Irysko, zdjęcie robiłam po 18-tej. Było też pochmurno. Może troszkę wgrywacz przyciemnił...
Paaa, dobrej nocki
16 381 2011-05-04 22:05:43
Podobne tematy
16 382 2011-05-05 07:27:05
Cześć. ![]()
Znowu ujemna temperatura
-1,5 oC KATASTROFA owocowa.
Może jednak nie?? Oby.
dzisiaj dla Was ![]()



może wystarczy ..
i jeszcze gorąca herbatka ![]()


Pozdrawiam i miłego dnia
:D:D
16 383 2011-05-05 07:55:30
czesc ,grazka dzieki za herbatke ,zawsze kawa i kawa ,a ja nie pije kawy ,unas wlaczyli ponownie grzejniki ,przeciez pogoda zimowa ,ale macie wnukow ,ja mam jedna wnunie ,czekam moze bedzie wiecej hi hi pozdrawiam spioszki
16 384 2011-05-05 08:38:25 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-05 08:40:25)
Dzień dobry
:):).
Morawa
herbata też jest
. Ja też mam tylko jednego wnuka. W lipcu kończy 12 lat. Jest zodiakalnym rakiem
.
Grażka
dzięki za kawę. Faktycznie zimno. Oorg się skarżył, że musiał skrobać szyby. Dzisiaj też pewnie będzie narzekać.
Posiedziałam sobie z kotem na gałęzi. Pograłam w kręgle, nawet dobrze mi poszło
.
W Kórniku byliśmy w niedzielę, ale tylko w Arboretum ![]()
Dzisiaj 2 dzień matur. Agatka trzymam kciuki za Twojego wnuka
.
Zojka nie przejmuj się, ja też jestem zdolna inaczej ![]()
Donatka lepsze dni na pewno nadejdą ![]()
Cabanka fajne te Twoje wnuczki
.
Ruda w ciągu dwóch lat będziesz miała trójkę wnuków
. Super ta knajpka. Nasza Aisza też ma fajny klimat.
Zwariowaną babcią nie jestem. Są zasady, które wnuk musi przestrzegać. Nawet specjalnie się nie buntuje.
Miłego czwartku ![]()
16 385 2011-05-05 09:41:56
Hej.
Wieczorami odpoczywam od kompa, tak sobie postanowiłam. Zainwestowałam nawet w radioodtwarzacz, żeby móc się uczyć z płyt
Zobaczę, czy moje oczy będa miały się lepiej.
Cabanko fajne masz wnusie.
Zresztą wszystkie dzieci są cudne i kochane.
A może i jestem matką Polką, skoro siedziałam z synem na wychowawczym prawie cztery lata, karmiłam piersią prawie trzy lata? Polaka nie-Polka, matką jestem i krzywdy dzieciom nie zrobiłam.
Ale na głowę sobie nie dałam wejść, ani nie dam wnukom. W ten sposób robi się tylko krzywdę dzieciom, bo potem muszą się zmierzyć z rzeczywistością. A życie, to nie jebajka ![]()
Zajrzę zaraz na Koci blog.
Źle się dziś czuję, chyba się zerwę z pracy i walnę do łóżka...
Bawcie sie dobrze.
16 386 2011-05-05 10:47:38
![]()
Cześć!
Umówiłam się w "Saloniku" na godz. 11 ale pan zadzwonił i przełozył na 11,30
więc moglam do Was (nas) zajrzeć.
U mnie silne słońce ale w prognozach najwyżej 13 st.C.
Zawiozę 3 toboły do Saloniku i chyba wybiorę się
do kina.
A to na pobudzenie i rozbudzenie:


16 387 2011-05-05 10:47:40
jagna to masz duzego juz wnuka ,moja to 5latka ,moj syncio jest raczkiem ,ja jestem matka i babcia
nadopiekuncza ,chlopaki to nawet o przeziebieniu mi nie mowia ,bo ja juz przez telefon ich lecze ,mowia mama to nie szpital hi hi ,a synku moze to moze to ,a pamietaj ,co ja zrobie ,zreszto chlopcy o wszystko zwracaja sie domnie ,ja moge rozmawiac po 5godzin na skyp, bo jeden jest zagranica ,czy przez telefon .
16 388 2011-05-05 10:49:53
iryska ale pysznosci ,napije sie ,a tortu to po obiedzie hi hi 
16 389 2011-05-05 13:32:00
Dzień dobry
Rano zapukała do nas sąsiadka... chciała pożyczyć termometr
oorg pożyczył
i chyba jutro będzie musiał nam kupić nowy termometr
bo ten to już prawdopodobnie do nas nie wróci. Tyle razy oorgowi mówiłam, że nie każdemu i nie wszystko można pożyczać ![]()
Dalej zimno, pochmurnie... piję już drugą kawę, a mimo to wciąż ziewam ![]()


16 390 2011-05-05 13:37:22 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-05-05 13:38:34)
Dzień dobry
:D
Zojka - tak moi wrócili w nocy, jechali bardzo powoli. Ale cali i zdrowi
Moja stopka jest u mnie ciągle aktualna
Tak się czuję
Spokojnego dnia ![]()
16 391 2011-05-05 14:31:20 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-05 14:39:40)
Iryska
w dniu imienin serdeczne życzenia. Dużo zdrowia i udanej wystawy
:):).
Kwiatki dla Ciebie
.
Jeszcze wczoraj pamiętałam, rano niestety już nie
. Dopiero jak zobaczyłam co serwujesz to sobie przypomniałam ![]()
Dorotka może weź zmień stopkę. Trzymaj się.
16 392 2011-05-05 14:42:39
Wybacz Irysko, zapomniałam, ale mam za dużo na głowie:
Życzę Tobie spełnienia wszystkich marzeń i pragnień

16 393 2011-05-05 14:44:45
I jeszcze taki sam - identyczny bukiecik - bo też sobie przypomniałam, że 30 kwietnia Azalia miała Imieninki.
Przepraszam,
Również Tobie Azalio - spóżnione ale szczere, oktawa trwa;
Spełnienia marzeń i pragnień.

