netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 977 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 305 306 307 308 309 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 891 do 19 955 z 32 833 ]

19 891 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-09-19 02:26:18)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Jeszcze trochę Irysku i spotkałybyśmy się na forum.  Zasnęłam przed podaniem wyników TzG ale na chwilę.

Potykam się po kuchni, coś tam nawet posprzątałam i okazuje się, że mam dużo czasu do rana.

Dobrze, że już nie muszę wstawać do pracy, bo ciekawa jestem jakbym wytrzymała osiem godzin. Co ja móweię, dziś niektórzy

pracują ile szef każe. big_smile:D:D

Irysko - ściągnęłam od Ciebie wgrywacz, ciekawe co mi z tego wyjdzie. Jak namieszam to mnie Agatka zruga.

Ale fajnie, nawet mi się udało.

To jeszcze postawię kawę, coby Jagnie ulżyć.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 892

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć smile  witajcie.

Ale super, dzisiaj podano od rana (a nawet od nocy) frykasy, śniadanko, kawkę ciasteczka itp.

Dzisiaj ponuro i wilgotno, ale cóż tak bywa we wrześniu (i nie tylko)

Ja spałam tak sobie. Moja psica - ta najstarsza i najmniejsza jednocześnie - robi sobie chyba jaja. Wywnioskowałam, ze ona chce mnie wyrzucić z mojego własnego wyrka yikes
Jak śpię to koło mnie chodzi i łapami " coś zakopuje"  przy okazji targając prześcieradło, mruczy, cicho poszczekuje itp., a jak tylko wstanę, to się układa i grzecznie leży. Do czego to podobne.!!!! Tak więc spałam z wieloma przerwami.
Gdybym ją wyrzuciła z sypialni to drapałaby cała noc w drzwi...  Nie oczekuję pożałowania wink;) tak mam, bo tak sobie narobiłam big_smile:D:D
Mimo wszystko kocham tą moją psinkę. smile
Miłego poniedziałku.

19 893

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Jak dobrze przyjść na gotowe smile, a jak ładnie wszystko podane smile.

Grażka tak to jest z naszymi zwierzakami. Moja piesa też jest rozpaskudzona smile.

To był pewnie ostatni taki ciepły weekend. Wczoraj pojechaliśmy do lasu. Znalazłam nawet dwa kozaki i jednego maślaka.
Jednak jest sucho.
W sobotę mieliśmy pograć w karty, nic z tego nie wyszło. Przyszła siostra z osobą towarzyszącą i było po grze.

Miłego dnia smile

19 894

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Ja tylko biegusiem się przywitam i lecę do fryzjera smile Już mnie tak wkurzają włoski, że muszę coś zrobic sad
Pamiętacie o jutrzejszym dniu? Jak wrócę, to sie umówimy big_smile

Wczoraj poczytałam, pooglądałam, jakoś nie miałam weny, by coś napisać big_smile

Szkoda, że nie ma grzybów, ale może po deszczu będą?

19 895

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, hej, cześć, cześć!!!
U nas dziś ładne słońce i mam nadzieję, że jutro w P. też tak będzie. Kobietki, zróbcie coś, zaczarujcie albo co, żeby było ładnie, bo nie wiem, jak się ubrać, a nie mogę całego dnia spędzić na medytacjach pomiędzy szafą a walizką big_smile Też idę do fryzjera. A potem jeszcze muszę popracować.
Dorotko, skoczysz na pocztę?

19 896

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzien dobry   smile
Przez wekend byłam b. zajeta..a kiedy na chwilke chciam wpasc,to nie działał laptop.
Wieczorem sie wydało dlaczego..otoz miałam za blisko podłaczona "nianie",takie urzadzenie,coby widziec wnuczka w łozeczku,bedac w drugim pokoju...

Zaraz wybywam w miasto    wink

19 897

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej!

U nas dzisiaj 14 stopni!!!

I walnąl mi kręgosłup, posmarowalam
dicloziaja i pomasowalam.

Starość nie ...:(

Iść na zakupy czy nie iść?

Zaplanowalam na jutro, w ramach festiwalu nauki,
iść na wykład ale nie wiem...
A jeszcze muszę do matki podlać kwiatki, jutro.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 898 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-09-19 16:52:48)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hejka z domku. Brrr, pada wink
Spać mi się chce...

Podobno jutro ma być cieplej smile  18 stopni i po południu bez deszczu - zamówiłam specjalnie dla nas...  big_smile:D:D

19 899

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Znowu wszystkich wywiało. Pomimo "przechodzonej nocki"  jakoś się dziś cały dzień trzymam.
Wykonałam wszystko co sobie zaplanowałam a teraz odpoczynek.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 900

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam big_smile calutki dzień męczyłam się z żołądkiem. Dlaczego tak jest, że innym szybko mogę coś poradzić, dopomóc... a sobie nie potrafię? W końcu przypomniałam sobie o tabletkach z szałwii big_smile rychło w czas big_smile:D:D szałwia działa i mogę teraz posiedzieć w kompie.

Pogoda oczywiście do kitu big_smile znów zimno... ale, ale... przeczytałam, że Grazka już zamówiła na jutro pękną pogodę big_smile mam nadzieję, że i u mnie tak będzie.

