Witam i jak tu się nie śmiać z Rudej
nie długo będziesz chodzić na rzęsach ................
no oczywiście nie zazdroszczę
Rudej wrażeń.
dorotka jesteś bardzo aktywna...
żadnych zdjęć z Biedrony nie ma?

Pozdrawiam
życzę miłego dnia.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +
Strony Poprzednia 1 … 306 307 308 309 310 … 506 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Witam i jak tu się nie śmiać z Rudej
nie długo będziesz chodzić na rzęsach ................
no oczywiście nie zazdroszczę
Rudej wrażeń.
dorotka jesteś bardzo aktywna...
żadnych zdjęć z Biedrony nie ma?

Pozdrawiam
życzę miłego dnia.
Podobne tematy
Na chwilę odpaliłam kompa, chociaż oorg mruczy, że mogę w ten sposób rozwalić laptopa. U nas burze - jedna za drugą... Jest prąd, ale tak grzmi, szaleje... dosłownie chwilami ciemno w mieszkaniu. Odezwę się, jak wszystko się uspokoi.
Hej, hej, cześć, cześć!
No, pokręciłam się dzisiaj trochę po domu. Jutro znów do pracy.
Karotka, no i jak te rzęsy? Olejek rycynowy podobno rzeczywiście jest bardzo skuteczny, dawno temu sama spróbowałam, ale guzika z tego wyszło, gdyż spuchły mi powieki. jak ktoś ma uczulenie i pecha, to na całego ![]()
Dorotko, nie stresuj się tak bardzo tą kasą. Ja kiedyś płaciłam kartą za buty, ciągle coś się nie udawało i wreszcie musiałam zapłacić gotówką. Przechowywałam potem kwitki z tych nieudanych transakcji i zastanawiałam się, czy nie wyjdzie w końcu, że cztery razy zapłaciłam za te same buty. I czy w takim przypadku uznaliby mi reklamację. Przecież mogliby stwierdzić, że kupiłam sobie cztery pary takich samych butów, a to, że upadłam na głowę, to moja prywatna sprawa ![]()
Grażka - cudny ten piesek. Taka mordeczka śliczna.
Na razie znikam, chłopaczyska mnie wołają. Zaczęli się kręcić po kuchni i jakieś podejrzane zapachy się stamtąd roznoszą. Nie ma to, jak przyuczyć dzieci do gotowania, ale czasem zdarzają się wypadki
Zamelduję się później.
![]()
Witajcie
:):)
Gości już pożegnałam, było cudownie. Nocki nie przespaliśmy. I wpadłam do Was aby poczytać i odreagować. Zrobili mi trochę zdjęć no mój aparat oczywiście się rozładował, zawsze tak mam jak jest bardzo potrzebny. I jak wrzucili na kompa a się przyjrzałam sobie to zdębiałam. Kiedy zdążyłam wyhodować tyle oponek. Od jutra nic nie jem.
Dorotko - nie martw się , sprawa się wyjaśni, ale może to trochę potrwać. A swoja drogą jakie to dziadostwo.
Karrotka - a ja myślałam, że tylko ja mam takie zwariowane lotnisko z moimi najbliższymi.....
Azalio - ale zrobiłaś frajdę dziewczyn a z P. Miło to czytać.
Zojka - może Ty tego nie widzisz i przemawia przez Ciebie skromność.
Grażka - piesek śliczniutki. A swoją drogą nie boisz się nocą na dworzec...... pewnie bym ze strachu....
Irysku - wracaj do zdrowia, a może trzeba zmienić masażystę. Najlepiej na młodszego.
Wirginio - ja też przeważnie poprawiam urodę sama , z różnym efektem.
Agato - ależ mamy lato w tym roku, burzy się boję. Lato ? przecież to już jesień.
Dziewczyna ogólnie nie byłam w temacie waszego lecia......
Ale dla wszystkich:

![]()
Cześć wieczorem,
dzisiaj komunikacja miejska u nas darmowa była
Bylam z wizytą, aby zjeść obiad w towarzystwie ludzi i kotek dwoch.
Jedna głaskliwa, druga nie.
Ich kuzyn ciagle siedzial na dachu drewutni zamiast zejść
do ogrodu i pobawić się z kotkami. Głupol.
Nie musiałam wpijać się w ich udka,
dostałam na drugie danie kurczaka. Udko.
Pozbierałam trochę świeżych orzechów włoskich
spod drzewa i zabralam.
Podobno w tym roku nie było urodzaju na nie.
Na ziemi takie obrzygliwe ślimaki
bez skorupek dzialają.
Podobno to popowodziowy z 1997 r.
prezent z Hiszpanii. ![]()
Winniczki przystojniejsze.
Kobiety są z Wenus?

