netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 956 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 258 259 260 261 262 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 836 do 16 900 z 32 833 ]

16 836

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Pochwalę się swoim 6-cio dniowym wnusiem:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Przerobiłam to zdjęcie, tzn. dodałam księżyc i napis.
Coraz bardziej podoba mi się taka zabawa.
Pochwalcie mnie .....proszę....! big_smile big_smile big_smile

16 837

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dopiero teraz włączyli internet. Była awaria. Teraz jest już dobrze smile.

Cabanka smile wnuczek super smile. Jesteś bardzo zdolna smile. Ja też jestem zdolna, tylko inaczej sad.
Fajnie to zrobiłaś smile.

16 838

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cabanka - SUPER!!!!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 839

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ale pełne zaskoczenie - Cabanko.   Jak Ty to zrobiłaś? Fantastyczne.

Witaj Daniela.

Grażka - i Ty tam trafiłaś? Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.

Agatka - szybko wróciłaś do zdrówka, jesteś z dobrego materiału. Wnuczuś ok.

Dorotko - bardzo dobre zdjęcie, przynajmniej nie pozowane.

Karotka - używaj ile się da, dobrze, że się udało ale wiesz przecież co Cię czeka za kilka miesięcy.

Jagna - ja też jestem zdolna inaczej, podziwiam Cabankę, że taka sprytna.

Irysko - zazdroszczę Ci talentów.

Zojka - muszę Cię lepiej poznać, jakoś mi uciekłaś, poprawię się.

Nie widziałam dziś Diany, albo przegapiłam.

U mnie przeszła burza, nie powiem było straszno. Psy pchały mi się pod nogi, ale jak nagle przyszła tak nagle poszła. I dobrze.

big_smile:D:D

16 840

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

donata miło mi że mnie zaóważyłaś
Cabanka wnusio super ,taki duży ,no i jesteś zdolna bestia.
daniela witaj

16 841

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Och, dziękuję, dziękuję! Jesteście suuuuper dziewczynki.

Moja zabawa z fotkami dopiero rozwija się od jakiś 3-ch tygodni, ale wciąga coraz bardziej.
Mam PhotoScape i tam odkrywam coraz to nowe możliwości.

16 842

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cabanka - wnuczek coraz śliczniejszy big_smile przypomina mi mojego najmłodszego z kilku miesięcy wstecz.
Zastanawiałam się akurat jakiego programu używasz big_smile teraz wiem. Ja mam 6 różnych programów [nie licząc Picasa], ale najchętniej grzebię w FotoFiltre.

Donata - u mnie burza znów przeszła bokiem big_smile troszkę tylko popadało.

16 843

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, kobietki! A to się porobiło... Za Grażkę trzymam kciuki i wysyłam dobrą energię.
Cabanko - śliczny ten wnusio, a zdjęcie bardzo udane smile smile smile
Może jutro wieczorem będę miała trochę czasu, żeby Was poczytać, bo na razie, to sama nie wiem, w co najpierw ręce włożyć, a jutro mam gości, takich zaległych.
No i pełno zajęć, aż do wakacji.
Dorotko, mój @ teraz jest taki, jak pod nickiem.

16 844 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-05-21 01:48:59)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam serdecznie
Nic nie kumam, co tu u Was, więc zanim coś napiszę cofnę się do swojego ostatniego wpisu, inaczej nic nie napiszę. Ale dzisiaj mi już się nie chce

GRAŻKA, trzymam za Ciebie kciuki, musi być dobrze

A tak w ogóle to wróciłam z naszej kochanej stolicy i w życiu bym się nie zamieniła na mieszkanie w tak wielkim mieście big_smile fatalna sprawa, pędzą samochody na ...............  rozkopana strasznie, odcinki krótkie jedzie się (dla nie znających miasta) długo ooooooooo to nie dla mnie wolę swoją wioskę z tramwajami. I jeszcze po drodze budowa utęsknionych autostrad, korki po 20-30 minut. Akurat jak jechaliśmy do, to przed nami jechała polewaczka polewająca budowaną część drugiej nitki i tylko przez CB było słychać jak kierowcy wyrażają swoje opinie w sposób bardzo ?taktowny?. Chyba nie nadaję się do takiej jazdy wolę jechać wolniej, ale konkretnie. Na budowie tych dróg widać niesamowity pośpiech tzn. 3 ludków dosłownie 3 buduje wiadukt i nawet mają koparkę z operatorem siedzącym na kamieniu obok koparki  i na pewno nie była to przerwa śniadaniowa. Sprzętu do budowy nie widać. Jak już na autostradę wjechaliśmy to szok cenowy, za 40 km 13 zł, za następne 55 km 13 zł. i jeszcze raz za odcinek ok. 50 km następne 13 zł. co to będzie jak oddadzą całą do użytku to ze 200 trzeba będzie zabulić. Samolot z Krakowa do W-wy kosztuje 86 zł. i co Wy na to?
Deszczu w ogóle nie zauważyłam, podobno padało i tu i tam, nam nie padało wręcz przeciwnie słoneczko nam pięknie świeciło,  pewnie jakoś przed nami albo za nami padało.
Na dziś już mam dość. Idę spać, a dla was buziaki, chociaż jestem taka zmęczona, że nie wiem czy już iść spać


http://www.youtube.com/watch?v=wlDmslyGmGI

http://www.youtube.com/watch?v=QqZmtq5LhFo

czy słyszałyście o wycieczkach na mecze, nowość, to wycieczki parafialne big_smile big_smile big_smile powaga

i tera beda w gajerkach i śledzikach na mecze hahahha, bo co sa w krawatach nie rozrabiają big_smile

