netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 970 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 252 253 254 255 256 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 446 do 16 510 z 32 833 ]

16 446

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

pozdrawiam ,bylam z pieskiem ,pogoda deszcz ,wiatr ,tylko w lozku lezec hi hi ale chcialam pojechac do ciucholandu ,kupic jakies spodnie dresowe ,zeby bylo po mieszkaniu w czym latac hi hi

16 447

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

wezme sie tez za puzzle ,bo do tej pory to z wnunia ukladalam ,ale ona mowi to nie tak ,pokaz co robisz hi hi

16 448 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-07 08:47:03)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zobaczcie jaką fajną stronę znalazłam smile. Można sobie ptaszki posłuchać big_smile
http://www.springalive.net/pl-pl

Morawka witaj smile

16 449 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-05-07 10:33:23)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Heej smile

No, widzę, że chętnych na otwarcie 500-nej stronki było sporo.
Oorg już pojechał chatynkę bydować a ja tu myk, do Was.
big_smile:D:D
Zaraz kupię przez internet bojler na propan-butan do tej naszej chatynki, więc na razie paaa smile
Po południu dołączę do oorga i będę lała wodę pod roślinki wink

aha, paczka za 100,97  dotarła szczęśliwie do córki we Fr.  Ciesze się, że znalazłam taką dość tania drogę. Może jeszcze kiedyś się przyda - nie tylko mnie.
Miłej soboty. U nas + 24st i słonkoooo
paaa

16 450

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, hej, cześć, cześć, pędzę do ogródka smile smile smile
Nie wiem, co się wczoraj stało, cały górny rząd klawiszy w klawiaturze mi nie działał, mam wrażenie, że to któryś z synów jadł albo pił coś nad tym laptopem i takie były skutki. Koło północy przyszedł młodszy, powyjmował klawisze, podłubał pod nimi i już wszystko działa. No więc piszę.
Dorotko - cokolwiek się dzieje, trzymałam kciuki za Ciebie, a jeśli trzeba, nadal potrzymam.
Wczoraj dodałam urody takiej witrynce z Ikei, którą mam na porcelanę w kuchni. Wykleiłam cały środek okleiną imitującą bambus. A potem jeszcze drzwiczki od drugiej witrynki. Lubię czasem coś pokombinować z meblami.
No, ale dziś szaleję w ogródku, bo pogoda jak marzenie.
Trzymajcie się, dobre kobiety, w ten cudny weekend. smile smile smile

16 451

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej Azalio smile też będę szalała w ogródku, ale po południu.
Ja się trzymam, ale moja pralka przestała się trzymać. Chyba jakiś bubel kupiłam (albo to moja wina i coś siedzi w filtrze) wink
W każdym razie zaczęła się seria "nieszczęść" - wiem to takie maleńkie nieszczęścia i oby na takich stanęło. Inni mają większe kłopoty. sad

Samochód oorga  zrobił kaput (już ok) teraz pralka - ta, która w zeszłe wakacje odmówiła posłuszeństwa - znowu się zbuntowała i stanęła w połowie prania. Pali się jakaś czerwona lampka a'propos filtra. Wyjęłam cała zawartość, kubkiem wycyckałam wodę big_smile big_smile reszta zaczeka do wieczora na oorga.
To na razie tyle. wink

16 452 Ostatnio edytowany przez azalia (2011-05-07 12:11:45)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażko, może to tylko filtr zapchany. Też coś takiego kiedyś miałam. I nawet sama dałam radę to wykręcić i oczyścić, bo oorga nie było.
Podlałam roślinki EMami. Muszę zamówić nową dostawę, bardzo szybko przysyłają. Jeszcze tylko popryskam liście, bo u nas nie zapowiadają deszczu.
Albo i nie popryskam, bo widzę jakieś ciemne chmury big_smile

16 453 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-05-07 12:25:38)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Azalio, popryskać najlepiej pod wieczór, bo teraz w pełnym słońcu to nie bardzo wskazane, a najlepiej właśnie po deszczu. Ja też będę pryskała dzisiaj, ale wieczorem, koło 19-tej.

