netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 947 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 293 294 295 296 297 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 111 do 19 175 z 32 833 ]

19 111 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-16 17:50:09)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagna - a ja chciałam Ciebie poprosić do mnie, abys Ty mi pokazała, jak to zachować na stałe. Oorg - coraz bardziej się przekonuje do płacenia przez internet smile Pozwolił mi w tym miesiącu zapłacić za telefon! To tak jest jak ktoś na stare lata jest ij.
Ale teraz też muszę popatrzeć jak radzi Ania smile

Pigwa - tak pech z kotkami big_smile:D:D

Azalio - tylko pozazdrościć widoków no i muzyki!!! Często słucham tego, co mi kiedyś przysłałas Corvus Corax O varium fortune album Cantus Buranus II - skopiowałam nazwę, bo inaczej w życiu bym nie zapamiętała big_smile:D

Pokażę Wam torcik i zapewniam, że tak smakował jak wyglądał. Choć nie wiem dlaczego córki się tak cieszyły - przecież to już kazirodztwo. Z bratem byłam krócej!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wieczorkiem najwyżej usunę!

19 112 Ostatnio edytowany przez anka9 (2011-08-16 18:01:29)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

DOROTKO, dla Ciebie i męża, wszystkiego najlepszego z okazji 40 lat pożycia małżeńskiego

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxObrazek dodany przez użytkowniczkę

19 113

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Też jestem palacz, niestety. Niby ciągle ograniczam, ale jednak palę. O wiele mniej niż kiedyś, ale jednak.
Nie wiem jak jest w innych bankach, ale ja mam mBank i tam zapisuje się jeden jedyny raz odbiorcę zdefiniowanego i potem przy przelewie zmienia się tylko kwotę i ew, nr faktury i robi się wykonaj przelew i koniec. Zajmuje to kilka sekund.
Azalia, z miną sceptyczną, włosami przyklapniętymi od wilgoci i boso wyglądasz cudnie. Do tej pory kojarzyłaś mi się z kolorem niebieskim, bo tak ubraną poznałam Cię w Inowrocławiu, a teraz będziesz mi się kojarzyć z kolorem........niebieskim big_smile:D:D:D
To chyba Twój ulubiony kolor? Czy tylko taki zbieg okoliczności? A raczej ubioru? big_smile
Ddorotka, czytając ten tytuł oczy zaczęły mi wychodzić z orbit. Myślałam, że Ty tak z pamięci, a jak już były na słupkach metr przede mną to doczytałam, że skopiowałaś big_smile:D:D
Wracałam do domu prawie 3 godziny big_smile Bo spotkałam koleżankę, bo spotkałam kolegę, bo wlazłam do jednego sklepu, drugiego itd big_smile
Anka, Ty jesteś widzę niezła bystrzacha. Pisałaś już na innych forach? Bo umiesz wstawić awatarka, obrazki, edytować i nawet cytować big_smile My od początku to nie byłyśmy takie zdolniachy, no może oprócz Agatki, bo to ona nas uczyła krok po kroku, małymi kroczkami big_smile

19 114 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-16 18:10:21)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Nie wiem Anka czy dziękować, czy lepiej uczcić to minutą ciszy? big_smile:D:D:D
Właśnie Anka - ale masz zdolności!

A co kupiłaś Ruda? Tylko oglądałaś?

19 115

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotka, no jakże bym mogła nic nie kupić big_smile:D:D:D Oczywiście, że kupiłam. Zabawki dla dziecioczków i malutkie ciuszki. Dzisiaj wyryłam 11 sztuk z H&M za całe 11 zł big_smile Każda rzecz po 1 zł big_smile:D:D A ryłam prawie godzinę big_smile:D:D
Piękny tort. Minuta ciszy mnie powaliła. Leżę i kwiczę z kołami do góry big_smile:D:D

19 116 Ostatnio edytowany przez anka9 (2011-08-16 18:22:14)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

KARROTKO nie jest to moje pierwsze forum,
chociaż pierwsze takie jak w sredniowieczu
/jeżeli chodzi o wstawianie pogrubień itd./
Wszystkie na początku sie uczyłyśmy od innych,
a teraz  my uczymy nowych. Taka kolej rzeczy.

Karrotko, ja mam w Neobanku.
W nastepnym miesiącu spróbuję Twoim sposobem.

DOROTKO razem żle i samemu niedobrze.
Nigdy nie jest idealnie.

19 117 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-16 18:43:23)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To Ruda obkupiłaś, ale nie siebie!
A ja kupiłam Bartusiowi traktor. W środę będzie miał imieninki. Co prawda on wciąż gada o traktorze, ale prawdziwym. Ten jest fajny bo wielki, mierzyłam ma ponad metr.
Pan w moim sklepie jeszcze mi dał rabat 15%. Jestem stałą klientką, a najwięcej kupuję tam środków czystości do szyb, wanien, luster - Clinex. Uważam, że są rewelacyjne!
Mam nadzieję, że Bartuś będzie zadowolony, bo przyczepe się odpina, itp bajery!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 118 Ostatnio edytowany przez anka9 (2011-08-16 18:53:38)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To tak jak się ma wnuków i wnuczki,
koszty utrzymania się rozkładają na ukochane pociechy.
Jakby ich nie było, to o ile  nasz świat byłby smutniejszy.

......Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 119

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda - to zakupy zrobiłaś ekstra, ale dlaczego nic dla siebie? Tyle rycia, i wszystko dla dzieciaczków?
Ja rzeczywiście lubię niebieski, bo z natury jestem rudawa, więc chociaż sobie włosy podbarwiam szamponem na ciemniejsze, to cała reszta (oczy, cera) pasuje do niebieskiego i zielonego. W przyszłym roku wybieramy się na turniej rycerski (jako widzowie, oorg nie włada toporem ani mieczem big_smile ), więc muszę sobie jakąś sukienkę wyszykować bardziej elegancką. Tylko kto mi to uszyje? Pozbyłam się maszyny, a tak w ręku całą średniowieczną kieckę uzdajać, to może byłoby i stylowo, ale oczy bym przy tym straciła sad sad sad
Dorotko - tort był śliczny, dobrze, że go uwieczniłaś. A traktor prezentuje się bardzo fajnie, jakby co, to przecież wytłumaczysz Bartusiowi, że na taki prawdziwy to jeszcze troszkę musi poczekać big_smile

19 120

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzieki, Azalio - córka robiła zdjęcie, bo ja nawet aparatu nie zabrałam. Jechałam przecież tylko na obiadek big_smile:D:D
Szkoda, że nie mieszkasz w P. Moja sąsiadka na pewno by Tobie uszyła! Ale masz rok czasu na szukanie. Coś wymyślisz!

Dobranoc - wyłączam się i kompa. Chcę oglądnąć film na Polsacie (podobno dość dobry).
Muszę wcześnie wstać bo idę do sądu.

19 121

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

AZALIO średniowieczna sukienkę można wypozyczyć.
Nie wiem , gdzie mieszkasz, ale są takie wypozyczalnie.

19 122 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-08-16 20:10:10)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Witajcie.
Wpadam na moment poczytać co u Dziewczyn i otwiera mi sie stronka na zdjęcie ? Patrzę Azalia. Od razu poznałam. Fajnie wyglądasz.
             Dorotko - Gratulacjeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.

Anka - ja tez palę, ale nie tak jak Ruda. Ja palę bez rozumu.

Ruda - sama radość kupować takie malutkie ciuszki. Prawda? Mogłabym godzinami grzebać i wybierać.

Jagna- podziwiam Cię, a w zasadzie prawie wszystkie płacicie przelewami. Ja jakoś do tej pory nie........

Irysko - jak kolanka?

19 123

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Nieśmiało informuję, że ja nie także płacę przelewami big_smile:D:D Mam internetowe konto... i zaglądam tam, aby sprawdzać, czy jest już kasa, lub ile jej jest big_smile Moja młodsza siostra niedawno przy takim płaceniu pomyliła się o jedno zero i zamiast wysłać 107zł - wysłała 1007zł.

Moje najmłodsze dzieciątko dziś już ma 8 miesięcy big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 124

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witajcie wieczorową porą smile
Dzisiaj po pracy przejęłam opiekę nad wnukami a oorg pojechał na działkę. Byliśmy na lodach, na placu zabaw i potem w sklepie po zakupy. Zjedli ładnie kolację, chociaż młodszy ma kłopot z dyndającą jedynką i jedzenie wyraźnie sprawia mu kłopot. Za to starszy "wciągnął" całego wielkiego rogala i 5 skibek pszennego chleba yikes + pomidor

Dorotko wink  kondolencje z okazji..  big_smile:D:D torcik apetyczny. Chętnie bym zjadła  jakiś spory kawał. big_smile:D Dobrze, że nie miałam okazji, bo to bardzo niebezpieczne, takie łakomstwo big_smile:D

Jutro nie jadą pociągi. Kurcze, jak ja dotrę do pracy???
Dobranoc, idę do łaźni

19 125

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam wieczorową porą Agatę i Grazkę

Grazo, dlaczego pociągi nie jadą, Straj na kolei?

19 126

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

Grażka - trzeba było wziąć urlop na jutro, bo autostopu nie polecam.
A połaczenia autobusowego nie masz?

Agatko - napisałaś, ze na zdjeciu Twoje najmlodsze dziecko,
niezorientowane pomyslą, że osobiste wink

A ja NIE PALĘ! Za to gdy widze słodycze to kwiczę,
a dziś się naarłam śweżego chleba, za późno
zorientowalam sie, że troche słony jest sad

Dorotko - piękny traktorek nabyłas, na siłe ludzką on  jest
na baterie czy akumulator?

Azalio - jestes rudzielcem? Jak fajnie, oryginalnie.

Donatko - kolano smaruję i jak jestem w domu obwiazuję
bandażem elastycznym. Troche pomaga.

Drugi dzien z rzędu boli mnie głowa sad
To chyba z nadmiaru mądrości big_smile big_smile big_smile

Zapraszam na gałąź do kota,
KLIK w dolny link

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 127

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzisiaj w nocy faktycznie pociągi nie kursują- strajk. Nie wiem tylko do której godziny.
Grażka zresztą do pracy jedzie nocą wink.

Azalia fajnie wyglądasz, ale minę masz faktycznie mocno sceptyczną big_smile.
Psy chyba jako jedyne tak pięknie okazują radość smile (wcale nie chodzi o sikanie ze szczęścia tongue).

