netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 930 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 269 270 271 272 273 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 551 do 17 615 z 32 833 ]

17 551 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-17 23:11:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Diana, ja Cię proszę, ja Cię proszę, ja Cię proszę..........nie drażnij lwa big_smile
Ja uwielbiam bransoletki, ja mam na tym punkcie szajbę, a Ty mi robisz takiesz coś big_smile

Idę spać, będę śniła o bransoletkach. To moja słabość.
Spokojnej nocki dziewuszki.

17 552 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-06-17 23:38:10)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Chciałam sie pochwalić.Mogę jutro jeszcze wiecej  hihihh,przeważnie robie fotki i wstawiam do albumu.
Dobranoc smile

17 553

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzien dobry   smile
A'propos reklam...własnie Szymon Majewski reklamuje PKO BP...nie wytrzymuję..durnota,chociaz dla zleceniobiorcy bardzo opłacalny interes...

Diano...piekne  bransoletki,same utalentowane dziewczyny bywają w naszej kafe. Mam kilka bransoletek,ale u siebie jakos ich "nie widze"..tak wogole rzadko zakładam tego rodzaju ozdoby,wydaje mi sie,ze do sportowego ,raczej, sposobu ubierania sie to nie bardzo...

Skoro jeszcze nie pijecie kawy..wiec stawiam

(_)>  (_)>  (_)>  (_)>    prosze sie czestowac   wink

17 554

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Macham z pracy... jest pochmurno i przyjemnie. zaraz jadę do cioteczki smile
Wirginio, jak miło napić się kawki z Twojej ręki big_smile:D
Miłej soboty

17 555 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-18 14:34:38)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam ciuszki dla maluszków super
Ruda dla kogo kupujesz dla dziewczynki czy chłopca?
rewia bransoletek  nawet ładne .
jestem już po obiadku ,miałam rosołek z całej kury
więc było dużo mięska ,drugiego dania nie było
placek na truskawkach gotowy .

bardzo lubię zupki wiosenne.
na pewno bardzo smaczna

17 556

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witam
teraz rozpoczynam odpoczynek i dzisiaj bedę gniła w wyrku cały dzień, jestem padnięta, nic mi się nie chce, pozdrawiam Was weckendowo

17 557

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

U nas bezsłonecznie!!! big_smile

Domowe zadania odrobiłam, strych z kotunią
odwiedzilam, ziemniaczki ugotowałam
w łupinkach.

A propos ciuchów - zrobiłam przegląd półki z letnimi bluzkami
wybralam za małe i nielubiane, ometkowalam
i zaniosę na giełdę 2 lipca.
Ceny - 3-5 złotych.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 558

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jestem w domku:)
Teraz będę się wylegiwać. Pogoda piękna,... gastronomiczna big_smile:D:D

17 559

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

aaaaaaaa, jednak na zmęczenie psychiczne najlepsza praca fizyczna, big_smile
nie ma to jak woda, ścierka i miotła, przeleciałam chatkę po gościach no i nawet więcej mi się udało big_smile big_smile big_smile
Teraz idę zrobić sobie SPA i chyba legnę

17 560 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-18 20:15:14)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Oglądam wypadek samolotowy na pikniku
znowu tragedia

17 561 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-18 20:17:06)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Halo tu ziemia

17 562 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-06-18 21:27:50)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Dopiero wrócilismy od córki smile
U nas święto osiedla i taka głośna muzyka, że można oszaleć smile
Za to u córki było święto ich miejscowości i było super! Do 19.00 i spokój. U nas będą się pijaczki rozchodzić na tramwaj do 2 - 3 w nocy. Co rok tak mamy smile
Dla kogo oni (Spółdzielna) to robi, bo większość na osiedlu to ludzie w moim wieku i z kim rozmawiam, nikomu to nie odpowiada. Wolą by te pieniądze przeznaczyć na inne cele. Nic będę spała przy zamkniętym oknie.