Właśnie dotarłam do domu. Miałam dużo czasu do odjazdu pociągu, więc maszerowałam przez cały P.
:D
Pozdrawiam i mówię dobranoc. Oczęta mam mocno potraktowane atropiną i słabo widzę.
Grazka, przepraszam, nie mogłam rozmawiać, bo już byłam na sali gimnastycznej.
Jak zawsze po jodze, jestem padnięta.
Pomiącham się jeszcze olejkiem rycynowym i polecę do wyrka, poczekam na sen. Coś mnie ostatnio ten sen nie za bardzo lubi. Za to bardzo mnie lubią siódme poty
:D:D
Śpijcie smacznie.
Hejka,
Ja nie nadążam za waszymi wpisami, za mało czasu.
Ale czytam, ze spotkanie się udało, że było wesoło, sympatycznie, a czego wam zazdroszczę to tego ciacha podanego w Aiszy z bitą smietaną. Nie powiem kawę też mają dobrą, tylko jeden problem trzeba wychodzić na ..................
![]()
Ciekawa jestem czy kiedyś się wszystkie spotkamy ????????
Donatko, proszę zdawać codziennie relacje z nic ?niejedzenia? zobaczymy dokąd wytrzymasz ......pisać ![]()
Podobnie jak Azalia, nie mogę ?rzęśów? smarować bo wyglądam jak królik z czerwonymi oczami. Kiedyś próbowałam, ale to było dawno i wcale szaleństwa nie było, więcej kłopotu.
Synowi też kiedyś bankomat nie dał kasy, a transakcja była, zeszło z konta, bo wydrukowało potwierdzenie. Szczęście że na każdym bankomacie jest nr telefonu, zaraz zadzwonił. Reklamację załatwiali chyba ok. tygodnia, ale szmal wrócił na swoje miejsce.
Musze się pochwalić, chodzę na gimnastykę i szczerze powiem, że pomaga. Mniej mnie boli kręgosłup.

Może Irysko zamiast masażysty zamów rehabilitanta,
Mufa się nie odzywa, ale wiem, że jutro idzie do teatru
Pozdrawiam wszystkie bez wyjątku
Pa dobranoc
Donatko, doskonale Cię rozumiem w kwestii opon. Chyba tez się zawezmę i postaram zgubić część moich. Mi to nawet zdjęcia nie potrzeba, sam widok w lustrze mi wystarcza
![]()
Cześka - a ta gimnastyka to dla relaksu, czy jakaś specjalna, lecznicza?
![]()
Cześć o północy ![]()
Moj masażysta jest rehabilitantem wlaśnie.
Masaż to jedna z licznych jego umiejętności.
Która z Was sugerowała, aby zatrudnić mlodszego?
On i tak jest młodszy ode mnie o 15 lat. ![]()

