netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 991 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 311 312 313 314 315 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 281 do 20 345 z 32 833 ]

20 281

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatko, on nie był mądrzejszy, tylko cwany i nie w porządku. Po prostu świnia (nie obrażając tych miłych zwierzątek).

Hera, ja mam yorczkę 14-letnią, grzywaczkę chińską 4 letnią i 16 letnią kotkę angorę turecką.
Trzy dorosłe córki zastąpiłam trzema zwierzaczkami płci żeńskiej big_smile:D:D  co by nie było pusto w domu big_smile:D

20 282

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ale bez piesków i kotków grażko było by ci smutno smile


http://www.youtube.com/watch?v=9MaV1jaN6P8&feature=related

20 283

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Ale dziś tu wesoło.

Witaj Hera.

Jagna - czy Ty też spodziewasz się gości jutro?  Ja dawno powinnam być po tej imprezie, ale tak się jakoś porobiło.
                 Popiekłam, co się dało to zrobiłam ale niestety takie sałatki to już jutro trzeba aby były świeże.

Agatko - zrobiłam się mrukowata. Może mi przejdzie. Dziś mnie zawstydziłaś toteż stukam w klawisze.

Grażka - czy Twoja piesa też nie lubi się kąpać?  Mój bohater chowa się przed kąpielą.

Dorotko - pojutrze uśmiech nr.5 na twarz - i do dzieła. Tylko co to z  tego wyjdzie? Sama nie wiem. Ale się wybieram.

Mufa - czy ta książka Cię nie przygnębia? Jakoś nie mogę czytać o chorobach, smutkach.... ten rok miałam ciężki - może dlatego a jeszcze się nie skończył.

Karrotka - co zrobisz z nadmiarem czasu L - 4.

20 284

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To skomplikowane z tym sąsiadem - on brał te kredyty, bo ona chciała kasę. Facetka w naszym wieku - nagle zdurniała. Trudno było jej cokolwiek wytłumaczyć... jeśli chodzi o ilość kredytów, ich ubezpieczenie i spłacanie - nie słuchała. Gdy już złapała kasę - to nawet do najbliższego sklepu jeździła taksówką. Robiła drogie prezenty swoim pseudo przyjaciółkom - pseudo - bo to one ją namówiły do tych kredytów i wytłumaczyły, że jak jej mąż umrze, to ona nic spłacać nie będzie musiała. Jej mąż doskonale wiedział, że będzie inaczej, ale zrealizował kaprys żony.

20 285

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witaj Donato smile

20 286

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 287 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-10-07 20:24:31)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To dziwny ten facet Agatko, bo skąd wiedział, że to on pierwszy opuści ten padoł łez???
No, chyba, że to sobie wcześniej załatwił wink

Nie, Donatko, te opowiadanie, wbrew pozorom nie jest smutne.   
Bo te trzy babki z cytatu właśnie się ocknęły i postanowiły zrzucić kilkunastoletnią(!) żałobę i zacząć żyć inaczej. Na początek przebrały się w kolorowe ciuchy i wybrały się na piknik. Wydały nawet swoje skromne oszczędności na dobre żarełko, winko, które zabrały ze sobą do lasu.
Jak widzisz, książka nie jest przygnębiająca.
A nawet nakręciła mnie pozytywnie, bo już zapadałam w marazm, a to opowiadanie postawiło do pionu.
Przynajmniej na razie smile

20 288

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mufa - on już wiedział, że nie ma szans  - był poważnie, nieuleczalnie chory. Jego żona też o tym wiedziała, że liczą się miesiące, a może tylko dni. Zmarł kilka tygodni po tym, jak odebrali kredyt.

