No i nie poszłam jeszcze spać
Siostra dojechała i zadzwoniła na skype, a że dawno nie gadałyśmy.........
:D:D:D
Teraz juz naprawdę idę do wyrka, śpijcie spokojnie ![]()
18 851 2011-08-04 00:52:28
Podobne tematy
18 852 2011-08-04 07:20:50
Cześć w piękny słoneczny dzień ( byle nie za gorący)
Ruda
:D:D jednak Ty masz zdrowie....
Też wyczyściłam historię w pracy ![]()
Chyba codziennie będę czyścić
:D jakby co...
Już czwartek. W niedzielę oorg leci po chłopaków. Wróci z nimi w środę 10-tego. Oj będzie bal
:D:D:D
kawusia dla Was \__/? \__/? \__/? \__/? \__/? \__/? \__/? \__/? \__/? \__/? \__/? \__/?
chyba wystarczy, a jak nie wystarczy to ktoś dorobi
:D
Miłego czwartku
18 853 2011-08-04 07:54:34
Dzień dobry
:):)
Ja tam nie czyszczę historii, w końcu to jest mój prywatny komp.
Kiedyś czegoś szukałam i dowiedziałam się, że ktoś u mnie wchodził na dosyć dziwne strony(porno). Nie dochodziłam kto.
Czyli takie czyszczenie historii ma sens ![]()
Grażka
rozumiem, że od środy masz wnuki
. Dobrze, że bliźniaki tak szybko nie będą przyjeżdżać na wakacje
.
Ruda
jak tak Ciebie czytam, to mam wrażenie, że masz mieszkanie z gumy
.
Zrobię jeszcze herbatę, może będzie chętny |_|>|_|>|_|>|_|>.
Iryska
ile u Ciebie kosztuje jazda bez biletu??????????
.
Miłego dnia
. Byle tylko nie było zbyt gorąco
.
18 854 2011-08-04 08:27:15
Dzień dobry
:D
Pogoda zapowiada się możliwa.
Ruda - tak nie raz potrzeba spokoju, wyciszenia. Twój sposób na usuwanie jest lepszy, bo usuwam wtedy pojedyńczo
Teraz mi si przypomniało, że kiedyś tak robiłam
Jagna - ale nie chodzi o mój komp, tylko ten u córek
Wczoraj usuwałam, bo próbowałam jak to zrobić.
Jadę z Bartkiem do Zoo.
Miłego dnia
:D
18 855 2011-08-04 11:43:02
![]()
Dorotko, Ruda - wielkie dzięki za instrukcję!
Oba sposoby wypróbuję.
Jagna - nie wiem ile u nas kosztuje gapowanie w MPK
i obym się nie musiala dowiedziec.
Wczoraj około północy przeczytałam moje opowiadania
wydrukowane na papierze.
Okazało się, że jest w kilku parę literówek,
a w jednym brak elementu kociego ![]()
Zaznczylam błędy, dzisiaj poprawiłam w kompie,
wpisalam w pendrive`a i jutro wydrukuję.
Trochę mnie to wk...
Myslałam, że to już z głowy mam. ![]()
Dzisiaj będę szyć - czyli ciąg dalszy nastąpi.
Śniadanie zjedzone, kolano nasmarowane i owinięte.
Jeszcze tylko herbatki świeżo zaparzonej sobie
strzelę. I się z wami podzielę:


18 856 2011-08-04 12:16:17 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-08-04 12:17:19)
Dzien dobry ![]()
Juz w domku w T.
Działka uporzadkowana...zielsko skoszone,kwietniki odchwaszczone i jak przyjemnie było trzeciego dnia legnac na lezaku z ksiązką.. ![]()
Iryska...ma problem z kolanami, oorg.tez .Wczoraj był u trzeciego lekarza-ortopedy...diagnoza :choroba zwyrodnieniowa stawow kolanowych. Zapisał tabletki przeciwbolowe i zalecil okłady z borowiny,jakies plastry i ruch (moze nie po schodach)
pływanie,jazda na rowerze itp. no i troche sie odchudzic ![]()
U nas prawdziwe lato...gorąco i pranie na balkonie.
Za chwile jade na dyzur do wnuczka..
Agatko...do Karwii jezdzimy przez Wejherowo i Krokowo...dawno zrezygnowalismy z trasy przez Władysławowo...
To sie dzieki Wam podszkoliłam w obsłudze kompa co do usuwania wpisow i buszowania w internecie... :0
18 857 2011-08-04 12:42:20 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-04 12:43:22)
My już po Zoo. Bartuś padł na tapczanik i chrapie
Widziałyście czarnego łabędzia?