Masaż dobra rzecz. Zwłaszcza z rąk rehabilitanta ![]()
Auu... Dobranoc.
Dzień dobry
:):).
Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|>|_|?|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam
.
Grażka mam nadzieję, że z Twoimi oczkami wszystko w porządku.
Jakaś taka kiepska od rana jestem. Mam nadzieję, że się rozkręcę.
Miłego piątku ![]()
Dzień dobry
:D
Wczoraj po szkoleniu, pękał mi eb.
Dziś od rana biorę się za rogaliki, w końcu powidła mam
Widze, że się gimnastykujecie. Cześka - powiedz czy bardzo męczące te ćwiczenia? Czy to aerobik czy coś innego?
U nas na gimnastykę dla seniorów dopłaca miasto. Ale i tak mi się nie chce chodzić.
Donatko ciekawa jestem, jak długo wytrzymasz?!
Azalio jak fajnie mieć masażystę w domku ![]()
Jutro jadę do córek - proszą o pierogi z mięsem na miejscu ![]()
Cześć ![]()
No, oczęta bez zmian na gorsze. Lepiej już raczej nie będzie . Zużycie materiału
Muszę chodzić na kontrole kilka razy w roku i pamiętać, żeby nie pracować łopatą i nie nosić konewek, walizek itp.
:D:D
dzisiaj mała Yorczka dała mi do wiwatu. Od 2 w nocy szalała. łaziła po mnie, poszczekiwała, skomlała i kopała dołki w łóżu. Nawet koło trzeciej ją wyniosłam i zamknęłam drzwi, ale bardzo namiętnie drapała i tak nie mogłam spać. Uspokoiła się jak zadzwonił budzik, a ja zanęłąm i obudziłam się po pół godzinie
:D:D czyli o 5:15.
Udalo mi się zdążyć na pociąg - z domu wyszłam o 5:27
:D
Co tej małej jest??? Nie mogę rozszyfrować o co jej chodzi...
Fajnie, że dzisiaj piątek i że ma być ładna pogoda ![]()
Pozdrawiam słonecznie ![]()
Grażka faktycznie trudno rozszyfrować tego Twojego pieska. Najważniejsze, że oczy bez zmian
.
Od rana kręcę się po chacie i nie bardzo widać efekty
. Teraz zrobiłam sobie przerwę
.
Wczoraj byłyśmy z piesą odwiedzić kota
. Miło patrzeć co te zwierzaki wyprawiają
.
Dziewczyna syna przeszła do ostatniego etapu. W przyszłym tygodniu dowie się czy dostała tę pracę.Obaczymy
.
Wczoraj pierwszy raz korzystałam z kasy samoobsługowej
. Nawet nieźle mi poszło
, trochę korzystałam z pomocy pani asystentki.
Wiadomo trochę techniki i człowiek się gubi
.
U nas całkiem niezła pogoda. Cały weekend ma być ładnie
.
Pozdrawiam serdecznie ![]()
Hej, hej, cześć, cześć!
Grażka, z tą yorczką to rzeczywiście nieprosta sprawa. A może jej to łózko nie pasuje? Pościel uprałaś w czymś innym, niż zwykle, albo do płukania dodałaś innego płynu? Albo coś innego zmieniłaś? Ona jest chyba już dość leciwa, więc może marudzi, bo coś nie zgadza się z jej przyzwyczajeniami?
Mój osobisty masażysta zaczyna dziś studia. Głupia sprawa: ta jego uczelnia jest położona całkiem niedaleko nas, ale po drodze jest Wisła. A na niej nie ma mostu. Musi więc dojechać do Wwy, przejechać na drugą stronę Wisły i wracać w naszym kierunku, tyle, że już na drugim brzegu. W sumie, taki dojazd autobusami to 2 godziny. Ale kto powiedział, że studiowanie jest proste? Czuję jednak, że tego mieszkania po rodzicach szybko się nie pozbędę, ono leży akurat w połowie drogi na uczelnię. Jutro i pojutrze musimy dokończyć tam sprzątania, znowu się natyram. No, zrobi się z tego studencka kwatera, i tyle.
A planowałam w ten weekend robić sos pomidorowo-paprykowy do słoików, zimą u nas wszyscy się nim zażerają, a przyszły rehabilitant najbardziej
I jeszcze śliweczki w occie, takie bez gotowania...
Azalio, dzięki za podpowiedzi. Niestety, wszystko jest po staremu. Proszek, płyn, poduszeczka
:D:D
Muszę przyjrzeć się psicy, co może jej przeszkadzać. W końcu od tego zależy mój wypoczynek. ![]()
Może przeniosę się do łózka oorga, jak ten wyjedzie na 3 tygodnie do Fr. (za kilka dni).
Dzisiaj oorg jedzie z zięciem po sunię pod Warszawę. Ciekawa jestem, czy będzie miała taki sam cudny charakter jak nasza Fionka.
Już myślałam, że nowo upieczony student będzie pokonywał Wisłę promem, lub łódką. 2 godziny w jedną stronę? to można się nieźle wkurzyć. Może jak jednym środkiem lokomocji, to jest trochę czasu na przejrzenie notatek
Gorzej jak trzeba się przesiadać kilka razy.
Piję kawę po turecku, żeby nie zasnąć.
Witam - Grazka, też jestem ciekawa co takiego przeszkadza małej psicy
moja Psotka też miewa w nocy dziwne humorki czasami... małpiszona potrafi nawet na mnie warknąć...
Mój ostatni dzień lata [czyli gdzie tego dnia byłam i co widziałam]







a w ogródku rosną sobie takie grzybki ![]()

