Ja zaczelam jezdzic od 2 lat,obecnie troche na stale od roku i czterech mieciecy
Moj syn mieszka z dziewczyna niedaleko mnie,najmlodszy z swoim ojcem..
To on mi lezy na sercu z tesknota,jade do niego jak tylko moge,
tez mi ciezko,ale.......Buziaczki
![]()
Kochane Dziewczynki mam tyle problemów ,że sama nie wiem co robić
tym co nieczytały o mnie na forum / w telegraficznym skrócie / wychowuję od 5 lat sama 3kę dzieci
sama jak palec ,/ praktycznie to mam wrażenie ,że całe życie / nie wiązałam się z nikim bo bałam się ,że je
skrzywdzi , bałam się zaufać ![]()
nikt kto nie miał tego choć przez rok nie zrozumie co to znaczy być samotną Mamą 24/24h 7/7dni
365/ 365 dni w roku. Nie mogłam praktycznie w niczym liczyć na nikogo, pod żadnym względem !!!!!
Ani w opiece, ani finansowo , ani jednego dnia przez te 5 lat !!!! wiecie jak ciężko !!!!!!!!!!
Mało tego nikt mi z rodziny nie współczuł
nie rozumiał
nie wsparł
nie bolałao by to tak , gdyby nie fakt ,że teraz jak zaczeły się problemy z moimi - małolatami - wszyscy
wytykają mi błędy , żyć mi się nie chce
chciałam aby się uczyły , nie wymagałam zbyt wiele od moich córek
jak powiedziałam stop !!! nie mam już sił !!!! jesteście prawie dorosłe , to zaczełam być - złą matką !!!
Starsza córka zaczeła się na mnie skarżyć do p. pedagog... apotem poszła złożyła skargę na policji !!!!
o znęcanie sie nad nią / i rodzeństwem /
:(:(:( ja nie boje się sądu , policję już zaliczyłam
tylko tak bardzo mnie boli - jak może córka tak kłamać
jak może tak niszczyć RODZINĘ....
:(:(
mam w tym roku w maju I KOmunię synka / ona ma maturę / zamiast sie skupić na tym co WAŻNE
ona chce mnie włóczyć po sądach itp.
była jako dziecko bardzo chorowita, co noc wstawałam do niej , oklepywałam , przykrywałąm , patrzyłąm
czy oddycha - ma astmę ale zanim była zdiagnozowana , martwiłam się , tyle przy niej przeszłam od
urodzenia -chuchałam i dmuchałąm
:(:( Ich ojcie siedzi w ZK za znęcanie się nad rodziną
a jego rodzice - nie dość,że uważali od początku ,że synuś - nie winny i "święty" - za wygląd nie dają
wyroku - 7 lat pozbawienia wolności- to teraz buntuja moje córki aby mu wybaczyły i pomogły go wyciągnąć
Jestem u kresu sił !!! Jakby by ło mało to - moja pannica znęca się nademną psychicznie i nawet bierze się
do rękoczynów
:(:( , tłucze w domu szyby w drzwiach od pokojów
wiecie Dziewczyny o czym marzę - tylko o spokoju , chciałabym zabrać mego 8,5 letniego synka i
uciec jak najdalej od wszystkich i wszystkiego na koniec świata !!!!
proszę Kochane , wesprzyjcie mnie modlitwą, dobrą energią i zrozumcie ![]()
będzie mnie teraz mniej , bo mam rekolekcje synka , chodzenbie z Nim na przygotowania do I Komunii,
ogódek ,porządki przed Świąteczne i ... terapię bo nie daję sobie psychicznie z tym wszystkim rady.
Przypilnujecie nam kafejkę czujcie się tu gospodarzami : Efilo ,Paulii890, Ema, purBlanca,
a_normalna, coco59, Blizniaczka22 i Inne gorąco Was pozdrawiam Julka
177 2010-03-23 21:21:29 Ostatnio edytowany przez Bliźniaczka22 (2010-03-23 21:27:45)
Julia24 trzymam kciuki za ciebie i wierzę że też się jakostwe problemy rozwiążą i będzie dobrze.
Masakra Tak ci wspólczuje, moze twa córka wdała sie niestety w ojca? albo ma jakies durne towarzystwo.
Niestety taki jest stereotyp że jak dzieci dają czadu to winna zawsze matka, to jest nie fer, matka jest po to by byc przy dziecku do 18 roku dac mu wyksztalcenie milośc wsparcie itp a co potem to my juz nie ammy na to wplywu.
Ach wogóle jak tak czytam te różne wątki to tak myślę ten świat, te życie jest coraz gorsze... czy dawniej było lepiej? czy poprostu milczano o tym?