16 394 2011-05-05 16:19:46
Dla Azalii i dla Iryski

16 395 2011-05-05 18:28:19

Gorące Życzenia Imieninowe dla Iryski
Spóżnione ale szczere Życzenia Imieninowe dla Azali
16 396 2011-05-05 19:37:28 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-05 19:41:49)
Faktycznie 30.04 też była solenizantka.
Azalia
spóźnione, ale szczere życzenia imieninowe. Zdrowia i kasy bez pracy
. Dużo radości.
Mufa bycie matką czy babcią Polką wcale nie polega na pozwalaniu, żeby dzieci. wnuki wchodziły na głowę ![]()
Też siedziałam z synem do czasu aż poszedł do przedszkola, za to piersią karmiłam bardzo krótko.
Zojka jak tam oczy????.
16 397 2011-05-05 19:46:04 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-05-05 20:11:51)
Pomożecie
mam zdjecia w Picasso i co dalej
chcę próbować sama bez pomocy dzieci .
Jagna lepiej z oczami
syn zmienił ostrość
16 398 2011-05-05 19:49:33
No to mam przechlapane
skleroza...
Myślałam o Azalii, myślałam i....zapomniałam
Jednak życzę Ci tego czego i sobie (to chyba dobrze???
)
O Irysce nie myślałam (szczerze się przyznaję
) ale teraz myślę
:D:D
Irysko szczęścia i zadowolenia z otaczającego Cię świata ![]()

16 399 2011-05-05 19:57:25
![]()
Cześć!
Dziewczyny - musimy jeść jednego wieloryba dziennie (wiem,
że to ssak a to ryb jedzenie pomaga na zapomnienie
) bośmy
zapomnialysmy o Azalii imieninach.

Z okazji woich imienin poszlam do ...kina, jakbym potrzebowała
do tego okazji. ![]()
Napisalam o tym na kocim blogu
KLIK w dolny link.
Zapraszam.
16 400 2011-05-05 20:36:10
irysko wszystkiego najlepszego 
16 401 2011-05-05 20:36:41 Ostatnio edytowany przez Agata60 (2011-05-05 20:37:05)
Zojka, spróbuję Ci pomóc, ale nie wiem czy dam radę ![]()
1 Otwórz Picasa.
2 Następnie najedź myszką na wybrane zdjęcie i naciśnij prawy przycisk myszy.
3 wybierz: Otwórz za pomocą
4 przeczytaj co tam pisze? w czym możesz oprócz Picasa otworzyć zdjęcie u Ciebie w kompie
5 jeśli jest tam wymieniony Microsoft Office Picture Manager ? to dalej ruszamy
6 teraz znów najedź myszką na zdjęcie i ponownie naciśnij prawy przycisk ? wybierz: Zlokalizuj na dysku
7 gdy otworzy się folder z tym zdjęciem ? to już łatwizna. Znów do roboty prawy przycisk na wybranym zdjęciu i teraz wybierz: kopiuj
8 następnie na pulpicie kompa wybierz na myszce: Wklej i już fotka jest na pulpicie
masz więc przygotowane zdjęcie do wrzucenia na kafejkę ![]()
9 teraz otwierasz stronkę z wyrywaczem http://www.wgrywacz.pl/ wgrywasz zdjęcie i wybierasz czwarty link [licząc od góry] ![]()
I jeszcze coś ważnego ? gdy już naciśniesz w wgrywaczu na: przeglądaj - nie denerwuj się, gdy fotka może Ci się nie pokazać? wystarczy z lewej strony wybrać słowo: Pulpit i już za chwilę zdjęcie będzie widoczne i gotowe do wybrania.
16 402 2011-05-05 20:48:07 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-05-05 21:12:30)
Cześć.
Najserdeczniejsze życzenia dla Azalii i Iryski, wszystkiego o czym tylko zamarzycie dziewczyny.....
Kwiatki dla obu takie same, co byście się nie pobiły ![]()

