Diana, ja Cię proszę, ja Cię proszę, ja Cię proszę..........nie drażnij lwa ![]()
Ja uwielbiam bransoletki, ja mam na tym punkcie szajbę, a Ty mi robisz takiesz coś ![]()
Idę spać, będę śniła o bransoletkach. To moja słabość.
Spokojnej nocki dziewuszki.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +
Strony Poprzednia 1 … 269 270 271 272 273 … 506 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Diana, ja Cię proszę, ja Cię proszę, ja Cię proszę..........nie drażnij lwa ![]()
Ja uwielbiam bransoletki, ja mam na tym punkcie szajbę, a Ty mi robisz takiesz coś ![]()
Idę spać, będę śniła o bransoletkach. To moja słabość.
Spokojnej nocki dziewuszki.
Podobne tematy
Chciałam sie pochwalić.Mogę jutro jeszcze wiecej hihihh,przeważnie robie fotki i wstawiam do albumu.
Dobranoc ![]()
Dzien dobry ![]()
A'propos reklam...własnie Szymon Majewski reklamuje PKO BP...nie wytrzymuję..durnota,chociaz dla zleceniobiorcy bardzo opłacalny interes...
Diano...piekne bransoletki,same utalentowane dziewczyny bywają w naszej kafe. Mam kilka bransoletek,ale u siebie jakos ich "nie widze"..tak wogole rzadko zakładam tego rodzaju ozdoby,wydaje mi sie,ze do sportowego ,raczej, sposobu ubierania sie to nie bardzo...
Skoro jeszcze nie pijecie kawy..wiec stawiam
(_)> (_)> (_)> (_)> prosze sie czestowac ![]()
Macham z pracy... jest pochmurno i przyjemnie. zaraz jadę do cioteczki ![]()
Wirginio, jak miło napić się kawki z Twojej ręki
:D
Miłej soboty
Witam ciuszki dla maluszków super
Ruda dla kogo kupujesz dla dziewczynki czy chłopca?
rewia bransoletek nawet ładne .
jestem już po obiadku ,miałam rosołek z całej kury
więc było dużo mięska ,drugiego dania nie było
placek na truskawkach gotowy .
bardzo lubię zupki wiosenne.
na pewno bardzo smaczna
witam
teraz rozpoczynam odpoczynek i dzisiaj bedę gniła w wyrku cały dzień, jestem padnięta, nic mi się nie chce, pozdrawiam Was weckendowo
![]()
Cześć!
U nas bezsłonecznie!!! ![]()
Domowe zadania odrobiłam, strych z kotunią
odwiedzilam, ziemniaczki ugotowałam
w łupinkach.
A propos ciuchów - zrobiłam przegląd półki z letnimi bluzkami
wybralam za małe i nielubiane, ometkowalam
i zaniosę na giełdę 2 lipca.
Ceny - 3-5 złotych.