Zdziwiona jestem, że u córek mieszkańcy tak czynnie się włączyli w organizację festynu. Piekli ciasto, frytki, kiełbaski, gofry, koktajle truskawkowe no i występy dzieci i młodzieży. Strażacy wozili dzieci na sygnale po polach. Nie widziałam żadnej moczymordy. A u nas sami tacy. Nie rozumiem? Albo tam małe środowisko i się krępują?

Cezaria też jestem padnięta. Zrobiłam z córką ok. 200 pierogów z mięsem. A potem piknik i gadanie z córki teściami smile

Jagna jest na miejscu - mówi, że super zadowolona smile

Wirginio - ona jechała tam gdzie ja byłam do tej samej pani, czyli do Grzybowa.

17 563

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć smile
Już dziesiąta a tu jeszcze nie ma kawki ??? wink;)
No, trudno. Zrobię ja tym razem big_smile:D

(__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)?
i kilka herbatek, bo jednak nie wszyscy racza się kawą od rana wink
\__/> \__/>\__/> \__/>\__/> \__/>

Miało dzisiaj padać, a tu piękne słonko, wiaterek i pogoda super big_smile:D

Miłej niedzieli

17 564 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-06-19 11:14:53)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Spałam dzisiaj trochę dłużej i jestem jakaś "przymulona". sad
Dobrze Grażka, że postawiłaś kawusię big_smile

Efekt wczorajszej nocy - jedyna dobra rzecz:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A drugi, oorg wyszedł z pieskiem i sąsiada ciągnął do domu bo chyba by się rozwalił po drodze (taki chwiejny).

Dobrze, że dzisiaj spokój i cisza big_smile

Branzoletki Diany też mi się bardzo podobają smile Szkoda, że ja nie noszę sad

Miłego dnia smile

17 565

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile Cześć!

Dorotko - dzięki za odwiedziny na gałęzi smile

11 chorób, ktore możesz pomylić z milością:

1.Drżenie serca kiedy myślisz o nim.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Tachykardia z prawdopodobieństwem arytmii serca (atak serca).

2.Niekończące się drżenie rak, nóg i innych części ciała.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Parkinson.

3.Stały uśmiech na twarzy.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Porażenie nerwów twarzoczaszki.

4.Problemy z koncentracja, brak możliwości skupienia,
zapominanie o drobiazgach.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Wczesne objawy Alzheimera.

5.Częste lub stale podniecenie seksualne.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Nimfomania.

6.Miękkie kolana, utrata energii, kiedy go widzisz
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Początki sklerozy.

7.Niemożność przestania myślenia o nim
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Nerwica natręctw.

8.Czerwienienie się na twarzy, szyi i innych częściach ciała.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza :Leukemia.

9.Bezsenność.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Depresja.

10.Poczucie, ze czujesz jego zapach nawet kiedy jego nie ma
w pobliżu.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Schizofrenia.

11.Nie możesz usiedzieć na miejscu.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Hemoroidy

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 566

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja tez nie noszę bransoletek(rzadko).Natomiast to trzecie zdjęcie ,to naszyjniki.
Irysko - dobre,dobre big_smile:D:D
U nas 20 stopni i spory wiatr.

17 567

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja tez nie noszę bransoletek(rzadko).Natomiast to trzecie zdjęcie ,to naszyjniki.
Irysko - dobre,dobre big_smile:D:D
U nas 20 stopni i spory wiatr.

17 568

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile)

Diano - te precjoza Twoje są dobre na upal bo kamienie są zimne. smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 569

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam big_smile nie mogłam się dostac do naszej kafejki... wciąz mi wyskakiwawało i dalej wyskakuje: Błąd kodowania zawartości
      Otwierana strona nie może zostać wyświetlona, ponieważ używa nieprawidłowych lub nieobsługiwanych metod kompresji.

Kombinowałam jak koń pod górkę big_smile w końcu jakiś młoteczek zastukał do mojej łepetyny big_smile i zaczęłam sprawdzac jak jest z wejściem na portal z innych przeglądarek. Na codzień korzystam z Firefoxa... zajrzałam na Google Chrome - nic, ten sam napis się pojawia. Opera big_smile to była moja ostatnia deska ratunkowa big_smile i huuuura, weszłam.