20 289 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-10-07 20:36:55)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Taki wózeczek kupiłam dzieciorom, tyle, że te kolorowe kółeczka nie są szare, a zielone. Znaczy się kolor czarno-zielony

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

O, dokładnie w tych kolorach

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 290 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-10-07 20:44:56)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ładny, ładny.
A dobrze się prowadzi? smile
Moi mieli z jednym kółkiem z przodu i powiem Ci - porażka.
Ten ma podwójne, więc pewnie będzie lepiej.

Jeśli tak sprawa wygląda Agatko, to nie widzę żadnej "mądrości" faceta, tylko cwaniactwo i głupotę kobity.

20 291 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-10-07 20:54:08)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatko...Twoja sasiadka,zadłuzajac sie b.naiwna była....a poza tym na pewno bank zadał podpisow poreczycieli,bez zabezpieczenia  kredytow  sie nie otrzymuje...tak wiec żyranci musieliby spłacac.

Moja przyjaciolka sporo lat temu tez zaciagneła kredyty i pozostawiła  meza z niespłaconymi. Jednak na  wyjezdzie, pracujac za granica,wszystko spłaciła. Tych  nerwow,stresow jej meza w tym trudnym dla nich okresie nie zazdrosciłam...

Hera..kobiety niekiedy w sprawach finansowych bywaja bardzo sprytne i wyrachowane...

Karrotka...wozek podoba mi sie. Kołka takie same jak w wozku wnuczka.
                Jedno kołko z przodu to trudnosc w utrzymaniu rownowagi...takiego nie nalezy kupowac...

20 292 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-10-07 20:56:31)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Się zastanawiam... który bank daje ludziom w naszym wieku taaaaaką kasę? Przecież nie zdążą jej spłacić.
Wirginio, chyba może być bez poręczycieli, ale pod hipotekę na przykład.

Taaa, Wirginio, dopiero teraz to wiemy, że takiego nie należy kupować.
Przy drugim wnuczku już tego błędu nie popełnimy smile

20 293 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-10-07 21:03:02)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mufa....zabezpiecza sie  hipoteka kredyty długoterminowe głownie na zakup nieruchomosci.
Takie zwykłe tzw. konsumpcyjne zabezpiecza sie poprzez zablokownie lokat swoich lub osob,ktore sie na to godza   jak rowniez za poreczeniem osob mogacych w razie czego kredyt spłacac...

20 294 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-10-07 21:01:17)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

75 tys. to chyba nie jest kredyt konsumpcyjny, co?


Jak niewiele do szczęścia potrzeba:
http://www.youtube.com/watch?v=2Ns7za7h99A&feature=player_embedded
Zaraźliwy jest ten śmiech smile

20 295

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja nie brałam i nie biorę kredytów. Fakt, że musiałabym spłacić dużo więcej niż wzięłam przyprawia mnie o nerwicę big_smile:D:D:D
Na temat wózka z 1 kółkiem z przodu nie wiem nic. Też wydaje mi się, że jest mało stabilny, ale okaże się "w praniu". Poza tym fajny.

20 296

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To zalezy  w ktorym banku kredyt był zaciagniety... moze np. na remont.
Bywa ze kredytobiorcy zaciagaja kreydyty w kilku bankach nie informujac o tym w kolejnym banku....

20 297

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

         Wózek bardzo ładny, myślę, że zda egzamin.
Moja najbliższa koleżanka podżyrowała kilka mniejszych pożyczek swojej córce. Handlowali na na rynku ciuszkami dla dzieci.
          Szło im całkiem dobrze, ale jakoś kredytów nie spłacali. Zawsze co innego było ważniejsze.
W końcu w małżeństwie zaczęło się coś dziać. Alkohol, kobiety.......
          Rozeszli się a moja psiapsiułka już trzeci rok spłaca.  Fajnie powiedziane spłaca, weszli jej na emeryturę.
Córcia sprowadziła do domu kolejnego faceta, tyle tylko, że dużo starszy od niej, ma własną firmę, / nie wspomnę o czwórce dzieci/  i prawdopodobnie on zamknie sprawę kredytów.
          Moja koleżanka twierdzi, że już nic nie podpisze, ale czy można jej wierzyć? Później powie , przecież to moje dziecko..
          To są trudne sprawy.......

