Fajny Gipsek na tle gipsów ![]()
Moja córka marzy o domu. Niestety, żadnych szans. No, chyba, że w totka wygramy ![]()
Agat, Ty nie szczuj, bo jak tam wpadniemy do Ciebie, to zobaczysz ![]()
Tak, tak Ruda, kolory (i w ogóle wystrój) rzecz gustu, a poza tym wszystko jest zmienne. Kiedyś niebieski w mieszkaniu też mi się nie podobał. I to faktycznie zimny kolor. Ale jakoś teraz dobrze się w tym czuję, nie wyczuwam tego zimna. Może dlatego, że nie jest go tak dużo i jednak przeważa biel? Całą chatę mam w brązach, ło matko, jak już mi się znudziły! Chciałam odmiany. I podoba mi się to, nawet bardzo. Czuję się, jak królowa, hłe hłe, hłe.
Koleżanka z kolei wczoraj mówiła, że widziala sypialnię czarno-czerwoną, brrrr. Za nic takiej bym nie chciała. A jej się podobała.
No, szykuję się na pilates. W zeszłym tygodniu nie byłam, mam nadzieję, że zakwasów nie będzie.
Pa, bawcie się dobrze.
He he he, teraz doczytałam - Ruda, niech przyjeżdża - on w zimie, a Ty w lato
![]()
Spadam, pa.







