Donata - miałaś "przechodzoną nockę" big_smile a ja paskudny poranek big_smile oorg wypryskał psinkę środkiem na pchły, gdy jeszcze sobie smacznie spałam. Biedna Psotka big_smile taka brzydko pachnąca wskoczyła mi na kanapę i zbudziłam się... bo i paskudny zapach i jej latanie po całej kanapie. No a potem ten żołądek tak sobie odmówił posłuszeństwa big_smile

Iryska - kręgosłup i starość big_smile oj, chyba nie, bo i młodzi na kręgosłup narzekają. Nawet tak młodzi jak ja big_smile bo kilka miesięcy jestem przecież młodsza od Ciebie big_smile:D

Wirginia - ciekawa jestem jakie jeszcze nowoczesne urządzenia potrafią zakłócać połączenia z netem? bo jest ich dużo... muszę poszperać w Google big_smile

Azalia - teraz się doczytałam, dlaczego Grazka czarowała pogodę big_smile:D

Dorotka - weny do pisania to i ja ostatnio zbytnio nie mam big_smile a fryzjer - już wolę jak do mnie przychodzi - jest ciekawiej i mniej nudno big_smile

Jagna - podobno ma być jeszcze w tym tygodniu ponad 28st big_smile tylko gdzie? bo chyba nie u mnie... tu już jesień na całego.

Iryska - dać coś paskudnego? oj, to problem dla mnie. Zazwyczaj mam oczy szeroko zamknięte na brzydotę big_smile i jakoś aparat nie ma ochoty wyjść z torebki big_smile

Grazka - moje fotki big_smile wciąż się uczę i ciągle coś nowego, ciekawego odkrywam, co warte jest do sfotografowania. Czasem jednak nie wyjmuję aparatu i nie pstrykam... chociaż widok bywa cudowny... tylko patrzę i podziwiam. Dlaczego? a bo wówczas przydałaby się kamera lub dużo lepszy aparat. No i nie taki amator jak ja big_smile

No to się dziś troszkę rozpisałam big_smile

19 901

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

sad

Był masażysta, wymasował ale nadal boli i nie mogę się wyprosować na baczność sad

No, olbrzymi rzyg!

poczytajcie:

http://www.prw.pl/articles/view/17037

UWAGA:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 902

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ludzie jaszczury big_smile Iryska - co jakiś czas ludziska coś tam wymyślają i naiwni w to wierzą big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 903 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-09-19 23:06:14)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obejrzałam "Miliom w minutę". Całkiem przyjemny program smile. Najbardziej podobał mi się numer z ustawianiem kostek smile.
Cieszę się na jutrzejsze spotkanie smile

Zojka nie pokazałaś się dzisiaj. Jestem ciekawa jak dajesz radę z nowym mopem.

Donatka masz szczęście do zwierzaków. Najpierw kot, teraz kaczka. Podoba mi się taki zwierzyniec smile.

Iryska życzę dużo zdrowia, coś ostatnio masz pecha.

Agatka, wiesz, że szewc bez butów chodzi. Wklejasz fajne zdjęcia. Podobają mi się smile.

Mufa mam nadzieję, że u Ciebie wszystko na dobrej drodze. Trzymaj się.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę spokojnej nocki smile

Teraz też idę spać smile. Dobranoc smile

19 904 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-19 23:38:03)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

A ja o godz. 22 wróciłam z jogi, ale nie sama, z koleżanką. Musiałyśmy przedyskutować pewien problem i tak nam zeszło. Najpierw gadałyśmy na ulicy, przy jej samochodzie, ale naszło nas siku i musiałyśmy wejść do domu, bo krzaczorów żadnych w pobliżu nie było  big_smile
Przeczytałam co tam u Was, teraz wskakuję pod natrysk i do wyrka. A jutro prosto z pracy lecę na spotkanie z dziewczynami.
A pojutrze prosto z pracy lecę do kosmetyczki. Będzie mi odmładzała lico jakimiś masażami czy czymś tam big_smile Dopiero drugi raz w życiu idę na takie cuda big_smile
W związku z powyższym nie mam prawie czasu pomieszkać we własnym mieszkaniu big_smile Dobrze, że udaje mi się gdzieś tam w biegu zrobić pranie, zakupy, sprzątanie i gotowanie. Na prasowanie czasu brak, więc kosz pełen, a w szafie ciuchów coraz mniej big_smile
Śpijcie spokojnie.

19 905

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, hej, cześć, cześć, o bladym świcie!

Komu w drogę, temu bilet... No i w drogę!

19 906

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć dziewuszki. smile
Azalia?!  ja Cię o 6:00 wypatrywałam na dworcu w dużym P.  a Ty jeszcze w domu ?!  big_smile:D:D
No tak, pewnie przybędziesz do południa.

Ja też prosto z pracy tanecznym krokiem na spotkanko smile będzie super (jak zwykle) i zjem "metrowca"  big_smile:D

Kawka będzie.. od Jagny wink Miłego wtorku...

