netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 945 979 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 248 249 250 251 252 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 186 do 16 250 z 32 833 ]

16 186 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-04-27 19:42:31)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Z odsłonietymi uszami, mówisz? A mnie fotografka jeszcze przysłaniała uszy! Może były aż tak niefotogeniczne? big_smile
Muszę poczytać na stronie biura paszportowego, jak własciwie powinno wyglądać prawidłowe zdjęcie. Qrcze, mam nadzieję, ze nie nadarmo to wszystko.

Na szczęście uszy nie muszą być odsłonięte. Wymagane jest, zeby włosy nie przesłaniały twarzy, o uszach nic nie piszą.
Uff.

16 187

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mufa, a gdzie to się wybierasz, że paszport Ci potrzebny?

Tak, do Nowej Zelandii to tylko przez teleportację, bo ja też ani latać ani pływać nie zamierzam big_smile Wyjdzie na to, że trza siedzieć na doopie tu gdzie się jest big_smile

Melduję, że teraz mi dobrze: posprzątane, pralka pierze, ja wykąpana, wypilingowana i siedzę sobie w ciszy i spokoju big_smile

16 188

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam Agatka zdjęcia śliczne ,maluchy rozkoszne  .
Ruda lecę z tobą do NZ.
a ja mówię tak jak mam wszystkiego dość
wsiądę do pociągu byle jakiego i pojadę gdzie mnie oczy poniosą

16 189

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Może ja mam uszy za blisko, na twarzy:):) Serio, kazał mi odsłonić całą twarz a że mam krótkie włosy więc odsłoniły uszy, pewnie sterczały nieprzyzwoicie więc kazał mi je zawinąc za uszy. Pani w biurze paszportowym tylko sprawdziłsa wielkość fotki, spojrzała czy ja  to ja. Wziela odciski dwóch palców wskazujących. Przy odbiorze sprawdzała zgodność odcisków palców.

16 190

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Ja dalej sądzę, że jeszcze są święta. Obijam się aż wstyd.
Dopiero po 3 maja może dojdzie do mnie, że koniec laby.
Codziennie u mnie burza albo tylko postraszy. Ogólnie nie jest źle.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny.
big_smile:D:D

16 191

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

U mnie pada. Nie za mocno, ale troszkę ziemię pomoczy.
Widzę, że to tyran zapomniał wyłączyć kompa big_smile:D:D
Idę do wyrka, już czaaas wink
dobranoc

16 192

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda, na razie się nigdzie nie wybieram, po prostu kończy mi się ważność poprzedniego paszportu. Uważam, że trzeba mieć aktualny, tak na wszelki słuczaj. A poza tym sezon urlopowy tuż, tuż. Już się nie boję latać samolotem smile

Rozwalił mi się klawisz "Enter" w laptopie, coś się tam urwało. Czy cały laptop do wymiany??? Oj chyba nie. Qrcze, co z tym fantem zrobić?

Buszuję trochę po Allegro, zakupiłam słuchawki do MP3, teraz wybieram soczewki. Qrcze, ślepnę z dnia na dzień. Zaczynam poważnie zastanawiać się nad laserem, czy lasikiem, czy jak to tam. Muszę poczytać. Czy któraś z Was coś na ten temat wie? Może ktoś ze znajomych, z rodziny poprawiał sobie wzrok w ten sposób?

16 193

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mufinka - o poprawianiu wzroku laserem to trochę słyszałam od wnuczki. Ona ma to mieć, ale dopiero gdy skończy 20-21 lat.

Pod wieczór zrobiło się chłodniej, ale niebo nie jest zachmurzone... nie będzie więc deszczu big_smile chyba nie będzie.

Dobranoc... do jutra.

16 194 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-04-27 21:25:09)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Klawisz w laptopie da się wmontować, mnie dwa razy
kotunia wyrwała litery, poszłam do punktu i zrobili.

Jejku,
dokąd jedziecie? Przecież w Europie wystarczy dowod osobisty.
Czy się mylę?

Lubicie mieć paszport?

W mojej (byłej jakie szczęście to jest!) derekcji
jaja jak berety, ruchy oddolne spowodowały
ustąpienie przewodniczącej związku zaw.
Dbała tylko o siebie.