Jestem w domku:)
Teraz będę się wylegiwać. Pogoda piękna,... gastronomiczna
:D:D
aaaaaaaa, jednak na zmęczenie psychiczne najlepsza praca fizyczna, ![]()
nie ma to jak woda, ścierka i miotła, przeleciałam chatkę po gościach no i nawet więcej mi się udało
![]()
Teraz idę zrobić sobie SPA i chyba legnę
Oglądam wypadek samolotowy na pikniku
znowu tragedia
Halo tu ziemia
Dzień dobry
:D
Dopiero wrócilismy od córki
U nas święto osiedla i taka głośna muzyka, że można oszaleć
Za to u córki było święto ich miejscowości i było super! Do 19.00 i spokój. U nas będą się pijaczki rozchodzić na tramwaj do 2 - 3 w nocy. Co rok tak mamy
Dla kogo oni (Spółdzielna) to robi, bo większość na osiedlu to ludzie w moim wieku i z kim rozmawiam, nikomu to nie odpowiada. Wolą by te pieniądze przeznaczyć na inne cele. Nic będę spała przy zamkniętym oknie.
Zdziwiona jestem, że u córek mieszkańcy tak czynnie się włączyli w organizację festynu. Piekli ciasto, frytki, kiełbaski, gofry, koktajle truskawkowe no i występy dzieci i młodzieży. Strażacy wozili dzieci na sygnale po polach. Nie widziałam żadnej moczymordy. A u nas sami tacy. Nie rozumiem? Albo tam małe środowisko i się krępują?
Cezaria też jestem padnięta. Zrobiłam z córką ok. 200 pierogów z mięsem. A potem piknik i gadanie z córki teściami
Jagna jest na miejscu - mówi, że super zadowolona
Wirginio - ona jechała tam gdzie ja byłam do tej samej pani, czyli do Grzybowa.
Cześć ![]()
Już dziesiąta a tu jeszcze nie ma kawki ???
;)
No, trudno. Zrobię ja tym razem
:D
(__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)?
i kilka herbatek, bo jednak nie wszyscy racza się kawą od rana ![]()
\__/> \__/>\__/> \__/>\__/> \__/>
Miało dzisiaj padać, a tu piękne słonko, wiaterek i pogoda super
:D
Miłej niedzieli
Dzień dobry
:D
Spałam dzisiaj trochę dłużej i jestem jakaś "przymulona".
Dobrze Grażka, że postawiłaś kawusię ![]()
Efekt wczorajszej nocy - jedyna dobra rzecz:

A drugi, oorg wyszedł z pieskiem i sąsiada ciągnął do domu bo chyba by się rozwalił po drodze (taki chwiejny).
Dobrze, że dzisiaj spokój i cisza ![]()
Branzoletki Diany też mi się bardzo podobają
Szkoda, że ja nie noszę
Miłego dnia ![]()
Cześć!
Dorotko - dzięki za odwiedziny na gałęzi ![]()
11 chorób, ktore możesz pomylić z milością:
1.Drżenie serca kiedy myślisz o nim.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Tachykardia z prawdopodobieństwem arytmii serca (atak serca).
2.Niekończące się drżenie rak, nóg i innych części ciała.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Parkinson.
3.Stały uśmiech na twarzy.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Porażenie nerwów twarzoczaszki.
4.Problemy z koncentracja, brak możliwości skupienia,
zapominanie o drobiazgach.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Wczesne objawy Alzheimera.
5.Częste lub stale podniecenie seksualne.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Nimfomania.
6.Miękkie kolana, utrata energii, kiedy go widzisz
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Początki sklerozy.
7.Niemożność przestania myślenia o nim
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Nerwica natręctw.
8.Czerwienienie się na twarzy, szyi i innych częściach ciała.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza :Leukemia.
9.Bezsenność.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Depresja.
10.Poczucie, ze czujesz jego zapach nawet kiedy jego nie ma
w pobliżu.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Schizofrenia.
11.Nie możesz usiedzieć na miejscu.
Dla ciebie to : Miłość
Dla lekarza : Hemoroidy

Ja tez nie noszę bransoletek(rzadko).Natomiast to trzecie zdjęcie ,to naszyjniki.
Irysko - dobre,dobre
:D:D
U nas 20 stopni i spory wiatr.
Ja tez nie noszę bransoletek(rzadko).Natomiast to trzecie zdjęcie ,to naszyjniki.
Irysko - dobre,dobre
:D:D
U nas 20 stopni i spory wiatr.
)
Diano - te precjoza Twoje są dobre na upal bo kamienie są zimne. ![]()

