netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 935 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 287 288 289 290 291 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 721 do 18 785 z 32 833 ]

18 721 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-29 14:30:34)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam Wirginia pomóc ci   smile

Ruda będzie parka ,super
u córci pierwszy chłopiec ,chyba się cieszą
ale masz przyrost
,naturalny

dorotka zdecydowałaś ,to zawsze jest trudne .
Iryska ty to masz zdolności

18 722

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka... troche daleko zamieszkujesz...dzieki za dobre checi....daje radę przy pomocy oorga.siedzac moze popracowac,kolana odpoczywaja.

Dorotko...ja uwazam,ze najtrudniejsze jest podjecie decyzji...pozniej juz ulga i lepsze samopoczucie.Pojsc na impreze i czuc sie nieswojo,spieta..przynajmniej ja bym tak miala...to bez sensu...

18 723 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-29 17:52:54)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Znowu cały dzień Smoleńsk
mm patrzy i wyzywa
pogoda barowa ,nawet nie ma gdzie wyjść
i jestem zmuszona słuchać .

Iryska no tylko się uśmiać .

18 724

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażka czy ta praca jeszcze aktualna ?

18 725 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-07-29 19:23:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka, tak ale tylko dla dziewczyn. No i to nie będą wakacje wink

18 726 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-29 19:38:15)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażka  ja chciałam dla wnuczki
a kiedy ta praca?

no napisałam na @

18 727 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-07-29 19:38:03)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka.. masz stacjonarny telefon?? napisz mi numer na gg, to moja córka do Ciebie zadzwoni i wszystko wyjaśni.  Napiszę Ci mój numer gg na @

Wysłałam już @

18 728

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Azalio - jelenie wywaliłam bo były nieudziabnie namalowane.
Jeden z jeleni wyglądał jakby był w ciąży albo spasiony.
Jelenia spasionego nie mogłam znieść w domu!
Spasiona mogę byc tylko Ja big_smile

Kilim, wg opinii znajomego zawodowego plastyka, jest
masówką sprzedawaną w małych miejscowościach przez
objezdnych sprzedawców. Mnie się podoba,
w odróżnieniu od jeleni. wink

Tak naprawdę to w moich działaniach jest więcej chęci
niż zdolności. Woreczki są najprostsze bo nie na
sprzedaż przecież. Tzn. bez obrzucania brzegów,
szwy krzywawe itp. sad

Ruda - jak pracowalam to też nie szyłam woreczków.
Ty masz pracę i rodzinę - więc i tak ze 3 etaty, w tym dwa bezplatne.

Jak przyjedziecie do W. to dostaniecie tez po jednym.
Może jeszcze inne uszyję.
Muszę się wybrać do sklepu z resztkami.

Wirginia robisz tort, jablecznik, salatki - to może wsiądę
do pociagu i Cię odwiedzę znienacka? wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 729

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażka - szkoda,że nie ma pracy dla takich dziewczynek jak my.

Nie mam wnuczki a tak bardzo podobają mi się dziewczynki.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 730

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Donata - co Ty tu wypisujesz???
Podobają Ci się dziewczynki? big_smile
Przecież to karalne jest! big_smile

Lepiej przerzuć sie na koty.
Na tego mojego nagałęziowego też wink
KLIK w dolny link.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 731 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-29 20:33:54)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

donata ja mam 4 wnuczki.

18 732

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Donata big_smile:D ale Ci się trafiło. Dwóch synów i wnuczki brak?? Ale masz wnuka, tak??

18 733

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam wieczorkiem big_smile Jakoś przez calutki dzień nie chciało mi się dosłownie nic big_smile wszystko mnie dziś wkurzało - musiałam trzymać nerwy na wodzy i język za zębami. Udało się.

Jagna - tak, chodziło mi o wilgotność , a nie o wilgoć big_smile dziś jest 80% wilgotności.
Kurczę, nawet papierosy ciężko się robi big_smile a palić się chce.

