Hej dziewczyny,Jeszcze Was nie czytałam,zrobię to póżniej.Teraz krótka relacja.
Oorg ma wieloodłamowe złamanie barku,czy ramienia i łopatki.Tę rękę ma w tzw.ortezie.Jeżeli chodzi o stopę,to jest zwichnięcie,skręcenie i naderwanie stawów i więzadeł stawu skokowego i poziomu stopy.Noga do kolana w gipsie.
Przeżyłam chile grozy,bo polski lekarz powiedział,że chyba cos jest z panewka ramienia i będą operować.Zrobili TK i operacja nie jest potrzebna,bo z panewka wszystko dobrze.
A przed chwilą powiedziała mi koleżanka,że musi brac zastrzyki przeciwzakrzepowe,bo może na zawał odjechac.Boże,jak Ona mnie wystraszyła - przeciez wczoraj lekarz nie zalecił takich zastrzyków.Niemcy dali 2 zastrzyki przeciwko tężcowi i 1 na trombocytozę.
Grażka,Ty to bedziesz wiedzieć.Napisz,proszę.Ja ide teraz po Acard do apteki(bliziutko),ale potem przeczytam.
18 006 2011-07-03 21:12:21 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-03 21:12:38)
Podobne tematy
18 007 2011-07-03 21:13:13
tutaj mogę się pochwalić: i tak wyglądamy 2 suczki, 1 kotka, 1 kot, 1 pies
18 008 2011-07-03 21:29:10 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-07-03 21:30:16)
Ło matko, porady na odległość to nie najlepszy sposób ... no i można się pomylić.
Dianko, acard to już lek rozrzedzający krew i pewnie dlatego nie trzeba zastrzyków. Poza tym koleżance chodziło pewnie o zator a nie o zawał (czy Twoja koleżanka ma medyczną profesję??) Zaufaj lekarzom.
Pamiętajcie, że liczą się tylko własne zwierzaki
:D:D
18 009 2011-07-03 21:40:23
No co Ty Cześka?! Ja myslałam, że masz tylko jednego pluszaka. Aaaaaa liczysz pewnie zakładowe...
Na ale nie podsumowałaś, a to konieczne, bo się pogubimy.
Diano, no wreszcie!
Grażka dobrze radzi, zaufaj lekarzom, nie słuchaj porad typu "jedna baba drugiej babie". Można zaszkodzić korzystając z takich porad, a co najmniej niepotrzebnie się stresować.
18 010 2011-07-03 21:42:18 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-07-03 21:51:43)
Statystyki nie koniec...dodaje moich: wnuczka 2 lata i 4 m-ce
wnuczek 1 rok i 8 m-cy tak wiec razem mamy do tej pory 10 chłopcow i 6 dziewczynek.
Jagna jeszcze sie nie opowiedziala, wiec czekamy na ciąg dalszy wyliczanki.. ![]()
Zwierzatek u mnie brak... ![]()
Jagna... byłas czesto w naszej kafe,pewnie jestes bardzo zajeta innymi sprawami,wpadnij chociaz na chwilę..
Diana...nie znam sie na ortopedii,ale takie złamanie to chyba wymaga interwencji chirurga-ortopedy..
Kolezanka,jesli nie jest lekarzem, to nie moze sie w tej materii wypowiadac.Moze poradz sie kilku lekarzy..
Dorotko...widze na fotce,ze Bartek "wydoroslał"...dała bym mu wiecej lat anizeli 3 i 5 m-cy (chyba sie nie mylę)
Grazka..Twoja wnusia to prawie panienka,kiedy moi wnuczeta beda tylu letnie.
Zoja...ma gromadke wnuczat....tylko pozazdroscic a częsc z nich to młodziez,najmłodszy jest rowiesnikiem mojego wnuczka...
18 011 2011-07-03 21:50:27
Mufa, Cześka właśnie podsumowała po dodaniu swojego psa
18 012 2011-07-03 21:55:08
Dobrej nocy...jutro rano jade do G.wracam w srode...
18 013 2011-07-03 21:59:40
Mufa, liczyłam tylko pluszaka i podsumowałam (tak jak chciałyście) wszystkie do tej pory podane, jeszcze mam zwierzę zakładowe w postaci suki szt 1, ale jej nie liczę.
Dostałam płytę z pilatesem, to co ćwiczymy na zajęciach to mały pikuś, oglądam i wszystkie mięśnia na sam widok mnie bolą
![]()
Diana, dobrze że nie będzie operacji, na pewno lekarze wiedzą co robią, teraz czas jest potrzebny, potem na pewno rehabilitacja, będzie dobrze
18 014 2011-07-03 22:02:49 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-03 22:03:15)
Koleżanka jest pielęgniarką,ale po studiach(dawno temu) i ma od zawsze praktyke szpitalną,ale oorg tez mówi,żeby zaufać lekarzom.Ja znowu sieje panikę.
Acard oorg bierze,bo leczy sie od roku na dodatkowe skurcze.
18 015 2011-07-03 22:08:42
Dobry wieczór
późno jestem i bardzo zmęczona
mój młodszy syn zabrał nas do Trójmiasta. Fotki dam jutro... jutro też opiszę swoje wrażenia.
