![]()
Cześć!
Pigwo - kotka chcesz? Takiego samego?
A może takiego?:

Agatko - dzięki za napitki, szczególnie za herbatkę ![]()
Grazka i Dorotka - wypoczywajcie sobie, mamy długi weekend ![]()

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +
Strony Poprzednia 1 … 292 293 294 295 296 … 506 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
![]()
Cześć!
Pigwo - kotka chcesz? Takiego samego?
A może takiego?:

Agatko - dzięki za napitki, szczególnie za herbatkę ![]()
Grazka i Dorotka - wypoczywajcie sobie, mamy długi weekend ![]()

Podobne tematy
Hahaha Irysko
ja wypocznę we wrześniu
:D:D
Dorotka - brak Ci pewnie jakiegoś programu do otwierania tego typu filmików. Nie potrafię pomóc, bo już zdążyłam zapomnieć, jakie to muszą być [te dodatkowe].
Grazka - już dawno się przekonałam, że jedno dziecko zazwyczaj się nudzi i często wówczas zawraca nam głowę
dwoje potrafi zgodnie i w miarę cicho bawić się ze sobą
a troje.... wolę nie kończyć ![]()
Iryska - ktoś musiał dziś postawić napitki
padło na mnie.
Pigwa - Jagna zazwyczaj w soboty i w niedziele odpoczywa od kompa
ja jutro chyba będę odpoczywać [przymusowo] jeśli dopisze pogoda - będą goście.
![]()
Szalalam olimpijsko, na strychu kotunia zerwała wiele
pajęczyn, pająki pokazaly jej środkowy palec ale
udała, ze nie rozumie o co biega. ![]()
Dopisałam część dalszą do 15-tego opowiadania,
poprawek i przeróbek będzie jeszcze dużo.
Padało u nas - a to nowa nowość!

Heja.
Zmęczona jestem, latałam to tu, to tam, i na dodatek w towarzystwie Gipsa. Rano go odebrałam, wieczorem go odstawiłam. Bylismy też u córki, u nich powolutku wielki remont łazienki dobiega końca. Teraz trzeba wysprzątać porządnie całe mieszkanie, bo wszędzie masa kurzu. Pewnie pojadę jej pomóc i będziemy jechać szafka po szafce, kącik po kąciku.
Ale tymczasowo idę leżeć na dowolnie wybranym boku ![]()
Ja juz towarzystwo wykąpałam, a teraz sama muszę się doprowadzić do porządki
:D:D
Chciałam wykończyć fizycznie dzieciaki i poszłam z nimi na dłuuugi spacer (oczywiście po wcześniejszych zabawach na placu do tego przeznaczonym i po kolacji). Chyba oni mnie wykończyli. ..
:D
Agatko.. masz rację. Z trójką jest gorzej
Dobranoc
Witam ![]()

Jeszcze mam chwilkę czasu
palę papierosa, a oorg marudzi
bo nagle zaczęło mu to przeszkadzać
a mi przeszkadza jego marudzenie
łobuz tak bardzo nie może spokojnie usiedzieć - wytęskniony za najmłodszym wnuczkiem.
Witam moje kochane mordaski
AGATKA dziękujemy za kawkę i herbatkę
Irysko wykonczysz mnie tymi slicznymi kotkami,uwielbiam ich ale nie mogę ich miec!
kupiłam jednego ,był wspaniały wnuk był wniebowzięty,zachowywał się jak piesek
wnuk uciekał on go gonił,był taki sliczny ,ułożony
pewnego razu wskoczył na podwórko a te durne psy odrazu do niego
przegryzł mu krtan,ile było płaczu,mój oorg smiał się ze mnie że płaczę za kotkiem
kupiłam drugiego,rasy lesnej ,też sliczny i to samo się stało
więcej już nie kupię,szkoda mi ich bardzo
Irysko tego pierwszego zagryzł pies w sobotę a w niedziele mielismy komunię w CHMIELNIKU ja łaziłam w deszczu po podwórkach za kotem ,nic nie wskórałama goscie pewnie pomysleli ze mam nie równo pod sufitem!!!!!!!!!
miłego dzionka dla wszystkich
Dzień dobry
:D
Witajcie Agatko i Pigwa
:D:D
Agatko zapisałam Twojego @ w dokumentach, potem otworzyłam kojarząc program Widows Media Player i oglądałam. Silny ten Wasz Michałek, bardzo silny i słodziak
:D
Czekam na zięcia, który po mnie przyjedzie (oorg już pojechał wcześniej) i znowu do córek, ale dzisiaj na obiadek i słodkie. Mieliśmy w ub. tygodniu 40 rocznicę ślubu i dlatego chcą coś nam zorganizować
Pokażę Wam pracę oorga z ostatniego tygodnia.