19 907

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):)

Na metrowca też się cieszę, do tego bita śmietana smile, no i doborowe towarzystwo smile.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|?|_|>|_|?|_|>|_|>|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile

Miłego dnia smile

19 908

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D:D
Ja też się cieszę na spotkanie big_smile:D:D

Robię znowu powidła (od wczoraj godz. 16.30) big_smile

Agatko ale mój fryzjer woli jak ja do niego przychodzę, bo teraz stosuje mieszankę farb i musiałby zabierać ze sobą. Mam niedaleko. Potem na ogół mnie odwozi. Tam czytam gazetki, których w domu nie mam.

U nas na razie pochmurnie, chłodno, zobaczymy jak będzie ?

Miłego dnia, bo nasz będzie bardzo miły big_smile

19 909

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej dziewczęta smile
Dzień ponury, mokry, ale ponoć ma być miły smile
Ale....... nie chwalmy dnia przed zachodem słońca smile
Na dobry początek proponuję Powitanie Słońca. Zróbcie kilka powtórzeń i od razu będziecie czuły się jak nowo narodzone i pełne energii. Ale pamiętajcie o prostych nogach i prościutkich plecach, żeby sobie krzywdy nie zrobić big_smile
http://www.youtube.com/watch?v=0JJVyqvtzRE&feature=related

19 910

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jak tu słońce witać, kiedy tak szaro? Właśnie jakieś małe P. minęłam na trasie, a duże już niedługo!

19 911

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

mnie już bardziej to powitanie słońca odpowiada
http://www.youtube.com/watch?v=wATKe78Yfo0&feature=related

Azalio, trochę się słonku pokłonimy i wylezie big_smile:D:D

19 912 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-20 11:06:30)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jak się pokłonimy wszystkie to wylezie na pewno smile
Grazka, to Twoje powitanie jest mniej energetyzujące smile Takie to se rób w słoneczny, gorący, letni dzień big_smile

19 913 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-09-20 11:39:29)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile a raczej smile

Nadal w krzyżach mnie łupie,
takie życie to głupie wink

Jutro tez ma przyjść masażysta.

jagna - masz rację - najpierw walnęło mi kolano, potem kostka,
a teraz kręgosłup. sad sad sad sad

poczytajcie:

http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/452492,smieci-wokol-stadionu-to-bezpieczenstwo,id,t.html?cookie=1

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 914

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dziewczyny pewnie swietnie sie bawia   smile  a pogoda, jesli taka jak u mnie,to naprawde przyjemna..

Agatka...ładne zdjecia z nadmorskiej miejscowosci nam wkleja. W Juracie juz pustki,corcia była w weekendzie....ale cisza i szum morza przy codziennych stresach i ulicznych korkach tdziała jak balsam i pozwala sie wyciszyc...tym bardziej,ze mlodzi byli tylko we dwoje...

Karrotka...joga,to sadze, cwiczenie tylko dla bardzo sprawnych fizycznie i młodych...a Ty do takich nalezysz...

Donata i Iryska nocą buszowały po internecie...a w ciagu dnia  aktywne... wcale im to nie przeszkadza,kolejne nocne marki po Czesi...

Iryska ma osobistego masazyste...pewnie słono to kosztuje...ale co sie nie robi dla zdrowia...

Mufy nie widac..problemy,troski niekiedy wyłaczaja nas z biezacych, nawet sympatycznych kontaktow....   sad

19 915

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, hej!  Siedzimy sobie w "Aiszy", gadamy, zamawiamy, konsumujemy, gadamy, znów zamawiamy i konsumujemy, znów gadamy...  Słońce wyszło na zamówienie, wokoło cudnie jest, a my się bawimy świetnie. Więcej nie napiszę, gdyż bawimy się coraz świetniej!!!

19 916

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)


Ale dziewczynom dobrze. Siedzą sobie w " Aiszy"  No trochę osamotnione zazdroszczą......

Wirginio - nocnym markiem jestem od jakiegoś czasu i co ciekawe, dawniej też tak miałam , ale nie bez powodu. Zawsze znalazł się jakiś problem i nocka z głowy. Ale dziś ??????  sama nie wiem.

Jaguś - to nie ja mam szczęście do zwierząt, to oorg nie przejdzie obok porzuconego zwierzaka. A ja muszę zadbać aby im miał co dać zjeść.

Irysku - wracaj do zdrowia. Coś ostatnio bardzo się na Ciebie zdrówko obraziło.

Czekam na pierwsze wrażenia z biedrony, dziewczyny pewnie teraz odpoczywają.

Jutro ma przyjezdnych gości, już w zasadzie co chciałam to uszykowałam, jeszcze muszę coś zrobić ze sobą. 

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 917

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam big_smile jestem padnięta big_smile wykorzystałam na maxa śliczną pogodę i prawie cały dzień byłam poza domem. Dziś dam tylko 2 fotki big_smile a i pisać dużo nie będę... pan śpiący do mnie zawitał. big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
truskawki coraz szybciej rosną i... dojrzewają
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Tymianek kwitnie... a przecież zazwyczaj kwitnie o zupełnie innej porze roku.
Poczytałam Was big_smile spróbuję jutro więcej napisać... czy Wam też czas za szybko biegnie???