Mam 5 chłopców [19, 10, 8, 4 lata i ostatni ma niecałe 5 miesięcy] ![]()
I pięć dziewcząt - 21, 19, 17, 16 i 6lat ![]()
Główny wynik: 15 chłopców i 11 dziewczynek
Zwierzaczek jeden - psinka Psotka, czyli 3 suczki, 1 kotka, 1 kot, 1 pies
18 016 2011-07-03 22:08:57 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-03 22:14:28)
Hejka.
Dorotka, butki też fajne, ale poprzednie podobały mi się bardziej.
A Bartuś na tym zdjęciu wygląda na dużo, dużo starszego. Jak nastolatek
Chyba przez to , że ma tę czapkę z daszkiem, kaptur i włosków wcale nie widać ![]()
Grazki wnuczka bardzo podobna do Grazki. Zresztą córki Grazki też bardzo podobne do mamy.
A wnuki fajowe, przystojniaczki.
U nikogo żadnych "niedoróbek" nie zauważyłam
:D:D
Diana, teraz faktycznie przy złamaniach dają zastrzyki przeciwzakrzepowe, aplikowane w brzuch, ale Acard też jest przeciwzakrzepowy przecież, więc się nie denerwuj.
Dodaję jednego chłopca, czyli mamy: 16 chłopców i 11 dziewczynek
Reszta u mnie w drodze ![]()
Zwierzostan obecnie 0.
Nie mam czasu, zerkam na farmę, zerkam tutaj, zerkam na TVP2, maluję pzaury i jeszcze muszę umyć kłaczory.
Dzieciory [cała piątka] były do popołudnia, a zanim oni wyjechali przyjechała koleżanka i też dopiero niedawno wyszła.
Jestem zakręcona, więc piszę tak po łebkach.
Razem to już mamy 27 wnuków
Kurde, co za imponująca płodność
:D:D:D:D:D
Chyba jeszcze dojdzie tylko jeden Jagny ![]()
A w drodze mamy 4, czy jeszcze jakieś? Przyznajcie się
:D:D
18 017 2011-07-03 22:12:48
Co Wy wymieniacie???Nie odnoszę sie do wpisów,bo dopiero muszę poczytac wszystko od wczoraj ![]()
18 018 2011-07-03 22:13:27 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-03 22:18:16)
Wirginia wnuk z pażdziernika
halo jagna gdzie jesteś ?
jeszcze do statystyki brakuje
Agatki ,Rudej
Jagny
miałam 3 dziecix2
hi ,hi już są
Agatka podniosła statystykę
Niedługo Ruda podniesie statystykę
Agatka ile masz dzieci?
18 019 2011-07-03 22:22:29
Zojka, nie tylko ja. U mnie przybędzie dwójka i u Grazki przeciez dwójka ![]()
18 020 2011-07-03 22:23:38
Zojka - czworo dzieci... ale wnuki mam od trójki ![]()
Kurde - jednak wrzuciłam fotki do kompa - nie dały mi spokoju
teraz tylko je zmniejszam... jutro dalej robota ze zdjęciami
trochę ich zrobiłam
dwa razy wymieniałam akumulatorki. Mam nawet Dar Pomorza ![]()
18 021 2011-07-03 22:26:33 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-07-03 23:19:17)
Hehe, a ja myślałam, że Cześka chwali się inwentarzem sąsiadów
OK, OK, już kapewu ![]()
Noooo, stan wnuków mamy imponujący. A jeszcze są w drodze ![]()
A to mój wakacyjny chłopak ![]()
Jak ja za nim tęsknię!
...............
18 022 2011-07-03 22:29:33 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-07-03 22:32:59)
Agata bije rekordy-3 dzieci i 10 wnuków
:D:D
Mufa-przystojniaczek
Podobny tutaj do Bartusia Dorotki i też wydaje mi się starszy niż jest
Powiedziałabym, że ma jakieś 4 lata ![]()
18 023 2011-07-03 22:32:31 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-07-03 22:35:12)
Zapomniałam powiedzieć, że jeszcze dostałam płytę z yogą, to to już w ogóle kobieta guma, jak ja bym miała się tak złożyć jak scyzoryk to nikt by go nie otworzył
![]()
to moje ćwiczenia

Mufa, to już Twoi wrócili??, e nie doczytałam, jeszcze nie wrócili, bo tęsknisz
18 024 2011-07-03 22:32:54
Ide do wyrka. Późno jak na mnie ![]()
dobranoc ![]()
18 025 2011-07-03 22:33:48
Ruda - jakie tam rekordy
:D na Kaszubach są dużo większe rodziny
moja rodzinka zalicza się do tych średnich.
18 026 2011-07-03 22:34:25
Grazka, śpij spokojnie. Ja mam jeszcze wiele roboty.
