netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 973 wyświetleniazałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 303 304 305 306 307 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 761 do 19 825 z 32 833 ]

19 761

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć.
Łojojojojoł big_smile:D:D Wszystkich wywiało big_smile
Pożyczam napitki od Jagna
Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|?|_|>|_|?|_|>|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam big_smile
Wczoraj poza domem dzisiaj też.
Przeczytałam, niedługo wybywam.
Miłej niedzieli.

19 762

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej!

Za oknem lato, a ja domowa jestem.
Oszczędzam kostkę.

Pewnie nie zastosują żadnej terapii na nią.

Jagna - moja matka zawsze ma siły i ochotę na swoje przyjemności,
zachcianki i fanabernie, NIGDY zaś na poczucie
odpowiedzialności i przyzwoite zachowanie.

Cześka - moja koleżanka ma dwie kotki perskie.
Najpierw sprawiła sobie jedną, a ta kompletnie nie
dawała się pogłaskać czy przytulić.
Doszłysmy do wniosku, że ma autyzm.
Dla towarzystwa sprawiono jej młodszą siostrę w nadziei, że się
rozwinie emocjonalnie, będa się bawić itd.
Nic z tego, starsza traktuje młodszą jak intruza,
prycha i syczy gdy mała podchodzi do niej.
Dlatego ewenementem jest gdy starsza pozwoli się poglaskać (ale krotko).
Ufff.... big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 763 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-09-11 16:30:53)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D:D

Ja nigdzie nie idę dzisiaj smile Wczoraj do wieczorka mi wystarczyło smile
Dzisiaj tv i książka.

Moja córka niedługo będzie "kociarą" pełną gębą. Teraz już ma trzy kotki. Przybłakał się do niej trzeci. Wystawiła mu na taras legowisko (koszyk wiklinowy dla kotów), karmi, była u weta. Do domu nie wpuszcza (na razie) bo musi go odrobaczyć, czy jest w trakcie - nie wiem?

Miłego dnia smile

19 764 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-09-11 19:42:18)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Nikogutko.  Nie ma się co dziwić pogoda dopisała.  Ta też nigdzie nie wychodzę. Siedzę w ogródku. Oorg się śmieje, że wszyscy wybywają z domu tylko my "stare ramole" siedzimy.

Walki Adamka nie widzieliśmy, ale z samego rańca już wszędzie trąbili. Poobijany jest nie powiem, ale za 10 mln.......
            niejeden dostał  po pychu za darmo.....

Ja też mam dwie kotki, ale mam i nie mam. Są dzikuski, przychodzą tylko na posiłki.Nie mam pojęcia jak się to skończy.


Co się dzieje?  Po dwóch godzinach wchodzę i mogę edytować. Nikogo tu nie ma.

Szykuję się na oglądanie "Rozlewiska" Choć chciałabym też zobaczyć reportaż o Leperze. Też jest po 20-stej. Był tali mały zwiastun [ czy Maksymiuk straszył rodzinę Lepera]   ciekawe o co tam chodzi.

19 765

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

donata na czym jest ten film o Leperze?

19 766

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Oooo, widzę, że część dziewczyn jeszcze wywiana big_smile
Dorotka, dlaczego usunęłaś część swojego wpisu? O co chodzi?
Ja niedawno wróciłam i od razu musiałam wejść pod natrysk. Było gorąco, parno, byłam upocona do granic możliwości. No i Gips mnie wymęczył.
Dom dzieciorów juz pod dachem, a więc impreza na budowie big_smile Było 28 osób plus 3 małych dzieci big_smile Placki, sałatki, gril i inne duperele big_smile Drzwi otwierać nie było trzeba, bo ich jeszcze nie ma big_smile A każdy kto wchodził otworem drzwiowym pytał gdzie siedzimy big_smile W kuchni, salonie, na korytarzu czy może w łazience big_smile:D:D:D Najwięcej śmiechu było z pokoju geriatrycznego big_smile:D:D