Witam
nie mogłam się dostac do naszej kafejki... wciąz mi wyskakiwawało i dalej wyskakuje: Błąd kodowania zawartości
Otwierana strona nie może zostać wyświetlona, ponieważ używa nieprawidłowych lub nieobsługiwanych metod kompresji.
Kombinowałam jak koń pod górkę
w końcu jakiś młoteczek zastukał do mojej łepetyny
i zaczęłam sprawdzac jak jest z wejściem na portal z innych przeglądarek. Na codzień korzystam z Firefoxa... zajrzałam na Google Chrome - nic, ten sam napis się pojawia. Opera
to była moja ostatnia deska ratunkowa
i huuuura, weszłam.
Iryska - nie wszystkie kamienie i nie dla każdego są zimne
:D im cieplejszy kamień w Twoich dłoniach, tym bardziej jest dla Ciebie przyjazny
i na odwrót - im chłodniejszy, tym gorszy... może nawet zaszkodzic ![]()
Moimi kamyszkami jest tygrysie oko i bursztyn
są bardzo ciepłe.
Diana - u mnie wczoraj było niecałe 15st
dziś troszkę cieplej, ale wiatr jest dalej.
Dorotka - są moczymordy i moczymordy
jedni w miarę grzeczni i starają się byc ok. Drudzy okropnie paskudni. Miejsca w których się spotykają są znane wszystkim, ale jakoś i policja i straż miejska te miejsca omija szerokim łukiem ![]()
Cezaria - masz wielką rację
na zmęczenie psychiczne fizyczna praca jest najlepszym lekiem ![]()
Kurczę
w tej przeglądarce działa jedynie słownik angielski
próbowałam dodac słownik polski i nic z tego nie wyszło. To głupio się pisze, gdy każdy wyraz podkreślony jest na czerwono ![]()
Agatko - a ja się martwiłam co z Tobą? Wczoraj nie wpadłas wcale i myślałam, że jesteś chora. Dobrze, że tylko net wariował
Pewnie masz rację, są ludzie i ludziska. Ale wczoraj widziałam kilka pijanych kobiet - kurczę co to za okropny widok, ledwie szły
Dzis mam fajny dzień, sama z Fridą w domku, telefon za telefonem, gadam i wypoczywam. Lubię takie dni od czasu do czasu ![]()
Dorotka - telefony już zaliczyłam
odwiedziny [takie krótkie] też.
Rozpadało się
dobrze, że oorg wcześniej wyskoczył do ogródka po czereśnie.
Jutro po południu zajrzy do nas starszy syn.. już dzwonił, że obiad ma niego czekac, bo przyjedzie prosto z pracy.
:D Oorg świetnie gotuje i lubi byc chwalony - pewnie znów się postara ugotowac coś dobrego ![]()
zapraszam na kawę i co nieco 
wczoraj się napracowałam wstawiłam kilka zdjęć
ale nikogo nie było
skasowałam
dzisiaj za chwilę idę do wnuków na nockę
Hejka.
Jak możecie nie nosić bransoletek, no jak, no jak?
:D:D Ja tego nie rozumiem
:D:D:D
Też zaliczyłam odwiedziny, dwudniowe z noclegiem ![]()
Fajna pogoda jest, taką właśnie lubię.
Wczoraj odwiedziliśmy stare ZOO, a raczej pozostałości po ZOO
Pooglądałam małpki, rybki i inne stworki i stworzenia. Pojeździłam [ za darmo
] na karuzeli [jako anioł stróż, raz na masce, a raz za samochodem
], posiedziałam na wilku, do helikoptera i innych pojazdów już się nie zmieściłam ![]()