Cześka ![]()
18 027 2011-07-03 22:36:09 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-03 22:50:31)
Mufa fajnego masz wnuka
no i ja też spada
Dobranoc
18 028 2011-07-03 22:43:30
ludzie ile tych wnukow ,wnuczek ,ja mam jedna 5latka juz 6 zaczela ,ale mam synow to moze tak jest ,komputer mam juz nowy moge pisac ,grazka juz oczy ma zdrowe ,ja biore polocard a nie akard bo lepszy lekarz powiedzial ,mam tez problemy z arytmia serca ,i tez rozne dodatkowe skurcze ,czestoskurcze ,musze brac leki .buciki piekne pokazujecie ,ale dla mnie za waskie ,wole troszke szersze ,bo noga jest scisnieta ,wlasnie od tego robia sie te gule ,ja ich nie mam ,ale moja mam ma okropne takie duze ,bo one rosna ,a waskie buty podrazniaja .dobranoc jutro poczytam .
18 029 2011-07-03 22:45:10
Cześka, ja też mam płytę z pilatesem. I owszem, raz obejrzałam ![]()
Nie, nie wrócili, dostaję fotki MMS-em.
Też powinnam zrobić pazury, ale mi sie nie chce. Kłaczory, to zawsze myję rano.
Qrcze, nie wiedziałam, że już tak późno. Oj, trzeba zmykać do łaźni i do wyrka. Wszak jutro znowu rano trza wstać ![]()
A wiecie, że zapowiadają upały w tym tygodniu? U nas to nawet ma być przeszło 30 stopni! Przyszły weekend podobno ma być upalny.
Apropos licznych rodzin. Dziś oglądałam jakiś program, gdzie młode małżeństwo miało sześcioraczki. Jesuuuu! Ale radzili sobie świetnie. Dziewczyna ciągle uśmiechnięta, nie kłócili się kto ma się zajmować dziećmi... Przynajmniej tak to wyglądało w TV. A czy w realu też?
Ok, spadam. Śpijcie smacznie i kolorowo.
18 030 2011-07-03 23:04:01 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-03 23:04:58)
Miałam pokaz w domu takiego odkurzacza "UFO" i nie polecam.Wprawdzie było to wiele lat temu,może teraz sa lepsze.Nie ma to jak samemu.
Buty kupujecie gustowne.Mi ortopeda powiedział,że obcas ma mieć 3-4 cm.
A co to są ostrogi?Słyszałam,ale nie wiem,gdzie to sie znajduje i jak wyglada/Pewnie piety bolą?
Fajne macie wnuczęta.Ja mam jedna wnusię i oorg ma jedną
Razem mamy dwie hihihihi -Melanię i Natalię(moja 8 lat i 2 i 1/2 roczku-od oorga syna.Ja Wam wczoraj nie mogłam zdac relacji,bo o 21:30 dopiero bylismy w domu(o 15:30 oorga dostarczyli do szpitala).W Niemczech zrobili duuuuużo wiecej(bo szycie,opatrywanie różnych ran,pełno rtg,1 TK,zaopatrzenie w gips,orteza,zastrzyki) i trwało to 2 godz.U nas 2 rtg,1TK + głupi komentarz pani radiolog(upadek na skuterze?To Pana wcale nie żałuję.Ot,polskie realia)i 6 godz.Aaa,jeszcze dodam,że oorg był przyjety bez oczekiwania w kolejce,bo panowie z ambulansu to załatwili,gdyz spieszyli sie do domu po długiej eskapadzie.A dzisiaj dopiero po poł.włączylam kompa i tylko dlatego,aby Wam zdac relacje :)Od rana kilka tel. rozmowy ,no i my nie mogliśmy sie nagadac
Oorg ogólnie czuje sie dobrze.Skacze na jednej nodze,dużo leży,siedzi z nogą do góry,wypoczywa.Qrczę,sam zdjął sobie opatrunek z głowy i odkrył tę największą ranę.Mówi,że musi sie wentylować.Fakt,pewnie tak lepiej.Za 5 dni ma jechac do kontroli ortoped.
18 031 2011-07-04 00:19:10 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-04 00:19:30)
Doczytałam,że oorg dostał jednak (w Niemczech) Fraxiparin -to jest p/zakrzep. Może wystarczy jeden raz,co?
18 032 2011-07-04 07:51:08 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-07-04 07:52:13)
Dzień dobry
.
Trudno jest porównywać niemiecką służbę zdrowia i naszą, do tego nasze podejście do pewnych spraw też jest zupełnie inne.
Ilością wnuków też nie mogę się pochwalić. Mam tylko jednego, w sobotę kończy 12 lat
.
Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam
.
Niby zapowiadali upały. U nas zimno i pada.
Miłego poniedziałku
.
18 033 2011-07-04 08:55:19
milego poniedzialku ,umnie tez deszcz ,ale ufajmy meterologom ,ze bedzie lepiej hi hi diana jak a by nie byla sluzba zdrowia wazne ,ze nie zagraza zyciu ,wszystko sie zagoi i bedzie ok
18 034 2011-07-04 09:38:48
heeej ![]()
Jestem............ zimno i mokro blleeee ![]()
18 035 2011-07-04 09:48:18
![]()
Jestem.
Jest okropnie. Zimno, słota.
Jagna - masz wnuczka o rok starszego od mojego, tzn. są prawie w jednym wieku.