:):)
Oj jak dzisiaj smętno , pochmurno i byle jak.
Dziewczyny , w chwilach rozpaczy wrzeszczę, że już nigdy nic n8ie zjem, że mam dosyć, wiadomo.......
Ale zaglądam do lodówki , szkoda żeby sie zmarnowało, Chociaż troszeczkę skosztuję,,,,,,
Irysko - to ja doradzałam Ci zmienić masażystę na młodszego, ale nie wiedziałam że masz takiego prawie "małolata"
Absolutnie sie wycofuję, trzeba jednak kogoś poważniejszego w sile wieku i dobrze aby miał przyjemną powierzchowność
no i może jeszcze trochę innych zalet.
Azalio - w lustrze to prawie nie widzę tych oponek, nawet nie wiem kiedy, automatycznie wciągam brzuch, dopiero na zdjęciu
wszystko widać jak na dłoni. Ale co tak........żebym tylko takie zmartwienia miała. A na te ciacha o których pisałyście z bitą śmietaną to mi już ślinka leci.
Heja
Z tym zdjęciem to żartowałam. Ale widzę, że zainteresował Was temat
Ćwiczenia są fajne i nieskomplikowane, ale ilość powtórzeń daje w kość.
?ABT to skrót od angielskich słów: abdominal, buttocks, thighs, oznaczajacy: brzuch, pośladki, uda. Porcja takiego ruchu pobudza i dodaje energii.
ABT to trening wzmacniająco - kształtujący wykonywany do rytmicznej muzyki. Zaczyna się 10?15-minutowa rozgrzewka, po niej następuje kompleksowy zestaw ćwiczeń obejmujący głównie dolne partie ciała. Regularne ćwiczenia zapewniają szczupłą sylwetkę: płaski brzuch, jędrne pośladki i smukłe uda.
Ponadto wzmacniają mięśnie całego ciała i przyśpieszają spalanie zbędnej tkanki tłuszczowej, dzięki czemu skóra staje się bardziej sprężysta i elastyczna. Jest to również dobra metoda, żeby rozprawić się z cellulitem.
Efektem ćwiczeń jest także widoczna poprawa kondycji fizycznej i koordynacji ruchowej ? a co za tym idzie ? również wyglądu i samopoczucia.?
I to tyle cytatu.
Ze swej strony dodam, że nasza instruktorka robi z nami także ćwiczenia na górna partie ciała, przede wszystkim na bicepsy
i ćwiczenia na poprawną pozycję (nie garbić się). I co dobre w grupie jest 3-4 osoby, także jest luzik
Płaski brzuch, jędrne pośladki i smukłe uda. HA HA HA
:D:D:D
Cześka, już to widzę!!!
:D oczywiście oczętami wyobraźni he he he
:D:D:D
:lol::lol::lol:
![]()
Hej!
Czeska - najfajniejsze jest, że zajęcia są w tak malych grupach.
Chodzilam kiedyś na pilates, na salce napchane, muzyka za głośna
mimo próśb, bylam baaardzo zmęczona psychicznie.
"Mój masażysta" jest podobny do Toma Hanksa ![]()
czyli Gregory Peck to on nie jest.
Ale ma się podobać żonie, a nie mnie - prawda?
Ostatnio mnie zapytal czy możliwa jest przyjąźń między kobietą a mężczyzną.
Odpowiedziałam, że tylko wtedy gdy obie strony mają udane zycie uczuciowe
lub jest miedzy nimi duża różnica wieku. Ale to ostatnie niepewne bardzo.
Nie zawsze prowadzimy takie rozmowy. ![]()
Przedostatnio powiedział mi, że ze starego wina (czyli mnie)
nie zrobi młodego, ha, ha, ha.
Tak się uśmiałam, że o mało nie spadłam ze stołu.
Jego zona byla oburzona, że tak powiedział.
Nie docenia mojego poczucia humoru na własny temat.
Od kilkunastu lat staram się, aby masazysta stracił "sieriozność" i udaje się trochę.
BŁAGAM - nie piszcie o ciachach z bitą śmietaną i innych takich... ![]()

Donatka - nie stresuj się! Wiesz, że niektóre aparaty fotograficzne bardzo pogrubiają! Powiększają i postarzają!
:D:D:D
Dobrze, że teraz są modne tuniki, można ukryć co nie co! Grunt to dobry humor!
Są dni, że jem mało np. wczoraj (bo nie miałam czasu), a są dni, że dużo. Dzisiaj swoje rogaliki, jem i próbuję i próbuję. A mam to w nosie.
Ja jestem w tym wieku, że już nic nie muszę
Gimnastyka i masaż też mi by się przydał, tylko nie chce mi się chodzić! Wiem, że to błąd. Ale z gimnastyki najbardziej lubię podnoszenie! ........... Podnoszenie książki, jak leżę i czytam
:D:D:D
Jutro za to spalę cały dzisiejszy dzień. Będę robić u córki pierogi z mięsem, potem obiadek, słodkie itp. Czyli ruchu aż w nadmiarze!
:D:D
czekaj, czekaj Grażka, jak się następnym razem zobaczymy to będę taka wylaszczona że hej i będziesz mnie oglądać oczami .......... nie wyobraźni hehe
![]()
Ja jestem zadowolona, bo okazuje się, że moje mięśnia zamieniły się w zwisające .........
cudo.
Idę zrobić na głowie porządek tzn, zakryć to co odrosło
bo jutro idę na kręgle, muszę poczytać w internecie instrukcję obsługi. Nie mam pojęcia o co chodzi widziałam jak gra w kręgle

