netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 929 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 285 286 287 288 289 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 591 do 18 655 z 32 833 ]

18 591 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-23 23:40:17)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Amy sad  -  miała niedługo wystąpić w Bydgoszczy.
A ja spóżniłam sie na piosenki cygańskie;uwielbiam tę muzę.
Bye,bye..... smile

Aha,zapomniałam dopisać,że ja mam B RH+

18 592

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Witajcie w niedzielę!

Ja jestem A+


Ruda - no jakieś takie wątle nożyczki mam:(

Opisalam dokladniej ostatnie moje przygody
więc zapraszam - odwiedźcie kota, on
jest towarzyski w  odróżnieniu od swojej
pani i czeka na odwiedziny.
KLIK w dolny link smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 593 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-24 09:26:06)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Częstuję Was słoneczną herbatką:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wczoraj pogralismy znowu, ale faceci się wkurzali, bo znowu przegrali. Stwierdzam, że faceci nie potrafią przegrywać!

Ruda - to się narobiło rodzince z chorobami sad

Iryska - umówimy się, umówimy,  musimy pomyslec kiedy smile

Również mi przykro z powodu Amy.

Dzisiaj mam Bartusia bo obie rodzinki wybierają się na zakupy do Czacza.

Życzę Wam miłego dnia big_smile:D:D

18 594 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-24 09:35:01)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry.
Pyszna herbatka. Smakuje wyśmienicie, zwłaszcza po nieprzespanej nocy big_smile
Byli nad morzem, żeby zmienić klimat i się zahartować big_smile Super im się to udało big_smile
Teraz Gips na spacerku z dziadkiem, młodzi dogorywają w wyrze, a ja do Was big_smile
Wiadomo, że faceci nie umieją przegrywać big_smile
Miałam dzisiaj jechać w pobliże Czacza, ale z tymi choróbkami to się nie da. Mój teść mieszka w tamtych stronach.
Zapowiada się ładna pogoda, więc życzę Wam miłej niedzieli.
Sobie też życzę big_smile:D:D

18 595

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej.

Wpadłam sie pożegnać. Na szczęście przestało padać, może będzie trochę ciepełka. Mam nadzieję, że nie zahartuję się, jak dzieci Rudej.
Bywajcie, bawcie się dobrze i nie chorujcie.
Pozdrowię od Was morze, fale, piasek, mewy...
Paaaaaaaaaaaa.

18 596

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam niedzielnie.
Ostatnie chwile w samotności (oorg na działce)
Za 5 godzin "nalot" big_smile:D:D:D  Córka nr 2 z dzieciorami na kolejne 5 dni i córka nr 3 z mężem w odwiedziny, ponieważ w poniedziałek jadą na tydzień nad morze. Podobno mają cały samochód rzeczy na każdą pogodę.

Jeszcze posiedzę w ciszy........... a może upiekę czarną babkę ?? smile

No, Ruda widocznie się mało intensywnie hartowali, ale pogoda jest paskudna. Niezdecydowana, zmienna itd.

Miłej  niedzieli

18 597 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-24 11:26:14)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam u mnie świeci słonko
diana oglądałam piosenki Romów
lubię ich słuchać
dziś rano na tvn Bujakiewicz mówiła
że też robi zakupy w czaczu

Mufa dużo słońca
no i dzieciom grażki też pięknej pogody


dorotka herbatka smaczna dziękuję
Gipsek jest zahartowany przejdzie lekko

18 598 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-07-24 13:23:39)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

:)

Cześć niedzielnie!

Słonko nas zaszczyciło i poszło sobie won :(

Sny mialam przedziwne, a to szukalam pracy,
bo z poprzedniej się zwolniłam, a to chodzilam na wysokościach
nie wiem po co...

Głowa ni dokucza swym istnieniem :D

Napilam się kawy.

Mam przyszykowane szmatki do szycia.
Nie za bardzo mi się chce.
Zaraz na nich Misia się położy, wlasnie je udeptuje.

Zapraszam na gałąź do kota,
czeka na głaski Wasze :)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

TYPY KOBIET - którą jesteś?

PANI SPOKO: "Bilety na walkę bokserską?! Naprawdę?! Och, kochanie... nie trzeba było..."
ZNANA TAKŻE JAKO: Szczęście, Nieoceniona, Kumpel, Mój Typ Babki, Przyjaciółka
ZALETY: miła, zgodna i pogodna
WADY: kiedyś może zmądrzeć...

STARA KŁAPACZKA:"Ty nic nie warty leniu! Jesteś zupełnie do niczego! Przez Ciebie zmarnowałam najlepsze lata mojego życia!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Diabeł Baba, Pani Przykra, Zrzęda, Moja Stara, Cerber
ZALETY: przynajmniej zwraca na Ciebie uwagę
WADY: skrzeczy gorzej niż te drzwi co to miałeś w zeszłym tygodniu naoliwić...

