netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 943 wyświetleniazałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 290 291 292 293 294 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 916 do 18 980 z 32 833 ]

18 916

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Łakomczucha big_smile:D:D

Zawsze najpierw wrzucam drożdże, troszkę cukru, mąki i ciepła wodę. Jak rozczyn urośnie to dodaję resztę według przepisu. Zamieszam kopystką i później w misce rośnie. Nie zawsze wkładam do ciepłej wody. Jak jest upał to i bez tego pięknie rośnie.

18 917

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień Dobry big_smile

Dzień mi minął między dwoma chatkami. Co chwilkę żarełko. Trochę poczytałam, posprzątałam i koniec dnia big_smile
Reszta rodzinki ryje w ziemi, bo po deszczu dobrze się pracuje w glebie.
Jutro Bartusia nam zięć przyprowadzi o 7.00. Dobrze, że tu, bo do mojego domku musieli by wyjść z domu o 6.00.

Nie mogę się przyzwyczaić do dwóch kotków. Ten od Bartusia jest taki niegrzeczny. Rzuca się na Fridę, a ja nie rozróżniam, który to Oskar a który to Baks. Jeszcze jeden maluteńki i tego muszę pilnować, by nie wyszedł na dwór.
Jakoś leci, trochę Was poczytałam.
Grażka ja też mam takie same objawy na stres!

Do jutra big_smile:D

18 918 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-07 19:22:51)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Widzę że nie ja sama tak reaguję
ale najgorzej jak ja gdzieś wyjeżdzam

mam przechlapane
ch........a cały dzień sport
mecze ,żużel

18 919

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Czuję się dzisiaj i wyglądam tak:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Grażka dla Ciebie:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

a niektórzy to nawet opalają się "słusznie"

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 920 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-07 21:28:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

czy jest u was obraz w telewizji

jak u was z pogodą 
bo znowu przeszły potężne burze
odezwijcie się co u was?

18 921

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mam kłopoty z sygnałem na Polsacie, na TVP 2 i już nie sprawdzam gdzie jeszcze. TVP 1 jest

18 922

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

U mnie też jakiś czas nie było Polsatu i tv3 (?)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 923

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

U mnie przed godz.21 były zakłócenia na TVP2 i na Polsacie - po około pół godz - minęło.
Burze przeszły obok - u nas jedynie popadało... z przerwami big_smile jest gorąco i duszno.

Iryska - a dlaczego tak się czujesz?

Zoja - nie byłam wczoraj na imprezie big_smile przejeżdżałam nieopodal - na Zielonej Plaży - pomiędzy przystanią jachtową a portem rybackim latem (w każdy weekend) zawsze są różne imprezy.
Gdy są mecze... sport w TV - to ja mam labę big_smile i święty spokój. Zakładam słuchawki i słucham muzyki w kompie big_smile

Dorotka - kotek broni swojego terytorium big_smile czuje się zagrożony i dlatego tak się zachowuje. No i koty są bardzo niezależne big_smile pies ma swojego "pana, a kot nie big_smile to on uważa się "pana"

Grazka - a ja dziś paradowałam w spódnicy za 6zł - fajna, długa, przewiewna big_smile

Rozmawiałam przed chwilą z najmłodszą siostrą big_smile może uda nam się spotkać [bez oorgów] przy nich ciężko się rozmawia - bo nie o wszystkim możemy wówczas mówić big_smile

Pozwolili mi na zrobienie fotki big_smile:D:D
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 924 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-08-07 22:21:14)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej,Laleczki.U nas też popadało,ale i nic więcej się nie stało.Jest ciepło.
Grażka - alem sie uśmiała.Ja mam identycznie z tymi big_smile zwojami.Dobrze,że to napisałaś.