A to nasze ciężarówki big_smile Stoją od prawej wg terminów porodu big_smile
Pierwsza od prawej, siostra mojej synowej, juz tydzień po terminie big_smile
W środku moja synowa, koniec 7 miesiąca big_smile
Od lewej moja córka, początek 6 miesiaca big_smile

[

19 767 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-09-11 22:38:40)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

a to moje córcie  (na chwilę) -  od lewej najmłodsza - początek szóstego miesiąca, bo to było 2 tygodnie temu
w środku najstarsza i po prawej średnia.
Kto widział ? big_smile:D
Ooo, 600-setna stronka  hurrraaaaa big_smile:D:D

19 768 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-11 21:33:57)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grazka, Ty wyszłaś najlepiej big_smile:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
Ale nam te ciężarne obrodziły big_smile:D:D:D
Ależ jesteście wszystkie do siebie podobne !

No dlaczego zmieniłaś fotę i teraz Cię nie widać ????????? big_smile:D:D

19 769 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-09-11 21:38:34)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

he he, bo lepiej całe postacie wink a ja i tak troszkę "wystaję" w tle big_smile:D

Najstarsza córka trochę zmęczona, bo tego dnia przyleciała a z domu wyjechała po 4-tej nad ranem.. nie wygląda "kwitnąco" wink;)

19 770

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam big_smile już po burzy - w końcu mogłam odpalić kompa. Calutki dzień był śliczny - gorąco i słonecznie. Większość dnia spędziliśmy poza domem... na przystani spotkaliśmy rodzinkę.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
To Małgosia z bratem
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Maciek był przeszczęśliwy, bo mógł pobiegać sobie z Psotką
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dziś był ostrożniejszy przy barierkach big_smile

Obejrzałam Wasze fotki - śliczne dziewczęta... a brzuszki takie fajne big_smile

Znowu grzmi... następna burza się zbliża.

19 771 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-09-11 22:08:31)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
.
to dla grażki na otwarcie 600 stronki.


dziewczyny ciężarówki pięknie wyglądają
i te nie ciężarne też piękne .

oglądałam tzg.
bidulka Krupa odpadła

19 772 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-09-11 22:16:14)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka big_smile:D  dziękuję.
Fotkę usunę przed północą, albo troszkę prędzej,bo nie pytałam o zgodę.Pewnie nie chciałyby zostać na stałe w internecie wink
Dzisiaj na działce odwiedził nas taki gość.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Zjadł podane mu, upolowane 2  muchy  i .........wypróżnił się ale już na zewnątrz big_smile big_smile

19 773 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-09-11 22:39:04)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

no to konik polny.........
Ruda ale fajnie w tym domku
bez drzwi
a jaki przeciąg.
Agatka dobrze że wnuczek jest ostrożniejszy

no to Dobranoc......

19 774

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Idę spać smile  muszę  zrobić porządek ze zdjęciem wink
Dobranoc

19 775

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Wnuk wyprawiony do szkoły smile.

Postawię tylko napoje i biorę się za porządki domowe smile.
Kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|?|_|>|_|?|_|>|_|>|_|>|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Ładnej pogody ciąg dalszy smile.

Miłego dnia smile

19 776

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam smile
Pozdrawiam............

19 777

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile ja nie mogę powiedzieć, że dziś jest ładnie... w nocy było kilka burz... a ranek nastał pochmurny i znacznie chłodniejszy.

Paweł wczoraj wyruszył na dwutygodniowy rejs... a potem będzie przysięga big_smile

19 778

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej w poniedziałek.

Grazka - na końcu strony 599 jest jeszcze zdjęcie trzech ciężarówek.


U nas słonecznie ale zpowiadają zgorszenie pogody.
Wiem, że powinno byc napisane pogorszenie wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

.

19 779

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam cieplutko
w nocy przeszła burza
jak ja się boję ,jak w nocy grzmi .
od wczoraj został sos z karkówki
taki dobry [mięsa zjedzone]
dzisiaj zrobiłam do niego
parowańce 
właśnie idę się objadać.

19 780

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Irysko, to nie moje ciężarówki, tylko Rudej wink
Ja mogę porządkować tylko moje foty big_smile:D

19 781

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka smile parowańce to pewnie nasze pyzy smile. Zjadłabym sobie z dobrym sosem, nawet nie musi być mięso smile

Niestety wszystkich ciężarówek smile nie widziałam, moja strata. Dziewczyny wyglądają super smile.