Jeśli chodzi o przelewy, to pewnie każdy bank ma inaczej.
Ja mam wszystkich odbiorców zapisanych z ich n-rem konta. Klikam tylko pobierz, wpisuję tylko kwotę i m-c.
Wiadomo, że trzeba bardzo uważać.
Tort piękny, na pewno był dobry smile. Powiedz Bartkowi, że na większy traktorek musi troszkę poczekać smile.

Agatka Michaś jest super. Wyrośnie z niego przystojny chłopak smile.

Grażka widziałam na ulicy ten wózek, o którym marzy Twoja córka. Jechali nim dwaj chłopcy smile

Donatka ja przez rok się opierałam. Teraz doceniam jaka to wygoda płacić w ten sposób smile.

Ruda, ale się obkupiłaś. Takie rzeczy dla maluszków są super smile.
Dorotka jak będę mogła, to chętnie pomogę smile.

19 128 Ostatnio edytowany przez anka9 (2011-08-16 22:20:56)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Irysko, no taka niedomyślana to ja nie jestem lol

                                 DOBRANOC DZIEWCZYNY
                             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 129 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-16 22:34:47)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No to się wyspałam. Najpierw się obżarłam, potem padłam, a o 21.30 się obudziłam big_smile Teraz mogę kusić po nocy big_smile
Fajowy traktor.
Irysko, na moje to on jest na siłę ludzką.
Azalia, dla mnie już zawsze będziesz błękitna.
Anka ma rację, stroje można przecież wypożyczyć. Nie szkoda szyć? No chyba, że chcesz mieć później pamiątkę. Wiem, że u nas młodzież wypożycza różne stroje na szkolne przedstawienia. Nie jestem pewna, ale chyba z teatru muzycznego.
Donata, chyba każde palenie jest bez rozumu big_smile
Michaś jest w sam raz do zeżarcia. Zeżarłabym go razem z ciuchami big_smile Słodziak.
Grazka, mój kolega zza biurka z okazji jutrzejszego strajku wziął dzień urlopu. Też dojeżdża pociągiem, ale z przeciwnego kierunku. No ale Ty ewentualnie mogłabyś już za chwilę wyjść do pracy i iść pieszo, powinnaś zdążyć big_smile:D:D:D Czy można iść inaczej niż pieszo? big_smile:D:D
Irysko, mój były dyrektor, jak ktos mówił, że go głowa boli, to zawsze powtarzał: "jak głowa boli to doopa rośnie" big_smile No, ale Ciebie to z nadmiaru mądrości przecież big_smile:D:D:D
Jagna, a nie mogłaś zapytać czy pani od dzieci nie zamierza tego wózka sprzedać? Chyba, że chłopcy to takie jeszcze maluszki były?
Tak, sobie nic tym razem nie kupiłam, ale wiecie przecież, że ja sobie nie odmawiam big_smile Ale teraz mam głównie etap kupowania malutkich ciuszków. Nie chciałybyście widzieć jakie już mam wielkie paki w domu big_smile Właściwie co tydzień kupuję kilka sztuk big_smile Córka powiedziała, że nie ma nic przeciwko temu, więc ja się wyżywam. Chyba skompletowałam juz całą wyprawkę.I nawet mam wory posegregowane wg rozmiaru big_smile Jest czas, więc wybieram, przebieram i kupuję tylko super ciuszki, markowe, no i za taniochę. Co prawda biorąc pod uwagę moje zapędy i to, że jest jeszcze kilka miesięcy oczekiwania, to chyba otworzymy później sklep big_smile:D:D:D:D Młodzi się cieszą, bo nie będą musieli wydawać kasy na ciuchy, a ja nadrabiam to, że kiedy moje dzieci były małe, to dostawało się kilka sztuk śpiochów i kaftaników na kartę ciąży. Teraz sobie to odbijam big_smile:D:D Ale i tak muszę się bardzo pilnować, bo mogłabym zupełnie stracić głowę big_smile:D:D Córka co jakiś czas też coś do tych worów dorzuca big_smile Czasami przeglądamy co juz jest, a co by się jeszcze przydało. Sama radość. Póżniej będzie zabierała tylko wór z odpowiednim rozmiarem big_smile Przy Gipsie jestem na bieżąco, wiem co się przydaje, co jest funkcjonalne i wygodne dla dziecka i dla rodziców, co się sprawdza i warto mieć.

19 130

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda nie mogłam się zapytać, siedziałam w samochodzie smile. Dzieciaczki były małe, ale z tego co wiem, to jest wózek wielofunkcyjny. Pewnie jeszcze trochę posłuży smile.
Z tymi ciuszkami to masz rację, za naszych czasów takich nie było. Nie miałam też specjalnie wielu chętnych do kompletowania wyprawki.