U mnie pralka jest ładowana od góry. W związku z tym jest ściśle przysunięta do szafek i do ściany. Nie będę się męczyć z wywlekaniem jej na zewnątrz - filtr jest od strony ściany, a węże krótkie. Poczekam na oorga smile
Patrzcie jak nam się trzyma ta 499 strona big_smile:D:D:D

16 454

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ciekawe kto otworzy 500 stronkę smile.

Grażka ja mam pralkę też ładowaną od góry, ale filtr mam z przodu. Nawet nie pamiętam kiedy do czyściłam.
Azalia ja tak czyszczę klawiaturę co jakiś czas. Po kolei wydłubuje klawisze, trochę to trwa, ale potem są ładne big_smile.

U nas przepiękna pogoda smile
Na obiad wymyśliłam kotlety mielone po belgijsku. Zobaczymy czy będą jadalne smile.

16 455 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-05-07 12:36:26)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja tez mam pralkę z filtrem  z przodu, ale ona stoi bokiem, wtedy jest równo z szafkami big_smile:D:D  i dlatego filtr jest od ściany.

16 456

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile
Grazka - 15 wpis licząc od Twojego ostatniego z godz. 12.21 otworzy stronkę nr. 500
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Złapałam małe przeziębienie i muszę być w domu  sad  Oorg jest w ogródku... znów zaczęły się kradzieże - głównie zabierają różne kable. U nas do dzisiaj jeszcze nic nie zniknęło big_smile obym nie pisała to w złej godzinie big_smile

16 457

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja też mam stracha jeśli chodzi o złodziei. Nigdy nie wiadomo, szczególnie, że już nas odwiedzili jak drzewka ukradli sad  czyli wiedzą, ze tam jesteśmy... może zainstalować kamerę atrapę?? Albo  wywiesić tablice  "Security" ???

16 458

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Grażka - tylko elektryczny pastuch!
Dopóki nie ukradną przewodów sad

Idę dzisiaj na gieldę.

Dorotko - przesyłam duuużo dobrej energii
i sciskam Cię (ostroznie) smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 459 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-07 13:33:07)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No tak, taki działkowi złodzieje z reguły więcej szkód narobią niż ukradną.
Ja bym dała atrapę kamery i tabliczkę z napisem ochrona. Miejmy nadzieję, że podziała to odpowiednio.

Agatka kuruj się, bo pogada piękna smile

Iryska przyjemności na giełdzie smile. Ciekawe czy coś kupisz smile

Piję piwko smile. Muszę wykorzystać, częścią piwa podlałam te klopsy po belgijsku big_smile

16 460

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jaguś - mielone po belgijsku? Możesz opisać to danie?
Jednak nie popryskałam, za to poprzesadzałam. Jeszcze tylko truskawki pnące muszę posadzić, ale oorg nie zamontował kratek. Strasznie oporny jest w tych pracach na świeżym powietrzu big_smile
U nas na osiedlu kradną tylko samochody. Mafia otwocka. Kiedyś w parku, co graniczy z osiedlem, policja urządziła jakąś obławę i nawet postrzelali sobie. Byłam wtedy w domu, ale ominęły mnie atrakcje, bo nie byłam ciekawa, co to za odgłosy. Dopiero później mi sąsiadki powiedziały.
Więc nawet nie miałam okazji, żeby się zdenerwować big_smile

16 461

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ja się chwilowo pożegnam. Pociąg mam o 14:11
Podjadę 1 stację i oorg mnie odbierze, a dalej to już tylko 8 km do naszej działeczki smile
do wieczorka paaaa
smile

16 462

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

pralke mam od gory tez ,a ze mam wsadzona miedzy szafke ,to kupilismy z filtrem w srodku w bebnie ,jak fajnie ,inaczej bym sie nie dostala hi hi polecialam do tesco bo banany po 2,99hi hi

16 463

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

pogoda dalej deszczowa hi hi

16 464

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

bylam ciuchu kupilam sobie spodnie ,ale ludzi ,bo nowy towar hi hi

16 465

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

po niedzieli bedzie nawet 30stopni.