Donatka - chłopcy też są fajni... nawet dają się poprzytulać big_smile buziaki też przyjmują i nie zawsze po całusku się wycierają big_smile:D

Iryska - to, co kiedyś było tzw. masówką - dziś robi się cenne big_smile bo i wspomnienia i obecnie rzadkość. Kto dziś robi np.serwety na drutach czy na szydełku? Coraz mniej młodych zajmuje się takimi robótkami.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Zojka - ja mam spokój - przestaliśmy w domu zajmować się polityką big_smile bo ile można wciąż gadać o jednym i tym samym? big_smile

W mojej miejscowości coraz mniej ludzi chodzi do kościoła big_smile powód: polityka zamiast kazań.

18 734

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 735

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

dobranoc big_smile:D

18 736

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Irysko...do mnie z Twojego W.  "troche" daleko...najlepiej i najszybciej byłoby  samolotem albo helikopterem...
a jedzonka mam dostatnio,chociaz oorg.juz smakował jablecznik....

Agatko...w czasach mojej młodosci na stołach,komodach zarowno w moim domu jak i kolezanek duzo było takich własnie serwetek. W swoim skromnym "zbiorze" posagowym mam obrus biały z bardzo ładnie wyszytym wzorem kwiatowym.Ciekawe,ze obrus nie poszarzał a hafty sa nadal kolorowe.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 737

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja się chyba pochlastam. Niedawno wróciłam ze szpitala, córka musiała zostać na laryngologii. Nadal zapalenie tego ucha i chyba zawalone zatoki. Ucho już ją nie bolało, ale miała cały czas takie głuche. Dzisiaj rano skończyła brać lekarstwo, a po południu ból wrócił. Powiększone węzły i katar się dołaczył. Ech..... Pojechali na dyżur do szpitala i zostawili ją na oddziale. Spakowałam torbę, najpotrzebniejsze rzeczy, i poleciałam. Gadałam z lekarką, powiedziała, że dla bezpieczeństwa i że lepiej tak itp. Czyszczą jej ucho i zatoki i podają antybiotyk. Ponoć bezpieczny, Augmentin. Sprawdziłam w necie, z tej niby bezpiecznej grupy. Poczytałam różne fora i faktycznie dziewczyny w ciąży często maja przepisywany ten lek na różne schorzenia. Lekarka rozmawiała też z lekarzami z położnictwa, bo oddział położniczy jest obok.
Nic tylko się pochlastać.

18 738

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Ruda będzie dobrze, ale faktycznie cały czas coś się u Ciebie dzieje.
Trzymam kciuki smile.

U nas pochmurno i zimno. Na razie nie pada. Tyle jeśli chodzi o pogodę big_smile.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|?|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Nowy Minister Obrony jest całkowicie cywilnym człowiekiem. Ponoć jest dobrym organizatorem.
Zawsze mi się wydawało, że na pierwszym miejscu stawiamy doświadczenie.

Miłego dnia smile

18 739

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

heeeej smile

Dianko
Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Dzisiaj szaro-buro i ponuro yikes

Ruda, ważne, że córcia pod fachową opieką. Nie martw się. Będzie ok.

Miłej soboty

18 740 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-30 12:08:55)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D:D

Dianka - ja też Tobie składam najlepsze życzenia Urodzinowe. Wszystkiego czego pragniesz, o czym marzysz i zdrowia!!!!

                                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Grażka ja też mam dwie córki, ale wnuczki żadnej sad:(

Co do polityki to wiem jedno - będzie w Polsce spokój jak Jarkacz zostanie królem Polski!!!

Niedawno robiłam porządki i takie właśnie serwetki poleciały do śmieci.
Serwetek jako takich nie mam, ale bieznik na stole i ławie też mam robiony przeze mnie - tylko, że to wzory geometryczne. Uważam, że niezle to wygląda.

Miłego dnia big_smile

18 741

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Chatkę ogarnęłam smile.

Dianka smile wszystkiego dobrego z okazji urodzin. Zdrowia, dużo radości i spełnienia wszystkich marzeń smile.
Dla Ciebie Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dorotka ja mam nadzieję, że to nigdy nie nastąpi.