18 925 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-07 23:29:52)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć.
U mnie wszystkie programy są cały czas, żadnych zakłóceń nie odnotowawszy.
Nie myślcie sobie, że mnie nie ma. Jestem cały czas, czytam i wszystko wiem. Ale gadać mi się nie chce.
I nawet wiem dlaczego.
Właśnie sobie uzmysłowiłam, że od półtora tygodnia nie chodzę do pracy,mam wolne czyli laba. Tzn. powinna być laba, ale od półtora tygodnia ciągle ktoś u mnie jest, przyjeżdża, wyjeżdża, śpi noc jedną, albo kilka, przychodzi, wychodzi, kręci się po chacie. Przez ten cały czas miałam jeden [słownie: jeden] jedyny dzień kiedy nikogo nie było. Był to czwartek.
Zapowiadało się, że dzisiaj będzie też luzik i wreszcie cały dzień dla mnie. Zaczęłam wywalać z szaf w jednym pokoju, przebierać, wybierać, oglądać.
Ale w pobliżu były dzieciory z Gipsem, więc wpadli.
Za chwilę zadzwoniła córka, że są z zięciem i jego mamą w pobliżu, to wpadną.
I nagle zrobiło się w domu 6 osób więcej. A właściwie to chyba z 9, bo Gips robi zamieszania za kilka osób na raz.
Ja chyba powinam zmienić adres zamieszkania, nikomu go nie podawać i chodzić kanałami. Ale pewnie wtedy byłabym baaaardzo nieszczęśliwa big_smile:D:D Jednak już wolę chatę pełną ludzi big_smile
No i minął kolejny dzień big_smile Nie dziwota, że mi się gadać nie chce big_smile
Pieprzę takie wolne, jutro idę do roboty big_smile
Śpijcie spokojnie, ja idę dalej grzebać w szafach, bo na spanie za wcześnie.

Aaaa, nie było dzisiaj Jagny. Mam nadzieję, że jutro rano, jak zwykle, pojawi się i przygotuje nam napitki.
Bo wszystkie inne są bardzo dobre, ale Jagny najlepsze big_smile

A dlaczego nie ma Mufy? Pewnie tylko Mufa to wie.

Wyciągnęłam właśnie pranie z pralki, dwie największe sztuki jeszcze się piorą big_smile:D:D

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I stwierdziłam, że nie ma ani jednego kotka. Iryska, co Ty na to? big_smile:D:D
Trzeba to naprawić big_smile

18 926

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Noo, Ruda masz rację big_smile:D

Dobranoc. Idę do wyra, bo jutro nie wstanę wink

18 927 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-08 07:40:20)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Ruda jestem big_smile. Wczoraj tak jakoś mi zeszło. Chyba wzięłam przykład z Mufy wink.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|?|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile

Wczoraj nikt nie zrobił kawy sad wink;)

Poczytałam sobie co pisałyście, obejrzałam zdjęcia. Całkiem przyjemnie zaczęłam dzień big_smile.
U nas wczoraj też popadało, ale bez burzy smile.
Wieczorem obejrzałam film w tv "Job, czyli ostatnia szara komórka". Jest to komedia z B.Szycem.
Film całkiem fajny smile. Pewnie zacznę oglądać polskie filmy.

Siedzę przed kompem i słucham o spadkach na giełdzie. Jednak czasem warto mieć niezbyt dużo pieniędzy smile.

Miłego poniedziałku smile

18 928

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Heej big_smile:D:D

Jagna, tak napisałaś, jakbyś była ruda...
U mnie OK, dojechałam i dzisiaj jestem bez Tyrana. Ma 1 dzień urlopu, więc sobie popracuję w spokoju wink
Dzisiaj moja ciężarówka idzie do kontroli, ale dopiero o 17:45-tej
Sięgam po kawkę i miłego dnia smile

18 929

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witam kochane dziewczyny
JAGNA kawusia super
Irysko super wyglądasz na tej focie,usmiałam sie conie miara
wczoraj udawałam wielce obrażoną że nie ojechalismy na tance,oorg wczoraj pyta gdzie chce isc ,ja oczywiscie ze na tance ,on że mnie zawiezie,głupi baran robi ze mnie pannę
umówiłam się z koleżanką na 15 nad zalew,były wybory miss póżniej dojechała jeszcze jedna kolezanka z menem poszlismy napiwo
jak wypilismy po dwa,zachciało nam się tanczyc więc fiuuuuuuuuu na tance
wróciłam na 23 godzina spóznienia,nagany brak
miłego dnia

18 930

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

big_smile:D  hahaha Pigiewko wink
Dobrze zrobiłaś. Przynajmniej się dobrze bawiłaś.
A Twój "pan" został w domu sam??  Niech żałuje.

18 931

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć poniedziałkowo.

Mam nadzieję, że nie ma takiej dzielnicy w P. wink

Agatko - tak wczoraj było ponuro, żem zepsiała w nastroju.
Miałam pisać - odłożyłam,
miałam czytać - j.w.