Na przeciw domu córki budują się ludzie, ale taki śmieszny dom. Parterowy, ok. 30 m, łamany a elewację chcą zrobić czarną! Ja sobie tego nie wyobrażam. Pełno takich pokoi - klitek. Juz się ludzie dopytywali, czy to nie jakiś zakład, ale powiedzieli, że nie.
Widzę, że reszta zabiegana - Życzę milutkiego dnia
:D:D
Cześć :0 melduję się tylko bo padam na pysk
;)
![]()
Hej niedzielnie!
Agatko - widzę, że jesteś teraz naszą kawiarką i herbaciarką.
Wyslij oorga na działkę, będzie spokój w domu. ![]()
Grażka - leż i odpoczywaj olewając wszystko.
Dorotko - gratulacje z okazji wytrzymania z oorgiem
tak wielu lat. ![]()

Pigwo - masz okropnego pecha z tymi kotami.
Moja poprzednia 3 razy wypadła z okna
(mieszkam na 4. piętrze) ale na dole jest
pas ziemi nie beton i nic poważnego się jej nie stało.
Obecna jest mądrzejsza, nie lata za ptakami. ![]()

Ale tu dzisiaj pusto... jutro wrzucę kilka fotek z działki. dzieciaki kąpały się w baseniku
:D:D
Dobranoc
![]()
pisałam cd 15. opowiadania, tekst na infotubę -
poprawek jeszcze wielu wymagają.
Zrobilam kilka kolaży.
Czyli pracowita byłam.

Noooo, ale pustki. Ale to dobrze, znaczy, że mamy także jeszcze inne zycie, poza netem
No i pogoda sprzyja wyjściom z domu.
Dorotka, dom o powierzchni 30 m???? Że parterowy to rozumiem, ale taki mały????
Śpijcie spokojnie i smacznie.
haha, piszę po raz 4, ale ocki, może jutro będzie dla mnie lepszy dzień. Włącza się jakieś g........ i nic pisać nie mogę
pewnie mam jakiegoś świrusa, jutro , jutro pokonałam ponad .........1000 km
ooooooooooooo, jak ??? (miało być lepiej, a wyszło jak zawsze) pokonałam 1000 km wcześniej ![]()
zresetowałam, i chiba dobrze, ale padam na pysk.
teraz już ok, przeskanowałm kompa, i bateyja naładowana, POLSKA jest cudowna och, cudowna
ale kłamczucha jestem, 1000 w jedną stronę
naprawdę, naprawdę
:):)
Witajcie. Godzina 02.02 niech tam sobie będzie. Ale ja robię kawę bo widzę, że ostatnio wszystkie jesteśmy zapracowane bądź nieobecne. Wystarczy zalać wrządkiem.