Szkoda, że musiałam stać na mostku, z bliska byłoby lepiej widać.
18 858 2011-08-04 12:57:31
Dorotka myślałam o Tobie, bo jest gorąco. Dobrze, że już jesteście w domu
. Czarnego łabędzia nie widziałam, znam tylko film pod tym tytułem
.
Wiem, że historię chcesz wyczyścić będąc u córki, znam też Twoje zamiłowanie do grzebania w ziemi
;);)
.
Iryska oczywiście nie życzę Tobie kary z MPK
.
Widzę, że problem z kolanami, to w pewnym wieku prawie norma
.
Wirginia nie ma jak w domu, chociaż takie siedzenie na działce, zwłaszcza jak jest wszystko zrobione, jest na pewno bardzo przyjemne
.
Udało mi się kupić sól kamienną niejodowaną, jest najlepsza do przetworów. W związku z tym mam w domu trzy rodzaje soli: morską, kamienną i najtańszą do gotowania jajek
:D:D,
Miłego popołudnia ![]()
18 859 2011-08-04 13:34:09
Hurrrra
będę miała wnuka studenta-marynarza
dziś z Wojskowej Szkoły Morskiej zadzwonili do Pawła. Chłopak już sądził,że go nie przyjmą i złożył papiery do cywilnej Szkoły Morskiej
a jednak się udało.
Przysięga wojskowa będzie w moim mieście - w październiku. Dawno już u nas nie było takiej uroczystości.
Wirginia - mało kto wie o takiej bezpieczniejszej i spokojniejszej trasie
Dorotka - czarny łabędź... wcześniej nie widziałam
Jagna - warto wiedzieć, że można czyścic historię. W swoim rzadko to robię... ale w obcym - zawsze. Nie mam nic do ukrycia, ale po co komuś wiedzieć gdzie wchodzę ![]()
Oorg wrócił i tyle z mojego pisania ![]()
18 860 2011-08-04 13:49:58 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-04 17:07:52)
Agatko - to super, że chłopak dostał się tam gdzie chciał. Gratulacje ![]()
Film Czarny Łabędż widziałam - piękny, wzruszający. Pewnie ten łabędż tylko w Zoo.
Irysko - dziękuję za nagrodę!! Twoje opowiadanie wspaniałe, zresztą jak zwykle ![]()
18 861 2011-08-04 18:09:58
Ładna pogoda
wróciłam ze spaceru, a tu pustki ![]()
Znalazłam w necie 2 śliczne zdjęcia z czarnym łabędziem. Dorotka - teraz wiem dlaczego tak Ci się spodobał ![]()

U nas są tylko białe... szkoda.
18 862 2011-08-04 19:26:34
Witajcie ciepłym wieczorkiem ![]()
Wczoraj widzieliśmy z oorgiem stadko łabędzi : rodzice i aż 6 młodych szarych łabądków całkiem wyrośniętych. Kilka miesięcy temu było widać jak para siedzi na gnieździe i.. udało się wysiedzieć aż 6 piskląt. Rodzinka bytuje na rozlewisku w drodze z małego P do dużego P. Jest tam bezpieczna.
Stare ZOO jest mocno podupadłe (tak mi się wydaje). Codziennie przejeżdżam tamtędy w drodze do pracy. Gdyby tak zainwestować, mógłby tam być piękny ogród i park rozrywki dla dzieci, prawda Dorotko??
18 863 2011-08-04 20:29:27
![]()
Odmeldowuję się. W domu mam sajgon. Kurzu wszędzie pełno, /przycinanie kafelek/ jak wychodzi fachowiec pod wieczór , zamiatam cały dom i latam na mopie jak czarownika. Jutro od nowa to samo.
Końca tej roboty nie widać. Ale sama chciałam. To mam...
D o b r a n o c - padam.
18 864 2011-08-04 20:59:01
Też wskakuję do wyrka ![]()
Dobranoc
18 865 2011-08-04 21:13:59
![]()
Dorotko
dzięki za komentarz pod kotem!
A mnie czarne to najbardziej podobają się .... koty!
A to niespodziewanka - co???? ![]()
Caly dzien jestem w domu i szyję ręcznie i maszynowo.
Ale i tak wszystkiego nie skończylam.
Większość planu jednak wykonałam.
Po głowie się w nagrodę pogłaskałam ![]()