16 466

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

gratulacje Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 467

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

5O0 GRATULACJE Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 468 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-07 15:36:53)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To może mi się uda smile.
Siostra ze szwagrem dopiero wyszli. Ja za chwilę idę na ploty big_smile.

Azalia jutro wkleję ten link z przepisem.

Udało się big_smile:D:D. Tylko i wyłącznie dzięki Morawie big_smile. Szampan już jest big_smile. Miłej zabawy big_smile:D:D

16 469 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-05-07 18:00:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę






















Witam to próba, udało się

16 470 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-05-07 19:12:05)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

sory dziewczyny ,nauczyłam się ,to z okazji 500 strony

Jagna gratuluję
dorotka trzymam kciuki
chociaż nie wiem ,dlaczego ,ale trzymam.

a to mój kot
nie wiem czy mogę napisać jakie ma imię ?

chyba nie zanudzę was moimi zdjęciami .

16 471

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam pięknie
i pozdrawiam po powrocie z wakacji:)
Poczytam co działo się podczas mojej nieobecnosci tutaj i opowiem, jak pozowlicie co było tam..na Wyspach

16 472

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wpadłam na chwilę, i cóż widzę, zawiodłam nie jestem na bieżąco.

Irysko.  Azalio.  Wszystkiego najlepszego  Zdrowia........Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Jednakowe wiązanki, bo tak wyszło.

Zgłoszę się do raportu we wtorek.  W poniedziałek odprowadzamy szwagra...........l.

16 473 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-05-07 20:08:43)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

no i co ja porobiłam

16 474

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

zoja piekna ta twoja kuchnia ,kotek fajny ,i te bratki na parapecie ,ja teraz zadnych kwiatow nie moge sadzic ,bo ocieplanie bloku hi hi

16 475

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

zoja piekny twoj wnuczek ,taki grubasek ,moj mlodszy syn byl taki bobasek ,a urodzil 5kg wazyl

16 476

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć :0
Wróciliśmy przed chwilką i widzę pięćsetka pękła big_smile:D:D
A coście nawyprawiały...żeby trafić big_smile:D:D:D


U mnie nie ma pulchniutkiego wnuczka sad  dlaczego???
Idę robić kolację, bo jesteśmy bez obiadu wink
na razie paaa

16 477

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

grazka u zoji nie u ciebie hi hi

16 478

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

no właśnie nie ma u Zoi i ja nie mogę zobaczyć

16 479

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No to pierwszą rocznicę bytności tutaj i pierwszą 500 stronkę mamy już za sobą  lol  lol  lol

Zdążyłam zobaczyć ślicznego wnuczka Zojki big_smile

W samą porę znów znalazł się u mnie net big_smile przez głupi przypadek uciekł - oorg niechcący potrącił mały przycisk [okazało się, że ten najważniejszy big_smile bo wyłącza net] i zaczął głośno myśleć - dlaczego jest kablówka, a nie ma netu. W końcu poszedł do naszego młodego sąsiada... chłopak przyszedł i natychmiast rozwiązał problem.

16 480

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

grazka  zoja juz zabrala zdjecie ,ladny chlopczyk .

16 481

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

agatko ja tez nieraz tak mam ,,i tu przycisne tu i jakos mi sie udaje ,a przeciez syn ma firme komputerowa ,tylko mowi do mnie mama a cos pilnego ,ja mowie wiesz ja chce to to ,o to sa sprawy nie wazne hi hi dla niego ha ha

16 482

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Morawa - to u Ciebie tak jak u moich sióstr big_smile mają synów komputerowców big_smile ale synowie wiecznie zapracowani big_smile

Ja mam trochę lepiej big_smile wnuczka, chłopak drugiej wnuczki, przyszywany wnuk - to najlepsi spece i zawsze mi pomagają. I jeszcze ten młodziutki sąsiad big_smile

Przyszywany wnuk, to 20 letni kuzyn moich najstarszych wnuczek big_smile kiedyś [gdy miał 9-10 lat] spytał się mnie, czy mogę być również jego babcią i tak mam jednego wnuka więcej big_smile

16 483

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Agatko - ależ jesteś obabciona big_smile

Donatko - ne zrozumialam, kogo odprowadzacie
i gdzie?