16 845

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

mówiłam, kocham
http://www.youtube.com/watch?v=qcYZ5c06WcE&feature=related

16 846

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

A kuku! Cezario, ja też nie śpię.
Wczoraj przed północą miałam wrażenie, że ktoś zakrada się do domu od strony ogrodu.
Ponieważ zawsze śpię przy otwartym oknie, to tak huknęłam tym oknem, że szyby omal nie wyleciały. Rozdygotałam się cała. W końcu po pól godzinie wskoczyłam do łóżka...
Przed 1-ą coś znowu za oknem słyszę...i znów...ponad szybą przesuwa się jakby czubek głowy.
No nie...! Obudziłam syna, włączyliśmy wszystkie możliwe światła i w domu i w ogrodzie...
Jeśli ktoś był, to na pewno go spłoszyliśmy, ale taki miałam poziom adrenaliny, że o spaniu nie było
mowy.
Tak więc siedzę przed komputerem i stawiam pasjanse.
Wyżaliłam się trochę, dzień już wstał...będzie OK.

Spokojnego dnia dziewczyny !

16 847 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-21 08:40:22)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):)

Grażka oczywiście trzymam kciuki żeby było dobrze, i na pewno tak będzie.

Cabanka tych nocnych przeżyć nie zazdroszczę.

Na razie tylko napoje: kawa, herbata. Kubki:|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile

Dziewczyna mojego syna dawała korepetycje z niemieckiego tegorocznej maturzystce. Po podstawowym niemieckim pisała rozszerzony. Została wyrzucona z sali. Zapomniała wyłączyć komórki.
W trakcie egzaminu zadzwoniła do niej mama.
Zostawię to bez komentarza.

Na szczęscie, mam tylko nadzieję, że nie kradziona smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Co robicie dzisiaj o 18.oo?????????

Miłej soboty smile

16 848 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-05-21 09:27:19)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka.
Dorotka, fajne te Twoje chłopaki. Uśmiałam się z reakcji Twojej córki, ja nie widzę, żeby coś do czegoś nie pasowało big_smile Wszystko jest ok.
Iryska, naprawiacz radiowy był? Naprawił? Jesteś dobrze obstawiona widzę, masażysta, naprawiacz......:D
Cabanka, zdolniacha jesteś. Wnuczek uroczy, uwielbiam takie maluszki. Ale nocnych przeżyć to nie zazdroszczę. Chyba bym się pokichała w gacie ze strachu. No i już zawsze miałabym stracha, noc w noc. Już nawet czytając Twój wpis miałam dreszcze.
Agata, 6 programów do obróbki zdjęć???? A jeden nie wystarczy? big_smile
Azalia, co Ty tak ciągle w tym galopie? Wczorajszego dnia i tak już nie dogonisz big_smile
Cezaria, Ty nocny marku. Widzę, że nasza stolyca Cię raczej nie zachwyciła big_smile:D:D
Jagna, brak słów. Po pierwsze mama nie wiedziała, że córka pisze maturę? Po drugie kto wpuścił dziewczynę z komórką do sali? Wyłączone komórki zostawia się poza salą egzaminacyjną. Po trzecie, najważniejsze, w takim przypadku przerywa się i unieważnia egzamin wszystkim w danej sali. Takie są procedury.
Co robię o godz. 18.00? No czekam, czekam i patrzę co się będzie działo big_smile
Mam Gipsa od wczoraj. W domu śpi do godz.8-9, a u mnie do 6 big_smile W związku z powyższym teraz też już śpi big_smile Najwyżej drugi raz kimnie się po południu. Był już tak śpiący, że sam nie wiedział co chce, wściekał się, marudził, no to go powaliłam big_smile Nie będę męczyć jego i siebie. Normalnie to śpi raz dziennie, ok. godz.12, i tak do dwóch godzin. To dzisiaj będzie spał 2 razy, ale za to krócej big_smile

16 849

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Czy mój stan Waszym zdaniem nadaje się do psychologa, psychiatry?
Oorg pojechał na rolę, a ja poszłam po drobne zakupy. Kupiłam sobie gożdziczki do wazonu. Przyszłam do domku, wstawiłam do lodówki wędlinkę. Poszłam wieszać pranie i przypomniałam sobie o kwiatkach. Co ja się ich naszukałam! Wróciłam do sklepu - czy tam nie zostawiłam - nie, nie było.
Przychodzę do domku, chciałam sobie uszykować sniadanko - a tu patrzę - leżą sobie w lodówce!

Żal mi Grażki - ani czytać, ani tv. Oby do poniedziałku!

O 18.00 będę oglądała Gesslerową na TVN. Myslisz Jagna, że możemy nie doczekać?

16 850 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-05-21 13:33:50)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witajcie.
Dorotko,zacznę od Ciebie,bo tez mam pamięć krótką  hihihi Wszystko jest ok i zgodnie z wiekiem.Zauważyłam,że jak jestem głęboko zamyślona,to tez idę np.z herbata do lodówki big_smile
Zdjęcia Waszych pociech-rewelacja,a ziewające słodkości,to juz mistrzostwo świata.
Grażko - ojojoj,się porobiło.Dobrze,że oorg jest w domu.Trzymam kciuki.
Cabanko - aż strach sie bać......a co będzie dzisiaj ???? Też bym w majtasy narobiła.Na końcu doczytałam,że w domu był syn-to całe szczęście,bo jest rażniej,ale gdyby.......eeee,nie ma co wywoływać wilka z lasu.
Mam na balkonie dość dużą szałwię w donicy,rośnie dobrze.Dzisiaj założyłam okulary:0 i co widzę?Mszyce.Jak sie ich pozbyć?Nie chciałabym pryskać chemikaliami,bo lubię te zioła.Oorg przemywał "Ludwikiem"-zrobiłam tak,ale tego jest dużo sad
Ja dzisiaj uskuteczniam .....sprzątan smile

16 851

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć sobotnio!