Ruda podoba mi się ten domek smile.

Grażka ten pasikonik wygląda jak szarańcza, a może szarańcz big_smile.

Dorotka rozumiem, że impreza u córek udała się smile. "Arabska żona" super smile.
Tyle jest różnych ksiązek, artykułów, programów na temat mieszanych małżeństw, a dziewczyny nadal wychodzą za mąż za arabów, murzynów. Nie zdając sobie do końca sprawy z kulturowych, religijnych .....itp  różnic.

19 782

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Byłam w sądzie, Nie miałam czasu wpaść!

Coś Azalia się nie odzywa? Nie wiadomo, czy przyjedzie czy nie?

Ciężarówki superowe, domek również!

Grażki ciężarówek nie widziałam sad:(

19 783

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

tak Jagna to są kluchy na parze
znikły wszystkie

19 784 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-09-12 20:07:08)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

U mnie tylko jedna ciężarówka, za to w trójpaku big_smile:D

Ja dzisiaj właśnie grzeję pyzy, czyli kluski na parze, pampuchy czy jak tam jeszcze wink  wyjęłam z zamrażarki sos grzybowy, upiekłam maleńkie kotleciki z kurzych cycków i czekam z obiadokolacją.

zaraz wrzucę jeszcze na godzinkę moją trójcę smile

Kwikło i znikło wink

19 785

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witajcie.

Cieszę się, że Grażka wrzuci swoje zdjęcia bo nie widziałam

A ciężarówki Karrotki wyglądają pięknie. Fajnie, że na raz wszystkie, mają o czym rozmawiać a w przyszłości dzieciaki będą miały się z kim bawić.

Agatko - będziesz pewnie  wciąż myśleć jak wnuczkowi na morzu.  Mój syn był w wojsku w marynarce. Ale bardzo przeżywałam.

Zojka - pytałaś o maszynkę do krojenia makaronu. Ciasto sama muszę wyrobi a ona przepuszcza przez walec i kroi. A żer ze mnie gapa to powałkowałam placki sama i tylko kroiłam.  Żadnej instrukcji oczywiście nie mam.

Zimno, jesiennie a jeszcze nas straszą że może być burza, silne wiatry, grad.
smile:):)

19 786 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-09-12 18:57:11)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No widziałam, widziałam Grażka - dzięki smilebig_smile:D

Nie chcę mi się wierzyć, że masz takie córki! Wyglądasz tak młodo a tu takie baby! smile Super.

Jak dobrze, że zajrzałam!!!!

Donatko u nas jak na razie pogoda ok smile Tak jak lubię, nie jest ani gorąco ani zimno! big_smile

Agatko - już nie mówię, bo mówiłam wiele, wiele razy, że Ty to masz wyjątkowo udaną gromadkę smile No i widoczki smile

19 787

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Grażka - załapałam się, Faktycznie wyglądasz ze swoimi dziewczynami jak koleżanka. Ale jesteś szczuplutka.:D:D:D
            Udane trio.

Komarów u mnie masę. Myłam dziś okna to nie wiadomo kiedy się wprowadziły. Zaraz zrobię z nimi porządek.:D
            Powolutku robię dokładniejsze porządki w domu bo na początku października czeka mnie imprezka.
            Niestety nie mogę liczyć na to, że może się odbyć w ogrodzie, nigdy nie wiadomo jaka będzie pogoda.
            Prosiłam oorga o kupno nowej klawiatury, kupił ale trafił na taką że litery wypisane są szarą farbą. Bardzo słabo widać.
            To nie na moje oczy. Muszę sama ruszyć z domu i poszukać.

19 788

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

A tyle się mówi,, że mamy ujemny przyrost naturalny wink

Bylam u kolezanek w bibliotece, zanioslam parę swoich książek, dalszy ciąg nastąpi.

