Dzień dobry
:D
Witam Becię
:D:
Grażka - nasz pierwszy piesek (Diki) na to chorował - uchyłek prostnicy. Był operowany ale i tak bardzo cierpiał. W końcu trzeba było go uspić. Lekarze nas wyzywali, że my chcemy go na siłę ratowac, a on tak bardzo cierpi.
Ale Twoja na pewno nie ma takiego stanu.
Co do kredytów to uważam, że nie raz trzeba, albo można, tak kupiłam monitor, telewizor, pralkę. Jesli są takie na 0% to co za ryzyko? Jedynie opłata za przelew.
A młodzi, co mają zrobić, rzadko kiedy młodzi kupią mieszkanie, dom bez kredytu. Chyba się nie da? Myślę, że wszystko jest dla ludzi, ale trzeba rozważnie planować. Nie każdy ma takie zarobki, aby odłożyć na mieszkanie. A ile lat miałby odkładać? I gdzie mieszkać? Wynajmować? To bez sensu. Lepiej płacić ratę kredytu.
Oorg był zawsze wrogiem, do czasu aż się pokazały te kredyty 0% .
Moi pojechali na grzyby. Pewnie nie ma, ale obiecali wnukowi. Ja się w dalszym ciągu kuruję, sprzątam itp.
Wózek fajny Ruda - jeszcze takich nie widziałam, bo pewnie nie zwracałam uwagi?
Jagna - udanej imprezki, nie przemęczaj się!
Miłego dnia 