W tej chwili, u mnie w cieniu, 29 stopni.
Grazka, dobrze, że mozna troszkę, sposobem, oszukać czas ![]()
Iryska???
19 371 2011-08-25 17:30:36 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-25 17:32:11)
Podobne tematy
19 372 2011-08-25 17:53:13 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-25 17:54:25)
Mufa - a ten obcy (co go wywaliłam już) będzie miał 68 lat niedługo
To tak się wygląda jak się nie stresuje i wszystko ma w dooooooopie! Jedynie to jego czarnowidztwo mnie dobija!
Zrobię mu niespodziankę (może się uda na jego imieniny i urodziny 8.09) jutro rano jadę po nowy dywan. Jagna świadkiem, że ten jest okropny!!!! A bez dywanu się nie da na parkiecie! Już kiedyś taki oglądaliśmy, ale oorg się wahał! Teraz będzie miał! Pierwszy raz coś takiego kupię bez konsultacji. Mam nadzieję, że burzy w domu nie będzie ![]()
Jak pracowałam w Biurze Projektów - to kreślarki zawsze coś nam i sobie skrobały w kartach. Bardzo sobie te karty chwaliłam ![]()
19 373 2011-08-25 18:17:13
![]()
Hej!
Mialam nieprzespaną noc - ostra burza
i pracowite przedpołudnie.
opisalam na kocie: KLIK w dolny link.

Ruda - jestem, obecna, zmęczona.
Widzę, ze Ty baaardzo jestes oszczędna -
siedzisz przy JEDNEJ kawie razem z oorgiem.
ktora z Was ma jeszcze tak? Wszystkie Poznanianki? ![]()
No i jak Napoleon masz podzielną uwagę. ![]()
Stanowczo nie lubię gaduł bo mi zabierają energię,
narzekaczy i czarnwidzow też nie.
Dorotko - dywan w prezencie dla oorga?
A nie coś osobistego?
Ucieszy się?
19 374 2011-08-25 18:23:02
Iryska, nie przy kawie, a przy ławie
I żadnej kawy na ławie , ani dwóch, ani jednej
Oszczędzać trza ![]()
19 375 2011-08-25 18:48:16 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-25 18:50:00)
Iryska - nie wiem czy się ucieszy, raczej nie. Ale jego całymi dniami nie ma, a ja siedzę i oglądam to paskudztwo, które leży na podłodze i szpeci pokój! ![]()
Bo to tak się przyjęło, że kobieta może dostać na imieniny wazon, garnek, ręcznik itp. A facet koniecznie coś osobistego!
19 376 2011-08-25 18:49:32 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-25 18:57:42)
Ruda tak obie są spokojne aż za bardzo
dorotki zdjęcia widziałam dziewczyny
i chłopaki ,super
mm przystojniak ,no,no .
Mufa no dla mnie są najpiękniejsze .
ale to chyba tak mamy .
mój mm lubi jak ja siedzę przy kompie
bo wtedy ma władzę i pilota
tylko od czasu do czasu zerka co ja robię
a tego nie lubię.
19 377 2011-08-25 19:06:11
Ja też w pierwszej chwili przeczytałam "przy jednej kawie" (a mioże tak było??? )
i później Ruda poprawiła?? bo jak byk widać, że edytowała
:D:D:D:D
19 378 2011-08-25 19:11:08 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-25 19:19:40)
Bartek dzisiaj miał fontannę ogrodową. Musiałam znacznie obciąć, aby nie gorszyć
:D:D

Stwierdzam, że wszystkie mamy super wnuczki i wnuków
:D:D
A te, które jeszcze nie mają - będą mieć
:D
Te, które lubią zwierzątka - tez mają fajne np. kotka.
Irysko - przeczytałam dwa opowiadania na Twoim blogu - są boskie
Zwłaszcza recenzja filmu
:D:D
19 379 2011-08-25 19:17:45 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-08-25 19:21:17)
Czesc dziewczyny ![]()
Dzisiaj mialam latanego: w lodowce "jeno" druty,tak wiec zakupy,pranko i wnuczek.
Wreszcie siadlam i czytam...np. o "obcych" i "swoich" w rodzinie ![]()
Zgadzam sie,ze dzieci,wnuczeta to "swoi"...oorg. to tak jakby przyszywany,przynalezniony na podstawie aktu ślubu...ale dobrze,ze jest i troszczy sie o rodzinę...
Co do swobody i spedzania czasu przy laptopie...nie mam z tym problemu,siedze ile chce...chyba,ze obiadu by nie było...to
byłaby niefajna atmosfera
...oorga raczej "zaliczam" do milczkow...co tez nie bardzo akceptuję...
Donata...ładnie sie prezentuje z Tofikiem posrod przyrody,wzrostu nie widac na fotce..ja tez do wysokoch nie naleze 163 cm..
Wyszukuje w moim aparacie zdjecia,moze cos znajde z wyjazdu na Warmię, jadac w sobote na działke zapomniałam wziąc aparat fotograficzny..potrzebny bilobil ![]()
Dorotko...Bartek nie boi sie wody,pewnie szybko nauczy sie pływac...taki rozesmiany.Starszy wnuczek,jak widze,ciemnowłosy, moze zazdrosny o młodszego... Tez uwazam,ze młodego masz oorga...myslałam,ze to ziec...
19 380 2011-08-25 19:30:40
Wirginio - nie wyrózniamy ich kiedy sa razem. Nie każemy ustępować Bartkowi, bo mniejszy. Kiedyś Kacper tak się zachowywał jakby nie lubił Bartka. Bartek się prosił o całusa, a Kacper nie chciał, teraz jest inaczej. Kacperek jest bardzo opiekuńczy i widzi, że Bartuś go we wszystkim naśladuje. To go cieszy, że jest autorytetem
To mi się podoba:

19 381 2011-08-25 19:54:23 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-25 22:22:06)
Polowanko uważam za udane
Wszystkiego razem siedem sztuk, większość nówki z Kappala.
No taki prysznic na działce to jest TO! Bartuś ma zabawę ![]()
Twój oorg, Dorotko, świetnie się trzyma. I poważnie mówię, że przystojny jest.
Dobre, dobre to z bulimią
Też cierpię na tę chorobę ![]()
Uśmiałam się, jakie Iryska wyciągnęła nioski - że Ruda z oorgiem siedzą przy jednej kawie ![]()
Takiej podzielności uwagi, jak ma Ruda, to tylko pozazdrościć. Mnie zaraz nerw bierze, jak za dużo naraz.
A nasz mały załapał u drugich dziadków i teraz woła do nas (do mnie i do córki): kobieto! kobieto!
Jakże to śmiesznie brzmi w ustach takiego małego faceta ![]()
Przyszły dziś "Drzwi do lasu". Zaraz zabieram się za lekturę.
A to mój słodziaczek ![]()
Jak ja go kocham!
19 382 2011-08-25 20:04:56
Sama bym pobiegała pod takim prysznicem .
19 383 2011-08-25 20:07:22 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-08-25 22:24:24)
Skasowałam fotkę...jutro wstawię...
Dobrej nocy...podobnie jak Karrotka,jutro od samego rana mamy wnuczka...
19 384 2011-08-25 20:14:21 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-25 20:32:46)
Ło matko! a ja myslałam, że to córka! No no, fajna babka z Ciebie, Wirginio.
Bardzo fajne zdjęcie. Dałabym tylko ostrość na osoby, ale to chyba zamierzony efekt fotografa.
19 385 2011-08-25 20:34:07 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-25 21:35:05)
same słodziaki
tylko schrupać
Wirginia lasencja
dzisiaj na obiad lepiłam pierogi z serem
jeszcze mnie paluchy bolą
od lepienia
tyle ich narobiłam
udało mi się część zamrozić
będzie jak znalazł.
19 386 2011-08-25 21:13:19
Śliczne są nasze wnuki i wnuczki
serio - nic, a nic nie żartuję.
Miałam dziś piękną niespodziankę - wpadła Baśka ze swoim chłopcem
dostałam dużo buziaków i... od Sebastiana trzy przecudne róże - bo jak powiedział, należy mi się, bo jestem babcią jego kochanej dziewczyny.
W tym tygodniu jedynie we wtorek było słonecznie i ciepło... jutro Maciek jest ostatni dzień u mnie... może będzie słoneczko i wyruszymy na wycieczkę ![]()
19 387 2011-08-25 21:55:41
DZIEWCZYNY jestem tak pomotana że wszystko zapomniałam co miałam napisac!!
IRYSKO słonce czyta się w domu!! miałam podobny przypadek
JAGNA napewno a kto jeszcze nie pamiętam ,też jestem z metra cięta ,ale jak to mówią małe do pieszczoty duże do roboty!
dziewczyny czy wy słuchachacie radia promyk??????? ja słucham i wszystkim polecam
19 388 2011-08-25 22:01:44
Pigwa...podoba mi sie powiedzenie Twoje " małe do pieszczoty duze do roboty" ![]()
radia promyk nie słucham...skad nadaja, na jakim programie ?
19 389 2011-08-25 22:04:37 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-25 22:05:36)
pierwsze słyszę o takim radiu.
mnie to powiedzenie też się podoba
19 390 2011-08-25 22:06:11 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-25 22:10:25)
No śliczne te nasze dzieciaczki, śliczne.
A Wirginię to chyba pierwszy raz na oczy widzę. Tez myślałam, że to córka ![]()
Ja też mam tę chorobę, ja też
:D:D
Radia Promyk nie znam. A co to za radio?
Wzrostu mam 166 cm.
Dzieciory młodsze były. Załapali się na kolację. Już im powiedziałam, że przez nich wszystkich jestem taka gruba, bo ciągle ktoś jest i ciągle coś żre i ja wtedy też muszę
:D:D
Jutro mam Gipsa, syn foci na weselu, a synowa baluje na wieczorze panieńskim.
A co do tej jednej kawy, to jeśli już siedzimy przy kawie to faktycznie przy jednej-oorgowej
Bo ja kawy nie piję ![]()
Powiedzenie znam, a ze swoim wzrostem to do czego jestem? Jak się zgarbię to pewnie do pieszczoty, a jak latam w szpilkach to jak nic do roboty
A ogólnie to jestem do niczego, żeby nie powiedzieć do doopy
:D:D:D
19 391 2011-08-25 22:17:30
![]()
Rozesłałam zaproszenie do kota na gałąź do różnych osob
i dostalam @ od znajomego, sfotografowal u nas mural
na ktorym jest lis, napis po ang. i moje nazwisko.
Zapytał więc czy przerzucilam się z małych kolaży
na malowidla scienne.
Odpowiedzialam, że gdybym to ja malowała na pewno
byłby kot zamiast lisa. I dodałam (zlośliwie odrobine),
że widzę w tv info: huragan Irena zagraża USA,
i ze to też NIE JA ha,ha,ha,ha ![]()
Dorotko - im gorszy film tym bardziej się wyzłosliwiam ale
nie wszyscy doceniają takie poczucie humoru.
Fajnie, że Ty tak - czyli doceniasz ![]()
Dlaczego ocenzurowalaś wnuka? wystarczyło mu
przykleić listek figowy ![]()
naprawdę myslisz, ze ktoraś z nas by się zgorszyła?
Nie takie rzeczy w zyciu widzialam, ha,ha,ha