Potem w prowadzonym przez "Żółty parasol" klubie, opowiadałysmy na temat
"najciekawszy dzień w moim życiu". Głównie panie mówiły o podróżach.
Przynioslam katalog "Festiwalu Nauki Polskiej" jaki u nas
odbędzie się od 16 września, aby panie coś dla siebie wybrały.

Zarejestrowalm się na jutro do lekarki, pójdę ze zdjęciem stopy.

Internet chodzi mi jak chory na nogi i oczy byk sad

To spadam zrobić sobie herbatkę bo zjadłam
smażone boczniaki, chyba za dużo posolilam.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 789 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-09-12 19:39:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Córy grażki super ale gdzie jest grażka
ja jej nie widzę?

19 790 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-09-12 20:03:36)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hahaha Donatko, to moje córki. Mnie tam nie ma big_smile:D:
No, jakbyś się dobrze wpatrzyła, to trochę mnie wychodzi spod łokcia ciężarówki. big_smile:D  ale jajca wink

Farbowałam kłaczory i teraz siedzę w turbanie. Chyba  godzinę potrzymam Hnę na łbie.

19 791

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Miałam głupie popołudnie big_smile zaczęły krążyć mi po głowie dziwne myśli [pesymistyczne] obdzwoniłam dzieciaki - jest ok. No to się poryczałam z radości. big_smile

Iryska - ja ostatnio też tak mam z netem - szczególnie gdy nadchodzi zmiana pogody big_smile może nasz net ma reumatyzm? big_smile żartuję - a na serio - od kilku dni siedzę na przeglądarce Google Chrome, bo Firefox ma bzika. Na Firefox wszystko wgrywało mi się z dużym opóźnieniem.

Dorotka - fakt - widoczki mam śliczne big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A moja gromadka? to dlatego że ich tyle mam big_smile więc co jakiś czas coś tam mogę o nich pisać big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Na zdjęciu jest tata i siostra Maćka big_smile

Donatka - Paweł często pływał - po zatoce Puckiej, Gdańskiej i na Bałtyku big_smile tyle, że na mniejszych jednostkach. Rozmawiałam z wnukiem wczoraj - był bardzo ciekawy - jak to będzie big_smile najgorsze były pierwsze tygodnie - nikogo nie znał - a to przecież nie były wczasy big_smile

Biorę się za książkę big_smile mój dzisiejszy dziwny niepokój za dużo nerwów mnie kosztował - trzeba więc ciut odreagować tak na spokojnie big_smile

19 792

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

nooo, ufff, kłaczory zrobione. W międzyczasie przysnęłam na kanapce big_smile:D:D 
Dobranoc

19 793

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

karrotka fajnie wygladaja dziewczyny,to jednak jest przyrost naturalny ,a mowia ,ze malo dzieci .pozdrawiam zycze kolorowych snow.Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 794

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Ładnej pogody ciąg dalszy smile. Biorę się za mycie okien, miał to zrobić oorg, ale.............. Kazał pan musiał sam smile.

Co ten Jarkacz jeszcze wymyśli.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|?|_|?|_|>|_|>|_|>|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Miłego wtorku smile

19 795

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Melduję się smile

Miłego wtorku

19 796

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Też się melduję smile
Masz rację Jagna - już się boję tych wyborów, a będę w komisji. Tylko idiota może powiedzieć o fałszowaniu. Przecież w komisji sa przypadkowi ludzie, z różnych opcji. A te głosy nieważne - to krzyżyk obok kratki, kreski, albo w ogóle puste kartki. Dużo jest takich głosów. Kto będzie ryzykował i w jaki sposób? Karty są policzone i musza się zgadzać co do jednej. Tyle ile się pobiera, tyle trzeba oddać smile No ale JK nikomu nie wierzy, ani ludziom, ani państwu, a gada, że jest patriotą sad

Pewnie też musze umyć okna, ale dzisiaj c.d. pomidorów. A jeszcze sąsiadka mnie prosi, abym pojechała z nią do Malty. sad Cóż się nie robi dla sąsiadów.

Miłego dnia big_smile

19 797

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

A ja nie bedę myc mojego jedynego okna big_smile

Za to pójdę do mieszkania matki podlać kwiatki,
a potem do lekarza.