Zrobiłam sobie przerywnik, ale wracam do pracy. Nikt tego za mnie nie zrobi.:D:D:D
18 036 2011-07-04 12:03:25
![]()
Cześć!
Jak wiecie mam tylko jedną kotke pt. Misia.
Wlasnie zjadla troszkę swojej karmy i bialego serka z mojego sniadania
ale nie z mojego talerzyka.
We wrześniu bedzie 300-te dress-party czyli gielda.
Na 250 (w bibliotece gdzie pracowalam) przygotowalam
małe przyjątko ale niewystawne
(z pieniedzy jakie zarabialam na kiermaszu tanich książek).
Teraz nie mam dodatkowych dochodów, a i emerytura niższa niż pensja
więc wymyślilam, ze każda uczestniczka dostanie:
w kopercie przeze mnie zrobionej (Ładnej) ksero kolor mojego kolażu
(zakladka lub kartka, w zależności od rozmiaru koperty),
oraz kartke pocztową z krasnalem, zakladki z kotem (z kalenadarza
z ub. roku, daty odcięlam, ladne są) i jeszcze cos wymyslę i dodam.
Na spotkaniu autorów infotuby 2 osobom spoza W. też dalam zakladki
i karki moje, krasnalowe oraz różne moje teksty.
Się polansowalam. ![]()
Za to druga autorka z W. gadala, gadała, gadała,
niektore rzeczy slyszalam juz trzeci raz. Nie sa na tyle fascynujęce,
aby je słuchać ponownie ![]()

18 037 2011-07-04 12:13:08
:):)
Irysko - zadałaś mi pytanie. Odpowiadam. U syna znacznej poprawy nie ma. Dalej jest leczony.Ani mi się nie chce pisać.
Nadzieja jednak jest.
18 038 2011-07-04 14:32:00
donatko bedzie dobrze ,trzeba myslec pozytywnie .
18 039 2011-07-04 15:50:19
Donatko , poślemy grupowo dobrą energię, aby zaczęło się wreszcie bardzo poprawiać.
Ja już ślę, ślę.... ślę...
Jestem w domu, ale można się wykończyć z ta pogodą. Rano: 13 stopni, więc nawciska łam na siebioe podkoszulkę i bluzkę z długim rękawem i żakiet, a na to wiatrówkę (taką bez podszewki) bo padało. Oczywiście teraz jest 25 stopni w cieniu i... ufff można wyparować. Zdjęłam wiatrówkę, żakiet i jeszcze było mi gorąco.
Wiem, wiem, mam zostawiać w pracy i mieć zapasowe ciuchy.
;)
18 040 2011-07-04 16:08:02 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-07-04 19:14:00)
Dzień dobry
:D:D
Ja też ubrałam się w prochowiec, szalik i parasol! Lało jak wychodziłam z domku. Idąc z powrotem - wszystko taszczyłam.
Muszę się Wam pochwalic, że byłam w nowych bucikach - tyle godzin i nic!
Morawka - to zależy jakie kto ma stopy z tymi wąskimi bucikami. Ja mam tęgość G - czyli wąskie. A haluksy się robią od wysokich obcasów i wąskich czubków!
Mufa - jakiego oni Twojego wnuczusia widzą? Chyba go usunęłaś - ja nie widziałam!
Przesłałam tobie @ i opisałam co się dowiedziałam o haluksach! Nie wiem, czy pomogłam? Ale próbowałam!
Donatko - czyli idzie poprawa u synusia?
18 041 2011-07-04 17:32:07
Na poprawienie humorku
:D:D:D:D:D
Poradnik dobrej żony z 1955 roku
Przygotuj obiad. Zaplanuj go wcześniej, nawet poprzedniego wieczora, tak by pyszna potrawa czekała na jego przyjście. W ten sposób dajesz mu znać, że myślałaś o nim i przejmujesz się jego potrzebami. Mężczyzna jest głodny, kiedy wraca do domu i perspektywa dobrego posiłku (zwłaszcza jego ulubionego dania) to część niezbędnego ciepłego powitania.
Przygotuj się. Odpocznij 15 minut, byś była odświeżona na jego przyjście. Popraw makijaż, zawiąż wstążkę na włosach i wyglądaj promiennie. Pamiętaj, że on właśnie wraca z pracy, gdzie napatrzył się na zmęczonych ludzi.
Bądź trochę bardziej radosna i trochę bardziej interesująca dla niego. Coś musi rozświetlić jego nudny dzień - to twój obowiązek.
Posprzątaj. Przed jego przyjściem ogarnij wzrokiem główną część mieszkania.
Pozbieraj podręczniki, zabawki, papiery itp. i odkurz stoły.
W czasie zimnych miesięcy powinnaś rozpalić ogień w kominku, by on mógł się zrelaksować. Twój mąż poczuje, że jest w raju, w świątyni odpoczynku i porządku, co tobie również polepszy samopoczucie. Przecież dbanie o jego komfort przyniesie ci ogromną satysfakcję.
Przygotuj dzieci. Przeznacz kilka minut, by umyć im ręce i buzie (jeśli są małe), uczesać włosy i, jeśli to konieczne, przebrać je. To małe skarby i on chce zobaczyć je w tej roli. Na czas jego przyjścia wyeliminuj hałas zmywarki, suszarki i odkurzacza. Zachęć dzieci, by były cicho.
