netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 931 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 284 285 286 287 288 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 526 do 18 590 z 32 833 ]

18 526

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześka - wpraszam się. Wpadnę też z cystą  ale że lubię drinki to pakuję sok pomarańczowy. Lód chyba się u Ciebie znajdzie.

            A wypić coś muszę bo mnie zazdrość gryzie. Na internecie zachciało mi się oglądać mieszkanie Moniki Richardson.

            Jeszcze są mieszkania innych naszych celebrytek, ale niech je licho...........:D

18 527

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

wpadaj Donatko, jeszcze tylko dostawię parę drinków i gotowe, lód a lód........ już lecę do sklepu, bo tam mają
ale po co zazdrość, czy sądzisz że w tych pięknych ścianach, naprawdę sa szczęśliwi, to taka sztuczność życie na pokaz, przecież nie zje więcej niż każdy człowiek, więcej wody do kąpieli nie zużyje niż normalny człowiek, ciągle pod czyimś okiem (np. pani do sprzątania) eeeeeeee wolę siebie i swoje lokum czuję się swobodnie mogę nawet nago latać, a co

18 528

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Dorotko - dzięki! smile

Donatko - daj se luz!

Pomysl, że Twoja koleżnka czyli ja
mieszka na 19m2 na 4-tym pietrze bez windy!

Masz lepiej - prawda?
A ja sie tym nie stresuję big_smile

Moze u Cześki padał grad to Wam lodu nie zabraknie wink

Czeska - widzę, ze przechrzcilaś się big_smile

Zoja - no, ja tak mam, piszę o
nieprzyjemnościach a ludzie się śmieją.
Ale wiesz: "Śmiech odkurza znużone półki naszych dni"

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 529

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To dla nas:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 530 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-21 20:00:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

I tym optymistycznym akcentem kończę na dzisiaj dzień swoich głupot:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A tak nawiasem mówiąc - Iryska ma rację, zwierzątka są bardzo wdzięcznym tematem, nawet do żartów smile

Spadam do łózia na film na TVP Kultura.

Pewnie macie dość?

18 531 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-21 20:05:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

donata a gdzie są te mieszkania celebrytek

dorotka nie kończ
co to za film ,ładny

18 532 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-21 20:16:53)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka  na TVP Kultura będzie film obyczajowy - takie lubię smile Nie wiem czy ładny, chyba jednak go widziałam.
Jeszcze mam fajną książkę (Jagna mi poleciła) Biała czarownica, podobna do Białej Masajki.


Muszę trochę zostawić na jutro. Jak ja kocham Agatkę, że mnie tego nauczyła smile Dlatego mam takie fajne (moim zdaniem) zdjęcia.

Ciekawa jestem co z młodą Rudej.

A Cześka zmieniła nick - brawo, brawo big_smile:D:

Ale dzisiaj się naprodukowałam, na każdej stronie sad

Donatko ciekawa też jestem gdzie?

Dobranoc big_smile:D:D

18 533

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

no ja nie mogę oglądać filmu
bo jest mecz
Ruda daj znać co się dzieje z córcią

18 534

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Melduję, że jeszcze mnie nie zalało big_smile co chwilę grzmi, pada i zerwał się potężny wiatr.

Cześka - ale fajnie big_smile podoba mi się taka śliczna zmiana.

Ja nie zmieniam - ten nick przyniósł mi dużo dobrego big_smile

Oooo - ale wichura... tak już dawno nie było. W południe byłam nad zatoką - wielki upał i duchota, a już 3 godz później duża chłodniej.

Iryska, Dorotka - na o2 też nie mogę wejść big_smile Tlen oczywiście też uciekł.

Żadnego domowego leczenia, żadnego olejku. Nie w tym stanie big_smile

Za cystom i za winka to się dziś nie łapię big_smile za dużo czereśni zjadłam big_smile to już ostatnie z naszego ogródka.

Widziałam w Gdyni wielkie gmaszysko - to najwyższy budynek i ma najdroższe mieszkania [mieszka tu także Doda]
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Michaś 16 lipca skończył 7 miesięcy i ma już 5 ząbków.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 535 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-07-21 21:01:53)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Zojka i Dorotka  - na ONECIE , pisze czy chcesz zobaczyć jak mieszka M. Riochardson  - chciałam . A dalej można zobaczyć jak mieszka Dowbor.

Już mi przeszło. One zmieniały chłopów jak rękawiczki po każdym coś  dostały za cichy rozwód ...... no i mają.

Muszę poszukać takich fajnych zdjęć jak Wy wrzucacie. A już Iryska to w tym przoduje.
Agatko - nie zaszkodzi Ci. Dzieciak jak cukiereczek.