Nie ma co się dziwić, przecież lato to trzeba to wykorzystać choćby między deszczami wypuścić się czasami z domu.
Wróciłam z takiego ogródkowego spotkania ze znajomymi, było nas 10 osób, gospodyni tak nas nakarmiła przeróżnymi frykasami, że spać niestety nie mogę. Nawet na wybranym dowolnie boku.
Na przywitanie : kawa , herbata babeczki z bitą śmietaną, serniczek. I masa owoców z ogródka: brzoskwinie, maliny, poziomki.
No ale potem się zaczęło: karkówka, udka z kurczaka, kiełbaski i kaszanka - oczywiście z grila.
Nie powiem Wam jak się czuję,. a tylko kosztowałam . Ciekawa jestem co z moimi koleżankami które się nie oszczędzały.
Jak mi się uda zasnąć to pewnie wstanę koło południa. ![]()
A jutro tzn. dziś idziemy na urodziny wnuczka. Wczoraj skończył 11 lat.
:D:D
witaj Cześka - dawno Cię nie było.
tak, dawno mnie nie było, bo musiałam sobie pohasać po Polsce, po naszej krainie, pooglądać cudowne naszą jurę częstochowską Zawsze mówiłam Polska jest piękna.. tylo biura podróży (sic)
nie robią..... wspaniałych wycieczek
Hej, hej, cześć, cześć! Wróciłam i ja z wyjazdu. Ciepło było, ale padało i ludzie średniowieczni musieli chodzić w kurtkach przeciwdeszczowych i pod parasolami - wcale nie średniowiecznie to wyglądało, nawet zdjęć nie mogłam zrobić. Do tego ostrożni Holendrzy we wszystkich namiotach i straganach kazali zainstalować oświetlenie elektryczne, a co to za średniowieczna karczma z łysymi żarówkami zwisającymi na kablach? Ale koncert był super, chociaż akurat wtedy lało i nie mogłam zrobić zdjęć.
Za to zakupy, chociaż nieplanowane, bardzo mi się udały. Naczynia turystyczne bardzo fajne sobie skompletowałam. Dla nas to ważne, gdyż wyjeżdżając zabieramy ze sobą cały majdan. Oorgowi kupiłam parę ciuchów, nareszcie nie miałam kłopotów z rozmiarami na dwumetrowego faceta. Sobie też kupiłam to i owo
No i wróciliśmy, a w ogródku zielsko po kolana. Do tego kwitnie, dzika łąka mi się zrobiła. Kiedy to kosić, skoro nocami przylewa? Z elektryczną kosiarką w mokrą trawę nie wejdę, a kosą oorg nie włada. Zresztą, gdzie kupić kosę? Za to floksy mi pięknie kwitną, a róże zbierają się do drugiego kwitnięcia.
Dziś słońce pięknie świeci od rana, ale nie wybieram się na żadne świąteczne imprezy. Jakoś tak - w domu bym sobie posiedziała
![]()
No to - miłego świętowania!
Dzień dobry
:D:D
Witajcie Cześka i Azalio
Nareszcie jesteście
Ruda - ja żle napisałam ten dom ma 30 m długości, pokoiki ok. 6 m. Cały dom ok. 240 m. Taka długa, wąska na 6 m kicha. Ale się musiał architekt wykazać
A może będzie fajnie wyglądać po skończeniu? Nie mam wyobrażni.
Bylismy wczoraj u córek - a tu kompletne zaskoczenie i niespodzianka. Super obiadek, piersi z kurczaka zawijane w boczek wędzony ale na grilu elektryczynym. Ziemniaczki pieczone i surówki.
Od Webera kupiły super tort - nie pokażę, bo tam nasze imiona. Chyba najlepsze torty są własnie od niego. Lekkie, nie za słodkie ten był malinowy ![]()
A potem wjechał telewizor 32 cali. Wyzywałam, że kasy nie mają a takie prezenty.
Póżno wrócilismy do domku. Zięć przywiózł tv, podłączył i jest!
Pełne zaskoczenie byłam tak wzruszona, że oczywiście nie obyło się bez łez!
Dzisiaj oorg pojechał na rolę a ja mam luz, w domku! Jak mi fajnie!
Azalio - szkoda, że pogoda nie dopisała ![]()
Masz rację Cześka - Polska jest piękna! Ja też dopiero od kilku lat spędzam wakacje w Polsce!
Dowód na to, że torcik bardzo smaczny:

Hejka.
Filmik od Agaty nie otwiera mi się.
Cześka, są fajne wycieczki po Polsce. Trzeba popatrzeć po biurach podróży. Jest tego dużo.
Azalia, widzę że wyjazd był udany pomimo, że pogoda nie do końca dopisała. Podziwiam Cię, tak daleko jechać......
Donata, wstałaś już?
Jak tam Twoje podroby po wczorajszej wyżerce? ![]()
Dorotka, teraz ten dom rozumiem, choć też go nie widzę
Fajną mieliście niespodziankę. Ale przecież zasłużyliście sobie ![]()
Gratuluję pożycia i życzę kolejnych wspólnych, udanych lat.
Chyba zaraz wybywam w teren ![]()
łeee, posiedziałabym sobie w domku w ciszy i spokoju... ale marudzę
:D:D
Dzieciaki oglądają teraz TV, bo już pobujali się na hamaku dostatecznie długo. Oczywiście wczoraj zasnęli w okolicy północy!! więc śniadanie było późne.
Po obiedzie za ok. półtorej godziny, jedziemy odwieźć wnuczkę do domu i pobędziemy tam do wieczora. Może troszke odpocznę, a chłopcy pobawią się samochodami swojego kuzyna. ![]()
Obiecałam fotki z działki - kąpiel w basenie, zaraz zabiorę się za wgrywanie - wieczorem fotkę usunę. ![]()
Byliśmy tam z córką nr 2, młodszym bratem wnuczki i z zięciem. Dlatego jest czworo dzieci. U mnie przez ostatnie 5 dni była najstarsza trójka.
Pozdrawiam i idę do kuchni
;)
Fajny basen Grazka. Sama bym do niego wskoknęła
Ale dlaczego nie wziełaś na wakacje całej czwórki? Najmłodszy to co? Od macochy?
Jakbyś miała całą czwórkę to byłoby weselej
:D:D:D No ok, ok, już mnie nie bij
:D:D
Zmiana planów, teraz jeszcze jestem w domciu, wybywam popołudniu.
Tee, mądrala
:D:D
Najmłodszy (chwilowo najmłodszy) był u nas z siostrą wcześniej. Teraz już przedszkole jest czynne i tam chodzi.
Ale dzisiaj parnooo, ledwie zipię.
DOROTKO piękną niespodziankę wam sprawiły dzieci
IRYSKO nie chcę tego psa z laptokiem wolę kotka
AGATKA fajnie wyręczasz naszą JAGUS,chociaż DONATKA już po drugiej serwowała napitki
DONATKA ciekawe jak twoje samopoczucie po tej degustacji????
GRAŻKA wesoło upływają CI wakacje,wnuki to skarby
AZALIO podziwiam ciebie a już bardziej oorga że mu się chciało jechac tyle km na koncert!!!!!!!!!!
Witam
przez parę godzin nie miałam prądu i wody - koszmar. Całe miasto tego nie miało
:D Zdążyłam powiadomić córkę, aby nabrała wody...
Korki niesamowite... obcy kierowcy wjeżdżają do miasta szukając bocznych dróg do Trójmiasta... wiedzą, że coś tam w trawie piszczy, ale tylko tyle. Zatrzymują rowerzystów, przechodniów i pytają, gdzie dalej jechać.
Wczoraj było ślicznie - dziś chwilami mżawka i strasznie duszno - jedyny plus... mniej papierosów palę ![]()
Dorotka - śliczną niespodziankę mieliście ![]()
Pigwa - bardzo rzadko wyręczam Jagnę
rano zazwyczaj śpię z otwartymi oczami
dopiero druga kawa budzi mnie ![]()
Grazka - to przy czwórce troszkę Ci lżej?
:D wnuczęta fajne, wnuczka śliczna.
Ruda - wiedziałam, że nie każdej z Was filmik się otworzy... Dorotka już napisała w jakim programie dała radę go obejrzeć. Na YouTube nie mogę go wrzucić... zbyt prywatny ![]()
Dorotka - Bartek jak mój Maciek uwielbia frykasy
Cześka - fajnie, że już jesteś ![]()
Azalia - nieplanowane zakupy są najczęściej najbardziej udane ![]()
Iryska - ja mieszkam na parterze
i dobrze, bo mam od lat lęk wysokości.
Donata - o tej porze jeszcze nie spałaś
:D:D ja przewracałam się na drugi bok. Rano znów oorg wcześnie wstał.... teraz leży
pochrapując
jak mu to powiem, to znów stwierdzi, że nie spał i nie chrapał.
Tak było w sobotę [pod wieczór] nad zatoką

A tak wczoraj w ogródku
fotki Michasia dam później
mały łobuziaczek z niego - bardzo dziadka zawojował.