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 298

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Też nie mam doświadczenia w kredytach. I całe szczęście!

Ten wózek, wprawdzie ma jedną ośkę z przodu, ale dwa kółka. Może dziękiu temu jest stabilny?
Nasz miał tylko jedno kółko. Masakra była przy wjeżdzaniu na krawężnik, bo zanim się wjechało tylnimi kółkami, wózek kiwał się na wszystkie strony na przednim kole. Córka taki wybrała, ale nie ćwiczyła w sklepie wjazdów na krawężniki.
Może Ruda lepiej sprawdź, jak jest z tym.

20 299

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja już ten wózek kupiłam, stoi obok mnie big_smile
Ale zanim kupiłam to go "wypożyczyłam" ze sklepu i przetestowałam razem z córką jazdę po wybojach, dziurawych i rozwalonych chodnikach, podjazdy i zjazdy z krawężników, wjazdy i wyjazdy ze sklepu gdzie było kilka stopni itd. big_smile Z przodu ma dwa kółka,blisko siebie,  na zdjęciu tego nie widać, ale te kółka są sporej wielkości, wszystkie 4 koła są duże, pompowane, porządne. Sprawuje się dobrze, jest stabilny i przeszkody bierze jak po maśle. Przyjechałyśmy nim zresztą do domu pieszo. Jeśli w ogóle można przyjechać pieszo big_smile:D:D:D:D Te przednie koła to mechanizm skrętny 360 stopni, ale można je też zablokować. Prowadzi się rewelacyjnie. Oczywiście jeszcze przed zakupem oblukałam w necie opinie o nim, jak się sprawuje w śniegu, na piachu, na wybojach itd. big_smile

Kredytów nie biorę, więc się raczej na tym nie znam.

20 300

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No to dobrze smile

20 301

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Karotko ładny wózek dzidziuś będzie zadowolony  Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 302

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Taak, dzidziuś będzie zachwycony big_smile:D:D:D:D
Ugotowałam mojej maleńkiej psince kurczaczka z ryżem i marchewką.Raczyła zjeść mała porcję. Biedne takie stworzonko.

Dobranoc dziewuszki, do jutra.

20 303

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Oj, tak tak, dzidziuś będzie szczęśliwy smile

Dobranoc Neteczki, śpijcie dobrze.

20 304

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

DOBRANOC *********************


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 305

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Kredyty - z tego co pamiętam - to oni mieli mniejsze kredyty w kilku bankach - oboje lubili kupować wszystko, co tylko ktoś pochwalił big_smile , a potem w formie prezentów wysyłali do do rodziny jej męża. po pewnym czasie okazało się, że ich emerytury stały się zbyt małe w stosunku do zaciągniętych kredytów. Ktoś im poradził, aby wzięli jeden potężny kredyt z firmy [która nie jest bankiem] aby otrzymać kasę, musieli zaciągnąć następny w jakimś banku i wpłacić do tej firmy jakąś sumę [już nie pamiętam ile wpłacili]. Ta firma nie interesowała się ani stanem zdrowia sąsiada, ani również wiekiem. Dostali około 100 tys. zł - z części ona spłaciła dług w kilku bankach, ale nie wszystko. Chyba 3 banki jej zostały. Dużo kasy poszło na głupoty. Doradczynie sąsiadki powiedziały, jej, że nawet jak on odjedzie [umrze] to ona nie będzie musiała nic oddać - niestety - prawda była zupełnie inna. Na jej emeryturze siedzi komornik. Miała kilka spraw sądowych. Teraz nie stać ją nawet na regularne płacenie czynszu... zalega już sporo - grożą jej eksmisją.

No to się dziś trochę rozpisałam big_smile
Ruda - wózek fajny.