Widzę że wypad do zoo udany
chyba nasze maluchy są w podobnym wieku
coś mi komputer szwankuje coś mi ucieka
Zojka, super dzieciaki! A jacy wszyscy podobni do siebie, choć to kuzynostwo, a nie rodzeństwo.
A "komunistka" jakie ma piękne włosy! Chyba chodowała je od urodzenia?
A jaka super para !!! No, no, no, piękny spacerek.
Super!
kurde co się dzieje z moim kompem
piszę ,piszę i nic.
no mały jest z pażdziernika
nie chcę wystawiać zdjęć bez zgody synowej
Zojka, już wykasowałaś te fotki??????? Dlaczemu????
To nie komp Ci szwankuje tylko netkobiety coś słubują, u mnie to samo.
Twój najmłodszy wnuk, o ile pamiętam, ma rok i 8 miesięcy ? Mój ma rok i trzy miesiące.
Zojka - a ja nie widziałam buuuuuuuuuuuu
A czy synowa nas podczytuje? To tak przytnij, żeby było widać tylko dzieci.
Ruda - fajny Tymuś rośnie i rośnie. No i nasze stare ZOO - niezastąpione ![]()
![]()
Agatko - czyli różne kamienne gagatki dla mnie niewskazane są :9
Mam i bransoletki i korale, a nawet klipszy
i pierścionki srebrne ale coraz mnie biżuterii noszę.
Jakoś mi się nie chce ![]()
Mnie też odrzucało z forum, potem ostatni wpis dodał
się dwa razy. Zgłosilam i widzę, że jeden zabrali.
Taka więcej ziewająca jestem więc sobie walnęłam kawkę.
Kotunia nie chce ![]()

tak to my na komunii u wnuczki
Zojka wstawia i kasuje te fotki, wstawia i kasuje ![]()
Ooo, teraz jedna fotka jest inna
Też fajna!
Widziałam Zojka - baaaaaaardzo dziekuję! Super, super dzieciaczki no i Ty pewnie z oorgiem? Dziękuję!
tak to my na komunii u wnuczki
piszę i nic nie ma
mówisz i masz
hejka
zajrzałam do co u Was, a tu tyle zdjęć od Rudej i Zoji,
Ruda, za małe te helikoptery robią, no nie ???
U nas pogoda się zkiepściła więc pozostałam w domu i się plączę.
Kawka co prawda chłodna, ale z wielką chęcią się napiłam i małe co nieco też smakowite.
Dzięki
Idę poczytać troszkę zaległości
Witajcie.
:):)
Wróciłam ze "spotkania po latach" które odbyło się w Karpicku - 2 km. za Wolsztynem. Jak jechaliśmy tam to ciągle o Was
myślałam, gdyż kierunkowskazy kierowały nas na Poznań. Bylo cudownie.......................
Jesteśmy skonani ale zadowoleni.
Wypiję jeszcze herbatkę i idę się położyć.
Tu byliśmy.

Nooo, nareszcie mam neta ![]()
Cały dzień czatowałam i nie miałam
nie wiem, czy to nie sąsiada "zasługa" bo my mamy wspólny internet.
Ja niestety żadnych zdjęć Zoi nie zdążyłam obejrzeć, A wilka w naszym ZOO oczywiście pamiętam. Sama mam na nim porobione fotki. Chyba każde poznańskie dziecko ma. ![]()
Byłam na działce, pooglądałam roślinki. Niestety duże straty, pozasychane listki, maliny chyba szlag trafił. Nic nie urosły od maja. ![]()
Trudno. Truskawkowe żniwa kiepściutkie
:D, ale dużą garstkę zebrałam. Krzaczki wypuszczają odrosty. Będzie na nowe młode krzaczki do posadzenia jesienią.
Pojechałam do gospodarza i kupiłam 3 litry cieplutkiego pysznego mleka. Nie ma to jak prawdziwe mleczko, pachnące takie. (wiem, że się powtarzam
)
Oorg już niedługo wróci, chyba ostatnią środę czerwca, lub pierwszą niedzielę lipca.
No to miłego wieczorku.
Hejka ![]()
Witojcie w poniedziałkowy, pochmurny ranek.
Cały weekend taki u nas był, bleee.
Też lubię bransoletki
I nawet ostatnio doszłam do wniosku, że z całej biżuterii najbardziej.
Od kolczyków, jeśli nie są srebrne albo złote, bolą mnie uszy. A szkoda, bo takię są piękne z Biżu na przykład. Długie korale mi przeszkadzają, zwłaszcza w pracy, tłuką się o biurko
No, pierścionki i krótkie wisiorki mogą być. Fajne te Wasze bransoletki.
Dianko, a u Ciebie skolko stoit taka? Bo domyślam się, że to Twoje dzieło. Może by mnie było stać na taką?...
Ruda ależ Tymek rośnie! Fajny chłopaczek! Babcia pod pretekstem opieki nad małym też się pokręciła na karuzeli, hihi
Buciczki przebrałaś... ![]()
Zojka czemu usunęłaś fotki?
Ja tez chcę zobaczyć Twoim milusińskich, buuuu.
Resztę zapomniałam, ale może se przypomnę ![]()
Grażka jak ja nie lubię mleka prosto od krowy, blee
Mnie ono śmierdzi!
Zresztą w ogóle nie mogę pić mleka, bo nie trawię laktozy.
No to zrobię napoje, bo widzę, że Jagienka jeszcze śpi ![]()
\_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/>\_/> \_/> \_/> \_/>
I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I> I_I>
(__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)?
(__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)? (__)?
Bardzo proszę, sie panie częstują ![]()
Ach, z pomniałam, że Jagienka się wczasuje.
A gdzie reszta towarzystwa???
I dalej nikogo nie ma????
No to pokaże mojego nurka malutkiego ![]()