18 866 2011-08-04 21:29:32
iryska czy to ty?
wnusia chora ,gardło
jestem zmęczona
chyba się położę .
no i jeszcze z drugą wnuczką
grałam w babinktona ,nie wie czy dobrze napisałam ?
mm ogląda mecze .Dobranoc
18 867 2011-08-04 22:44:13 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-08-04 22:44:30)
Hej dziewczyneczki ![]()
Kolana - też mam problem ,raz wiekszy,raz mniejszy.Po zabiegach było lepiej,teraz jest różnie.Chciałam raz jeszcze wziąć zabiegi,a lekarka mi powiedziała,że to za dużo.Chciałam prywatnie,tylko miała napisać parametry,a Ona obstawała przy swoim.Macie jakies doświadczenia,że co za dużo,to niezdrowo??Natomiast nie wiedziałam o tej borowinie.
Chcę kupić rowerek stacjonarny i też zapytam Was o opinie,jaki będzie optymalny;może któraś ma?
I ja sobie poczyściłam historie;mam tak jak Ruda napisała ![]()
Agata - ogromne gratulacje dla Ciebie i dla wnuka ![]()
Jagna -a dlaczego jajka gotujesz ze sola?Aby nie pękały?Mi nie pękają,a nie używam soli.
Bosacka mówiła,żeby nie kupować soli z antyzbrylaczem,jest to E...chyba 530,albo 560...w każdym razie o antyzbrylacz chodzi.Do tej pory kupowałam sól morką,ale ma ten antyzbrylacz,więc kupiłam teraz ciechocińską.
Grażka - cos mało opowieści z działeczki.
Już śpicie???Ale dlaczego tak z kurami??
18 868 2011-08-05 07:22:13
Heeej ![]()
dzisiaj pochmurno. Podobno ma padać (dawno nie padało )
:D:D
Agatko, również gratulacje. Wnuk będzie robił to co lubi a to bardzo ważne.
Dianko
:D na działeczce oorg sam zap......la. Idzie do przodu, ale wolno. Jak pomaga mu sąsiad (sporadycznie) to trochę skoczy do przodu. Takie prace wewnątrz trochę trwają.
Truskawy mi się rozrosły...
zielsko pięknie rośnie, ale kosimy je regularnie. Woda już się z węża leje, więc podlewałam nawet ja ![]()
Drzewka w średniej kondycji, bo jednak najpierw podmroziło w maju a później wysuszyło trochę w czerwcu. W najbliższym czasie będe nawozić EM-ami truskawy na przyszłoroczne zawiązywanie się pąków kwiatowych
:D
Z kolei maliny kiepsko rosną. Też brak wody prawdopodobnie. Z 70-ciu dostarczonych "krzaczków" a raczej korzonków od krzaczków, urosło chyba 20 i to niezbyt mocno. Koło domu to mam dopiero MALINY. Psikane EM-ami i są wielkie i przepiękne. Owoce jak 2 zł (takie wielkie) i pyszne
:P Zrobię fotkę malin jak znajdę jakąś dojrzała, bo wszystkie wczoraj objadłam
:D:D
Trochę o działeczce napisałam.
Robię kawkę...
l__l> l__l> l__l> l__l> l__l> l__l> l__l> l__l> l__l>
na razie tyle powinno wystarczyć. Po co ma stygnąc
;)
Miłego piątku.. fajnie, że przed nami weekend ![]()
18 869 2011-08-05 08:32:16 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-08-05 08:36:49)
Dzień dobry
:D
Kawusia akurat mi się przyda
Grażka - w starym Zoo zrobili własnie park dla dzieci. Nie płaci się wstępu (chyba, że chcesz iść do gadów i rybek to wtedy 3 zł). Jest zjeżdżalnia, drabinki, piasek. Zwierząt za dużo nie ma, ale małpy są. Bartek stał przy małpach, widząc, jak skakają po drzewach i powiedział - babcia ja chcę być małpą. Ale było śmiechu.
Cały zadowolony, bo jeżdził na karuzeli i motorze. Chyba to była największa frajda
Były kucyki i dorożka, która można jechać
Dobrze, że za wstęp nie płaciliśmy bo karuzela + motory trochę kosztowała
Diana ja mam rowerek stacjonarny, mam takie okresy, raz jeżdzę raz nie! Ale ja mam dość tani i do tego pokrętło, którym można regulować pedałowanie (ciężej, albo lżej) wnuki mi popsuły
Tak więc, nie mam doświadczenia w tym temacie aby coś Tobie doradzić.
Miłego dnia ![]()
18 870 2011-08-05 09:19:02
Dzień dobry
:):)
Agatka
gratulację dla Ciebie a przede wszystkim dla wnuka.
Piękny ten czarny łabędź, chyba ładniejszy jak te białe.
Dianka
ta sól ponoć zapobiega pękaniu, ale różnie to bywa. Jestem ciekawa czy jest jakaś sól bez tego antyzbrylacza. Na rowerkach nie znam się i nie mam.
Czytam dobrą książkę K.Kofty "Lewa, wspomnienie prawej". Opisuje swoje zmagania z chorobą nowotworową i nie tylko.
Dorotka pomysłowy ten Bartuś ![]()
Dawno nie byłam w starym zoo. Jak są małe dzieci, wnuki to często odwiedza się takie przybytki. Zawsze jest jakaś motywacja
.
Miłego piątku ![]()
18 871 2011-08-05 10:24:57
Jagna - książka z biblioteki?
A ja drugą część Arabskiej Żony - Arabska córka. Oszczędzam, by poczytać jak będę u córek.
Jagna ok. września możemy Tobie pożyczyć, tzn. moja sąsiadka. Kupiła drugą część też. Teraz ona czyta a potem moja córka
Koftę bardzo lubię czytać, jej styl bardzo mi odpowiada.
18 872 2011-08-05 10:27:05
![]()
Hej piątkowo!
Roweru nie mam.
Serial pt. Bol kolana dopiero zaczynam ![]()
Po powrocie z zakupów i załatwiania spraw więcej napiszę.