Donatko - talenciki ja mam raczej niż talenty sad
ale staram sie je wykorzystać.
Mam znajome, ktore są wielokrotnie bardziej ode mnie utalentowane
i to zmarnowaly. Oraz oczekują zewsząd zachwytów!

Cabanka - a nie macie na stanie psa głośno szczekającego?

Cezario - trzeba było zrobić dokumentację fotograficzną naszej
wstrząsającej pracowitości drogowej.

Ruda - pojedyncze kobiety muszą mieć fachowców na telefon.
Nie mam remontowych, niestety sad
Fachman radiowy jeszcze nie dotarł był sad

Idę do znajomej, najwyżej obie zejdziemy,
to a propos końca swiata.
Ona ma ogród więc będzie to w pięknych
okolicznościach przyrody smile

Obejrzalam brewerie gangu Olsena, część "Malej Czarnej",
"Kinomaniaka".

Kotunia spi.

Ja wykąpana i wymaseczkowana leżę z laptopem na brzuchu big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 852

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zapomniałam dodać: podziwiam Twoje talenty Cabanko! Ja tak nie potrafię sad

16 853 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-05-21 16:14:38)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam dorotka ,nie nadajesz się do psychiatry
ja też tak mam
bardzo często chowam cukierniczkę do lodówki
potem szukam ,no i inne rzeczy też
cabanka to się najadłaś strachu ,współczuję
cezaria uwielbiam Dżem ,chętnie posłuchałam
Jagna nie jeden koniec świata już był i jeszcze żyjemy
mm ogląda mecz ,a ja chyba będę w tym czasie prasować .
albo pójdę na cmentarz zapalić znicze
wczoraj oglądałam na Polsacie film ,,siedem dusz''
czy ktoś go oglądał?

16 854 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-05-21 17:41:55)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Nie wiecie jak walczyc z mszycami ?
Ide na Gesslerową smile

16 855

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dianka - jak ja kiedyś miałam w kwiatkach na balkonie mszyce to kupiłam środek w aerozolu i tym pryskałam smile
Nie znam innego sposobu smile

16 856

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Troszkę odespałam i jestem!

Wiecie co? Strach ma wielkie oczy...!
Z sąsiadem doszliśmy do wniosku, że to była ...kuna... big_smile.
Widział ostatnio kilka, a ja nie, więc...
Mam sypialnię na piętrze. Z niej wyjście na taras /ciągnie się wzdłuż całej ściany/.
Na parterze też jest taras.
Trudno by było podciągnąć się z jednego na drugi.
Ale co strachu się najadłam, to moje... big_smile.

Nie raz wkładałam do lodówki różne niepotrzebne tam rzeczy.
Zwróciłyście uwagę, że właśnie do lodówki pakujemy wszystko?
Chyba przyda mi się psychiatra! smile. Tylko, by był przystojny.

Mszyce: do wody kilka kropel płynu do naczyń i zmyć z listków.
To wypróbowany sposób, jak jest ich mało.
W ogrodzie moje róże corocznie oblężone.
Jestem palaczką i w słoik z wodą wrzucam pety /bez popiołu/.
Po pewnym czasie taką wodą spryskuję i one... wieją.
Spokój do następnego roku. Wypróbowane od iks lat.

Jesteście bardzo milutkie z tymi pochwałami.
Wiem, wiem sama o to prosiłam big_smile.
Dzięki PhotoScape ta obróbka.
Agatko, a FotoFiltre jest atrakcyjniejszy?

16 857

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

Bylam u koleżanki w jej ogrodku przydomowym.
Ma świeżo ostrzyżone persowe dwie kotki.
Wygladają jak popielate male lewki smile
Muszą byś strzyżone bo sie filcuja.

Zrobilam sobie deser, takie fałszywe tiramisu:

Szklanej miski dół wyłozyłam pokruszonymi okrąglymi
biszkoptami,polalam je trochę czarną gorzką kawa,
posmarowałam marmoladą trochę kwaśną,
nastepna warstwa biszkoptów zalanych kawą,
posmarowalam rozpuszczoną gorzką czekoladą,
warstwa biszkoptów,
potem kajmak o smaku orzechowym,
biszkopty
na górze rozpuszczona czekolada posypana
płatkami migdałowymi.
Zwinełam w folię i wstawilam do lodówki.
Po powrocie od koleżanki wyjęlam
pokroilam w trójkąty jak tort i spróbowałam.
Naprawdę pyszne!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 858 Ostatnio edytowany przez cabanka (2011-05-21 19:23:08)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

O, ja to kompletny łakomczuch!

Już sobie drukuję przepis.

Fajnie, że podałaś, bo akurat takiego nie mam.

A co do biszkoptów, to ja namaczam je leciutko w kawie.
Nie zalewam. Nie rozciapiają się tak.

I co śmieszne, właśnie je podjadam smile.

16 859

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cabanko - ja jak widzę słodycze to kwiczę!