Iryska, Ty uwielbiasz słodycze a ja lubię sobie zapalić smile. Ruda ma rację, jak boli głowa, to doopa rośnie big_smile:D:D

19 131 Ostatnio edytowany przez azalia (2011-08-16 23:09:16)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

A ja jakoś nie mam przekonania do płacenia przez internet. Zbieram wszystkie rachunki i raz w miesiącu ustawiam się w kolejce do okienka. Na wsi nawet nie muszę czekać, w Wwie staram się opłacić wszystko w pracy. Wiem, że to trochę kosztuje, ale wcale mi się nie podoba, że różne moje dane, łącznie z numerem konta, tak swobodnie krążą w sieci. Chyba po prostu nie mam zaufania do zabezpieczeń big_smile Czasem płacę kartą, jak już muszę, bo np. w Amazonie inaczej się nie da, i też nie jestem tym zachwycona.
Anko - wiem, że są wypożyczalnie sukien, również takich historycznych, ale wolałabym mieć własną. Kurczę, w czasach niedoboru i ogólnego braku wszystkiego moja mama szyła sobie u krawcowej, która pracowała w Modzie Polskiej. Gdzie się podziały te krawcowe? Teraz mogę sobie zamówić szycie zasłon, ale żeby tak kieckę na miarę, to naprawdę kłopot. 
Irysko - to nie jest taki 100% rudy, tylko rudawy blond, po tacie. Do tego opalać się nie mogę, bo od razu wyglądam jak przypieczony prosiak. Właściwie deszczowe lato jest dla mnie idealne, zupełnie nie wiem, czemu marudzę big_smile
Grażko - A nie lepiej wziąć wolne? Przecież jutro na wszystkich drogach dojazdowych do dużych miast będzie piekło gorące.
Ruda - ja w tej kiecce chciałabym pojeździć na różne inne imprezy, sporo tego w różnych krajach, jest w czym wybierać big_smile
Fakt, teraz ciuszki dla dzieci są takie ładne, że nic, tylko kupować. Niedawno podziwiałam pewną młodą damę w wieku poniżej roku. W sukience w kwiatki i w odpowiednim kapelusiku wyglądała jak lalka, po prostu cudo. Kiedyś to cała żeńska część rodziny musiała ścibolić takie ciuchy, teraz wystarczy polatać po sklepach, smile smile smile

19 132

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska, a chcesz bardziej taką kieckę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

czy raczej w tym stylu

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

czy jeszcze inną inszość?
A swoją drogą też bym się w takie cudo ubrała.

19 133

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Lol, ta pierwsza jest ekstra i do tego rzeczywiście bardzo średniowieczna w typie. Druga też całkiem, całkiem, chociaż to raczej XVII wiek. Tylko kolory bym wybrała inne, wiadomo big_smile Karrotka, z jakiej szafy Tyś to wyciągnęła?

19 134 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-16 23:55:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

A no z tej górnej szafki po lewej stronie big_smile
W tej pierwszej wyglądałabyś pięknie, pod warunkiem, że byłaby w błękitach, albo zieleniach, wiadomo big_smile
No i do uszycia raczej prosta.

19 135 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-17 00:42:35)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Nie mogę edytować, bo już jest nowy dzień big_smile
Dziewczyny znacie się na Gumtree?
Jak długo wisi tam ogłoszenie?
Wiem, że nie wolno dodawać tego samego kilka razy, ale czy można je jakoś odświeżyć, żeby znowu było takie bardziej aktualne?
Grazka, Ty chyba coś wiesz na ten temat?
Skoro jest już nowy dzień i muszę iść dzisiaj do pracy to chyba pójdę do wyrka i jeszcze ze 2 godziny poczytam big_smile
Ciekawe czy Grazka już wyszła? big_smile:D:D:D
Diana nie odzywa się. Wyjechała? Chyba nie? Wyjechała Mufa, Zoja i Wirginia.
Ciekawe jaką pogodę mają te "wyjechane"?
Śpijcie spokojnie.

19 136 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-17 08:34:13)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej smile
Jestem już pół godziny, ale czytałam itd.
Ruda, ale wymyślasz... naprawdę się wyspałaś i wyraźnie Ci się chce... big_smile:D:D oczywiście wymyślać.

Urlopu mi szkoda, więc nie wzięłam.
Koleżanka z pracy - ta z którą czasem dojeżdżałam jak chodziłam na 7-mą -  zadzwoniła do mnie i zaproponowała dzisiaj "podwózkę". Skorzystałam. Byłam 10 min po czasie, więc jest dobrze.
Na trasie PUSTKI. Widocznie większość wzięła urlopy.

Mam z małego P. autobus podmiejski, ale jedzie prawie godzinę, bo przystanków jest sporo. Pociąg pokonuje tą trasę w 20 min. Na dodatek autobus dobija do dużego P. od innej strony i trzeba przez większość P. jechać tramwajem. To kolejne 45 minut. Jechałabym w sumie prawie 2 godziny.
Dzisiaj mam coś do załatwienia w części P. gdzie jest blisko do powrotnego autobusu, więc OK. Będę miała troszkę spokoju od wnuków wink;) jeśli wrócę do domu 2 godziny później. big_smile:D

Miłej środy. Chyba będzie ładnie, słonecznie i nie za gorąco.

Jagna, Dorotka, chyba będę musiała odwiedzić  ciuchland w Waszej okolicy, bo chłopakom spodnie "spadają z tyłków" big_smile:D:D
Może przyjadę z nimi?? zobaczymy.

Chcecie kawy?? za wcześnie jeszcze big_smile:D

OK teraz już czas na kawencję big_smile:D żeby nie było żem leniwa big_smile:D

(__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)?

