Dobra wracając do wątku
Jadę się z nią jeszcze raz spotkać zaraz po świętach .
Puki co będę od 27 - 29 czyli będziemy mieli szanse znowu widzieć się 3 razy.Podczas naszej ostatniej dyskusji poruszyłem temat, że chciał bym się z nią spotkać sam na sam w sensie nie w jakiś miejscach publicznych tylko w jakimś miejscu gdzie bylibyśmy tylko we dwoje i moglibyśmy sobie swobodnie porozmawiać.
Mnie niestety kawiarnie , puby , restauracje itp trochę blokują i nie jestem się za bardzo w takich miejscach otworzyć , wkręcić w jakąś mocniejszą dyskusje czy temat.
Jako, że jest teraz zimno to też nie fajnie zbytnio marznąć na dworzeNo i napisała, że ona sama chciała ten temat poruszyć i powiedzieć to samo.
I teraz pytanie: gdzie ją zabrać?
Czy może po prostu zaproponować, zapytać czy lepiej by się czuła u siebie na mieszkaniu czy mam ją do hotelu zaprosić ?
Sam nie wiem jak to wypada xD
Nie wypada się wpraszać, zaproszenie do hotelu też nie jest w tej sytuacji na miejscu. Nawet jej nie pocałowałeś, a już chcesz przenosić spotkania do domów - mnie by się taki przeskok wydał podejrzany. Jeszcze ten argument, że lokale cię blokują - bardzo słaby. Otwierasz się przed obcymi ludźmi w necie, a wstydzisz się porozmawiać z dziewczyną sam na sam w kawiarni?! Nikt was tam nie będzie podsłuchiwał. Zresztą na jakieś płomienne wyznania i tak jeszcze za wcześnie.