U nas słonecznie  - uprzejmie donoszę wink



Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 798

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Okna umyte, firanki wyprane i powieszone big_smile.
Mam tylko jedną zmianę firan, piorę i wieszam.Jak są już brzydkie, to kupuje nowe smile.

Iryska jestem ciekawa co lekarz Tobie poradzi.

Dorotka J.K. pewnie sądzi wg siebie. Podawali ile jest  nieważnych głosów. Jest ich około 1,5%. Więcej było w wyborach prezydenckich, kiedy został wybrany L.K.

Grażka znowu nie załapałam się na zdjęcie. Nadajemy w różnych godzinach wink.

Biorę się za dalsze porządki.

Miłego popołudnia smile

19 799

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja też już po najgorszej robocie smile Słoiczki stoją. Diana - zapomniałam Tobie napisać, że ja nie wkładam żadnej soli, tylko na garnek, gdzie się gotują pomidory, jedną gałązkę selera. smile

Ale może dziewczyny robia inaczej? Nie wiem?

Jak chcę wypić sok pomidorowy to sobie solę w filiżance smile

19 800 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-09-13 17:23:46)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja w tym roku nic nie zaprawiam. Papierówek nie było.. pomidory? kupię koncentrat lub sok jak mi się zachce. Rzadko mi się chce i używam raczej do obiadu. Fasolka? może bym i zrobiła, a może zrobię kilkanaście słoików? Czy to nie za późno? Teraz jest tania.
Zrobiłam 2 przelewy - takie na 15 września. Następny mam na 19 września, więc jeszcze mogę poczekać.

Jagienko, zajrzałaś na pocztę?  wink

Oorg na działce zakłada rynny, więc mogę nic nie robić big_smile:D:D  Okna umyję na wiosnę  hi hi

Azalio, odezwij się do nas? Musimy zaplanować nasze spotkanie. smile

19 801

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Grazka - proszę na przyszłość opisywać kto jest na zdjęciu. Też mi się trochę zmieniłaś ale ktoś pisał, że wyszłaś najlepiej z całek trójki to stwierdziłam ,że może byłaś w spa lub hgw gdzie i Cię odnowiono. Dobrze, że nie dopytywałam gdzie tak odmładzają.

Agatko - mój syn bardzo pokochał morze, służył wprawdzie rok, niestety dziewczynę miał tu na miejscu, gdyby nie to, to kto wie gdzie by go poniosło. A chód pozostał mu taki marynarski - tak nam się wydaje.

Irysku - nie martw się kwiatkami, dbaj o siebie.

Dorotko - tylko ten co nie był w komisji na wyborach może mówić takie bzdety. 

Jagna - ja też pomyłam okna z czego jestem bardzo dumna, bo zbierałam  się codziennie, ale mi przechodziło. Aż tu na raz.....przyszła ochota.

19 802 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-09-13 17:24:16)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażka - nie jest za póżno na fasolkę, Teraz własnie jest drugi rzut. Ja kupiłam piekna po 5 zł.
Pewnie dla nas bym nie robiła, ale ja wydam potem córkom. Przeciery też.
No trudno - Ty pracujesz i kiedy miałabys to robić???

U nas 15.09 nie będzie prądu od 8. do 12.00 wtedy chyba umyję smile
Jutro zrobię makaron i wysuszę, bo poprzedni - wyszedł! big_smile

Donatko a jak synek? Lepiej? OK?

Azalio czekamy na kontakt! big_smile

19 803

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Dorotko - syn pracuje od czerwca - jest dobrze. Jednak musi uważać na stresy a jak wiesz tych nigdy nie brakuje.

Ja w tym roku nic nie robię z przetworów. Parę słoików przecieru pomidorowego jedynie zrobiłam, no ale zrobiłam nalewkę z aronii.

Dla kobiet nietrunkowych wspaniała rzecz. Daje się 0.75 kg aronii, 200 liści wiśni, 1.5 l wody i gotuje 15 minut. Potem odcedza i dodaje 0.75 kg, cukru i 1/2 kwasku cytrynowego - wymieszać a po ostudzenie 1/2 l. spirytusu.  Pychotka.:D:D:D

19 804

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej!