20 306 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-10-07 23:56:20)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hihihi ,widzę,że wózki mają branie smile
Hera - witaj smile
Nie znam sie na kredytach,ale myślę,że one są dla bogatych i też po to,aby zarabiały banki.Gdybym miała kredyt,to pewnie szybko zeszłabym.
Jest takie powiedzenie,że kredyt jest kluczem do sukcesu dla mądrych,grą dla bogatych i tylko marzeniem dla biednych.
Dobrej nocki,chociaż ja jeszcze posiedzę smile

http://www.youtube.com/watch?v=YrLk4vdY28Q&feature=related

20 307 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-10-08 07:46:31)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):)

Najpierw napoje. Kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|>|_|?|_|?|_|>|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Hera smile witaj. Miło, że do nas dołączyłaś smile.
Diana smile podoba mi się to, co napisałaś o kredytach.

Wózek podoba mi się. Najważniejsze, że jest dokładnie sprawdzony.

Oorg też kiedyś podżyrował kredyt swojej córce. Niestety potem my musieliśmy go spłacać.

Życzę miłej soboty smile

20 308 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-10-08 09:14:15)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć w jesienny troszkę (jeszcze) ponury poranek

Jagna, dzięki za kawkę. Pojawiła się we właściwym momencie.

UWAGA:  NIE CZYTAĆ PRZED JEDZENIEM   big_smile:D:D:D

Miałam w domu gabinet zabiegowy od godziny 7:30.
Troszkę pracy chirurgiczno-pielęgniarskiej z moja psinką, ale po wczorajszym antybiotyku i leku przeciwzapalnym myślę, że będzie dobrze. Lepiej nie będę wdawała się w szczegóły, bo Wasze wyobraźnie mogą pozbawić Was chęci konsumpcji na dzień dzisiejszy.

Badajcie dziewczyny swoje zwierzęta. Wiem, że gruczoły okołoodbytnicze co jakiś czas trzeba oczyszczać. U mojej mimo kilkukrotnych  podejść nie udało się tego zrobić. Musiał być chyba jakiś uchyłek, co utrudniało tą czynność. Teraz przez lata się nazbierało i taki mamy skutek.
Przepraszam za "temat" od rana wink  ale to ku przestrodze. Poza tym ja pasjonuję się ssakami (z człowiekiem włącznie), najbardziej ze strony medycznej. smile

Miłej soboty. Nie przemęczajcie się smile

20 309

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

ciesze sie ze jest taki forum ze mozna sobie porozmawiac pozdrawiam wszystkie kobitki-beata

20 310 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-10-08 09:57:16)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D

Witam Becię big_smile:D:

Grażka - nasz pierwszy piesek (Diki) na to chorował - uchyłek prostnicy. Był operowany ale i tak bardzo cierpiał. W końcu trzeba było go uspić. Lekarze nas wyzywali, że my chcemy go na siłę ratowac, a on tak bardzo cierpi.
Ale Twoja na pewno nie ma takiego stanu.

Co do kredytów to uważam, że nie raz trzeba, albo można, tak kupiłam monitor, telewizor, pralkę. Jesli są takie na 0% to co za ryzyko? Jedynie opłata za przelew.
A młodzi, co mają zrobić, rzadko kiedy młodzi kupią mieszkanie, dom bez kredytu. Chyba się nie da? Myślę, że wszystko jest dla ludzi, ale trzeba rozważnie planować. Nie każdy ma takie zarobki, aby odłożyć na mieszkanie. A ile lat miałby odkładać? I gdzie mieszkać? Wynajmować? To bez sensu. Lepiej płacić ratę kredytu.
Oorg był zawsze wrogiem, do czasu aż się pokazały te kredyty 0% .

Moi pojechali na grzyby. Pewnie nie ma, ale obiecali wnukowi. Ja się w dalszym ciągu kuruję, sprzątam itp.