Iryska - nie wszystkie kamienie i nie dla każdego są zimne big_smile:D im cieplejszy kamień w Twoich dłoniach, tym bardziej jest dla Ciebie przyjazny big_smile i na odwrót - im chłodniejszy, tym gorszy... może nawet zaszkodzic big_smile

Moimi kamyszkami jest tygrysie oko i bursztyn big_smile są bardzo ciepłe.

Diana - u mnie wczoraj było niecałe 15st big_smile dziś troszkę cieplej, ale wiatr jest dalej.

Dorotka - są moczymordy i moczymordy big_smile jedni w miarę grzeczni i starają się byc ok. Drudzy okropnie paskudni. Miejsca w których się spotykają są znane wszystkim, ale jakoś i policja i straż miejska te miejsca omija szerokim łukiem big_smile

Cezaria - masz wielką rację big_smile na zmęczenie psychiczne fizyczna praca jest najlepszym lekiem big_smile

Kurczę big_smile w tej przeglądarce działa jedynie słownik angielski big_smile próbowałam dodac słownik polski i nic z tego nie wyszło. To głupio się pisze, gdy każdy wyraz podkreślony jest na czerwono big_smile

17 570

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatko - a ja się martwiłam co z Tobą? Wczoraj nie wpadłas wcale i myślałam, że jesteś chora. Dobrze, że tylko net wariował smile
Pewnie masz rację, są ludzie i ludziska. Ale wczoraj widziałam kilka pijanych kobiet - kurczę co to za okropny widok, ledwie szły smile
Dzis mam fajny dzień, sama z Fridą w domku, telefon za telefonem, gadam i wypoczywam. Lubię takie dni od czasu do czasu smile

17 571

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotka - telefony już zaliczyłam big_smile odwiedziny [takie krótkie] też.

Rozpadało się big_smile dobrze, że oorg wcześniej wyskoczył do ogródka po czereśnie.

Jutro po południu zajrzy do nas starszy syn.. już dzwonił, że obiad ma niego czekac, bo przyjedzie prosto z pracy. big_smile:D Oorg świetnie gotuje i lubi byc chwalony - pewnie znów się postara ugotowac coś dobrego big_smile

17 572 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-19 16:25:50)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

zapraszam na kawę i co nieco
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

wczoraj się napracowałam wstawiłam kilka zdjęć 
ale nikogo nie było
skasowałam
dzisiaj za chwilę idę do wnuków na nockę

17 573 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-19 16:29:18)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka.
Jak możecie nie nosić bransoletek, no jak, no jak? big_smile:D:D Ja tego nie rozumiem big_smile:D:D:D
Też zaliczyłam odwiedziny, dwudniowe z noclegiem big_smile
Fajna pogoda jest, taką właśnie lubię.
Wczoraj odwiedziliśmy stare ZOO, a raczej pozostałości po ZOO big_smile Pooglądałam małpki, rybki i inne stworki i stworzenia. Pojeździłam [ za darmo big_smile] na karuzeli [jako anioł stróż, raz na masce, a raz za samochodem big_smile], posiedziałam na wilku, do helikoptera i innych pojazdów już się nie zmieściłam big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 574 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-19 17:05:28)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Widzę że wypad do zoo udany
chyba nasze maluchy są w podobnym wieku

coś mi komputer szwankuje coś mi ucieka

17 575 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-19 17:09:54)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka, super dzieciaki! A jacy wszyscy podobni do siebie, choć to kuzynostwo, a nie rodzeństwo.
A "komunistka" jakie ma piękne włosy! Chyba chodowała je od urodzenia?
A jaka super para !!! No, no, no, piękny spacerek.
Super!

17 576 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-19 17:28:04)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

kurde co się dzieje z moim kompem
piszę ,piszę i nic.

no mały jest z pażdziernika

nie chcę wystawiać zdjęć bez zgody synowej

17 577

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka, już wykasowałaś te fotki??????? Dlaczemu????
To nie komp Ci szwankuje tylko netkobiety coś słubują, u mnie to samo.
Twój najmłodszy wnuk, o ile pamiętam, ma rok i 8 miesięcy ? Mój ma rok i trzy miesiące.