Czekolada ma być gorzka, kawa też, marmolada kwaśna raczej smile

Ja polewam biszkopty ale nie zalewam bo może im
serce od nadmiaru kawy nie wytrzymać smile

Na kocim blogu dalam dokladniejszy ten przepis
(dla mniej wprawionych w gotowaniu) oraz dane
o moich opowiadaniach - tytuły i miejsca akcji.

KLIK w dolny, podkreslony link.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 860 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-05-21 20:35:15)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cabanko - przeciez pisałaś,że widziałaś głowę.......
Dzięki Wam za sposoby na mszyce.Ja wiem,że można chemicznie popryskać,ale to jest roślina jadalna,dlatego pytałam o inne sposoby.Wykąpałam więc szałwię w wodzie z płynem do naczyń i mam nadzieję,że będzie dobrze.
Czy ktos wie co z Grażką ?
Na Gesslerce się zawiodłam,bo dają powtórki.

16 861

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobry wieczór big_smile
Młodszy syn zrobił nam niespodziankę - zabrał nas do Władysławowa big_smile Frajda niesamowita, bo i pogoda śliczna i wrażenia fajne big_smile i jak zwykle sporo fotek zrobiłam. Potem zajechaliśmy do córki - mieszka przecież niedaleko Władka big_smile było więc po drodze.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Powtórzę za Dianą - co z Grazką?

Ruda - fakt - 6 programów to za dużo, ale 1 to stanowczo za mało. big_smile Ja używam 3 programy  - reszta jest, bo jest big_smile

Cabanka - dla mnie FotoFiltre jest o niebo lepszy od PhotoScape. Ma znacznie więcej możliwości. Mam go od ponad 3 lat [ze spolszczeniem] Mogę w nim robić bardzo dużo - nie tylko ramki big_smile

Więcej dziś już nie piszę - Bałtyk to nie nasza zatoczka - odurzyło mnie to morskie powietrze i jestem w jednym ziewaniu big_smile:D:D Dobranoc.

16 862

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Agatko - za dużo jodu? big_smile

A może pożułaś trochę alg?

Ty to masz plenery do zdjęć smile
Bezkonkurencyjne!

A co to za pomnik z kotwicami?

A ta karawela/galera ze smoczym pyskiem to co za łódź?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 863 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-05-22 08:29:50)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jedziemy do córek, wrócimy wieczorkiem smile

Grażka w poniedziałek będzie miała operację oczka sad To wiadomość z piątku. Nie chcę do niej wydzwaniać, bo ona nawet nie może zobaczyć kto dzwoni. A pewnie rodzinka w sobotę i dzisiaj ją odwiedza. Może Ruda dzwoniła i ma świeższe wiadomości?
Musimy wysyłac pozytywne fluidy.

16 864 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-05-22 09:10:21)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka.

O qrcze! to wczoraj miał być ten koniec świata? O osiemnastej byliśmy z wnusiem na rowerach. Dobrze, że tu nie zajrzałam i żyłam sobie w błogiej nieświadomości smile  Malutki, jak się okazało, bardzo lubi siedzieć w foteliku i być wożony. Nawet się nie dziwię, zwiedza sobie świat bez żadnego wysiłku smile Zaliczyliśmy wczoraj 30 km. Narazie to są moje maksymalne możliwości, ale widzę, że jest coraz lepiej. Już nawet doopa nie boli tak mocno. Mamy tu piękne trasy, ale niestety daleko od nas. Trzeba by dojechać samochodem. Musimy chyba pomyśleć o bagażniku na rowery... Na szczęście, w naszym mieście przybywa coraz więcej dróg tylko dla rowerów. A nawet ostatnio zmieniły się przepisy drogowe, wprowadzili więcej przywilejów dla rowerzystów. Ale... czy starzy kierowcy uaktualniają swoją znajomość przepisów? sad

Grażka, oczywiście też trzymam kciuki i posyłam pozytywną energię

Cabanko pięknie obrobiłaś zdjęcie. Nie chwalę dlatego, że prosiłaś, tylko naprawdę ładnie to zrobiłaś, zwłaszcza, ze dopiero się uczysz. Mnie kiedyś też bawiła obróbka zdjęć, ale już mi przeszło smile
A co do nocnej przygody... Kuna nie kuna, ja bym się tak zastrachała, że już napewno nie usnęłabym do rana. I nie wiem, czy następne noce bym spała. Aktualnie śpię przy zapalonej lampce odkąd raz równo o północy samo włączyło się radio. Ogólnie to jestem straszne strachajło. Dobrze, że syn jest z Tobą.

Dorotko fajne te Twoje chłopaki. Kacperek chyba ma taką dziewczęcą urodę? Bedzie z niego przystojniak smile
A ubiór małego? Według mnie wszystko OK. Ale wiem, że niektóre młode mamuśki mają na tym punkcie hopla smile

Irysko nie bądź taka skromna smile Jesteś zdoliacha i do tego wszechstronnie utalentowana.

Azalio strasznie zapracowana jesteś. Na szczęście wakacje coraz bliżej.

Cezario rozczarowała Cię stolyca? Nie ma to jak nasza wiocha, co nie? smile
A ceny za autostrady? No chyba jak będzie w jednym kawałku, to chyba będziemy płacić raz za wjazd. Czy nie?

Jagienko no to mamuśka przysłużyła się maturzystce. ALe faktycznie telefony mieli zostawiać przed wejściem na salę. Jak jej się udało wnieść?

Dianko dobrze, że w końcu założyłaś okulary, bo by Ci mszyce wszamały szałwię i nawet nie wiedziałabyś gdzie zniknęła smile

Zojka nie oglądałam Siedem dusz, a co to za film? Ładny był?