Dzisiaj słońce ale duuuszno - błeeee

Pigwa - cieszę się, że Ci się spodobalam.
Na zdjęciu tu big_smile

Ruda - ależ masz ciszę i spokój w domu!
W pracy odpoczniesz wink
Wśród pluszaków nie ma kota?
Zgroza!!!

A propos:

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,10078169,Kot_ledwo_dyszy__bo_poczytal_o_saunie_w_aquaparku.html

Grażka - czy Tyran Cię molestuje czy mobbinguje?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 932

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska big_smile:D:D
Tyran ma pomysły... 100 na sekundę i przeszkadza w pracy, a ja swoje zrobić muszę. wink

18 933

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile

Irysko nie - nie ma dzielnicy Poniedziałkowo big_smile

Dzisiaj oorg mi powiedział, że nie powinnam się ruszać z domu, bo mi wszystko przeszkadza. Ale co mogę jak najbardziej lubię być w swoim domku. Tutaj jest fajnie, ale nabiegam się po schodach jak głupia. Wciąż jestem spocona.
Bartuś śpi, to mogłam na chwilkę wpaść i poczytać.
Dzisiaj przyjadą nasi znajomi (od kanasty), ale tylko na kawusię big_smile

Ruda - współczuję, to nie masz chwili wytchnienia sad Fajne są odwiedzinki,ale co za dużo, to niezdrowo!
Życzę Wam miłego dnia big_smile

18 934 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-08 14:13:09)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wyszło na to, że jestem ruda smile. Nie dość, że nie jestem ruda, to włosów też nigdy nie farbowałam smile.
Nie ma to jak dobra znajomość j.polskiego yikes.

Iryska świetny artykuł o tym kocie smile. Czy Twoja Misia jest wredna??????????. Teraz następne pytanie: czy się przy niej rozbierasz do naga??????????? big_smile

Dorotka też uważam, że najlepiej w domu smile.
Do schodów powinnaś być przyzwyczajona wink. W końcu nie mieszkasz na parterze, tak jak ja smile

Ruda smile i tak źle i tak nie dobrze. Ciesz się, że masz częste kontakty z dzieciakami.
Ja czasem odczuwam niedosyt sad.

Na obiad robię mizerię, ale nie taką tradycyjną z zielonego ogórka, będzie z cukinii, potem napiszę jak wyszła smile

Donatka smile fajna będzie ta Twoja łazienka, nie ma to jak dodatkowy tron.
Ja mam jeden na dwie osoby, niestety czasami to mało wink. Pewnie powinnam pomyśleć o czymś zastępczym wink big_smile.
Masz rację, kłopoty naszych dzieci, wnuków są naszymi kłopotami. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.

Miałam jeszcze pisać, ale więcej już nie pamiętam............ big_smile

18 935 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-08-08 15:47:28)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda - bardzo mi się podoba to co napisałaś.

          Chodzę dziś po domu jak ogłupiała, niby coś robię, ale to jest takie przepychanie. Pranie leży / dobrze chociaż, że poukładałam / i czeka na moją wenę. Ciekawe czy dotrze do mnie.

Częściej poleguję obłożona gazetami, nic mi się nie chce.

Irysko - koty jednak mają poczucie humoru. Dobry ten art.

18 936 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-08 15:57:32)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej.

Zaganiana jestem ostatnio, zawsze coś. Dziś fryzjer, biblioteka, ostatnie zakupy przed wyjazdem.
Od jutra zaczynam się pakować. Nie lubię się pakować, bo wszystko bym chciała zabrać, nie wiem z czego zrezygnować. Wkładam, wykładam, znowu wkładam. smile
Jeszcze muszę poprasować, chatkę ogarnąć...
Mam gratisa od fryzjerki - darmowe czesanie przed wyjazdem. Fajnie, miły gest.

Grażka fajna chatka, widać, że solidna robota. Gdyby jeszcze ogrzewanie, to pewnie cały rok można mieszkać.

U Donatki też ładna toaleta się zapowiada. Ładne kafelki na ścianie, te ciemne.
Mieliśmy robić drugą łązienkę, gdy adaptowaliśmy strych, ale wolałam garderobę. Zwłaszcza, że córka zaraz miała się wyprowadzić, na trzy osoby starcza jedna. No, czasami brakuje drugiej, ale to awaryjne przypadki. A garderoba, wiadomo - zawsze niezbędnie konieczna smile

Ruda, zamieszanie miałaś niezłe. Taki kołowrotek to nie dla mnie, chyba bym ocipiała. Lubię gości, ale nie za długo i nie w takiej ilości.