18 873 2011-08-05 10:33:03
:):)
Załapałam się jeszcze na kawę. Dzięki.
Agatka - masz się z czego cieszyć. Gratuluję wnuków.
Dziś to na pewno nie mój dzień. Jestem jakaś niespokojna.
Witaj Iryskom - widzę, że zdążyłaś wpaść w momencie jak ja chciałam wrzucić wpis. Dobrze że nie wpadłyśmy na siebie.
To jeszcze napiszę o moim kolanku. Jak chodzę to nie wiem, że go mam. Ale nie daj Boże żebym uklękła. Chwilowo mam inne problemy w domu , toteż nie zajmuję się nim. Może samo przejdzie?:D:D:D
18 874 2011-08-05 11:06:17
Cześć, ja też witam piątkowo ![]()
Jak przeczytałam Iryskę to najpierw pomyslałam, że Ona wita tylko Dorotkę i Jagnę
Bo One mieszkają na Piątkowie
:D:D:D
Potem zajarzyłam, że dzisiaj piątek
:D:D Coś mi się w tym ostatnim tygodniu dni pomieszały ![]()
Agata, gratulacje. Radośc naszych dzieci i wnuków jest przecież naszą radością.
Od jakiegoś czasu stare ZOO odwiedzam regularnie. Pewnie jutro albo pojutrze też tam będę. Zwierząt faktycznie bardzo mało, ale jako park do pospacerowania z dziećmi jest super. Gips tez podziwia zwierzaczki, ptaszki, ryby, łabędzie i oczywiście nie przepuści karuzeli. No i z wilkiem musi pogadać
A ostatnio zdobył prawo jazdy robiąć kilka okrążeń dużym akumulatorowym samochodem ![]()
Roweru stacjonarnego nie posiadam i chyba posiadać nie będę. Wolę wyjść i iść przed siebie.
Sól kupuję jodowaną i nigdy więcej się nad tym nie zastanawiałam.
Moja działka zarośnięta w trzy doopy. Ogłoszenia o sprzedaży oczywiście jeszcze nie dałam, ale teraz będzie tam jezdziła moja koleżanka z mężem i niepełnosprawnym synem. Oni o tym podobno marzą, a mnie nie będzie męczyła myśl, że działka zamienia się w dziki busz.
Donata, trzymaj się dzielnie, problemy miną i będzie ok.
18 875 2011-08-05 11:43:45
witam i życzę miłego dnia
18 876 2011-08-05 11:58:55 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-08-05 12:17:04)
Grażka - dzięki za obszerną relację działkową ![]()
Sól ciechocińska nie ma właśnie tego antyzbrylacza.
Lekarze stwierdzają wyższość rowerka stacj. nad zwykłym lub nad chodzeniem(oczywiście w pewnych sytuacjach).Niedobrze jest jeżdzić po nierównej nawierzchni,bo powstaja mikrourazy ,a u nas równej raczej brak hihii.Eeee,zobaczę.
Z kolanami to jest dziwnie,albo z lekarzami.Jedni mówią,żeby za bardzo chodzeniem nie obciążać,a inny powie,żeby dużo chodzić i bądż tu człowieku mądry.
Doniesienia meteorologiczne.
U nas pięknie sie ochłodziło.Jest ciepło,ale bez upału i bez słońca,chociaż......może po południu popadać,ale niecha pada.
Udaję się do zajęć
pa,pa.
18 877 2011-08-05 17:12:15 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-08-05 17:16:08)
Czesc ![]()
Jutro ide na urodziny szesciolatka..wnuka mojej siostry ...byłam w markecie i kupułam ładna,kolorowa pizamke i puzle..
Diano...mam rowerek "domowy" juz chyba 10lat.Przyznaje ze z oorgiem mało na nim jezdzimy..Taki zwykły,ale tak jak Dorotka mam pokretło,ktorym moge regulowac opór pedałów...
Jakie mialas zabiegi na kolana ??...oorg.jutro kupi borowine..bedzie ogrzewał do 42-43 st. i przykladał..Lekarz polecił mu rowniez zakup wkładek żelowych do butow...
Agatko..i ja Ci gratuluje sukcesu kolejnego wnuka... ![]()
Jagna...czytałam artykuł o soli...ktora jest najlepsza do spozywania.Otoz lekarze twierdza,ze jodowana...jej brak moze powodowac(głównie w starszym wieku) nadczynnosc tarczycy. Mała ilosc soli,ktora dostarczamy organizmowi zmusza tarczyce do intensywnej pracy,stad tworza sie guzki... Z kolei spozywanie soli w sporych ilosciach moze miec wpływ na nadcisnienie...i bąc tu człowieku madry ![]()
18 878 2011-08-05 20:16:06 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-05 20:32:08)
Witam ale tu cicho
no to może ja pogadam
sama ze sobą
Agatka świetnego masz wnuka .......ki
rower stacjonarny mam
mm z niego korzysta prawie codziennie 
dobranoc nie ma z kim pogadać
18 879 2011-08-05 20:55:19 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-08-05 20:56:14)
![]()
No, byście się wstydziłyście, że Was tu nie ma.
Ruda - ja nawet nie wiedzialam, że w P. jest dzielnica
Piątkowo ![]()
Słyszałyście, że Lepper popełnił samobójstwo?
Wyszłam z domu, zrobiłam kilkadziesiąt kroków
i jak nie lunie! Miałam parasol ale krople byly baaardzo
nachalne i zmoczyło mi spodnie do kolan.
Gdy juz pozałatwiałam i wracalam to słoneczko przygrzewało.
Spodnie nie zdążyły po drodze wyschnąć ![]()
Zadzwoniła jedna koleżanka, aby snuć długą opowieść
jak dzieła wszystkie Kraszewskiego,
Balzaka i D. Steel o kocie, zapytała co u mnie,
opowiedzialam, w skrócie, o porządkach, woreczkach
i gdy zaczęlam o opowiadaniu (nie czytała) zaczęła
zagadywać swego kota ![]()
Jest ode mnie zdolniejsza (świetna pamięć)
a od lat pracuje jako sprzątaczka (mlodsza jest)
i cudze osiągnięcie najmniejsze jest dla niej
truuudne do zniesienia.
Nektórzy tak mają.
Wypilam herbatę - druga koleżanka co to została
przewodniczącą "S" w mojej byłej firmie, zadzwoniła,
aby opowiedzieć o perypetiach z derekcją (!).
Wspomagam ją psychicznie, aby się nie dała
i czasem radą.
Mam nadzieję, że dobrą.
To może małe piwko?