Kobitki dziękuję Wam, to ciężkie bo go kocham, jest wspaniałym facetem ale niestety widąc on potrzebuje towarzystwa kobiet nie wiem jak to nazwać, a jak mi się jakieś zachowanie nie sopdoba i mu o tym mówię to on uważa że to nic takiego to tylko koleżeństwo ach trudne to i przykre bo naprawdę wiązaliśmy z soba tyle planów...
powiedział mi dziś że wykończyłam go psychicznie i daje mu zaborczą miłość i ma marzenie bym miała innego faceta i niemeczyła go i siebie ach kolejny cios w serce a jak zapytałam czy na prawdę tak uważa to on że nie wie, że nie wie czy kocha a potem gada że kocha. niby jest ten miesiąc czasu daliśmy sobie niech przemyśli
bo ja przeciez nie mogę przez reszte zycia siedzieć cicho i nie zwócic uwagi że jakas go tam wielbi prawi słodkie słowa itp a on ja jeszcze lubi i gada że jest fajna itp
Kochana Juleczko moja
To straszniscie przykre i bolesne,ze dzieci nie potrafia sie odwdzieczyc za to co im z siebie przez ich cale zycie dalas
Nie potrafie tobie nic doradzic
:(
Wiesz jakie mam relacje z Bogiem.....ale specjalnie dla ciebie sie goraco pomodle,aby w koncu te cory sie wyniosly z twojego zycia i zebys szczesliwa i zdrowa byla
Sciskam ciebie bardzo bardzo goraco kochana moja :******************************************
Julcia, Julcia... będę trzymała kciuki aby wszystko było ok... Twoje corki naprawdę Ciebie nie doceniają.... :****************
Julcia kochana Boze jakie to przykre ,Pomodle sie za ciebie ,jestem z toba..
Chociarz tak mozemy Cie podtrzymac i wesprzec w trudnych chwilach...
Zobaczysz Bog sprawi ,ze odzyskasz wiare i wszystko sie odmieni....
Dla Ciebie Julio:((
Julia, czytając Twoje posty popłakałam się, masz córy bez serca, kiedyś będą tego bardzo żałowały, trzymaj się kochana, ściskam Cię, ja również będę się za Ciebie modlić
Zaglądnij czasami do nas, w miarę możliwości oczywiście, napisz co u Ciebie ![]()
Kochane : Blizniaczka22, Ema, London69, coco59 i Efilo bardzo Wam dziekuję
z Serca Wam Dziekuję :*
:
:*
jest bardzo ciężko , ale Wy dałyście mi promyk radości ..... nie wiem jak przetrwam Kwiecień- Maj
ale bedzie to dla mnie ciężki okres , proszę trzymajcie kcuiki aby młodą spotkałao to na co zasłuży
/ straszą mnie,że od maja się wyprowadzą !!!! moje córki , nawet nie wiedzą jak radość mi sprawią
dostaną tak od zycia w du***ę ale może im to potrzebne ![]()
Chodzą i "mówią" - niby do siebie, ale będą miały dobrze nikt im nie będzie truł , zabraniał wychodzić ,
po nocach i wracać o której chcą !!! nawet po północy!!!
nie pomyślały jeszcze o tym kto im kupi, ugotuje, wypierze, poda "pod nos" i pomyśli za nie !!!!
Myślą,że będe płakać za nimi albo je zatrzymywać ![]()
Nigdy !!!! nie odwiedzę je , nie zadzwonię i wogóle nie wiem może to mówię bo jestem na nie zła ![]()
Ale powiedziałam ,że nie chcę juz ich widzieć do końca życia ![]()
pewno to mi przejdzie - jak będzie trochę spokoju w domu ![]()
jestem taka przemęczona i zrezygnowana.... że nawet słońce za oknem i wiosna mnie nie cieszą
nie mówiąc juz o nadchodzących Świętach .... / oczywście - wszystko na mojej głowie :okna, firanki,
porządki w domu i wogóle
:(:(:(
Pozdrawiam Was Julia ![]()
Witajcie Kochane Dziewczyny mam jakieś przesilenie wiosenne , siadam z młodym /synkiem/
wieczorem do lekcji , chcę obejrzeć "Barwy Szczęscia" "M jak Miłość" i oczy mi i się zamykają
a przed tem to jeszcze do Was - wpadłam i do północy spać nie mogłam
Tragedia a tak się cieszyłam z wiosny i słońca :lol
Macie na to jakiś sposób , bo się żyć nie da ja od lat jestem nocny marek
.... a teraz z kurami idę spać - masakra
Miłego dnia i wieczoru ... do końca tygodnia mnie będzie mało albo wcale mam słaby przesył i ciężko wejść
Trzymajcie kciuki <proszę>
wiecie jaki mnie zaszczyt - kopnął , moi teściowie , którzy od lat mają wnuki - gdzieś
dzwownią do mnie od kilku dni i na mnie krzyczą !!! wczoraj dostałam - opier*****l ,że jak nie mam na strój
dla synka na I Komunie to mogłam poprosić a nie robić Im wstydu ,że pójdzie w pożyczonym
wiecie , nie nawidzę - wystawiać ręki i prosić - ani teściów ani rodziców - myślę ,że powinni się sami
poczuwać do bycia Dziadkami !!!!!!!!
