Dzisiaj już było podsumowanie Opola (które sobie obejrzałam)
Teraz wróciłam z mlekiem od krowy. 3 litry na zsiadłe i literek do kawki itp. Muszę przyznać, ze część już wypiłam - tego ciepłego. Wspominałam, ze uwielbiam takie prosto od krówki.
Teraz będą telefony. Oorg chce sprawozdania. Pyta co nowego.. od wczoraj niewiele
:D:D:D
17 421 2011-06-12 20:03:45
Podobne tematy
17 422 2011-06-12 20:48:45 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-06-12 20:52:24)
![]()
Hej wieczorem.
Napisałam ciąg dalszy opowiadania dziejącego sie w muzeum.
Prosiłam @ koleżankę pracującą w Muzeum Narodowym,
aby mnie zaprosiła i pokazala jego zakamarki do
ewentualnego opisania. Jakoś się nie odzywa ![]()
Kotunia nareszcie zadowolniona bo pańcia dużo siedzi
więc ona obok leży w klębek zwinięta.

17 423 2011-06-12 21:35:32 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-12 21:39:04)
Grazka, tez ogladałam Anię z Zielonego Wzgórza ![]()
Z mała koneweczką to nieźle kilosów zrobisz. Ale musisz się oszczędzać i uważać na siebie.
Irysko, tak, Niemcy truli, ale czy celowo? Dobrze, że się wyjaśniło, bo mi mizeria ością w gardle stawała ![]()
Azalia, nadmiar mieszkań, to widzę, też problem
Ale mieszkanie to chyba w każdym czasie da się wynająć.
Agata, te fotki Rodowicz jeszcze nie są takie złe. Pewnie nie chciałybyśmy zobaczyć ją na żywo i bez makijażu
Oni wszyscy na scenie, w tv wygladają super, a na zywo to tak jak my wszyscy, albo o wiele gorzej, bo twarze zniszczone od kilogramów tapety nakładanej latami.
Donata, przygotowałaś "siadam", ale Opola dzisiaj nie ma.
Dorotka też sobie nie poogląda.
Iryska, koleżanka pewnie w strachu, że ją też opiszesz ![]()
U mnie było dzisiaj tradycyjnie, niedzielnie, czyli dzieciory, rodzinny obiad, mały spacerek.
Nietradycyjne jest to, że Gips chory, temperatura i biegunka. Łepetyna rozpalona, ale głupoty ciągle w niej siedzą.
Oglądałam "Rozlewisko" stojąc z przyjaciółką Dorotki. Już dawno się z nią nie widziałam i podczas tego spotkania stwierdziłam, że mam fajne ciuchy
:D:D:D Tak długo leżały w koszu czekając na wyprasowanie, że o nich zapomniałam
:D:D Cieszę się, bo jak tak popatrzyłam, to ta moja szafa wcale źle nie wygląda
:D:D
A jutro, po pracy, mam miłe spotkanie. Niemiłe jest tylko to, że koleżanki przyjdą wypoczęte i odświeżone, a ja taka styrana prosto z roboty ![]()
17 424 2011-06-12 22:25:27 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-06-12 22:25:56)
U mnie młodzi też już poszli do domu
. Wykorzystaliśmy ich obecność i poszli za nas na balet współczesny, nam się nie chciało.
Ponoć było całkiem ciekawie, tym razem na siedząco.
Grażka i Ruda oglądały "Anię......." a ja z przyjemnością obejrzałam "Błękitną lagunę". Niektóre filmy można oglądać kilka razy
.
Rodowiczkę lubiłam i lubię. Jednak tak s rana nie chciałabym jej widzieć.
Oorg ogląda "Skrzydlate świnie", mnie jakoś ten film nie pociąga.
Ruda mam nadzieję, że jutro się nie rozczarujesz
:):).
Donatka takie podsumowania, to były dawno. Teraz już nie ma
.
Mufa i Cześka zawzięły się czy co
, a może wyjechały ??????????????
.
Dobranoc ![]()
17 425 2011-06-12 23:11:02 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-12 23:36:51)
Podejrzewam że dziewczyny się zawzięły
:D:D Tyla na co i na kogo? Na nas? Za co? ![]()
Jagna, to odchamianie się to w auli WSNHiD? Czytałam o tych spektaklach.
Nie chce mi się spać. A jutro trza do roboty wstawać. Durny ten świat, dlaczego nie można spać wtedy kiedy się chce?
Tak samo jest z emeryturą. Teraz by mi się przydala, kiedy malutkie wnuki się pojawiają i mogłabym pomóc moim dziewczynom, a nie za ileś tam lat, kiedy wnuki będą już duże i będą chodziły swoimi drogami. Durny świat.
A może ja za wcześnie te dzieci miałam? Gdybym miała później to rozmnażałyby się podczas mojego emerytowania. Ale z drugiej strony to nie wyobrażam sobie, żeby teraz po chacie jakieś nastolatki mi się pętały
Za wygodna już jestem ![]()
Oglądam "Miasto Kobiet". O facetach, którzy zapładniają, za pieniądze, kobiety samotne lub takie, których partnerzy tego zrobić nie mogą.
A teraz są kobiety, które żyją z o wiele młodszymi partnerami. Jakoś nigdy młodsi mnie nie pociągali. A może jeszcze do tego nie dorosłam
Facet młodszy np. o 20 lat? Kurde felek, to w wieku mojego syna
A może ja się po prostu tak staro czuję, że każdy młodszy to dla mnie obszczymurek? Bo gdybym się czuła podsiusiajką to taki 30 latek byłby ok?
:D:D:D
No dobra, śpicie to nie będę Wam gitary zawracać. Idę się kąpać, a później poczytam.
Śnijcie kolorowo.
17 426 2011-06-13 07:42:44
Cześć bladym (?) świtem - żartuję. Blady świt był jak maszerowałam do sali tronowej cóś po 3-ciej
:D:D:D zauważyłam ,że było wtedy 11,8 st. C
Teraz jest już 21 st.