Tuczymy małego, jeśli przez trzy miesiące nie przytyje, będą szukać "głębiej".

Kupiłam szczaw, biorę się za zupę, tak mnie naszło, dawno nie jadłam szczawiowej, mniaaam.

Miłego dnia wszystkim.

18 937

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wróciłam do domku.
Jem maliny i popijam kawką Ricore big_smile:D:D:D
Chcecie?? Maliny, czy kawki?? 

Czekam na kuriera z umową od Netii. Oorg zostawił upoważnienie, żebym mogła podpisać umowę.

Gdzie Ty Mufa wybywasz...? pisałaś, ale zapomniałam tongue

18 938

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

huk by to strzelił,napisalam dużego posta i net uciekł wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
wczoraj naprawdę super sie ubawiłam! najlepsze bylo to że chcialam wystartowac naMISS
dziewczyny mi nie pozwoliły
na drugi rok pójdę sama i pewnie wróce z koroną!!!a co
pisalyscie dziewczyny czy dawac napiwki kurierowi,ja tylko z jednej firy nie daje,jest taki zachłanny i arogancki więc niech spada
listonoszowi jak najbardziej,to po nim mam takie ładne dzieci!!hahaha
moj syn pracuje jako kurier w holandii
tam też dają ,czasem też zapraszają na ciasto i cos do picia
mówi że z napiwkow starcza na codzienne życie
wypłata na czysto

18 939 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-08 19:00:29)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Napiwków nie daję kurierowi
zresztą oni bardzo się spieszą
to kiedy by pili kawę .
my nie mieszkamy w Holandi i
nie te zarobki
Grażka ale szczujesz malinami
Mufa gdzie jedziesz?

18 940 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-08-08 19:16:55)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Jagna - rozbieram się przy kotuni, toz to baba jest wink
Misia bywa wredna upierdliwa i kochana. Różnie.

Pigwa - no,no ale wyznanie tu nam strzelilaś big_smile
a mąż wie? wink

Nie daję listonoszowi big_smile

Emerytura idzie mi na konto,
honorariów nie mam, ostatno była kasa
w postaci zwrotu z podatku.

Mnie w bibliotece czytelnicy też nie dawali big_smile

Grażka - mi, mi, mi te maliny wink

Dorotko - kup witaminę Bcomplex, pomaga na pogodę ducha.

Spotkałam się ze znajomą od niedawna,
współkursantką kompową.
Poopowiadałyśmy troche o sobie,
ja bardziej na piśmie bo dałam jej teksty swoje.
Opowiadanie, o gieldzie, o kolażach.

Dziś w nocy, ok, 2-giej straszny hałas mnie obudził i trwal tak ok.
45 minut, czulam się jakby jakieś lotnictwo nas napadło czy samolot
mial zamiar lądować katastroficznie na domach.
O co chodziło? poczytajcie:

http://www.prw.pl/articles/view/16111

I jeszcze nasz ulubiony bohater:

http://www.zobaczfb.pl/1175/manipulacja

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 941

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska big_smile:D:D  dobre, b. dobre
masz  za to miseczkę malin

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 942

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam - u mnie mała chwilka odpoczynku big_smile zadzwoniła pani z zakładu stolarskiego - jutro dostarczą mi rogówkę big_smile No cóż - muszę zrobić jakiś porządek w moim kąciku big_smile robię i robię i jeszcze końca nie widać. Te paskudne przydasie big_smile ile ich było big_smile:D:D Jeszcze muszę gdzieś upakować moje ulubione książki i krzyżówki big_smile
Za chwilę oorg wróci ze sklepu - zdecydował, że musimy koniecznie zjeść coś słodkiego big_smile a potem dalszy ciąg roboty - w rogówce [którą mam] jest w środku wiele różnych potrzebnych i niepotrzebnych rzeczy. Może odnajdzie się album ze starymi zdjęciami big_smile
Jutro zacznie się małe przemeblowanie - strasznie tego nie lubię, ale tym razem muszę dzielnie to znieść big_smile

Muszę kończyć, bo oorg lada chwila wróci, a ja w kompie siedzę big_smile

18 943 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-08 19:45:38)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

mój mm też pije Ricore
ale szczujesz malinami
podziel się  Grażka
nie bądz żyła.