Co do serwetek. Bardzo mi się podobają, ale jestem zbyt wygodna. Dlatego nie mam żadnej smile

18 742

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja mam kilka serwetek.... w szafie big_smile:D:D

2 miesiące temu posadziłam fasolkę w korytku na kwiaty. Teraz mam już zbiory wink;) za kilka dni uzbiera się na 1 obiad big_smile:D:D

18 743

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile

Diano, życzę Ci aby wszystkie fajne dni w żółwim tempie upływały,
by co dzień uśmiechał się do Ciebie świat cały.
By nigdy nie było porannej pobudki
i wiał wiatr specjalny co rozwiewa smutki. Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dorotka - nigdy w życiu big_smile:D nasz kraj królestwem... i to z takim królem? big_smile próbowałam sobie wyobrazić, co wówczas by się działo big_smile

Robótki na szydełku - oj, miałam tego bardzo dużo i już nie mam - rozdałam.

18 744

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Diana z okazji urodzin
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 745

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Diano:

pogody ducha, płaskiego brzucha, róż bez kolców
i duzo dolców smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ruda - no, faktycznie, stres za stresem macie.

Odkurzylam, następne drobiazgi do wyrzucenia przygotowalam,
poddalam sie masażowi i relacji z wakacji wysluchalam.
Masazysta obmacał mi kolano (tylko), obejrzał zdjęcie,
orzekł, ze trzeba by było jego usg lub tomograf
uskutecznić. Już widzę jak mi dają na to skierowanie sad

Posmarowałam ben-gayem kolano, obwiązałam
lekko bandażem i czuję sie tak:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 746 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-07-30 18:10:23)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam. Pogoda jak zwykle, robię sobie włoski na jutro.
Odnośnie dziewczynki o której marzyłam, niestety, chłopaki mówią, żebym na nich nie liczyła.
smile

Diana - zdrowia, zdrowia, zdrowia oraz spełnienia najskrytszych marzeń.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 747

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda - no tak, tak, porobiło się! Życzę córci szybkiego powrotu do zdrowia.

U mnie była kuzynka fajnie się gadało. Mam super książkę "Arabska żona" Lubię takie klimaty. Współczesna ponad 500 stron, ale się czyta wspaniale.

18 748

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Nie mam pojęcia jak to się stało, ale kompletnie zapomniałam o skanowaniu kompa. Dziś córka mi o tym przypomniała i włączyła pełne skanowanie. Zostało jeszcze około 7 godz big_smile dobre jest to, że jednak mogę szybciej wyłączyć komp, a jutro rozpocząć skanowanie od miejsca w którym dziś skończę.

Donata - przypomnij synom stare powiedzenie "nigdy nie mów nigdy" big_smile ciekawe co Ci powiedzą, gdy jednak pojawi się wnuczka big_smile

18 749 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-30 19:43:12)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda no szkoda mi córci mnie tylko raz bolało ucho
trudno ten ból wytrzymać .
serwetki mam moje arcydzieła
po siostrze pięknie haftowała
i po szwagierce 
mam powykładane na ławie ,stolikach .
Iryska kiepsko wyglądasz.
dorotka czytałam i  inne z tych klimatów też
teraz mam Ukradziona twarz.
kiedy przestanie padać?
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 750

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotko - dzięki za podpowiedź, też lubię te klimaty. Poszukam książki "Arabska żona".

Agatko - w naszej rodzinie rodzą się same chłopaki. Toteż mam takie głupie marzenie.

Ruda - my matki wolałybyśmy same zachorować byleby dzieci były zdrowe.  Ale jak widzisz .......

Przewiduję jeszcze przyszły tydzień z fachowcem od kafelek. Jak go lubię, to niech już skończy.

Irysko - nie tak dawno dowiedziałam się, że ja też mam kolana. Przyklękłam przy sprzątaniu szafek w kuchni i zawyłam.

Zoja - też mam kilka serwetek po mojej ukochanej Babci, trzymam je  z sentymentu choć już pewnie są żółte. Wiem - mogę wygotować....