Właśnie koleżanka (z tych oddolnych)
opowiedziała, że kiedyś w zapotrzebowaniu na
materiały biurowe jedna z filii napisała między
ołówkami, gumkami i flamastrami:
karty do pokera i 2 litry spirytusu.
Czekali na odzew z ew. awanturą ale
nie doczekali się.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 195 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-04-27 21:28:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Na ale czy doczekały się tego, co zamówiły?

Szkoda, że nie mieszkam we W. Poszłabym 9-go maja o 18-tej na Zawalną.
Bardzo chętnie bym poszła!

Tak, lubię mieć paszport smile Od jakiegoś czasu tak mi się porobiło smile

16 196 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-04-28 06:46:29)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry ?  big_smile:D

JA nie mam paszportu. Jak ostatni stracił ważność uznałam, że po kij mi on. Jeżdżę na dow. osobisty. Poza Europę nie wybieram się ( Now. Zel. to jedynie teleportacja jak już wspominałam).

Cabanko big_smile:D:D i jak tam "Wróżka Zębuszka"?? wywiązała się big_smile:D

Dzisiaj +10, ale na razie pochmurno. W nocy jeszcze popadało, chyba troszkę wilgoci należało się ziemi.

Tyran gg nie ruszył, a komputer do rana był włączony.

Kawa "zaś potem" dzisiaj niech się Jagna wykaże. wink;)

miłego czwartku.

16 197

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobry, dobry, a jaki ma być?

U nas 13 stopni, chyba chłodniej niż wczoraj, ale nie jest źle.

Nie mogłam wczoraj usnąć, ki diabeł, nie wiem.
Też poczekam na kawę Jagny, ponoć najlepsza smile

Miłego czwartku, dziołszki.

16 198 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-04-28 08:06:06)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień Dobry smile:):).

Widzę, że czekacie na kawę big_smile. Jestem już po śniadaniu, to mogę kawę zrobić smile
Kawa, herbata. Kubki:|_|>|_|?|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Paszportu też nie mam. Kiedyś tam miałam, ale stracił ważność. Raczej nigdzie poza Polskę się nie wybieram. Oorg nie chce, zresztą ja też nie.

Też żałuję, że nie mieszkam we W. Chętnie wybrałabym się na wystawę do Iryski smile. A może planowana jest jakaś trasa objazdowa, pewnie nie, bo Iryska nie lubi podróżować wink.

Miłego dnia smile

16 199

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

milego dnia zycze Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 200 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-28 09:16:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Ja też żałuję, że nie mogę zobaczyć wystawy Iryski big_smile Ale jak obiecała - dotrzyma słowa, opisze wszystko na blogu, tylko, że to nie to samo.
Mój paszport też już nieważny. Gdzie ja mogę jechać? Też nie wyrabiam nowego.
Cieszę się, że oorg chce jechać do Grzybowa.

Morawka - dzięki za życzenia - Tobie też miłego dnia big_smile

Do Nowej Zelandii też bym się wybrała - z Wami oczywiście smile

Nanas - to życzę udanej, spokojnej podróży. big_smile

Donatko - a dosyć się nabiegałaś, stresowałaś przed Świętami (i nie tylko), teraz sobie leniuchuj!!! big_smile:D:D

16 201

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

ale wy zarcie robicie ,ja w sloiki ,to wkladam bigos goracy ,przekrecam sloiki ,wystygna i do lodowki ,mieso to podsmazam i tez wkladam do sloikow ,kielbase itp ,ale tak jeszcze nie probowalam ,musze dobrze przeczytac hi hi

16 202

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

paszportu nie mam waznego ,bo nigdzie sie nie wybieram hi hi tu gdzie bym pojechala to tylko dowod ,zle wychodze na zdjeciach hi hi

16 203

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka smile
Dzięki Jagna za napitki.
Też nie mam paszportu. Stary stracił ważność, a nowego nie potrzebuje bo i tak poza Unię fruwać nie będę. Zresztą ja nawet do Berlina wybrać się nie mogę to co dopiero dalsze podróże big_smile Jak Iryska nie cierpię podróży.
Mi jest dobrze tu gdzie jestem smile

16 204

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

Trasa objazdowa z wystawą - niezly pomysł.
Ale musiałabym mieć zespół w postaci auta, kierowcy,
no i kasę oraz propozycje od wlaścicieli galerii.