18 944

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No, przecież postawiłam big_smile:D:D:D  Zojka ... na poprzedniej stronie. Częstuj się bo Iryska wszystko zje big_smile:D

A rogówka kojarzy mi się tylko z narządem wzroku big_smile:D  Agatko, co to rogówka w Twoim wydaniu ??  ::)

18 945

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Rogówka to pewnie mebel narożny lub z rogami wink

Grażka -  wszystko zezarłam, co do malinki, nawet
bez polania miodkiem.
Nie Janem!!!

Agatko - dobrze jest powywalać durnostojki
i przydasie, oczyszczamy nie tylko chatę ale i umysł


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 946

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

IRYSKO jestes niesamowita z tą twoją MISIĄ
przecież to tylko umowa między mną a listonoszem hahaha
GRAŻKA mojego wyciągnąc na parkiet to cud!
na weselu jak wypije z poł litra to sie troszkę uruchamia
jak ja kocham tanczyc i podobno dobrze to robię
mam takie branie że chwili nie dają odeprzec sciany hahaha

18 947 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-08 20:02:36)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Oj, manipulujesz Irysko, manipulujesz smile

Szczawiowa na żeberkach wyszła tłusta tongue bleeee. Oorg zaciera ręce, a ja nie mam co jeść wink

A maliny, jak...maliny, mniaaaam smile Od razu widać, że na emach wink

U nas w bibliotece kiepski wybór, szukałam tytułów, które tu zapodałyście, ale... zapomnij. Coś tam wypożyczyłam, zaraz przejrzę, czy da się to czytać. Poszukuję Snopkiewicz "Drzwi do lasu". Czytałam jako młode dziewczę, nie pamiętam już o czym, ale pamiętam, że podobała mi się. Znalazłam na Allegro za pięć zeta (bo to staroć jest), ale nie zdąży przyjść. Zamówię po powrocie, muszę sprawdzić, czym się zachwycałam jako nastolatka.

Nie dostaję jeszcze emerytury, ale jak będę, to nic nie dam listonoszowi. I kurierowi też nic nie daję. Tak samo uważam, że to ich praca i mają swoje pensje. Próbowałam onegdaj wyperswadować swojej mamie, ale nie dałam rady. Inna mentalność, inne nawyki. I wkurza mnie, że listonosze śmiom brać od emerytów! Ba! zachowują się wręcz, jakby się im to należało!

18 948 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-08-08 20:04:27)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

wink

Pigwa - ja w ogóle jestem niesamowita,
szczegolnie jak rano wstaję rozkołtuniona
i bez okularów po omacku sie posuwam

Mufa - odnoszę wrazenie, że manipulacja
to nasz sport narodowy sad

To dla Dorotki i
wszystkich potrzebujących

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 949

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

przed chwilką  złapałam tęczę w obiektyw. Taka podwójna smile

Pigwa, ile lat jesteś po ślubie? Powinnaś swojego zachęcić... sposobem  wink  może polubiłby taniec. big_smile:D

18 950

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Pigwa, jesteś niesamowita big_smile big_smile big_smile Jestem pewna, że w przyszłym roku wrócisz z koroną smile

18 951

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska wszystko z...............ś
a dla mnie zostały szypułki
Mufa nie zdradzisz dokąd wybywasz?
tęcza piękna.

18 952 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-08 20:32:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

A zdradzę, zdradzę, żadna tajemnica smile Jadę do Chorwacji. Tym razem pogoda zapewniona, spoko wodza smile

Tęcze piękne! A co to jest to to w prawym dolnym rogu?

18 953 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-08 20:33:37)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Z pogodą nie ma pewności wink;)
W południowej Francji jest chłodniej niż zwykle i nawet popaduje !!
Wobec tego wódz nie będzie taki spoko big_smile:D:D:D
To to w prawym dolnym to czubek świerku z gwiazdki big_smile:D:D  stoi se w donicy.

18 954

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile

18 955 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-08 20:35:06)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Chyba że widzisz coś jeszcze big_smile:D  czego ja nie widzę...  pytaj, a będzie dana Ci odpowiedź. big_smile:D

18 956 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-08 20:41:17)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mufa chyba myli stronę prawą i lewą big_smile:D:D:D:D
Rogówka też kojarzy mi się tylko z okiem big_smile Ale pewnie chodzi o szafę narożnikową big_smile
Listonoszowi i kurierom nie daję big_smile:D:D:D:D

18 957 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-08 20:45:13)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mówiłam Wam kiedyś, ze na starość mam dys... coś tam big_smile big_smile big_smile Oczywiście, że w lewym.