WIECZNIE CHORA:"Och, moja głowa. Moja głowa. Moje stopy. Moje plecy. Mój cellulitis..."
ZNANA TAKŻE JAKO: Mięczak, Pani Obolała, Płaksa
ZALETY: jest przewidywalna...
WADY: ...niestety

PANI SZEF:"Stój prosto! Załóż inny krawat! Obetnij te kudły! Zarób wreszcie trochę grosza! No nie gap się tak na mnie!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Sierżant, Pani Wiem-Wszystko, Kula u Nogi, Tak Jest Mamo
ZALETY: często ma rację...
WADY: ...no i co z tego?

WIECZNIE NIEZADOWOLONA:"No nie wiem... Chyba zmienię pracę, samochód, kolor włosów, dom..."
ZNANA TAKŻE JAKO: Pani Lubię Narzekać, No Nie Wiem, Ojejkujejkujejku
ZALETY: łatwo można zachwiać jej pewność siebie...
WADY: jeszcze łatwiej zrobi to ona Tobie...

KOBIETA BEZ ZAHAMOWAŃ:"HEJ! Mam super pomysł! Upijmy się i kochajmy się na trawniku przed domem! Już kiedyś to robiłam i było super!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Pani Szybka, Dajka, Dobre Chwile
ZALETY: większy ubaw niż picie samemu!
WADY: nie można na niej polegać - często zjeżdża z klifów samochodem, jeśli wcześniej coś piła

SAMA POWAGA:"Nie widzę nic zabawnego w tych obrazkach? One na pewno mają rozśmieszać?!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Pani Zero Ubawu, Zimna Ryba, Góra Lodowa
ZALETY: przyjaciele będą Ci współczuć
WADY: nie będziesz miał żadnych przyjaciół...

KOBIETA Z MARSA: "Mam nadzieję, że po mojej prezentacji tanecznej zrozumiesz co mi w naszym związku nie odpowiada."
ZNANA TAKŻE JAKO: Nawiedzona, świrnięta, Wariatka, Uzdolniona Artystycznie
ZALETY: da ci rozrywkę jakiej nigdzie nie zaznasz...
WADY: będzie czytać swoją poezję na głos...

IDEAŁ:"Jest mi z Tobą dobrze i akceptuję Cię takim jakim jesteś, mój Ty przystojny geniuszu. Myślę, że powinniśmy się kochać. TU I TERAZ!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Ta Jedyna, Bogini, Boska, Cudowna
ZALETY: zabawna, inteligentna, wierna
WADY: nigdy jej nie spotkasz...

IDEAŁ:"Jest mi z Tobą dobrze i akceptuję Cię takim jakim jesteś, mój Ty przystojny geniuszu. Myślę, że powinniśmy się kochać. TU I TERAZ!"
ZNANA TAKŻE JAKO: Ta Jedyna, Bogini, Boska, Cudowna
ZALETY: zabawna, inteligentna, wierna
WADY: nigdy jej nie spotkasz...

DODAŁABYM JESZCZE:

PĘPEK ŚWIATA: "Jestem najważniejsza na świecie. Utrzymuj mnie, niczego nie wymagaj i zachwycaj sie mną nieustannie"
ZNANA TAKŻE JAKO: egocentryczna nudziara, wyrachowana, manipulantka
ZALETY: brak
WADY: jest taka sama jak ty

18 599

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam big_smile
Zojka, a u mnie coś słabo ze słoneczkiem big_smile

Grazka ? chwile samotności czasem są bardzo potrzebne. Nalot wytrzymasz i jestem pewna, że już nie możesz spokojnie się doczekać na przyjazd tak kochanych gości big_smile

Mufa ? słońca, słońca, słońca i cieplutkich dni oraz wspaniałych wspomnień już po powrocie do domu big_smile

Wszystkie nasze maluszki są urocze i śliczne big_smile a ja jeszcze przez kilka miesięcy mogę pokazywać najmłodszego big_smile potem będą najmłodsze wnuczęta Rudej i Grazki big_smile
Te fotki dostałam wieczorem big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ruda ? nie zahartowali się, bo zmienili na krótki czas miejsce zamieszkania big_smile inny klimat? inne powietrze big_smile

Iryska ? niedzielna robota nie jest nic warta big_smile nie szyj big_smile

Dorotka ? chwilami zazdroszczę Ci gry w kanastę ? już dawno nie grałam ? nie ma z kim big_smile
Kiedyś z oorgiem i ze znajomymi graliśmy bardzo często w kaszubską Baśkę. Jeśli faceci wygrywali ? było ok. big_smile śmiali się z nas i proponowali rewanż ? niby, że to dla naszego dobra big_smile że nas podszkolą big_smile jeśli przegrywali ? już nie było im tak wesoło.

Diana ? a ja mam 0 RH+ big_smile Rh- ma jedna z synowych.