18 880 2011-08-05 21:12:47 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-05 21:16:47)
Iryska
piwo działa na mnie bardzo nasennie, więc nie skorzystam, chcę jeszcze trochę posiedzieć
.
Faktycznie A.Lepper nie żyje. Zawsze miałam Go za bardzo odpornego człowieka. Widocznie taki nie był.
Zastanawiam się dlaczego dobrze mówi się o człowieku po jego śmierci.
Wirginia należę niestety do tych ludzi, którzy lubią sól. Plusem chyba jest tylko to, że nie będę miała kłopotów z tarczycą, używam jodowanej, tylko do przetworów daję bez jodu
.
Nadciśnienia na szczęście nie mam ![]()
18 881 2011-08-05 21:31:15 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-08-05 21:59:45)
Tak Jagna..po smierci mowi sie o zmarłym tylko dobrze...ale uwazam,ze polityka to dziedzina dla wyjatkowo odpornych.
Iryska..."stresciła" nam przebieg dnia dzisiejszego. Tez uwazam,ze na emeryturze mozna dobrze zorganizowac swoje zycie....Mam znajome,ktore lubia utyskiwac,narzekac na monotonie,brak pieniedzy...samo słuchanie ich jest nie do zniesienia.Jedna taka ..dobrze,ze wyprowadzajac sie z G. juz mam z nia kontakt jedynie telefoniczny...
A co do piwa...przyznaje,ze nie przepadam..jesli juz to Bacardi,tez troche w nim %... ![]()
Na dzisiejsza noc młodzi przywiezli nam wnuczka...zaprosili znajomych,wiec moga troche pohałasowac ![]()
Teraz spi...mam nadzieje,ze w nocy nie bedzie niespodzianek...
Jagna..u mnie i jedno i drugie...ale w miare...da sie zyc...

18 882 2011-08-05 21:38:03
Dobry wieczór ![]()
No właśnie Jagna ? dobre pytanie ? dlaczego? Jest takie powiedzenie, że mówi się albo dobrze, albo wcale
Ciekawe kogo pewne osoby obarczą winą za tą śmierć?
Iryska ? a ja zdążyłam wrócić do domu tuż przed maleńkim deszczem
czyli miałam więcej szczęścia od Ciebie.
Zojka ? czasem są takie dni, że nie wiadomo co pisać? albo nie chce się pisać
Wirginia ? podobno ma świecie najwięcej jest lekarzy
i co lekarz to inny sposób leczenia, a to co jest dobre według jednego ? jest złe według drugiego ![]()
Diana ? słyszałam tyle sprzecznych porad lekarzy, że gdybym wierzyła we wszystko co mi mówią i stosowała to co radzą, to pewnie już by mnie na tym świecie nie było
Już dawno straciłam zaufanie do bardzo wielu lekarzy.
Pigwa ? wpadasz, ale bardzo malutko piszesz ![]()
Wirginia ? jak diabeł święconej wody, tak ja unikam tych utyskujących, biadolących? z daleko już można te osoby rozpoznać ? nawet wśród dużego tłumu
one nie potrafią być uśmiechnięte
mają gębusie wiecznie wykrzywione brzydkim grymasem.
18 883 2011-08-05 22:26:19 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-08-05 23:09:11)
Agata - ja też nie mam 100% zaufania do lekarzy i również nie wszystkich słucham,czasami trzeba wypośrodkować.Jednak to mnie martwi,a mój tata mawia :"dzis prawdziwych lekarzy juz nie ma" ![]()
Wirginio - miałam krio,laser,terapuls i ćwiczenia w odciążeniu.Trochę pomogło.Napisz więcej o tej borowinie,a właściwie o efektach po kuracji.
Mufa - a gdzie relacja i foty z wczasów?
Lepper - ło Matko,ciągle coś ![]()
A Wy już w betach;przecież jutro wolne.
18 884 2011-08-06 08:31:38
Dzień dobry
:D
Wpadłam tylko w biegu - bo jedziemy do córek.
Zobaczymy, czy uda mi się tam wejść na forum?
Miłego dnia ![]()
18 885 2011-08-06 08:40:03 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-06 08:44:11)
Dzień dobry
:):).
Wczoraj popadało, dzisiaj jest całkiem ładnie
.
Donatka mam nadzieję, że dzisiaj jest już lepiej
. A co z tymi kociakami ???????. Może jakieś zdjęcia
.
Syn często kupuje przez internet. Wszystko przychodzi do nas. Zawsze się zastanawiam czy kurierowi powinnam dać jakieś pieniądze. Syn twierdzi, że nie. A ja mam wątpliwości.
Napoje: kawa, herbata. Kubki:|_|>|_|>|_|?|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam
.
Dorotka książka jest z biblioteki. Właśnie skończyłam czytać.
Lubię czytać książki K.Kofty, i nie tylko dlatego, że jest poznanianką
.
Przyjemnego pobytu ![]()
Właściwie dawno nie kupowałam książek. Pewnie najpierw część musiałabym oddać do biblioteki, żeby zrobić miejsce na następne.
Mam też takie zaczytane, powinnam je wyrzucić, ale mi żal.
Miłej soboty ![]()
18 886 2011-08-06 11:37:03 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-06 11:39:23)
Hejka ![]()
Dwie koleżanki wpadły do nas i wypadły. Reszta zajęta sobotnim letnim dniem.
Jagienko, kurierowi nic się nie daje. Oni dostatecznie dużo pobierają za dostarczanie przesyłek, ale jeśli chcesz to nikt Ci nie zabroni. Możesz rozdawać pieniądze. Na pewno nie odmówią
:D:D
Zresztą listonosz też dostaje pensję za swoją pracę, a mimo to "dobre i bogate" emerytki dają mu (im) drobne pieniądze to jakby łapówka. Ani mnie ani innym pracownikom nie dają dodatkowych pieniędzy za ich pracę, a jeśli dają np lekarzon, to nazywają to łapówką. Ludzie sami tworzą sytuacje na które później narzekają.
Takie jest moje zdanie.
Teraz zobaczcie moje maliny. Są jak 5 złotych
:D:D:D to te koło domu psikane EM-ami

a tu kilka fotek z działeczki
Basenik wśród chwastów
:D:D

i stryszek na którym będą mogli przespać się mali goście z rodzicami
:D

Na dole jest jeszcze wielki bałagan. Wiadomo jak się pracuje i stale coś buduje (jednoosobowo) to się nie sprząta po sobie, bo praca trwałaby jeszcze dłużej.
To miejsce na aneks kuchenny w pełnym bałaganie
:D:D