Moja kotunia ma dzisiaj 16-ste urodziny, Może Iryska ma jakiś pomysł co dla niej wymyślić?? Silvana ma ostatnio nowe miejsce w którym lubi przebywać i towarzyszyć mi jak siedzę przy komputerze. Jest to wysunięta czwarte szuflada od dołu w dość pokaźnej komodzie. Akurat na wysokości biurka
:D:D:D:D
Ostatnio zrezygnowała z miejsca tuż przed klawiatura (i przed moim nosem).
Będę się zbierać. Musze jeszcze iść do poradni po drugie zwolnienie, bo przecież w Stowarzyszeniu też jestem zatrudniona na 1/4 etatu i zapomniałam o tym. L4 zdarza mi się raz na kilkanaście lat i to z powodu "grubszych zdarzeń"
;) więc nie pomyślałam o drugim miejscu zatrudnienia ![]()
Psica mnie przywołuje do porządku. Czeka na swoje śniadanie i niecierpliwi się.
To na razie.. miłego poniedziałku..
kawka na szybko ![]()
\__/> \__/> \__/> \__/> \__/> \__/>\__/> \__/> \__/>\__/> \__/> \__/>
PS. Przemyślenia Rudej całkiem na czasie
:D:D
17 427 2011-06-13 07:45:29 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-06-13 07:46:20)
Dzień dobry
:):)
Ruda te balety były faktycznie w WSNHiD w auli Artis. Sama aula jest całkiem, całkiem. Minusem jest kiepsko działająca klimatyzacja.
Co do młodszych facetów. Kiedyś miałam do takich szczęście, ale różnica wynosiła maksymalnie 5 lat. Pewnie dużo młodszego nie zaakceptowałabym. Co nie znaczy, że czuję się stara
.
Co do emerytury i opieki nad wnukami. Twoje dzieciaki na pewno sobie świetnie poradzą. My też musiałyśmy sobie radzić. Ja na pomoc nie mogłam specjalnie liczyć.
Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie a zimne napoje w lodówce. Zapraszam
.
Miłego poniedziałku ![]()
Widzę, że za długo szykowałam te napoje
:):).
Grażka ![]()
17 428 2011-06-13 08:26:05
Dzień dobry
:D
Szkoda, że wczoraj Wam nie powiedziałam. Na TV Polonia był Kabareton z Opola (powtórka), ale ja nie widziałam - dopiero wczoraj. Uśmialismy się bardzo!
Teraz pranko, prasowanko, zakupy. Czekam na koleżanki
Oj pogadamy sobie ![]()
Miłego dnia
:D:D
17 429 2011-06-13 14:21:19
Dzień dobry ![]()
Znów szykuje się zmiana pogody ? jestem dziś do niczego. Byłabym szczęśliwa, gdyby w dzień było ślicznie, słonecznie i ciepło, a w nocy niechby sobie padał deszcz
Od piątku na moim mini osiedlu jest walka o psa. To duże psisko zostało samo w mieszkaniu. Codziennie przychodzi do niego jeden pan ? daje mu jeść i wychodzi z pieskiem na krótki spacer, ale nie może go zabrać do siebie. Suczka jest duża ? taki mieszaniec wielkości wilczura [ma około 9 lat]. Pies jest źle wychowany, więc nikt nie chce mieć go u siebie. Nie może być wśród dzieci, ani wśród innych zwierząt, bo nie nauczono pieska tolerancji. I co teraz?
Straż miejska może zabrać psa [także Towarzystwo opieki nad zwierzętami] ale za opłatą? i to wcale nie taką małą opłatą. Dziś rano ktoś miał przyjechać do psa.. sprawdzić, czy to co ludzie mówią jest prawdą i miała zapaść decyzja co będzie dalej ? i guzik ? nikt się nie zjawił.
Właściciel tego psa od prawie roku jest za kratkami, a jego żona od piątku w szpitalu [ona jest w ciężkim stanie ? tak doprawiła się alkoholem ? piła właściwie non-stop przez wiele miesięcy.
17 430 2011-06-13 14:47:53
Hej ![]()
Ale tu dzisiaj ruch
:D:D Nadążyć z czytaniem nie mogę
:D:D
Grazka, mało, że skrócony dzienny wymiar czasu pracy to jeszcze dodatkowo 1/4 etatu. W ramach tego skróconego dnia
Ja tez tak chcę. Kiedyś tez tak miałam, ale potem zmieniała się dyrekcja i zmieniały się warunki pracy. Oczywiście na gorsze. Teraz, jeżeli tylko można, to sama sobie skracam dzień pracy
Przecież jakoś trzeba sobie radzić ![]()
Agata, to psa niech zabiorą, za opłatą. A kosztami obciążą właścicieli. Kiedyś pewnie w jakiś sposób uda im się wyegzekwować tę należność.
Niedługo wybywam z pracy. W ramach skracania sobie wymiaru czasu pracy
Dyrekcji już nie ma, więc ja też choduuuuuu ![]()
17 431 2011-06-13 18:59:32 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-13 19:01:19)
Halo tu ziemia
czy ktoś tu jest ?

17 432 2011-06-13 19:10:59
Ha ha ha jestem JA.
Reszta też dobije. Byłąm w dużym P. I byłyśmy z Jagną u Dorotki, a później byłyśmy z Jagną i Dorotką na spotkaniu z Rudą
:D:D Fajny dzień.
Spotkanie jak zwykle (jakżeby inaczej
). Przecież znamy się jak "łyse kobyłki".
;)
Ciekawe co z Mufą i Cześką. Siedzą cicho jak myszy...
17 433 2011-06-13 19:26:05 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-13 19:35:00)
Ja też jestem ![]()
Dzień jak dzień, ale popołudnie bardzo miłe, choć krótkie.