Nie wiem ile nas siedzi przy kompie. Może starczy:


Obrazek dodany przez użytkowniczkę[url=http://wgryw[URL=http://wgrywacz.pl/view.php?filename=735drink.gif]Obrazek dodany przez użytkowniczkę[/url]acz.pl/view.php?filename=735drink.gif]Obrazek dodany przez użytkowniczkę[/url]Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

18 536 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-21 21:23:01)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatka a myślałam że cię wywiało 
a ty sobie jeżdzisz po Gdyni

donata a gdzie znajdę neonet
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
szukam i nie ma

to był żart

18 537

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka - w Gdyni byłam na początku lipca big_smile a w ten poniedziałek byłam w Rumii big_smile zaś dziś byłam blisko Władysławowa big_smile

Córka przed chwilą dzwoniła - jej syn i mąż są w Chałupach - tam jest już sztorm.Pocieszałam dziewczynę, że wszystko będzie ok i że nie ma się martwic. Miszka dość blisko nas i jeśli zdarzy się jakaś awaria z powodu wichury to zawsze może liczyć na swojego tatę.

Zojka - a Twoja synowa to wredne babsko - ona nie ma prawa Ciebie winić za tego guza.

18 538 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-21 21:38:07)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatka dzięki
a ta Monika tam mieszka czy to tylko na pokaz

nie mam cystej

Obrazek dodany przez użytkowniczkęale
czym chata bogata tym rada

18 539

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ale Wam wesoło! To dajcie coś chlapnąć, dobre kobiety, bo w stresie żyję: prąd u mnie pojawia się i znika, niczym upiór dzienny. W tej chwili jest, więc piszę.
Zojka, nie stresuj się tak strasznie, synowa dziwaczy. Dziecko bez guza? Mój młodszy syn do dziesiątego roku życia latem tak wyglądał, że aż się wstydziłam: cały poobijany, w siniakach, zadrapaniach i strupach, bo jak go komary pogryzły, to maniakalnie te bąble rozdrapywał. Dobrze, że starszy prezentował się jako tako, a nie jak jakaś patologia społeczna.
Irysko, na o2 też nie mogę wejść, ani przez IE, ani przez Godzillę.
Dorotko - cudne te zdjątka.
Psiakość - znowu się błyska. Chyba dawno burzy nie było.
Lecę przygotowywać worki, bo u nas jutro wywożą posegregowane śmieci: osobno papier, osobno plastik, szkło i metal. Gmina za to płaci. Ciekawe,czy te wyselekcjonowane worki rzeczywiście trafiają potem do jakiegoś recyclingu. No, ale przynajmniej mam świadomość, że dbam o środowisko.
Bawcie się dobrze, hej, hej!!! big_smile

18 540 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-21 21:49:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ale jesteście rozrywkowe dzisiaj big_smile:D:D:D
Cześka się przemianowała, a Dorotki to już wcale nie poznaję big_smile Rozszalała się nam dziewczyna big_smile
Córka już po wizycie w szpitalu. Pojechaliśmy prosto z lotniska. Zapalenie przewodu słuchowego, ale do ucha środkowego jeszcze nie doszło. Niestety opatrunek w uchu i antybiotyk. Ponoć bezpieczny dla kobiet w ciąży. Trudno.  Lekarz powiedział, że bardzo dobrze, że zaraz przyjechała, bo mogłoby się rozwinąć w gorsze paskudztwo i leczenie byłoby jeszcze gorsze. Ma się nie przejmować i nie denerwować bo niczym to nie grozi i antybiotyk jest łagodny. Z tego wszystkiego zapomniałam nazwę tego leku.
Jak wyjeżdżali to na cztery godziny przed wylotem zięć latał do dentysty z bolącym zębem, jak wrócili to prosto na laryngologię.
W sumie to dobrze, że nie przydarzyły się im takie poważne bóle tam. Zdązyli przed wylotem i zaraz po przylocie big_smile

Dom Moniki Richardson tez kiedyś oglądałam. Nawet widziałam w tv. A niech se ma big_smile Ale te jej balustrady na piętrze skojarzyły mi się z galerią handlową big_smile:D:D

18 541

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No wróciłam wyćwiczona smile
A gdzie towarzystwo? Padło pod stołem? big_smile

Ruda, dobrze, że polecieliście prosto do lekarza. Gdyby rozwinęło się zapalenie ucha środkowego, byłby większy problem z doborem antybiotyku.

Oooo Cześka, to Cześka big_smile Fajnie, wreszcie jesteś swojską dziewuchą big_smile

A niech se mają te chaty wypasione. My jesteśmy bogatsze, mamy siebie smile

Irysko, bardzo ładnie napisałaś - na 19m2 na 4-tym piętrze bez windy też można być zadowolonym z życia.

Dorotko, bardzo fajne fotki wklejasz. Takie śmieszne i na temat. Nie ustawaj, fajnie się ogląda, takie przerywniki

No zwijam interes i wskakuje pod kołdrę, dzisiaj będę miała rwaną nockę. Młody wyjeżdża na obóz o 3.45. Co za pora na wyjazdy!

Pa, pa śpijcie smacznie.