Morawa - edytuj wpis, nie pisz kilku zdan jako
osobnych wpisów, takie jest zalecenie regulaminu.

Dzisiaj było 298-me dress-party!
A więc we wrześniu 300!

Kupilam tiszert biało-czarny za 5,- zł.

Opisałam giełdę na kocim blogu.

KLIK w dolny link smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 484

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witam o poranku narazie pogoda sloneczna .

16 485

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

agatko tak to jest szewc bez butow chodzi hi hi ja mam pieska

16 486

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć smile

Morawa, dawaj kawkę big_smile:D:D
dzisiaj idziemy na komunię do sąsiadów. Mają dzieci z domu dziecka, rodziny brak... będziemy robić za ciocię i wujka smile
Paaa, miłej niedzieli

16 487 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-05-08 14:17:07)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam przez pomyłkę usunęłam wnuka ,zamiast kuchni
cały czas się uczę .

teraz ten sam wnuk tylko inne zdjęcie
zrobiłam jak byliśmy nad jeziorem.


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 488

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry w pochmurny dzień big_smile
Zojka - coraz lepiej Ci idzie wrzucanie fotek big_smile pamiętam swoje początki z kompem i z netem big_smile
Cztery lata temu 13 letnia [wówczas] wnuczka pomogła mi wejść na NK big_smile

Rano zastanawiałam się, czy Nanas już wróciła big_smile a tu widzę, że przegapiłam wczorajsze wejście Nanas. Czekam na Twoje relacje z podróży big_smile

No właśnie - Donatka - tak jak Iryska, też nie zrozumiałam części Twojego wpisu...

16 489

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

fajnego masz wnunia zoja ,u mnie pogoda wspaniala ,od jutra juz ponad 20stopni .pozdrawiam

16 490

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

grazka nie zdazylam postawic kawy ,bo wyparowalam z domu do l.eklerka hi hi Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 491

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć!

big_smile

Z okazji imienin kolezanka uszyła mi podomkę z kory w ktorej musiałam
obszyć dziurki i przyszyć guziki.
Starą pocięłam na różne części.
Z mniej zniszczonych będą następne woreczki prezentowe.
Ekologicznie bardzo 
Kotka zirytowana, że to nie nią się zajmuję.
Jutro mam imprezę więc wyskoczyla mi opryszczka.
Bardzo bym się zdziwiła gdyby nic takiego się nie zdarzyło.
Przecież mam bardzo pracowitego diabła stróża.
Ale uroda mija, głupota zostaje.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 492

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

iryska to wiadomo ze jak impreza ,to albo paznokiec sie zlamie ,albo oczko poleci w rajstopach .

16 493

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

wywiad hi hi
wyższe wykształcenie, pracuje w sekretariacie szkoły i zarabiam 1550,00 zł brutto, a nauczyciel z takim samym stażem i wykształceniem 4000,00 zl, czyli ponad 150%, nikt nie mówi o pracownikach administracji, obsługi, oni mogą przymierać głodem, a przecież sumiennie pracują po 40 godz. tygodniowo, a nauczyciel nie potrafi samodzielnie wypełnić najprostszego formularza czy napisać podania, trzeba im dyktować i wskazywać palcem, oni uczą nasze dzieci...,

16 494 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-05-08 19:52:37)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

yikes     Witam i po niedzieli ,pogoda ładna
byłam z mm i wnuczką na spacerze
coś pusto na forum
komunie się zaczęły ,
chociaż u nas dopiero 12 czerwca
idzie wnuczka

cały dzień żużel i cały wieczór ,ale nuda.