Grazka, Dorotka, Jagna, dziękuję Wam, że przeze mnie fatygowałyście się specjalnie do miasta. Bo ja prosto z pracy, wcześniej nie mogłam, a dojechać do Dorotki to też kolejny kawałek drogi by był i mniej czasu na pogaduszki.
Grazka krokiem wolnym pognała na pociąg do małego P., a my jeszcze przysiadłyśmy przy stoliku na dworze celem zajarania fajek i wtedy dołączyła do nas moja córcia
Po chwili odprowadziłyśmy dziewczyny na tramwaj, ja z córką wróciłam do domciu, a teraz ona z oorgiem udali się do dentysty-sadysty
Oorg na umówiona wizytę, a córka celem umówienia wizyty ![]()
Ja wnioskuję za częstszymi spotkaniami. Ja mam niedosyt. I co teraz mam zrobić z tym fantem? ![]()
A może Mufa i Cześka znowu gdzieś pojechały po prezenty dla nas? ![]()
17 434 2011-06-13 19:45:51 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-06-13 19:49:28)
Jak Jagna wróci z wywczasów to się spotkamy. Albo tak jak dzisiaj u mnie, ale Ruda musi przyjechać wcześniej, albo u mnie na działce - obiecuję, że posprzątam w altance do tego czasu.
Mnie też jest bardzo miło, że sobie mogłyśmy pogadać no i najważniejsze, że poznałam młoda ciężarną. Fajny brzuszek
:)
Może Mufa popiła czeresnie wodą i pękła?? Mufa odezwij się!!! Chyba, że wyjechały z Cześką?
Grażka zapomniałas napisać, że kupiłyśmy Ty i ja ciuszki dla wnuczków, a Jagna przepiękną kurteczkę!
17 435 2011-06-13 19:51:40
![]()
Grażka - ja ostatnio kupilam Misi wędkę z myszką,
można siedziec i majtać tym kotu przed nsem.
Happy birthday ![]()
Ruda - ja każdą opisywaną koleżankę (miłą) proszę
o pozwolenie na opisywanie. Niemiłe zabijam ![]()
Ta z Muzeum jest miła.
A propos - bylam w bibliotece u swojej byłej
personeli. Dawno się nie widzialysmy więc aż 4 godziny.
Rzucila palenie!!!
Szkoda, że tak późno.
Ma objawy menopauzy więc jej opowiedziałam
o swoich doświadczeniach.
Sama z pomocą czytelnika pomalowała ściany biblioteki.
Dyrekcja nic nie wie. Farbę i pędzle dostała po
cichu od dyrekcyjnych "złotorączkowych".
Przy tym zawadzila łokciem o puszkę alarmu
i za 2 minuty przyjechało dwu bysiów.
Ona zgłupiała od halasu i zamiast zadzwonić
do nich zeszła z drabiny i stała ![]()
Wymienili sie hasem i odzewem i
bysie odjechały.
A to dla rozrywki:
- Posłuchaj! Dwa tygodnie temu były moje urodziny,
ale jakby tego nikt nie zauważył.
Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia.
Może nawet będzie miała jakiś prezent.
Nie powiedziała nawet "cześć kochanie",
nie mówiąc już o życzeniach.
Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały,
- ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem.
Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany.
Jak tylko wszedłem do biura,
sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe
i od razu poczułem się dużo lepiej.
Ktoś pamiętał.
Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny,
może zjemy gdzieś razem obiad?
Zgodziłem się, - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem.
Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze
i wypiliśmy po lampce wina.
W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień - czy musimy wracać do biura?
- Właściwie to nie - stwierdziłem.
- No to chodźmy do mnie - zaproponowała.
U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę,
a ona zaproponowała:
- Czy nie będziesz miał nic przeciwko temu,
jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego?
- Jasne - zgodziłem się bez wahania.
Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła niosąc tort urodzinowy,
razem z moją żoną, dziećmi i teściową.
Wszyscy śpiewali "Sto lat" a ja siedziałem kurna na kanapie w samych skarpetkach.
17 436 2011-06-13 20:27:17 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-13 20:30:10)
Niedługo koniec roku szkolnego, a w wakacje będę chodziła do pracy później i wcześniej wychodziła, więc przybiegnę na spotkanie o wcześniejszej porze.
Nooo, bebzolek niezły, co? A to dopiero 11 tydzień
W czwartek wizyta kontrolna u gina i już się denerwuję.
Potwierdzam dokonanie zakupów, widziałam super portki dla wnuków Grazki i prześliczą kurteczkę Jagny.
Iryska, taką wędkę z myszą ma także mój tata. A kotów ci u niego dostatek
Nie wiem ile, bo w pewnym momencie przestałam już liczyć
:D:D
Dzisiaj poczytałam Cię na pulowerku. Tak dziwnie rozstrzelony tekst, że w kilku momentach musiałam się mocno zastanowić ![]()
Urodziny faceta
Dobrze mu tak, ten typ tak ma
:D:D
Agata, mój zięć jest w Twoich okolicach. Pojechał z klasą na wycieczkę do Władysławowa. Rzuć okiem czy dobrze się tam sprawuje ![]()
17 437 2011-06-13 20:37:26
![]()
Ruda - a propos pulowerka - te cymbaly wsadzily moje
opowiadanie tak jak im przyslałam czyli z numeracją
stron. Za to nie zrobili odstępu tam gdzie trzeba
i gdzie dałam czyli po pierwszej scenie ze sprzataczką.
Napisałam, aby to poprawili. I co?
Nie będę się wyrażać! ![]()
Jakbym walnęła w ten zarozumiały głupi łeb!
Pieką mnie oczy ciągle, zakrapiam ale dzisiaj
w środku dnia tego nie zrobilam i ledwie ślipię ![]()

17 438 2011-06-13 20:44:07
![]()
Ale Wam zazdroszczę tej biedrony. To jest największy plus, że mieszkacie niedaleko siebie. No może Grażka.........
Irysku - lecę na pulowerek.