Witam cieplutko dziś miałam pracowity dzień
rano do syna nr 2
tzn do wnuka na 2 godziny .
obiad ,do przedszkola po wnuczkę
potem poszłam trochę do ogródka
sąsiadka dała mi trochę kwiatów
do posadzenia .
i wzięło mnie na kupno dywanu
będzie więcej sprzątania .
nie miała baba roboty kupiła sobie dywan .
wczoraj upiekłam placek drożdzowy
z śliwkami
jedną blachę drugą z kruszonką
jeszcze jest
zapraszam.
ja poproszę o masaż
czuję się jak przeciągnięta przez magiel.
no i jeszcze te nerwy jak byłam u wnuka dzwoniłam
do mm [zawsze dzwonie czy wszystko ok ]
na komórkę nie odbiera ,na stacjonarny nie odbiera
wpadam do domu a mm sobie siedzi
pytam czemu nie odbiera telefonu
a on mówi nikt nie dzwoni cały czas siedzi w domu
okazało się że jego komórka zepsuta
trza kupić nową
no i stacjonarny szlak trafił
no i znowu wydatek.
![]()
Zojka - masz rację. Wszystko się psuje w momentach kiedy najbardziej jest Ci potrzebne.
Mój aparat też się rozładował jak chciałam uwiecznić spotkanie . Zdjęcia robił znajomy swoim, pewnie ma aparat do kitu. Bo przecież to niemożliwe abym była taka gruba. Ha,haha.
Irysku - wierzę w Twoje poczucie humoru.
Dorotko - napisałaś, że z gimnastyki najbardziej lubisz podnoszenie...... a ja leżenie. Ale taka już jestem - leniwiec jeden.
Cześka - na Pulsie jest taki program o godz. 21.30 "Goło i wesoło" czasami pokazują tam jak dziewczyny grają w kręgle. Można się wiele nauczyć. ![]()

idę spać bo czuję się
rozklapnięta jak ten mops. mops się nie udał
no to teraz tak wyglądam .
dobranoc.
jak mnie te reklamy w kompie w................ą
Dobrej nocy

Nie dosyc, że mnie jest paskudny leń, to jeszcze coś tam nacisnęłam i wpis poszedł sobie w kosmos ![]()
To fotki z pierwszego dnia rejsu... jutro zawijają do portu, a w poniedziałek zejdą na ląd.






Dobranoc - jutro musze tego lenia wywalic z mieszkania
jeśli mi się uda
:D
Dzień dobry
:D:D
Dobra kawa na początek dnia nie jest zła

Zojka masz rację z tymi reklamami. Mnie też wkurzają okrutnie!! Lata to po ekranie i lata
Agatko - szkoda, że nie widać Twojego wnuka. Fajne zdjątka ![]()
Na razie u nas zimno ma być 19 stopni.
Miłego dnia
:D
Dzień dobry
:):).
Dorotka dzięki za kawę
. Lubię taką ładnie podaną
.
Mi tam zaś żadne reklamy nie latają po ekranie
. Pewnie zawdzięczam to synowi
.
Jedziemy do mojej bratanicy. Mieszka w okolicach Czarnkowa, a jutro oorg jedzie na ryby.
Dzisiaj od wczesnego rana plącze się po chałupie.
Agatka fajne te zdjęcia
. Wszyscy pięknie się prezentują
.
Wczoraj przyszedł syn z kotem. Tym razem w odwiedziny do piesy
. Niestety okazało się, że kot jest zepsuty, nie chciał biegać.
Nie pomagały nawet zachęty czynione przez piesę
.
Co do oponek, to mimo wszystko też je mam. Pewnie przydałaby się gimnastyka, o której pisze Cześka.
Pogoda piękna
.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu
.
Ja też pozdrawiam. ![]()
Oorg wrócił o 3:20 nad ranem.
Spaliśmy do 10-tej. Teraz jedziemy do zięcia na przedwczorajsze imieniny i przy okazji obejrzeć dokładnie nową sunię.
Jagienko, kot na obcym terenie będzie czuł się nieswojo. To jednak nie pies
;);)
miłej soboty, Paaa
PS. mnie też latają. Ostatnio taka z pośladkami w stringach ![]()
![]()
Hej sobotnio Wam ![]()
Roboczą sobotę miałam, nie powiem, zebym za tym
przepadala.
Prałam, sprzątałam ale nie gotowałam.
Dore i to.
Bo wole jeść ![]()
Za oknem słonce ale nie za ciepło.
Nigdzie nie lecę:

Witam
U mnie żadne reklamy nie latają? jeszcze nie
Na obcym terenie [w obecności innych zwierzaków] i pieski czują się nieswojo ? tak bynajmniej zachowuje się moja psinka.
Dorotka ? do przysięgi już blisko
będą więc fotki wnuka w mundurze.
Gimnastyka w stylu podnoszenia książki
dobre ? też tak robię, ale nie na leżąco.. bo mogłabym usnąć
ostatnio wciąż jestem śpiąca? nawet kawa nie pomaga.
Iryska ? to może gofry z bitą śmietaną?
oorg dziś właśnie tym się pół dnia zajmował.
Donata ? potrafię i przez pół roku nie ruszać słodyczy, ale jak się do nich dorwę
to cała tabliczka czekolady znika błyskawicznie ![]()
W złą godzinę napisałam, że u mnie nie ma reklam ? zalogowałam się i są ![]()
Witam wczorajsza robota w ogródku
już mi wyszła
żle się czuję drapie mnie w gardle
głowa mnie boli ,wszystko mnie boli
najchętniej bym legła
ale nie mogę
jutro wnuczka ma urodziny
będą goście
trza było troche ogarnąć domostwo
oczywiście nie sama
no i upiekłam sernik
byłam u mamy na cmentarzu.
teraz umyta sobie siedzę
czuję chyba że mam lekką temperaturę .
Agatka kocham chłopców w mundurach
mój najmłodszy też nosi mundur.
Witam wieczorkiem
:D
Oj Zojka nie wiedziałam, że Twóh synuś nosi mundur. Wojsko czy policja?
Muszę Wam powiedzieć, że moja córka już nie wie co robić z tą złośliwą kotką. Wstręciucha wczoraj narobiła Kacperkowi na pufy (takie ze skóry, miękkie). Wszyscy szukaliśmy w jego pokoju co tak śmierdzi! A ta wredota narobiła. Dobrze, że mają swój domek, wynieśli pufy na zewnątrz i było szorowanie a potem suszenie na słońcu. Teraz córka ma trzy koty i zastanawia się, czy tej wrednej nie oddać, tam skąd zabrała. Taka była umowa z właścicielami. Ile można znosić takie coś?
Ostatnia deska to poniedziałek - weterynarz.
Tak mnie córki męczą żebym jutro też przyjechała, bo dziś nie odpoczęłam. Zrobiłam 82 pierogi z mięsem (nawet chciały pomóc, ale samej mi to sprawniej szło). Jedna sadziła w ogrodzie, druga wpadła w szał malowania mebli na biało. Starych mebli. Powiem, że całkiem ładnie to wygląda. Drewniany stół i krzesła pomalowane na biało. Pocięli pufę ecru i zrobili z niej nowe siedziska na krzesła. Wygląda super! Dziś malowała szafki (z brązowych, drewnianych). Jak się nie ma kasy to trzeba samemy wymyślać różności.
Starsza już ma to za sobą, malowała nawet tralki z jasnego drewna na biało.
Tak Agatko czekam na przysięgę Twojego wnuczusia.
Lecę teraz na Voice of poland TV II. Mam talent nagrywam! Za dużo reklam! Wolę odtworzyć i reklamy pominąć!
Dobranoc
:D
Coś mi się porobiło przez te reklamy! Powtórzyło dokładnie post, który napisałam wyżej. Oczywiście usunęłam powtórkę, ale musiałam coś napisać - inaczej nie można! Napisałam!
Jeden jedyny raz miałam paskudnego kota [dachowca], który uwielbiał załatwiać się w mieszkaniu w najdziwniejszych miejscach - głównie w zakamarkach trudno dla nas dostępnych. Nie rozpaczałam więc jak któregoś razu nie powrócił do domu.
Miałam też pieska, który w domu był niejadkiem, a poza domem.... to był zawsze szaleńczy bieg do śmietniska. Zakradał się także do pobliskiego gospodarstwa [wtedy blisko nas były gospodarstwa i pola - teraz są osiedla i ogródki]. Nie powrócił z którejś kolejnej eskapady.
To było dobre 30 lat temu. Wtedy [tak było u nas] w małych miejscowościach inaczej chowało się zwierzaczki - kot, pies - chciały wyjść - to się wypuszczało... i tyle.
Hej, nocną porą.
Po imieninach u zięcia wróciliśmy do domu prosto na pożegnanie lata przy ognisku u zaprzyjaźnionych sąsiadów.
Ognisko tak grzało, że wróciliśmy dopiero po północy.
Śpijcie spokojnie.
dobranoc ![]()
Dzień dobry
:D
Kawki nie stawiam, bo już nie mam czasu
Jedziemy do córek. Zapomniałam powiedzieć, że byli z kotką (Klara) u weta i powiedział, że niektóre koty tak mają! Czyli dno!
Ciekawa jestem czy Mufka dzisiaj wpadnie?
Życzę Wam pogodnego, spokojnego dnia
:D:D
kuku ![]()
Jest ładnie, cieplutko, super początek jesieni. Lubię taka pogodę, zgodną z klimatem
:D:D
Mufa, myślimy o Tobie. Pewnie nie masz głowy do pisania. Trzeba poczarować? OK.
Kawkę chyba już wszyscy wypili we własnym towarzystwie
;)
Pozdrawiam jesiennie
Witam cieplutko
i tak właśnie jest
za chwilę idę na urodziny wnuczki [do góry]
a może na powietrzu [ale osy latają i zjedzą tort]
nadal mnie łamie ale gorączki nie mam.