Gdyby nie pozostałe dziewczyny to ja wcale nie pamiętałabym o żadnych urodzinach czy imieninach. Przyznaję się bez bicia. Jakoś za dużo mam na łbie. Ale nasze dziewuszki są porządne, pamiętają, zawsze któraś tam sprawdzi, zawsze na nich można polegać.
Chyba zaraz pójdę spać
Jestem jak śnięta ryba. Ale jeszcze nie śmierdzę
:D:D
Na TVN Style nasz Poznań. Trinny i Susanah
16 403 2011-05-05 21:01:36 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-05-05 21:02:30)
Bleeee, Ruda, ale mi obrzydzasz kolację
![]()
Późno zajadam, ale tak wyszło.
Dobranoc, też zaraz pójdę spać. ![]()
16 404 2011-05-05 21:08:48
Hej, hej, cześć, cześć!
![]()
Pięknie dziękuję za życzenia. W tym roku nawet ja sama zapomniałam o własnych imieninach, bo z powodu rozmaitych wyjazdów spotkanko zostało przełożone na 15 maja. Wtedy jest Zofii i tak się składa, że to moje drugie imię. Nigdy nie obchodziłam wtedy imienin, ale właściwie, co mi raz szkodzi?
Irysko - samych pogodnych dni Ci życzę. I spełnienia marzeń.
16 405 2011-05-05 21:11:11
![]()
Cos smiesznego z netu:
Któregoś dnia poszłam do miejscowej księgarni katolickiej i ujrzałam naklejkę na zderzak z napisem: " ZATRĄB, JEŚLI KOCHASZ JEZUSA". Akurat byłam w szczególnym nastroju, ponieważ właśnie wróciłam ze wstrząsającego występu chóru, po którym odbyły się gromkie, wspólne modlitwy - więc kupiłam naklejkę i założyłam na zderzak. Jak dobrze, że to zrobiłam!
Co za podniosłe doświadczenie nastąpiło później! Zatrzymałam się na czerwonych światłach na zatłoczonym skrzyżowaniu i pogrążyłam się w myślach o Bogu i o tym, jaki jest dobry... Nie zauważyłam, że światła się zmieniły. Jak to dobrze, że ktoś również kocha Jezusa, bo gdyby nie zatrąbił, nie zauważyłabym... a tak odkryłam, że MNÓSTWO ludzi kocha Jezusa!
Więc gdy tam siedziałam, gość za mną zaczął trąbić, jak oszalały, potem otworzył okno i krzyknął: "Na miłość boską! Naprzód! Naprzód! Jezu Chryste, naprzód!" Jakimże oddanym chwalcą Jezusa był ten człowiek!
Potem każdy zaczął trąbić! Wychyliłam się przez okno i zaczęłam machać i uśmiechać się do tych wszystkich, pełnych miłości ludzi. Sama też kilkakrotnie nacisnęłam klakson, by dzielić z nimi tę miłość! Gdzieś z tyłu musiał być ktoś z Florydy, bo usłyszałam, jak krzyczał coś o "sunny beach". Ujrzałam innego człowieka, który w zabawny sposób wymachiwał dłonią, ze środkowym palcem uniesionym do góry. Gdy zapytałam koleżanki, siedzącej z tyłu, co to może znaczyć, odpowiedziała, że to chyba jest jakiś hawajski znak na szczęście, czy coś takiego. No cóż, nigdy nie spotkałam nikogo z Hawajów, więc wychyliłam się z okna i też pokazałam mu hawajski znak na szczęście.Koleżanka wybuchnęła śmiechem...
Nawet jej podobało się to religijne doświadczenie! Paru ludzi było tak ujętych radością tej chwili, że wysiedli z samochodów i zaczęli iść w moim kierunku. Z pewnością chcieli się wspólnie pomodlić, lub może zapytać, do jakiego Kościoła należę, ale właśnie zobaczyłam, że mam zielone światła.
Pomachałam więc do wszystkich sióstr i braci z miłym uśmiechem, po czym przejechałam przez skrzyżowanie. Zauważyłam, że tylko mój samochód zdążył to zrobić, bo znowu zmieniły się światła - i poczułam smutek, że muszę już opuścić tych ludzi, po okazaniu sobie nawzajem tak pięknej miłości; otworzyłam więc okno i po raz ostatni pokazałam im wszystkim hawajski znak na szczęście, a potem odjechałam.
Niech Bogu będzie chwała za tych cudownych ludzi!
16 406 2011-05-05 21:30:23 Ostatnio edytowany przez Agata60 (2011-05-05 21:31:04)
Iryska
dobre - śmiałam się, a oorg uznał, że coś mi się w łepetynie pokręciło ![]()
To na dobranoc daję również coś wesołego ![]()
Europejski raj: Zostałeś zaproszony na oficjalny lunch. Powitał Cię Anglik, jedzenie przygotował Francuz, a Włoch zajmuję się Tobą przy stole. Wszystko zostało zorganizowane przez Niemca.
Europejskie piekło: Zostałeś zaproszony na oficjalny lunch. Powitał Cię Francuz, jedzenie przygotował Anglik, Niemiec zajmuje się Tobą przy stole, ale nie martw się, wszystko zorganizował Włoch. ![]()
Ten dowcip został zaproponowany przez Belga, jako Oficjalny Dowcip Unii Europejskiej, którego powinien uczyć się każdy uczeń w szkole. Żart ten polepszy stosunki międzynarodowe oraz będzie promował poczucie humoru i kulturę.