Uciesz się, że go widzisz.
Powitaj go ciepłym uśmiechem i okaż szczerość w twoim pragnieniu ucieszenia go.
Wysłuchaj go. Być może masz wiele ważnych rzeczy, o których chcesz mu opowiedzieć, ale moment jego przyjścia nie jest właściwy. Niech mówi pierwszy - pamiętaj, jego tematy konwersacji są ważniejsze niż twoje.
Spraw, by ten wieczór był tylko dla niego. Nigdy nie narzekaj, gdy wróci do domu późno lub wychodzi na kolację lub w inne miejsce bez ciebie. Spróbuj zrozumieć, że żyje w świecie napięć i stresu.
Twój cel: spróbuj sprawić, by dom był miejscem spokoju i porządku, gdzie twój mąż będzie mógł odświeżyć ciało i umysł.
Nie witaj go narzekaniem i problemami.
Spraw, by było mu wygodnie. Zaproponuj, by się oparł na wygodnym fotelu lub by położył się w sypialni. Przygotuj mu coś chłodnego lub ciepłego do picia.
Ułóż dla niego poduszki i zaproponuj, że zdejmiesz mu buty. Mów cichym, kojącym i miłym głosem.
Nie kwestionuj tego, co robi, nie podważaj jego sądów. Pamiętaj, to on jest panem domu i zawsze czyni swoją wolę sprawiedliwie i rozmyślnie. Nie masz prawa tego kwestionować.
Dobra żona zawsze zna swoje miejsce.
18 042 2011-07-04 19:22:44
:):)
Agata - czy Ty nas chcesz wykończyć, mam nadzieję, że to tylko na poprawienie humoru.
Ale dobre.
Grażka - dzięki za pomysł - grupową energią. Przyda się. Dziś jest dużo lepiej to i ja latam jak skowronek. Ale na zapas się nie
cieszę bo to może być chwilowe.
Diana - też jak skowronek, bo już wie co jest, OOrg z tego co czytam ma humor, więc nie jest tak źle.
Morawa
:D:D
Dorotko - mówię sobie - będzie dobrze, będzie dobrze. To mnie trzyma. I mam nadzieję, że działa.
Irysko - Ty się nigdy nie nudzisz. Zawsze sobie coś wymyślisz pożytecznego do roboty. To dobrze.
Jagna - tak Cię mało tu....brakuje mi Cię.
18 043 2011-07-04 19:35:19
dobrze, że to się działo 1955 r. chociaż, jak by się dobrze przyjrzeć tamtym latom, to mężczyzna zarabiał tyle, że żona mogła być w domu i dogadzać, później nastały czasy dzieci z kluczami na szyji.
Pamiętacie?
18 044 2011-07-04 20:15:52 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-07-04 20:30:03)
kurde coś po.................m z wgrywaczem zdjęć coś nadusiłam
pomocy
p.............m i nie wiem jakim cudem n................m
18 045 2011-07-04 20:52:21
Nic mi się nie chce
idę spać
Spokojnej spanej nocki ![]()
18 046 2011-07-04 21:15:21 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-07-04 21:16:43)
![]()
Grazka prześpisz życie. Szkoda czasu na sen. Idę trochę poczytać. Choć nie bardzo mam co. Wyszukam sobie.
albo zobaczę co w TV. Choć ostatnio same powtórki.

:D:D
18 047 2011-07-04 21:40:48
![]()
Donatko- wyslałam przed chwilą spora porcję dobrej energii.
To Wy ją łapcie ![]()
Mam osiąg!!!
Przypadkiem zupełnie zarejestrowalam się do okulisty!
I to w przychodni 3 ulice dalej!!!
W internecie nie znalazłam info o tym specjaliście
ale tam szłam, zobaczylam duży napis na budzynku "Optyk-okulista"
i weszlam kompletnie bez nadziei.
Najpierw mi powiedziano, ze nie ma miejsc,
ale panienka z gabinetu poszla z własnej inicjatywy
do rejestracji, zobaczyla w kompie, znalazla,
że za tydzień, na g. 11 jest miejsce.
To prawdziwy cud!
Teraz rozesłałam wici w sprawie ortopedy, ale
ludzie mi pizsą, ze potrzeba skierowania od internisty.
Nie rozumiem dlaczego? Żeby ilość wizyt im nabić?
I żeby było trudniej?
A moze jeszcze od gina, dentysty i mojego kota? ![]()
Skierowanie!
To moze wafelka?

18 048 2011-07-04 23:12:56
Witam wieczorową porą, mam nadzieję, że w końcu będę bardziej gadatliwa. Mam wyrzuty sumienia, nie przeczytałam zaległości. Wygląda na to, że mam coś z Pigwy
, najpierw muszę wszystko przeczytać.
Obiecuję zaległości nadrobię, tylko się rozgadam
.
Donatka
będzie coraz lepiej, trzymam za to kciuki. Oczywiście pozytywną energię wysyłam w Twoim kierunku
.