Mufa ale bohater
donata a ty uczyłaś się w Wolsztynie?
robię pierogi ruskie
ale robota głupich
Heloł ![]()
Donata, piękne zdjęcie. Już tylko na nie patrząc odpoczywam.
Grazka, oorg niedługo wraca to będzie łatwiej z działką. A to mleko, takie surowe, niepasteryzowane, to nie ma żadnych bakterii, ani jakiegoś innego syfa?
Też z całej biżuterii najbardziej lubię bransoletki. Kolczyki też mam zawsze. Wisiory różne też, ale nie zawsze i muszą być duże. Małe pierdziołki mnie nie interesują ![]()
Mufa
. Tak, zmieniłam buty
Zawsze mam zapasowe, cichobiegi, w torbie
Zmieniłam, bo po pierwsze obtarłam sobie palec, a po drugie zgubiłam fleczek
Ale jesteś spostrzegawcza bestia, brawo! Lubię taką spostrzegawczość. Tez zawsze wszystkie fotki oglądam z najdrobniejszymi detalami
:D:D
Aaaalllle nurek!!!! Odważny! Nasz jak był malusieńki też nurkował, ale potem przestali chodzić z nim na basen. Teraz, w czasie kąpieli, leją mu wodę z kubka na łepetynę i on nie protestuje ![]()
Zoja, uwielbiam ruskie, choć w życiu nie robiłam i robić nie zamierzam ![]()
![]()
Cześć!
Dzielny bobas pływający ![]()
Ja nie umiem choc się uczylam.
Do wielu rzeczy mało zdolna jestem.
U nas chlodniej i bez żaru.
Czyli fajnie!