Zebrała się więc Rada Europejska, aby zdecydować, czy zostanie on Oficjalnym Dowcipem Unii Europejskiej.
Brytyjczyk oświadczył, bez zmieniania wyrazu twarzy i bez ruchu szczęką, że żart jest prześmieszny.
Francuz zgłosił sprzeciw, ponieważ Francję zaprezentowano w żarcie w negatywnym świetle.
Polska również się sprzeciwiła, ponieważ w ogóle nie została ujęta w żarcie.
Luksemburg zapytał, kto posiada prawa autorskie do żartu, a przedstawiciel Szwecji, chytrze się uśmiechając, nie powiedział ani słowa.
Dania zapytała, gdzie w dowcipie jest odnośnik seksualny, bo jeśli żart ma być śmieszny, to przecież taki musi się znaleźć.
Holandia nie zrozumiała żartu, a Portugalia nie zrozumiała, co to jest "żart". Czy to jakieś nowe pojęcie?
Hiszpan wyjaśnił, że żart jest śmieszny tylko wtedy, gdy powiemy, że lunch odbywa się o 13, a przecież wtedy jest śniadanie. Grecy poskarżyli się, że nie poinformowano ich o lunchu, przegapili więc okazję, żeby najeść się za darmo i zawsze się o nich zapomina. Rumunia zapytała, co to jest "lunch".
Litwa i Łotwa poskarżyły się, że zamieniono ich tłumaczenia, co jest nie do zaakceptowania, nawet jeśli zdarza się nagminnie. Słowenia odpowiedziała im, że jej tłumaczenie zostało całkowicie zagubione i jakoś się nie skarży. Słowacja oświadczyła, że jeśli żart nie był o kaczuszce i hydrauliku to znaczy, że ich tłumaczenie jest z błędem. Na co Brytyjczyk oświadczył, że taka wersja również jest prześmieszna.
Węgry jeszcze nie skończyły czytać 120 stron swojego tłumaczenia.
Wtedy wstał Belg i zapytał, czy ten Belg, który zaproponował żart, był francuskojęzyczny czy flamandzkojęzyczny, bo jeśli był francuskojęzyczny, to na pewno żart zostanie poparty, a jeśli flamandzkojęzyczny, to Belgia będzie musiała żart odrzucić, niezależnie od jego walorów.
Na zakończenie spotkania Niemiec powiedział, że miło jest tak sobie obradować w Brukseli, ale teraz i tak trzeba będzie złapać pociąg i pojechać do Strasburga, żeby podjąć decyzję. Poprosił także, by ktoś obudził Włocha, żeby nie spóźnił się na pociąg i żeby wszyscy zdążyli wrócić do Brukseli przed końcem dnia, by móc przedstawić decyzję na konferencji prasowej.
"Jaką decyzję?" zapytał Irlandczyk.
I wszyscy uznali, że najwyższy czas napić się kawy. ![]()
16 407 2011-05-05 21:52:22
Świetne dowcipy !!!
Morda się śmieje sama
16 408 2011-05-05 21:58:11
Oczywiście przyłączam się do życzeń dla solenizantek !
Duuużo zdrówka, bo resztę można sobie kupić...
Samych radości i dużo miłości....
Iryska, faktycznie taka objuczona tobołami musiałaś komicznie wyglądać...hahaha
agatka, mądre dziś obrazki podesłałaś. Fajne te wierszyki.
jagna, ja też RAK. To najlepszy znak zodiaku !!! Ha!
16 409 2011-05-05 22:04:52 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-05-05 22:07:41)
Nie poszłam jeszcze spać. Oglądałąm TVN Style. I powiem Wam, że nie podoba mi się ta polska edycja programu Trinny i Susannah. Ogladając ten program mam wrażenie, że Polki to zapuszczone, zabiedzone kobiety. Bezkształtne i bardzo źle ubrane. A tak wcale nie jest.Przecież na codzień widzę ładne, zadbane, świetnie ubrane Polki. Pewnie, że nie wszystkie, ale jednak bardzo wiele.Rozumiem, że one do tego programu wybierają specjalnie takie szaro-bure myszy, ale mimo wszystko nie podoba mi się ten program. Poprzednie edycje też oglądałam i mi się podobały, ale teraz mam jakiś niesmak. Nie jest sztuką zmienić wygląd takiej szaro-burej myszy ubierając ją w szałowe ciuchy. Zresztą te ciuchy też, wydaje mi się, nie do każdej jednak pasowały. Ja jestem z tych co to raczej do ciuchów i do wyglądu przywiązują jaką tam wagę, trochę wyczucia, uważam, mam, no i trochę się znam, dzięki siostrze wizażystce. No nie podoba mi się ta polska edycja i tyle.
Teraz idę do wyrka, poczytam jeszcze.
Śpijcie smacznie i śnijcie kolorowo.
16 410 2011-05-05 22:29:01
Fajne te teksty
.
Iryska chyba chodzi nie tylko o ryby. Jem ich dosyć dużo. Wprawdzie jest to z reguły wędzona makrela i śledź, dorsz się czasem też trafi
. Może czas na wieloryba
???????????.
Ruda nie oglądałam tego programu, znaczy naszej edycji.
Jestem raczej tą szarą mychą i dobrze mi z tym
:):)
Dobranoc