\__/> \__/> \__/> \__/> \__/> \__/> \__/> \__/> \__/>

19 137 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-17 08:45:20)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):)

Grażka dobrze, że bez przeszkód dotarłaś do pracy smile.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|?|_|>|_|?|_|>|_|>. Wrzątek w termosie a zimne napoje w lodówce.
Zapowiada się upalny dzień sad.

Grażka w tym lumpeksie, w którym już kupowałaś wszystko jest w tym tygodniu po 3,-

Na temat strajku nie będę się wypowiadać. Nie ma to jak duże grupy zawodowe. Co mają zrobić te mniejsze grupy???????????.

Iryska widziałaś jakie kreacje wymyśliła dla Ciebie Ruda big_smile. Już widzę jak w takiej kiecce wchodzisz na IV piętro big_smile.

Miłego dnia smile

Widzę, że napitków mamy dużo big_smile.

19 138 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-17 09:36:20)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda wybierała kiecki dla Azalii a "wciskała je"  Irysce big_smile:D:D

Niby taka wyspana a namotała big_smile:D:D

Dzięki Jagienko za informacje. Może uda nam się dolecieć tam w tym tygodniu..

19 139

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

Jużem umyta, kot nakarmiony, ja też!
Jak na mnie to ewenement;)
że tak wcześnie wstałam.

Grażka bystrym okiem zauważyla, że Ruda zamiast rudawej blondynce
mnie zaproponowala stroje historyczne.
Śmiałam się histerycznie wink

No, tak - na czwarte piętro z zakupami oburącz niesionymi, na wąskiej
klatce schodowej to ta odzież jest bardzo stosowna.
Do popadnięcia w obłęd smile

Też nie mam konta internetowego. Boję się zrobić jakiś błąd.
Ale kartą chętnie płacę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 140

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hahahahaha big_smile:D:D:D:D faktycznie kiecki zaproponowałam Irysce zamiast Azalii big_smile:D:D:D:D
Jednak jestem porąbana big_smile:D:D:D:D Ale mnie to teraz rozśmieszyło big_smile:D:D Wyobraziłam sobie Iryskę w tych kiecach idącą po swoich schodach big_smile:D:D:D
Grazka, tak właśnie sobie pomyślałam, że pewnie zabierzesz się z koleżanką autem.
Skoro Grazka pojedzie z chłopakami do lumpeksu koło Dorotki i Jagny to pewnie będą miały małe spotkanko. A ja????? A ja??????? Ja tez chcę!

19 141

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam big_smile zabrałam się za wpis z przeszkodami big_smile
Zdążyłam się zalogować i przyszła córka.... potem wrócił oorg z zakupami i tak przeleciały 2 godz.
Oorg za chwilę wyrusza do ogródka, a ja nad zatokę big_smile

19 142 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-17 11:27:43)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda, big_smile:D  jak już się zdecyduję na ten wypad do P. z chłopakami, to możesz nas odebrać z dworca (o ile pojadę atrakcyjnie pociągiem) bo jak samochodem, to możesz się zabrać po drodze big_smile:D:D
Czy Jagna i Dorotka będą akurat dyspozycyjne, nie wiem. Musiałabym dojechać do siebie do domu, zabrać tych łobuzów i z powrotem do P. o godz 16-tej z minutami big_smile:D
Chyba, ze w sobotę, ale to już wszystko pewnie przebrane (w piątek?? podobnie)

Agatko, ale masz fajnie... nad zatokę.. też bym dołączyła wink

19 143

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witam babeczki
GRAŻKA myslę że nie obraziłas się na mnie,jesli tak to bardzo przepraszammmmmmmm
DOROTKO mam CIĘ na naszej NK nie jestes podobna dopani na fotce!
ANIA wpisuję się jako 7 kopciuch!!ja żrę nie palę
Irysko dzięki za koteczki
RUDA pełna perfekcja ,poukładane według rozmiarów ,poprostu super
DOROTKO traktor rewelacja,mój wnu woli wszelkiej masci zwierzaki ,dzis w nocy wracają ze sporą iloscią nabytych
w poniedziałek oorg zabrał mnie do KAZIMIERZA,połaziłismy,chociaż tam tam cięzko chodzic po tym bruku!
ja oczywiscie wysoki obcas! po drodze wstapilismy na obiad także pełny relaks
dzis już koniec mojego urlopu,mały od 1 wrzesnia do przedszkola a ja do pracy ze slubnym

19 144

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, hej, cześć, cześć! smile smile smile
A co tam pomyłka, w historycznych kieckach wszystkie wyglądałybyśmy cudnie, nawet na schodach big_smile. Taka to była moda - dla dam. Jeszcze służącą warto byłoby mieć, żeby pomagała przy zakładaniu big_smile
Agatka - fajnie masz z tą zatoką. Ja bardzo lubię morze, a zawsze miałam do niego tak daleko sad sad sad
Idę do ogródka. Przez ostatni miesiąc niebo go podlewało intensywnie, ale EMami to już muszę ja sama.
No to - miłej środy!

19 145

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Pigwa, Ty się nie wygłupiaj.. nie chce mi się obrażać. Poza tym nie lubię tego robić big_smile:D:D

Odwołuję akcję wózek. Młodzi dostana ten wypas od szefa zięcia.  Fajnie mają.
Jeszcze godzinka i wybywam "w miasto"
Zanim dotrę do domu, minie chyba kilka godzin. Oorg z chłopakami na działce, więc w domu spokój. Może jednak lepiej wcześniej dojechać i poupajać się ciszą i spokojem ?? wink wink

Ja niestety nie lubię długich sukien. Wcale sukien nie lubię. Najlepiej czuję się w spodniach.