Uwielbiam ruskie! Zojka rzuć tu parę sztuk, plisss! Lepiłam w życiu może ze dwa razy, ale za tym nie przepadam. Moja mama robi pyszneeeee.
He he, Ruda uczę się od mistrzów
Wyostrzyłam sobie spostrzegawczość przy Tobie
Ja też wożę ze sobą zapasowe buty, takie cichobiegi. W nich prowadzę, a w mniasto
przebieram na obcasiku. A jak się nóżka zmęczy, to z powrotem wskakuję w płaskie. Nieraz uzbiera mi się w samochodzie kilka par ![]()
Też lubię duże wisiory, ale muszą być lekkie. Przywiozłam sobie z Egiptu taki fajny, ale ciężki jak pierun, wisi na wieszaku, niestety. Małe też lubię, takie... eleganckie ![]()
Naszemu wnusiowi też można lać wodę na głowę, albo wciskają mu głowę pod wodę, i nic sobie z tego nie robi. Miał przerwę, bo ciągle wymiotował w samochodzie, a kawałek muszą dojeżdżać, nie chcieli go męczyć. Po przerwie był troszkę z dystansem, ale już z powrotem idzie na żywioł.
W ogóle on sam to żywioł
I łobuz straszny
Wie, że nie wolno, ale to robi. Patrzy w oczy, z uśmieszkiem mruży oczka i... rzuca. Ale pojętny za to, już jest bez pieluch. I wcale długo go nie uczyli, ale wszędzie chodzili z nocnikiem ![]()
Mój wnuk ma rok i osiem miesięcy
ruski zrobione ,kapusta ugotowana
tylko ja jem z śmietaną
też nie lubię robić
jeść też nie przepadają
ale co wymyślać
Mufa a ile ma twój wnusio?
Zojka to TY???
No no, ale babka z Ciebie!
Fajne te Twoje wnusie ![]()
Mój pojutrze skończy dwa latka ![]()
Ruskie lubię odsmażanie, z chrupiącą skórką, mnnnnnaaaaammmm! ![]()
Ale mi się zachciało ruskich!!! Szkoda, że mama daleko, już bym ją namówiła ![]()
Hehe Zojka, mój ma taki sam samochodzik ![]()
Zdjęcie było robione na komuni wnuczki w restauraji
w której był piękny plac zabaw samochód tam był na stanie
Mufa tak to ja z mm
on jest bardzo chory dlatego z laseczką
MÓWILI W radiu że W Poznaniu zderzyły się tramwaje
No spylam do domu. Dziś mam załadowane popołudnie - dodatkowy angielski, a potem fitnes. Nie chcę rezygnować z fitnesu, bo ostatnio nie byłam, a w czwartek święto i też nie będzie. Do tego w weekend nie jeździłam na rowerze, bo pogoda była kiepska.
Miłego popołudnia i wieczora, bawcie się dobrze.

hi ,hi patrzę a grażka wkleja ten sam obrazek
a to ja żle zrobiłam
cocktaile z truskawek są pyszne
ja robię z jogurtu naturalnego chyba nie tuczy
no tak ale dodaję cukier

To Zojka chciała wkleić
:D
Cześć ![]()
Oczywiście nie miałam neta
, bo u sąsiada nie było prądu/ Ma jakieś przeboje ze swoją mamuśka, która go odcina po prostu.
U mnie ok. Piję koktajle truskawkowe i tyję.
:D:D
Dzień dobry ![]()
Dopiero teraz mam chwilkę ![]()
Od rana byłam w sądzie. Wróciłam ok. 15.30 biegusiem z pieskiem na spacer, po zakupy i jeszcze zrobiłam sernik na zimno.
Akcja błysk. Teraz jestem "wyrobiona"
Mufa fajny ten maluszek - nurek ![]()
Donatko - a byłaś tak blisko!!
I jak tam porównania? Dobrze się czułaś?
![]()
Dorotko - czułam się bardzo dobrze. Ubawiłam się co nie miara.
Troszkę się podbudowałam. Wiesz o co chodzi. Nabrałam pewności siebie.
Zojka - to spotkanie było organizowane przez kolegów mojego oorga. Ja byłam jako osoba towarzysząca.
A ponadto podobno wrzucałaś piękne zdjęcia ale na chwilę. Ja tej chwili nie uchwyciłam, pewnie mnie nie było. Szkoda.
Grażka - ja też piję koktajle, trochę już przytyłam, ale co tam........
Grażka - wybacz, coś znalazłam i nie darowałam sobie.