16 411 2011-05-06 06:51:04
heeej ![]()
Ja też szara...może nie myszka, ale chomiczka
:D:D:D
Też mi dobrze. Jeśli miałabym wybierać: wygodne czy szałowe, na pewno wybrałabym wygodne. Znam jednak takie osoby, które dla szałowych butów potrafią męczyć siebie i nogi w za małym obuwiu
:o
Wiem, że może być i wygodne i szałowe, ale mnie to wisi.
;)
Dzisiaj jako - tako. W okolicy +5 i błękit nieba. Przewiduję, że będzie mi gorąco, bo ubrałam się w golf
:D:D
Jagna, dzisiaj Twoja kolej na ciepły napój ![]()
Miłego piątku ![]()
16 412 2011-05-06 08:03:29 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-06 08:25:47)
Dzień dobry
:):)
Grażka dlaczego nie podoba Ci się myszka??????????
. Też sobie bardzo cenię luz i wygodę. Nawet się specjalnie nie znam na ciuchach. Chociaż lubię sobie popatrzeć na fajnie ubranych ludzi
.
Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam
.
Dzisiaj jest nareszcie ciepło. Już jest 8,5. Oczywiście w plusie
.
Miłego piątku
.
Iryska też tak mówisz do swojej kici 
16 413 2011-05-06 08:29:56 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-05-06 09:00:28)
Hej dziewuszki.
Jak narazie trzymam się planu - nie włączam kompa po południu. Za to wczoraj zaległam przed TV i tak spędziłam prawie cały dzień. Odkryłam parę ciekawych stacji w swym telewizorze, hihi. Trochu też pospałam. Oj, coś ciężko przechodzę w ten wiek dojrzały
Dziś już lepiej się czuję, ale za to chyba jestem uczulona na jakies pyłki, bo mam spuchnięte ślipka. Sprawdziłam - pyli dąb, brzoza, jesion, topola, wierzba, trawy... i wiele, wiele innych, czyli prawie wszystko.
Też oglądałam Tryni i Suzanę. Trochę tych szarych myszek jednak u nas jest. A wiadomo, że one na takie polują. Eleganckiej babaki nie wybiorą, bo po co? Takiego efektu by nie było.
Mnie to z kolei wkurzyła postawa facetów, mężów kandydatek. Ci to mają wymagania! Chcieliby, żeby ich żony były zadbane, wyglądały atrakcyjnie, seksownie, a sami jak co? Rozciągnięty sweter, brudne dżinsy, nie dogolony jeden z drugim... No i co? Przyszli na pokaz i przy swych odmienionych żonach wyglądali jak ich ogrodnicy. Facetów, facetów trzeba zmieniać! Ci to wygladają tragicznie!
Azalio i Irysko spóźnione, ale bardzo szczere życzenia zdrowia i szczęścia dla Was Kochane.
Zaraz skoczę po jakieś badylki ![]()