16 495 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-05-08 20:49:49)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wróciliśmy z imprezy komunijnej.
Jestem przejedzona. Nie mam, a raczej mam zepsutą czerwoną lampkę, która powinna dać mi znać, jak już powinnam przestać jeść. wink;)
Piję teraz miętę. Chyba zrobię sobie dietetyczny tydzień big_smile:D:D:D
ide do wyrka, dobranoc smile

16 496

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Długo nic nie wrzucałam na YouTube... dziś coś mnie naszło big_smile:D
Limith - Nasza Ziemia   http://www.youtube.com/watch?v=10CagVr1X58

Morawa - wykształcenie, praca i płaca od dawna nie idą w jednakowym zaprzęgu big_smile
Tak jest wszędzie - nie tylko u nas [w Polsce]
Swoją drogą nauczyciel nie musi potrafić samodzielnie wypełnić formularze big_smile tak jak dajmy na to lekarz nie musi znać się na naprawie roweru big_smile a piekarz nie musi umieć gotować big_smile

16 497 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-09 07:55:01)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Grażka rozumiem, że już jesteś na diecie smile.

Napoje: kawa, herbata. Kubki:|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Zojka wnuk super smile. Kuchnia też mi się podoba. Mam taki sam chlebak i stojak na noże. Coś tam jeszcze widziałam, ale już zapomniałam sad. Kocurek chyba jest dosyć pulchny smile.

Nanas obiecałaś podzielić się wrażeniami z pobytu na Wyspach.

Byliśmy wczoraj z wnukiem na Zlocie samochodów Bentley i Rolls Royce. Super autka. Jak sobie przypomnę jak wklejać fotki, to wkleję smile.

Iryska trzymam kciuki co by Twoja Wystawa udała się smile.

Wiadaomo, że duże grupy zawodowe np. nauczyciele, pielęgniarki.......... potrafią wywalczyć dużo.

Azalia to jest link do kotletów po belgijsku smile
http://www.wielkiezarcie.com/recipe56468.html . Z czystym sumieniem mogę polecić. Bardzo dobre smile

Miłego poniedziałku smile.

16 498

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Heej, jestem, ale miałam od samego rańca troszkę pracy związanej z konsultacjami tyrana w piątek w Sz.
Nooo, miałam dietować, i będę stosować dietkę ŻP. Już dzisiaj mam o połowę mniej jadła w torebce big_smile:D:D

Zapowiada się piękny dzień i takiego Wam życzę. smile

16 499 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-05-09 09:12:28)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

I ja witam Was po intensywnie spędzonym weekendzie smile
Zaglądałam,czytałam, ale nie było czasu, ani weny pisać. Głównie przebywałam poza domem, na świeżym powietrzu. Wyspać tez się niby wyspałam, bo wypowiedziałam dzieciorom noclegi big_smile:D:D:D Teraz na noc jeżdżą do siebie big_smile Niby powinnam być wyspana, ale jakoś i tak nie jestem big_smile
Za dużo wpisów się nazbierało i trudno teraz do każdej się odezwać smile
Tyle co pamiętam to:
Dorotka, ciągle trzymam kciuki, choć nie wiem co się dzieje.
Iryska, tez trzymam kciuki i wiem co się dzieje smile
Zojka, super maluszek. Fajnie, że wstawiasz fotki. Ja np uwielbiam oglądać. Robić też smile
Jagna, wydrukowałam sobie te klopsy, pewnie zrobię.
Morawa, pracujesz w sekretariacie szkoły? A drugie pytanie: dlaczego nie edytujesz swojego wpisu, tylko co zdanie to nowy post?
Dla pozostałych, nie wymienionych mam buziaka smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

U mnie żadnych komunii niet. Ale wczoraj syn robił zdjęcia na komunii, u wnuczek kuzynki oorga. Sesja komunijna big_smile W Ogrodzie Botanicznym big_smile Teraz ponoć taka moda big_smile

16 500 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-05-09 12:21:13)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej dziołszki, witam i o zdrowie pytam smile

Wytrzymałam w weekend i nie odpaliłam kompa. Za to nadrobiłam trochę zaległości w domu.
Pojeździłam też na rowerze, aż mnie kość ogonowa dziś boli.