Wózek fajny Ruda - jeszcze takich nie widziałam, bo pewnie nie zwracałam uwagi?

Jagna - udanej imprezki, nie przemęczaj się!
Miłego dnia big_smile

20 311

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej z rana wczesnego, jak dla mnie smile

Witaj Beciu50 napisz coś o sobie, w jakiej części kraju mieszkasz,
jakie masz zwierzęta, rodzinę i zainteresowania.

U nas za oknem ponuro. sad

Podobno jest na dworze 12 st.C więc się muszę odziać
odpowiednio. Nie przepadywam za warstwami.

Jadę na "Senioralia" w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej,
na g.11, a od g. 12 poprowadzę zajęcia kolażowe.
Sa też inne, m.in. robienia pralinek ale
najwięcej zgłoszeń było na....................
zajęcia wizażowe.
A mnie się wydawało, że w naszym wieku już wiemy
jak się ubierać i malować.
Poza tym: "Nie pomoże puder, róż..." smile

To lecę:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 312

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam dziewczyny:) w zimną i ponurą sobotę jest tak wrednie że nic mi się nie chce. Powinnam się zabrać za sprzątanie ale mam lenia smile
Jak niema słońca to ja jestem całkiem do d....... Ale jakoś muszę się zebrać. Do miłego trzymajcie się ciepło Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 313 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-10-08 11:40:04)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej dziewuszki.U nas  brrrrrr,zrobiło sie 9 stopni.Mimo to jedziemy za miasto,ale niedaleko.Póżniej bedzie jeszcze chłodniej i lenistwo sie wkradnie smile

Grażka - kiedys pisałam,że mój oorg to taki weterynarz,a nawet medyk-chałupnik  hihihi Naszemu Kobiemu regularnie oczyszczał to miejsce,tzn.musiał wyduszać.
Napisz o swoich porannych zajęciach medyczno-pielęgnacyjnych-mnie to interesuje i mogę jeść,czytając smile

Agata - nadal nie mogę zainstalować tego programu,ale zrobiłam to w innej przeglądarce,a mianowicie w Google Chrom.Codziennie jednak działam w Explorerze.Nie kumam tego...

Hera-przecież Ty bogini,więc innym zlecaj czynności porządkowe smile

Do miłego.

20 314

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Oj żeby to tak działało to nie wiem ? Muszę coś robić bo jak za długo siedzę to kręgosłup mnie tak boli że ach smile

PO POŁUDNIOWA KAWA smile:)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I COŚ DLA OKA:):)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 315 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-10-08 15:42:37)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hera, super... kawka się przyda, ciastka nie ruszę, a ja zrobiłam sama dla siebie kolejną pizze. Nikt mi nie zje big_smile:D:D  sama zrobiłam i sama zjem wink;)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Prawdę mówiąc została niecała połówka. Trochę mi się przyjarała wink ale nastawiłam piekarnik na 15 min i wyszłam do sypialni. Za to temperatura była troszkę za wysoka, bo ponad 200 stopni. Mimo to nie zaszkodziło jej to lekkie przypalenie.

20 316

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Oj grażko sama nie zjesz bo ja ci trochę podwędzę hihihi kradzione lepiej smakuje hihihhi smile:)

20 317

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

PIWKO DO PITZZY smile:)


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 318 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-10-08 16:18:39)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Becia witaj
ruda wózek ładny

Grażka smacznego .nie objadaj się tylko się podziel
ja też lubię.
kredyty niestety ja się dorabiałam na kredytach
prawie wszystko kupowałam na raty
telewizor ,meble ,remonty brałam pożyczkę
.niestety nie było mnie stać żeby kupić za gotówkę .


dzieci też mieszkania kupili na kredyt.

20 319

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zoja to zupełnie jak ja smile Za gotówkę jest trudno smile:)

20 320 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-10-08 16:58:57)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

A ja - ja częściowo też brałam kredyty. Teraz jest lepiej bo bez żyrantów. Nawet dzieci mają bez żyrantów.