No, chyba, że przystojny, co Ruda? wink big_smile


Hmmm, rogówka... Oczywiście przede wszystkim oko. Ale skoro Agatka ładuje do niej przydasie, to pewnie szafa. Choć w pierwszej chwili myślałam o ławie narożnej, takiej do kuchni. W takich siedziska się podnosi i można tam też nieźle napakować...

18 958 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-08 20:46:49)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Żadnym, ani przystojnym, ani koślawym big_smile:D:D:D
W lewym dolnym rogu, Mufa-w lewym big_smile, to chyba narożnik zadaszenia nad tarasem. Tak se wymyśliłam.
Pigwa, Twój syn w Holandii, a Grazka przecie potrzebuje holenderski wózek. Nie mogłabyś coś tam zadziałać?
Piękne maliny. Były big_smile

18 959 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-08 20:48:01)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To parasol nad tarasem  hihihi.
Mam nadzieję, że piszecie o pieniądzorach. Bo cóż można dawać listonoszowi i kurierowi ??  big_smile:D:D:D:D

18 960 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-08 20:50:29)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Aż się boję tej dys... Może to początek tego dziadka, Niemca? Ona chyba zaraźliwa, bo oorg też ostatnio kazał mi skręcać w lewo, które nie było lewe, tylko prawe smile

Aha, parasol. Tak myślałam smile

18 961 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-08 20:50:28)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No można dawać co się ma big_smile:D:D:D
Grazka, czarny parasol???????
Jak tam córka po dzisiejszej wizycie?
Mufa, nie przejmuj się. Mojej synowej jak powiesz "w lewo" to ona pyta: "ale w które lewo?" big_smile:D:D:D

18 962

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Parasol jest ciemnozielony. tongue

Córcia OK. Przytyła 10 kg!!! Potwierdzono pareczkę tzn. Chłoptasia i dziewuszkę. Leżą sobie jak na dzień dzisiejszy główkami do siebie. Napisała mi sms-a. Chyba pojechali na kolacje. Pogadamy jutro, to dowiem się więcej.

18 963 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-08-08 20:55:06)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To trochę pocieszające Ruda. Tylko, że ja w wieku Twojej synowej nie miałam tego problemu. Chyba to jednak Niemcy nadchodzą sad

Dobrze, Grażka, ze u córci wszystko OK.

18 964

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

10 kg????? Przecież Ona jest taki szczypior. To gdzie te 10???? Moja ma na razie ok 3 kg do przodu, a bałam się, że pójdzie z wagą jak burza, bo ma tendencję do tycia.

18 965

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Te 10 kg siedzi w brzuszku big_smile:D Przecież ma podwójnie.

18 966

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Myślałam, że ma mniej tego przyrostu wagowego. Moja też ma już wielki brzuchol i wielkie cycki, ale tak ogólnie to "w sie" schudła. Ma bardziej pociągłą twarz, szczuplejsze uda itd. Ale nie dziwota, teraz je rozsądnie, a wcześniej się obżerała big_smile

18 967 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-08 21:33:30)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

ale mnie rozbawiłyście
te wasze teksty
Mufa do Chorwacji
a ja nad nasze morze
no ja na pewno nie będę miała pogody





hm jednego nie rozumiem
co z tymi Niemcami

Grażka ja nic nie daję
pieniędzy też

18 968 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-08 21:36:48)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzwonił oorg. Wczoraj wyleciał, wczoraj dzwonił dwa razy, a dzisiaj pyta co nowego słychać big_smile:D:D
Idę spać. Dopóki mogę we własnym łóżku. Jak przyleci drugi turnus to zostanę eksmitowana z sypialni.
Obiecałam też wnuczce, że przyjedzie jeszcze na kilka dni (do 15 sierpnia) żeby pobyć z kuzynami.
Dobranoc

PS. Zojka big_smile:D chodzi o Alzheimera  i tego dugiego... noo big_smile:D:D

18 969 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-08 21:52:26)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

nie mogę się połapać
Grażka to ty masz wnuczkę
w jakim wieku ?

no bo chyba już tęskni.