17 439 2011-06-13 20:47:02 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-13 20:50:24)
Ta numeracja stron też mnie zmyliła
Myślałam najpierw, że to jakieś odcinki, za chwilę, że to kolejne opowiadanie, ale w końcu się domyśliłam
Lepiej późno niż wcale
Ale nie powiem, na początku miałam wątpliwości co do stanu swojego umysłu ![]()
Nooo, Donata, szkoda, że nie możemy tak wszystkie częściej.......szkoda. A Grażka niby poza dużym P., ale ona to przebiega szybciej niż czasami z jednego końca miasta na drugi. Zresztą Jej małe P. to już jakby część dużego P. Takie prawie przedmieście.
17 440 2011-06-13 20:48:13
tak ja też zazdroszczę wam biedrony
myślałam że grażka mieszka w P
17 441 2011-06-13 21:07:44
Zojka
Moja miejscowość, to miasteczko w WPN (Wielkopolski Park Narodowy) niecałe 20 km od dużego P.
Też na P. ale małe to miasteczko
:D:D
17 442 2011-06-13 21:28:25 Ostatnio edytowany przez Agata60 (2011-06-13 21:45:35)
Moje miasto też jest na P
ale około 350 km dalej
ech, macie fajnie dziewczyny, bo możecie się spotykać także w realu ![]()
Ola, la, la - Ruda - to jest zaledwie naście km ode mnie i musiał [chciał, czy nie chciał] przejeżdżać przez moje miasto
córka i wnuczki mają bliżej do Władka - już one rzucą okiem
:Di pewnie po kilka razy ![]()
Przed chwilą wrzuciłam filmik na YouTube - to z wczorajszego spaceru z Psotką... podaje adres, ale dziś może jeszcze się filmik nie wyświetlić [jutro na 100% będzie gotowy.. to zawsze trochę trwa, zanim wszystko tam na YT posegregują]
chciałam chociaż w ten sposób przekazać Wam szum fal - nie wiem, czy się udało
http://www.youtube.com/watch?v=XacpsxX-Xvc
17 443 2011-06-13 21:55:10
Agata, żadne wnuczki, żadne wnuczki
:D:D On tu ma żonę i dziecko w drodze
:D:D
Ale przez Twoje miasto chyba nie przejeżdżał, bo oni płynęli promem na Hel i potem do Władka
autokarem.
Filmik obejrzałam. My możemy spotykać się w realu, a Ty za to masz takie cudne okolice. Chciałoby się mieć to wszystko na raz, prawda?
17 444 2011-06-13 22:09:26 Ostatnio edytowany przez Agata60 (2011-06-13 22:11:33)
Ruda
:D przecież żartowałam
moje wnuczki są zajęte
Młodszy syn latem jedzie rowerem z Rumii na Hel i potem promem wraca do Gdyni
i następny etap - z Gdyni do Rumii znów pokonuje rowerem. Dzięki temu gubi trochę dodatkowych kg.
To była moja pierwsza próba z filmikiem - jeszcze z telefonu nie nagrywałam
później zrobię więcej
i z innych miejsc.
Dobranoc
do jutra.
17 445 2011-06-13 23:22:54
![]()
Agatko - obejrzałam filmik - słodkie te psiny są
i jakie fotogeniczne ![]()
Dla koleżanek, ktore jeszcze nie weszly na pulowerek.pl
gdzie jest jedno z moich opowiadań z niepotrzebnym
podziałem na strony:
http://pulowerek.pl/2011/06/03/topielec-przy-galla-anonima-by-irena-brojek/
Jak na to, że mieszkacie tak niedaleko siebie
to i tak rzadko się spotykacie.
To kiedy wybierzecie się do dużego W.? ![]()
17 446 2011-06-14 07:51:50 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-06-14 07:55:45)
Dzień dobry
:):).
Iryska wczoraj nawet rozmawiałyśmy o wyjeździe do W
. Niestety na razie nie podjęłyśmy żadnej decyzji.
Wczorajszy dzień minął super. Przy okazji poznałyśmy młodsze pokolenie ![]()
Do tego udane zakupy
.
Moja kurtka jest czerwona. Nie jestem wielbicielką tego koloru (pozostałość z dzieciństwa), ale jak nad morze nie zabiorę innej kurtki, to na pewno ją założę. Oorg ma też czerwoną kurtkę
.
Iryska na rzucenie palenia nigdy nie jest za późno, podobno ![]()
Agatka posłuchałam sobie tego szumu morza
. No niestety nie można mieć wszystkiego
.
Też jestem za częstszymi spotkaniami
:):).
Teraz napoje: kawa, herbata. Kubki:|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie, a zimne napoje w lodówce. Zapraszam ![]()
Agatka, tego psa powinni po prostu zabrać. Czy wszystko musi rozbijać się o pieniądze.
Miłego wtorku ![]()
17 447 2011-06-14 07:56:59
Witam wszystkie panie!
Ta kafejka to chyba jest jedyna która jest czynna 24 na dobę,super.
Zaczyna się kolejny nowy dzień ,ja tez juz po kawie ,za chwile pędzę do Hospicjum o moze ktoz ze mną! praczje jako wolontariusy.
milego dnia .
17 448 2011-06-14 09:33:34 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-06-14 09:36:57)
Hej, dziewuszki ![]()
Ale mnie naszło. ... Wczoraj a właściwie dzisiaj do 2:30 siedziałam w necie i czytałam bloga mamy bliźniąt. Ma rodzić dosłownie "na dniach" i jest nauczycielką z Wrocławia. Pisze bardzo fajnie i ciekawie. Temat nie dla wszystkich ciekawy, ale dla mnie bardzo
:D:D:D.
Skończyła pisać przedwczoraj, ale ciekawa jestem czy już przyszedł "jej czas" czy wytrzyma jeszcze kilka dni, bo to 35 tydzień! I tak długo..
Chcecie tam zajrzeć??