19 392 2011-08-25 22:20:42 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-25 22:28:11)
No to ja do pieszczoty - 160 cm.
O takim radiu nie słyszałam. Jestem wierna Radiu ZET ![]()
Byłam na gałęzi przedwczoraj. Będę jutro
Dziś już spylam do łóżka, net mi muli, nie mam cierpliwości.
Napewno w USA to Iryska. Teraz się wypiera ![]()
Zoja, mogłabyś rzucić pare pierogów.
Śpijcie smacznie i kolorowo.
Kobiety! ![]()
19 393 2011-08-25 22:21:43 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-25 22:22:49)
A ja dawno nie byłam u kota na gałęzi. Przyznaję się bez bicia. Ale nadrobię, nadrobię ![]()
Iryska, a ja byłam pewna, że w USA to Ty
:D:D:D
19 394 2011-08-25 22:46:01
![]()
Dziewczyny, no dzięki za docenienie moich możliwości ![]()
Raczej za przecenienie!

19 395 2011-08-26 07:10:59
Hej dziewczynki ![]()
Zapowiadają na dziś najgorętszy dzień lata, a nawet w historii Polski. W całe zresztą weekend. Ma być nawet 30 stopni. Uważajcie na siebie. Ja się chyba z chaty nie wynurzę. Nie dość, że upał, to jeszcze mój prywatny gorąc mnie zalewa.
No to trzymcie się i miłego dnia.
19 396 2011-08-26 07:50:43
Trzymajcie się chłodno - zapowiada się upał.


Kawa i herbatka gotowa.
Mogę podać jeszcze karpatkę.
Wczoraj wieczorem piekłam ponieważ mam zamiar dziś zaprosić na kawę brata z nową..... narzeczoną/ Niemką/
Bardzo jej smakują nasze wyroby cukiernicze.
Trzymajcie się chłodno, nie przepracowywać się.
Wirginio - nie załapałam się. Swoje chciałam wyrzucić ale było już zarchiwizowane i doopa.
Pigwa - ja też jestem w tym gronie......
Irysko- lepiej się czujesz?
Dorotka - śliczny ten akt....
Agata - wrzuć trochę wody, przyda się dziś przy upale.
Karrotka , Grażka i inne pracujące dziewczyny , w pracy pewnie da się wytrzymać, gorzej z dojazdami. Wytrwajcie.:D:D:D
Jaguś - co z Tobą, śpisz??????????
19 397 2011-08-26 08:09:02 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-26 08:12:31)
Witaj Donatko. No, ja niestety również z tych pracujących.
Zapomniałam - a Dianka co się nie odzywa?
O Cześce nie wspomnę, na GG też nie reaguje.
19 398 2011-08-26 08:16:33 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-26 08:17:20)
Dzień dobry
:):).
Donatka dzięki za kawę
. Lubię ładną porcelanę
.
Nie śpię już dosyć dawno, ale siedziałam na "poczcie" ![]()
Mufa spróbuj może jakieś prochy dobrać, przecież są. Ja wprawdzie nic nie brałam, ale kuzynka coś tam bierze. Mówi, że jej pomagają.
U nas jak na razie nie jest źle. Jest mgła i 19 stopni.
Pigwa podaj może jakieś namiary na to radio
. Chociaż ja słucham nasze, lokalne radio Merkury
.
Miłego dnia ![]()
19 399 2011-08-26 08:48:21
Hejka ![]()
Melduję się. Na razie jest OK
Troszkę parno, - wcześnie rano była piękna mgła.
Mam nadzieję, że prognoza nie będzie trafna i da się wrócić do domu w umiarkowanej temperaturze
Pozdrówka ![]()
19 400 2011-08-26 10:46:29
![]()
W tej chwili u mnie na termometrze 28.C. a jeszcze nie ma godz. 11-stej.
Po mieszkaniu chodzę w negliżu, dopuki mnie rodzina nie oblezie.
Pomimo takiej pogody ja mam wigor do roboty. Robię porządki na swoich półkach. Szukałam coś przewiewnego i nie mogłam znaleźć. To zmobilizowało mnie do zrobienia sobie porządku w szafie.
Przed pracusiami weekend, przetrzymajcie w pracy a później to tylko wypoczynek. ![]()
19 401 2011-08-26 11:06:18 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-26 11:08:44)
Hejka ![]()
Ja mam dzisiaj w pracy urwanie głowy. Trwają egzaminy poprawkowe, zwykłe i maturalne, pisemne i ustne. Co chwilę ktoś coś potrzebuje, z czymś lata, coś przynosi, coś zabiera. Dyra z dyrem siedzą na poprawkach, a ja od samego rana, przed sekretariatem, mam tłum ludzi czekających do dyrektorki w sprawach nie cierpiących zwłoki. I co chwilę mnie pytają czy długo jeszcze będą czekać, wrrrrrrrrrrrr
Czekaja zresztą prawie od godz. 8 rano, dyra przyjechała o 9.30, szybkie załatwienie naszych, wewnętrznych spraw i zaczęła poprawki, a oni nadal czekają. Gdybym czekała też pewnie szlag by mnie trafiał ![]()
19 402 2011-08-26 11:15:39
![]()
Dziki upał u nas ma być ![]()
Nie zgadzam się na to!
Kotunia patrzy na mnie okiem zranionej łani.
Nie zraniłam jej!
Przecież koty lubią ciepełko.