18 751 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-30 20:12:32)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

He,hej,cześć.Dziękuję pięknie za życzenia i zapraszam do stołu.Najpierw ciasto z kawką.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 752

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Póżniej będzie kolacyjka smile

18 753 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-30 20:50:09)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Diano, wszystkiego najlepszego. Wszystkiego o czym zamarzysz

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dawaj kolacyjkę, bo już głodna jestem bardzo big_smile
Pól dnia przesiedziałam u córki w szpitalu. Latam z termosami, kuruję ją cytryną, miodem, herbatę z sokiem malinowym, czosnkiem. Nawet kiszoną kapuchę kazałam jej dzisiaj jeść big_smile Dobrze, że mam tak blisko, jakieś 300 metrów od domu. Ucho już ją nie boli, z zatok też wszystko ładnie schodzi,węzły już nie są takie powiększone, temperatury nie ma. Wczoraj i dzisiaj rano coś jej tam obkurczali w nosie czy w zatokach, żeby udrożnić. W uchu ma opatrunek z lekiem, żadnych prześwietleń, punkcji i innych zabiegów nie będą robić ze względu na brzuchol. Teraz profesor stwierdził ,że dzisiaj już nawet nie trzeba udrażniać. A jakie tam nudyyyyy. Na całym oddziale są tylko 4 pacjentki, każda w osobnej sali, a kilka sal zupełnie pustych big_smile Na dyżurze jedna pielęgniarka i profesor. Córka jest sama w 4-osobowej sali. Śmiałyśmy się, że pewnie ją zostawili na oddziale dla podniesienia frekwencji i pewnie jest pierwszą osobą hospitalizowaną z powodu przeziębienia big_smile Śmieszny ten profesor, kupiłam dzisiaj specjalny syrop dla ciężarnych, który składa się z czarnych porzeczek, malin, czosnku i witaminy C oraz probiotyk do stosowania przy antybiotykoterapii, i poszłam go zapytać czy córka może to zażywać. A on mi mówi: "Pani, taki mądry to ja nie jestem, przecież ja się zupełnie  na tym nie znam" big_smile Ale w końcu powiedział, że jak najbardziej może to brać big_smile
No to macie relację z dzisiejszego dnia big_smile

Takie serwetki też miałam w domu, ale chyba wszystkie już powywalałam. Bo to trzeba krochmalić, prasować itp. Może nawet gdzieś w szafie jeszcze bym jakąś znalazła, ale chyba jednak już nie.

18 754 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-30 20:56:46)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

diana tego placka bym zjadła smakowicie wygląda
ruda ty się masz jak nie urok to s..............a  ,jesteś dzielną mamą
oglądam Mrągowo ,piknik

18 755 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-30 21:46:17)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wjeżdża kolacja
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ruda - śliczne dzięki za życzenia.
Częstujcie się,zapraszam.

18 756 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-30 21:50:29)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja pierdziu, jakie wyszukane żarełko big_smile Ale się wystawiłaś arystokratycznie big_smile Dzięki, smaczne jest.
A normalnej kiełbachy i bogosu nie ma? big_smile:D:D A golonka dla Jagny? big_smile

18 757

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Proszę bardzo,jest dla Jagny golonka,a kiełbacha.......jak będą wybory big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 758 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-30 22:47:59)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

I na koniec jak ktos lubi,jak może,jak chce dobrze trawić  hihihihi
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dzięki za miłe towarzystwo,dobrej nocki.

18 759 Ostatnio edytowany przez cześka (2011-07-30 23:54:42)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

ooooo, co tu się wyrabia, ciacha, raki, golona i łycha.

Diana dla Ciebie życzenia, abyś rosła i małą była big_smile (nie chodzi o wzrost)

Własnie wróciłam z grila pod parasolami big_smile big_smile big_smile no niestety grilowa Anna, zaplanowana od dawna, szkoda że pogoda nam nie dopisała, ale humory jak najbardziej, kawał za kawałem, nie jestem w stanie powtórzyć, było chyba z 15 osób na wolnym powietrzu, oczywiście na stojąco, bo ciągle wszystko mokre trącaliśmy się parasolami, ale ci jaracze, och sama palę nawet jaram big_smile

znowu ........... się do wyjazdu szykuję i chyba mi się nie chce jak pomyślę tyle kilosów do pokonania, może i dobrze bo ciągle nie mam czasu w samochodzie wypoczywam