:D opisany jest tydzień po tygodniu. Kto ma ochotę, to proszę ![]()
http://skrawkisnow.blogspot.com/2010_11_01_archive.html
Witaj Aniu52 ![]()
Od 8-mej za to "ryłam" na allegro w hurtowniach i sklepach z dziecięcymi ciuszkami. Porównywanie cen itp.
:D
Wiem, ze jeszcze czas, ale porównywać można ![]()
Jagna
kurtka jest super. Przestań obrażać się za dzieciństwo
:D:D
Miłego wtorku.
17 449 2011-06-14 09:37:17
Heyyyyy.
Odzywam się ![]()
17 450 2011-06-14 09:55:22
Mufa, jesteś.... nie mam słów ![]()
Tak długo siedziałaś w....kibelku?? po tych czereśniach ??? ![]()
17 451 2011-06-14 10:31:44
Mufa tak bardzo osłabłaś po tych czereśniach
:D:D.
Grażka nie jestem obrażona na dzieciństwo
. Wiem, że w czerwonym mi do twarzy
:):).
Ania52 witaj
. Napisz coś więcej o tym wolontariacie.
Do bliźniaków na pewno zajrzę.
Wszystko pozałatwiałam. Teraz mam zamiar wykąpać piesę. Idziemy do dochtora, musi być przygotowana
:D:D
17 452 2011-06-14 11:07:02 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-06-14 11:09:47)
Hej dziewuszki ![]()
Nie osłabłam, nie, nie. Posiedziałam na czereśni trzy dni, ha ha (kota Iryski nie widziałam
) Piłam też herbatkę z ogonków. Zgubiłam 1,5 kg. Cóż z tego. Już mam je z powrotem!!! A czy oczyściłam oragnizm? Ja nie znaju. Bo jak to sprawdzić?
W niedzielę pobiłam swój rekord - zrobiłam 62 km. Myślałam, że oorga uduszę za to, ze mnie zwabił tak daleko. A wrócić trzeba było.
Ach Wy plotkary! Aleście dały popalić gwiazdom
Suchej nitki na nich nie zostało ![]()
A ja Rodowiczkę lubię. Jest postacią bardzo oryginalną i nie sztampową. Nie mówiąc, że ładnie śpiewa.
I chciałabym mieć taką energię w jej wieku.
Acha, jakoś specjalnie w kibelku nie przesiadywałam. Widocznie nie było z czym ![]()
17 453 2011-06-14 11:47:08 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-06-14 14:06:49)
![]()
Hej wtorkowo!
Mufa - bo mój kot nie siedzi na czereśni choć je bardzo lubię.
Muszę go poprosić, aby sie przesiadł ![]()
Aniu52 napisz coś o sobie, z jakiej części Polski jesteś,
jaki masz stan rodzinny, czy pracujesz oprócz
wolontariatu, czy masz jakieś ulubione zajęcie?
Jagna - czerwony kolor dodaje nam energii,
czarny zabiera.
Przeczytalam fajne książkę "Muzyka fal",
napisalam o niej na kocim blogu KLIK w dolny link i
na: http://www.infotuba.pl/kultura_sztuka/ksiazka/_muzyka_fal__sary_macdonald_a12514.xml
W obu przypadkach można wpisywać komentarze.
Serdecznie zapraszam.
To może kawki?

17 454 2011-06-14 15:38:42
![]()
Dziś witam pochmurnie. Jakoś nie nastraja mnie taka pogoda.
W dodatku miesiąc czerwiec jest dala mnie zawsze ciężki finansowo. Miałam już imieniny: Małgorzaty, teraz będą Jolanty, Jana, Władysława i Piotra.Istny wysyp.
Grażka - uwielbiam kupować ciuszki dla maluchów. Mój wnuczuś już wyrośnięty a ponadto interesują Go tylko gry, bajki.Ciuszki Go nie cieszą, przyjmuje jakby to był mój obowiązek kupować a ponadto nie uważa aby to mu było potrzebne.
Mufa- cieszę się, że wpadłaś, jeszcze tylko Cześka..... pewnie się pokaże.
Ania - z "Anią 50" już się spotkałam na topiku, z "Anią 52" jeszcze nie. Toteż witam.
Agatko - Ty spryciaro. Masz dużo talentu, może tylko mało go wykorzystujesz.
Irysku - z Ciebie też zdolniacha. Ale wolę Ci nie podpaść, bo możesz mnie umieścić na pulowerku jako tą alkoholiczkę sprzątaczkę.:D:D:D
17 455 2011-06-14 17:00:31 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-06-14 17:46:05)
Dzień dobry
:D
Witaj Mufa i Ania 52.
:D
Ale mnie wzięlo od rana szukałam sztucznych, ładnych kwiatków na cmentarz. Byłam na osiedlu obok mojego 15 minut w jedną stronę. Nic nie było.
W końcu pojechałam z sąsiadką do Tarnowa Podgórnego. Wycieczka trwała 5 godzin.
Mam dość
Ale kupiłam i wyglądają jak prawdziwe holenderskie margaretki.
Grażka też sobie pooglądam, nigdy nic nie wiadomo ![]()
17 456 2011-06-14 17:20:01 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-14 17:20:53)
Ło matko, Dorotka, jakiego Ty Romka będziesz oglądać????? Trzy razy przeleciałam stronkę i o żadnym Romku nic nie widzę
:D:D
Niby domyslam się o co chodzi, ale pewności nie mam, więc zaczekam na wyjaśnienie Dorotki
:D:D:D:D
17 457 2011-06-14 17:45:38
Ruda - widać, że jestem zmęczona - to miało być Grażka - ja też sobie pooglądam
Zmieniam
Dzięki,bo jutro bym nie usunęła ![]()
17 458 2011-06-14 17:57:15 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-14 19:18:49)
Buhahaha
:D:D:D:D
Przed chwilą przyszedł osobnik na spis powszechny
Pytam go czy nie trzeba się wcześniej umówić, a on, że nie, ale jak sobie życzymy to może się umówić na inny termin. Następnie powiedział, że spisany będzie tylko oorg, bo to właśnie on został wylosowany. Pytań było chyba z 7 [słownie siedem
] : czy mieszka pan od urodzenia w P. czy miał pan przerwę w mieszkaniu ponad rok, w jakim kraju się urodził, jakie ma obywatelstwo, czy należy do jakiejś grupy etnicznej, czy jest żonaty i jakim językiem posługuje się w domu. Koniec! ![]()
Osobnik spisu dokonał w takim jakimś elektronicznym notesiku, coś jakby kalkulator, żadnego podpisu, żadnego nawet dowodu osobistego nie chciał.