19 403 2011-08-26 12:05:51
Irysko
:D poradź kotuni, żeby zdjęła futerko
:D
Przepraszam.. żal mi stworków. W tych kożuszkach im na pewno cieplej niż nam.
Już mam stracha przed jazdą pociągiem. Taka nagrzana puszka to paskudne miejsce. Dobrze, że oorg zabiera chłopaków na działkę. Po powrocie będę mogła się byczyć
19 404 2011-08-26 13:04:22 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-26 13:07:11)
Dzień dobry
:D:D
Od ranka mialam latane pojechałam z sąsiadką po dywan. Kupiłam i od razu facet mnie przywiózł z dywanem do domu.
W tym sklepie kupuję od 6 lat - jak tylko powstał. Przypomniałam się panu sprzedawcy i dał mi rabat 60 zł.
Oorg akurat pojechał po drzewka i wrócił z córką do domu. Ale się ucieszył - a ja się bałam, że będzie marudził.
Tak mniej więcej wygląda, tylko zamiast brązu więcej wiśni.

Cieszę się, że 4 września mamy małą biedronkę u mnie na działce! Wszystkim pasuje! Oorga uprzedziłam, że tylko ma nas zawieżć a potem jechać do córek ![]()
Córka kupila smycz i od wczoraj chodzą z małym kotkiem na spacerki
Niech się Kacperkowi wydaje, że ma pieska. ![]()
Wirginio ja wczoraj nie widziałam zdjęć, prosze, proszę to prześlij mi na @
19 405 2011-08-26 14:48:20
Dorotka podoba mi się dywan. Też cieszę się na 4.09
. Dobrze, że wszystkim pasuje
. Potem mój oorg po nas przyjedzie
.
Ja wszystkie zdjęcia widziałam, podobały mi się. Zwłaszcza ten roznegliżowany Bartuś
.
Ruda ja mogę siedzieć w internecie jak oorg jest w domu, a jest rzadko, przeważnie wieczorami. Wtedy wybiera tv.
W sobotę i niedzielę to on siedzi w przeważnie w internecie, mi wtedy pozostaje książka
.
Gadatliwy specjalnie nie jest, zresztą ja też do gaduł się nie zaliczam
.
U nas jest 28,5 w cieniu. Okna pozamykałam i w domku nie jest źle
. Nawet postałam z przyjaciółką Dorotki
.
Grążka tego powrotu do domu nie zazdroszczę, a zwierzaków też mi żal.
19 406 2011-08-26 15:04:39
![]()
Widzę, że za bardzo nie narzekacie na upał. To dobrze.
Zazdroszczę Wam biedrony.
Dywan ładny - widzisz Dorotko, nie trzeba sie obawiać. A nawet gdyby trochę pomarudził......
Grażka, Krrotka jeszcze tylko dostać się spokojnie do domciu. I laba na całego.
Wirginia obiecała wrzucić jeszcze na chwilkę zdjęcia...........
Iryku jak żyjesz- ????
Agata ............................miałam dziś w krzyżówce < .... Buzek> od razu przyszłaś mi do głowy.
Innych dziewczyn nie widzę....
19 407 2011-08-26 15:26:13 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-26 15:38:35)
Bardzo ładny dywan, śliczny. Lubię geometryczne wzory.
Ja narzekam na upał. Bo ten dzisiejszy to juz jest dziki upał.
Jagna, a co to u Was tak chłodno? U mnuie w tej chwili, za oknem, jest 31 w cieniu, a jak wracałam to termometr w słońcu pokazywał 38!
Może na osiedlach jest trochę chłodniej, bo dużo zieleni, drzew? W każdym razie w centrum jest do porzygania się.
W domu mam 26.
Nie miałam siły iść pieszo, wsiadłam w tramwaj. A tam było chyba z 45 stopni, wysiadłam mokra jak spod natrysku.
Idę leżeć przed wentylatorem, odpoczywać, bo za godzinę przejmuję Gipsa.
Oto dowód

19 408 2011-08-26 15:53:56
szukam dywanu i nie widzę
19 409 2011-08-26 16:02:18 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-26 16:09:24)
Zojka jak nie widzisz? Nie ma? U mnie jest.
Ruda to nie masz tak żle z temperaturą, zobacz ile jest u mnie w moim pokoju. Siedzę, żaluzje opuszczone, a mokre ręczniki na parapecie. Mam przy okazji maseczkę nawilżającą
:D:D