18 970

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

GRAŻKA w maju minęło 32 lata
RUDA to isz jaki ten wózek syn w czwartek albo piątek wyjeżdża
MUFA wy nie będziecie takie zazdrosne jak moje francowate kolezanki i korona będzie moja
RUDA syn do 9 rano pracuje w PRIMARKU ale tam chyba nie ma takich rzeczy

18 971

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobranoc
idę spać
z książką
Żniwo Gniewu.
    smile
    smile

18 972 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-08 22:19:20)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Pigwa, Grazka poszukuje używanego wózka dla bliźniąt holenderskiej firmy Easywalker duo. W Polsce używanych nie ma, a nowe są strasznie drogie. Może syn mógłby się tam rozejrzeć? Ale o szczegółach to już musisz z Grazka.
Wózek wyglada tak:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 973

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

U mnie też była tęcza ale pojedynka.

Pstryknęłam ale jeszcze nie wtopilam w komp.

To jutro zrobię.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 974

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka, nie wiem kiedy jedziesz, ale zapowiadają u nas lato od 20-go. Może akurat trafisz na ładną pogodę.
W gruncie rzeczy, tak jak pisze Grażka, gwarancji na pogodę ja też nie mam. Takie anomalia teraz...

Poprasowałam trochę, ale coś mi się spać zachciało. Idę więc też do łóżeczka (jeszcze mojego). Też z książką.
Co to się porobiło na tym świecie - kiedyś się szło do łóżka z facetem big_smile big_smile big_smile

Dobranoc, śpijcie dobrze.

18 975

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agata, jeszcze siedzisz w przydasiach? Ja też ciągle w szafach big_smile Przebieram, wybieram, wywalam, piorę itd. Coś mi się te szafy ostatnio zapełniły, a ja tego baaaaardzo nie lubię. No, ale jak było miejsce to się różniste rzeczy ładowało, ładowało, ładowało. Najwyższy czas zrobić z tym porządek. Dzisiaj wywaliłam dwa pełne, wielkie kartony.
Teraz wskoknę pod natrysk i do wyrka.
Śpijcie spokojnie.

18 976

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Macie dziewczynki poczucie humoru big_smile:D:D.

Z tym myleniem stron tak mam od zawsze smile. Wiem ,że prawą ręką się żegnamy, to druga musi być lewa big_smile:D:D.
U mnie Niemiec nie ma nic do tego wink, gorzej z szukaniem różnych rzeczy yikes:O:O.

Rogówkę w pierwszej chwili też skojarzyłam z okiem. Teraz już wiem co to jest. Też mam dwie rogówki. Jedną mniejszą, drugą większą. Stoi w nich szkło smile.

Ważne, że nasze "ciężaróweczki" dobrze się czują smile

Pigwa smile mam nadzieję, że będą zdjęcia z koronacji smile.

Mufa smile, Zojka smile będziecie mieć ładną pogodę. Przecież na to zasłużyłyście smile.

Iryska smile mam nadzieję, że maliny Tobie nie zaszkodziły. Sama pożarłaś wszystkie, nic nie zostało.

Grażka smile a jakby tymi EM-ami podlać storczyki??????????.Zapytaj swojego oorga jak wróci smile.

Teraz tylko łaźnia i spalnia, oczywiście też z książką smile.

Jeszcze tylko Obrazek dodany przez użytkowniczkę  dawno nie było smile

Dobranoc smile

18 977

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

ale kusiłyście w nocy yikes:O:O

Dzisiaj ledwo zwlokłam się z wyrka wink
Musiałam włączyć turbo, bo nie zdążyłabym mojego czteronożnego przychówku obrobić.
Jakoś udało się dogalopować na stację na czas big_smile:D  Tylko nie byłam u kota, ale jedzonko mu wstawiłam za siatkę na schodach. Darła pyszczydło na mnie. Chyba widziała, że się spieszę.

Dzięki Rudasie za pamięć i wstawienie wózka. Chyba marne szanse na zdobycie używanego , ale próbować można. smile

Jagna, EM-ami można traktować wszystko. Nawet zwierzętom do wody można dadawać (w odpowiedniej proporcji)  lepiej funkcjonuje im przewód pokarmowy i z pyska nie "waniajet" big_smile:D

Musisz mi przypomnieć, żebym przywiozła Ci w buteleczce jak się spotkamy (chyba dopiero we wrześniu).

napoje podam wink
\__/? \__/? \__/? \__/?\__/? \__/? \__/? \__/?\__/? \__/? \__/? \__/?

Spadam do płatnej pracy (słabo płatnej big_smile:D)

18 978

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):)

Grażka dobrze, że zdążyłaś smile. Trochę tego przychówku masz.
Co do spotkania, to pewnie padnie na wrzesień.Teraz nie ma Dorotki, od jutra masz wnuki.