Na dziś planujemy następny etap na rowerach, a potem grill w ogródku. Tak, ze przy garach dziś nie stoję, bo grill, to domena mena smile Zwłaszcza, że naczytał się gdzieś Geslerowej i teraz chce wypróbować jej przepisy na grilla. Dziś będzie polędwica wołowa smile Wczoraj ganialiśmy po sklepach za węglem drzewnym, bo brykiet nie zdrowy. Tak powiedziała Magda Gesler wink

Życzę wszystkim mile spędzonej niedzieli.

16 865 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-05-22 11:36:23)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam wszystkie.
dorotko-dzieki za info.w sprawie Grażki.Będzie OP na jedno oko,ale drugim chyba może patrzeć,co?Czy to dżwiganie konewek z wodą Jej nie zaszkodziło,bo to duży wysiłek.Dobrze,że szybko znalazła się dobrą opieką.
U nas cd. ciepłoty smile

16 866 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-05-22 15:41:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam Mufinka film śliczny ,psychologiczny
trochę popłakałam ....
Grażka smile:):):)
Agatka no co ,no pięknie.
poproszę o radę ,dziewczyny macie takie piękne storczyki
ja dostałam na imieniny
jak go pielęgnować?


diana dzięki.

16 867 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-05-22 15:37:57)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zoja - mam juz długo storczyki,więc i pewne doświadczenie.Zależy jaki masz gatunek.Te popularniejsze(phalaenopsis) sa łatwe w hodowli.Przede wszystkim nie lubią stać na pełnym słońcu.Jeden raz w tygodniu wstaw doniczkę ze storczykiem do większego pojemnika z wodą.Ma tak stać w niej 2 godz.koniec pracy przy storczykach.

16 868

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej, hej, hej!

Się grillujecie? smile

Ja w chacie.

Skończylam czytać dość grubą książkę "Ulica tysiąca kwiatów"
i napisalam o niej na blogu i infotubie:

http://www.infotuba.pl/kultura_sztuka/ksiazka/_ulica_tysiaca_kwiatow__czyli_o_japonii,_sumo_i_maskach_teatru_no_a12299.xml

Można, w obu wypadkach, wpisywac komentarze bez logowania się.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 869 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-05-22 18:19:45)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Co do storczyków Diana - to moje stoją cały czas w osłonkach w których jest trochę wody. Mam je już trzeci rok a teraz zaczęłam dokupować kolory których nie posiadałam. Są bardzo wdzięczne i w/g mnie nie wymagają zbyt dużo uwagi.

Roma - no cóż jak trzeba to trzeba. Oby po operacji było wszystko w porządku i wracaj do domciu. Gdzie Ci będzie lepiej.

Agatko - dzięki Tobie mam przedsmak morza / choć to zatoka ale i ona mi wystarczy. Kocham wodę, słońce i piesek.
            Już się widzę leżącą na brzegu.
Zojka  -  hoduj storczyki, wiele od Ciebie nie będą wymagały a kwitną długo i pięknie.

Mufinka - ten koniec świata to już wielokrotnie zapowiadali. W naszym kraju co rusz jest prawie "koniec świata"

Dorocia - ale wspaniałe filiżanki wypatrzyłaś, a kawusia z nich pyszna. 

Irysko - nie bądź taka skromna,  uwierz w swój talent. Wystarczy że otoczenie udaje, że nie widzi. Nie dotyczy to oczywiście dziewczyn z topiku.
U nas ciepło, ale od godziny grzmi, zapowiada się burza. Szkoda bo wystawiłam swoje ciało na słoneczko, lubię się opalać.
Niestety nie mam możliwości jeszcze w tym roku jechać nad morze, ale w ogródeczku też można. Oorg żartuje, że będzie mnie polewał konewką, abym choć trochę poczuła się plażowiczką. big_smile:D:D


smile:):)

Gdzie Was wyniosło. Nikogutko nie widać.   Pogrzmiało powiało i poszło dalej. No i dobrze. Ale ogródek podlewać trzeba.
Kupiłam sobie na klomb gazanie i trochę begonii. Wsadziłam wczoraj, przyjęły się. Chodzę i cieszę oko bo tak kolorowo.
smile:):)

16 870

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Donatko - ja jestem smile

To zrób zdjęcia swego klombu.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 871

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Zrobię jutro bo gazanie się zamykają na noc. Potrzebują słońca.

Jestem już po kolacji. Poczekam na kabaret, mam nadzieję, że będzie na dwójce. Potrzeba mi trochę odskoczni.
smile:):)

16 872

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile:):)

Irysku - chciałaś - masz.Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 873

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jak widzisz gazanie się już ułożyły do spania.

W przeciwieństwie do mojego Tofika.Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 874

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witam miłe panie
GRAŻKA siedzę i się smieje z wożenia twojej garderoby a najlepsze to mleko!!wiozę mleko od krowy ,połowę wypiłam
jestes niesamowita

16 875

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
grazka100 napisał/a:

hehe, śmiech to zdrowie wink
Oczyścicie sobie płuca z babołów-fafołów.

Szkoda siana na pampersy. Lepiej przyciągnąć komputer do "sali tronowej" lub usiąśc z laptopem na kolanach 
big_smile:D:D:D:D:D:D:D:D

Meszka ugryzła mnie w doopę jak podlewałam truskawki. Od razu wyjaśniam (nie tłumaczę wink  ), że spodnie były biodrówki i troszkę szynki wyszło na światło dzienne. Takiej dużej doopy jeszcze nie miałam  hi hi hi a swędzi jak 150. big_smile:D:D

GRAŻKA posikałam się,u mnie nie ma takich zwierząt!!!!!