19 918 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-09-20 20:19:41)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hrj!

No, Dziewczyny  z wpisu Azalii wynika, że zaszalalyscie. wink

A jak bylo z powrotem do domu?

Prosto czy wężykiem?

Agatko - to truskawki?
Wygladają jak poziomki wink
Jak zwał, tak zwał, lubię je smile

Mam osobistego masażystę od wielu lat,
bo już dawno zaczął mi dokuczać kręgosłup.
Gdy pracowalam masaż był raz w tygodniu,
teraz raz na miesiąc.
Ale jak mi dowaliło to masowanie wczoraj i jutro.

Na pocieszenie kupilam sobie mokre orzechy wloskie.

Może coctajl jakiś owockowy?

Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

19 919 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-09-20 20:25:56)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobry wieczór big_smile
Ale było super!!!!! big_smile:D:D
Już drugi raz się przekonałam, że te znajomości z Forum są niezastąpione. Już nie mówię o naszych z P. bo my się znamy od dawna. Z Azalią ja widziałam się drugi raz. Wspaniała kobieta. Dużo ciekawych rzeczy się dowiedziałyśmy o niej, jej pracy i pasjach.
Czekamy na następną konferencję naukową w P.

Azalio - pamiętaj o obietnicy - przed 24.00 w hotelu. big_smile:D:D:D

Szkoda, że nie mogłyście być z nami. Chciałabym poznać osobiście Agatkę, Wirginię, Donatkę, Iryskę. Mufinkę i Cześkę już poznałam. Choć też bym była uradowana z powtórki. No nie wiem, czy kiedyś nam się uda spotkać??

Irysko - my porządnickie - nie pijące. Z powrotem do domku - żaden problem. Przeszkadzały nam (a może tylko mnie) brzuchy. Wszystko tam takie dobre smile

Życzę spokojnej nocy, a Azalii przyjemności na bankiecie big_smile:D

19 920

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

kuku smile
Musiałam, naprawdę z żalem zostawić moje koleżanki, bo Regionalne Linie Kolejowe nie chciały czekać.
Juz dotarłąm do domku. Jestem strasznie "nażarta" i rozerwana intelektualnie. W towarzystwie Azalii można bawić się, a nawet ukulturalnić big_smile:D:D

19 921 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-20 22:46:02)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ależ jestem obżarta i opita big_smile:D:D A jeszcze dowaliłam sobie w domu śliwkami big_smile:D:D
Nooooo, spotkanie było super. Czas przeleciał nie wiadomo kiedy. A w ogóle to boli mnie gardło od gadania. big_smile
Od Azalii dowiedziałysmy się dużo ciekawych rzeczy, a ponieważ ja z programu Kongresu zrozumiałam tylko "przerwa kawowa" i "obiad" big_smile:D:D to musiałam sobie poczytać w necie.
Oj, poczytałam sobie Azalio, poczytałam big_smile:D:D:D:D

I ciągle jeszcze czytam big_smile:D:D Zainteresowała mnie pasja Azalii i co nie co zaczynam nareszcie rozumieć big_smile:D:D

Zapomniałam, że miałyśmy przełamać się drożdżówką big_smile I ta drożdżówka tam została big_smile:D:D:D:D

19 922

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

big_smile:D Ruda, a ja znowu nie miałam netu, pomimo Netii sad coś jest nie w porządku.
Idę spać, bo nie wstanę o "normalnej " porze
dobranoc smile

19 923 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-20 23:36:43)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Pożarłam całą czekoladę z orzechami. To się nazywa mieć zryty dekiel.
Jak tak dalej pójdzie to nawet moje bransoletki będą mi za ciasne big_smile:D:D:D

Ciekawe czy Azalia jeszcze bankietuje.

Śpijcie spokojnie

19 924 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-09-21 07:12:49)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam, witam smile
Ruda, chyba Twoje życzenia się spełniły. wink  Spałam spokojnie.

Przechodząc koło miejsca noclegu Azali, myślałam o Niej intensywnie. Mam nadzieję, ze Ją tym nie obudziłam big_smile:D:D

Mufa.. co tam u Ciebie? mam nadzieję, że lepiej.

Chyba będzie ładny dzień... przyjemności życzę.

19 925

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Wczoraj nie zajrzałam, bo oorg od razu wyprowadził mnie z równowagi. Okazało się, że zupełnie inaczej zaplanowaliśmy niedzielę. Ciekawe co z tego wyniknie.

Spotkanie było super. Byłam obżarta i ukulturalniona smile.
Czekam na następne spotkania smile:):).

Grażka u mnie zdjęcie jest smile.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|>|_|?|_|?|_|>|_|>|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile

Miłej środy smile

19 926

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Czekam na koleżankę ma mi przynieść książkę Poniedziałka. Podobno fajna big_smile

Ciekawe jak długo Azalia balowała wczoraj??

Mufka - faktycznie nie masz czasu nawet pomachać?