Hejka
Nie będę się odnosiła do waszych wcześniejszych wpisów, bo raz, że poczytałam po łebkach, a dwa zapomniałam sens.
Donata, ......... cudne kapuściaczki.
Jak macie fajnie, że w ciągu dnia możecie sobie popisać, nic dziwnego, że wieczorem to już nie ma z kim pogadać
Od tygodnia mam stan podgorączkowy i cholera nie wiem, o co chodzi nie mam kataru, kaszlu nic teoretycznie mi nie jest, jutro biegusiem do lekarza

Świetne te bliżniaki
cezaria chodzisz do pracy z gorączką ?
Zoja, cały tydzień nie byłam w pracy, dopiero dzisiaj, ale tylko dlatego, że musiałam, aaa 37,0 to nie gorączka

cezaria myślałam że piszesz o sobie
nie to robione na komuni u wnuczki
haha, to by musiało upłynąć nie 5, a 50 lat
![]()
Ten uroczy ogród dziecięcy to u Ciebie?
![]()
Cezaria - 37 st to stan podgoraczkowy, moze sie rozwinąc głupio.
Mimo zakraplania pieką mnie oczy,
muszę mniej gapić sie w ekran laptopa.
Więc do jutra.

Witam
Cezaria ? miałam stany podgorączkowe przez bardzo wiele lat. Na początku chodziłam do różnych lekarzy? nie potrafili mi pomóc? nie wiedzieli dlaczego tak jest, więc przestałam na końcu z tego powodu zaglądać do przychodni
Źle się z tym żyje, ale można z biegiem czasu jednak do tego się przyzwyczaić ![]()
Wydaje mi się, że stan podgorączkowy to sygnał, że coś jest nie tak z naszym organizmem. Może trafisz na mądrego i dobrego lekarza i Ci pomoże,
Ja nie piję koktajli
za to zjadam duże ilości truskawek i czereśni ? codziennie świeże porcje oorg przynosi z ogródka. Już niedługo będzie wysyp truskawek
wczasowicze dziwią się, że u nas wszystko jest później
trudno im zrozumieć, że tu jest inny klimat ![]()
Iryska ? jest kilka sposób na oczęta
skoro pieką, to.. i tu masz do wyboru:
1. trzeba częściej przemywać je zimną wodą
2. robić okłady z naparu czarnej herbaty
3. stosować żel z świetlikiem i z czarną herbatą
4. a może zmienić okulary? ![]()
Już nie wiem, kiedy będę mogła zrobić spokojnie wpis
bez przeszkadzania, bez telefonów ![]()
Jak mam czas i ochotę na gadanie, to żadne z dzieci nie dzwoni ![]()
![]()
Cezario - może było to , to zdjęcie?