Dziś też nas mało big_smile powodem niedzielny odpoczynek od kompa? big_smile:D:D

18 600 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-24 13:57:26)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatka maluch fajniutki
ale nie rozumiem jednego
chyba jestem staroświecka
psa w łóżku
córka też ma psa i też z nimi śpi
dla mnie to nie do pojęcia
a kocham zwierzęta
aktualnie nie mam psa ale zawsze miałam

18 601 Ostatnio edytowany przez Agata60 (2011-07-24 14:31:03)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka - nie tylko pies, ale i kot w łóżku big_smile Z tego powodu miałam kiedyś przeboje z siostrami oorga - one przyjeżdżając do nas chciały, aby na czas odwiedzin nasze zwierzaki były na dworzu big_smile co to, to nie big_smile domowe zwierzaczki wystawiać na dwór... bardzo się również denerwowały widząc psa lub kota na kanapie big_smile jakże tak można - zwierzę na kanapie i po co nam zwierzaki, kiedy mieszkamy w mieście big_smile
Moje dzieci już od najmłodszych lat zawsze miały swobodny kontakt z kochanymi czworonogami... wnuki też miały i mają.

18 602

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka big_smile:D ja też śpię ze stworami. Na dodatek z dwoma i czasem kotka dołączy na krótko.

Upiekłam babkę biszkoptową z jabłkami. Prosty i szybki przepis smile
Już stygnie...
Tak Agatko, nie mogę się doczekać. Będą grupowo za niecała godzinkę.:D:D

18 603 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-24 15:59:51)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Rozumiem was i nie mam nic przeciwko
ale ja bym nie mogła nie mówiąc o mm
kota mam dachowca i bywa w domu i na podwórzu
ale śpi latem w szopie
jak córka przychodzi z kajtkiem [pies]
on wie co mu wolno ,na kanapę nie bo pełno kłaków
no czasem sobie pozwala jak nie kłaczy

Grażka poproszę przepis na babkę z jabłkami

a zwerzęta lubię pogłaskać u kogoś
bo one mnie lubią


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 604 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-24 16:38:22)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka on też śpi z kotkiem big_smile A oorg z pieskiem.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Pamiętacie? Kto go miał?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

My naszym jeżdzliśmy 20 lat (rocznik 1976), a potem został wydany na wieś i jeszcze im służył big_smile:D

Romka ja też poproszę przepis na babkę! Może taki sam jak na salceson? Bo ten placek też można upiec w foremce babkowej?

Rodzinka się obkupiła w Czaczu, stół, leżaki takie porządne + nowe nakrycia, podkosiarkę do trawy smile To rodzice Bartusia, a druga rodzinka jeszcze nie wiem co.

18 605

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Dzień Dobry - dopiero dotarłam, bo po obiedzie na minutkę się położyłam.................
                   Co chwilę pada, patrzę w okno i ziewam.

Wczoraj  oglądałam  festiwal piosenki romskiej. Jest to dla mnie coś wspaniałego. Na zakończenie się zdenerwowałam , bo kończą festiwal zapowiedzieli wspólne odśpiewanie " My cyganie" to jest piękne po pierwszych taktach  TV przerwała  i wrzuciła reklamy.

Agatka - dzieciaczek cudowny. Bardzo kocham takie małe dzieci, jak podrosną to już nas tak bardzo nie potrzebują.
            Jak moje dzieci były małe to walczyłam z OOrgiem o prowadzenie wódka.

Irysko - podobno dziś ooogr widział moją Znajdkę z jednym maluchem. Do niego wyszła i pokazała. co ja z tym zrobię? i ile ich przyprowadzi?

18 606 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-24 16:49:02)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

dorotka ty też masz zwierzaczki?

dorotka wiesz po ile były leżaki ?

18 607 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-24 16:57:03)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka to mój sznaucerek, ale że jest obcinana to nie kłaczy big_smile

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Leżaki (ale takie porządne plastikowe, jak łózka) po ok. 50 zł. A nawet na wyprzedaży są o wiele droższe. Stół też na taras, porządny, drewniany smile
Córki urządziły sobie sypialnie właśnie z Czacza (myślę o stelażu łóżka, a nie materacu), stoliki nocne, szafki,  itp. Obrazy, bibeloty itp.

Agatko tak mały rozkoszny!

18 608

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

big_smile:D:D

Ciągle pada ......


Dorotko - Twój sznaucerek jest śliczny i to w dodatku dziewczynka - dlatego taka ładna. Mój też nie kłaczy i choć czasami jest niegrzeczny to i tak go kocham. Dziś np: wypadł na podwórko umoczył się, utyrał i wcale nie miał ochoty wracać do domu.
               Jak wrócił to tylko - ręcznik i wycieranie - a on akurat tego nie lubi, ale musi.

               Niedziela nam zleciała. Jutro czekam na fachowca który będzie kładł kafelki w drugiej łazience. Ciesze się bo za długo 
               czekam a jedna łazienka przy takiej ilości ludu to za mało. Cieszę się - tak napisałam, ale jak ja przeżyję tą robotę, to
               kursowanie obcego po moim mieszkaniu, ten bałagan który jest przy niektórych fachowcach nieodzowny. Będę się cieszyła może jak już skończy robotę.