U mnie zdjęcie Grażkowe też jest i dobrze, bo to ozdoba forum big_smile

Miłego, spokojnego dnia big_smile

19 927

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka smile
U mnie zdjęcie też jest smile
Mufa nie odzywa się sad Nic, a nic sad
Cześka tez milczy sad
Jagna, już macie zaplanowaną niedzielę? I na czyim pomyśle stanęło? smile

19 928

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

Kręgosłup dzisiaj będę miała regenerowany za
pomocą masażu ponownie.
Bo nie lubie dolegliwości mieć w sobie,
ani nawet obok siebie wink

A w ramach rozrywki zapraszam na kota co się na gałęzi miota,
ale gdy go poczytacie to się spokojnie położy na macie.

Mam nadzieję, że dacie
jakieś zdjęcie ze spotkania tu choć na krotko.

Nie bylam na spacerze:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 929 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-09-21 14:13:19)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam kwiatki dla tych dziewczyn co obchodzą dzisiaj rocznicę ślubu
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Wszystkiego Najlepszego .
pamiętam Mufa ,Ruda i nie wiem czy dorotka też.
a dorotka o mnie zapomniałaś
ze mną nie masz ochoty się zobaczyć.?
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 930

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka - przepraszam cały czas wczoraj myślałam, aby nikogo nie pominąć!!!!! Tak bardzo mi głupio! No i stało się!!!
Specjalnie dla Ciebie na przeprosiny:
                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Zojka ale Ty masz tak do nas blisko więc myślę, że się w końcu zobaczymy???!!! big_smile:D:D

19 931 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-21 15:00:59)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka, kwiaty z okazji rocznicy ślub? No to ja bardzo dziękuję smile Rocznice mieliśmy w niedzielę, 29 rocznicę big_smile
Ale, że pamiętałaś???????? Jestem pełna podziwu!!!!! Naprawdę pamiętałaś????? Czy teraz ja coś źle zrozumiałam i niesłusznie przypisałam sobie te kwiatki? big_smile:D:D Bo faktycznie, kiedyś tam, o rocznicy ślubu chyba wspominałam.
Jestem w szoku big_smile

Dodam tylko, że rocznicy nie świętowaliśmy. No bo co tu świętować? big_smile Buzi, buzi i po rocznicy big_smile:D:D Bez żadnej wielkiej celebracji.
Zresztą ja nie lubię żadnych celebracji. Ani imienin, ani urodzin, ani rocznic. Powtarza się to wszystko co roku, rok w rok, i co to niby za święta? Bo taka data w kalendarzu? Zreszta świąt żadnych tez nie lubię big_smile Taki już jestem dziwoląg big_smile
Rocznic wydarzeń nie lubię, ale lubię same wydarzenia typu: ślub, narodziny, komunia itd. Coś co jest raz, jedyny i niepowtarzalny big_smile

Za niedługo wychodzę z pracy i idę do kosmetyczki na te cuda-wianki odmładzające lico big_smile Jestem ciekawa big_smile

19 932

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda pamiętam bo mamy prawie razem
ja mam dzisiaj
43 lata czy to warto pamiętać
raczej trzeba .
Miło że spotkanie było udane
ja mam nadzieję że w końcu do was dołączę
Pozdrawiam .
Iryska tak bym chciała ci ulżyć ale nie wiem jak?

19 933 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-09-21 16:15:39)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja sobie dzisiaj wymyśliłam, że kupię oorgowi nowy termos, taki nierdzewny. I co???????. W marketach są tylko chińskie, cena od 15,- do 38,-.
Nie wiem czy my nie produkujemy termosów.

Nasze miasto jest tak rozkopane, że można się wściec. Wsiadłam do autobusu i zastanawiałam się dokąd zajadę. Na szczęście dojechałam tam gdzie chciałam big_smile.

Zojka smile, ale masz pamięć. Gratuluję smile:):). Widać, że czytasz ze zrozumieniem wink big_smile.
Napisz jak sprawuje się nowy mop.

Dorotka smile tak to jest z tym wymienianiem.
Książka od Ciebie cudna smile. Już przeczytałam. Do tej pory chyba nic nie czytałam M.Szwaji, teraz coś wypożyczę.

Iryska smile piękne to zdjęcie smile. Na wczorajszym spotkaniu zdjęć nie robiłyśmy.

Ruda przyjemności u kosmetyczki. Bez tego też wyglądasz ładnie smile.
Co do planów na niedzielę, to pewnie skończy się na wędkowaniu, tym bardziej, że zapowiadają ładną pogodę (pomysł oorga).

Zojka smile kwiatki dla Ciebie i najlepszy życzenia z okazji takiej rocznicy smile:):)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 934 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-09-21 16:27:13)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagna mop na 5
jestem bardzo zadowolona
żadnych smug ,świetnie się go wykręca [pedałem ]
prawie suchy .
a ja mam na jutro do kosmetyczki [brwi]
kupiłam dzisiaj na ryneczku malinki
umyłam pięknie [jak zwykle wszystkie owoce myję]
rozłożyłam do miseczek dla wnuczek  ,nawet w okularach nic nie widziałam
ale wnuczka zauważyła ,mówi że są robaki  były takie maciupkie ,już nigdy nie kupię malin .

Jagna dzięki .......    smile..