Czesc ![]()
Własnie przyjechalam do T. i jestem na biezaco.. ![]()
Zoja...Twoj wnuczek tak jak moj z pazdziernika...to juz wszystko wiem: Mufa ma prawie dwulatka..swietnego nurka,podziwiam.
Karrotka troche młodszego z buzia usmiechnieta od ucha do ucha to... z nim wiruje na karuzeli (na masce auta tez wygodnie).... ale wszystkie fajne chłopaki.
Agatko..zgadza sie w Twoich rejonach pozniej jest sezon truskawek..w ubiegłym roku byłam pod koniec czerwca,u nas juz truskawek niet..a nad morzem w pełni wysyp..
Hej.Słodkie dzieciaczki sobie pooglądałam,a ten mały nurek,to juz mistrzostwo świata.
Zoja - Twoich zdjęć nie zdążyłam zobaczyć ![]()
U nas dzisiaj była śmieszna pogoda-deszcz,słońce,deszcz,słońce i tak w kółko.
Hej, hej, cześć, cześć
A mnie się nic nie chce. Jutro jedziemy na pogrzeb. Zmarł mąż mojej siostry, nagle. Zasłabł w domu, córka wezwała pogotowie, zabrali go do szpitala tak na wszelki wypadek, bo był przytomny i wydawało się, że to jakieś skoki ciśnienia - a po paru godzinach już nie żył. Kurczę, facet miał 53 lata! Jak się pomyśli, że to wszystko, o co tak zabiegamy, w jednej chwili może zostać skasowane, to po prostu ręce opadają.
Tej mojej siostrzenicy z najbliższej rodziny już tylko jedna babcia została, właśnie mama ojca. I firma, bo on prowadził małe wydawnictwo. Najgorsze, że ani ja, ani oorg nie znamy się na prowadzeniu firm, bo zawsze pracowaliśmy w budżetówce, a siostrzenica studiuje i też nie ma pojęcia o interesach. Jeszcze tylko plajty brakuje...
azalio - bardzo to smutne,bardzo.
Trochę mnie sprowokowałaś,to napiszę,albo wyrzucę to z siebie,bo mi żle,że moja najlepsza koleżanka(56 lat)ma zmiany nowotw.Spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba i nawet nie wiem,jak sie zachować.Dopiero sie rozwiodła(jedna rozprawa i po bólu),córka 21 lat,syn 22 lata.Tak Ją ten rozwód cieszył,chciała zamienić mieszkanie,aby mogli osobno zamieszkać,juz sie tymi sprawami interesowała,chciała zacząć nowe życie.A,żeby było ciekawiej,to tydzień przed Jej diagnozą uratowała swojemu już byłemu mężowi życie,bo ustawało Mu krążenie-robiła Mu sztuczne oddychanie(z obrzydzeniem,ale zrobiła to).Dzięki Niej facet żyje!!!Świadkiem był sąsiad,który pomagał uciskać klatke piersiową.No i co?Ja myślę,że Jej życie tez będzie uratowane.W środe miała bardzo rozległą 5 godzinną operację.Co mogli,to usunęli;za jakiś czas chemia.
I wrócę do myśli azalii....cóż warte jest życie,po co tak o wszystko zabiegać,jak to i tak jest nieważne.Po co sie kłócić.....Jestem od tygodnia w złym stanie psych. z tego powodu(Ona mnie pociesza,bo to osoba bardzo optymistyczna),nie ma oorga,więc tym gorzej,dostałam z nerwów sr.... itd.Nie umiem sobie z tym poradzić.Mam za kilka dni jechac po oorga,troche tam pobyć i z Nim wracać......nie wiem czy pojadę.Już mnie ten wyjazd nie cieszy.
Wybaczcie,dziewczyny,ale o smutkach też czasami trzeba napisać...może nas ktoś pocieszy....
Wiesz, Dianuś - póki życia, póty nadziei, jak mawiała moja babcia. Twoja przyjaciółka się leczy, więc zawsze jest szansa, że jakaś terapia okaże się skuteczna: jak nie operacja, to chemioterapia albo jakieś inne leki. Pewnie, że choroba nie napawa optymizmem, ale jednak coraz więcej jest skutecznych wyleczeń... Mnie najbardziej rozkładają takie sytuacje, kiedy nic nie zapowiada niczego złego, a tu raptem szast-prast i po wszystkim. Dlatego nie lubię, kiedy mój oorg wyjeżdża.
Ale Ty jedź, zmiana klimatu dobrze Ci zrobi. Oorg na pewno na Ciebie czeka i liczy na to, że przyjedziesz, jakieś plany robi dla Was dwojga. Poczułby się zawiedziony, gdybyś nie pojechała ![]()
Hejka ![]()
Dziś Cezaria ma swoje święto.
Cezario miła, życzę Ci wszystkiego co dobre, szczęśliwe i miłe.
Co budzi uśmiech i spokój i ciszą napełnia chwile.
I kwiatuszki dla Ciebie
I napoje dla wszystkich
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
\_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/> \_/>
I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I? I_I?
Poczytam...
Strony Poprzednia 1 … 269 270 271 272 273 … 506 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026