Oj Gażka - ale bym sobie zjadła. Szkoda, że nie można przez drucik od telefonu podać. big_smile:D:D Chyba byś mi kawałek dała?

Hera - zapomniałam napisać wczoraj, że moja młodsza córka też miała legwana, pająki, węża. Legwan umarł w tym roku - ale był płacz. Pająka wydali, a muszę spytać co z węzem. Teraz mają kota, który im znosi myszy do salonu. big_smile:D
Proszę dowód, jak wnuczek był mały na wynajmowanym mieszkaniu (teraz ma 3,5 roku)

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wrócili moi grzybiarze. Oorg, córka i wnuk. Ale duży koszyk jest. Trzeba posuszyć. Wnuk już się niecierpliwił i byli niezbyt długo.

20 321 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-10-08 16:41:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No i się wyrobiłam
rano poszłam do sklepu i kupiłam
sobie na jutrzejsze urodzinki bluzkę
nawet mi się podoba i nawet nie droga 39 zeta
zrobiłam obiad placki ziemniaczane.
upiekłam jabłecznik
część wezmę ze sobą do kawy na urodziny
zrobiłam pazurki ,przed chwila ,ale pomalowałam lakierem bezbarwnym .
no i o 19.oo idę na nockę.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 322 Ostatnio edytowany przez HERA (2011-10-08 17:05:08)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

U nas legwan chodzi po całym domu , jak mu zimno to siedzi na dekoderze a jak się na pali i ogrzeje się na kaloryferze to wtedy lata po całym mieszkaniu i wszystko rozwala ma 1m dł.:)

Dorotko nasz legwan też taki sam smile a wnuczek śliczniutki i jak się cieszy że zwierzak mu chodzi smile

20 323 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-10-08 17:11:12)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Widziałaś Hera wyżej? W nowym domku siedział wciąż na kominie (od kominka) bo tam było ciepło.

Zojka to fajnie, że coś kupiłaś. Zawsze w nowym ciuchu człowiek się lepiej czuje!

To jest takie piękne, że postanowiłam Wam pokazać:

        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dostałam takie cudne zdjęcia Światowe Dziedzictwo UNESCO, Agatka nas nauczyła i możemy wstawiać te cudne zdjęcia big_smile:D

20 324

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 325 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-10-08 17:36:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ło matko legwan nic dziecku nie zrobi
on nie gryzie ,nie jest śliski  ,a gdzie on się załatwia?
dorotka my też mamy bez żyrantów
hera to ty
a ten wąż też domownik?

20 326 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-10-08 17:47:38)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka wnuka Draco (legwan), nic mu nie zrobił, był udomowiony. Załatwiał się do kuwety, albo do swojego terrarium. Nie był śliski. Ale ja nie mogłam się do niego przekonać. Zmieniał skórę i barwę jak to kameleon. Tutaj akurat jest popielaty. A normalnie tak jak Hery - zielony.

Hera - to Ty? Ale jesteś "obcykana" jesli chodzi o wstawianie zdjęć big_smile

20 327 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-10-08 18:01:50)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ale fajne zdjęcia big_smile:D:D
Hera stadko yorków -  śliczne ! Reszta zwierzaków też sympatyczna.
Dorotko,  St Michel - Francja - śliczne miejsce. Podczas odpływu można tam dojechać samochodem, a jak jest przypływ, to już drogą pod wodą. big_smile:D

Zdrzemnęłam się, a teraz pić mi się chce, jak nie wiem. Chyba wypiję co najmniej litr soku pomarańczowego. Mam taki z Aldiego. Bardzo mi smakuje. Zaraz go wypiję wink

20 328

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka smile

Gracha, aleś mi apetytu na pizzę narobiła! Chętnie się przysiądę wink
Atrakcje zaś typu medyczno-pielęgnacyjnego sobie daruję tongue

Memłam się dziś, ni zdrowa, ni chora, jakaś taka rozbita jestem. Rano długo pospałam, a i w dzień już się kimnęłam.
Dobrze, że jest oorg, przypadły mu w zaszczycie wszystkie obowiązki, ja się pieszczę smile
Pogoda do doopy, właśnie leje.