Miłego dnia.
16 414 2011-05-06 09:04:51
pozdrawiam ,oj mufinko facet moze byc troszke ladniejszy od diabla ,aby mial kase i to hi hi reszta sie nie liczy ,kobieta z natury jest czysciutka ,ubrana ,pachnaca ,przeciez lalus tez w domu nam nie potrzebny hi hi
16 415 2011-05-06 09:08:15
azalia wszystkiego najlepszego
Żyj tak, aby każdy kolejny dzień był niesamowity i wyjątkowy. Wypełniaj każdą chwilę tak, aby potem wspominać ja z radością. Czerp energię ze słońca, kapiącego deszczu i uśmiechu innych. Szukaj w sobie siły, entuzjazmu i namiętności. Żyj najpiękniej jak umiesz. Po swojemu spełniaj się.
16 416 2011-05-06 09:37:35 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-05-06 09:42:56)
Hejka ![]()
Wygodnie czy szałowo? Najlepiej jedno i drugie, ale wiem, ze nie zawsze się tak da. Ja tez lubię wygodę, ale jestem w stanie pomęczyć się w czymś co nie jest najwygodniejsze, ale mi się bardzo podoba
Obecnie na nogach mam nowe butki-szpile jak byk (10 cm). Ale w torbie wygodne balerinki, które założę idąc do domu
W tych nowych tez bym doszła do chaty, ale trochę by to trwało
:D:D
Morawa, a z Tobą to się nie zgodzę
Facet troszkę ładniejszy od diabła, ale z kasą to nie dla mnie. Facet musi mieć to coś. Niekoniecznie urodę i niekoniecznie kasę. Mój zresztą nigdy kasy nie miał i nie ma (mówię o wielkiej kasie, a nie o zwykłej wypłacie, która rozchodzi się na najzwyklejsze życie)
:D:D
Ale może gdybym trafiła na takiego z kasą to i zdanie bym zmieniła?
Możliwe, możliwe..........:D:D:D Jakoś nigdy tacy na mnie nie lecieli
:D:D:D
16 417 2011-05-06 09:52:36
karrotka ja tez nie mam faceta z duza kasa tylko wyplaty ,nie doczytalas i to posrodku hi hi
16 418 2011-05-06 09:56:02
przeciez nie oszukujmy sie jak facet nie bedzie mial nic ,ani wyplaty ,ani tego posrodku ,to my meczennice bedziemy patrzyly tylko na niego .przeciez faceci tez chca miec kobiete zeby cos miala hi hi takie cos ,tylko im malo szukaja jeszcze takie cos hi hi
16 419 2011-05-06 10:03:22
ktos mi mowil ,ze co on w niej widzi ,taka szara bura ,ja taka laska ,no wlasnie poszedl do szarej burej hi hi a kolezanka o znajomej ,ja mowie widzisz faceci to orzech trudny do rozgryzienia .sluchalam w pytanie na sniadanie ktoregos dnia mowil seksuolog ,ze kobiety ktore wychodza za maz i sa dziewicami ,to nie sa dobrymi partnerkami ,bo nic nie wiedza o zyciu z innymi facetami ,i trzymaja sie jak lepy jednego ,i jeszcze mowia ze sa najlepsze ,bo mialy tylko jednego faceta ,a oni lubia kobiety nie tylko po bozemu hi hi
16 420 2011-05-06 10:36:11
A nie może facet mieć to coś po środku i być czysty, schludny i zadbany? Przecież jedno drugiego nie wyklucza. No, a jeszcze jakby miał kasę do tego...
Też się przecież nie "pogryzie" z pozostałymi walorami, ha ha ![]()
16 421 2011-05-06 10:38:06
Tak Mufa, taki facet to ideał ![]()
16 422 2011-05-06 10:40:33 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-05-06 10:44:00)
Marzycielki
:D:D:D:D:D
ideałów nie ma, co się będziemy oszukiwać... byle był "na czwórkę"
![]()
Ja tam nie jestem taka wymagająca. Ma być dobrym człowiekiem i co by był dość schludny (i jest)![]()
Nie będę wymieniała na inny model, bo wiem co mam
![]()
16 423 2011-05-06 10:46:02 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-05-06 10:49:13)
No, ja na własny, stary model tez nie narzekam
Nie jest zły
Inaczej to nie wytrzymałabym tyle lat. Ale pofantazjować przecież zawsze można ![]()
Dzisiaj jestem już od 7 rano w pracy. Musiałam uszykować jeszcze dokumenty na maturę. Ale teraz się raczej nudzę, chodzę, gadam sobie z ludźmi, na luzie, pierdołki itp. ![]()
16 424 2011-05-06 10:57:05
No przeca mówię - życie, to nie je bajka, królewiczów nie ma, a my też nie księżniczki ![]()
Po latach ciężkiej pracy
mój oorg jest OK.
Też nie narzekam.
16 425 2011-05-06 11:09:16
moj tez 40lat z nim jestem
16 426 2011-05-06 11:09:32 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-06 11:41:39)
Na swojego też specjalnie nie narzekam. Należy do tych co lubi się ubrać, jest raczej zadbany, kasę też przynosi
.
Jeszcze jakby czasem nie udawał duszy towarzystwa
.
Raz już wymieniłam, więcej nie będę ![]()
Mufa podziwiam Twoją konsekwencję. Ja niestety cierpię na jej brak
.
W zyciu nie założyłam takich torturek na 10cm obcasie. Ruda podziwiam Cię. No tak, ale Ty jesteś młode dziewczę
.
Dzisiaj na obiad przychodzi wnuk
. Mam szpinak (nawet już kupiłam-mrożony), duszone pyrki i sadzone jajka. Lubimy taki zestaw
.
16 427 2011-05-06 11:30:17
No to, słowem, szczęśliwez nas babki, co nie? Dobrze trafiłysmy ze swymi oorgami.
Oj tam, oj tam, ideałów nie ma ![]()
Też dzisiaj też mam luzy w pracy, stąd moja tu aktywność, hihi.
Ech, Jagienko, moja konsewkwencja ma dopiero kilka dni, hihi. Ciekawe na ile mi jej starczy?
No cóż... oczy ważniejsze. Poza tym, od nadmiaru tej wiedzy internetowej, mózg się lasuje.
Gdybym w pracy nie musiała korzystać z kompa, zrobiłabym sobie tydzień, może miesiąc bez.
Czasami trzeba się wyciszyć, zajrzeć w głąb siebie...
16 428 2011-05-06 11:48:32 Ostatnio edytowany przez cabanka (2011-05-06 15:36:50)
Witam piątkowo!
40 lat po ślubie to dopiero wyczyn!
Tylko pogratulować.
Co do zadbanych facetów, to jestem za.
Zwłaszcza takich po 50-ce.
Rozejrzyjcie się jak ich mało.
Każdy facet chce, by jego żona wyglądała atrakcyjnie mimo upływu lat, a nie każdy pomyśli, że to działa też w drugą stronę.
Mój na całe szczęście był tego świadomy.
Ładnie ubrany człowiek ma lepsze samopoczucie.
Przecież można pogodzić wygodę z "elegancją".
Kwestia doboru ciuszków, czy ozdóbek.
16 429 2011-05-06 14:05:13
Hej, hej, cześć, cześć!:)
![]()
Co do facetów - cudnie piękni być nie muszą, ale zadbani - jak najbardziej. Ja oorga ciągle muszę do pionu ustawiać, ale on chyba po prostu przywykł do tego, że ktoś go pilnuje, żeby wyglądał jak człowiek - bo kiedy pięć lat mieszkał sam za granicą, to jakoś brudem nie zarósł, z pracy go za niechlujstwo nie wyrzucili, a jak czasem przyjeżdżałam do niego, to wyglądał zupełnie normalnie i pralkę umiał obsłużyć
Znaczy, że potrafi.
A gdyby trzeba było wybierać faceta z głową, albo z pełną kieszenią - to jednak wybrałabym głowę. No i charakter. Pieniądze można mieć, można je stracić, a charakter pozostaje.
A ja sama lubię się ubierać. Nie chcę doprowadzać do takich nieporozumień, jak kiedyś, kiedy byłam na studiach. Poszłam na wykład do innego instytutu, nie mojego, a tam na korytarzu jakaś pani wydawała polecenia sprzątaczkom. Myślałam, że to jest jakaś starsza woźna - a na wykładzie okazało się, że to była pani profesor, dyrektorka tego instytutu, a do tego jedna z najwybitniejszych polskich archeologów. Nie chcę, żeby mylono mnie z woźną, więc choć dyrektorką nie jestem, staram się jakoś wyglądać. Zresztą, u nas teraz nawet sprzątaczki są bardzo zadbane. Takie czasy.
16 430 2011-05-06 15:32:54
![]()
Ale rozrzut tematyczny zastosowałyscie,
od oorgów/facetow do sprzataczek.
Jak cię widza tak cię piszą - i to prawda.
Prawdą jest też, że nabardziej zaniedbany facet uważa się
za ślicznotę i startuje do młodych, pięknych
i zadbanych.
Jagan - prosić kotunię to ja sobie mogę ![]()
Dzisiaj Olimp cdzienności czyli pranie, sprzątanie.
Małe zakupy i kserokopie dodatkowe zaproszeń
na poniedziałkową imprezę.
Na bramie wejściowej od wewnątrz, przed wyjściem po zakupy,
powiesiłam plakat formatu A-4 o w.w. oraz rozłożyłam
na nadkaloryferowych półeczkach zaproszenia sztuk 3.
Wróciłam po półtorej godziny i zerwano-zabrano.
Ktoś mi pozazdrościł?
Bardzo się zezłościł, że inni są twóczy i aktywni
a on/ona nie? I to w przekonaniu, że dobrze robi
bo sprząta. Najpierw trzeba by było zrobić porządek
z emocjami czyli zawiścią. Bo oczywiste jest, że w poniedzialek
po imprezie sprzątnęłabym pozostałości.
Biedni ludzie.