17 578 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-06-19 17:35:44)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka - a ja nie widziałam buuuuuuuuuuuu sad
A czy synowa nas podczytuje? To tak przytnij, żeby było widać tylko dzieci.

Ruda - fajny Tymuś rośnie i rośnie. No i nasze stare ZOO - niezastąpione smile

17 579

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Agatko - czyli różne kamienne gagatki dla mnie niewskazane są :9

Mam i bransoletki i korale, a nawet klipszy
i pierścionki srebrne ale coraz mnie biżuterii noszę.
Jakoś mi się nie chce smile

Mnie też odrzucało z forum, potem ostatni wpis dodał
się dwa razy. Zgłosilam i widzę, że jeden zabrali.

Taka więcej ziewająca jestem więc sobie walnęłam kawkę.
Kotunia nie chce big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 580 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-19 18:04:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

tak to my na komunii u wnuczki

17 581

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka wstawia i kasuje te fotki, wstawia i kasuje big_smile
Ooo, teraz jedna fotka jest inna big_smile Też fajna!

17 582

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Widziałam Zojka - baaaaaaardzo dziekuję! Super, super dzieciaczki no i Ty pewnie z oorgiem? Dziękuję!

17 583 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-19 18:05:54)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

tak to my na komunii u wnuczki
piszę i nic nie ma

mówisz i masz

17 584

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hejka
zajrzałam do co u Was, a tu tyle zdjęć od Rudej i Zoji,
Ruda, za małe te helikoptery robią, no nie ???
U nas pogoda się zkiepściła więc pozostałam w domu i się plączę.
Kawka co prawda chłodna, ale z wielką chęcią się napiłam i małe co nieco też smakowite.
Dzięki
Idę poczytać troszkę zaległości

17 585 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-06-19 18:58:59)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witajcie. smile:):)

Wróciłam ze "spotkania po latach" które odbyło się w Karpicku - 2 km. za Wolsztynem.  Jak jechaliśmy tam to ciągle o Was

myślałam, gdyż kierunkowskazy kierowały nas na Poznań.  Bylo cudownie.......................

Jesteśmy skonani ale zadowoleni.

Wypiję jeszcze herbatkę i idę się położyć.

Tu byliśmy.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 586

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Nooo, nareszcie mam neta wink
Cały dzień czatowałam i nie miałam yikes  nie wiem, czy to nie sąsiada "zasługa" bo my mamy wspólny internet.

Ja niestety żadnych zdjęć Zoi  nie zdążyłam obejrzeć, A wilka w naszym ZOO oczywiście pamiętam. Sama mam na nim porobione fotki. Chyba każde poznańskie dziecko ma. smile

Byłam na działce, pooglądałam roślinki. Niestety duże straty, pozasychane listki, maliny chyba szlag trafił. Nic nie urosły od maja. sad
Trudno. Truskawkowe żniwa kiepściutkie big_smile:D, ale dużą garstkę zebrałam. Krzaczki wypuszczają odrosty. Będzie na nowe młode krzaczki do posadzenia jesienią.

Pojechałam do gospodarza i kupiłam 3 litry cieplutkiego pysznego mleka. Nie ma to jak prawdziwe mleczko, pachnące takie. (wiem, że się powtarzam wink )

Oorg już niedługo wróci, chyba ostatnią środę czerwca, lub pierwszą niedzielę lipca.
No to miłego wieczorku.

17 587 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-06-20 09:24:45)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka smile

Witojcie w poniedziałkowy, pochmurny ranek.
Cały weekend taki u nas był, bleee.

Też lubię bransoletki smile I nawet ostatnio doszłam do wniosku, że z całej biżuterii najbardziej.
Od kolczyków, jeśli nie są srebrne albo złote, bolą mnie uszy. A szkoda, bo takię są piękne z Biżu na przykład. Długie korale mi przeszkadzają, zwłaszcza w pracy, tłuką się o biurko smile No, pierścionki i krótkie wisiorki mogą być. Fajne te Wasze bransoletki.
Dianko, a u Ciebie skolko stoit taka? Bo domyślam się, że to Twoje dzieło. Może by mnie było stać na taką?...