U nas jest teraz festiwal teatralny Malta. Dzisiaj byliśmy na jednym z przedstawień. Spektakl zaczął się z 45 minutowym opóźnieniem. Ciekawe kto zawinił????????
Sam spektakl całkiem niezły. Połączenie baletu, opery i teatru.
Pippo Delbono był autorem, reżyserem i aktorem.
Występowały osoby niepełnosprawne umysłowo. Podobało mi się.
Tyle na dzisiaj
.
Spokojnej, spanej nocki
.
Dobranoc.
18 049 2011-07-04 23:58:09 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-04 23:58:36)
Hej.Dzisiaj były momenty kryzysowe.oorg nie lubi siedziec w jednym miejscu,stale cos robił,a teraz nie może i sie wkurza.W czwartek kontrola.
Donata,co jest synowi,chyba nie doczytałam.
18 050 2011-07-05 07:00:28
Czeć. Będzie ładnie i mocno ciepło
:D
Donatko, to, że wyłączyłam komputer nie znaczy że zasnęłam
:D:D Wlazłam do wyrka i sobie leżałam w wygodnej pozycji oglądając jakiś film i chyba około23-ej odpłynęłam. Robię tak codziennie a o 4:45 wstaję, więc chyba z tym "przespaniem życia" to nie do końca tak jest
:D:D
Dianko, mój oorg też tak ma. Jak nic nie ma do zrobienia to strasznie jest zły, więc wyszukuje sobie zajęcie. W przypadku Twojego oorga, to trudna sprawa
Musiałby coś pokombinować intelektualnie ![]()
Jagna, na pewno rozkręcisz się błyskawicznie.
:D
Zabieram się do pracy. Tak powolutku.
Miłego wtorku. Aaaaa, jeszcze jakaś kawka, herbatka.. wyręczę Jagnę.
;)
(__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)?
\__/> \__/>\__/> \__/>\__/> \__/>
18 051 2011-07-05 08:29:51 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-07-05 08:30:34)
Dzień dobry
:):).
Jak dobrze przyjść na gotowe
. Grażka
dzięki. Faktycznie wstajesz o nieludzkiej godzinie. W sumie i tak śpisz za mało.
Znowu straszą upałami, jednak bardziej odpowiada mi umiarkowana temperatura.
Dzisiaj moja siostra ma urodziny. Jest ode mnie 5 lat młodsza. Pewnie się do niej wybierzemy.
Wczoraj nadrobiłam troszkę zaległości. Pisałyście o zakupach u Łachmaniniego. Czasem można kupić naprawdę ładne rzeczy. Największy wybór jest w ciuszkach dla maluszków.
Miłego wtorku ![]()
18 052 2011-07-05 10:40:40 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-07-05 10:41:47)
Hej.Tak,Grażka-może szachy?Oorg dawno juz nie grał,ja....tak trochę jako nastolatka,więc dzis juz nic nie pamietam.
Zapomniałam wczoraj napisać,że oorg ma do smarowania Lioton-żel,a to jest p/zakrzepowe,tylko jak smarowac nogę w gipsie?:)Ile sie da,to smaruje.
18 053 2011-07-05 12:18:09
Dzień dobry
:D:D
Ja też ubrałam się w prochowiec, szalik i parasol! Lało jak wychodziłam z domku. Idąc z powrotem - wszystko taszczyłam.
Muszę się Wam pochwalic, że byłam w nowych bucikach - tyle godzin i nic!Morawka - to zależy jakie kto ma stopy z tymi wąskimi bucikami. Ja mam tęgość G - czyli wąskie. A haluksy się robią od wysokich obcasów i wąskich czubków!
Mufa - jakiego oni Twojego wnuczusia widzą? Chyba go usunęłaś - ja nie widziałam!
Przesłałam tobie @ i opisałam co się dowiedziałam o haluksach! Nie wiem, czy pomogłam? Ale próbowałam!Donatko - czyli idzie poprawa u synusia?
dorotko ja tez mam g ,czy to takie waskie hi hi
18 054 2011-07-05 12:19:52
Na poprawienie humorku
:D:D:D:D:D
Poradnik dobrej żony z 1955 roku
Przygotuj obiad. Zaplanuj go wcześniej, nawet poprzedniego wieczora, tak by pyszna potrawa czekała na jego przyjście. W ten sposób dajesz mu znać, że myślałaś o nim i przejmujesz się jego potrzebami. Mężczyzna jest głodny, kiedy wraca do domu i perspektywa dobrego posiłku (zwłaszcza jego ulubionego dania) to część niezbędnego ciepłego powitania.Przygotuj się. Odpocznij 15 minut, byś była odświeżona na jego przyjście. Popraw makijaż, zawiąż wstążkę na włosach i wyglądaj promiennie. Pamiętaj, że on właśnie wraca z pracy, gdzie napatrzył się na zmęczonych ludzi.
Bądź trochę bardziej radosna i trochę bardziej interesująca dla niego. Coś musi rozświetlić jego nudny dzień - to twój obowiązek.
Posprzątaj. Przed jego przyjściem ogarnij wzrokiem główną część mieszkania.
Pozbieraj podręczniki, zabawki, papiery itp. i odkurz stoły.