18 542 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-21 23:15:06)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Przeryłam internet.
Dostała amoksycylinę, która należy do grupa A, czyli najbezpieczniejszej.
Grupa A: leki, które nie wpływają na występowanie wad rozwojowych, nie działają bezpośrednio i pośrednio toksycznie na płód:
fusafungina (Bioparox) - miejscowo działający antybiotyk i lek przeciwzapalny
nystatyna (miejscowo)
cefaleksyna
erytromycyna
penicylina benzylowa G
penicylina fenoksymetylowa
kloksacylina
ampicylina
amoksycylina

Potem są kolejne grupy:
Grupa B:
B1 - badania na zwierzętach nie wykazały, aby leki zwiększały częstość uszkodzeń płodu
B2 - brak badań na zwierzętach, dostępne dane nie wskazują, aby lek zwiększał częstość występowania uszkodzeń płodu
B3 - badania na zwierzętach wykazały, że lek zwiększa częstość uszkodzeń płodu, znaczenie tych obserwacji u ludzi nie zostało ostatecznie wyjaśnione.
Grupa C:
Leki poprzez swoje działanie farmakologiczne powodują szkodliwe skutki (z wyjątkiem wad rozwojowych) u ludzkiego płodu lub noworodka, które mogą być odwracalne
Grupa D:
Leki powodują lub podejrzewa się, że powodują wady rozwojowe lub nieodwracalne uszkodzenie płodu ludzkiego; mogą mieć również niepożądane działanie farmakologiczne o aminoglikozydy
W każdej grupie są wymienione konkretne nazwy substancji czynnych
Podałam te info, bo może komuś się przyda. Oby nie!

Uwielbiam takie atrakcje.

Idę do wyra.
Śpijcie spokojnie.

18 543

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

włąsnie wstałam z pod stołu ................ ale czuję się ciężko idę dalej spać
ooooooooooo, jestem
nawet nie wiedziałam, że już dzisiaj.
Dobranoc

18 544 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-07-22 07:47:32)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Najpierw napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|>|_|?|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zimne napoje we własnym zakresie smile

Ruda dzisiaj są dwa Anatole big_smile:D:D

Cześka smile czy teraz możemy do Ciebie mówić Czesia?????????? big_smile.
Dobrze, że pod tym stołem nie leżałaś do rana big_smile.

Zojka ta Twoja synowa jest dziwna, delikatnie mówiąc. Żaden zdrowy maluch nie wychował się bez guzów i siniaków.
Głowa do góry smile.

Dzieciaczki super smile. Pozostałe zdjęcia też smile.
Wczoraj też nie mogłam wejść na o2. Dzisiaj jest o.k.

Sprawdziłam prognozę pogody. Dzisiaj ma cały dzień padać. Dopiero jutro mają być jakieś przejaśnienia.

Znowu przerwało mi połączenie. Dobrze, że zdążyłam Skopiować smile

Miłego piątku  smile

18 545

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Powtórka pogodowa. Znowu pada sad
Chyba dzisiaj tylko będziemy robić to co ten piesek:

                            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ruda - jak dobrze, że od razu pojechaliście z córką. Będzie dobrze big_smile

Miłego dnia big_smile

18 546

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć smile
Aleście wczoraj napłodziły, że ho ho hooooo  big_smile:D:D  wesolutko było.
Ja wróciłam do domu po 21-szej i  zdążyłam tylko przeczytać. Na pisanie nie starczyło czasu, bo wnuk się buntował i nie chciał spać przy właczonej lampce koło komputera.

Dzisiaj córka jedzie do domu na aż 2 dni big_smile:D będę mogła sobie wypocząć we własnym łóżeczku, chociaż nieeee ! Jutro o ósmej rano mam być u cioteczki w dużym P. i jechać z nią do kontroli do szpitala przy ul. Lutyckiej. Trudno. Wrócę i będę spać do niedzieli rana big_smile:D:D:D

Widziałam zdjęcia, fajne, super. dzieciaczki milutkie i słodziaki. Zwierzątka podobnie big_smile:D:D szczególnie ssak o niemiłej nazwie - świnia big_smile:D   jest sympatyczny. Te dwie małpy mniej miłę big_smile:D:D:D:D:D:D

No to ciepłego dnia  wink;)

18 547

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hejka smile

Ciągle pada! Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby,
Mokre niebo się opuszcza coraz niżej,
żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie. A ja?
A ja chodzę desperacko i na przekór wszystkim moknę,
Patrzę w niebo, chwytam w usta deszczu krople,
patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic.

Ciągle pada! Ludzie biegną, bo się bardzo boją deszczu,
Stoją w bramie, ledwie się w tej bramie mieszcząc,
ludzie skaczą przez kałuże na swej drodze. A ja?
A ja chodzę, nie przejmując się ulewą ani spiesząc,
Czując jak mi krople deszczu usta pieszczą,
ze złożonym parasolem idę pieszo, o tak!