Tak bym tam chciała być :

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 609 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-24 20:18:27)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

donata ja cię rozumiem ja przeżyłam remont
trwający 1 rok to i ty przeżyjesz
teraz się śmieję że trochę nudno bez robotników nie.................
dorotka nie wiedziałam że masz piesa 
ładna  a jaka poza no,no taka dama

no nie drogie te leżaki
wybieramy się ale nie wiem kiedy

no właśnie lubię patrzeć na czyjeś zwierzątka
jak mama żyła i była na chodzie to mieliśmy po 6 kotów
ciągle się mnożyły nie nadążaliśmy je rozdawać
miałam też pieski duże
lorda  pies biały górski
potem owczarek niemiecki
niestety odeszły i to było najgorsze 
że zawsze przy mnie odchodziły
ze starości
powiedziałam że więcej żadnych zwierząt


ale nigdy nie mów nigdy

18 610

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Przepis na babkę biszkoptową z jabłkami

3 jaja
1 szklanka mąki
1/2 szklanki kartoflanki
1 szklanka cukru
2 łyżeczki płaskie proszku do pieczenia.

Wszystko wrzucić do naczynia i  potraktować mikserem.

3 jabłka obrać i pokroić w małe kawałki.
Wrzucić na dno wysmarowanej blaszki keksowej, zalać ciastem
To wszystko big_smile:D

piec na 150-180 stopni przez ok. 40 min

Sprawdzam wykałaczką, czy babka jest dopieczona w środku.
Dobranoc. smile

18 611

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażka czy najpierw ubić jaja z cukrem jak na biszkopt?

18 612 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-07-24 20:57:04)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Nie Zojka. Wszystko razem  Wrzucasz do naczynia wszystko (ja najpierw jajka, żeby było mokro na dnie big_smile:D:D) i miksujesz.
To beztłuszczowe ciasto jak na biszkopt i zawsze wychodzi.

18 613

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej!

No, nie wiem kto ładniejszy - dzieci czy zwierzaczki? big_smile
Wbrew radom Agatki
pracowicie spędziłam dzień przy maszynie do szycia,
skróciłam bluzkę, poszerzyłam drugą,
uszylam kilkanaście woreczków na prezenty
(na gieldzie czyli dress-party na koniec losujemy fanty,
woreczki wlaśnie na nie są) z koszuli męża koleżanki, dobrych
części starej podomki z kory i resztki materiału w kotki,
którą kiedyś nabyłam właśnie w tym celu.
W trakcie zadzwoniła koleżanka z pytaniem czy chcę kolorowe
podszewki na woreczki. No, pewnie!
Szylam to tak zapalczywie aż igła mi się wygła big_smile
Zadziałałam więc ekologicznie ale nie aż tak jak poniżej big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 614 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-07-25 07:36:18)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):)

Całkiem jest ładnie, tylko chłodno. Jutro Anki, wiadomo "chłodne wieczory i ranki"

Od soboty był u nas wnuk. Panowie w niedzielę pojechali na ryby (wnuk pierwszy raz). Wnuk wrócił bardzo zadowolony, udało mu się złapać całkiem sporego leszcza smile:):).

Iryska ja kiedyś dla żartu powiesiłam w łazience na sznurku ekspresowe herbatki, potem o nich zapomniałam sad.
Znajomy poszedł do łazienki i było dużo śmiechu. Do dzisiaj to wspominają big_smile:D:D.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|?|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Dzisiaj mam dużo roboty, na własne życzenie sad. Dostałam od kuzynki 20 kg ogórków. Muszę to przerobić. Zastanawiam się po co je wzięłam.
No nic robota czeka smile.

Miłego poniedziałku smile

18 615 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-25 10:13:14)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile
Siedzę sobie z gorącą herbatą od Jagny i słucham piosenek Gniatkowskiego. Miał ponad 80 lat, zmarł....
Znam te piosenki, znam melodie, znam słowa, choć nie są to piosenki mojej młodości. Raczej młodości moich rodziców. Dla mnie to piosenki dzieciństwa. Znam je, bo pamiętam płyty, które mieliśmy wtedy w domu. Winylowe, pocztówkowe........... Tak mnie naszło na odleeeeeeegłe wspomnienia smile Lata dzieciństwa, domu rodzinnego, beztroski...................:)
http://www.youtube.com/watch?v=GiEG873hLA4&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=S87NBwV_hcI&NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=lFD6ohHuFoQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=ZCjXS20qw9Q&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=TuG8HCHVI_8&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=VNbLYrJ1JDA&feature=related

Chciałabym znowu być małym dzieckiem..............

Ludzieeeee, ale mnie napadło smile
Lepiej zabiorę się za jakąś pozyteczna pracę smile
Głupia, sentymentalna gęś

18 616 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-07-25 11:12:21)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jestem smile
Komputer chodzi jak muł. Strasznie mnie to wnerwia.
Tee, Gęś big_smile:D:D:D  to już jesteśmy dwie. Mnie też tak czasem chwyta (za gardło)  he he

Pozdrawiam i biorę się za robotę wink;)

18 617 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-07-25 13:53:13)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Kurcze, znowu mnie wywalało sad. Ciekawe czy teraz da radę?

Ruda, Grażka smile, to już jesteśmy trzy gęsi smile:):).
Tak jak Ruda piszesz, to są piosenki naszych rodziców, a przy okazji naszego dzieciństwa smile.

Jako dziecko chciałam szybko być dorosła. Każdemu chyba brakuje tej beztroski, jaką niesie ze sobą dzieciństwo smile.