Ruda ależ Tymek rośnie! Fajny chłopaczek! Babcia pod pretekstem opieki nad małym też się pokręciła na karuzeli, hihi big_smile Buciczki przebrałaś... wink

Zojka czemu usunęłaś fotki? sad Ja tez chcę zobaczyć Twoim milusińskich, buuuu.

Resztę zapomniałam, ale może se przypomnę smile

Grażka jak ja nie lubię mleka prosto od krowy, blee tongue tongue tongue Mnie ono śmierdzi!
Zresztą w ogóle  nie mogę pić mleka, bo nie trawię laktozy.

No to zrobię napoje, bo widzę, że Jagienka jeszcze śpi wink

\_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/>\_/> \_/> \_/> \_/>
I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I>
(__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)?
(__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)?


Bardzo proszę, sie panie częstują smile

Ach, z pomniałam, że Jagienka się wczasuje.
A gdzie reszta towarzystwa???

17 588

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

I dalej nikogo nie ma????

No to pokaże mojego nurka malutkiego smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 589 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-20 12:51:38)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mufa ale bohater
donata a ty uczyłaś się w Wolsztynie?
robię pierogi ruskie
ale robota głupich

17 590

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Heloł smile
Donata, piękne zdjęcie. Już tylko na nie patrząc odpoczywam.
Grazka, oorg niedługo wraca to będzie łatwiej z działką. A to mleko, takie surowe, niepasteryzowane, to nie ma żadnych bakterii, ani jakiegoś innego syfa?
Też z całej biżuterii najbardziej lubię bransoletki. Kolczyki też mam zawsze. Wisiory różne też, ale nie zawsze i muszą być duże. Małe pierdziołki mnie nie interesują big_smile
Mufa big_smile. Tak, zmieniłam buty big_smile Zawsze mam zapasowe, cichobiegi, w torbie big_smile Zmieniłam, bo po pierwsze obtarłam sobie palec, a po drugie zgubiłam fleczek big_smile Ale jesteś spostrzegawcza bestia, brawo! Lubię taką spostrzegawczość. Tez zawsze wszystkie fotki oglądam z najdrobniejszymi detalami big_smile:D:D
Aaaalllle nurek!!!! Odważny! Nasz jak był malusieńki też nurkował, ale potem przestali chodzić z nim na basen. Teraz, w czasie kąpieli, leją mu wodę z kubka na łepetynę i on nie protestuje big_smile
Zoja, uwielbiam ruskie, choć w życiu nie robiłam i robić nie zamierzam big_smile

17 591

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

Dzielny bobas pływający smile
Ja nie umiem choc się uczylam.
Do wielu rzeczy mało zdolna jestem.

U nas chlodniej i bez żaru.
Czyli fajnie!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 592

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Uwielbiam ruskie! Zojka rzuć tu parę sztuk, plisss! Lepiłam w życiu może ze dwa razy, ale za tym nie przepadam. Moja mama robi pyszneeeee.

He he, Ruda uczę się od mistrzów big_smile Wyostrzyłam sobie spostrzegawczość przy Tobie big_smile big_smile big_smile Ja też wożę ze sobą zapasowe buty, takie cichobiegi. W nich prowadzę, a w mniasto wink przebieram na obcasiku. A jak się nóżka zmęczy, to z powrotem wskakuję w płaskie. Nieraz uzbiera mi się w samochodzie kilka par big_smile