Donatko - nie zazdrość, tylko przyjeżdżaj. Albo we wrześniu jak zaplanujemy wypad do Iryski - to musisz wtedy dobić - koniecznie! Tym bardziej, że to też Twoje miasto! W każdym razie, my zapraszamy, decyzja należy do Ciebie.
Zojka a może o Ty się wybierzesz? Nie masz daleko? Albo zaplanujemy wspólną, większą biedronę w mieście Iryski.
19 410 2011-08-26 16:26:33 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-26 16:27:43)
A może inne dziewczyny też są chętne
, wszystkie mile widziane
.
Ruda z tą jazdą tramwajem, to nie był najlepszy pomysł. Pewnie plusem było to, że byłaś szybciej w domu ![]()
Ja na upał nie mam specjalnie odwagi narzekać. Oorg jest operatorem żurawia. Nie dość, że siedzi na wysokości 30 metrów, do tego w blaszanej puszce.
Jest to centrum naszego miasta
.
19 411 2011-08-26 16:43:35
Dorotka, to temperatura w słońcu i na dodatek pewnie w bezwietrznym miejscu. Na Wiepofamie, w miejscu przewiewnym, wyświetlało 38 w słońcu.
Jagna, oorg właśnie na tym żurawiu pracuje? To miejsce po byłym pasażu handlowym przy zbiegu ulic św. Marcin i Aleje Marcinkowskiego.
Jak ma przewiewy to pewnie jeszcze jako tako, bo na górze wieje. Ale i tak pewnie ma tam piekło. Widać lęku wysokości nie ma
Mi już od samego patrzenia robi się niedobrze ![]()
19 412 2011-08-26 16:49:42
Melduję się tylko i skrobnę 4 zdania.
Jak widać dojechałam, ale mokrusieńka. W pociągu ludzie zamykają okna!!!!!!!!!!!!!!!!! - co za debilny naród. Tylko okno koło mnie było otwarte. W domu wlazłam od razu pod prysznic. uffffffffffffff
:P
19 413 2011-08-26 17:27:04 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-08-26 17:31:05)
![]()
Hej!
Dorotko - mnie się podoba dywan w tej wersji kolorystycznej.
Co do prezentów to uważam, że dywan to dobry na wspólny
prezent z okazji np. rocznicy slubu,
a z innych dla każdego coś osobistego.
Dostalam kolejny list od koleżanki.
I co zrobilam?
A wlaśnie, że nie!!!
Usiadlam na ławce podwórkowej i poczytalam spokojnie!
Ha, uczę się na wlasnych błędach.
Upał koszmarrrrrny!
Przewijałam opatrunek na kostce i pod nią wzdłuż stopy
mam podłużne wybroczyny czyli siniak.
Plus opuchnięcie.
Nie lubię.
Ooooo, wybieracie się do mnie? ![]()
Fajnie, już się cieszę.
Proszę - nie 3-go bo mam gieldę (sobota to jest)
i nie 7-go (środa) bo o 13,30 mam zajęcia kolażowe.
No, dla Donaty to obecność obowiązkowa - prawda? ![]()

19 414 2011-08-26 17:53:07
tak się byle jak czuje ,nawet nie mam siły palcami ruszac! to już raczej pewne że to parkinson
dziewczyny to jest radio intrnetowe działające 24h..super prowadzące
piszesz dla kogos pozdrowienia i życzysz sobie jakies piosenki one ci je przesyłają
wpiszcie w gogle www.radio promyk
trzeba się zalogowac
tak dużo mi radosci daje to radio,lecą nuty naszych lat ,ewentualnie to kto sobie cos zamówi
sa jakie dziewczyny z kafejki50+ bo słyszałam jak się pozdrawiali
miłego popołudnia
19 415 2011-08-26 18:00:18 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-26 18:37:37)
Pigwa, a skąd ta pewność, że to Parkinson? No skąd? Miałaś badania tak na 100% porobione? Może to ta pogoda tak na Ciebie działa
Dzieki za 'namiary" na radio Promyk ![]()
19 416 2011-08-26 18:02:17 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-08-26 21:13:20)
Czesc ![]()
U mnie okropnie goraco a ja od rana z wnuczkiem..corcia miala gastroskopie,cos nie tak z zoładkiem...
Dorotko...dywan bardzo dobrze wybrałas...to moje ulubione kolory a i w pokoju bedzie inaczej...ładniej ![]()
Pigwa...nie zamartwiaj sie,ze to musi byc parkinson...dokładne badanie musza byc..a i to nie daje pewnosci,moze to jakies dolegliwosci nerwicowe...
19 417 2011-08-26 19:40:34 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-26 19:52:11)
Wirginio - widzę Ciebie Lasensjo
Wiecie jaka jestem debilowata??!! Aparat mam od 4 lat. Miałam zawsze ustawione na auto i tak robiłam. Dzisiaj chciałam córce wysłać kolor dywanu i odkryłam..................., że mogę ustawić (tylko pokrętłem) zdjęcie na aukcje, czyli m.in. forum. Odpowiednio pomniejszone, aparat robi od razu 3 zdjęcia pod innym kątem.
Nie chcę Was zanudzać, ale muszę zobaczyć, jak to wygląda bez pomniejszania, wycinania itp.
Wirginio i Irysko - ten kolor, który mam bardziej mi pasuje do mebli i obić. Całość wygląda niezle.