Chyba wystarczy tych prezentacji.
Teraz kolej na Was.
Miłej soboty
18 887 2011-08-06 13:02:05 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-06 13:03:03)
Grażka bardzo mi się spodobała Twoja prezentacja
. Niestety ja nie mam się czym pochwalić
.
A te maliny wyglądają jak prawdziwe mutanty
.Mam nadzieję, że te EM-y nie są szkodliwe.
Jeśli chodzi o dawanie napiwków, to mam podobne zdanie, ale pewnie mam coś z emerytki
. Stąd te wątpliwości.
Fryzjerce też nic nie daję
.
Podoba mi się ta chatka
. Rozumiem, że Wy będziecie spać na dole. Daleko macie na działkę ??????.
Ciekawe czy Dorotka będzie mogła wejść na forum?????.
18 888 2011-08-06 13:07:51
Jagienko ![]()
EM-y to efektywne mikroorganizmy. To po prostu dobrotliwe bakterie, takie suplementy dla roślin. Poprzez pryskanie i podlewanie dostarcza się roślinom brakujących w glebie elementów.
Na działkę mamy 15 km. Pojadę po 16-tej z obiadem dla oorga.
18 889 2011-08-06 13:16:55
OOrg dzwonił, żeby mu ręcznik kąpielowy przywieźć, bo będzie zażywał kąpieli
:D:D
Teraz wiem dlaczego tak długo trwa to "budowanie" ![]()
18 890 2011-08-06 14:23:13 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-08-06 14:27:30)
Grażka
nie dziw się, jest bardzo duszno, a basen po to jest by z niego korzystać. Pewnie największą frajdę mają wnuki
.
Rozumiem, że na działkę pojedziesz rowerem
:D:D.
W Poznaniu jest "RED BULL X-FIGHTERS". Ponoć będzie 40 tysięcy ludzi. Już widzę te korki
.
Szwagier twierdzi, że poznaniacy powinni zbojkotować całą imprezę, bo przez to Lech musi grać na wyjeździe
.
18 891 2011-08-06 14:29:35
Jagna
:D:D źle rozumiesz. Jadę autkiem. Musze tylko dokończyć obiad i zabrać z sobą.
Do wieczorka ![]()
18 892 2011-08-06 14:31:00
No tak, wygoda to nie lenistwo
:D:D
18 893 2011-08-06 15:28:16
Piszę z komputera córki - nie jest żle! ![]()
Nawet błędy podkreśla na czerwono - u mnie w domku - nie! ![]()
Jagna - ja kurierowi też nie daję. Za to listonosz często przynosi kasę do córki - i jemu daję
Aparat zabrałam, ale kabelka nie i nie umiem tutaj wgrywać. Porobię zdjęcia - pokażę jak wrócę!
Miłego dnia ![]()
18 894 2011-08-06 15:53:39
![]()
Hej, hej!
Zgadnijcie co robiłam?
Ekscesy nieerotyczne mianowicie.
Takie kuchenno-łazienkowo-strychowe więcej.
Oraz bandażowe nakolanowe.
Szampańsko fascynujące!

18 895 2011-08-06 17:11:03
Dzień dobry
dziś - blisko naszego portu - zobaczyłam łabędzia
prawie czarnego
Najpierw myślałam, że to jakaś figurka

No a potem
to już robiłam tylko fotki
:D
łabędź Psotki się nie bał... 
18 896 2011-08-06 17:33:20
![]()
Grażka - zostałam sprowokowana. też pokaże łazienkę w trakcie roboty. A chciałam zrobić ostateczne zdjęcie. No ale .....
Ta łazienka ma powstaje z warsztaciku oorga, który był wiecznie zawalony różnościami.
A sytuacja czasami wymagała szybkiego skorzystania z tronu. I konieczny bieg na górę. Dlatego teraz powstanie taka
mini, ale będzie.
To jeszcze potrwa do końca tygodnia, podobno.
Jagna - mój problem to syn, który nie wyszedł całkowicie z choroby, ale nie chciał dalszego zwolnienia bo praca ......
Teraz od czasu do czasu bardzo źle się czuje..........a ja się boję powrotu. Np. w czwartek był zdołowany....
w piątek i dziś jest ok. Huśtawka zdrowotna która go dopada - dopada i mnie. Na takie załamania - potrzeba czasu aby
przeszły i spokoju. A z tym spokojem jak wszystkie wiemy jest różnie. Jestem dobrej myśli.
[img]http://wgrywacz.pl/images/185201_0 938.jpg[/img]
18 897 2011-08-06 17:36:10
Powtórzę bo drugie zdjęcie nie weszło.
18 898 2011-08-06 20:11:16 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-06 21:11:30)
Witam cieplutko bo tak jest .
kurierowi nie daję nic
Grażka ale fajnie
czy ta działka jest na działkach
czy tylko ty tam masz
normalny dom i widać w koło dużo zieleni maliny uwielbiam i jeszcze takie ogromne ,plis poproszę?
donata będzie piękna łazienka
ale dzisiaj mamy piękny pokaz
no i Agatka robi piękne fotki
tylko gdzie ta nasza Mufa........halo
18 899 2011-08-06 21:23:31 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-06 21:29:14)
Witajcie wieczorową porą.
Donatko, fajna łazieneczka będzie i dodatkowy dyżurny tron zawsze się przyda. Jeden to za mało
;)
Mam jeszcze kawałek podłogi z dzisiejszego dnia
i stelaż do łóżka
:D:D