Też lubię duże wisiory, ale muszą być lekkie. Przywiozłam sobie z Egiptu  taki fajny, ale ciężki jak pierun, wisi na wieszaku, niestety. Małe też lubię, takie... eleganckie smile
Naszemu wnusiowi też można lać wodę na głowę, albo wciskają mu głowę pod wodę, i nic sobie z tego nie robi. Miał przerwę, bo ciągle wymiotował w samochodzie, a kawałek muszą dojeżdżać, nie chcieli go męczyć. Po przerwie był troszkę z dystansem, ale już z powrotem idzie na żywioł.
W ogóle on sam to żywioł smile I łobuz straszny smile Wie, że nie wolno, ale to robi. Patrzy w oczy,  z uśmieszkiem  mruży oczka i... rzuca. Ale pojętny za to, już jest bez pieluch. I wcale długo go nie uczyli, ale wszędzie chodzili z nocnikiem big_smile

17 593 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-20 13:09:29)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mój wnuk ma rok i osiem miesięcy

17 594 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-20 13:08:08)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

ruski zrobione ,kapusta ugotowana

tylko ja jem z śmietaną
też nie lubię robić
jeść też nie przepadają
ale co wymyślać

Mufa a ile ma twój wnusio?

17 595 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-06-20 12:57:02)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka to TY???
No no, ale babka z Ciebie!
Fajne te Twoje wnusie smile
Mój pojutrze skończy dwa latka smile
Ruskie lubię odsmażanie, z chrupiącą skórką, mnnnnnaaaaammmm! tongue
Ale mi się zachciało ruskich!!! Szkoda, że mama daleko, już bym ją namówiła smile

Hehe Zojka, mój ma taki sam samochodzik big_smile

17 596 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-20 13:52:26)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zdjęcie było robione na komuni wnuczki w restauraji
w której był piękny plac zabaw  samochód tam był na stanie
Mufa tak to ja z mm
on jest bardzo chory dlatego z laseczką
MÓWILI W radiu że W Poznaniu zderzyły się tramwaje

17 597

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No spylam do domu. Dziś mam załadowane popołudnie - dodatkowy angielski, a potem fitnes. Nie chcę rezygnować z fitnesu, bo ostatnio nie byłam, a w czwartek święto i też nie będzie. Do tego w weekend nie jeździłam na rowerze, bo pogoda była kiepska.
Miłego popołudnia i wieczora, bawcie się dobrze.

17 598 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-20 16:24:32)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

hi ,hi patrzę a grażka wkleja ten sam obrazek
a to ja żle zrobiłam
cocktaile z truskawek są pyszne
ja robię z jogurtu naturalnego chyba nie tuczy
no tak ale dodaję cukier

17 599 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-06-20 16:10:47)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

To Zojka chciała wkleić big_smile:D

Cześć smile
Oczywiście nie miałam  neta wink , bo u sąsiada nie było prądu/ Ma jakieś przeboje ze swoją mamuśka, która go odcina po prostu.
U mnie ok. Piję koktajle truskawkowe i tyję. big_smile:D:D

17 600 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-06-20 17:53:46)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile
Dopiero teraz mam chwilkę smile
Od rana byłam w sądzie. Wróciłam ok. 15.30 biegusiem z pieskiem na spacer, po zakupy i jeszcze zrobiłam sernik na zimno.
Akcja błysk. Teraz jestem "wyrobiona" smile

Mufa fajny ten maluszek - nurek big_smile

Donatko - a byłaś tak blisko!! smile I jak tam porównania? Dobrze się czułaś?

17 601 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-06-20 19:03:29)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Dorotko - czułam się bardzo dobrze. Ubawiłam się co nie miara.
              Troszkę się podbudowałam. Wiesz o co chodzi. Nabrałam pewności siebie.
             
Zojka - to spotkanie było organizowane przez kolegów mojego oorga. Ja byłam jako osoba towarzysząca.
A ponadto podobno wrzucałaś piękne zdjęcia ale na chwilę.  Ja tej chwili nie uchwyciłam, pewnie mnie nie było. Szkoda.

Grażka - ja też piję koktajle, trochę już przytyłam, ale co tam........

Grażka - wybacz, coś znalazłam i nie darowałam sobie.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 602 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-06-20 19:42:26)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka
Nie będę się odnosiła do waszych wcześniejszych wpisów, bo raz, że poczytałam po łebkach, a dwa zapomniałam sens.