No super! Mogę robić zdjęcia i od razu wstawiać, bez obróbki! Potrzebowałam na to aż 4 lata, żeby to odkryć!!
:D:D:D To cała ja!!! Tylko kolor trochę ciemny! Jutro sprawdzę na działce jak np. na roślinkach
Pigwa robiłaś te badania????
Jagna - współczuję oorgowi - ten to się musi pocić?! ![]()
19 418 2011-08-26 20:18:03
Witam
Dorotko - uczymy się i uczymy
ja jeszcze nie poznałam wszystkich sekretów mojego aparatu ![]()
Część dnia spędziłam z wnuczkiem nad zatoką ![]()

Następne fotki za chwilę
JW domu jest gorąco, a nad zatoką tak przyjemnie
:D:D
19 419 2011-08-26 20:24:37

Córka dała mi świeże książki z biblioteki
5 sztuk i każda ciekawa. Zaglądam do nich i zastanawiam się którą czytać pierwszą
pewnie znów kilka książek naraz - jak zwykle, gdy mam taki problem. Dobranoc.
19 420 2011-08-26 20:33:17 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-08-26 20:33:31)
Hej
I u nas upał był niemożliwy(też 42 na zewnątrz),ale w domu mamy super.
Teściowej zachciało się nas zaprosic na obiad,mimo tego ukropu.Żałowałam,że pojechałam,bo u Niej jak w parniku.
Żadne kataklizmy nas nie nękają-i dobrze-,może dlatego,że B-szcz leży w kotlinie.
Jutro pewnie sobie wyjedziemy,ale tylko na 2 dni.Od poniedziałku rehab.
Wirginio-pomga oorgowi borowina?
Zdjęcia jak zwykle superaśne.
19 421 2011-08-26 20:44:00
Agatko - już mi chłodniej oglądając Twoje zdjęcia.
Nic nie mówię, ale czekam na okreslenie się przez Was co do biedronki.
Prawdopodobnie będę we W. 16-18 września. Ale czekam na Wasze propozycje. Pozostawiona przez nas rodzina mieszka niestety dość daleko bo Maślice - jest to jedna z dzielnic,w której jeszcze nie byłam, a zresztą pewnie jeszcze nie istniała, tam wynieśli z Zielińskiego - Iryska kojarzy.
:D:D
Wirginia - dzięki, załapałam się. Wyglądasz bardzo ładnie. Wiecie co ? Z nami nie jest tak źle................. co jedna to lepsza.
Dorotka - już Ci pisałam , dywanik bardzo ładny.
Pigwa - u nas się mówi < mój przyjaciel Parkinson> jak brak jest odpowiedniego słowa lub luki w pamięci.
19 422 2011-08-26 20:45:51 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-08-26 21:19:30)
Diano...uwaza oorg.ze troche lepiej po okładach borowiną.
.Jednak tak naprawde nie wiemy,co jest przyczyna bolu kolan.
Jeden z ortopedow zalecił operacje polegająca na przesunieciu rzepki w kolanie,inny ortopeda ruch (pływanie,jazda na rowerze) i okłady z borowiny....u ortopedy na NFZ (kiedy sie do niego dostanie) oorg.bedzie sie domagał skierowania na rehabilitacje...
Agatko...to mialas przyjemnie spędzony dzien...piekna pogoda a nie upał i w dodatku w towarzystwie uroczego
wnuczka...zdjecia super...
Donatko...coz nam pozostało,jak nie zadbac o siebie....bez przesady oczywiscie.
Tak wiec nie dajmy sie upływowi czasu...wszystkie jestesmy zadowolone z siebie,swojego wygladu i cieszmy sie kazdym kolejnym dniem...
Dobrej nocy...jutro jade na działke a wroce w połowie przyszłego tygodnia...
19 423 2011-08-26 21:14:58
![]()
Donatko - może byc srodek września.
Na Maslicach ja tez nie byłam bo to dla mnie jakby
jechac do Warszawy - nie mam tam żadnego
interesu.
A może z obydwu P. przyjechalybyście jednym autem?
Czy jest taka mozliwość?