Która z Was ma galerię? big_smile

Tutaj wystawa będzie do 30 maja wisieć.

Planowałysmy, ze przyjedziecie do W.
Jakbyście się wyrobily do 30 maja
to od poniedziałku do czwartku w godz. 16-19
można będzie ją obejrzeć.
A opowiadanie tam przeczytane prześlę Wam
@, lub na miejscu jeszcze raz przeczytam, jak zechcecie.
Zrobimy poprawiny małe.

To jak? Przyjedziecie?

Listonosz przyniósł mi 101,-zl zwrotu podatku.
Zdziwiłam się dlaczego nie na konto.
To jest młody chłopak więc może się nie boi napadu.
Nie dałam mu napiwku, powinnam?
Wiem, że emeryci dają końcówkę.

Pójdę sobie zaszaleć za tę stówę big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 205

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hi hi Irysko big_smile:D

Emeryci to może dają końcówkę, ale Ty nie masz "końcówki" bo,... jesteś emerytką a nie emerytem big_smile:D:D
Dużo masz zwrotów wink ja tylko 90 zł i jeszcze czekam.

Dlaczego wystawa czynna tylko od poniedziałku do czwartku???? yikes a weekendy??

No, ok. Już nie marudzę.

16 206 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-04-28 12:55:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Diana chce się z nami pożegnać, ponieważ wyjeżdża na tydzień.
Pisze do mnie na gg, że nie może znaleźć paska do odpowiedzi na forum. Też tak kiedyś miałam. Okazało się, że jakoś mnie system wylogował i powodem był brak zalogowania. Dobrze, że pamiętałam hasło, bo bez tego przepadło. Trzeba się zarejestrować na nowo. big_smile:D
Zobaczymy, jak Diana nie przypomni sobie hasła, to żegnam się z Wami na tydzień w Jej imieniu. big_smile:D:D
Chyba, że zdąży się zarejestrować na nowo...
To tyle. Lecę na herbatkę.

Łeee, nie edytowałam i kicha. Mam posta pod postem yikes
Udzielam sobie nagany wink

16 207 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-04-28 13:46:59)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażka chyba tylko my zwracamy uwagę na edytowanie. Inne dziewczyny nie edytują i nic się nie dzieje.

Iryska dostałaś zwrot podatku do domu, bo pewnie nie dołączyłaś druku NIP3 z numerem konta.Możesz to zrobić w każdej chwili i będzie po problemie smile.
Z tym przyjazdem będzie raczej trudno, zwłaszcza w dzień roboczy.

Diana tak na wszelki wypadek miłego pobytu smile

Połaziłam sobie. Otworzyli nową "Biedronkę". Poszłam tak sobie turystycznie smile. Skorzystałam, bo rozdawali chleb i program tv za darmo big_smile.
Chleb zaniosłam synowi, sobie zostawiłam program smile.

Nanas też wyjeżdża smile. Miłego pobytu u córki smile

Dorotka lepiej się czujesz ???????????

16 208 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-28 15:27:54)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagna - lepiej już lepiej big_smile Jedyne co dobre z tego - schudłam 2,5 kg przez dwa dni. Nie mogłam żreć cukierków big_smile ani innych rzeczy big_smile
A gdzie ta nowa Biedronka?


Irysko - my wyjeżdżamy 27 maja do Grzybowa, raczej nie ma szans, abym ja przyjechała sad

16 209

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam !

jagna1012 napisał/a:

Idę dalej szukać pitów sad:(:(.

Kochana, masz u mnie wielkiego buziaka.

Dzięki Twoim PIT-om przypomniałam sobie, że do 20-tego miałam zapłacić podatek w US.
Przez te święta wyleciało mi to z głowy!

Oczywiście dzisiaj już pognałam.