Zojka, tam wokoło same pola. Sąsiad jakieś 300 metrów dalej. Ptaszęta śpiewają... spokój i przyroda. Może za kilka lat ludzie kupią ziemię obok nas i będzie mała osada?? ![]()
I dobranoc ![]()
18 900 2011-08-06 21:26:44
Dzisiejszy wieczór

Dobranoc - do jutra.
18 901 2011-08-06 21:44:53 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-08-06 22:15:32)
Grażka twój mm to chyba złota rączka
wszystko potrafi
to prawdziwy skarb
mój mm jak był zdrowy to też wszystko
no prawie robił sam
Agatka na jakich występach byłaś ?
kurde byłam trochę na podwórzu sprzątanie
dostałam na dekoldzie wysypkę
czy mam czymś smarować ?

18 902 2011-08-06 22:04:36
Dobry wieczor ![]()
Własnie wrociłam z urodzin szesciolatka...były swieczki i wyspiewane 100 lat
Jubilat z usmiechem powiedzial,ze urodziny były udane ![]()
Grazka...widze duzy postep robot w Twoim Ranczo. Bedziesz miala ładny i wygodny domek...Po niedzieli bede na mojej działce w G. to porobie zdjecia.
Przyznaje,ze moja altana była budowana 20 lat temu...kilka lat temu odremontowana.Lubie tam odpoczywac...
Donata...z remontem u Ciebie to juz jestes prawie na finiszu...pozniej tylko sprzatanie i przyjemnosc z korzystania łazienki...
Agatka....porobiła zdjecia ze swojej pieknej okolicy.Lubie te klimaty... ![]()
Diano...oorg.dzisiaj kupił "Paste borowinowa lecznicza".Na opakowaniu pisze: stosowanie cieplych okładow i kapieli z uzyciem preparatu łagodzi dolegliwosci bolowe zwiazane z procesami zapalnymi stawow oraz oraz w stanach bolowych...
Jak bede wiedziała od oorga. czy pomaga,to Tobie napisze....
Dobrej nocy ![]()
18 903 2011-08-06 22:31:57 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-08-06 23:26:57)
![]()
Cześć!
Grażka - masz maliny mutanty, a przecież u nas nie wybuchła elektrownia jądrowa,
czy o czymś nie wiem? ![]()
Agatko dopadłaś łabądka trójkolorowego, też mutant ![]()
przepiękny zachód słońca i księżyc udało Ci się chycić,
Donatko - a przecięcie wstęgi i oblewanie łazienki będzie?
Zaprosisz? ![]()
Zoja - wapno musujace czasem na uczulenia pomaga.
Wypić rozpuszczone, nie smarować nim ![]()
Dwie koleżanki zadzwoniły w ciągu dnia,
jedna z pytaniem czy już obejrzałam mailowo przeslane
zdjęcia jej kota Bluesa.
Druga na tematy związkowe bo się użera z moją byłą derekcją,
aby zaczęli się zachowywać niemobbinguąco.
W wannie wymysliłam dla niej wzór pisma do w.w.
oraz zachowania dla Komisji Zakladowej.
Wysłałam mailem.
W wannie też zastosowałam peeling o składzie:
pół kubka mielonej kawy, łyżka grubej soli, lyżka mielonego cynamonu,
dolać do pełna plynu do kąpieli, wymieszać, aby powstało błocko,
dokladnie się tym wysmarować po całym ciele i spłukać.
Nie brudzi wanny/kabiny jeśli szybko się spłucze.
Pięknie się pachnie po tym.
zapraszam na kota co to na gałęzi trochę
nocami z zimna rzęzi ![]()

18 904 2011-08-07 10:09:49
Irysku - oblewanie będzie. Jeszcze trochę trzeba poczekać.
Agatko - dzięki Twoim zdjęciom poznałam Twoje okolice. Gdybym się tam kiedyś znalazła - pewnie bym myślała < skąd ja to znam>
Dziś u nas pogoda jako taka. Chwilami słońce.
Grażka - ten rok dla nas to rok <budowlańca> Będziecie mieli swoje miejsce na wypady. My jeszcze remontujemy stary dom po rodzicach oorga, nie odczuwam tego bo tam siedzi z robotnikami syn . jak zdoła tam coś stworzyć to będzie mógł się tam przenieść.:):):)
18 905 2011-08-07 10:11:37
dzien dobry wszystkim
AGATKA pytasz co tak mało piszę?mało u mnie weny
z księdzem chyba mi się uda,przyszedł nowy to myslę że się rozejdzie po kosciach!
GRAŻKA super ten twój domek,założyc ogrzewanie i może byc całoroczny
DONATA dzis twoje imieniny,wszystkiego najlepszego
dziewczyny wczoraj wywinęłam numer,a więc byłam u mamy i brat nazbierał mi dużo kurek
poszłam na 18 do koscioła,wróciłam wstawiłam je na patelnie i wyszłam na podwórko męczyc mojego co bysmy pojechali na tance
wchodzę do domu a tu siwy dym!
kurki z patelnią schowałam na tarasie ,ciekawe kiedy mój się dopatrzy gdzie one są i co ja powiem
będzie burza domowa,moment i odechciało mi się tanców które uwielbiam
miłego dnia dla wszystkich
18 906 2011-08-07 11:43:41
![]()
Ja mam na wykazie, że Donata ma imieniny 1 października.
jak to jest naprawdę?