19 424 2011-08-26 22:27:09 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-08-26 22:28:10)
Wirginio - niestety,uważam,że trzeba iść do kilku lekarzy danej specjalności i.....wypośrodkować
;takich teraz mamy lekarzy,a operacja,to ostateczność.Lepiej sie ruszać i rehabilitować.
Biedronujecie się?Fajnie macie.
Bardzo lubię eksperymentować i tym razem obserwuję 3 pomidory.Mija im już trzeci tydzień(i wcale nie w lodówce) i co?I nico.Wyglądaja tak samo,czyli wiem na pewno,że są chemiczne
A poniżej do poczytania
http://bluzniercze-plotki.bloog.pl/id,330266407,title,GMO,index.html?ticaid=6ce9e
19 425 2011-08-26 22:41:18
Jestem wsciekła zablokowałam wgrywacz
cały wieczór się męczę
dlatego nie widziałam dorotki zdjęć
rudej widziała
coś nacisnęłam i nie ma zdjęć nie ma galeri
i nie mogę wstawiać nie wiem jak odblokować
pomocy
19 426 2011-08-27 08:11:24 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-27 08:12:12)
Dzień dobry
:):).
Upał okropny, ponoć już nie długo, oby
.
Wczoraj porobiliśmy zakupy, potem pojechaliśmy do mojej siostry. Wieczorem było całkiem przyjemnie
.
Zojka odnośnie wgrywacza, niestety nie pomogę. Musisz poczekać na kogoś zdolniejszego
.
Dorotka, ładnie ten dywan wygląda na podłodze, te kolory są ładniejsze
.
Dianka miałaś zdać relację z pokazu. Ciekawa jestem Twoich wrażeń no i ceny
.
Ruda, mój oorg nie ma lęku wysokości, ale w marketach jeździ ze mną windą
.
Wirginia super wyglądasz, miłego pobytu na działce
.
Teraz napoje, bo resztę zapomniałam
.
Kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|?|_|?|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>. Wrzątek w termosie a zimne napoje w lodówce
.
Zapraszam ![]()
Miłej soboty ![]()
19 427 2011-08-27 08:26:52
witam kobietki
pytacie czy robiłam badania,otóż wszystko co możliwe zrobione
najgorszy rezonans są poważne zmiany ,kręgosłup cały do wymiany,inne badania jak u noworodka
na SM jestem za stara na PARKISONA za młoda ,chociaż ten występuje dosc czesto w młodym wieku
ja wiedzę po sobie jak mi cięzko cokolwiek napisac a dobrac słowa w rozmowie to szok
zero,zero siły.wszystko mi taką sprawia trudnosc,cały czas mnie usztywnia,jak najbardziej wskazane tu są tance ,tzn ruch,cwieczenia pamięci
kiedys robota mi sie w rękach paliła a teraz z wielkim trudem cos robię ,wczoraj miałam masakrę,nie mogę przesadzac z lekami,biorę depakine na rozluznienie mięsni,na jedno pomaga inne niszczy
miłego dnia kobietki
19 428 2011-08-27 08:42:45 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-27 08:45:59)
Dzień dobry
:D
Pigwa - może to jakieś przesilenie? Nie koniecznie od razu poważna choroba? Kręgosłupy do wymiany w naszym wieku - pewnie ma każda z nas. Niestety, tego się nie da wymienić w całości
Życzę, żeby nastepne wyniki nie potwierdziły niczego złego.
Donatka fajnie by było się z Tobą spotkać u Iryski. Pogadamy w naszym gronie, a może i inne dołączą. I np. 17 września w sobotę?
Potem będzie u nas Azalia. Musimy wygospodarować czas, żeby się spotkać.
Idziemy na działkę. Usiądę w cieniu i będę czytać Koftę.
Zojka a może usuniesz wgrywacz (ja mam go w ulubionych) i wstawisz sobie na nowo.
http://www.wgrywacz.pl/
Nie znam się, nie rozumiem, jak to się mogło zablokować? Przecież tego nie ma na dysku? Ale jak mówisz, to pewnie tak jest.
Agatko - widząc te zdjęcia - chce się bardzo tam być!!!!
:D
Życzę Wam spokojnego dnia ![]()
19 429 2011-08-27 10:46:25 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-27 10:54:59)
Hejka ![]()
No to mamy weekend. Fajnie, lubię ten poranny luzik. Jestem jeszcze w piżamie.
Oorg wyjechany, więc dorwałam się do TV
zniosłam laptopa, czytam zaległe posty i? już jestem nerwowa. Nie mogę się skupić, A jakby jeszcze miał oorg nadawać?! No i zrozumiałam Cię Agatko, że się nie da pisać (czytać) i słuchać
Jacykow zjawił się w studio w szortach. Świeci gołymi kolanami! Pewnie wygolonymi. Co za palant! I on śmie dyktować styl w modzie!
Na TVN Style rozmawiają o Kung-fu jajników. Co też ludzie nie wymyślą! Pewnie z nudów. Chyba jestem pruderyjna ![]()
Diano, a te pomidory są przekrojone? Pewnie zaraz by sczerniały. Mój dziadek kiedyś, kiedyś zrobił takie doświadczenie. Sama widziałam takie czarnidła. A było to kupę lat temu, jak byłam jeszcze dzieckiem, więc chemia już bardzo dawno panoszy się w naszym pożywieniu.
O ten pokaz też miałam się pytać. Chyba go jeszcze nie było, więc na realację za wcześnie, ale przybliż mi trochę, proszę, te naczynia.
Donatko, pisałaś ?innych dziewczyn nie widzę?. Byłam rano, nawet Cię przywitałam. Już się przyzwyczaiłam, że jestem niewidoczna dla Ciebie, ale dziś zrobiło mi się jakoś bardziej smutno... Pewnie to oznaki klimy
Buźka dla Ciebie.
Dorotko dywan ładny. A najważniejsze, że pasuje do całości. No i że oorg zadowolony.
Jagienko, Twój oorg ciężko pracuje. Warunki trudne, niezależnie od pogody - czy mróz, deszcz, czy upał... Mój ma podobny charakter pracy. Podziwiam go. Ale cóż, sam sobie wybrał ten zawód i lubi to, co robi.