Ciągle pada, alejkami już strumienie wody płyną,
Jakaś para się okryła peleryną,
przyglądając się jak mokną bzy w ogrodzie. A ja?
A ja chodzę w strugach wody, ale z czołem podniesionym,
Żadna siła mnie nie zmusza i nie goni,
idę niby zwiastun burzy z kwiatkiem w dłoni, o tak.

Ciągle pada, nagle ogniem otworzyły się niebiosa,
Potem zaczął deszcz ulewny siec z ukosa,
liście klonu się zatrzęsły w wielkiej trwodze. A ja?
A ja chodzę i niestraszna mi wichura ni ulewa,
Ani piorun, który trafił obok drzewa,
słucham wiatru, który wciąż inaczej śpiewa.

Uuu...
Uuu...
Uuu...

pamiętacie?

mimo wszystko milutkiego dnia wink
a wieczorkiem reeplay z cystej ! ! !
jakby nie było rozgrzewa i rozkręca języki hehe

.

18 548

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Dorotko - piękne zdjęcia . Pogoda jak widzę wszędzie jednakowa.

Jolanda - przypomniałaś mi słowa tej piosenki. Nasza młodość.

Grażka - masz dbać o siebie aby te oczęta Ci dl?go służyły. Nie wpadłaś wczoraj na drinka. Żałuj.

Jagna - Ty zawsze niezastąpiona. A kawę to robisz jak nikt inny.....

Cześka - obudź się. Wprawdzie pogoda barowa ale trzeba gnaty wyprostować i napić się kawy .

Ruda - oj masz Ty z tymi dzieciakami. Musiało być źle skoro wrócili. Wszystko przejdzie.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 549

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

cześć
wczorajsza pogoda mnie rozbiła, położyłam sie ok 20 i z przerwą na zgaszenie kopma położyłam się dalej obudziłam się dziś rano półprzytomna ok 9.00 ale sobie pospałam jak nigdy

18 550

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka smile
Jolanda, jasne że pamiętamy smile Kieeedyś to były piosenki..................:)
Grazka, to napawaj się do woli tzn do niedzieli big_smile
Donata, dzieciory wróciły planowo. Nie musieli wracać wcześniej. Najgorzej z uchem było ponoć w samolocie, podczas startu i lądowania.
Agata, Michaś mi się bardzo podoba big_smile Jak na prawdziwego faceta przystało: z pilotem w ręce big_smile
Pada? Ano pada. Przynajmniej się nie kurzy i człowiek się nie poci i nie męczy big_smile

18 551

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

U nas też pada, a ja muszę wyjść i to nie z siebie.

Jak nikt nie dzwoni to ciiiiisza, a dzisiaj
komórka, a za chwilę stacjonarny.
Zapraszają na Niby obiad (o 10-tej rano!) i wręczenie nagród
za coś tam smile, stwierdzilam, ze w zamian
trzeba będzie wysłuchac 3-godzinego wykładu,
pancia obrazonym tonem powiedziała, że niczego
nie sprzedają, ani nie promują.
Ha,ha,ha - już to widzę!
Zrezygnowalam, pewnie dają jakieś badziewie
a trucia i tak trzeba bedzie wysłuchać.

To zapraszam na herbatę:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 552

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska też odbieram takie telefony. Wczoraj pani proponowała mi darmowe zabiegi rehabilitacyjne. Też się zdziwiła, że nie chcę.
Przecież za darmo nic nie ma.

Za darmo to mamy deszcz smile. Poszłam po zakupy ubrana w kalosze i kurtkę z kapocą (pozostałe części garderoby też miałam na sobie). Nie lubię parasoli smile

Jolanda piosenkę oczywiście pamiętam. Kiedyś to były teksty smile.

18 553 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-22 13:13:52)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Placuszek upieczony. Po południu przychodza nasi przyjaciele na kanastę! Już się cieszę!
Widziałyście to?

http://wiadomosci.onet.pl/wideo/zyl-na-ulicy-teraz-jest-idolem,10004881,1,klip.html#


Oczywiście słucham tego i ryczę!

http://www.youtube.com/watch?v=IFmShDfyRsQ&feature=related

18 554

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam w pochmurny dzionek
Iryska poczytałam kota,jestes niesamowita!
pięknie umiesz wszystko opisac
troszke mi zejdzie z rzeczytaniem wszystkiego
miłego dzionka dla wszystkich
Dorotko maluch wspaniały
Agata maluszek jak pączuszek
Zoja troszkę nie w porządku ta synowa,czy TY bys chciała żeby tak się stało!
Dorotka zjadłabym tego placka,biorę bez pytania,a co mi zrobisz!