Irysko, szykuj małe co nieco, lecę do Ciebie, lepiej nie szykuj, chyba się nie spotkamy, bo ja w te i wewte tzn maraton.

aaaaaaaaa, dodam, ze uwielbiam karczochy
Rudzielcu, nie zazdroszczę Ci tych problemów, ja powoli ze swoich wychodzę i ty wyjdziesz spoko, bużka dla Ciebie za wytrwałość, dzieci dorosną, wnuki będą rosły, a Ty zawsze będziesz matką polką.. cipo

18 760 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-30 23:54:09)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej Cześka - dziękuję.To jeszcze posmakuj :
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 761 Ostatnio edytowany przez cześka (2011-07-30 23:56:33)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

ooooooooooo, nie nie nie, jak łycha to nie wino, może jutro ok

przyznam, lubię wino dobre, ale się na tym nie znam

18 762 Ostatnio edytowany przez cześka (2011-07-31 00:59:06)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

ponieważ znowu jestem w archiwum i nie moge edytować, powiem tak, lubię wino które mi smakuje, nie ważne roczniki, nie ważne z jakich zbiorów z jakiej prowincji, ono po prostu musi mi smakować.
A te celebracje kelnera nabijającego się z gościa, który prowokuje i podkreśla rocznik..... kelnerzy się lepiej znają niż goście big_smile big_smile iiiiiiiiiiii

teraz do woli mogę edytować hahaha
idę spać co i Wam życzę spijcie bez budzenia się, aż do rana i nawet więcej

jeszcze raz, haha mój teść, który już nie żyje od 16 lat mówił tak " synu ja twój wiek miałem, czy ty mój osiągniesz" ha ha ha. może to śmieszne może nie, zawsze dupa z tyłu

18 763

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Pogody barowej ciąg dalszy big_smile, a wybierać jest w czym big_smile.
Też lubię wino, musi być tylko wytrawne. Marka i rocznik nie bardzo mnie interesują, bo nie znam się na tym. Musi mi smakować smile.
Dianka smile dzięki za golonkę. Zjadłam ją z kapuchą kwaszoną, własną big_smile:D:D.

Ruda smile dzięki, że pamiętałaś o mojej golonce big_smile. Widzę, że Twoja córka ma własny apartament w szpitalu smile.
Wszystko będzie dobrze smile.

Wczoraj byliśmy u znajomych. Wróciliśmy już dzisiaj smile, znaczy się po północy big_smile.

Teraz napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|?|_|>|_|>|_|?|_|>|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Wracają jeszcze do serwetek. Jednak mam przynajmniej jedną smile. Wykorzystuję ją do koszyczka wielkanocnego big_smile:D:D.

Miłej niedzieli smile

18 764

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D:D
Ale się tutaj wczoraj działo big_smile:D
Dawno nie byłam na tak wykwintnej kolacji big_smile Dzięki Dianka big_smile

Dobrze, że Agatka przypomniała - też właśnie skanuję komputer.
Dziś c.d. pogody barowej.

Rosołek się gotuje, makaron zrobiony. Teraz przyjaciółka, a potem to już tylko czytanko. Wspaniale się czyta.

Zojka jak czytałaś jakieś książki tego typu - to podaj tytuły, może wypożyczę?

Ruda - dobrze, że masz co córci tylko rzut beretem smile Życzę poprawy zdrowia.

A nam wszystkim - słoneczka na dzisiejszy dzień big_smile

18 765 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-31 11:11:17)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej,hej.Cześka-dzięki za życzenia:)
Ja jestem bezalkoholowa,nawet bezwinowa  hihihi .Cieszę się,że kolacyjka smakowała.Wirtualnie to można poszaleć,prawda?

18 766 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-07-31 12:10:59)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzien dobry   smile
Dorotko...slonka pewnie dzisiaj nie bedzie,całe niebo zachmurzone. Co do filmikiuktory mi kilka dni temu przyslałas...to faktycznie z moim laptopem cos nie tak...zadne slajdy sie nie otwieraja...