Połowa ogórów częściowo zrobiona, teraz biorę się za następną część smile.

Udało się smile.

18 618

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Jagna - nie trzy ale już cztery.  Obawiam się, że niedługo będzie całe stado.
           To też są piosenki mojej młodości, a że jestem sentymentalna ..............  to nie raz się przy nich poryczałam.
            Podobno to dobrze robi.:D:D:D

Oglądałam konferencję z Oslo...........   brak słów a szurniętych jakoś coraz więcej. Dobrze, że nie tylko u nas.

18 619

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam w deszczowy dzień big_smile nie dla mnie taka pogoda big_smile o, nie. Uwielbiam słońce i ciepłe, bezdeszczowe dzionki.

Powroty do dzieciństwa - i ja to mam big_smile to były beztroskie, bezpieczne lata. Do dziś pamiętam Pierwszy siwy włos Fogga big_smile Gdy tata zauważył u mamy zmianę kolorku - nic nie powiedział, ale jeszcze tego samego dnia kupił płytę z nagraniem http://www.youtube.com/watch?v=FdSG5gZTLAY
potem zawołał nas do pokoju big_smile mamę posadził na krześle (na środku pokoju) włączył adapter i... razem z tatą tańczyliśmy dookoła mamy. Potem były łzy, śmiech, buziaki... i mama płacząco-śmiejąca się w ramionach taty.

18 620 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-25 17:25:07)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile
Ale mam żly dzień. Najpierw sąd od 8.30 do 16.15 nasiadówka bez przerwy. Pewnie dlatego boli mnie ramię, nie mogę się ubrać itp.
Bartusia w przedszkolu ugryzł komar (a może na dworze) zobaczcie jak wygląda. Córka była z nim u lekarza, dostał Zyrtec i inne medykamenty. Można oszaleć smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Donatka ja oglądałam wczoraj wywiad młodego chłopaka norwega, który mówił wspaniale po polsku smile
Tak na to po prostu brak słów. Mam nadzieję, że u nas do czegoś takiego nie dojdzie!!! Choć mało brakuje!

18 621 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-07-25 18:03:18)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

Dorotko - ma Bartuś alergię tak reagując na komara.
Chyba ze było to coś innego owadziego. sad

Lubię ogorki kiszone - Jagna to jest tionkaja aluzyja big_smile

W życiu nie chciałabym wrócić do dzieciństwa, ani do młodości!

Agatko - Twój tato był świetny! Zazdroszczę!

Trzy tygodnie temu nasza gazeta ogłosiła konkurs
na opowiadanie kryminalne z akcją na Dolnym ŚLąsku.
Ograniczyli ilość znaków, posłałam jedno.
Drukują je w poniedziałki, w zeszlym tygodniu
było jakieś, dzisiaj kupiłam  jest moje!
Nie uprzedzili.

Nie płacą honorarium, a dopiero po 15.08. będzie rozstrzygnięcie
konkursu. Sprytnie zapelniają sobie za darmo szpalty.

Początek brzmi:

"Budynek "Imperium" wyglądał jak kupa, mimochodem upuszczona
w środku miasta, przez wielkiego pterodaktyla.
Pewnie chciał użyźnić pobliskie działki i źle wycelował."

To o mojej byłej dyrekcji!

Oto dowód - nazwisko zamazałam:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 622 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-25 19:04:49)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam jesteście dzisiaj sentymentalne
zaliczam się do was
i też lubię piosenki Gniatkowskiego

mm rano mi powiedział że zmarł

kochany Bartuś ,śliczny ,paskudne komar
wspomnienie dzieciństwa wolę nie wracać tak jak Iryska ,Agatka masz fajnego tatę
jutro imieniny synowej ,piekłam 2 placki sernik ,cytrynowiec,

18 623 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-07-25 19:46:26)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Przez ostatnie lata Gniatkowskim zajmowała się żona. Po wypadku nigdy nie wrócił do zdrowia. W Poraju mieli taki domek z ogródkiem i latem z Cz. przenosili się tam. Był przesympatycznym starszym panem,. O jego głosie nie wspomnę.

Dorotko - i cóż się okazuje, polityka w Norwegii doprowadziła do takiej  tragedii.  Bo się komuś coś nie podobało.
               Chore społeczeństwo. U nas tego też nie brakuje.
               Bartuś pewnie ma uczulenie na te wstręciuchy, choć zauważyłam ,że w tym roku jest mniej komarów.

Zimno, mokro, i niefajnie. Agatko - też nie cierpię takiej pogody. Ja chcę słoneczka. Chciałam napisać i niech mocno grzeje ale
wycofuję się. Bo wiem, że napadnie na mnie jak nie Ruda to Grażka a po co mi to.  big_smile:D:D  i tak je lubię.

18 624

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotka - mój starszy syn miał podobnie ... to było jakieś 33 lata temu - na jedno oczko wcale nie widział. Sprawcą był komar.

Gniatkowski - Jego piosenki nie zaginą... a więc pamięć pozostanie.