A mi się filmik Agatki otworzył. Cudny chłopak, ten wnusio.
Dorotko - to miałaś piękną niespodziankę!
Widzę, że sezon wakacyjny w pełni - dzieci i wnuki przyjeżdżają, wyjeżdżają - ciągle coś się zmienia. Grażka, podziwiam Cię, że wytrzymujesz. Ja bym zwariowała. Z małych dzieci wyrosłam, do wnuków najwyraźniej jeszcze nie dorosłam
Jak mi się po domu kręci młodociane towarzystwo moich chłopaków, to też nie jestem zachwycona. Wczoraj starszy wyjechał ze swoją dziewczyną do Władysławowa na tydzień. Przedtem młodszy był na Mazurach. A ja najlepiej wypoczywam, jak jestem SAMA. Będę musiała jeszcze wszystkich trzech z domu wysłać, choćby na jakiś weekend. Strasznie lubię podróże i cieszę się, że się tak z oorgiem dobraliśmy, ale to wypoczynek dość szczególny, po całym dniu w drodze pada się na twarz. A tak, dla relaksu, to bardzo by mi się przydało trochę samotności.
Witam. Od jakiegoś czasu Was czytam.
Mam 59 lat i chciałabym sie do Was przyłączyć.
Nie wiem czy tworzycie zwartą grupę,
czy nowe osoby są mile widziane.
Witaj Anka - nie tworzymy zwartej grupy i nowe osoby mile przyjmujemy
mam nadzieję, że szybko od nas nie uciekniesz
że zatrzymasz się właśnie u nas na dużo dłużej ![]()
Witaj Agato. Nie mam zamiaru uciekać. Troche potrwa jak zacznę Was rozróżniać.
Ja mieszkam w Wielkopolsce. Mam syna, synową, męża.
Jestem już na emeryturze, więc mam czas dla siebie i do pisania.
Jeżeli chciałybyście coś wiecej wiedzieć, pytajcie.
Agatko, napisz imiona dziewczyn, które piszą często.
Jeżeli naturalnie to nie kłopot.
Agatko, czy u Was ktos wieczorowo-nocnie pisze na forum,
czy raczej życie zamiera przed kolacją?
No proszę
Wielkopolska - a więc znów daleko ode mnie ![]()
Anka - piszemy rozmaicie - czasem często, czasem dużo mniej - zależy to od naszego czasu i humoru
teraz lato
to i pisania mniej.
Nasz skład... hmmm jakoś nigdy nas nie wyliczałam
W końcu można to zrobić ![]()
1] Karrotka, czyli Ruda 2] Dorotka 3] Grazka 4] Agata60 5] Jagna1021 6] Donata1 7] Azalia 8] Iryska 9] Mufa 10] Wirginia 11] Cześka 12] Zoja 13] Diana 14] Pigwa
Piszemy, kiedy chcemy - o różnych godzinach... w dzień i w nocy
ja w nocy śpię
nie piszę.
Pamiętaj, że to teraz lato - pora urlopów... a więc nieco rzadziej wpadamy. ![]()
Witaj Anka - sama zdecydujesz, jak Ci tu się podoba. Mile jesteś widziana.
Wątróbsko nie dawało mi spokoje do 5-tej rano.Oczywiście posiłkowałam się pigułami.
Rano słyszę oorga < tofa idź obudź panią> no i zaczęło się. Skakanie po mnie , polizywania, nie było rady, patrzę na zegarek godzina 8.00 Ale pospałam.
Agatko - film mi się otwiera. Cóż to za mocarz z niego wyrośnie?
Grażka - czekam na kolejne zdjęcia obiecałaś budowę. Wnuczki widziałam, mam szczęście, że jeszcze nie usunęłaś. Czy to wszystkie Twoje bo się nie mogę zorientować.
Moja łazienka już jest wykończona przez fachowca, a ja wykończona przez nią bo wszędzie pełno kurzu, mazy jakieś, a ja zamiast sprzątać to świętuję. Nie robiłam zdjęcia bo nie mam jeszcze lustra i baterii, jak kupię i mi powieszą to będę się chwalić.
Azalio - jak jest za długo cisza w domu to mi smutno, a jak przez dłuższy czas kręcą mi się pod nogami, jest gwarno, to tęsnię do spokoju. I jak mi dogodzić. ?
Serdecznie dziekuję. Spisuję sobie dziewczyny na kartce,
żeby nie popełnic fopa.
Ja lubię pisac często, więc chyba nie bedzie żle.
Witaj Donato, sądzę, że mi sie spodoba.
Chciałam przyjść na powitanie z załącznikiem ,
ale niestety nie mogę nic wklejać.
Co sie odwlecze, to nie uciecze.
![]()
Cześć wieczorem!
Witaj Anko, napisz coś o sobie, stanie rodzinnym,
zainteresowaniach, czy masz zwierzaki, co lubisz robic najbardziej.
Dopiero teraz weszłam do kompa ![]()
Najpierw bylam na cmentarzu, wybieralam się dawno
ale kolano lub ulewy mnie powstrzymywały.
Dalszy ciąg u kota co to na gałęzi się miota ![]()
i czeka na Waszą wizytę!
Czyli klik na dolny link, zapraszamy, kot i ja.