Dostałam skierowanie do ortopedy.

od kilku dni net mi coraz wolniej chodzi.
Ćwiczę cierpliwość i rzucanie mięsem.
Dzisiaj kupiłam wołowinę. wink

Nie dostałam żadnej nagrody!!! sad
Nie poznali się na moim talencie!

To dobranoc bo mnie szlaczek trafi
od tego muła tzn netu.

19 805

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska współczuję
nóżka chora
net chory skoro
jest na wolnych obrotach
i ci co nie dali ci nagrody
też chorzy
finito .

19 806

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka.
Wróciłam do domu dopiero o godz. 18, bo z córcią łaziłyśmy po sklepach ogladając wózki i inne śliczne rzeczy big_smile
W nas sytuacja napięta, pierwsza cieżarówka na porodówce. Męczy się od rana i jakoś cienko to idzie. Chyba będzie cesarka. Czekamy.

19 807

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda to już termin ?
mam ciary jak słyszę
że się męczą.

19 808 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-09-13 19:57:55)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej,hej.Były zdjęcia Grażki?Ja też sie nie załapałam sad
Dorotko - zrobiłam przecier i dałam troche soli.Szkoda,że nie wiedziałam o tym selerze,ale może jeszcze raz zrobię i dodam liście selera.Taki przecier robi sie szybko.
irysko-a ortopedę na kiedy masz?
Ruda - to macie nerwówkę,ale już niebawem będzie rozwiązanie.
Jagna-ja też lubię zmieniać firanki smile
U nas dzisiaj szczególnie dużo słychac karetek pogotowia ratunk.-no,stale sygnał.Az mi sie pogorszyło.
A teraz serial "Barwy szczęścia",bo nie wiem czy M jak M zasługuje na dalsze zainteresowanie.Natomiast póżniejszy "Przepis na życie" podoba mi się bardzo.

19 809 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-09-13 20:14:15)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Przepis na życie też będę oglądać. Bardzo mi się podoba. Innych seriali nie oglądam, a ten zaczęłam, bo zachwalała Jagna. I miała rację big_smile
Pierwsza ciężarówka już jest 10 dni po terminie, więc czas był wywołać poród. Ale kuzynce Gipsa i tak na świat się nie spieszy. Mimo wspomagaczy. Raz lekarze chcą czekać do północy, raz mówią, że dają jej jeszcze pół godziny. No i tak czekamy, bo nic więcej nie możemy zrobić.
Zojka, rodzi siostra mojej synowej, na zdjęciu w niebieskiej bluzce, z największym brzucholem. Ale one wszystkie trzy, tzn, synowa, jej siostra i moja córka, są ze soba bardzo blisko, jak trzy siostry, więc nie da się nie przezywać.

19 810

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

To znowu ja.

Net mi popuścił wink

Na jak długo?

Ortopedę dopero muszę wyczaić  i się zarejestrować.
Rejestratorka w mojej przychodni powiedziała, że
dzisiaj ta lekarka wszystkim daje skierowanie
do specjalistow rozmaitych. wink

A ja dałam wpis na kocie po 6 dniach przerwy.
Aż od jednej koleżanki dostałam maila
z pytaniem co się u mnie dzieje bo wpisow brak big_smile

Ciekawe jak to było w dawnych czasach gdy nie można było
wywołac porodu a termin juz minął.
Akuszerki dawaly ziółka jakieś?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 811 Ostatnio edytowany przez Agata60 (2011-09-13 20:35:12)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobry wieczór big_smile
Diana - Z jednej strony się cieszę, że już koniec sezonu big_smile nie słyszę lecących na sygnale karetek. Jeżdżą, ale nie aż tyle razy w ciągu doby.

W niedzielę byłam z oorgiem poza miastem... niedaleko drogi biegnącej na półwysep. Ruch na drodze mniejszy i w pewnej chwili chcieliśmy przejechać na drugą stronę - dobrze, że akurat syn zadzwonił... zatrzymaliśmy się na poboczu i odebrałam tel. chwilę później drogą przejechali motocykliści - pi razy oko - było ich z 15. Jechali bardzo szybko - nie zważając dosłownie na nic, a kilku z nich jechało na jednym [tylnym] kole. Widok był ładny - owszem... ale ciarki po plecach przeleciały.