16 431 2011-05-06 15:42:23
Oj, biedni, biedni...duchem na pewno...
A jaki ktoś gorliwy!
W ciągu godziny?
Bezczelne
16 432 2011-05-06 17:26:39
Dzień dobry ![]()
Iryska - są ludzie i ludzie
pewnie ci, co zerwali/zabrali należą do tej gorszej kategorii ![]()
Podsumowanie faceta
ładniejszy od diabła, powinien być z głową, musi mieć to coś po środku i być czysty, schludny i zadbany, ma być dobrym człowiekiem i co by był dość schludny, jeszcze jakby czasem nie udawał duszy towarzystwa
zgadzam się z tym i jeszcze dodam - musi mieć serce ![]()
A jakie my powinnyśmy być?
w ich oczach
Znalezione w necie
"Głównym grzechem kobiet jest nieustannie to, że są zbyt miłe."
Przeczytaj poniższą listę i sprawdź, czy już teraz możesz o sobie powiedzieć:
1 Wiem, kim jestem.
2 Wiem, czego chcę.
3 Wiem, jak wiele jestem warta.
4 Wiem, że warto bronić swego zdania.
5 Wiem, że nigdy nikomu nie pozwolę, aby mnie kontrolował.
6 Wiem, że niezależność finansowa jest moją siłą.
7 Wiem, że kluczem do osiągania celów jest stały rozwój.
8 Wiem, że moja indywidualność wymaga szacunku, szanuję także indywidualność innych.
9 Wiem, że jestem niepowtarzalna i jestem tylko z takim mężczyzną, który potrafi docenić moją osobowość.
10 Wiem, że trzymam ster swojego życia.
11 Wiem, że jestem życzliwa i jednocześnie akceptuję, że nie wszyscy muszą mnie lubić.
12 Wiem, że kluczem do uszczęśliwienia innych jest moje własne szczęście.
16 433 2011-05-06 20:01:57
![]()
Agatko, walnęłaś w nas takim ideałem, że odpadlam. ![]()
Przeczytajcie ewentualnie:
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,9510255,Rodzina_to_wielkie_puzzle.html