Witam Irysko, o stanie rodzinnym napisałam.
Co lubię robić, he oto jest pytanie.
Komp, czytać i leżeć na dowolnie wybranym boku ![]()
Wychodzę z założenia, ze ja teraz juz nic nie muszę.
Mam psa, który jest naszą pociechą.
Witaj, Anka! Miło, że do nas zajrzałaś. Z tym pisaniem różnie bywa, są dziewczyny, które pracują, więc spać chodzą wcześnie, a są i takie nocne marki, jak ja czy Cześka, które zaglądają nawet późną nocą.
Teraz, w środku lata, ruch na forum rzeczywiście trochę mniejszy ![]()
Donatko - i słusznie, że świętujesz, kurz do jutra nie ucieknie, jeszcze się z nim spotkasz
A pochwalić się zawsze warto.
Chyba i ja będę musiała obrobić parę zdjątek i wrzucić na forum.
Witaj Azalio, miło Ciebie poznać.
Ja jestem tez z tych nocnych marków.
![]()
A ja jestem nocną Iryską ![]()
Wczoraj siedziałam do godz. 2-giej, robiłam kolaże.
Sfotografuję, obrobię i je Wam pokażę.
Och, żesz jakam zdolnam ![]()

Dobranoc wszystkim dziewczynom.
Dziękuję za miłe przywitanie. Do jutra.
..................
Witaj Anka
:D ja wpadłam teraz na chwilkę usunąć fotkę, bo wiesz jak to z rodzinką. Nie każdy sobie życzy siedzieć na forum ![]()
Spadam , bo jutro idę do pracy. Oorg będzie z wnukami. Wnuczka już u swoich rodziców i z bratem.
Tak Donatko, to wszystko moje wnuki
:D
Dobranoc.
Jestem
:D
Nie ma to jak w pracy. Nie trzeba od rana szykować śniadania dla "zgłodniałych bestii"
:D:D no i można posiedzieć.
:D
Zdziwiłam się, że o 4:45 jeszcze ciemnawo
idzie jesień. Nie dość, że ciemnawo, to jeszcze zimnawo.
Nie mam dostępu do termometru z uwagi na okupację naszej sypialni przez szarańczę wnukową i ewentualną inwazję psów na to pomieszczenie w sytuacji otwierania drzwi, więc ubrałam się "na oko"
:D:D
Wyszło na to, ze jest OK. Nie zmarzłam, ale nie wiadomo jak będzie w drodze powrotnej.
Oorg miał wczoraj problem, gdzie ułożyć swe ciało ( ma brzuszysko piwne i ileś tam miejsca zajmuje), bo niewygodnie mu było na prowizorycznym półtoraosobowym tapczaniku z żoną i dwiema suniami
:D:D
Poszedł do NASZEJ sypialni i pyta, kto przeniesie się na polowe łóżko. Nie było chętnych. Alexis (młodszy) zaproponował, że może dziadek przespać się koło niego. Nawet dopytywał, czy dziadek woli od ściany, czy z brzegu
:D:D
Nie wiem gdzie oorg poległ po północy, ale nie słyszałam załamującego się pod nim polowego łóżka.
Zrobię Wam kawę "na zaś" ![]()
\__/> \__/> \__/> \__/>\__/> \__/> \__/> \__/>
a nawet herbatę
:D (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)?
miłego wtorku...
Dzień dobry
:D:D
Witaj Anka
:D:D Fajnie, że będziesz z nami ![]()
Ja też raczej z tych, co od ranka wpadają. Wcześnie wyłączam komputer (ok. 19 - 20) choż oglądam tv - obowiązkowo Szkło Kontaktowe, a potem ew. spanko
Azalio - tak koniecznie wrzuć parę zdjęć.
Martwię się, że tak długo nie ma Jagny, pewnie do niej zadzwonię. Co się dzieje?
Grażuś - Twoja kawusia też bardzo dobra.
Ale dzisiaj mam plany - zakupy, opłaty a potem na cmentarz. Samochód nawala, więc tramwajami, trochę mi zejdzie
Życzę Wam miłego dnia ![]()
Dzień dobry
:):).
Jestem
. Jakoś tak mi minął ten weekend, że nawet komputera nie włączałam.
Też mam plany na dzisiaj, muszę porobić przelewy
, a tak tego nie lubię. Potem sobie poczytam, co by nie mieć zaległości
. No i zakupy.
Anka
witaj.
Miłego wtorku ![]()
Witam Grazkę, Dorotkę, Jagnę
Ja jestem nocna mara,
więc rano pisanie mi idzie jak po grudach.
.................
Jagna, jak robisz przelewy komputerowo?
Anka - ja też robię przelewy, pewnie większość z nas. Trzeba założyć sobie konto internetowe i z tego konta przelewamy! Też nie lubię, muszę mieć spokój, ale oszczędność jest! 50 gr a nie 2,50 za opłatę.
Jak możesz, to proszę edytuj, by nie było wpisu za wpisem. Raczej tego przestrzegamy, bo taki jest regulamin forum.
A Ty nie pracujesz? Może mieszkasz tu gdzie my (5 babek) czyli w P. ?
Byłam w bibliotece, pożyczyłam super książki - Sprzedane - tragiczne losy azjatyckich kobiet oraz Wszystkie jesteśmy niewierne - Piekło kobiet w Afganistanie.
Zaraz jadę z sąsiadką na cmentarz. Dobrze, że jedzie ze mną, bo ja rodziców mam trochę daleko od wejścia i tam mało ludzi. A nóż by się do mnie jakiś dziad przyplątał? Wcale mi to nie potrzebne!
Jagna chciałam Koftę - ale wyszła! Zapisała i następny raz dostanę. Dziwiła się, że chcę taką smutną książkę ![]()
Dorotko, ja pytałam , poniewaz też robię przelewy internetowo.
Jezeli co miesiąc robisz te same wystarczy wejśc w przelewy wykonane w lipcu
i jest taka opcja ponów, przelew automatycznie się pokazuje wypisany,
tylko piszesz, że zapłata za sierpień.
Dorotko, koło P.
Hejka.
Anka, witaj
Fajnie, że masz zamiar zostać z nami ![]()
Ja też jestem nocna mara, ale nie zawsze piszę. Jestem zawsze, czytam zawsze , oglądam zawsze, ale czasami mam "ciche dni"
Ale jak już zacznę gadać to strach się bać
:D:D Pierdzielę wtedy nawet sama ze sobą i do siebie ![]()
Grazka, no niezły sajgon masz w tej chacie. U mnie tak jest gdy przyjeżdża siostra ze swoją bandą. Bo o własnych dzieciorach to już nie wspomnę, bo prawie się przyzwyczaiłam, że mój dom jest tez ich domem ![]()
Grazka, raz w roku to i tak nie jest źle
Pomyśl sobie, że mogliby przyjeżdżać raz w miesiącu na np. tydzień ![]()
Ja tez mam dzisiaj w planie zakupy i pranie
Ale to dopiero po pracy. Przelewy jakieś pewnie też powinnam porobić, ale ja robię zawsze po terminie, na ostatnią chwilę, albo na wezwanie
Już tak mam i nie ma na to żadnego racjonalnego wytłumaczenia
A na cmentarzu byłam wczoraj, mama miała imieniny. Nie cierpię chodzić na cmentarz, no po prostu nienawidzę, nie trawię, nie znoszę. A jak już z wielkimi bólami pójdę to tylko na chwileczkę, stawiam kwiaty, zapalam lampkę i uciekam. Źle się czuję na cmentarzu, przeraża mnie to miejsce, czuję tam jakąś taką niedobrą energię. No taki mój kolejny pierdolec nadający się pewnie do leczenia ![]()
Kurde, od rana jeszcze nic pożytecznego nie zrobiłam
A przecież jestem w pracy
Ostatnie takie fajne, wakacyjne tygodnie.
Anka, daleko od naszego P? Ile kilosów i w jakim kierunku?
Comiesięczne przelewy robię klikając tylko "odbiorcy zdefiniowani"
Witaj Karrotka z cmentarzami ja mam tak samo jak Ty.
Jestem po nich jakaś przygnębiona, dlatego staram się tez,
szybko załatwiać i znikać.
Możemy podać sobie ręce. Jak pójdziesz sie leczyć to dołączę.
Szukałam cały ranek jakiegoś awatarka starszej pani,
ale niestety uparli się tylko na młode dziewczyny.
Niedaleko P. centrum, rzut kamieniem.
Przelewy robisz chyba jeszcze lepszym sposobem niż ja.
Dorotko jak przyszłam do Was, to napisałam, ze nie pracuję,
jestem na emeryturze.
a tooo??
:D:D