19 146 Ostatnio edytowany przez anka9 (2011-08-17 13:19:29)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Doberek dziewczyny
.........Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Od rana komp zajmowała mi synowa, bo swój maja w naprawie, więc dopiero teraz sie odzywam.
Muszę Was poczytać, bo widze ,że dużo napłodziłyście.

Grażko, ja tak jak i Ty uwielbiam spodnie, suknia to już tylko do kozaków.
Latem na ogrodzie chodzę omotana bawełnianym pareo.

19 147 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-17 14:14:59)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agata, ale Ty nas wkurzasz z ta zatoką big_smile
Pigwa, wyobraziłam sobie Ciebie w szpilkach zasuwającą po bruku Kazimierza big_smile:D:D
Azalia, Tobie również miłej środy.
Grazka, zięć ma fajnego szefa. Będzie super wypasiony wózek i do tego nówka. To taka nowa forma premii?
Anka, Tobie też miłej środy życzę.

19 148

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Nooo. yikes  jestem w domuu. Ufff jaka męcząca jest podróż przez miasto tramwajami i później autobusem. Dobrze, że dzisiaj nie ma wielkiego upału.

Ruda,  jego szef to przy okazji jego przyjaciel wink to pewnie taka forma prezentu, a że ma funduszy, że ho ho ho, to sama wiesz..

19 149 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-17 18:27:39)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Jestem tak umęczona, że szok. 7 godzin bez przerwy. Chyba gdzieś to zgłosze, po powinna być przerwa śniadaniowa.
Grażka a kiedy chcesz przyjechać? Ja jutro idę znowu do sądu.
W piątek mam wolne.

Co do strajków to uważam, że powinna być ustawa, na mocy której związkowcy nie dostawali by kasy z budżetu. Niech się utrzymują ze swoich składek. A teraz nie doruszenia. Ich nie obchodzi kryzys. A przecież jest wiele grup pracowników, którzy mało zarabiają, albo emeryci?
Wszyscy mają strajkować? Chca kasy a nie widzą ile taki strajk ich firmę kosztuje?

Fajnie Grażka z tym wózkiem! big_smile:D

19 150

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej, hej!

A u nas wlaśnie lunęło!!!
A to niespodziewanka!!! wink

Bylam w kinie, opiszę na kocie, a na razie
poczytajcie:

http://deser.pl/deser/56,111857,10121913,TOP_6_najsmieszniejszych_odmownych_listow_od_pracodawcow.html

do Anki
"na kocie" to znaczy na
moim blogu http://kotnagalezi.blox.pl

ten adres jest w mojej stopce zawsze smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 151 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-17 20:06:19)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam już wróciłam ,było super .:)
pogoda też dopisała i to tylko dlatego że czarowałyście .
prognoza się im nie sprawdziła ,na moje szczęście
tylko te tłumy ,na plaży i w mieście
nie lubię wolę ciszę i spokój .
na razie czytam was i czytam .:)


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

dorotka serdeczne życzenia na dalsze lata!

19 152

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile
 
Oj nie mam, ja dziś szczęścia.
Już dwa razy mi uciekły  moje wypociny. Za pierwszym razem - chciało i uciekło
Ale za drugim razem to z mojej chytrości.  Napisałam się myślę, że do każdej ale zobaczyłam w podglądzie link u Iryski < DESER>
pomyślałam poczęstuję się a potem Irysce podziękuję.

Link pewnie czytałyście to wiecie czego dotyczy - nie powiem pięknie podana odmowa - no i co wracam do moich wypocin a one nie chciały na mnie poczekać.

big_smile:D:D

19 153 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-17 20:48:33)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agata no cóż tylko ci zazdrościć ,takich widoków ,Michaś fajny .
a w ogóle to bardzo lubię zapach morza .
Ruda szaleje na zakupach dla maluszka i nie tylko dla gipsa też
Grażka biedna musi chodzić do pracy
w domu czekaja na nią wnuki .
witam anka  w naszym gronie .
nie wiem kiedy zabiorę się na koci blog ,ale mam zaległości .

Azalia widzę cię w tej pierwszej kiecce .

chciałam wstawić zdjęcie
ale wgrywacz nie działa.

19 154

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Donatko - czasem łakomstwo nam namiesza, a to w figurze, a to
we wpisach wink

O filmie obejrzanym już napisalam na kocie więc zapraszam
serdecznie Was.

oto drobna kolacyjka:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 155

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Irysko - pomimo,że łakomstwo czasami namiesza wlazłam na Twój link 408 szynka.
           
            I dziękuję za kolacyjkę,  już jadłam. Ale nie uwierzycie co?   Biały ser w plastry pokrojony a na to plaster pomidora. Bez chlebka.  Jeszcze żebym mogła na obiadek nie jeść ziemniaków........
smile:):)

19 156 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-08-17 20:54:07)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Donatko - neo rozumiem o czym Ty do mnie rozmawiasz wink
Jaki link 408?
Przecież ma byc obrazek i u mnie jest!

A to a propos poprzedniego wpisu na kocie:
to ja, oczywiście big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 157 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-17 22:11:57)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

było pinknie ale szybko się skończyło



nie wiedziałam że jestem taka gruba.