Donata, ......... cudne kapuściaczki.

Jak macie fajnie, że w ciągu dnia możecie sobie popisać, nic dziwnego, że wieczorem to już nie ma z kim pogadać
Od tygodnia mam stan podgorączkowy i cholera nie wiem, o co chodzi nie mam kataru, kaszlu nic teoretycznie mi nie jest, jutro biegusiem do lekarza

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 603

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Świetne te bliżniaki
cezaria chodzisz do pracy z gorączką ?

17 604 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-06-20 20:03:21)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zoja, cały tydzień nie byłam w pracy, dopiero dzisiaj, ale tylko dlatego, że musiałam, aaa 37,0 to nie gorączka

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 605 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-20 20:28:56)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

cezaria myślałam że piszesz o sobie



nie to robione na komuni u wnuczki

17 606 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-06-20 20:11:04)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

haha, to by musiało upłynąć nie 5, a 50 lat big_smile big_smile big_smile

Ten uroczy ogród dziecięcy to u Ciebie?

17 607

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cezaria - 37 st to stan podgoraczkowy, moze sie rozwinąc głupio.

Mimo zakraplania pieką mnie oczy,
muszę mniej gapić sie w ekran laptopa.

Więc do jutra.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 608

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam big_smile
Cezaria ? miałam stany podgorączkowe przez bardzo wiele lat. Na początku chodziłam do różnych lekarzy? nie potrafili mi pomóc? nie wiedzieli dlaczego tak jest, więc przestałam na końcu z tego powodu zaglądać do przychodni big_smile
Źle się z tym żyje, ale można z biegiem czasu jednak do tego się przyzwyczaić big_smile
Wydaje mi się, że stan podgorączkowy to sygnał, że coś jest nie tak z naszym organizmem. Może trafisz na mądrego i dobrego lekarza i Ci pomoże,

Ja nie piję koktajli big_smile za to zjadam duże ilości truskawek i czereśni ? codziennie świeże porcje oorg przynosi z ogródka. Już niedługo będzie wysyp truskawek big_smile wczasowicze dziwią się, że u nas wszystko jest później big_smile trudno im zrozumieć, że tu jest inny klimat big_smile

Iryska ? jest kilka sposób na oczęta big_smile skoro pieką, to.. i tu masz do wyboru:
1. trzeba częściej przemywać je zimną wodą
2. robić okłady z naparu czarnej herbaty
3. stosować żel z świetlikiem i z czarną herbatą
4. a może zmienić okulary? big_smile

Już nie wiem, kiedy będę mogła zrobić spokojnie wpis big_smile bez przeszkadzania, bez telefonów big_smile
Jak mam czas i ochotę na gadanie, to żadne z dzieci nie dzwoni big_smile

17 609

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cezario - może było to , to zdjęcie?
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

17 610 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-06-20 20:47:27)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Czesc   smile
Własnie przyjechalam do T.   i jestem na biezaco..    wink

Zoja...Twoj wnuczek tak jak moj z pazdziernika...to juz wszystko wiem: Mufa ma prawie dwulatka..swietnego nurka,podziwiam.
Karrotka troche młodszego z buzia usmiechnieta od ucha do ucha to... z nim wiruje na karuzeli (na masce auta tez wygodnie).... ale wszystkie fajne chłopaki.

Agatko..zgadza sie w Twoich rejonach pozniej jest sezon truskawek..w ubiegłym roku byłam pod koniec czerwca,u nas juz truskawek niet..a nad morzem w pełni wysyp..

17 611 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-06-20 21:31:22)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej.Słodkie dzieciaczki sobie pooglądałam,a ten mały nurek,to juz mistrzostwo świata.
Zoja - Twoich zdjęć nie zdążyłam zobaczyć sad
U nas dzisiaj była śmieszna pogoda-deszcz,słońce,deszcz,słońce i tak w kółko.