16 876

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Pigwa, Ty to mi się podobasz big_smile Nie możesz częściej się pokazywać? Tak na co dzień? big_smile

Oglądam XF. Jestem za Szpakiem i Gienkiem. Trudno mi wybrać jednego z nich.

Grazka przysłała smsa. Pozdrawia wszystkie dziewczyny i prosi o trzymanie kciuków jutro od 9.30 - będzie miała operowane oczko.
Odpisałam, w swoim i już Waszym imieniu, że trzymanie kciuków ma jak w banku.
Pamiętajcie, jutro od 9.30!

16 877

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
Karrotka napisał/a:

Pigwa, Ty to mi się podobasz big_smile Nie możesz częściej się pokazywać? Tak na co dzień? big_smile

Oglądam XF. Jestem za Szpakiem i Gienkiem. Trudno mi wybrać jednego z nich.

Grazka przysłała smsa. Pozdrawia wszystkie dziewczyny i prosi o trzymanie kciuków jutro od 9.30 - będzie miała operowane oczko.
Odpisałam, w swoim i już Waszym imieniu, że trzymanie kciuków ma jak w banku.
Pamiętajcie, jutro od 9.30!

RUDA ja tez oglądam i jestem za GIENKIEM,SZPAK też super spiewa ale mi szkoda GIENKA ON TYLE W ŻYCIU PRZESZEDŁ jest starszy wiec mu bardzo życze wygranej...Moim zdaniem to wszyscy tu super spiewają

16 878

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam za Grażkę jutro będę trzymać kciuki
chociaż w tym czasie będę u fryzjera
X faktor nie oglądam
mm patrzy na żużel
donata ,gazonie nie znam.

16 879

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobry wieczór big_smile udało mi się wrzucić do Garnka wczorajsze fotki http://www.garnek.pl/kama13/a
Dziś mam nowe zdjęcia big_smile ale już znacznie mniej.

Jutro rano będę w domu i będę trzymać mocno kciuki za Grazkę - wierzę, że będzie ok. Przecież potrafimy czarować big_smile Ruda - buziaka dla Ciebie za wieści o Grazce.

Iryska - takie i inne stateczki są dla wczasowiczów. Rejs ślicznie kosztuje big_smile np. wędkarze za rejs na stateczkach, kutrach - przeznaczonych specjalnie dla nich [wypływają na morze i tam wędkarze sobie łowią big_smile ] płacą 120 zł od osoby big_smile

Oorg już mruczy, że jestem jeszcze w kompie. Dobranoc Wam. big_smile

16 880

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No to Wojewódzki pokazał dzisiaj klasę. Nie sądziłam, że zniży się do takiego poziomu. Tak jak go lubię, tak już w ubiegłym tygodniu wkurzał mnie swoim chamskim zachowaniem, ale dzisiaj wyraźnie przegiął. Chamstwo. Nigdy nie posądzałabym go o takie zachowanie.

Śpijcie spokojnie, mnie czeka jeszcze kąpanie, mycie kłaków, suszenie, układanie i prostowanie.

16 881 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-05-22 23:58:02)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Będę trzymać i nawet ściskać kciuki o 9:30.Na pewno się uda.
Karotka - ja uwielbiam Kubę,Jego trafne i dowcipne riposty.Czym  Ciebie wkurzył,bo nie kumam?
W/g mojego skromnego zdania I miejsce powinien dostać Michał Szpak,a Genek-nagrodę od sponsora.Z pewnością ktoś sie Nim zainteresuje i propozycje sie posypią.

Czesław śpiewa
http://www.youtube.com/watch?v=ZYh4Bn3gwmM&feature=related

16 882 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-23 07:47:53)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Oczywiście za Grażkę też będę trzymać kciuki.
Ruda smile dzięki za przekazanie pozdrowień smile

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Pigwa smile musisz do nas częściej zaglądać smile.

XFaktor też oglądałam. Najlepsi są faktycznie Loska i Szpak.
Szkoda, że odpadły Dziewczyny.
Kuba bywa wkurzający. Czasem jest wyjątkowo chamski.

Muszę bliżej zainteresować się tą maturzystką.

Miłego dnia i tygodnia smile

16 883

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witam ,trzymam kciuki za grazke ,ja jestem za gienkiem ,storczyki mam juz 3szt kwitna jak szalone ,kolory fiolet ,bialy ,kremowe z fioletem w srodku cos tak ,caly parapet ,lubie ich bo tak ladnie sie prezentuja hi hi

16 884

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
cabanka napisał/a:

Pochwalę się swoim 6-cio dniowym wnusiem:

http://wgrywacz.pl/images/477IMG_0019.jpg

Przerobiłam to zdjęcie, tzn. dodałam księżyc i napis.
Coraz bardziej podoba mi się taka zabawa.
Pochwalcie mnie .....proszę....! big_smile big_smile big_smile

cabanko pieknie to zrobilas ,a jaki fajny chlopaczek .gratulacje

16 885

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, hej, cześć, cześć!
Będę trzymała dziś kciuki za Grażkę. Akurat w tym czasie jadę do pracy, więc mogę bez problemu smile
Też pomyślałam o tym noszeniu konewek, to duży wysiłek. Wiem, bo sama noszę, ale mi to raczej działa na kręgosłup.
Irysko, to ja proszę o to najsmutniejsze opowiadanie.
Mufinko, a na jakim rowerze jeździsz? Zaczęłam  namawiać oorga, że moglibyśmy sobie coś kupić i wspólnie pojeździć na jakieś wycieczki.
O storczykach piszecie - a mi się nigdy nie udało wyhodować żadnego tak, żeby mi zakwitłw następnym roku sad Chyba nie mam tyle cierpliwości, chociaż to piękne kwiaty.
A teraz idę poczytać Was dokładniej.
Miłego dnia! No i całego tygodnia również smile smile smile

16 886 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-05-23 08:48:34)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka smile

9.30 kciuki ściskam do bólu.