I jeszcze a propos zapominania i byłych Świąt żarcik:

Kobieta wychodzi ze sklepu.
Przed sklepem stoi facet.
Na golasa, otulony płaszczem.
Rozchyla płaszcz, a ona patrzy na jego klejnoty i woła:
-o kurczę, zapomniałam jajek kupić!

16 210

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wysyłam kurierem paczkę do córki. 15 kg, ale to jej rzeczy, które tu sobie załatwiała - zamawiała i nie dała rady tego zabrać, bo było za dużo i za ciężko na samolot.Do tego jeszcze kilka książek, więc waga jest dość duża.
Znalazłam kuriera za nieduże pieniądze, bo do 30 kg można wysłać paczkę za 100,98 gr !!
Płaci sobie córka sama, ale inne firmy kurierskie  biorą prawie 200 zł, więc to dość duża różnica. Odbierają z naszego domu i dowożą do niej do domu. smile

Dorotko, ja bym chciała taką jelitówkę, żeby te 2,5 kg zrzucić wink
Wiem... bluźnię. wink

16 211

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
nanas napisał/a:

Witam!

Spieszę z wyjasnieniem. Wybieram się do córki do UK. Wspominałam,że starsza tam własnie mieszkaz rodzinką. Wylatuję już  w piatek rano, nie moge sie doczekać kiedy przytulę mojego wnuka.

Moja córka też mieszkała 2 lata w Anglii.
Straaaaasznie tęskniłam za wnusią.
Na całe szczęście często tu przylatywały / na szczepienia / i były miesiąc, czasem dwa.
Ja też u nich byłam i mi zdjęcie do paszportu również robiono z odsłoniętymi uszami.

Na całe szczęście za bardzo tęsknili i od 2 lat już mam ich tutaj!

To właśnie tej wnusi wypadł pierwszy mleczak.
Teraz moda na chomiki Zhu Zhu / ma dwa /, więc dostała podwójny tunel, po którym się poruszają,
taki z kuchnią i pokojem. Jest OK.  Zadowolona z Wróżki.

16 212

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Lepiej nie chciej Grażka! Ale nie myśl, że tak zostanie, jak będzie lepiej (prawie jest), to cukierki czekoladowe dowalą! Ale mam to w "pompie". Takie życie do bani, nie wiadomo, co nas czeka:) Może natychmiast nas złapać, po co sobie żałować. smile

My też z PIT-u nie dostaniemy więcej jak ok 100 zł, tylko za internet smile
Ale lepszy rydz niż nic smile

16 213

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam czy ktoś leci na pielgrzymkę
na wyświęcanie naszego Papieża?
dorotka ja też tak żrę cukierki a przeważnie krówki

16 214 Ostatnio edytowany przez Agata60 (2011-04-28 19:29:24)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile
Ja dostanę z PIT-u trochę więcej big_smile ponad 400zł... ale to już ostatni raz będzie taka suma. Teraz mam własną emeryturę, to i inne rozliczenia będą.

W sobotę [jeśli dopisze pogoda] młodszy syn zabiera nas do Sopotu, a ja już mam bzika przed wyjazdem big_smile Nie potrafię o niczym innym myśleć - wariatka ze mnie  lol  lol  lol 

Spadanie na wadze? ja wzoruję się na oorgu big_smile i coraz częściej nie jem kolacji [nie licząc owoców] big_smile oorg zleciał na wadze ponad 5kg... ja się nie ważę  lol jak zwykle coś tam z kg doszło u mnie zimą i zleci, gdy stanie się cieplej. Potem, gdy wrócą chłodniejsze dni to i kg powrócą big_smile jak bumerang.

Zoja big_smile nie kuś krówkami  lol  lol to jedne z moich ulubionych.

16 215

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam

Chciałm sie przywitać i pożegnać..na kilka dni.... jestem w takiej euforii, że trdno mi skupic się na innych sprawach.
Odliczam godziny, kiedy przytulę mojego wnuka.
Wracam 07.05 ....postaram się w tzw międzyczasie połączyć z Kafejką

16 216

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Nanas, przyjemności i wracaj do nas smile

16 217

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej, wieczorową porą.