W czasie zimnych miesięcy powinnaś rozpalić ogień w kominku, by on mógł się zrelaksować. Twój mąż poczuje, że jest w raju, w świątyni odpoczynku i porządku, co tobie również polepszy samopoczucie. Przecież dbanie o jego komfort przyniesie ci ogromną satysfakcję.
czyli NIEWOLNICA
Przygotuj dzieci. Przeznacz kilka minut, by umyć im ręce i buzie (jeśli są małe), uczesać włosy i, jeśli to konieczne, przebrać je. To małe skarby i on chce zobaczyć je w tej roli. Na czas jego przyjścia wyeliminuj hałas zmywarki, suszarki i odkurzacza. Zachęć dzieci, by były cicho.Uciesz się, że go widzisz.
Powitaj go ciepłym uśmiechem i okaż szczerość w twoim pragnieniu ucieszenia go.
Wysłuchaj go. Być może masz wiele ważnych rzeczy, o których chcesz mu opowiedzieć, ale moment jego przyjścia nie jest właściwy. Niech mówi pierwszy - pamiętaj, jego tematy konwersacji są ważniejsze niż twoje.
Spraw, by ten wieczór był tylko dla niego. Nigdy nie narzekaj, gdy wróci do domu późno lub wychodzi na kolację lub w inne miejsce bez ciebie. Spróbuj zrozumieć, że żyje w świecie napięć i stresu.
Twój cel: spróbuj sprawić, by dom był miejscem spokoju i porządku, gdzie twój mąż będzie mógł odświeżyć ciało i umysł.
Nie witaj go narzekaniem i problemami.
Spraw, by było mu wygodnie. Zaproponuj, by się oparł na wygodnym fotelu lub by położył się w sypialni. Przygotuj mu coś chłodnego lub ciepłego do picia.
Ułóż dla niego poduszki i zaproponuj, że zdejmiesz mu buty. Mów cichym, kojącym i miłym głosem.
Nie kwestionuj tego, co robi, nie podważaj jego sądów. Pamiętaj, to on jest panem domu i zawsze czyni swoją wolę sprawiedliwie i rozmyślnie. Nie masz prawa tego kwestionować.
Dobra żona zawsze zna swoje miejsce.
18 055 2011-07-05 12:20:55
to znaczy NIEWOLNICA
18 056 2011-07-05 12:24:58
milego wtorku ,padalo od rana ,teraz troszke lepiej .pozdrawiam
18 057 2011-07-05 12:37:03
Dzień dobry
:D:D
Mam Bartusia i jakoś nie chce mi się gadać!
Agatko wyobraż sobie, że jeszcze w niektórych domach i teraz kobiety tak robią! W moim nie! ![]()
18 058 2011-07-05 13:23:06 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-07-05 13:28:41)
Łoj, łoj, łoj, a co tu taka niska frekwencja?
Dzień dobry ![]()
Ja zapracowana po pachy, normalnie - nie ma czasu taczki załadować ![]()
Kuknęłam przy śniadanku listę podpisać ![]()
U mnie nic nowego, szara rzeczywistość.
Będzie ciepło, a nawet upalnie. Upał dobry na urlopie, ale nie w pracy.
Dorotko dzięki za wieści, masz rację, muszę poczytać w necie opinii. I potem coś zdecydować.
Pozdrawiam i miłego dzionka życzę.
Chyba zrobię sobie szatana, bo mi powieki opadają.
18 059 2011-07-05 14:58:16
:):)
Grażka - już się nie czepiam. Nie wiedziałam, że wstajesz jak ja się kładę.
Diana - za dużo by mówić.
Jaguś - rozkręć się.
Irysko - dzięki. Jednak z oczkami nie jest tak źle skoro wypatrzyły same okulistę.
Mam dziś trochę roboty na kompie. To na razie.
18 060 2011-07-05 16:07:37
A ja wróciłam do domu w miłym deszczu. Oczywiście pod parasolem ![]()
Tyran znowu udzielał się w TV
:D chyba w TVN
Powoli wracamy do normalnego stanu sprzed "potopu" Od jutra zabiegi, dzieci wracają na oddział itd. Oby naprawa dachu i reszty były skuteczne.
Teraz coś przekąszę i będę gotować obiad na jutro, oorg tęskni za pieczenią i za sosikiem
;)
18 061 2011-07-05 17:10:02
![]()
Dorotko - wprawdzie nie mam Bartusia ale też nie chce mi się gadać. Zrobiłam jedną pilną robótkę, myślałam, że koniec a tu
już mam nową, też pilną. I co na to powiedzieć. Cholera.
I niech mi ktoś powie, że te niepracujące.............
18 062 2011-07-05 17:13:14
![]()
Cześć!
Kuśtykam boleśnie ale nie będzie mną rzadziło kolano!
Smaruję je ale...
Pojechałam zarejestrować sie do gina bo swędzenie się kontynuuje ![]()
a w przychodni nie odberają telefonu dłuuugo.
Udało się na czwartek.
Wrocilam, kupiłam piasek dla kota i pokustykałam
do najbliższej przychodni, aby zorientować sie co do
zdobycia skierowania do ortopedy od internisty.