18 555

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Już za chwilkę  wynoszę się do domciu. Ale będzie fajnie... tylko trzeba będzie chatkę troszkę doprowadzić do porządku big_smile:D:D żeby od poniedziałku znowu wnuczęta mogły narozrabiać . wink

Maluchy mojej córci nr 3 mają się dobrze. Wczoraj miała USG i ważą po około 200 g
Za miesiąc USG połówkowe (będzie trochę po połówce, bo 22 tydzień ale córka cieszy się, że znowu je zobaczy).
No to paaaa smile

18 556 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-22 15:13:50)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Super Grażka, super! Niech rosną zdrowo big_smile:D:D:D

Jolanda - no tak taka piosenka w sam raz na dzisiejszy dzień !!

Też tak mam z telefonami jak Jagna i Iryska i pewnie każda z Was smile Chociaż wiem, że ci ludzie tak zarabiają właśnie na życie, nie potrafię wysłuchać do końca - przerywam i gadam "na żadne pokazy nie mam czasu, ani ochoty"!

Nie wiem, czy jeszcze wpadnę, bo będziemy się  się poddawać wytężonej pracy umysłu przy kanaście.
Ale muszę Wam pokazać domek, który mogłybyśmy wynająć na biedronkę? Co?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Jak się Wam podoba to zarezerwuję big_smile:D:D:D

Donatka - to zdjęcie, które  dzisiaj umieściłaś -superowe! big_smile

Pigwa - oczywiście mogę poczęstować placuszkiem - ale po raz pierwszy mi nie wyszedł!!!
Najpierw miałam cuda z wiśniami. Kupiłam prawie 1,5 kg. Zaczęłam drylować, a co druga do wywalenia, mokra, beznadzieja. Poleciałam jeszcze raz po wiśnie (oorg sprzątał) i te już były dobre.
Przy pieczeniu okazało się, że mam maślankę, ale smakową (brzoskwiniową), wlałam - no i placuszek nie urósł!
No trudno! nie jest taki pulchny jak zawsze!
To tak jest, jak chcę ulepszyć przepis!!!!

18 557 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-22 15:07:01)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam domek na biedrone okej
co to znaczy wczoraj wkleiłam obrazek o godz.21.28
i coś innego wstawiono ,zablokowany czy u was to też tak pokazuje

dorotka posłuchałam ,to smutne
a zarazem ,piękne

18 558

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka - nie ma Twojego obrazka. Jest jakiś napis! A już nie możesz wykasować - trudno!
Tak chłopiec tak śpiewa, że powala no i jeszcze ta historia!!

18 559

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam big_smile znów barowa pogoda big_smile

Dorotka - a może biedronka tutaj... w tym domku big_smile:D:D
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dom do góry nogami w Szymbarku na Kaszubach big_smile więcej możecie zobaczyć i poczytać tutaj http://fundir.org/gallery,dom_do_gory_nogami_w_szymbarku,2306,0,0.html

18 560

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Może być Agatko - może być! Przynajmniej w Polsce big_smile:D

A placek spieprzyłam, bo chyba za dużo wiśni dałam. sad sad

18 561 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-22 15:24:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

dorotka to znaczy że był kradziony ?

no coraz lepsze miejsce na biedronę
Ruda dobrze że dobrze się skończyło

ja nie piekłam kupiłam kawałek cytrynowca
nikogo się nie spodziewam z zewnątrz
a moi nie lubią ciasta wolą słodycze.
Grażka maluszki rosną ,zdrowo

18 562 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-07-22 18:10:14)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej popoludniowo!

Pigwa smile

"Nie ma ja pompa..." czyli leje i leje...
Wybralam się niby tylko po gazetę z programem tv bo kolano nadal mi na...
Czekam na transport ze sklepu dobroczynnego i 5 wypchanych reklamowek
zawala mi pokój więc jedną dużą a lekką (z poduszką) wzięlam, aby tam
zanieść. Przy okazji nabyłam 2 pary spodni i 3 szpulki nici - wszystko
za 20,- zł.
Nie dość, że leje to jeszcze wieje, dobrze, że mam kaptur przykurtkowy smile
Załatwilam kilka spraw ale gazety nie kupiłam!
Zapomnialam!
Więc znowu kurtka, buty, parasol, portmonetka, 2 reklamowki
i z czwartego piętra na dół i do sklepu.
Potem schodami w górę do siebie.

Ufff, a że zostawiłam uchylone okno to Misia z pyskiem
do mnie, że zimno.

Ale dobrze, że nie wyglądała tak:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 563

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)
Ja znalazłam taki domek - wiem, że nie lubicie upałów to może biedrona być i tu.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Irysko - tak myślę czy to nie dzieci mojej Znajdki. Jeszcze nam ich nie przedstawiła. smile:):)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 564

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

haha obrazki super, domki na biedronkę całkiem całkiem........
to zaraz ja coś wrzucę na ten szaro bury dzień smile smile:)

18 565

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Donatko - spodziewasz sie sześcioraczków kocich? big_smile

A nie jest tam im za zimno?

A w ogóle to przydałaby sie złota rybka,
w róznych tematach np. pogody bo znowu u nas jest
zagrożenie powodziowe.