Donatka - a ja napiszę big_smile niech jest gorąco i bez mokrych dni big_smile a co mi tam - tak właśnie lubię, bo wówczas czuję się świetnie i psychicznie i fizycznie big_smile

Zojka - moi rodzice już dawno nie żyją - tata odszedł w 1963r, a mama 9 lat później. Zostały jednak śliczne wspomnienia... i parę zdjęć.

Iryska - oj, oj big_smile miałaś paskudnych szefów - pech.

18 625

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

    Posiedziałam sobie trochę na gałęzi z kotem - a w zasadzie z kocicą - Misią.            Dobrze mi tam było, wygodnie do czasu,

    aż zaczął padać deszcz. Misia zwiała nie dotrzymując mi towarzystwa.    To ja też spadam. big_smile:D:D

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 626

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

wink

Hej wieczorem!

Agatko - różnych mialam szefów ale ostatnia derekcja (!)
to byl szczyt osiągnięć - inaczej.
W ogóle mam zezowate szczęscie zarówno do ludzi jak i do kasy.

Wysłałam maile do znajomych z W. o druku opowiadania,
jedna poetka, z którą chodziłam na warsztaty literackie
obrażonym tonem napisała, ze rzadko czyta tę gazetę.
No tak, przecież powinni tylko ją drukować.
Bardzo jest przejęta sobą i kompletnie
bez poczucia humoru, a to kalectwo duże jest.

Donata - to na gałęzi padało? Coś podobnego! big_smile

Widzialam kiedyś reportaż z Gniatkowskim i jego żoną.
Głos to on mial niebywaly.

Zoja - aleś się napiekła, dobra tesciowa z Ciebie smile

Gotuję leczo, pachnie upojnie big_smile

U nas słońce miło nas glaskało.

Idąc do tramwaju zauważylam kobietę siedzącą przy wiadrach z kwiatami.
Kupilam 3 słoneczniki i zaniosłam koleżankom w bibliotece.
podobaly się, oto one:


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 627

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Miłe Panie,
Bardzo prosze nie wyciągac mylnych wnioskow z braku mojej tu obecności
Przez jakis czas nie będe zagladać na forum z powodu poważnych klopotów rodzinnych.

Ech, nie chce mi się o tym pisac
Pozdrawiam wszystkie Panie

J

18 628

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jolanda mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Musi być.

Te zaprawy mnie wykończą. Zawsze sobie obiecuję, że już nigdy więcej. Niestety co roku jest to samo.
Zresztą moje ogórki kwaszone są najlepsze big_smile
Iryska specjalnie dla Ciebie zrobiłam więcej smile.

Mufa urlopuje się smile. Wygląda na to, że zasłużyła na urlop smile.
Przynajmniej u nas jest ładna pogoda smile.

Wirginia jeszcze na urlopie smile.

Dobranoc dziewczynki smile.
Śpijcie smacznie i śnijcie kolorowo smile

Spokojnej nocki smile

18 629 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-07-26 07:25:52)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć smile

Dzisiaj chłodno. Troszkę było zachmurzone od zachodu, ale chyba c\się przejaśnia.

Wczoraj byliśmy do wieczora na działce. Dzieciaki się wyhasały i umorusały big_smile:D trzeba było towarzystwo doszorować. Zleciało na tym szorowaniu do po 22-giej, no i nie zajrzałam. Właściwie to zajrzałam, ale tylko przeczytałam.
Nie chciałam klikać im przeszkadzać w zasypianiu.

Robiłam na obiad kawałki piersi kurczaków w cieście. Tak jak Dorotka. Pyyyszne. Mam jeszcze na dzisiaj bo narobiłam od razu na 2 dni ( z 5-ciu cycków)

Córcia nr 3 jest nad morzem. Pojechali wczoraj. Przysłała fajne zdjęcia. Widok z balkonu na plażę i morze. Wstawię jak Tyran pójdzie w pole (operacyjne ) big_smile:D:D

Albo już teraz big_smile:D
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Klawka???  już mam ją w brzuszku.
Zrobię kilka dla Was, ale Jagna i tak robi najlepszą big_smile:D

\__/? \__/? \__/?\__/? \__/? \__/?\__/? \__/? \__/?

Miłego wtorku smile

18 630 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-07-26 07:53:46)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):)

Te cycki w cieście u Dorotki były pyszne big_smile.
Grażka  z 5 sztuk, to się troszkę nasmażyłaś smile.
My mieliśmy troszkę dalej do morza, oby tylko mieli pogodę. A truskawki pięknie wyglądają big_smile.

Dorotka mam nadzieję, że Bartusiowi zeszła ta opuchlizna. A tak w ogóle , to Bartek mocno urósł smile.

Agatka miałaś romantycznego tatę smile, mój taki nie był.

Diana smile z okazji imienin najserdeczniejsze życzenia. Zdrowia, szczęścia i dużo radości.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miłego wtorku smile

18 631 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-07-26 08:06:01)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No i Jagna jest niezastąpiona big_smile:D:D:D
Pamiętała o Dianie - ja zapomniałam wink
Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę
Dianko, wszystkiego najlepszego smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 632 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-26 11:03:09)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile big_smile

Dianko ja również składam Tobie najlepsze życzenia - spełnienia marzeń i pragnień.

