Ja też
W szlafroczku
A na śniadanie miałam jajeczniczkę z cebulka i ze szczypiorkiem w wykonaniu oorga ![]()
Zmobilizowałam się do jakiegoś działania i zrobiłam paznokcie, pilling, wykapałam się, nałożyłam maseczkę i zrobiłam kłaczory ![]()
Teraz muszę odpocząć ![]()
Nie często trafia mi się taki cały dzień kiedy to jestem przez cały dzień w domu i na dodatek sama z oorgiem. Zresztą teraz nawet oorga nie ma, bo pojechał podlewać betony. Czyżby miały urosnąć?
:D:D
Obiadu też nie robię. Będzie coś na szybko z zamrażalnika, albo pójdziemy gdzieś do jakiejś knajpki. Ale pewnie nie będzie mi się chciało ![]()
W piątkowe popołudnie i całą sobotę ganiałam za człowiekiem demolką, i w domu i w terenie, więc teraz się napawam ![]()
Mufa, na temat ubezpieczeń możemy pogadać. Przecież 10 lat byłam agentką ubezpieczeniową.
Na temat tej sytuacji w pracy głosu nie zabieram, bo nie jestem zaangażowana emocjonalnie, więc trudno mi coś powiedzieć.
Irysko, dlaczego życzysz tak źle koleżance?
Dlaczego ma jej spuchnąć nóżka? Jesteś jej koleżanką, a koleżanki są przecież od tego, aby dzielić się radościami i troskami. Komu miała się wyżalić? Obcym na ulicy?
Pamiętaj, nie życz drugiemu co Tobie nie miłe ![]()
Tylko proszę Cię, nie wpisuj mnie na listę wrogów
:D:D:D
Cezaria, ale Cię napadło
:D:D
Dorotka, ja ciagle trzymam kciuki, aby ten syf w końcu minął. Ciągle przychodzisz mi na myśl.
Piękna zdjęcia powstawiałyście.
