Wystawa czynna tylko od poniedzialku do czwartku bo pani tam
pracująca jeździ do chorej mamy na weekend, aby odciążyć
siostrę.

W ramach szaleństw ze stówą
poszlam do kina.
Opisalam na kocim blogu.

A jutro znowu do ksera smile

Zrobię więcej kopii zaproszenia, aby rozdać
w sobotę na giełdzie.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 218 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-04-28 22:03:15)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, tu Mufa smile

Tak się przyzwyczaiłam do tej pieszczotliwej wink wersji nicku, że nie mogłam się zalogować, ha ha big_smile big_smile
A Mufa już w wyrku i nawet zaraz się rozłączy ze światem i pójdzie spać. Dwie ostatnie noce miałam jakieś skopane, niewyspana jestem. A w ogóle, to od jakiś dwóch tygodni śpię przy włączonej lampce. Odkąd samo włączyło mi się radio równo o godzinie 00.00. Aż mi się włos na głowie zjeżył. Miałyście coś takiego?

Ja bym tam też bym mogła bluźnić za te 2,5 kg big_smile

Nanas nie dziwię się, że jesteś w euforii. Przecież Książe czeka smile Baw się dobrze i wracaj do nas.

Dianko Tobie też życzę miłego urlopowania.

Mówicie, ze dobrze Wam tu gdzie jesteście. Mnie też dobrze. Ale też jestem ciekawa innych miejsc. Tak mi się na starość porobiło, ha ha. I będę jeździć i zwiedzać, póki starczy sił i oczywiście środków.

Dobrej nocy dziewuszki, śpijcie smacznie.
Mam nadzieję, że dziś i ja pośpię.

Aaaa i jeszcze - zwrotu podatku dostałam coś przeszło 1200 zeta, ale już ich nie ma.
Zostały w Ikei, hihihi.

16 219

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

mufinka zakup porzadny  zrobilas ,nanas samych przyjemnosci ,grypa jelitowa odchudza hi hi oczyszcza jelita ,ja tez musze przestac jesc kolacje ,do 18  i pozniej post .milych snow Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 220 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-04-29 07:02:10)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć pracy w ten weekendu początek wink
Dzisiaj (jutro) będzie ładny dzień... jak to leciało?? big_smile:D:D tylko mała prośbę spełń
gdy na miasto spadnie cień,
przyjdź, przyjdź, przyjdź do mnie jutro..

Witajcie, jeszcze 7 godzin i do domku wink;)

Cześć Morawa smile widzę, że często do nas zaglądasz, jak miło..
No to przygotuję się do pracy.Na razie "na sucho" bez kawki.

16 221 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-04-29 08:01:55)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):)

Grażka, ale Cię naszło od rana smile. Muszę poszukać tej piosenki smile

Napoje:kawa, herbata. Kubki:|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.
Pewnie, że taka jelitówka oczyszcza organizm, byle nie trwała zbyt długo smile.

Dorotka "Biedronka" jest przy stacji paliw, naprzeciw wieży tv.

Miłego dnia smile

Znalazłam big_smile  http://www.youtube.com/watch?v=9JvuIQMDcsI

Cabanka musiałam sprawdzić te chomiki smile, a to są zabawki smile

16 222 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-04-29 08:02:41)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Czołem, kluski pod stołem big_smile

Kogo tak wołasz Grażka? "Przyjdź, przyjź, przyjdź do mnie jutro."
A w ogóle co to jest? Nie znam.
Ja zaśpiewam tak:
Wiosna, cieplejszy wieje wiatr.
Wiosna, już nam ubyło lat...
Hihihi big_smile
Miłego piątku i całego dłuuuugiego wekendu.

Witaj Jagienko smile weszłaś tak cichutko, nawet nie usłyszałam smile
Dzięki za wrzątek big_smile

16 223

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Mufa smile witaj smile:):).

Twojej piosenki nie znalazłam, a to zamiast smile
http://www.youtube.com/watch?v=Z_tk-AhlA1o&feature=related

16 224 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-04-29 08:13:16)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagienko, może być i taka wiosna.
A ta moja to Skaldowie.

Żeby tak jeszcze chciało z wiosną ubyć parę kilogramów...