Jak było w 1997 r. Pigwo i Jolando możecie mnie
poczytac (tekst nagrodzony w konkursie na pamiętnik
z czasu powodzi)

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,81348,4219458.html

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 566

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Irysko - my nie wiemy gdzie ona się okociła. Do tej pory nic się nigdzie nie rusza, nie miałczy a widać, że dzieci miała.

           Przychodzi nie wiadomo skąd poje i odchodzi nie wiadomo gdzie. W ciągu dnia wyleguje się na złożonych u nas deskach.



Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 567 Ostatnio edytowany przez Joland@ (2011-07-22 19:44:27)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska,
przeczytalam...
Bardzo ciekawa relacja
To aż taki horror był we Wrocławiu?

Zycie pisze nam niezłe scenariusze, a przelanie tego na papier to sztuka. Czyta się jednym tchem, świetny tekst !!



Upiekłam placek na maślance - tadam.........ze śliwkami
nawet szybko się robi, pewnie na jogurcie też można zrobić ciasto, probowałyście?
Pewnie najlepszy będzie dopiero jutro?
To jutro poczęstuje wink

18 568 Ostatnio edytowany przez Agata60 (2011-07-22 19:42:25)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wróciłam ciut szybciej z przejażdżki big_smile duszno, parno i moja Psotka nie jest genialna jak Figa młodszego syna big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Koniec pisania - przyszedł Maciek big_smile potem dalej popiszę.

18 569 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-07-22 21:43:37)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotka, Agatka ale miejsca wybieracie na biedronę. Od razu mówię, że beze mnie. Mam nadzieję, że nie o to Wam chodziło wink;);) big_smile.
Ruda pewnie też zrezygnuje sad.

Donatka Twoje miejsce mi się bardzo podoba. Domek jest przepiękny, nie pada deszcz i nie ma upałów. Mi pasuje. Trzeba tylko odpowiednio się ubrać smile.

Agatka zdjęcia super big_smile. Figa jest bardzo dobrym kierowcą, a jaka jest skupiona na prowadzeniu big_smile:D:D.

Dorotka też mi łezki poleciały jak tego słuchałam. Przy okazji znalazłam też inny koreański talent smile
Pewnie już gracie, przyjemności i zwycięstwa big_smile.
http://www.youtube.com/watch?v=1RgXC303Q5A

Jolanda, to jutro czekamy na placek big_smile. Kto czeka, ten czeka. Ja niekoniecznie, nie jadam słodyczy big_smile:D:D

Zojka nie przejmuj się tym kradzionym obrazkiem, mi się to też zdarza smile.

Iryska, to się dzisiaj nachodziłaś. Jednak tego IV piętra Tobie nie zazdroszczę. Zaczynam doceniać mój parter smile

Grażka musisz jutro wcześnie wstać, ale dzisiaj wyśpisz się wygodnie smile

Pigwa my wszystkie lubimy sobie posiedzieć z kotem na gałęzi big_smile:D:D

Miłego wieczoru smile

Jak dobrze, że tutaj można edytować  i poprawiać smile:):)

18 570 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-07-22 21:56:56)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Chyba trzeba położyć się spać.

Jagna to spotkanie to na razie tylko wirtualne.


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 571 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-22 22:17:57)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatka fajnego masz kierowce
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 572

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Noo, idę spać.
Przeczytałam, ale nie chce mi się już pisać.
Buziolki i dobranoc smile

18 573

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Jolu - tak było z tą powodzią i znowu jesteśmy zagrożeni.
Ja na placek zawsze chetna jestem wink

Młody Tajwańczyk fajnie spiewa ale jest przed mutacją a co potem?

Agatko - psina zdolna nadzwyczaj,
a czy są kursy na prawo jazdy dla piesów? big_smile

Donatko - może trzeba kocicę pośledzić trochę?

Jutro cosobotnie pranie-sprzątanie uskutecznię.
Może drożdżowe z kruszonką upiekę?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 574

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagna - nawet mi na myśl nie przyszło, że Ty i Ruda nie macie być!!!!!!!!!!

Panie wygrały - HURRA! Jednak ci nasi panowie trochę jak CKM-y!

Fajne zdjątka, wszystkie super! big_smile:D:D

Dobranoc

18 575

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Dorotka wiem, że tak nie pomyślałaś big_smile. Jednak ja ze swoim lękiem wysokości............, Ruda też ma jakieś tam lęki.
Chociaż za nią nie mogę się wypowiadać smile.
Zazdroszczę Wam tej gry w karty. U nas towarzystwo rozpadło się, niestety.
No i gratuluję zwycięstwa smile:):)

Kolejny deszczowy dzień.
Mam dzisiaj na obiedzie rodzinkę, potem przyjedzie kuzyn z żoną. Posiedzimy, pogadamy. Już się cieszę smile

Napoje: kawa, herbata. Kubki:|_|>|_|?|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Tragedia w Norwegii. Nie żyje 87 osób. Wszystko przez fanatyzm.