19 935

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka, ode mnie też szczęścia i zdrowia do kwadratu wink

Ja malin nie kupuję, tylko zrywam z krzaczka. dzisiaj też  uzbierałam pojemnik po surówkach. Ani jednego robala, a każdą przy zrywaniu oglądam. Robale są chyba w tych, które dłużej leżą. Na straganie, w transporcie... robale też widocznie lubią maliny big_smile:D:D

19 936 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-09-21 16:58:41)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Kurczę. Ale jestem wściekła!!!
Poszłam na pocztę po kasę (nie chcialo mi się iść do PKO). Nie wypłacili - bo transakcja nieudana! Myślałam, że popsuty terminal. Poszłam do Ajencji PKO - tak samo, ale tam mi kobieta powiedziała, że nie ma środków. To dopiero się wystraszyłam, myślałam, że ktoś mi ukradł. Kobieta weszła na moje konto - okazało sie, że są, ale nie wiadomo dlaczego transakcje odrzuca.
Poszłam do oddziału PKO i tam się okazało, że albo na poczcie, albo w ajencji musiało zaliczyć tą kwotę (której nie dostałam) i teraz mam czekać do czasu, aż oficjalnie nie zejdzie z konta. Na razie mam konto umniejszone, o kwotę, której nie pobrałam! Dzwoniłam na infolinię i też kazali czekać. Na pocieszenie mi powiedzieli, że może te pieniądze nie zejdą z konta, bo się zorientują, że coś nie tak! (Idioci, bo i tak zeszły).
W każdym razie muszę czekać do 7 dni roboczych a potem reklamować! Dobrze, że mam 3 wydruki - trasakcja nieudana!. Ja już nic nie rozumiem?! To tak samo jak w bankomacie. Pieniędzy nie wypłacą, a z konta zejdzie!

Zojka wybaczyłaś mi??? A kiedy się wybierasz do P? Może oorg na jakieś badania?

Potwierdzam, że Grażkowe maliny pyszniutkie!!

19 937 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-09-21 19:15:03)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

dorotka co ci mam wybaczyć
nie żartuj !
nie ,nie ma badań w P.
ale kiedyś na pewno się spotkamy
chciałabym.

ale się namieszało
z twoją kasą
nic z tego nie kumam.

19 938

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam big_smile Dorotko - moja siostra czekała 1,5 miesiąca na zwrot swojej kasy. Tłumaczenia były absurdalne.

Zbliża się zmiana pogody... jestem dosłownie do d.... Byłam z oorgiem w ogródku - a potem tylko na chwilę chciałam się zdrzemnąć - to nie była chwila... ponad 2 godziny big_smile i jeszcze bym spała.

19 939

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, hej, cześć, cześć! big_smile
Piszę w pociągu, dopiero wracam do domu. Mieliśmy skończyć około 16, to ledwo się wyrobiłam na pociąg o 18.20.
Jej, jak żałuję, że mieszkam tak daleko! Tak fajnie było spotkać się i pogadać! Wy to macie  dobrze, że tak się dobrałyście w tym dużym P.
Nie piszę więcej, bo w pociągu jednak łączność pada co chwila. Więc tylko całusy - dla wczorajszej ekipy w pierwszej kolejności, a dla pozostałych topiczanek też. smile smile smile

19 940 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-09-21 20:06:03)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka i Agatko - bo jak tak zawile napisałam, ale w paru słowach, chodzi o to, że pobrano mi 600 zl, którego faktycznie nie dostałam sad sad
Przed chwilą pół godziny tłumaczyłam to oorgowi. Też tego nie rozumie. Muszę czekać, czy zaksięgują czy nie!

Zojka a co stoi na przeszkodzie, abyś przyjechała do nas w jakiś dzień?? Nie masz daleko, autobus albo pociąg. Nasza ulubiona kawiarenka jest blisko dworca PKP i autobusowego. Zresztą, odbierzemy Ciebie z dworca smile Rozważ smile

Azalio mam nadzieję, że jeszcze nie raz będziesz służbowo przyjeżdżać i przy okazji nas douczać smile Dzięki smile

19 941 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-21 20:15:06)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zoja, dla Ciebie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A może wsiądziesz wreszcie w autobus czy pociąg i przyjedziesz do nas wreszcie? Tak po prostu, bez powodu, po to aby się spotkać?
Czekamy!
Agata, po takiej drzemce to nie spałabym całą noc big_smile
Też kiedyś czekałam na kasę, której nie dostałam, a która zeszła z konta. Najważniejsze, że wróciła.
Tak, Grazka ma super maliny. Ja maliny kupuję, nie zaglądam, jem. Bo lubię, a gdybym zaglądała to chyba bym musiała przestać lubić big_smile To samo mam z czereśniami big_smile
Jagna, są dobre nierdzewne termosy. Kupisz w "moim" gospodarstwie domowym, albo w sklepie górskim "Alpin" na Fredry. W "Horyzoncie" na Dąbrowskiego przy Kościelnej też. W innych specjalistycznych, turystycznych, sklepach zresztą też.
Jagna, dzięki big_smile Jesteś milutka big_smile
Byłam u kosmetyczki i miałam peeling kawitacyjny big_smile następnie wtłoczone serum big_smile i jakąś maskę big_smile Ale cuda big_smile
Teraz ponoć jestem piękna, wprost cudna big_smile:D:D Ponoć, bo nic nie widzę big_smile:D:D
W ramach oczyszczanie się z toksyn pożarłam znowu kilogram winogron big_smile Działa big_smile:D:D
Azalia, dobrze, że się odezwałaś. Bo już myślałam, że jesteś w cięzkim szoku po bliższym poznaniu nas big_smile:D:D:D
Czekamy na kolejną Twoją wizytę w P.