Mufa odezwij się
![]()
Hej!
Pracowicie spedziłam dzień robiąc prezenty i oferte
na listopadową giełdę.
A co to było opiszę w sprawozdaniu z
dress-party.
Dorotko -wychodzi na to, że kot musi byc poza domem.
Lub psycholog dla zwierząt potrzebny.
Agatko - za mundurem panny sznurem
a na zdjęciach nie widać ani jednej ![]()
Mufa - wiuwam w Twoją stronę dobrą energią.
Zoja - dobrze, że nie masz daleko do wnuczki na imprezę.
Może weź profilaktycznie rutinoscorbinę?
I gorącą kapiel przed pójściem do łóżka.
Dzisiaj "dzień dbania o serce"
czy coś w tym rodzaju,
to:

No i po imprezie
siedzieliśmy na tarasie .
tort był przykryty
potem był grill
i się zrobiło zimno.
trza było uciekać do domciu.
Witam
był młodszy syn z żoną i tak czas błyskawicznie przeleciał. Zabawa piesków... Miki i Figi... http://www.youtube.com/watch?v=RJUQ1goMMPI
Figa - takie maleństwo i wciąż psoci
Iryska - dziewczyny też są w mundurach


Hej
Ciepło,ślicznie,trochę podróżujemy.Dobranoc.
Dzień dobry
:):).
Pogoda dopisała, więc cały weekend spędziliśmy właściwie po za domem
.
Lubię poniedziałek
. Wszystko wraca do normy
.
Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|?|_|?|_|>|_|>|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam
.
Miłego dnia i całego tygodnia ![]()
Hej.
Czuję Waszą dobrą energię. Jest dobrze.
Zojka jesteś niesamowita, dzięki za życzenia rocznicowe.
Trzymcie się, dziewczynki.
Miłego poniedziałku.
Witam, witam ![]()
No, Mufa nareszcie!!! i niech będzie zawsze dobrze i lepiej ![]()
Melduję się i... spadam do pracy.
Hej, ja też się melduję, ale chyba mam ciche dni.
Poczekam, aż mi przejdzie.
![]()
Hej!
Też się melduję ![]()
Agatko - chodziło mi o fanki chłopców malowanych w mundury odzianych ![]()
Za oknem słonce.
Mam w planie fryzjera i zakupy w Rossmanie.
Sciskam Was ostrożnie ![]()