W moim życiu było tak źle.... z małym z wózkiem ..jak córki były w szkole ....
chodziłam do znajomej na "spady" jabłka i iine owoce aby mieć im co do garnka włożyć !!!
Nie miałam pracy, mały synek wtedy nawet alimentów było tak ciężko ,że tylko Bóg wie nikomu
nie mówiłam , nie skarżyłam się - tylpo Jemu , prosiłam o siły i abym miała na chleb dla Dzieci
Bóg - na mojej drodze stawiał - obcy ludzi , którzy na różne sposoby mi pomagali
przez wiele lat , ani moi teściowie ani rodzice mi nie pomagali w żaden sposób.
Nie ukrywam ,że straciłam do nich wszystkich resztę - uczuć - bo nie umiałam zrozumieć jak można z ojca
karać - jego Dzieci - wnuki , bolała i boli mnie do dziś - ich obojętność
i egoizm !!!! A teraz nagle dobra Babcia i Dziadzek / o teściach -mówię/
jestem taka zmęczona,że wzieła bym synka i ucieła na bezludną wyspę .... / neta by nie było ;(
trzymajcie się Dziewczyny , wesprzyjcie mnie dobrymi myślami, dobrą energią i która może - modlitwą
<ściskam Was mocno> Julia
Julia24 jestem z Tobą Kochana
;* Ułoży sie i trzymam kciuki by się córki wyniosły, ha zobaczysz jeszcze wróća z podkulonym ogonem, a jak nie to na pewno pożałują i może zmądżeją
powodzonka jesteś silną kobieta!!! podziwiam Cię jak czytam twoje posty myślę, że niewiele kobiet by dało radę, ja na pewno nie. A Tobie się udało wychowałas sama 2 córki i teraz synka
trzymam kciuki żebyś z syna miała kochaną pociechę
185 2010-03-24 21:47:40 Ostatnio edytowany przez Ema (2010-03-24 21:48:41)
Julenko moja przeurocza
Twoim corkom przyda sie kopniak od zycia,naprawde tego potrzebuja!!! Tylko nie podawaj im reki kiedy sie przewroca..niech same wstana i zobacza,ze zycie jest okrutne..
Mam tylko nadzieje,ze przejrza na oczy,zmadrzeja i docenia w koncu twoje poswiecenie nim bedzie na to za pozno ? ![]()
Jezeli tak sie nie stanie do konca swojego zycia beda sobie pluly w twarz,ze mialy mame tak kochana i zaradna,a nawet milego slowa nie powiedzialy,nie wspominajac o zlym traktowaniu
Ja bym im natrzeskala po buziach!!! Az mnie trzesie jak czytam jak cierpisz!!
:( To nie do pomyslenia,ze tak bliskie osoby potrafia byc takie nieczule i wredne!!
Jestes kochana JUlciu,pamietaj ze my ciebie tutaj uwielbiamy i tesknimy za toba :******************************************
Julcio!!! jestesmy z Toba!!!! jej az serce sie kraje,tak nie wdzieczne corki..ale tak jak napisla efilo kiedys pozaluja!!!!!!!!
pomodle sie za Ciebie!!!I choc to moze nie wiele ale zawsze masz NAS NETkobietki
))
Trzymaj sie cieplutko!!!
Efilo-nie mamy dzieci...bedziemy sami patrzec na siebie,nawet szczerze nie mam ochoty nic robic ale tradycje mam w sercu i dlatego bedzie tak jak w domku u rodzicow za dawnych lat!!Wlasnie zamowilam bilet na czerwca i juz sie ciesze:))))....ehhh...ale coz tam moje problemy w porownaniu z biedna Jucia...jakos dam rade,dziekuje Wam za rady.
No to fajnie, do czerwca niedaleko, zleci jak dziś ![]()
Co do problemów to każdy je ma, jeden większe, drugi mniejsze, ale fajnie jest mieć się gdzie wyżalić i zostać pocieszonym ![]()
MILEGO I POGODNEGO DNIA!!!
189 2010-03-25 12:51:44 Ostatnio edytowany przez Bliźniaczka22 (2010-03-25 13:00:11)
jakie rozkoszne bobasy
aż od razu raźniej, świetna fotka
znalazłam niby taki kawał
tak czytałam i myślę a podobno to kobiety mówią "nie" a myślą "tak" ![]()
Przed ślubem:
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?
P.S.
Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry
mnie to rozbawiło
jak czasem zagiąć faceta gdy Tobie dogada ![]()
W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. Żona do męża widząc "stringi":
- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
- Ależ skąd! Dupę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
Żona:
- Dla takiego jednego, małego kłosika nie będę kombajnu uruchamiać!
No super, fajne kawaly!! Jasiu w szkole bardzo bluźnił. Pewnego dnia do szkoły przyjechała inspekcja,żeby zobaczyć jak uczą się dzieci
Pani w klasie mówi- Powiedzcie jakieś słowo na "k"
Zgłasza się Marek- Kot
Pani- Brawo Marku
zgłasza się Janek- Kura
Pani- Brawo Janku
zgłasza się Jaś, pani zdenerwowana- No, Jasiu
- Kamień a pani- Uff...
-Ale taaaaki kur**wielki
Hrabia przeprowadził się do nowej dzielnicy i dzwoni do klubu miliarderów o przyjęcie do klubu, pytają się go:
- Hrabio masz może 2-u piętrową willę z basenem???
- No...nie
- A hrabio masz może najnowsze BMW???
- No...nie
- A hrabio masz kolię obsadzaną 456karatowymi rubinami i diamentami na szyi???
- No... nie
- No to jak chcesz być przyjęty do stowarzyszenia jak nie masz tego??? Zadzwoń jak to będziesz miał.
Zdenerwowany hrabia mówi do lokaja:
- Janie zburz 3 piętra naszej willi, sprzedaj naszego najnowszego i najzajebistrzego cadillaca i kup to gówno którym wszyscy jeżdżą, aaa... i przy okazji zdejmij Burkowi obrożę!!!
Pani na lekcji pyta dzieci,co widziały po drodze idąc do szkoły?
Karolcia- ludzi
bardzo dobrze, mówi pani.
Adaś- samochody
bardzo dobrze mówi pani
-Jasiu, a ty co widziałeś?
Jasiu wstaje i mówi - krzyż,drzewa płoty
- A co zrobiłeś przed krzyżem - pyta pani
- Przeżegnałem się-odpowiada Jaś,
- A dlaczego przeżegnałeś się przed krzyżem a nie przed drzewem? to drzewo i to drzewo.
Jaś chwile pomyślał i pyta panią - Ma pani męża ?
- Mam-odpowiada pani.
- To dlaczego całuje pani męża w usta a nie w dupę, to ciało i to ciało.
he he kobiety...dobre kawaly
To co czyta sie od przodu a potem od tylu juz znalam ![]()
Dobrze troche humorku w tej kafejce sie przyda
JUlcia jak poczyta to sie posmieje ![]()
Hi, hi, hi... i odrazu humor lepszy, ja poproszę o więcej bo dzień coś nie za dobry miałam
ale jutro będzie lepiej mam nadzieję ![]()
Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet : - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy!
ema. coco świetne kawały!!! he he się uśmiałam
o tak ostatnio czytam je i ogładam śmieszne filmy, ukryta kamera itp
a potem spacer po mieście, parku i od razu raźniej a jeszcze jak słonko cie ogrzeje i czujesz jego ciepło to raj
wiosna przyszła wiec szkoda czasu na smutki!!!
Wchodzi nauczyciel do klasy i mówi:
-Wszyscy nienormalni proszę wstać!
Wstaje Jasiu a nauczyciel sie go pyta:
-Jasiu dlaczego wstałeś?
A Jasiu na to:
-No bo mi głupio jak pan tak sam stoi...
Dziewczyna skarży się koleżance:
- Zostałam wczoraj strasznie oszukana.
- Co się stało?
- Chłopak zaprosił mnie wieczorem na szachy.
- No i co ?
- Graliśmy do rana.
Spotyka się dwóch facetów. Jeden ma podbite oko. Drugi pyta go:
- Co się stało? Kto cię tak urządził?
Ten odpowiada:
- A wiesz, głupia historia, żona przywaliła mi mrożonym kurczakiem.
- Jak to mrożonym kurczakiem?
- No schylała się do lodówki po kurczaka a ja wtedy za jej pupcie, tego... no i przywaliła...
- A ona nie lubi od tyłu?
- Lubi, ale nie w markecie...
Rozmawiają dwie kumpele.Obie przyznają,że ich mężowie nie są nimi zainteresowane.W końcu jedna wpada na pomysł...
-ej,a może pozwolimy im na prawdziwie męski wieczór..
-masz rację
Następnego dnia znowu rozmawiają.
-i jak ci poszło?
-ta nic..gapił się w mecz i tyle z tego wyszło.
Nagle wpadły na pomysł żeby przebrać się w jakieś seksowne ciuszki i "ten tego".
Gdy już poszły do domów jedna dzwoni do drugiej..
-o boże zadziałało zaraz idziemy..wiesz..A jak u ciebie
-beznadziejnie jak weszłam do domu to odparł
...-Witaj zorro....