19 942

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Zojka - dzięki za dobre chęci smile
W poniedzialek i dziś był masażysta, trochę pomogło.
Poczuł zapach papryki bo dusilam nafaszerowane,
pieczarkami, brokulami i kapustą pekińską
czyli wegetariańsko.
Powiedziałam mu, ze jestem miesozerna i jak
mam wege posilek to potem wpijam się
w udko kotuni i nawet futro mi nie przeszkadza big_smile

poczytajcie o slabostce ks. Twardowskiego:

http://wyborcza.pl/1,75480,10300873,Tupecik__Fragment_ksiazki__Ksiadz_Paradoks_.html?as=1&startsz=x

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 943 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-21 20:23:42)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska, to biedna ta Twoja kotunia big_smile:D:D:D:D:D Nie możesz se kupić po prostu mięcha w sklepie? big_smile:D:D:D

19 944

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ale się porobiło.:D:D  Moja córcia ( nr 2), a właściwie zięć kupuje suczkę grzywacza chińskiego do swojego gospodarstwa, czyli do domu i dla rodzinki.
Muszę przyznać, że ta rasa jest przemiła, spokojna, bardzo przywiązana do rodziny i dzieci.
Chyba wkleję Wam zdjęcie przyszłego członka rodziny

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Jest bardzo podobna do mojej Fionki, ale łaciata - Fiona jest sobolowa, czyli biała z podczernionymi końcówkami na ogonku.
Dobrze, ze Azalia "dała głos"  big_smile:D wink
I tym optymistycznym akcentem pożegnam się.
dobranoc

19 945 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-09-21 20:49:04)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No jesteście wspaniale mażę o spotkaniu z wami
dorotka już kumam ,piesek fajny.
ruda ty mnie rozbrajasz twoimi tekstami .

Iryska ty masz dobrze
prywatny masażysta
też bym chciała.

dzięki wszystkim za życzenia
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 946 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-21 21:05:19)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Kurde, dzieciory wracają z Gór Świętokrzyskich i teraz na trasie popsuł im się samochód. I mój biedny Gipsuś tam siedzi, o ciężarnej już nie wspomnę. Ja chyba kiedyś z nimi oszaleję.

Zoja, że niby co w tych moich tekstach jest rozbrajającego? No tekst jak tekst.
Grazka, fajowy piesek.

19 947 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-09-21 21:17:45)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Teraz ponoć jestem piękna, wprost cudna big_smile:D:D Ponoć, bo nic nie widzę big_smile:D:D
W ramach oczyszczanie się z toksyn pożarłam znowu kilogram winogron big_smile Działa big_smile:D:D


to mnie rozśmieszyło.

ty to się masz.

mój mm szaleje bo jest żużel
a tvp jeszcze nie pokazują.

19 948 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-21 23:28:51)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Po moich przyjechała pomoc drogowa, zepsuł się alternator. Auto na lawetę i przetransportowali ich do Piotrkowa Trybunalskiego. Już mają hotel ze śniadaniem, a auto dostarczą im rano naprawione. Gips cały czas śpi big_smile Na całe szczęście. Ciężarna też ok. Też na całe szczęście. A ja zamiast iść spać to będę teraz siedziała, bo muszę odreagować. I tak nie zasnę. Oorg oczywiście polazł do wyra i dziwi się, że ja nie będę mogła spać. Czasami zazdroszczę dziadom takiego nieskomplikowanego umysłu.
Dlaczego ja mam takie porąbane dzieci????????? Gips pewnie też będzie taki porąbany, po rodzicach big_smile

Siedzę i smaruję sobie brwi i rzęsy olejkiem rycynowym big_smile Ponoć dobrze im to robi, odżywia, wzmacnia, przyciemnia, szybciej rosną i są dłuuuugaśne big_smile Tak mi powiedziała kosmetyczka big_smile
Ciekawe czy jutro będą piękniejsze? Albo czy w ogóle będą? big_smile:D:D
Brwi muszę teraz zapuszczać, bo za bardzo mam wyskubane. A jak zapuszczę to ona mi je pięknie wyreguluje big_smile
Ciekawe czy jutro będą już takie długie, że będą mi opadać na oczy big_smile:D:D:D:D Albo czy w ogóle będą big_smile:D:D:D

Śpijcie spokojnie i smacznie, bo kiedy do mnie przyjdzie sen tego nie wie nikt, nawet ja big_smile

19 949

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda mam nadzieję, że troszkę pośpisz. Przecież rano idziesz do roboty big_smile.
Mam nadzieję, że rano będziesz miała dłuuuuuuuuugie rzęsy i odrośnięte brwi smile:):). Ponoć olej rycynowy jest wyjątkowo skuteczny, chyba nie tylko na rzęsy big_smile:D:D.