Tylko zmniejszyć
wiem, wiem... chodziło o mniej starszą panią
:D
Grazka, przecież nie miałaś dawać swojego zdjęcia
:D:D:D:D
Karrotka
a niech Cię królik pożre
:D:D
Musiałaś wygadać???
:D
GRAŻKA myslałam ze TY jestes przecudnej urody!
zlę sobie ciebie wyobrażałam,niestety ja też już leciwa,może nie mam aż tyle zmarszczek co TY...HAHAHA
IRYSKO toże zdolna z ciebie bestia nie musisz pisac,wszyscy o tym wiemy!
ANIA witaj na przemiłym forum
wczoraj oorg zabrał mnie do KAZIMIERZA,wracając wstąpilismy na obiad a wiec udany dzionek
miłego dzionka dla netkobietek
Witaj Pigwa, myślę, ze będę sie tu czuła dobrze.
Dzisiaj przyjechała synówka i posiedziała,
poplotkowałyśmy, bo mamy stosunki bardzo koleżeńskie.
Teraz biorę się za mycie garów i obiadek
Troche potrwa, aż bedę Was rozróżniała,
chociaż wczoraj Agatka była tak miła, że mi podała Wasze imiona,
więc mi łatwiej.
Anka - przepraszam, ja tak się spieszyłam rano, że nie doczytałam, że siedzisz w domku tak jak ja! Ale to się tylko tak mówi, na brak roboty nie narzekam!
Dobrze, że powiedziałaś o tych przelewach. Ja jeszcze tak dużo nie robie, ale nie wiedziałam, że można wejść w poprzedni miesiąc i wpisać taki sam! Oczywiście po zmianie miesiąca!
:D:D
Po cmentarzu jestem wypocona, jak by było 35 stopni. Kawał drogi no i jazda tramwajami do przyjemnych latem nie należy!
Macie rację odnośnie cmentarzy! Chyba mało jest osób, które to lubia! Ja też nie lubię, również jestem jakaś przytłamaszona po! Ale też odczuwam ulgę, że byłam, zapaliłam, posprzątałam i włożyłam kwiatki! Tak mi lżej na duszy!
Dzisiaj wymyśliłam sobie kurki na obiadek. Nareszcie obiad dla nas dwoje więc możemy jeść to, co lubimy. Boję się Bartusiowi dawać grzybów! A kurki z boczkiem wędzonym - uwielbiamy!
Lecę do garów!
Aha - to ja. Co prawda trochę mi latek brakuje, ale nałóg pozostanie ze mną na zawsze!