19 158

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Zoja - po pierwsze obiektyw dodaje 6-8 kilo,
po drugie biale ubranie poszerza sad

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 159

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witajcie
dopiero znalazłam trochę czasu dla siebie, poczytałam co u Was, witam nową Panią Anię
Tak mi się skurczył czas, że nie nadążam. Nadrabiam przede wszystkim spanie.
Jak się rozkręcę na dobre wpadnę na topik, na razie buziaki dla wszystkich

19 160

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka super wyglądasz smile. Zazdroszczę tego łażenia po piachu smile/
Na wakacje zasłużyłaś smile.

Dobranoc smile

19 161

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska dzięki ,pocieszyłaś mnie .
Jagna piękna sprawa te spacery brzegiem morza
zrobiliśmy chyba z 20 km .
mogłabym tak chodzić bez końca.

19 162

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja nie widziałam Zojki sad
Trudno.. może innym razem.
Idę spac, bo wnuki mnie wykańczają.
Jeden ma zaparcie, a drugiego boli gardło.
Dziadek się nimi zajmował ostatnie dwa dni wink
Dobranoc, do jutra smile

19 163 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-08-17 22:54:20)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej,hej.Jestem,jestem,nigdzie nie wyjechałam,ale wyjadę big_smile:D Ostatnio mało korzystam z kompa,bo lato u nas w pełnym rozkwicie.
Witam Azalię i Zoję po urlopach i nową koleżankę Ankę smile
Idziemy po niedzieli na spotkanie z firmą Ronic.Grażka,może pamiętasz nasze rozmowy o ich robocie?Jest fantastyczny,ale nasz ma już ok.13 lat i trzeba zobaczyć jaki teraz proponują.Poza tym podobno maja też dobre garnki.Pójdziemy,obadamy.
Jagna - a skąd Ty wiesz jak Zoja wygląda???

19 164 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-18 07:55:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Dianka tym razem udało mi się załapać na zdjęcie Zojki smile. Rzadko mi się zdarza załapać na zdjęcia.
Ten robot pewnie kupę kasy kosztuje.

Dorotka wiesz jakie są terminy w sądach, a chcesz je jeszcze wydłużyć yikes.

Grażka no to córka ma kłopot z głowy smile.

Donatka ja bardzo lubię pyrki i chleb smile, a białego sera nie lubię sad.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|?|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie a zimne napoje w lodówce.

Wczoraj byłyśmy z piesą z wizytą u kota. Zwierzaki się super bawiły big_smile.

Miłego czwartku smile.

19 165

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć.
Zaspałam yikes tzn, obudziłam się zgodnie z budzikiem, ale nie przestawiłam go wczoraj big_smile:D i zadzwonił o 5:15 !1
Oczywiście kolejny pociąg 6:18, w pracy o 7:14 i mam 44 minuty spóźnienia wykazane na karcie elektronicznej. Musze je odrobić. Strasznie mnie to wkurza, bo swoje i tak muszę zrobić a odsiedzieć trzeba. Po prostu mamy bardzo zdolnego dyrektora, który szuka rezerw. Przede wszystkim chodzi o lekarzy, którzy pracowali jak się udało, a cierpią teraz ci, którzy i tak siedzieli od - do.

Chyba jutro przyjadę z chłopakami do ciuchlandu, ale dopiero ok 17-tej.Oczywiście jak oorg nie będzie miał innych planów.

Jagna, fajnie jeśli zwierzaki się dogadały. U mnie też przyjaźń między kotką a młodszą psicą kwitnie smile

Miłego czwartku

19 166 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-08-18 10:13:29)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

Wczoraj po kinie zafundowałam sobie
salatkę wieloskladnikową, tak mi smakowało,
że kupilam sobie rózne jarzyny i właśnie taką
zasuwam, mniam wink

Znowu wstalam switem smile

Obudził mnie głośny stukot w drzwi.
Potargana i zaspana otworzyłam drzwi, a tam
starsza pani z prośba o pieniądze, tak ze 3,- zł.
Mialam tylko monetę 5,- zł. Dałam.
Wiem, że nie powinnam ale może rzeczywiście
byla w potrzebie?


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 167 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-08-18 20:39:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Niestety Zojki też nie widziałam. Zoja za szybka jesteś.

Irysku - ja też bym dała , czy by to była starsza pani czy ktokolwiek. Wiem, że się nie powinno. Ale......

We wtorek wyjeżdżam na kilka dni. W poniedziałek zamówiłam fryzjerkę dla Tofika bardzo szybko zarasta, a w podróży będzie mu za gorąco.
         O mnie się nikt nie martwi, że też zarosłam kudłami, ale co tam ja..
Jagna - na dziś nie mam serka a nie chce mi sie do sklepu lecieć. Pewnie zjem co jest w domu.

19 168 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-18 16:36:13)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Upał okropny sad. Musiałam wyjść z piesą na spacer. Obie ledwo zipiemy sad. To jest przewaga kota nad psem, nie trzeba wychodzić na spacery. No i koty są ciche, nie szczekają smile.