Na temat chłopów nie będę się wypowiadać. Mówi się, że są z innej planety, nasze dzieci pewnie też yikes.

Spokojnej, spanej nocki smile
Dobranoc.

19 950 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-09-22 07:50:10)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Najpierw napoje. Kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|?|_|>|_|?|_|?|_|>|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Ruda smile dzięki za info w sprawie termosu. W przyszłym tygodniu muszę się wybrać w Twoje rejony smile.
Jak tam rzęsy smile ???????????.
Przeżyć jakie fundują Tobie dzieci, zwłaszcza te od Gipska nie zazdroszczę.

Dorotka smile nie ma to jak kasa w pończosze smile.
Zawsze chowam kwitki od niezrealizowanych transakcji, potem sprawdzam w w.b. czy na pewno nic nie zeszło.

Grażka smile piękny ten piesek. Moja kundelka też jest piękna smile.

Azalia smile mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy smile.Faktycznie mamy szczęście, jesteśmy w czwórkę z jednego miasta, do tego dogadujemy się big_smile.

W tv ostrzegają, że na Słowacji grasują pijane niedźwiedzie. Ponoć jedzą za dużo sfermentowanych owoców yikes.
Niedźwiedzie tłumaczą się tak samo jak kierowcy tongue.

Więcej nie pamiętam wink;);).
I tak poćwiczyłam szare komórki od rana big_smile.

Miłego czwartku smile

19 951

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

pozdrawiam sasiadeczki ,ludzie ale sprawy emocjonujace ,ja tez ma,m ich pelno ,i sama sie martwie ,bo moj spi jak zabity hi hi
a rano mowi nie ma co sie martwic to juz dorosle dzieci ,tak tak ,latwo powiedziec ,ja tez dzisiaj do 2nie moglam spac ,bo myslalam ,o starszym synu ,bo cos czesto choruje ,albo ten klimat w paryzu ,albo taki smog i zanieczyszcza drogi oddechowe ,a tak sobie mysle klimatyzacje tez moga miec wplyw.

19 952

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D:D
Zojka - to czekamy z niecierpliwością, daj tylko znak, że jesteś gotowa big_smile

Grażka - piesek fajny, taki milutki big_smile

Ruda - nie zazdroszczę tych przeżyć z dzieciorami big_smile

Witaj Morawa big_smile

Ja też miałam noc do bani. Nie spałam do 2.00 denerwuję się tą kasą. Bo ostatniego kwitka, na poczcie nie dostałam, rzekomo nie "wyszedł". Ale też nie sądzę, żeby kobieta chciała mnie tak oszukać!

O 1.30 wzięłam tabletę na sen. Trochę pospałam, ale jak co dzień o 7.30 dzwony, potem telefon z sądu czy nie mogę przyjść dzisiaj. Nie wiem, jak miałabym zdążyć z domu, w koszuli nocnej na 9.30 (a tel. o 7.45). Jaja.
Dziś idę na szkolenie wyborcze.

19 953

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witajcie smile

Dzisiaj jak szłam w nocy na dworzec, 5 metrów nad ziemią wisiała mgła. Fajnie to wyglądało w świetle latarni.
Morawko, masz rację. Klimatyzacja ma często wpływ na nasze zdrowie. Nie dość, że siedzą w niej różne bakterie i grzyby, to jeszcze często jest źle ustawiona.

Na 19:15 idę do okulisty. Będzie sprawdzać jak tam moje oko smile Mam nadzieję, że będzie dobrze yikes

19 954

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Czesc   smile

Wczoraj latałam i jezdziłam...byłam w G.

Grazka...piesio fajny...napewno przyjazny i niegrozny...naleze do bojacych sie,kiedy na drodze stanie mi duze psisko...

Karrotka...zadbana dziewczyna,pomimo rozlicznych obowiazkow...

Dorotka...szkolenie trzeba zaliczyc...aktywna jak zwykle..cos nie tak z bankami,ze na swoje pieniadze trzeba czekac...

Jagna...tez tak uwazam,ze mezczyzni sa z innej planety..jesli o mnie chodzi,wykazuję maksimum cierpliwosci by w sytuacjach trudnych nie wybuchnac   wink


Poprawie urode (sama) i jade do pani notariusz...

19 955

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej,

Ruda - zapuszczacz brwi i rzęsy?
Uważaj, bo potem będziesz musiala chodzić do bardzo specjalstycznego fryzjera big_smile

Dorotko - no to miałaś propozycję do odrzucenia z samego rańca sad

Faceci są z Marsa i nie chodzi o te słodkości wink

Witaj Morawa, wstępuj do nas częściej!

Agatko, Cześka, Donata, Mufa - pokażcie się choć na krotko smile


kręgosłup trochę mniej mi dolega,
massażysta orzekł, że mam baaardzo uważać na prawą kostkę,
w przyszlym tyg. bedę szukać ortopedy,
powinien mi przebadać i prześwietlić wszystkie czlonki wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Posty [ 19 891 do 19 955 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 305 306 307 308 309 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026