Hera, czyżbyś to Ty była na fotce?

20 329 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-10-08 18:17:21)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażka - jak ja Tobie zazdroszczę, że widziałaś to miejsce. Ale tak wiesz, zazdroszczę pozytywnie big_smile:D Jeśli można tak powiedzieć. Jak zobaczyłam yorczki, to zaraz pomyślałam o Tobie i Krysi big_smile:D

Oorg obiera grzyby, pierwsza partia w piekarniku, a ja oglądam Geslerową. Niech obiera, ten kto zbierał! Nie mogę brudzić sobie rąk na jutro. Zresztą to i tak zawsze jego robota big_smile

20 330

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Tak to ja smile
A to reszta menadzerni smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 331 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-10-08 18:43:47)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hera, to Wasze stadko, to jednopłciowe, czy macie plany rozrodcze??? wink wiesz, ja to lubię.
Dorotko, ja tam nie byłam. Moja córka była 18 lat temu. Z Bretanią mieli wymianę międzyszkolną. Teraz to na drugim krańcu Francji.... smile
Znam jednak to miejsce z opowiadań naocznych turystów big_smile:D:D

20 332 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-10-08 18:49:35)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No takie piękne miejsce zobaczyć Grażka
no troszeczkę zazdroszczę .[bardzo]
ale macie zwierzyńce
lubię zwierzęta bardzo
ale to jest odpowiedzialność
no i robota bo trzeba dbać ,obowiązek
a ja już jestem leniwa.
nie wiadomo co wnuki wymyślą ,na razie mamy kota
ale chyba na tym się nie skończy .

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
to ja powiem dobranoc .
zmykam na noc do syna.

20 333

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

grażko nie mamy planów rozrodczych smile

20 334

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotko zapomniałam mój syn jak zobaczył twego legwana odrazu się nim zachwycił mówi szkoda że go już nie ma Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 335

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku
i czekała na doktora.
Gdy ten wreszcie przyszedł, zbadał dziecko, zważył je
i stwierdził, że bobas waży znacznie poniżej normy.
- Dziecko jest karmione piersią czy z butelki? - spytał lekarz.
- Piersią - odpowiedziała kobieta.
- W takim razie proszę się rozebrać od pasa w górę.
Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać jej piersi.
Przez chwile je ugniatał, masował kolistymi ruchami dłoni, kilka razy uszczypnął sutki.
Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i powiedział:
- Nic dziwnego, że dziecko ma niedowagę. Pani nie ma mleka!
- Wiem - odpowiedziała - jestem jego babcia,
ale cieszę się, że przyszłam.

20 336

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hero - Wasze domowe zoo jest powalające róznorodnością,
nietypowością i ilością.

Ja tylko koty smile

Byłam na "Senioraliach", opisalam to już na kocim blogu.

Proszę o KLIK w dolny link.

Jestem zmęczona bo wróciłam po 6. godzinach.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

20 337

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mam chłodno w chacie a oczywiście  wink sknerzę na gazie big_smile:D:D
Z tego względu wskakuje do wyrka
Dobranoc

20 338

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witam
przede wszystkim jak zauważyłam pobieżnie WITAM nasze nowe koleżanki (topiczki z uwagą na ostatnią sylabę) big_smile big_smile mam nadzieję, że nie wpadły tylko po gitarę big_smile big_smile big_smile
wróciłam ze spotkania na rejonie zewnętrznym, kuźwa jak padało i zimno i było super i na moje szczęście nikt nie pytał " co u Ciebie" chyba muszę wleznąććććććććć do ciepłej kochanej wanienki aaaaaaaaaaa, bo kto mnie ogrzać moje zimne nóżki, rączki eeeee, jest ok. nie popadam ooo nie