16 434 2011-05-06 20:39:03
Iryska dzięki za ten link, pewnie wybiorę się na ten film.A tak w ogóle, to bardzo lubię układać puzzle. Spodobało mi się tam jedno zdanie, że nasza wolność nam się podoba. Wolność innych(zwłaszcza członków rodziny) nasz przeraża.
Agatka niestety nie na wszystkie punkty mogę odpowiedzieć "wiem". Pewnie szkoda.
Gadałam z Dorotką. Serdecznie Was pozdrawia. Ma kłopoty. Nasze kciuki z pewnością jej się przydadzą.
Dorotka trzymam kciuki. Musi być dobrze.
Spokojnego wieczoru ![]()
16 435 2011-05-06 21:32:28
Dorotka - trzymam kciuki i posyłam mnóstwo dobrej energii.
Jagna - dzięki za wiadomość...
Ja też nie mogę na wszystkie Wiem odpowiedzieć twierdząco ![]()
Dobranoc.
16 436 2011-05-06 22:07:56 Ostatnio edytowany przez cabanka (2011-05-06 22:10:34)
Ja kolejna
nie wszystko wiem...
Irysko zainteresowała mnie tematyka tego filmu.
Po 50-ce jest czas dla siebie...
Ja wręcz kocham puzzle!
Mam ich mnóstwo, a niektóre ponaklejane na płytę pilśniową - jak obraz.
Np, te: 5.000 elementów oprawione przez syna w drewnianą ramę.
Nowy Jork jeszcze z wieżami...
Moja synowa zrobiła mi niespodziankę i pod choinkę sprawiła puzzle z wizerunkiem mojej wnusi.
Ależ byłam zachwycona!
Oto te puzzle. Specjalnie blisko, by było widać szczeliny.
Niestety Nowego Jorku mój telefon nie może objąć. Za duże te puzzle.
dorotka nie wiem co się stało niedobrego, ale na wszelki wypadek też potrzymam kciuki na tę okoliczność.
16 437 2011-05-07 01:29:52 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-05-07 01:57:53)
witam, to tylko Wasza czesława, vel cześka
jestem, wałałaśnie wróciłam ze spotkania, super, super, aaaaaaaaaaaaaa. g nie super, ale jak zwykle glowa do góry do przodu no nie?????????
nie wiem co u Was,ale szczęśliwości życzę, bardzo, bardzo życzę Wam wszystkim, wiem że też o mnie myślicie,
idę pospać, trochi, bo raniutko o 9 muszę być zwarta i gotowa ........... czy koniecznie srana? oooooooooooooooooooooooo, dlaczego? skowrokniem nie jestem, ba
ooooooooooooo, jakieś maluszki nam się mnożą, kurka noga, a ja nadal bez bezbabcina,
i znowu ooooooooooo toż ja już szykuję się na emeryturę, i co i co???????? ja będę robić ???
??????????., tera bede na wycieczki, może, morze jest wielkie .............
ale strasznie się moje ciało postarzało, oo jakieś zmarszczki, cholera za dobre okulary założyłam, w starych zzzdecydowanie lepiej wyglądam w dobrym lusterku, (jak światło dobrze "pada")
BUZIAKI
dzisiaj, muzyki nie słucham PA
16 438 2011-05-07 02:04:40
Gdzieś daleko stąd, za lasem, w niewielkiej chatce, mieszka biedny Staruszek z Myszką, Kogucikiem i Świnką. Szczęśliwi, bo mają siebie nawzajem. Sielankę tę zakłóca pojawienie się wędrownego kupca. Za jego namową Staruszek wymienia ukochane zwierzątka na fajkę, nożyk i tabakierę. Dopiero gdy zostaje sam, zdaje sobie sprawę, jak bardzo mu ich brak. Niestety, jest już za późno. Zwierzątka zostały sprzedane do cyrku. Staruszek opuszcza pusty dom. W lesie spotyka Kostuchę, którą prosi o śmierć, ta jednak nie spełnia jego prośby, ale proponuje mu wymianę ? wskaże mu drogę do przyjaciół za dobra materialne.
Wszystko się dobrze kończy: Staruszek, dzięki dobroci Klauna, odzyskuje przyjaciół.
16 439 2011-05-07 02:09:55
Wiem, pamiętam, Ty lubiłeś poziomki.
Pełną garścią wybierałeś z koszyka.
W tamtym lesie, gdzie gałęzie się plączą,
gdzie się drzewo z drugim drzewem dotyka.
Nic się nie martw, nazbieramy poziomek.
Tylko przyjedź zanim całkiem się ściemni.
Zanim noc schowa je do kieszeni.
Przyjedź, zobacz zanim się ściemni
16 440 2011-05-07 02:11:37 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-05-07 02:13:03)
ale, nie najszło tera PA
nie nie tylko mnie
16 441 2011-05-07 02:57:50
ja tej polityki nie znaju, siedą dupkii i grzeją krzesła w"związku" co co oni mogą, oj ........... mogą kupę kasy brać i swoje stołki bronić, a gdzie ludzie pracy, teraz do tego, co przez płot skakał należy ........... to pytanie k............. pytać DLACZEGO? ma .........upie
o kurczę chyba nie mogę aż tak jak bym chcała, ale jestem zła......... i bez podtekstów
16 442 2011-05-07 02:59:26 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-05-07 03:02:48)
oooooooooooo mamy 499, to tej która przekroczy 500 stawiam wirtulnego szapmpiona
DO dzisiaj, a może nie
hahahahahhahhhhhhhahahahs.
tak długo będę pisać, aż tą 500 prekroczę, hahahaha z nową 500 z nowym krokiem, hahahA
metodą prób i błędów wchodzę w 500
16 443 2011-05-07 03:05:20
Istniało niegdyś małe królestwo.
Na wyspie mieściło się jego jestestwo.
Wyspa leżała na środku jeziora.
Jezioro duże, wyspa nie-spora.
Królestwo zaludnione jednym mieszkańcem.
Ogrodami połączony każdy kraniec z krańcem.
Człowiek na samotność się nie uskarżał.
Miał swój sen realny - on mu wystarczał.
Uprawiał roślinność, wypasał swą owcę -
Leniuchowanie było mu obce.
Czasami śpiewał, bo zawzięcie wierzył,
Że jego ogrody bóg mu powierzył.
Myślał, że został przez bogów wybrany.
A jakiż wybór miały te pany?!
Rozmawiać mógł z nimi, słuchali go nawet,
Lecz dnia pewnego spotkał go zawód.
Człowiek wstał - był wczesny ranek -
lecz zauważył on pewną zmianę.
Noc nie odeszła, zapadła ciemność.
Ach gdzież jest dzień? Gdzież jego jejmość?!
Człowiek do bogów po poradę poszedł,
Lecz żaden nie zwrócił się doń swym głosem.
Więc do nocy ogrodnik teraz się udał,
Lecz u tej pani też nic nie wskurał.
Wtedy ów mieszkaniec - księciem nie będący,
Aczkolwiek królestwem swój kraj mianujący -
Zrozumiał wreszcie, że bogów dla ludzi
nie ma... i się obudził.
16 444 2011-05-07 03:07:34 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-05-07 03:08:44)
Jagienko, zostawiam Tobie tą 500 nie udało mi się, ale jak widzisz ...........próbowałam hahahhahahah
ale się naprodukowałam,iiiiiiiii
16 445 2011-05-07 07:54:15 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-05-07 08:03:03)
Dzień dobry
:):).
Cześka
pewnie mi się też nie uda. Zobaczymy na koga padnie
.
Pewnie jeszcze śpicie, a może nie. Ja już byłam na spacerze z piesą. Zapowiada się ładny dzień. Oorg jedzie na ryby, a ja do kuzynki na ploty
.
Cześka podoba mi się ta bajka i wiersz. Sipińską bardzo lubiłam
.
Teraz napoje: kawa, herbata. Kubki:|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam ![]()

Cabanka też bardzo lubię układać puzzle. Ten pomysł z wnuczką świetny
. Czasem człowiek zastanawia się nad prezentem ![]()
Miłej soboty ![]()