Wypiję sobie kawę i mam spotkanie z przyjaciółką Dorotki. Ochłodziło się, to nie będzie źle smile.

Miłego wtorku smile

18 979

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile Oto typowa rogówka big_smile Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dokładniejsza nazwa to kanapa narożna... ale potocznie [u nas] mówi się "rogówka"
Mam obecnie rogówkę starego typu big_smile wiele rzeczy było w niej w środku. Albumu nie znalazłam big_smile za to dużo płyt długogrających [których nikt nie chce - chyba wyrzucę je na śmietnik] było też sporo kaset video z różnymi filmami - na nie też nie ma chętnych big_smile
Znalazłam także dużo rozmaitych pluszaków - dam te zabaweczki dziewczynkom z sąsiedztwa - troszkę chociaż się nimi pobawią - to dzieci myślące inaczej [w wieku 4 i 6 lat]
Wyrzuciłam kilka torebek - szkoda na nie miejsca big_smile ze mnie to taki chomik - już nie pewnych rzeczy nie potrzebuję... nie używam - ale wciąż są i tylko zabierają miejsca na coś innego typu "przydasie" big_smile
Za kanapą [na półkach i na podłodze big_smile ] a także z boku [w jakich śmiesznych miejscach big_smile ] miałam rozmaite przydasie big_smile znalazłam książkę big_smile ot, kiedyś odłożyłam ją na chwilę, aby później przeczytać - no to teraz ją przeczytam - po kilku latach big_smile to wydanie z 1964r autor Thomas Duncan "Panna na nieboskłonie"

Mam dziś w najbliższej rodzince dwie solenizantki - córkę i siostrę. Potem do nich zadzwonię - sezon - więc nic nie robią, bo nawet czasu na to nie mają. Córka pracuje po 12-14 godz w ciągu doby... jeszcze niecały miesiąc i już będzie mogła złapać trochę więcej luzu.
Siostra po uszy zagrzebana w papierkach - dodatkowa praca - księgowa zawsze jest potrzebna na "zaraz, natychmiast" "D

Wietrzysko na dworzu potężne, ale jest słońce... wczoraj z przerwami cały dzień pokrapiało.

18 980 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-08-09 10:48:09)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka.
Od pewnego czasu szukam, oglądam kanapy narożnikowe czyli narożniki big_smile
Teraz wiem, że szukam rogówki big_smile:D:D:D:D:D
Chcę taką właśnie kupić, ale potrzebuję baaardzo dużą. Bo u mnie dużo ludzi chętnych do siedzenia big_smile:D:D
No i musi być z funkcją spania. Powierzchnia spania też musi być duża, wymiarowo taka bardziej pod duże łóżko w sypialni. Bo czasami muszą spać na niej dwie dorosłe osoby plus dziecko big_smile Chętnych do spania też u mnie nie brakuje big_smile:D:D:D:D:D
Moja córka ma taki duży, fajny narożnik, o przepraszam big_smile dużą, fajną rogówkę big_smile:D:D Mieli robioną na zamówienie, więc chyba też będę musiała zamówić na wymiar. Bo są wielkie do kupienia, ale jak jest taka wielka jak ja chcę to nie ma funkcji spania.
Agata, w kanapie miałaś przydasie???? A gdzie miałaś pościel????? Jak przeczytałam ile i jakie miałaś rzeczy w kanapie i wokół niej to już mi się słabo zrobiło big_smile Oj, to nie dla mnie, oj nie nie big_smile:D:D:D:D Ja jestem wielkim przeciwnikiem zbieractwa big_smile:D:D
Właśnie teraz mam poczucie, że zaczęłam co nie co gromadzić, więc robię porządki w szafach i wywalam, wywalam, wywalam.
Jadę szafa po szafie, półka po półce, szuflada po szufladzie big_smile Co nie wywalę to ogladam, myję, piorę, układam big_smile
Wiem, to się nazywa pierdolec big_smile:D:D:D
Ale tak sobie myślę, że gdybym musiała się przeprowadzić na taką małą powierzchnię jak ma Agata, albo nie daj boże Iryska, to chyba musiałabym wywalić wszystko co mam big_smile:D:D Bo ja muszę mieć luz i wolna przestrzeń, inaczej to się duszę big_smile:D:D

Posty [ 18 916 do 18 980 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 290 291 292 293 294 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026