20 339

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Fajnie Cześka, że było fajnie. Widzisz, nie trzeba się uprzedzać.
Zmarzłaś? Grzej się teraz. Zastała Cię burza? Bo u nas strasznie grzmiało, aż program z TV uciekł i widać było tylko ciemność.
Mnie to akurat nie przeszkadza big_smile

Pożarliśmy pizze, oorg Farmerską (całą), ja Pollo (jeden kawałek się ostał). Leżę teraz i kwiczę wzdęta jak balon smile

20 340 Ostatnio edytowany przez cześka (2011-10-08 21:55:56)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hyhyhy, burza, jak dotarłam doma to zaczłęo błyskać, teraz jestem po kąpieli gorąca, gorąca i co z tego big_smile big_smile

haha, ciemność widzę, ciemność

mogę pożyczyć igiełkę tak?

teraz po wymianie okien to w ogóle nic nie wiem co się dzieje na dworze big_smile

20 341

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Proszę bardzo, igiełka za agrafkę wink
A co Ty? krawcowa? big_smile

20 342 Ostatnio edytowany przez cześka (2011-10-08 22:19:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

o, nie , nie skarbie agrafka dla Ciebie, a igiełkę pożyczę

papa, dobrej nocki dla wszystkich

20 343

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Oki, czekam na agrafkę smile

Też zmykam.

Śpicie dobrze.

20 344

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam - net mi gdzieś zwiał na cały dzień big_smile Jutro Was poczytam... pada od samego rana i zimno.
Na dobranoc big_smile

O Jasiu !!
-Mamo mogę się z tobą kąpać?  -Nie!
-Mamo mogę się z tobą kąpać?  -No dobra, ale nie patrz pod wodę.
Jasio nie wytrzymał i buch pod wodę.
-Mówiłam ci żebyś nie patrzał pod wodę! -No dobra ale co to jest?  -To jest jaskinia.

-Tato mogę się z tobą kąpać?  -Nie!
-Tato mogę sie z tobą kąpać?  -No dobra, ale nie patrz pod wodę.
Jasio nie wytrzymał buch pod wodę.
-Mówiłem ci żebyś nie patrzał pod wodę! -No dobra ale co to jest?  -To jest wąż boa.

-Babciu mogę się z tobą kąpać?  -Nie!
-Babciu mogę się z tobą kąpać?  -No dobra, ale nie patrz pod wodę.
Jasio nie wytrzymał buch pod wodę.
-Mówiłam ci żebyś nie patrzał pod wodę. -No dobra, ale co to jest?  -To są reflektory.

-Mamo, tato mogę z wami spać? -Nie!
-Mamo, Tato mogę z wami spać?  -No dobra, ale nie patrz pod kołdrę.
Jasio nie wytrzymał buch pod kołdrę.
-O rety wąż boa wchodzi do jaskini. Babciu dawaj reflektory!!!!!!!!!!!

20 345

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Siedzę sobie sama wszyscy śpią a ja jak zwykle spania nie mam można cholery dostać. Może coś ładnego wkleję .
Irysko to mój syn ma takie hobby a ja musiałam się z tym pogodzić smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Nieznana ukołysze Cię noc,
Gwiazd dłońmi złotymi.
A księżyca czarodziejska moc,
Uczyni Twe sny kolorowymi.

I cisza w dal Cię uniesie,
w beztroskich marzeń świat.
Tam, gdzie horyzont gnie się,
gdzie życie, piękne jak kwiat.

Polecam: http://www.klamerka.pl/21-1-na,dobranoc.html#ixzz1aEf3AL74
najlepsze życzenia
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Posty [ 20 281 do 20 345 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 311 312 313 314 315 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026