Miłej soboty smile

18 576 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-23 11:16:47)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D

Jagna - może kiedyś uda nam się umówić. Graliśmy tylko dlatego, że pada deszcz i oorg nie jechał na rolę big_smile

Tak tragedia w Norwegii niesamowita smile Oby u nas do niczego takiego nie doszło, choć fanatycy i u nas są, zwłaszcza z jednej opcji (pobicie dziennikarki, opluwanie premiera i prezydenta).

Pogoda - powtórkowa smile Dobrze, że mam fajną książke smile

Miłego, bezdeszczowego dnia big_smile

18 577 Ostatnio edytowany przez cześka (2011-07-23 10:17:15)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hejka
Tak, tak powtórka z rozrywki z pogodą i nie big_smile big_smile big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


mam zajęcie pod dachem, maluję posadzkę
zaraz startuję. Pewnie jak wrócę to wywalę się kołami do góry ze zmęczenia,
ale dobrze
Agata, to Wasza Figa to taka cudna, a jaka mądralińska, jaka kombinatorka

Pozdrawiam

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 578 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-07-23 10:39:34)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka.

Nooo, tragedia w tej Norwegii, coś strasznego! Strach się teraz tam poruszać, bo nie wiadomo gdzie jeszcze może być bomba.

Cześka, myślę i myslę, co to za posadzka, co się ją maluje? Bo jak z terakoty, to przecież się nie maluje...
W każdym razie przyjemnej pracy życzę smile

Agatko, fajny psiaczek. I zapomniałam wcześniej napisać - zdjęcie Michasia bardzo fajne ujęcie. No i Michaś słodziaczek!

Dorotko, gratulacje z wygranej. Kobiety górą, tak trzymajcie big_smile

Dla mnie biedrona może być i na 11-tym piętrze, i w domu do góry nogami, i w domu na szczycie, i w domu zasypanym śniegiem po sam dach, i nawet bez domu, pod samymi palmami big_smile Tylko i tak się na nic nie zanosi, a miało być we W. smile

Młody dojechał szczęśliwie. Qrcze, jechali 14 godzin! Jak za granicę. No, ale już jest na miejscu i wszystko OK.

Jo, pogoda do doopy smile Prognozy się nie pokrywają - będzie padać, albo nie będzie padać big_smile Zastanawiam, czy się pakować, czy się nie pakować big_smile

Net mi chodzi, jak muł. Chyba ktoś mi się podłacza. A może kable zamokły smile


Miłej soboty, Netki.

18 579

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka big_smile
Dopiero wstałam big_smile
Fajnie, że tak długo udało mi się dzisiaj pospać, bo ostatnio nawet w wolne dni wywalało mnie z wyra wcześnie. Wcześnie tzn o 9 big_smile:D:D Przez ostatnie dni bardzo późno zasypiałam, ok.2 w nocy, więc nareszcie sobie pospałam do woli big_smile Wczoraj też do godz. 1 w nocy gadałyśmy z siostrą na skype. A popołudnie spędziłam z młodszymi dzieciorami na oglądaniu zdjęć i filmików z wakacji.
Poczytałam wpisy.
Jagna oczywiście, że ja z moimi lękami nie jadę big_smile Tzn do tego na skale nie jadę, do tego odwróconego może być big_smile Do tego zaśnieżonego też ewentualnie mogę, ale pod warunkiem, że nie stoi on na jakimś odludziu i pod warunkiem, że nie będzie nadal padało i nie zasypie nas porządnie big_smile:D:D:D:D:D
Teraz idę się ogarnąć big_smile

18 580

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Trochę rozrywki:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 581 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-07-23 16:01:51)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

HEEJ smile
Dzisiaj wstałam o 5:30 i do P. Sprawę załatwiłyśmy z cioteczką już do 9:30, więc wypiłam u niej kawencję i udałam się w drogę powrotną do domku.
Nadmienię jeszcze, że tramwaje z Mostu Teatralnego nie jada na Sołacz, więc podreptałam tam pieszo. Na dworzec od cioteczki też szłam pieszo, ale przez Jeżyce. Miałam dużo czasu, ale nie zadzwoniłam do Rudej big_smile:D:D i całe szczęście, bo przynajmniej się wyspała.
Wstąpiłam za to do sklepu Orange i ... mam nowy telefon za 39 zł. Na razie go testuję, bo to nie Sony a Samsung.
Następnie wstąpiłam do sklepu polecanego przez Rudą (jakoś tak Monte czy podobnie big_smile:D) ale nic już nie kupiłam ze skąpstwa i braku zdecydowania. Zrobiłam też fotę chałupy Rudej i podreptałam na dworzec, gdzie jeszcze przeleciałam przez Biedronkę i Rossmana i akurat był czas na udanie się na perom. big_smile:D:D:D:D
Aaa na Rynku Jeżyckim kupiłam szpinak. Już ugotowany.