Wirginio, znowu wyjeżdżasz. Czasami Ci zazdroszczę takiej mobilności. Ale też pewnie uciążliwe takie życie na dwa domu, co? Baw się dobrze.
Grażko, współczuję tych dojazdów do i z pracy. A dziwne, że ludzie okien nie otwierają. Gdy jeździłam autobusami, często narzekałam wręcz przeciwnie ? że wszystko pootwierane. Bo ja jestem wrażliwa na przeciągi, zaraz mnie pokręci. Może Ci ludzie w pociągu też? ![]()
Zojka, witaj. Znalazłaś w końcu ten dywan i inne zdjęcia? Nie korzystam z wgrywacza (jestem wierna ImageShack) więc niestety nie mogę Ci pomóc.
Irysko, mówią, że uczymy się całe życie. Niektórzy nawet posuwają się dalej - że i tak głupi umieramy ![]()
Pigwa, skoro tak polecasz, spróbuję znaleźć to radio. Posłucham, dowiem się, co tam takiego ciekawego. A nóż i mnie przypadnie do gustu.
Współczuję Ci złego samopoczucia. Skoro te badania wypadły pozytywnie, pomyśl może o badaniach pod kątem chorób odkleszczowych? Mogą dawać objawy po wielu, wielu latach od ukąszenia. I często nie kojarzy się z tym.
Mnie ostatnio bolą nogi ? łydki i stopy. I nie pomaga leżenie z nogami w górze. Zastanawiam się, czy to może mieć związek z klimakterium?
Ruda, ciężko znosisz upały? Ze mnie też się ostatnio leje bez opamiętania. Strasznie to uciążliwe, nie? Miłej zabawy z wnusiem.
Cześki dalej nie ma?
Zapowiadają burze w wielu rejonach Polski. Uważajcie na siebie, dziewczynki.
19 430 2011-08-27 11:11:30
![]()
MUFA - ja jestem sklerotyczka, jak widać czytam pobieżnie a później wychodzą takie bzdety. Wybacz starszej pani. Przepraszam. Głupio mi, że zrobiło Ci się smutno.
Tak myślę dlaczego Cię nie zauważam. Ale chyba dlatego, że nie pamiętam Twojej buźki, chyba Cię nie widziałam na żadnym zdjęciu a niestety mam pamięć wzrokową.
Dziewczyny - odnośnie biedronki, ja akurat w tym czasie muszę być w W. bo oorg ma tam na WSR. spotkanie po latach.
Wiadomo, że nie będziecie się dostosowywać, spróbuję odszukać Iryskę, - pewnie byłoby miło gdyby >>>>>>
ale to wszystko zależy nie od nas. Ktoś tym jednak kieruje?????????????????
W dodatku muszę rozwiązać problem z Tofikiem, bo będę musiała go zostawić na jakiś czas tam na miejscu z rodziną. Jakoś może się ułoży.
19 431 2011-08-27 11:46:29
Cześć ![]()
No, no Mufa, ale dzisiaj się baaardzo postarałaś. Do każdej kilka zdań.... ![]()
Ja się dzisiaj duszę.. gorąco, parno, paskudnie jak dla mnie.
Moja ciężaróweczka przyjechała po 10-tej po chłopaków i wzięła ich do domu teściowej na cały dzień. Jest tam duży ogród, duży pies, duży dom
:D:D i ciocia z dużym brzuszkiem ![]()
Trzymajcie się w chłodzie..
19 432 2011-08-27 12:35:40 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-27 12:57:17)
Faktycznie dzisiaj chyba padł rekord temperatury. W słońcu 43 stopnie. W domu mam tak jak w cieniu, tylko 28.
Można zwariować.
Stwierdzam, że chyba się zestarzałam
. Kiedyś nie wyobrażałam sobie, żeby nie grało radio. Teraz sobie siedzę w kompletnej ciszy i czytam książkę
. Oorg w pracy
.
Mufa ładnie się rozpisałaś, dla każdego znalazłaś dobre słowo
.
Wszystkie chyba czasem odnosimy wrażenie, że jesteśmy niewidoczne .
Napisz lepiej czy Twój wnuczek przytył.
Donatka a nie masz z kim Tofika zostawić?. U mnie w razie co piesa zostaje u syna ![]()
Grażka
rozumiem, że odpoczywasz. Ciężaróweczkom pewnie upał dokucza bardziej niż nam.
Czesia
odezwij się, bo zaczniemy się martwić
.
Agatka chyba popatrzę sobie na zdjęcia, zaraz będzie mi chłodniej ![]()
Pigwa zrób koniecznie badania w kierunku boleriozy tak jak radzi Mufa.
Bolerioza jest wyjątkowo podstępna i może wyleźć po latach od ukąszenia.
Miłego popołudnia ![]()
19 433 2011-08-27 13:21:20 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-27 13:22:01)
Hura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jestem dobbra
sama sobie poradziłam
mam wgrywacza
widzę wasze zdjęcia
są super
wnuczek Agatki
dywan ładny .........
dorotka a drogi był.
19 434 2011-08-27 14:20:52
Mufa ładnie się rozpisałaś, dla każdego znalazłaś dobre słowo
To było moje słowo na dziś
Takie sobotnie kazanie
![]()
Wiecie, że jeszce nic nie zrobiłam? No, oprócz zakupów. Jestem strasznie niezorganizowana. Tak to jest, jak się nie ma bata nad sobą
Pójdę wreszcie do kuchni, zakupy jeszcze nie rozładowane... Obiecałam młodemu naleśniki, zaraz sie za nie zabiorę.
To narazka, trzymcie się.
19 435 2011-08-27 15:07:54 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-27 15:08:44)
Nie Jagna, nie odpoczywam. Piekę na jutro ciasta. Rrababcia, czyli teściówka wymyśliła sobie, że jutro mają się spotkać jej wszystkie prawnuczęta. Co prawda jednego nie będzie, bo w czwartek wyjechali na wakacje, ale pomimo to trochę ludzi się zbierze. Samych dzieci będzie 9 i 2 w brzuszku. Rodziców 9 osób i my z prababcią, czyli 12 dorosłych. To niezłe zgromadzenie.
Lecę do kuchni...