Ruda - lubiłam takie czekanie big_smile były i nerwy i wspomnienia big_smile a potem - po wszystkim - najczęściej wielka radość.

Iryska - sprawdź prędkość twojego netu  http://speedtest.net.pl/
Kiedy ostatni raz robiłaś defragmentację dysków? bo może masz komp tak zamulony, że wszystko spowalnia. Kiedy ostatni raz skanowałaś komp? Może antywirus ma za dużo roboty? po zeskanowaniu też zazwyczaj przyspiesza.

Akuszerki miały i wciąż mają różne sposoby big_smile w dzisiejszych czasach jednak nie wolno im wiele rzeczy robić big_smile

19 812

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Inka jest na świecie big_smile Waga - 3.700 kg. Cesarka. Ponoć podobna do Gipsa big_smile
Skończy się Kuba Wojewódzki i można szykowac się do spania big_smile
Śpijcie spokojnie

19 813 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-09-13 23:40:52)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No i nastepny ludż na świecie smile
Agata-jak się skanuje komputer?
Do juterka,pa,pa

19 814

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć smile
Melduję się...  dobrze, że maleństwo już zostało przeprowadzone na naszą stronę wink
Inka - ciekawe imię, spieszczenie od jakiego imienia ?? (bo podobno są spieszczenia i zdrobnienia)
Hal-inka,
Mal-inka,
Sab-inka,
Malw-inka
Paul-inka?
Teraz taka moda na "końcówki" np Lena  big_smile:D

Dzisiaj będzie ładny dzień - przynajmniej u nas.
Pozdrawiam słonecznie.
Kawa będzie u Jagny wink big_smile:D

19 815

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

No i mamy maleństwo na świecie smile.Niech się zdrowo chowa smile.
Faktycznie ciekawe imię, a może już takie jest w jakimś tam rejestrze.

Grażka smile byłam na poczcie, dzięki smile. Ta środkowa córka jest do Ciebie bardzo podobna smile.

Diana smile do soku pomidorowego można jeszcze dodać liście lubczyku.
Sygnały karetek bardzo źle mi się kojarzą.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|?|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Donatka, ja się nie mam czym chwalić. Mam tylko cztery okna. Ty masz pewnie dużo więcej, ale i tak się cieszę, że je umyłam.
Dorotka smile przecież niedawno myłaś okna.

Zapraw troszkę zrobiłam. Są to tylko ogórki, trzy rodzaje: kwaszone, konserwowe i sałatka z ogórków.
Myślałam jeszcze o papryce, ale pewnie na myśleniu się skończy smile

Dzisiaj dzień spędzam z siostrą, ma urlop. Może go brać jak nie ma szefa.

Miłego dnia smile.

19 816

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka smile
Tez bym chciała mieć tylko 4 okna big_smile Ale u mnie obrodziły i mam dwa razy tyle i większe big_smile Niestety big_smile
Zapraw nie robię już od lat. I jakoś żyję big_smile I nie cierpię z tego powodu big_smile
Grazka, nie trafiłaś big_smile Inka to Irena big_smile:D:D Ponoć dziewczyny miały babcię Irenę i mówiło się do niej Inka big_smile
Nic mi się nie chce. Tzn. chce mi się spać big_smile

19 817

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Karrotka - GRATULUJĘ - podwójna Babciu big_smile:D:D
Fajne imię - i faktycznie ładniejsze zdrobnienie. Namęczyła się, ale dobrze, że wszystko OK big_smile

Jagna - tak umyłam wtedy, ale tylko w duzym pokoju.
Ale chyba dzisiaj będę robić makaron. A okienka jutro (nie będzie prądu, to akurat!) big_smile

Miłego dnia big_smile

19 818

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Znam jedną Irenę, mówią na nią Inga smile.