Dzień dobry
:D
Mufka - nareszcie jesteś!
:D:D:D
Też się melduję i spadam do prac domowo - porządkowych ![]()
Miłego dnia ![]()
Ale pustki
:(:(.
Pogoda ładna, to trudno w domu usiedzieć
. Ja też z piesą sobie pospacerowałam
.
Mufa
dobrze, że pokazałaś się. Trzymam kciuki co by wszystko się poukładało po Twojej myśli
.
Dostałam wynik mamografii. Wszystko jest o.k.
. Dwa lata mam spokój ![]()
Dobrze, że wkrótce wybory, od tej całaj kampanii można dostać na głowę. Co jeden to mądrzejszy, a z pustego nikt nie naleje.
Miłego popołudnia ![]()
Hejka.
Stęskniłam się za Wami ![]()
Mnie wybory nie interere. Telewizji nie oglądam, nic nie wiem i dobrze mi z tym. Prawda, że z pustego i Salomon nie naleje, jak również, że jakby się nie kręcił dupa zawsze będzie z tyłu.
To tyle na temat wyborów ![]()
Zimno! Na dworze nawet przyjemnie, ale budynki wychłodzone. Pociągam nosem, włączyłam centralne i się dogrzewam.
Witam
no mufa masz rację dupa zawsze w tyłu
też mam doła
jest m,i żle
poszła bym w świat .
![]()
Cześć
nie lubię dzisiejszgo poniedziałk, wrrrrrrrrrrrrrr
dlaczego?
Zapraszam na kota co to na gałezi mota wpisy
KLIK w dolny link
a potem przeczytajcie:
http://deser.pl/deser/1,111856,10354170,To_swietokradztwo__Brytyjska_dziennikarka_ukradla.html

Witam
i mnie dziś nie jest wesoło - oorg stwierdził, że dobrze się czuje i nie chce już brać leków na serce i na nadciśnienie. Nie chce nawet o tym ze mną i z dziećmi rozmawiać.
Zastanawiam się co dalej z tym robić... jak go namówić do dalszego brania.
Agatko, przypomnij Mu, że ma już swoje lata i bez leków nie będzie lepiej, tylko gorzej. To dzięki lekom poczuł się lepiej, a jeśli wydaje Mu się, że cudownie odmłodniał to jest w wielkim błędzie.
Kolejne doprowadzenie Go do stanu jak dzisiaj, nie będzie już takie proste jeśli odstawi leki.
Z upływem czasu trzeba się pogodzić, a na głupotę nie ma lekarstwa. To tyle w tej sprawie![]()
Dobrej nocki.
Grazka - udało się
wziął leki po tym, jak mu przeczytałam Twój wpis. Ile nerwów dziś mi natruł
od rana byłam kompletnie do niczego. Martwiłam się i nie potrafiłam dotrzeć do jego łepetyny.
Dobranoc.
Oj, tak to jest z tymi chłopami. Mój od przeszło miesiąca ma chrypę i nie da się wygonić do lekarza. Nie ma czasu i przecież mu nic nie jest! Durne te chłopy, oj durne!
Dobranoc.
Faktycznie durne te nasze chłopy. Można tłumaczyć, oni ponoć wiedzą lepiej, a potem to się na nas skupia
Mufa
dobrze, że jesteś ![]()
Dziewczynki śpijcie dobrze
.
Dobranoc.
Witaj Mufa
:)-no,jesteś ![]()
A mój chłop pieknie bierze leki i zawsze idzie do lekarza jak Mu coś jest lub na wizytę kontrolną i robi różne badania ,PSA też regularnie wykonuje.Nie muszę Mu przypominać.
Jagna - cieszę się,ale te 2 lata,to chodzi o to,że NFZ finansuje tylko co 2 lata,a bywa,że np. po 3 m-cach od badania mamogr. coś może sie zdarzyć.Trzeba badać sie rączkami,a najlepiej oorgi to robią ![]()
Mały spacerek po Bydgoszczy

Opera Nova
Nad Brdą

Jutro cd. ![]()
Dobranoc
Dzień dobry
:):).
Nigdy w Bydgoszczy nie byłam. Zdjęcia piękne
.
Budynek Opery bardzo nowoczesny, bardziej podobają mi się starsze zabudowania
.
Diana
wiem, że zmiany mogą pojawić się w każdej chwili.
Oorga masz wyjątkowo zdyscyplinowanego, niestety mój oorg taki nie jest
.
Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|?|_|?|_|>|_|>|_|>|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam
.

Miłego wtorku ![]()
Cześć ![]()
Znowu będzie ładnie
:) i przyjemnie.
Agatko, cieszę się, że dotarło. Chyba Twój oorg włączył myślenie
:D:D (bez urazy
)
Diano, jakie piękne miejsca w B.
proszę o dalszy ciąg ![]()
Mój oorg też ma jakieś "ciekawe" spostrzeżenia na temat swojego zdrowia.Zamiast do lekarza, zwraca się do mnie
:D chyba mu się coś pozajączkowało...
Miłego wtorku. KAwy mi się nie chce robić. Przyznaję się bez bicia
:D:D
oo, Jagienko, witaj
:D i dobrze, że nie wysilałam się na robienie kawki. Twoja najlepsza
Strony Poprzednia 1 … 306 307 308 309 310 … 506 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026