Wy nie róbcie wirtualnych planów, tylko na prawdę umówcie się na biedronę.

czekam na oorga z obiadem.
Dorotko big_smile:D:D ten maluch - szachista jest uroczy

18 582 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-23 16:39:53)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Też mi się podoba Grażka!
Co to znaczy - umówcie się na biedronkę?????? Bez Ciebie??????? Nie ma szans!!!
Może nam się uda w sierpniu, pojechać do Iryski??? Albo na początku września??

Zobaczcie jak moje drzewko urosło. 27 maja było tak mocno przycięte. Teraz nareszcie mam słońce w pokoju! A i drzewko będzie rosło tak jak trzeba - wierzba płacząca smile

      Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzisiaj dostałam aparat - oczywiście nie naprawiony! Ale 2 - 3 zdjęcia mogę robić sad

Z rozpędu dzisiaj znowu przychodzą przyjaciele na kanastę (panowie chcą się odegrać). Jedyna okazja, że błoto na roli!!

Miłego wieczorku - do jutra smile

18 583

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

Ja już o biedronce nie piszę. Musicie ustalić
między sobą czy i kiedy.

Dorotko - fajna wierzba Ci urosła,
Na moim podwórku byly dwie to je wycięli. sad

Popralam, trochę posprzatalam odgruzowując kolejne miejsce.
Jeszcze mam takich parę wink - miejsc.

Dzisiaj  u nas nie pada i nawet słońce wyglada czasami
spoza chmurek
bardzo ładnie.

Mam otwarte okno to kotunia weszła pod narzutę na łóżku
bo jej za chłodno smile
Muszę zamknąć - okno, nie kotunię.

To herbatki nalać?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 584

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Leeej Irysko smile

Jak szłam rano przez pusty P. (godzina 7 z minutami - a doszłam przed ósmą) to tak wiało, że założyłam chustkę -  którą miałam na szyi -  na głowę. Jak prawdziwa babuleńka big_smile:D:D:D Oczywiście także padało. Nie myślcie sobie, że tylko wiało. Dobrze, ze przestało już padać kiedy wracałam, czyli przed 10-tą.
Z kolei w Parku Sołackim były zupełne pustki. Tylko kaczki sobie spacerowały po mokrej trawce, a woda przelewająca się ze stawu do rzeczki Cybinki pod malowniczym mostkiem, tworzyła szumiący wodospad. Ładnie to wyglądało i był taki spokój.

18 585

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Znów mam kłopot z netem - pojawia się i znika. Wiele razy próbowałam się dziś zalogować - teraz w końcu udało się big_smile ale czy zdążę wysłać wpis? to wielka niewiadoma.

Próbuję znowu... czort wie, co się dzieje, bo na pocztę o2 tez nie mogę wejśc.

18 586

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

U mnoe dzisiaj o2, działa tylko jakies osobniki
dopisują mi sie do listy kontaktów tlenu
i 2. nie mogę wy.... sad

Uporządkowalam dzisiaj dwie pólki
i 1. szufladę. Kolejne wyrzucanie big_smile
nastąpiło.
Płyty cd potraktowałam mlotkiem, żeby nikt ich
nie odtworzył i nie wykorzystał wizerunku.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 587

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska big_smile płyt nie trzeba traktować młotkiem big_smile wystarczy przeciąć nożyczkami big_smile
Grazka, łaziłaś pod moją chatą i nie weszłaś?????????? Nie gadam z Tobą big_smile A jakbyś mi dała znać, że idziesz do Monti, to bym zaraz do Ciebie przyleciała i na coś bym Cię napewno namówiła big_smile
Dzieciory z Gipsem u mnie śpią, a jutro ponoć wybywamy na wieś. Dzisiaj Gips znowu odwiedził nasze stare ZOO.

18 588

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Ruda -próbowałam nożyczkami ale
nie daly rady sad

Wykapalam się, spilingowalam oblicze
oraz posmarowałam maseczką.Codziennie jestem coraz piękniejsza
ale dzisiaj, k..., to już przesadzilam smile big_smile

Coś słodkiego?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 589

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Noooo.. gdzie jesteśta big_smile:D:D
Bo ja tuuu wink
i idę spać big_smile:D
Dobranoc

18 590 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-23 23:15:33)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja też tuuuu big_smile
Iryska, jak to nożyczki nie dały rady big_smile Wystarczy porządnie naciąć i finito big_smile Nie umiesz przeciąć płyty? big_smile:D:D

Amy już nigdy nie zaśpiewa. Nie chciała słuchać dobrych rad............
http://www.youtube.com/watch?v=w1evzhSast8

Gips chory. Czeka nas ciężka noc. Zresztą cała ich trójka coraz bardziej chora.
Śpijcie spokojnie.

Posty [ 18 526 do 18 590 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 284 285 286 287 288 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026