Ja ma jednego storczyka, wcale o niego nie dbam i kwitnie smile

Nie oglądam X-Faktor i obojętnie mi kto wygra smile

Pogoda zapowiada się piękna. Wczoraj na wojażach mnie słońce opaliło, twarz mam zjaraną, choć miałam kask z daszkiem. Nawet czoło mam opalone aż do włosów, a kask miałam nasunięty aż po brwi. Jak to się stało, sama nie wiem.

Miłego poniedziałku.

Azalio mamy rowery Giant Ekspression. Mocno polecam rowerowe wycieczki!
Wczoraj pobiłam swój rekord o 1,5 km. Aż mi się myszka zaparzyła wink big_smile

To jest mój rumak smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A muszę powiedzieć, że wczoraj mile zaskoczył nas jeden kierowca.
Staramy się jeździć po lesie, albo po drogach nie uczęszczanych przez samochody. Niestety nie wszędzie się da. Czasami musimy też jechać ulicą. W pewnym momencie musieliśmy przeciąć ulicę i dalej wjechać w las. I oto jeden z kierowców zatrzymał się nas przepuścił. Nie była to ani droga dla rowerów, ani przejście dla pieszych. Naprawdę miło nas zaskoczył. Uznaliśmy, że albo słuchał radia, w którym ostatnio trąbili o nowych przepisach, albo też jeździ też rowerem i rozumie bolączki rowerzystów.
Ale nie wszyscy są tacy uprzejmi. Byli też tacy, którzy na nas trąbili mimo, że zgodnie z nowymi przepisami jechaliśmy prawidłowo. Niestety, nie wszyscy kierowcy, którzy zdobyli prawo jazdy ileś tam lat temu, chcą i uzupełniają swoją wiedzę o przepisach. Wobec tego i tak, dla własnego bezpieczeństwa, lepiej na razie nie korzystać z nowych przywilejów.

16 887

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

kazdy ma innego rumaka ,ja mam na dwoch nogach hi hi moj sprzedal rower ,bo ma zakaz jezdzenia ,problemy zdrowotne ,moglby tylko na osiedlu ,to sie wkurzyl ,ale zdrowie wazniejsze ,ja nie umie na rowerze ,antytalent hi hi ale wszystkim zycze przyjemnej jazdy ,szerokiej drogi .

16 888

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Coś nie moge się wylogować. Próbuję już chyba z dziesiąty raz. Co się dzieje???

16 889 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-05-23 09:39:51)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Ja też trzymam kciuki za Grażkę. Musi i będzie dobrze!
Wczorajsza wycieczka Bartusia z rodzicami:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wrócili z wycieczki i pojechali do lasu samochodem po szyszki. Wzięli Kacperka ze sobą. Bartuś wyjął córce z torebeczki (miała nie zapięty zamek) dowód rejestracyjny samochodu. Nikt nie widział tylko Kacper i walnąl go pod samochód. Oczywiście przyjechali do domku i nerwy! Pojechali szukać dwa razy - nic!
Teraz córka dzwoniła, że facet jechał na rowerze i znalazł. Zadzwonił do ubezpieczyciela samochodu a ci wczoraj kazali mu oddać do Biura Rzeczy Znalezionych! Idcioci! Dzisiaj rano jeszcze raz zadzwonił i jak popyszczył to zgodzili się podać córce jego nr telefonu. Fajny facet - uczciwy i dociekliwy. Okazuje sie, że to facio z jej miejscowości. Nerwy puściły. I tak do pracy i wracać będzie bez dowodu. Zobaczcie jacy są ludzie i ludziska!

Szkoda, że ja nie mogę jeżdzić na rowerze (w tym roku swój sprzedałam). Ale moje dzieci jedni i drudzy często sobie robią takie wycieczki smile

X-Factor oczywiście obaj, choć zaczynam bardziej się skłaniać ku Michałowi smile Szkoda, że nie mogą wygrać obaj!

16 890

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć! Ja poszła operacja Grażki?

Mialam rower w szkole podst. ale się tym nie zachwycilam
i tak zostało.

Agatko - to rejsy tą fajną lodzią sa pogodą dla bogaczy sad

Donatko - nie wiedzialam nawet, że istnieją roslinki
pt. gazanie. Kojarzą mi sie z lazanią big_smile

Azalio - wysłałam to smutne opowiadanie.

Dorotko - mieli Twoi szczęście w nieszczęściu - prawda?

Po 9-tej rano sciągnęła mnie z łóżka sąsiadka -
pozyczyć drabinkę~!!!

Czy mam wywiesić na drzwiach napis:
wypożyczenie drabinki - 20,- zl za godzinę?
Nie, nie zrobię tego. Poczucie humoru nie
jest powszechnym zjawiskiem, niestety.