Czy to na tym polega spis? Dostała atak śmiechu, a pan patrzył na mnie dziwnie
:D:D:D
Pan był bez paru przednich zębów, jedynek, dwójek i trójek nie miał, a oorg siedział w samych gaciach
:D:D:D:D:D
17 459 2011-06-14 19:06:37
Witam nie wiecie co się stało ze wgrywa cz nie działa
chciałam pokazać zdjęcie z komunii
niestety teraz idę na nockę do wnuków
i mnie nie będzie
więc powiem tylko Dobranoc.
17 460 2011-06-14 20:12:02 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-14 20:17:28)
Przez dwie godziny [od 16 z minutami] nie mogłam dodzwonić się do córki. Wcześniej mówiła, że strasznie boli ją głowa, ona ma często takie migreny. Komórka była poza zasięgiem, a telefonu domowego też nie odbierała. Wydzwaniałm cięgiem, bo mówię sobie: jak śpi to ją przecież tym dzwonieniem w końcu obudzę. Ale nic, cisza. Zadzwoniłam do jej teściowej, która była poza domem, w mieście, i dowiedziałam się, że córka powinna być w domu, bo mówiła, że nigdzie nie wychodzi.
Widziałam, że jest online na farmie więc wysłałam jej tam wiadomość. Po ponad dwóch godzinach mojego dobijania się zadzwoniła, bo przeczytała wiadomośc na farmie
Nie zauważyła, że komórka jakoś się zablokowała i była poza zasięgiem, a telefon domowy wyłączyła, bo ją wkurzają ciągłe telefony do teściowej ![]()
A ja już widziałam ją zemdloną i nieprzytomną ![]()
Teraz dostałam wiadomośc od niej:
"Meldunek.Godzina 19.49-nadal jakimś cudem nic mi się nie stało.Nie zemdlałam i nie leżę na podłodze w korytarzu"
:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
Nie dziwcie się
Przecież od zawsze mówię, że jestem z lekka porąbana
:D:D Przyznaję się bez bicia
:D:D
17 461 2011-06-14 20:17:33
Faktycznie - Zojka ja też się produkowałam a tu tylko link się wpisał.
Karottka - mój spis odbył się telefonicznie, oorg coś tam podawał co mu ślina na usta wrzuciła. Nie wiem co taki spis da.
:D:D
U nas tak zawsze, miało być dobrze, wyjdzie jak zawsze.
17 462 2011-06-14 20:27:43 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-14 20:28:33)
Grazka, Ty oglądałaś malutkie ciuszki, a mnie naszło i kupiłam ![]()
U Łachmaniniego wygrzebałam 10 cudownych sztuk. W rozmiarach od 52 cm do prawie 100. Dla tego maluszka, który już jest i dla tych które będą
:D:D Mówię Wam, cudeńka
Wydałam całe 37 zł. ![]()
17 463 2011-06-14 20:39:03
Witam
Witaj Ania52
szkoda że nie jesteś z pomorskiego
jakoś żadna dziewczyna z moich stron widocznie nie lubi bywać w necie ![]()
Zojka ? u mnie wgrywacz działa 
Ruda ? nie tylko Ty jesteś ?porąbana?
ja także. Niby jestem spokojna i opanowana
ale tylko do pewnego momentu [jeśli chodzi o moich najbliższych].
Spis
niedawno słyszałam prześliczne komentarze o tym
śmieją się ludziska
ale nie tylko się śmieją ? bo denerwuje ich: Kaszub czy Polak? i mają rację ? od kiedy to Kaszub nie może jednocześnie być Polakiem?
Mufa ? czereśnie oczyszczają organizm
i pomagają zgubić co nieco
ale to przecież sezonowe owoce i dietę oczyszczająco-gubiącą trzeba właściwie stosować co tydzień przez 1 do 2 dni [w jednym ciągu ? dzień po dniu]
wyniki będą widoczne później.
Do tych diet nadają się m.in. ziemniaki, mleko, marchew, świeże owoce [np jabłka, gruszki,
czereśnie, wiśnie, truskawki itp.].
Donata ? mam ukryte talenty, o których nie mam zielonego pojęcia
:D:D spis zrobiłam w necie
i mam spokój.
Dorotka - u na przed cmentarzem jest taki sklepik, gdzie jest wszystko
wystarczy tylko mieć kasę ![]()
17 464 2011-06-14 21:14:26
Byłam dzisiaj na dłuugim spacerku. Poszłam sobie na cmentarz zapalić znicze, a było ładnie, nie za gorąco i wietrzyk wiał, więc tak się dobrze spacerowało.
Ja na razie oglądam ciuszki, spisuję ceny itp.
:D:D
Przyjdzie czas, kupię. ![]()
Dobranoc dziewuszki.
17 465 2011-06-14 21:27:31
Ale mi wlazły w łapska takie śliczności, że musiałam kupić
Same mi wlazły
Powiedzmy ![]()
Agata u nas przed cmentarzami to nie sklepik, ale kilkanaście lub kilkadziesiąt sklepików
Dorotka pewnie chciała kupić taniej, ale jak policzyć koszty paliwa, czas to .......................mi by się nie chciało ![]()
17 466 2011-06-14 22:14:46 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-06-14 22:26:58)
Ruda - ja mam identycznie!!!!
Ogłaszam,że Ania52,to nie ja.