Wczoraj nie zagladałam do komutera,wiec nie składałam zyczen naszej  Dianie Jubilatce  ..

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
zdrowia,zdrowia dla Ciebie i Twoich bliskich jak rowniez zadnych trosk a duzo radosci w kolejnych latach zycze   smile

Wczoraj byłam baaaardzo zajeta...gdzie te lata,kiedy takie spotkania,imprez yto "mały pikuś"...zmeczenie i brak kondycji to
powazna wada mojego wieku   sad
Musze powiedziec,ze wnusio jest bardzo towarzyskim maluszkiem...wesoły,z kazdym chetnie sie bawił,chociaz niektorych osob wogole nie znał   smile

Irysko...a znasz przyczyne bolu kolan? moje dwie sasiadki z poprzedniego mieszkania,zreszta moje rowiesniczki, z powodu bolu kolan musiały poddac sie zabiegowi operacyjnemu..nie znam szczegolow.
Oorg. w srode umowił sie na wizyte u jeszce jednego ortopedy...ale sadze,zabieg go nie ominie...

18 767

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam dorotka nie mam pamięci do tytułów
mam znajomą  w bibliotece i ona wie co ja lubię
i mi wyszukuje
a ostatnio co pamiętam czytałam
bardzo ładna
Tylko z moją córką 
Z miłości do Dziecka
to są jednego autora

18 768

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka - dzięki. To jak coś fajnego wypożyczysz to proszę zaraz napisz. Ja też nie mam pamięci do tytułów i autorów. smile

18 769 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-07-31 12:42:18)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej niedzienie!

Powód bólu kolana wg mnie to zmęczenie materialu.
A prawda okazalaby się po usg lub tomograficznym badaniu.

Za oknem - chmury sad

Na stoliku obok tapczana kuferek naniciowy,
papiery rózne (szkice 2. opowiadań)
i kotunia.

Jam po kapieli i śniadanku jest.
Oraz po smarowaniu (albowiem kto nie smaruje ten nie jedzie big_smile )
kolana i obwiązaniu.

Nic nie czytam bom zajeta porządkowaniem,
wyrzucaniem i szyciem.
Korzystam póki mam szwung do tego.

Teraz pooglądam "Małą czarną" o emocjach i ich okazywaniu.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 770

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć w mokrą niedzielę. smile

U Rudej wszystko idzie w dobrym kierunku, to bardzo dobrze.

Od wczoraj popołudnia nie miałam internetu i trzeba było dobijać się do sąsiada, bo nie odbierał telefonu.
Chyba będziemy starać się zmianę operatora telefonu na Netię i jednocześnie internet.
Dorotko, czy Ty masz z Netii internet i telefon??  Jeśli tak, to poradź czy warto smile
Miłej niedzieli

18 771 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-31 14:29:47)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażka ja mam z Netii internet i telefon. Z tym, że na dwa rachunki. Jestem zadowolona, zwłaszcza z telefonu. Płacę 60 zł i gadam do woli nawet międzymiastowe. Internet mam za 39,90.
Akurat mam przed sobą ich reklamę i namiary na faceta od nich.Ty byś mogła mieć za 1 - 3 m-c 49,95 a potem od 4 m-ca 99,90 razem!

18 772

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Tak Dorotko, wyczytałam to tez z ich oferty w internecie. Chyba się zdecydujemy jeśli Ty też jesteś zadowolona. dzieki za informacje smile

Oorg ogląda F1 na Polsacie. Co jakiś czas ucieka sygnał. ale jest zły big_smile:D:D

18 773 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-31 15:36:14)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażka u mnie to samo
brak sygnału na F1  na polsacie

18 774 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-31 15:37:45)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No właśnie Grażka mój też ogląda i narzeka na Polsat sad A myślałam, że to tylko on!
A ja sobie czytam i czytam smile

18 775 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-31 15:39:24)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

U nas jest sygnał,więc to pewnie sprawa operatora.
Wirginio,dziekuję za piekne życzenia i śliczne kwiaty smile

18 776

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam miłe kobietki w tą deszczową pogodę
ja w łóżeczku z laptopem na kolanach,uwielbiam takie słodkie lenistwo

18 777 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-07-31 20:59:10)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Robię pizze big_smile:D
jak się upiecze to Wam pokażę.