18 907 2011-08-07 12:00:37
Irysko ja to wyczytałam na onecie ze dzis imieniny DONATY ale jak wiadomo to jest tylko jej ksywka a nie prawdziwe imię
18 908 2011-08-07 13:09:46
Dzien dobry ![]()
Donatko...po remoncie domu po przodkach moze byc całkiem przyjemnie i wygodnie.Syn z pewnoscia planuje tam zamieszkac,skoro angazuje sie w remont...
Pigwa...faktycznie taniec to doskonala rozrywka i terapia na wszelkie smutki.Nie rezygnuj wiec z pojścia ze swoim oorgiem,pomimo przypalenia grzybkow i bałaganu z tym zwiazanego.Dyplomatycznie porozmawiaj z mezem...kazda z nas potrafi wpłynac na druga połowe,jak nam naprawde zalezy....Powodzenia ![]()
18 909 2011-08-07 14:21:07
Witam - zbliża się wielka burza - zrobiło się bardzo ciemno... musiałam zapalić lampkę
Synowie dzwonili, że u nich w Trójmieście już jest] Akumulatorki tel zdążyłam naładować
tak na wszelki wypadek, bo mogą wyłączyć prąd.
Oooo, zaczęło padać
ale lunęło... głośno na podwórzu - dzieciaki się śmieją, rodzice krzyczą, aby szybko do domu wracali.
Deszcz dudni o szyby i parapety - ale ulewa się zrobiła i to w tak krótkim czasie
jeszcze nie grzmi - fajnie, bo i ja i Psotka nie lubimy takiego hałasu ![]()
W naszym mieście w końcu zabrano się za dłużników [czynsz] dość dużo mieszkańców dostało pisemka z MPGK z wiadomością, że z początkiem września muszą opuścić obecnie zajmowane mieszkania. To efekt powrotu eksmisji na bruk.
Również nasz najbliższy sąsiad dostał to pisemko... i paru dalszych.
18 910 2011-08-07 15:11:10
![]()
U nas też była burza.
Bezpiorunowa taka, tylko trochę grzmiało.
Ale jest już po.
Oglądam "Wojnę i pokój" made by USA z
Audrey Hepburn i Henry Fondą.
Zrobiłam galaretkę wiśniową i wkroiłam
do niej brzoskwinie. Lubię je najbardziej.
Brzoskwinie.
Poprawiam opowiadanie nr 13 jest to trochę o filmie
i trochę o moich doświadczeniach z konkursami.
Zupełnie nie a propos:

18 911 2011-08-07 15:18:03
:):)
Przepchnęłyście chyba tą burze w moja stronę. Zrobiło sie ciemno i grzmi. Na razie jeszcze nie pada.
Pigwa - Imieniny obchodzę 1. 09. Nie martw sie o kilka kurek.
Wirginio - takie są plany. Kilka lat stał ten domu pusty, żeby było na tyle kasy to ............ mógłby już dawno być gotowy.
Miłego dnia.
18 912 2011-08-07 15:27:26 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-08-07 15:36:19)
Witajcie.
Dzisiaj od rana było nerwowo. Każdy wylot wiąże się z lekkim zdenerwowaniem. OOrg jest rozdrażniony, ja niby nie ale jak już go wsadzę do samolotu, wtedy zaczynają pracować zwoje nerwowe w jelitach i latam do sali tronowej.
Akurat mnie naszło w drodze z lotniska, więc podjechałam do King-Crossa i tam zaszczyciłam ich salę tronową
;) kilka razy
:D:D
Przepraszam za te szczegóły, ale chyba mamy podobne poczucie humoru...
Później już mi się nie spieszyło i odwiedziłam kilka różnych sklepów. Kupiłam jedną tunikę. Cieniutką. Mam już podobną, dobrze się w niej czuję i NOSZĘ
:D aaa, jeszcze kupiłam za UWAGA: 9 zł taką zwykła bawełnianą koszulkę z dekoltem (nie pod szyję) do "latania" po domu. Też będę nosiła. Nawet mam ją na sobie, bo cieniutka.
Oooo u mnie leje, ale szybka ta ulewa hi hi hi, burza została gdzieś po drodze
:D:D nieee, burza też doleciała
:D
Ostatnie dni ciszy i spokoju w domu
Mam czas do środy 9:25
18 913 2011-08-07 15:43:45
Witam Grażka masz luz -bluz
piekłam dzisiaj pierwszy raz
placek drożdzowy
mieszany w tej misce tup.........
nie wiem jak to się pisze
hura udało się i na ciepło prawie zjedzony .
tak się na...........m że chyba pęknę .
18 914 2011-08-07 16:13:09
Miska tupperware jest super. Ja w niej robię też ciasto na pizzę, na racuchy, na pączki, na chleb - wszystko drożdżowe.
Zojka, obyś się nie po.... ała po tym ciepłym placku
:D:D
Właśnie rozmawiałam z córką i z oorgiem. Fajnie tak szybko przemieszczać się po Europie.
18 915 2011-08-07 17:18:43
Grażka ale żołądek mnie bili
ale jak to robisz np .na racuch wszystko wsypujesz
i miskę do ciepłej wody?