Dorotko to juz jesteśmy trzy /edyt. z dwóch/ dymkowe.
..............
Kto do tego dopuścił że 2 letnie dziecko wypala 2 paczki papierosów ?
Oj Aniu - nie dwie, nie dwie! Nie chcę wskazywac palcem, same się zgłoszą palaczki!
:D:D:D
Oj Aniu - nie dwie, nie dwie! Nie chcę wskazywac palcem, same się zgłoszą palaczki!
:D:D:D
Przynajmniej będziemy w większości ![]()
....................
Witam
moje najmłodsze bobo [syn] już pojechał... łezka mi się zakręciła... jak zwykle, gdy chłopak już zamyka drzwi z drugiej strony mieszkania. Co dobre na uspokojenie? wiadomo
papierosik
i to jeden za drugim. 
Chłopak obciął za długie pazurki naszej psince. Oorg i ja nie potrafimy tego na spokojnie wykonać. Psotka wówczas tak płacze ![]()
Anka przelewy porobiłam jak zwykle, muszę sprawdzić czy można inaczej. Trochę jestem niegramotna w tych sprawach
.
Dorotka wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojego oorga z okazji Waszej rocznicy. Dużo cierpliwości
.
Prezent przepiękny. Zasłużyliście na niego
.
Pigwa faktycznie miałaś pecha z tymi kotami. Szkoda zwierzaków,
Też zaliczam się do palaczy, niestety.
Azalia rozumiem, że po przyjeździe do domu było wszystko o.k.. Ważne , że jesteście zadowoleni i z pobytu i z zakupów
.
Chciałam więcej napisać, ale.....................
Miłego popołudnia ![]()
Hej, hej, cześć, cześć, dobre kobiety!
Wyszłam dziś popracować w ogródku, ale komary tną niemiłosiernie, chociaż słońce świeci. Pogryziona siadłam więc do kompa, aparatu i pokazuję fotki z tego deszczowego średniowiecznego koncertu.
Na pierwszej ja, z miną sceptyczną, włosami przyklapniętymi od wilgoci i boso (no, prawie).
Na drugiej artyści - przynajmniej scena była osłonięta.
Na trzeciej cała reszta - pod parasolami, albo i nie.


No i tak to było.
Jaguś - rzeczywiście, sierściuchami chłopaki zajmowały się bez zarzutu. Kiedy wróciliśmy, koty nam nie napyskowały, do czego mają skłonność. Psiun się prawie posikał ze szczęścia, ale to na widok oorga - obaj chodzą sobie na dłuuuuugie spacery, natomiast żaden z chłopaków nie jest taki wytrwały.
Witam Jagno, spróbuj przelewy zrobić na spokojno,
ja przelewy robię w ciągu 5 minut.
To już jesteśmy cztery dymki jak muszkieterzy
:):):);)
Strony Poprzednia 1 … 292 293 294 295 296 … 506 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026