Tez sie pewnie do wszystkiego nie odnhiosę, bo trochę tego naskrobałyście, a i ja sklerozę posiadam, zanim skończyłam czytać, zapomniałam, co było na poczatku, ha ha.

Przede wszystkim Dorotko posyłam dobrą energię, cokolwiek się dzieje u Ciebie. Trzymaj się.


Jagienko jesteś niezawodna z kawcią. Dzięki Ci wielkie.

Zoja fajnie, że wstawiłaś wnusia i w ogóle, że potrafisz już fotki wstawiać.
Kuchnia też ładna i jaki porządeczek.
Chyba mam taki sam radioodtwarzacz smile

Cześka a gdzie Ty się wybierasz na te wycieczki? Beze mnie??? Obiecałaś!

Ruda ten rózowiutki całusek to dla mnie, tak? wink
Dla Ciebie w rewanżu wstawię fotki mojej nowej sypialni.
Skoro tak lubisz oglądać... smile

Nanas obiecałaś relację. Gdzież ona? Czekam z niecierpliwością. Może pokażesz też wnusia?

Więcej nie pamiętam, wszystkie dziewczynki pozdrawiam i miłego dnia życzę.

16 501 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-05-09 14:29:28)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mufa czekam na foty. Uwielbiam oglądać. Cierpię na oglądactwo big_smile:D:D To tak żartem, a na poważnie to uwielbiam fotki, nagrania  itp. cuda.
No tak. Jagna jak zawsze niezawodna, a poza Nią tylko lud pracujący się pokazał tongue Ciekawa co robi cała reszta? Pewnie czasu nie mają. Jak to emeryci tongue:P:P

Zojka podoba mi się Twoja kuchnia.Taka przytulna, ciepła. Lubiłabym tam sobie posiedzieć. Z Tobą smile

16 502 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-05-09 15:20:18)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile
Już widać małe światełko (choć z jedną sprawą) - postanowiłam wpaść i prosić o dalsze, dobre fluidy.

W sobotę byliśmy znowu na pogrzebie (bliska kuzynka), nie miałam siły gadać, pisać i nic takiego.
Dwa pogrzeby w tygodniu, to trochę za dużo, jak dla mnie.

Od czwartku Bartuś leży z rodzicami (na zmianę) w szpitalu - obustronne zapalenie płuc.
Wymieniam się z córką i zięciem, chodzę przed południem na kilka godzin.
Nie mogę tylko pojąć skąd się to bierze, w środę był u lekarza i pani dr powiedziała, że "zbliża się zapalenie oskrzeli" a w czwartek - obustronne zapalenie płuc! Podobno to tak postępuje (wg lekarzy), ale czy to prawda?
Nie wiem?! Nie mam doświadczenia w tym temacie. A może to wirus?

Wiem, że w szpitalu musi pozostać co najmniej do poniedziałku, bo w sobotę kończy antybiotyk dożylny, a w sobotę nie ma kto zrobić rtg płuc!!!! Dlatego do poniedziałku, mam tylko nadzieje, że będzie ktoś, kto odczyta!
Dobrze też, że po wielu trudach udało się załatwić salę (płatną) dla dziecka z matką (lub ojcem). Choć rodzice z przerwami mogą spać.
Co dzień ma dodatkowe badania (choć jeden plus)! Choć jeden wielki minus, że pierwszą noc i pół dnia leżał z dziewczynką, która ma rotawirusa. Mam tylko nadzieję, że nic z tego złego dla niego nie wyniknie! Bo jak się gada lekarzom, że Bartuś po antybiotyku ma takie lużne kupki, to miały to w "pompie". Potem jak zbadały, że wszystko ok, to nagle gwałt, biegiem na inną salę!
Wiadomo - bez przerwy prosi, że chce iść do domku, wykorzystuje i złości się bardzo. Dzisiaj pozwolili nam wyjść na plac, gdzie parkują samochody, ale jest też trochę drzew i tam się z nim bawiłyśmy.