To może coś na ząb?:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 891 Ostatnio edytowany przez PIGWA (2011-05-23 13:56:37)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witam kobietki
GRAŻKA mysle że u CIEBIE wszystko w porządku,życze szbkiego powrotu do zdrowia
CABANKA ten maluch jest tak słodki ,że nie mogę oderwac od niego oczu
RUDA bardzo się ciesze z TWOJEGO SZCZESCIA!!
AZALIO zwolnij tempo
DOROTKO będzię dobrze BARTUS napewno przejdzie to łagodnie
JAGNA miło że o mnie pamiętasz
miłego dzinka dla wszystkich

16 892

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hej
nie ma wiadomości od Grażki? nic nie wiecie?

16 893

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wnuk był na obiedzie, dopiero poszedł.
Jakoś tak dzisiaj słabo zorganizowana byłam sad.

Grażka już po operacji, na pewno jest wszystko dobrze. Dalej trzymam kciuki.
Cezaria ja niestety nie mam wiadomości.

Piszecie o rowerach. Kiedyś, dawno jeździłam. Teraz na samą myśl bolą mnie nogi.
Więc sobie tę przyjemność daruję.
Lubię chodzić, i to musi mi wystarczyć.

Piszecie o chowaniu różnych przedmiotów w lodówce. Też mi się to zdarza, niestety sad.

Zdjęcia sobie pooglądałam. Wszystkie mi się podobają smile.

Co do storczyków. Raz mam do nich rękę, a następnym razem nie.
Pewnie zależy od tego jak długo taki storczyk stał u sprzedawcy.

Przepraszam, że piszę tak ogólnie, ale jestem dzisiaj jakaś roztargniona sad.
Jeszcze do tego internet coś szwankuje.

16 894

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Z Grazką rozmawiałam malutką chwilunię. Jest biedna, po operacji, po narkozie, ledwo gada. Nie wie czy wszystko udało się naprawić w oczku, ale miejmy nadzieje, że tak. Jutro pewnie coś więcej Jej powiedzą.
Oorg wrócił, lecę uszykować mu jakieś żarcie, bo poszedł się kąpać.

16 895

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażka jestem myślami z tobą
idę na noc do wnuczka ,tzn już idę
dlatego mówię
Dobranoc.

16 896

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

tak sobie uzmysłowiłam, że oczy są chyba najważniejsze w życiu. Chociaż nogi, ręce, serce też są najważniejsze, kurcze nie potrafię po kolei wymienić tych najważniejszych. Wszystkie nasze narządy są jednakowo ważne i już się nie wysilam big_smile big_smile big_smile
Jeździcie na rowerach, super, ja niestety nie jeżdżę. Boję się tych "rumaków" a tych drugich jeszcze bardziej, mają takie wielkie oczy big_smile
Mam 6 storczyków w wieku od 6 do 1 roku, specjalnie o nie nie dbam, ale zawsze chociaż jeden kwitnie, obcinam po przekwitnięciu  o 2-3 oczka

16 897

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam dziewczyny !

Życzę Grażce wszystkiego dobrego.
Będzie dobrze ! Musi być.

Rower - jeszcze nie tak dawno jeździliśmy z mężem...
Teraz stoją w garażu i łapią kurz...
A to taka przyjemność.

Storczyki - podlewać jak przeschnie podłoże /raz na dwa tygodnie/.
Nadmiar wody wyrządza więcej szkód, niż susza.

Ze wszystkimi roślinkami jest tak, że powodzenie w ich uprawie zależy od umiejętnego podlewania.

X F - faktycznie nie wiadomo, który lepszy.
A i Ada jest super.

16 898 Ostatnio edytowany przez donata1 (2011-05-23 19:44:01)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam.

Cieszę się,że Grażka już po zabiegu. Mam nadzieję, że wszystko w porządku.

Rowerki prezentujecie wspaniałe. W ubiegłym roku tak dla hecy wsiadłam na rower syna, nie wyrobiłam na zakręcie.  Nic wielkiego mi się nie stało, ale ścięgno naciągnęłam. Teraz nie mam odwagi próbować.
Codziennie siedzę po kilka godzin w ogrodzie. Dziś przesadziłam, bo chciałam dokończyć. A tu robota mnie wykończyła, ledwo się podniosłam. Teraz jęczę na kręgosłup.

Rododendron miał być biały

http://imageshack.us/photo/my-images/718/2010853.jpg/

Też mam storczyki, ale obcinam po przekwitnięciu - Cezario pozostawiając trzy oczka, tak mi przekazano. Widać można i tak skoro jak do tej pory się trzymają. A mam je już trzy lata.

W dalszym ciągu mam problemy z wrzucaniem zdjęć.

16 899 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-05-23 20:01:24)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dziewczyny - rozmawiałam z Grażką. Zadzwoniła do mnie. Już po narkozie dochodzi do siebie! Jest dobrej myśli, jeśli chodzi o oczko! Może jutro się dowie czegoś więcej.
Pozdrawia Was bardzo!
A tutaj coś dla nas - o męczeniu koni. Ja podpisałam petycję, ale może Wy też macie ochotę?

http://www.petycje.pl/6883

Donatko ten program co Dziewczyny podały jest fajny - dla mnie "bomba". Ściagasz zdjęcie i kopiujesz 4 link od góry:
http://www.wgrywacz.pl/

To chciałas pokazać? Skopiowałam z Twojego linka i wstawiłam przez ten program - Wgrywacz
Donatki rododendron:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 900 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-05-23 20:25:18)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

He, hej, hej!

Dla prowadzących auto:

http://www.youtube.com/watch?v=tktl6MQK-Yg

A ja poszłam po wodę dla słoni!!! big_smile

Czyli do kina big_smile

Napisalam o tym na kocim blogu
zapraszam do poczytania.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Posty [ 16 836 do 16 900 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 258 259 260 261 262 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026