Widzę, że znowu mam szczęście smile.
Donatka świetnie wyglądasz smile. a baleroniki w pewnym wieku po prostu są big_smile.Jestem szczupła, a też mam smile
Jeśli chodzi o sierściuchy, to u mnie też są na pierwszym miejscu smile
A dokąd wyjeżdżasz, jeśli to nie tajemnica????????.

Iryska też pewnie bym dała. Wiem, że się nie powinno, ale................... .
Dobrze, że ten świt jest już coraz później. Na początku lipca pewnie by to była 4 godzina big_smile.
A co to za sałatka?????????

Grażka takie są minusy elektronicznych kart. A co pospałaś to Twoje big_smile,
Do lumpeksu przyjedziesz pewnie z oorgiem. Ja jutro pewnie wybiorę się do mojej siostry, ma urlop. Zobaczymy.

19 169

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, macie rację upał okropnisty. Jakoś doczołgałam się do domu, a tu oorg sobie odpoczywa - nie wiadomo po czym - leżąc na kanapie, a chłopaki oglądają TV. Nawet nie ruszył się jak przyjechałam taki był zmęczony i sama musiałam sobie podać obiad.
Donatko big_smile:D:D  moja oponka po obiedzie większa big_smile:D:D

Jeśli przyjadę to sama pociągiem i tramwajem. Chłopaki będą mieli atrakcję. Zobaczymy czy będzie odpowiednia pogoda, bo jak tak jak dzisiaj, to chyba zrezygnuję.

19 170 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-18 17:15:24)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D:D
Donatka widzę Ciebie! Super! Większość z nas ma oponki sad Niestety to jest uroda naszego wieku sad

Jagna ja dzisiaj też byłam do 15.30 od 8.30 ale sędzia zrobiła 20 min. przerwę. Szybka kawka z zimnym mleczkiem, wc i może być. Ale wczoraj nasiadówa bez przerwy, bez siusiu!

Grażka ja jutro na 15.00 idę na pedicure. Co prawda tylko na dół w moim bloku. Jak będziesz to zadzwoń, może będę po! Może chłopcy będą chcieli siusiu albo cóś!

Bartuś pojechał z rodzicami na tydzień nad jezioro. Dzisiaj był pierwszy raz na rybach (jego tata to wędkarz) i złowił 4 rybki takiej wielkości! Ale jego tata dumny. Zdjęcie zrobili komórką i niezbyt wyrażne, ale widać to co ma być widać:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

19 171 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-08-18 17:17:43)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Jagna - wyjeżdżam wprawdzie ale nie nad morze. A do starej chałupy oorga / 60 km. za Krakowem/, trochę zrobić tam porządku i ocenić jakich fachowców tam potrzeba aby przywrócić toto do użytku i ile będzie potrzeba?????? Wiadomo czego.

Miałam zamiar jechać w poniedziałek ale udało mi się wcisnąć syna do innego neurologa na poniedziałek / oczekiwanie 2 miesiące /
         jestem zadowolona, że mi sie udało załatwić a wyjazd przełożyliśmy na wtorek.

Dorotko. Grażko - jaka szkoda że nie mieszkam w P a w C.

Ledwo edytowałam , patrzę a tu Bartuś - ależ się zdziwiłam, przed chwilą nie było dzieciaczka. Ależ fajny chłopak.

19 172

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam big_smile u mnie upału nie ma big_smile błyskawiczna zmiana pogody - miałam dużo szczęścia, że w drodze do domu nie zmokłam big_smile w tej chwili nie pada, ale jest niesamowicie duszno.
Tego chłopczyka już dawno Wam nie pokazywałam... poznajecie?
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Tu Maciek w swoim ukochanym namiocie - razem z siostrą i kotkiem.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A tu trójka dzieciaków w komplecie - to dzieci starszej córki.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Zdążyłam wstawić fotki i... słoneczko wyszło big_smile

19 173 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-08-18 18:03:36)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Czesc dziewczyny   smile
Wrociłam wczoraj wieczorkiem..troche roboty z rozpakowaniem,dzisiaj zakupy i spotkanie w naszej ulubionej kawiarni w T. z kolezankami,odmeldowaly sie, niektore wyjezdzaja...

Jednak zdjecia zarowno Zojki jaki Donaty widziałam...fajne,zadbane babeczki.

Maluszki: Michas i starszy Bartek chłopaki "jak sie patrzy"   smile Latem maja duzo uciech,duzo na dworzu no i na rybach   wink

Witam nasza nowa kolezanke Ankę...sadze,ze zadomowi sie w naszej kafe na dłuzej..

Porobiłam troche zdjec,,wkleje za chwile.Pogode miałam taka jaka lubie,jedynie w poniedzialek 15-tego było pochmurnie i popadywało...

19 174 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-18 18:16:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatko - Super Michaś rośnie. Ja własnie nie wiem, ale oni Michaś i Bartek są w tym samym wieku? Bartek luty 2008. A Michaś?

Wirginio - czekam, czekam na zdjątka smile Fajnie, że wróciłas!!!!

19 175

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotka big_smile pomyliłaś moje wnuki big_smile Michaś ma 8 miesięcy big_smile
Maciek tak jak Bartek ma urodzinki w lutym, ale jest rok starszy od Bartka. Ma 4,5 roku.

Wirginia - fajnie, że pogoda dopisała. Czekam na fotki big_smile

Posty [ 19 111 do 19 175 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 293 294 295 296 297 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026