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Oorg z Barkiem na spacerku - niestety, oczko jak było tak jest sad

18 633 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-26 10:58:53)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka smile


Diano, wszystkiego najlepszego. Żeby zawsze, wszystko w życiu, układało się po Twojej myśli.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 634 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-07-26 11:05:06)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Diano życzę Ci, aby róże wszyskie byly dla Ciebie bez kolców,
a słońce swieciło nawet w pochmurne dni.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dorotko - co ma wspólnego ból łokcia z mieszkaniem
na X piętrze? wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 635 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-26 11:31:59)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Irysko, Dorotkę boli nie łokieć, a ramię, a najprawdopodobniej bark.
A z X piętra to pewnie chciałaby skakać. Dobrze, że nie mieszka tak wysoko.

18 636 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-26 15:48:10)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dostałam blokadę smile Może pomoże?

18 637 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-26 16:31:15)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć dziewczynki smile Wielką frajdę mi zrobiłyście.Dziękuję za życzenia i za pamięć.
Wieczorem zapraszam na moje pyszności smile

18 638 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-07-26 18:51:32)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Diana - samych radości ..............Dużo miłości , resztę sobie dośpiewaj.



Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

18 639 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-26 18:26:24)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Diana Wszystkiego Najlepszego !
Iryska piękne słoneczniki lubię je mieć w ogródku
dorotka to się nacierpisz bo wiem jak to boli,
Jola jestem z tobą ,będzie dobrze
pisz ,pomoże ,ja to wiem

grażka z balkonu widać morze ,super,

o co chodzi z tymi cyckami w cieście

18 640

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile


Zjadłabym  coś słodkiego. big_smile:D:D

18 641 Ostatnio edytowany przez azalia (2011-07-26 19:50:34)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No to i ja się zgłaszam z życzeniami. Diano - niech Ci się spełniają wszystkie marzenia!
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 642

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hej,

dla solenizantki

Dużo zdrowia pomyślności,
dużo szczęścia i radości.
Niech marzenia się spełniają
i sił Tobie dodawają.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 643

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Diana big_smile Obrazek dodany przez użytkowniczkę
W każdej chwili, zawsze, wszędzie,
niech Ci w życiu dobrze będzie.
Niech Cię dobry los obdarzy
wszystkim o czym marzy serce.

Najmłodsze dziecię big_smile (czyli syn) zrobiło nam niespodziankę. Chłopak przyjechał przed południem l:D sam... bez żony. Czas błyskawicznie przeleciał big_smile stanowczo za szybko.

18 644 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-07-26 20:42:34)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej wieczorem!

Dorotko - jak fajnie, że Ci zablokowali ból.

Agatko - w milym towarzystwie czas szybko leci co?

Ruda - Ty mi tak nie żartuj (X piętro) bo mnie ciary chodzą wszędzie sad

Byłam w ksero zrobić odbitki opowiadania.
Zadzwonili znajomi zapytać czy ex-dyro już na mnie napadł
z pretensją za zniewagę budynku. Jeszcze nie!

Odwiedziłam koleżankę bibliotekarkę-emerytkę.
Niedaleko mnie mieszka sama w 4-ropokojowym mieszkaniu z balkonem.
No, te 4 pokoje to są dwa duże tak naprawdę, tak robiono M-5.
Ma ADHD więc wszystko jest często malowane.
Poza tym teraz zajmuje się  decoupagem, ma ozdobione rózne
przedmioty: doniczki, świeczki, stolik stary, serwetnik, ma na ścianie balkonu
nad podłogą dwa szare koty, byla też jej koleżanka, ktora chciała
poznać na czym polega robienie kolażu i dress-party bo się
wyprowadza z W. i chce zrobić wyprzedaż garażową w patio.
Zaraz mi się przypomina jak Hiacynta z serialu "Co ludzie powiedzą"
robiła przyjęcie ogrodowe we wnętrzach big_smile
Dostalam w prezencie prostokątną świeczkę ozdobioną konwaliami oraz rdzawą
apaszkę z dziurą ale zrobię, może, z niej korale.
Takie robi ta koleżanka. Cienkie szaliki zszywa lub skręca w rulon,
co jakiś odcinek robi węzełek a pomiędzy nimi daje jakiś koralik duży.
Dzięki temu ma nową ozdobę na szyję.
Tanie korale ona ma w dużej ilości, ja może nabędę w
sklepie dobroczynnym.
Dałam obu paniom tekst opowiadania.
Będę wciągać sznureczki do uszytych woreczków
i mam przygotowaną do uszycia ciemnopopielatą
z gniecionego materiału, spodnicę na gumce w pasie.
A może nawet prostą bluzkę z tego samego materiału.
Jejku, jakam pracowitam! big_smile

Właśnie zadzwonila koleżanka polonistka, aby mi pogratlować opowiadania
i życzyć nagrody. Popieram ją w tym względzie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 645

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witajcie    smile
Przed godzina wrociłam do domciu.
Zaczne od zyczen dla dzisijeszej Soleniznatki   smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Z okazji Twoich imienin zycze duzo szczescia,braku trosk,pogody ducha i i dazenia uparcie do celu.
Nie zrazania sie porazka,szanowania zawsze siebie,
to zyczenia,ktore dzisiaj
z głebi serca mam dla Ciebie...