Dorotka coś u Was często prąd wyłączają. Pamiętaj, że wtedy nic nie działa: kablówka, telefon stacjonarny i domofon.
Dobrze, że nie macie hydroforu, wtedy nie byłoby jeszcze wody.

Czekam na siostrę smile

19 819 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-09-14 10:57:56)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej,
Agatko - dzięki, 

net normalny, podejrzewam, że to kabelek przy puszce przesylacza big_smile
czy jak się to nazywa wink

Ruda - witam nową imienniczkę na tym łez padole.
Widzę, że powoli zaczynaja rodzice dawać
takie imiona jak to, Krystyna, Danuta, Jan, Stanislaw, Zbigniew.

W temacie okna jestem najlesza - mam jedno!

Donata - no, szkoda, że W.wypadł Ci z planów.

Njpierw kotunia zjadła trochę żóltego sera a potem zwrociła.
No, rzyg!

Byście dawały, czasem, jakieś obrazki bo tu jakoś tak szaro ;(,
oprócz zdjęć wlasnych.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 820 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-09-14 11:34:05)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagna - ale teraz Enea pewnie będzie coś wymieniać, aby było dobrze smile
Wody ciepłej też nie będzie - nie rozumiem dlaczego? smile
Biorę się za makaron. sad

Irysko - mówisz, masz! big_smile


                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mam nadzieję, że nie prędko nas to czeka:


     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 821 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-09-14 13:32:02)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam na tym świecie
Inkę
Irena to była moja siostra
mówiłam Irka ,to była
wspaniała kobieta ,
piękne imię wybrała , to chyba twoja       kuzynka .?

dorotka nie strasz taką zimą.

obiad gotowy ,ja i mm najedzenie
czekam na wnuki .
dzisiaj serwuję
zupę pomidorową
placki ziemniaczane.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

już lepiej Iryska.....

19 822

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Donatka - sorki - zapomniałam wczoraj napisać, że cieszę się powrotem do zdrowia Twojego syna. Ogromnie się cieszę big_smile:D:D

Zojka ja nie straszę, ale może? Lepiej, żeby nie!

Makaron się suszy, kuchnia wysprzątana. 4 słoiki ogórków też zrobiłam. Teraz tylko sobie obiadek i laba! big_smile

19 823 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-09-14 18:48:11)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wieje bardzo
ale was gdzie wywiało ?
ja za chwilę wybywam
do syna nr 2
na noc z wnukami .    dorotka makaron zrobiony ,czy jeszcze się suszy?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 824

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotko - też się cieszę, ale musi upłynąć trochę czasu abym się nie bała  powrotu, tym bardziej że lekarze jakoś nie mogą  sprecyzować co to było i z jakiego powodu. Przesilenie organizmu - to można powiedzieć przy każdej chorobie. 

Karrotka - mnie się podoba Inka, a co na to Iryska?

Tak się cieszyłam, że okna pomyte, a zapomniałam o klatce schodowej. Dobrze że tam są nieduże i tylko dwa.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Irysku - chcesz - to masz.

19 825

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dzień dobry wieczór big_smile
Znów zimno i deszczowo i jakby tego było mało - sennie big_smile Odwiedziła mnie najstarsza wnuczka... pogadałyśmy swobodnie big_smile oorg w tym czasie był w sklepie. Dałam Kasi stare zdjęcia oorga - jak dziewczyna znajdzie trochę czasu - podeśle mi je na pocztę @
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Diana - w każdym kompie mamy swojego antywirusa - naszego strażnika. Czasem ten strażnik ma tyle pracy, że zdarza się jemu przepuścić do kompa jakiś wirus big_smile
W moim kompie od pewnego czasu strażnikiem jest Kaspersky.
Co jakiś czas zaglądam do niego...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
wybieram opcję Skanuj Komputer
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
i następnie wybieram jedną z trzech opcji:
1] raz na kilka tygodni: Uruchom pełne skanowanie
2[ chociaż 1-2 razy w tygodniu: Uruchom szybkie skanowanie
Trzecią opcje wybieram bardzo rzadko.

Posty [ 19 761 do 19 825 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 303 304 305 306 307 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026