Ja juz zapomniałam o spisie;była przecież możliwość dokonac tego przez net.
O 22:30 u Kuby laureaci X Factora.
A dla odchudzających sie dieta garściowa.
5 zasad diety garściowej
1. Cały posiłek musi zmieścić się w płasko rozłożonej dłoni (garści).
2. Ponieważ porcja jest niewielka, powinnaś jeść co 3?4 godziny.
3. Unikaj produktów gotowych (zupki w proszku, makaron do zalewania gorącą wodą).
4. Potrawy przyprawiaj ziołami, raczej nie solą.
5. Posiłki powinny być różnorodne (np. śniadanie: 3 łyżki płatków, mały kubek jogurtu, obiad: 1/2 piersi kurzej, 1/4 gotowanego brokuła, podwieczorek: szklanka soku pomidorowego z łyżką otrąb, kolacja: grahamka z łyżką twarożku śmietankowego i 3 liśćmi sałaty).
Przykładowy Jadłospis
Śniadanie
? garstka płatków owsianych z mlekiem
? kiwi
? kawa
II śniadanie
? 2 małe kanapki z pełnoziarnistego pieczywa z szynka drobiowa, serem i pomidorem
Obiad
? grillowany stek wołowy (wielkości połowy dłoni) ? bukiet surówek (pół garści) Podwieczorek
? 2 banany
Kolacja
? jajko na miękko
? kromka pieczywa razowego z twarożkiem ze szczypiorkiem
17 467 2011-06-14 22:44:19
Diana, czy Tu chcesz bym ja padła na śmierć głodową? ![]()
Wiem, że tak się powinno. I co z tego, że wiem?
Moja żarłoczność góruje nad rozumem, niestety.
Ogladam Kubę, a potem znikam do wyrka.
Śpijcie smacznie. A raczej głodowo ![]()
17 468 2011-06-15 07:55:53 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-06-15 08:00:12)
Dzień dobry
:):).
Dobrze, że mogę jeść dowoli i bez grzechu
.
Ruda a, że nie pojechałaś do córki. Od samego czytania kłaki mi się prostowały.
Nie spisałaś się przez internet ?????????.
Diana z co zrobiłaś z tymi pomidorkami koktajlowymi?
Moja piesa ma tak zrąbany kręgosłup, że teraz będzie robiła za kota
. Zaszkodziła jej wczorajsza kąpiel. Z powrotem jest na tabletkach.
Nad Wartę też już nie pojedzie, żeby nie forsować kręgosłupa.
Sprawdziłam i biorę się za napoje
.
Kawa, herbata. Kubki:|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie a zimne napoje w lodówce.
Zapraszam
.
Rzeczy dla niemowlaków są teraz przepiękne, aż zazdroszczę Wam tego kupowania. Dlaczego kiedyś takich nie było?. Człowiek się cieszył jak miał coś enerdowskiego.
Miłej środy ![]()
17 469 2011-06-15 08:41:20
Dzień dobry
:D:D
Ruda ja też jestem panikara. Ale dobrze, że jest dobrze
:D
Tak macie rację, przed cmentarzami pełno takiego "badziewia", ale ja chciałam tańsze i ładne, takie które wyglądają jak naturalne. I takie mam.
Ruda ja jechałam autobusami. 5 zł w obie strony. Sąsiadka była ze mną
Wieczorem córka mnie wyzywała, że nie dałam znać, ona by przyjechała po nas i zabrała nas na kawusię do siebie, a potem oorg by nas odwiózł. Ale ja nie lubię wykorzystywać. Myślałam, że ona się pakuje bo dziś wyjeżdżaja
Nic mi się nie stało, już teraz wiem, jak ludzie dojeżdżają do pracy
Teraz jadę z sąsiadka na cmentarz. Oorg jak zwykle do córek
Na Kubie przysnęłam - nie oglądałam całej wypowiedzi Loski
Miłego dnia ![]()
17 470 2011-06-15 09:02:15 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-06-15 09:04:10)
Hejka ![]()
Jagienko, a jakie kłaki Ci się prostowały? Ty przecież masz proste włosy ![]()
No to Ruda przeżyłaś wczoraj horror. Ale jakąś specjalną panikarą to chyba nie jesteś. Każda na Twoim miejscu by się denerwowała. Ja to bym nawet poleciała do młodej. No ale ja mam bliziutko.
Agatko, jak jest z tym oczyszczaniemi? Można jeść przez dwa dni same ziemniaki? Też oczyszczają?
Oj, Diana, Diana, chcesz nas zagłodzić chyba. Taki zestaw całodniowy, to ja prawie na raz wciągam ![]()
Cześka, wróciłaś już???
Jadę dziś kupić taki plecaczek na urodziny dla wnusia ![]()

17 471 2011-06-15 10:11:23
Cześć dziewczynki. Dzisiaj sobie pospałam zdrowo. Chyba za to wczorajsze czytanie nocne,
Dieta garściowa przeszłaby u mnie, ale musiałabym chyba jeść co 2 godziny a nie 5 razy dziennie.
:D:D
Poszukuję używanego wózka dla bliźniąt marki Easywalker. Nowe kosztują ponad 4,5 tys !!!!!
Gdyby tak używany się trafił, oj byłoby fajnie. Porozglądajcie się po swoim terenie, co???
Producenci są w Holandii. Nawet na holenderskim forum (coś w rodzaju polskiego allegro) są takie ale kto zna j. holenderski i jeszcze potrafi na tym forum się "poruszać" ??
A może macie swoje rodzinki w Holandii ??
:D:D
Tak se marzę
;)
Zaraz się ogarnę i jadę samochód podwieźć do mechanika. Oorg sie na dzisiaj umówił, trzeba wykonać.
17 472 2011-06-15 10:17:02
Grażka u sąsiadek za miedzą jest bardzo miła Netka, która mieszka w Holandii...
17 473 2011-06-15 10:27:49 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-06-15 10:28:57)
Ooo! Mufa
która to?? napiszę do Niej @, może cosik da się wykombinować.