Choć dzisiaj jest już trochę lepiej, z prawego płucka prawie zeszło, ale w lewym ciągle jest. Tylko, że jeszcze tyle dni leczenia, wiem, że musi być dobrze! Potem 2 tygodnie leczenia w domu!

Widze, że 500 stronka nam stuknęła, pewnie za sprawą Morawki, która pisze post, za postem bez edytowania big_smile big_smile

Zojka - jestem pod wrażeniem, że tak szybko się nauczyłaś wstawiać zdjęcia big_smile

Nic mi się nie chce! sad Nawet pogoda mnie nie cieszy.


Pozdrawiam i liczę na dobrą energię! big_smile

16 503

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotka trzymaj się. Wiesz, że trzymamy kciuki, o te fluidy też się nie martw. Masz jak w banku.
Dobrze, że już troszkę lepiej.

Po raz pierwszy zrobiłam zakup przez internet,do tego od razu musiałam zapłacić. Dobrze, że to tylko 34,-, w razie co przeżyję.

Mufa ja sobie też chętnie Twoją sypialnię obejrzę smile

Ruda smile to ja sobie posiedzę z Tobą w tej Zojkowej kuchni. Lubie siedzieć w kuchni smile

16 504

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć. Oczywiście jechałam z kurtką w torbie. Jak juczny  wielbłąd. smile

Dorotko, pakuję dobre fluidy w wielki karton i kurierem do Ciebie smile
Idę pić na obiad zsiadłe mleko, to od krowy pięknie się zsiadło. Wypiłam już pół litra big_smile:D
Jest pyszne.

16 505 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-05-09 17:55:24)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotka, dobre fluidy od nas, tak jak pisze Jagna, masz jak w banku. Dobrym banku. Dodatkowo wysyłam Ci całą jedną wywrotę. Zładują pod blokiem, tam na tym trawniku przed balkonem

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Niech się wreszcie ten syf u Ciebie skończy.

Prawie całą godzinę szłam dzisiaj pieszo do domu. Gorąco jest, więc i krok spowolniony big_smile I do tego lekko ślepa na jedno oko. Mam całe czerwone, od soczewki. Ale juz zdjęłam i jest ulga.Pewnie sobie rano naładowałam do oka podkładu big_smile Tak mi to na to wygląda big_smile

No to Jagna posiedzimy sobie w Zojkowej kuchni, chyba, że nas wywali big_smile:D:D
Wyrobiłam ciasto na chleb. Na zakwasie. Już musiałam, bo zakwas można trzymać max 2 tygodnie. Teraz sobie dojrzewa. Kto by pomyslał, że ja będę chleby piekła? big_smile:D:D Kolejna porcja zakwasu już odłożona.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A to Gips w Castoramie na tle gipsowych materiałów big_smile:D:D:D Przygotowuje się do budowy domu. Dzisiaj ruszyły prace ziemne.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dorotka, moja córka, jak była malutka, też miała obustronne zapalenie płuc i też była w szpitalu. Ona ciągle chorowała na zapalenie oskrzeli. Jak tylko pojawiał się suchy wiatr to wiedziałam, że na drugi dzień będzie mi się dzieciak dusił. Chodziłam z nią do poradni pulmonologicznej, zastrzyki, inhalacje,bańki, kąpałam ją juz nawet w czarcim żebrze, ładowałam w nią chlebuś z czosnkiem, leki sprowadzaliśmy z zagranicy, bo przecież u nas nic wtedy nie było. Cuda wianki wyczyniałam. Chorowała tak pewnie z 3 lata. A potem jak ręką odjął.Nagle się skończyło. Nigdy już nie miała zapalenia oskrzeli.
To tak na pociechę. Będzie dobrze. Trzeba przetrzymać.