17 612

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, hej, cześć, cześć sad sad sad
A mnie się nic nie chce. Jutro jedziemy na pogrzeb. Zmarł mąż mojej siostry, nagle. Zasłabł w domu, córka wezwała pogotowie, zabrali go do szpitala tak na wszelki wypadek, bo był przytomny i wydawało się, że to jakieś skoki ciśnienia - a po paru godzinach już nie żył. Kurczę, facet miał 53 lata! Jak się pomyśli, że to wszystko, o co tak zabiegamy, w jednej chwili może zostać skasowane, to po prostu ręce opadają.
Tej mojej siostrzenicy z najbliższej rodziny już tylko jedna babcia została, właśnie mama ojca. I firma, bo on prowadził małe wydawnictwo. Najgorsze, że ani ja, ani oorg nie znamy się na prowadzeniu firm, bo zawsze pracowaliśmy w budżetówce, a siostrzenica studiuje i też nie ma pojęcia o interesach. Jeszcze tylko plajty brakuje...

17 613 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-06-20 23:10:20)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

azalio - bardzo to smutne,bardzo.
Trochę mnie sprowokowałaś,to napiszę,albo wyrzucę to z siebie,bo mi żle,że moja najlepsza koleżanka(56 lat)ma zmiany nowotw.Spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba i nawet nie wiem,jak sie zachować.Dopiero sie rozwiodła(jedna rozprawa i po bólu),córka 21 lat,syn 22 lata.Tak Ją ten rozwód cieszył,chciała zamienić mieszkanie,aby mogli osobno zamieszkać,juz sie tymi sprawami interesowała,chciała zacząć nowe życie.A,żeby było ciekawiej,to tydzień przed Jej diagnozą uratowała swojemu już byłemu mężowi życie,bo ustawało Mu krążenie-robiła Mu sztuczne oddychanie(z obrzydzeniem,ale zrobiła to).Dzięki Niej facet żyje!!!Świadkiem był sąsiad,który pomagał uciskać klatke piersiową.No i co?Ja myślę,że Jej życie tez będzie uratowane.W środe miała bardzo rozległą 5 godzinną operację.Co mogli,to usunęli;za jakiś czas chemia.
I wrócę do myśli azalii....cóż warte jest życie,po co tak o wszystko zabiegać,jak to i tak jest nieważne.Po co sie kłócić.....Jestem od tygodnia w złym stanie psych. z tego powodu(Ona mnie pociesza,bo to osoba bardzo optymistyczna),nie ma oorga,więc tym gorzej,dostałam z nerwów sr.... itd.Nie umiem sobie z tym poradzić.Mam za kilka dni jechac po oorga,troche tam pobyć i z Nim wracać......nie wiem czy pojadę.Już mnie ten wyjazd nie cieszy.
Wybaczcie,dziewczyny,ale o smutkach też czasami trzeba napisać...może nas ktoś pocieszy....

17 614

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wiesz, Dianuś - póki życia, póty nadziei, jak mawiała  moja babcia. Twoja przyjaciółka się leczy, więc zawsze jest szansa, że jakaś terapia okaże się skuteczna: jak nie operacja, to chemioterapia albo jakieś inne leki. Pewnie, że choroba nie napawa optymizmem, ale jednak coraz więcej jest skutecznych wyleczeń... Mnie najbardziej rozkładają takie sytuacje, kiedy nic nie zapowiada niczego złego, a tu raptem szast-prast i po wszystkim. Dlatego nie lubię, kiedy mój oorg wyjeżdża.
Ale Ty jedź, zmiana klimatu dobrze Ci zrobi. Oorg na pewno na Ciebie czeka i liczy na to, że przyjedziesz, jakieś plany robi dla Was dwojga. Poczułby się zawiedziony, gdybyś nie pojechała smile

17 615

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka smile

Dziś Cezaria ma swoje święto.
Cezario miła, życzę Ci wszystkiego co dobre, szczęśliwe i miłe.
Co budzi uśmiech i spokój i ciszą napełnia chwile.
I kwiatuszki dla Ciebie
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I napoje dla wszystkich
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
\_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/>
I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I?

Poczytam...

Posty [ 17 551 do 17 615 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 269 270 271 272 273 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026