Już jest big_smile:D:D

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

smacznego  tongue

18 778

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Czekałam na twoją pizzę ,chyba pyszna
ale za póżno  na kolację i jeszcze taką ciężką
ja już wykąpana  ,zaraz idę do wyra
mm ogląda żużel

18 779 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-07-31 21:23:34)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Ja też Was poczęstuję.
             Zimno dziś było okropielnie....  dlatego postanowiłam coś upiec, będzie ciepło chociaż w kuchni i coś do przegryzienia.
To w pojemniku jest do zamrożenia /za dużo jak dla nas/  a to drugie do konsumpcji.       

  Proszę się  częstować..

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 780 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-31 21:33:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

słodkości o tej porze 
pizze zjem na śniadanie
a ciasto do kawy ,po śniadaniu
donata a co to za placek?


Dobranoc.......

18 781

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Donatko, a co to takiego??  Chyba beziki na wierzchu...
Moja pizza już wchłonięta. OOrg pożarł połowę i chciał jeszcze, ale mu nie pozwoliłam z mojej części zjeść big_smile:D:D.
Zostawiłam sobie na jutro ćwiarteczkę big_smile:D:D

18 782 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-07-31 21:29:31)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grazka...ale narobiłas mi apetytu...ostatnio pizze jadłam w Karwii.Musze przyznac,ze byla wyjatkowo dobra.
Lubie gdy jest na cienkim  ciescie...a taka była i duzo smakowitosci na niej.

Karrotka...pewnie troszczy sie o corcie...dobrze,ze juz lepiej...
Szykuję sie na jutro rano...jedziemy do G.mysle,ze jesienia skoncza sie te ciagłe wyjazdy...

Donatko...tak bez okazji przygotowalas takie smakowitosci? Widze ciasto z bezikami na wierzchu...pewnie bardzo słodkie.Takie lubie do dobrej kawy..    wink

18 783

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Moja też Wirginio na cienkim. Innej nie piekę. Mam przepis na ciasto na 2 pizze, a robię z niego dwie i małą.
Resztę ciasta i sos do pizzy zamroziłam. Jak nas najdzie znowu ochotka,. to tylko wyjmiemy z zamrażarki. smile
Dobranoc dziewuszki. Idę do wyrka. Budzik juz nastawiłam na 4:45

18 784

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Juz poszlyście spać?
Z kurami??? big_smile

Ja tez upieklam pizzę, też lubię na cienkim cieście.
Ale kwadratowa jest bo taką mam blaszkę.

A Agatka gdzie to gdzie?

Naszyłam się trochę ale ciągle przydaloby się
cos jeszcze.
Najgorsze to zabawa czyli najpierw szpilki, potem
fastryga, szycie maszynowe, wyciąganie szpilek, fastrygi.
A nitka rwala mi sie jak gupia.
Dobrze chociaż, że igła się nie wygła. wink

A zajączki czytają:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 785

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobry wieczór big_smile jak się logowałam to jeszcze Ciebie, Iryska nie widziałam big_smile ale mam wyczucie big_smile
Cały dzień miałam do d... złe samopoczucie... co jakiś czas mój "kochany" wirusik przypomina mi, że istnieje. Gdybym była sama w domu, to pewnie rozczulałabym się nad sobą big_smile może i łezki by poleciały big_smile eee. łezki to nie big_smile bo oczy byłyby zaraz podpuchnięte.

Przed chwilą rozmawiałam ze starszym synem - zadałam mu pytanie: kochasz mnie? odp. padła - no tak big_smile oj, no to usłyszał: gdybyś powiedział: kocham mamę, to ja bym Ci powiedziała: ja Ciebie też syneczku kocham big_smile ale skoro mi tego nie powiedziałeś to i ja nie powiem big_smile:D
No i tak wyznaliśmy sobie miłość.

Dlaczego na wieczór dajecie takie pyszności? aż ślinka sama leci big_smile:D

Posty [ 18 721 do 18 785 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 287 288 289 290 291 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026