Leże sobie na dowolnie wybranym boku [lewym], popijam herbatkę, jem rodzynki w czekoladzie, a oorg prasuje big_smile:D:D:D:D Co prawda tylko swoje ciuchy, a moje odkłada big_smile Bo stwierdził, że już nie ma w czym chodzić big_smile:D:D:D:D A co? Bozia rączki dała, więc niech prasuje big_smile
Postawił sobie dechę przed telewizorem i prasuje zerkając na ekran. Jak widzę te wyprasowane ciuchy to pożal się boże, ale nie zamierzam się ruszać big_smile:D:D I jeszcze marudzi, że dzisiaj był u Łachmaniniego i nic sobie nie wyszukał big_smile Gorzej niż baba big_smile:D:D
Ale takiego tempa prasowania to chyba jeszcze nie widziałyście big_smile Ja bym wyprasowała może ze dwie rzeczy, a on juz ma 6 big_smile:D:D

16 506 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-05-09 22:15:26)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka.

Musiałam odpalić kompa, żeby naładować MP3.
No to przy okazji wstawiam fotki, słowo się rzekło smile

A to wzorcowa sypialnia ikeowska, hłe hłe.

................................................

I na koniec - kufer wykonany przez oorga, a przemalowany stosownie przez zięcia.
W nim trzymam torebki.

..............................................

Sztory jeszcze nie obszyłam, ha ha, leń jestem, to już wiecie, ale powiesiłam, coby urok zrobiły, hehe smile

Oczywiście, chwalić nie ma musu smile ale uwagi wskazane smile


Ruda mój oorg jak kiedyś prasował przy TV, to spalił nowiutkie spodnie smile
Też pozwalam się oorgowi wykazać, na szczęście on wie gdzie ma rączki.
Jego ciuchy prasuję, jak mnie najdzie ochota, albo jak mam dzień dobroci, hehe.

16 507

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile

Dorotka - coś ta brzydka Pandora ze swoją puszką zbyt blisko Ciebie się kręci. No nic - posyłam również wielką porcję dobrych fluidów big_smile odgonimy tą wiedźmę Pandorę - a kysz.

Jest ciepło... czyżby lato? big_smile Powałęsałam się nad zatoką - tam jest tak ślicznie big_smile
Tu miałam ochotę zaprosić Rudą - oj, poplotkowałybyśmy sobie tak troszkę big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Niestety - Ruda w pracy i za daleko ode mnie big_smile za długo musiałabym czekać big_smile
Wyruszyłam więc na molo big_smile a tam urządziły sobie spacer dwie śliczne kaczuszki
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Nagle coś tam w wodzie zobaczyły
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
I po chwili jedna z nich wskoczyła do wody
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Samotna kaczuszka zobaczyła, że jest sama i też chlup... do wody.

16 508 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-05-09 18:58:50)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agata big_smile Znowu mnie wnerwiasz big_smile:D:D Oj, jak ja bym chciała z Tobą tam pospacerować.
Mufa, no piknie masz teraz. Ale jak dla mnie biało-niebieski wystrój jest trochę chłodny. Ale to dla mnie big_smile Ogólnie jest super, wszystko takie nowiutkie, czyściutkie. Sypialnia jak z katalogu. Wiele osób robi w takich tonacjach pokoje. Najważniesze żebyś super się tam czuła. Ja nie mam takiego swojego oddzielnego azylu, niestety. Widać, że włożyliście tam masę pracy.
Fajnie bym się tam u Ciebie czuła latem. Ale ja mam zimne mieszkanie, trudno je dogrzać zimą, więc zimą bym chyba nie dała rady big_smile Ja muszę stwarzać pozory ciepła big_smile:D:D
Masz super porządeczek. No i te świeczuszki ...................nooo, nooo, nooo big_smile
Pokazałm też oorgowi. Jest zachwycony i mówi, że wprowadza się do Ciebie big_smile

16 509

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda  lol lol lol lol lol już dziś będę grzeczna  lol lol następne fotki dam z ogródka. big_smile

16 510

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agata, tak, ogródek mnie nie wkurza big_smile:D:D

Posty [ 16 446 do 16 510 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 252 253 254 255 256 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026