Myślałm, ze trzeba będzie dzwonić bez skutku od switu
ale pani rejestratorka miala dzień dobroci dla
pacjenta i od ręki zapisała mnie na czwartek.
Na szczęsie godziny wizyt u gina i internisty nie pokrywają się
bo w zupelnie innych przychodniach. Uffff....
Zobaczymy jaki bedzie ciąg dalszy.
Obejrzyjcie:
http://deser.pl/deser/1,111858,9894141,Wystepuja__golab_samobojca__I_kot__WIDEO_.html

18 063 2011-07-05 17:31:26
Bartuś w tej chwili poszedł
Tak Donatka - racja w 100% z tym brakiem czasu na emeryturze!
Jak pracowałam to częściej się spotykałam z koleżankami. Teraz "nie możemy się zgrać".
Wybieram się do takiego małego miasteczka na cmentarz do tej młodej koleżanki, która umarła w grudniu. Tak mnie to męczy - albo oorgowi nie pasuje, albo nie ma pogody, albo ja jestem zajęta.
Dobrze, że dziś spotkałam przyjazną duszę - czyli Jagienkę na zakupach
Grażce nie zazdroszczę tego wstawiania, za nic. Jak pracowałam to też wstawałam o 5.00.
Kurcze - Bartek co raz bardziej sepleni! Muszę z córką ostatecznie pogadać, czy pójdą z nim do logopedy. Ona czeka, bo w przedszkolu od września będzie. Ja uważam, że można by było już teraz gdzieś iść! Nie wiem, czy przyczyną seplenienia może być przyrośnięty języczek? Nie znam się.
18 064 2011-07-05 17:57:13
Witam moja wnuczka też sepleni
w przedszkolu jest logopeda ma z nimi ćwiczenia
trochę w domu ćwiczy
jak pracowałam to też wstawałam o 5.00
teraz przeważnie śpię do 8.00
18 065 2011-07-05 20:17:38
Witam
w końcu wrzuciłam niedzielne zdjęcia do Garnka http://www.garnek.pl/kama13/a trochę ich jest
na wrzucenie tutaj już dziś nie mam cierpliwości
musiałabym znów zrobić przegląd... wybierać... przebierać.
Starszy syn od tygodnia jest chory... był u kilku lekarzy - co lekarz to inna diagnoza
nie podoba mi się to. Od piątku często ma temp dochodzącą do 40 st. Jeden lekarz uznał, że to alergia na jakieś pyłki [bo jest okropny kaszel] inny, że zapalenie oskrzeli, jeszcze inny tylko stwierdził, że płuca w porządku i że prawdopodobnie antybiotyk jest za silny i dlatego jest taka reakcja organizmu.
Lekarze w Trójmieście zbyt szybko podają silne antybiotyki... nie pytają się pacjenta, kiedy ostatnio [i jakie] brał leki.
Kilka miesięcy temu też była podobna sytuacja - za silny lek i w związku z tym znaczne osłabienie organizmu.
Morawa
Dorotka
jeszcze teraz niektóre kobiety tak postępują
ciekawe dlaczego?
18 066 2011-07-05 20:22:23
Mięsiwo się dusi. Oorg będzie mógł się jutro najeść zamówionym daniem
:D:D
Muszę pamiętać, żeby jechać jutro do pracy samochodem. Pracuję na trasie do lotniska, więc oorg może podjkechac po samochód autobusem. Gorzej jak polecę na pociąg jak zwykle
:D:D:D
18 067 2011-07-05 20:50:30
Agatka ale dałaś popis fotograficzny
nieraz i lekarze nie wiedzą co jest
trzeba czasu
będzie dobrze
18 068 2011-07-05 20:52:41
:):)
No wreszcie skończyłam a na zegarze 20.41. Do południa mam czas na zrobienie obiadu, posprzątanie mieszkania, pranie, prasowanie a po obiedzie pracę zleconą która musi być choćby już to i tak za późno. Narobiliśmy trochę zaległości i teraz chcemy prześcignąć czas. Mam nadzieję, że to nie potrwa długo bo bym zgłupiała.
Grażka - pitraś, pitraś.
Agatko - skąd ja to znam, te trafne diagnozy. Ale czasami za czym dojdą do prawidłowej, mogą bardzo osłabić organizm.
Od jakiegoś czasu mamy dziką lokatorkę - kotkę. Wprowadziła się pod ułożone deski. Dziś stwierdziłam, że coś wyszczuplała.
I co najgorsze domyślam się dlaczego. Co my zrobimy jak wyprowadzi swoją czeredę.

18 069 2011-07-05 21:15:24
![]()
Donata - gratuluję kociego przychówku.
To zrób im zdjęcia i wyslij do miejscowych gazet ogłoszenie: ODDAM w dobre rece...
I nam tu tez wklej. ![]()

18 070 2011-07-05 21:23:31
No właśnie, a kicię wysterylizuj, bo będziesz miała takie towarzystwo 2 razy w roku
:D:D
Dobrej nocki, idę polegiwać w ciszy i spokoju. Jutro już nie będzie tak spokojnie ![]()