Widzisz, czasem mówienie głośno
;) może dać rezultaty.
:D:D
A może Ty spytaj, czy sobie życzy abym ją "molestowała" ![]()
17 474 2011-06-15 11:22:45
Spytam.
17 475 2011-06-15 11:55:29 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-15 12:14:37)
Grazka, na naszym Allegro nie ma? Pewnie pojawiaja się, ale trzeba pilnować ![]()
OOrga kuzyna żony siostra ma w Holandii córkę. Ja te córkę mam na NK. Zaraz skrobnę wiadomość ![]()
Muszę obejrzeć sobie ten wózek, jak wyglada, bo często widuję na ulicach takie wózki z bliźniakami. To w razie czego mogę napaść osobę pchającą i chcieć kupić ![]()
Wiadomość poszła do Holandii ![]()
Śliczny ten wózek. Już wiem jakich mam wypatrywać na ulicy ![]()
17 476 2011-06-15 12:15:37
![]()
Cześć!
Wreszczie zarejestrowalam się do gina
i dzisiaj idę.
Gdy pracowalam chodzilam regularnie, a teraz
mam obsuwę ![]()
Powinnam byla w zeszlym roku zaraz po zrobieni mammografii.
Wezmę ją teraz ze sobą.
Przyjechala koleżanka z Australii, nie wiem gdzie mieszka, dziś
dostaję od nie maila, że już czeka na mnie 3 tygodnie.
Napisalam, że powinna do mnie zadzwonić.
Ona pyta na jaki numer.
Napisalam, że na telefoniczny i że przecież w czasie
poprzedniego pobytu dzwoniła do mnie.
Jest fanką Jotka więc mi niespieszno ją spotkać. ![]()

17 477 2011-06-15 12:19:30 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-06-15 12:20:40)
Wózek też sobie obejrzałam. Podoba mi się
. Niestety nie mam żadnych kontaktów, wiem za to za czym się rozglądać.
Mufa masz ale kondycje. 60 km na rowerze, podziwiam
:):). Tłuszczu się pozbyłaś, za to nastąpił pewnie przyrost masy mięśniowej
:):). Stąd powrót do wagi
.
Jest okropnie duszno. Pewnie będzie burza.
Miłego popołudnia ![]()
17 478 2011-06-15 13:18:37
Tez obejrzałam - fajny wóziczek.
Grażka - a nie lepiej polować na Allegro? Nie wiadomo jakie będą koszty przesyłki z Holandii? Czy to znacznie nie podroży.
Wrciłam, zadowolona (choć zmęczona), że spełniłam swój obowiązek ![]()
17 479 2011-06-15 14:11:09
A gdzież Wy oglądacie te wózeczki, bo ja tu nic nie widzę? ![]()
17 480 2011-06-15 14:28:31 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-06-15 14:35:52)



To jest cel naszych poszukiwań ![]()
17 481 2011-06-15 14:36:15 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-06-15 14:40:09)
Jestem już. ![]()
Byłam u mechanika, z którym oorg umówił samochód.
Mechanik pamięta, że umówiony, ale nie pamięta co miał zrobić
:D:D
Ponieważ mnie się nie spieszy i auto nie jest zepsute (tfu, tfu) to pojadę do niego w piątek, a oorga spytam dzisiaj co tamten sklerotyk miał zrobić. Ale cyrk!!
Dorotko, wózek jest strasznie drogi jako nowy, ale ma wspaniałe recenzje. Jedyna okazja to wyczaić używany. Na allegro nie ma, podejrzewam, ze mają takie wzięcie, że nie ma potrzeby wystawiania na allegro. W necie wiele podwójnych ciężarówek pyta o te wózki.
W dzisiejszych czasach przesyłka z Holandii, czy innego kraju Europy, to nie jest wielki koszt. Firmy kurierskie jeżdżą w te i wew te.
Jest sklep w Gdańsku, który sprowadza "nówki"
Wycwanili się i trzeba kupić wersję spacerówkową i dokupić dopiero gondole i foteliki samochodowe.
Inny sklep w Gdańsku (tylko te dwa istnieją w Polsce) sprzedaje też na raty, ale nówka to koszt używanego samochodu!!!
17 482 2011-06-15 14:54:28
O kurcze - Grażka - to klops. Może Rudej rodzinka pomoże? Albo Mufki koleżanka? Ale już? już chcesz kupić???
Czytałam w necie o tych wózkach.
Mufka ja po prostu w Google wpisałam nazwę wózka i już wyskoczyło ![]()
Co do spisu - to dlaczego Ruda nie wypełniłaś przez internet. Większość z nas ma to chyba za sobą ![]()
17 483 2011-06-15 15:03:03 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-06-15 15:06:56)
Dorotko, trzeba zawczasu się rozglądać, bo na ostatnią chwilkę to można nie znaleźć.
Na razie się rozglądam ![]()
Nawet jak bym kupiła za 2, 3 miesiące, to ze sprzedaniem (w razie czego tfu, tfu, tfu) na pewno nie ma problemu.
Usłyszałam przed chwilą w radiu :
Student z prośbą w głosie do egzaminatora:
- Panda 3
Egzaminator:
- Pantera się nauczy
HAHAHA
:D:D:D rozmowa o zwierzętach
:D:D
17 484 2011-06-15 16:20:20 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-06-15 19:10:13)
Witam pojazdy odlotowe
no wszystko trzeba kupować razy dwa
17 485 2011-06-15 16:41:15 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-06-15 16:43:02)
![]()
Przypomniałyście mi stare dzieje. Ja / był to rok 1970r./ zamawiałam taką karetę u producenta. Razem były dwie wersje.
Głęboki i spacerówka. Był ładny ale ten to wygląda na podzielony na dwa. Tak, że dzieciska się nie dotykają.
Ładna kareta.
Napadło mnie na wspomnienia.:D:D:D