Byłam tydzien na Warmii i tydzien nad morzem.
Odpoczełam od codziennych prac domowych,wypoczywałam czynnie głównie z wnuczkiem...nie dał dziadkom spokoju.
Co do pogody,dla mnie odpowiednia...szaro i deszczowo przez cały dzien było jedynie w ostatnia sobote 23.bm.
Wczesniejsze dni były ciepłe,opady przelotne i duzo slonka.Wylegiwanie sie na plazy lubiłam dawno temu...   wink
Planowałam przedzwonic do Agatki,by sie umowic na spotkanie....jednak nie wyrobiłam sie wczasie.Obiecałam odwiedzic rodzine
mieszkajaca w poblizu i odciazyłam młodych w opiece nad wnusiem...

Pisałam przed wyjazdem,ze oorg.ma problemy z kolanami.Zastrzyk (za 800,.zl) nie pomogł i tydzien w Karwii przelezał w pokoju.

18 646

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zdycham. Jestem chora na maksa. Oorg też.
Było to zreszta do przewidzenia, po weekendowym pobycie chorych dzieciorów.
Stosuje co popadnie, herbata z malinami, mleko z miodem i czosnkiem, jakieś tam podstawowe leki, srebro koloidalne, olejek herbaciany w kominku itd.
Idę dalej leżeć.
Nie moglismy nawet  pojechać do córki na imieniny.
Papatki

18 647 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-26 21:33:49)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda nie daj się choróbsku ,pogoń   a Gipsek zdrowy ?
Wirginia wróciła wypoczęta

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 648

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Gapa ze mnie big_smile mam w kalendarzu zaznaczone, że dziś także imieniny naszej Mufy.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 649 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-07-26 22:18:27)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatka dobrze, że jeszcze ktoś pilnuje dat smile.

Mufa smile wszystkiego co najlepsze. dużo zdrowia i radości.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę.

Też mam w rodzinie solenizantkę smile. Byłyśmy z piesą. Oorg był w pracy. Pomijając solenizantkę, to najbardziej z odwiedzin cieszył się kociak. Zwierzaki wspaniale się bawiły smile. Ja też big_smile.

Ruda życzę powrotu do zdrowia, dla oorga też. Chory chłop w domu, to tragedia.

Wirginia smile dobrze, że wakacje udały się smile

Dobranoc smile

18 650

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agata, jesteś mocna

Mufa
Z okazji imienin życzę Ci:
- marzeń (żeby się spełniały)
- przyjaciół (żeby pamiętali)
- życia (żeby było kolorowe)
- miłości (żeby przyszła)
- szczęścia (żeby nie opuszczało)
- okularów (żeby były różowe)
- wakacji (by mogły trwać wiecznie)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 651 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-26 23:31:30)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mufinko - zawsze pogodnych dni,udanego urlopu i tylko dobrych wiadomości.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kolejnym dziewczynom dziękuję za życzenia i śliczne kwiaty-łezka wzruszenia sie pojawiła smile
Juz mi zabrakło wazonów w chacie smile

18 652 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-26 23:26:17)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

i obiecany poczęstunek
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 653

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
To cukierkowe drzewko dla Mufy. Będzie czekało i nie zestarzeje się big_smile:D:D nie zwiędnie big_smile:D:D

Mufa, miałaś nick, który przypominał a teraz... nie przypomina. NA dodatek pojechałaś na wakacje i.. komu składać życzenia ?
No, nic. Musisz nam wybaczyć a szczególnie mnie wink bo Agatka zdążyła i inne koleżanki również.

Wczoraj po obiedzie wyszłyśmy z córką i wnukami na dłuuuugi spacer. Powrót był wieczorem i nawet nie włączy łam komputera.

Dzisiaj popaduje i chłodniej. Wnuczka złapała katar. Siedziała na tarasie po 21-szej i niestety .. było już jak to po św. Anki.

Miłej środy. Kawki Jagna daj big_smile:D:D

18 654 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-07-27 07:54:52)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Grażka Twoje lenistwo jest w pełni usprawiedliwione big_smile.

Już robię napoje smile:):).
Kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|?|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile

Czekam na kuzynkę, posłucham sobie jej narzekania.

Dorotka, Ruda mam nadzieję, że dzisiaj czujecie się lepiej smile

Miłego dnia smile

18 655

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Właśnie choróbki, nie dajcie się wink

U Rudej to chyba już czosnek działa i dzisiaj będzie lepiej, a u Dorotki poczarujemy i też będzie OK. smile

Zojka, cycki w cieście jadłyśmy z Jagna u Dorotki. Pyszne były i zrobiłam podobne.
Ciasto naleśnikowe  powinno  być gęste i zmieszane z Vegetą, lub podobną przyprawą.
Kroimy opłukaną pierś na małe kawałki, zanurzamy w cieście i na średnio głęboki tłuszcz smile Po usmażeniu kładziemy na papierowy ręcznik
Prędko się to robi i smakuje wspaniale.

Posty [ 18 591 do 18 655 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 285 286 287 288 289 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026