16 225 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-04-29 08:19:51)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

http://www.youtube.com/watch?v=yBscNiUR7go

a ja znalazłam big_smile:D:D

no i jeszcze to
http://www.youtube.com/watch?v=KvdNyMgA16E&feature=related

Mufa wink  nikogo nie wołam, no, może Ciebie.. przyjdź do mnie jutro smile musisz wyjść już dzisiaj big_smile:D:D

16 226 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-04-29 08:48:01)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Już wychodzę big_smile

A pamietacie to:

Pierwiosnek

Jeszcze w polu tyle śniegu,
Jeszcze strumyk lodem ścięty,
A pierwiosnek już na brzegu
Wyrósł śliczny, uśmiechnięty:
Witaj, witaj, kwiatku biały,
Główkę jasną zwróć do słonka,
Już bociany przyleciały,
W niebie słychać śpiew skowronka.

Stare wierzby nachyliły
Miękkie bazie ponad kwiatkiem:
Gdzie jest wiosna? Powiedz, miły,
Czyś nie widział jej przypadkiem?
Lecz on, widać, milczeć wolał.
O czym myślał - któż to zgadnie?
Spojrzał w niebo, spojrzał w pola,
Szepnął cicho: Jak tu ładnie?

(Broniewski)

No wiosna wiosną, a praca czeka smile
Spadam, pa.

16 227 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-29 10:25:17)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D:D
Patrzycie pewnie (te co moga) na ślub. Chciałam też, ale zadzwoniła koleżanka (młoda wdowa), prosiła żebym przyszła, nie potrafiłam odmówić - idę.

Jagna - dawno nie byłam w Lidlu może w poniedziałek wpadnę do nowej Biedronki smile

Skaldów zawsze lubiłam i lubię smile

Wyjeżdżającym - przyjemnej podróży i wspaniałego pobytu big_smile:D

16 228

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To znowu ja, ha ha.

Grażka pisałaś niedawno o nawozie EM. Czy to o tym?

http://www.fzz.pl/e-shop/69,em.-niezwykle-rezultaty-stosowania.html

Okazuje się, że są EM-y także dla ludzi?
Ciekawe, ciekawe...

16 229

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
jagna1012 napisał/a:

Cabanka musiałam sprawdzić te chomiki smile, a to są zabawki smile

Tak, tak. Chomiki, co wyglądają jak...myszy.
Na baterie. Chodzą, piszczą, mruczą.
Przezabawne.

U moich wnuczek bardzo "modne".

16 230

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Taak Mufcia, to te same EM-y.
Dla zwierząt i dla owadów (pszczół) też są odpowiednie wink

16 231

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
Agata60 napisał/a:

coraz częściej nie jem kolacji [nie licząc owoców]

Kochana, a słyszałaś o kuchni pięciu przemian?

Według niej jadanie owoców tylko do południa.

Na kolację robi więcej szkody, niż pożytku - zwłaszcza jabłko !!!

16 232

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dziewczynki, nauczyłam się wgrywać zdjęcia, więc popatrzcie

ile szyszek w tym roku będzie miała moja koreanka

uwielbiam ten ich niebieski kolorObrazek dodany przez użytkowniczkę

16 233 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-29 16:51:42)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cabanko - jestem pełna podziwu dla Twoich umiejętności big_smile:D

Mam pytanie, po wizycie u koleżanki, której ktoś powiedział i ona się zamartwia co ma zrobić.
Czy słyszałyście o czymś takim, że po pogrzebie nie sprząta się kwiatów z grobu przez 6 tygodni?
Dla mnie to idiotyzm, zabobon, dla niej też, ale teraz ma wątpliwości.

Nawet ślubu pary nie widziałam, mam nadzieje, że pokażą choć urywki raz jeszcze.

Od 2 dni postanowiłam, że odpowiadam na wszystkie e-maile, które dostaję (chodzi o reklamy).
Piszę: Proszę nie przysyłac mi reklam. W większości poskutkowało. Czytałam, że wyszedł taki przepis i jak tak napiszę, a oni będą przysyłać to mogę wnieść sprawę!
Ostatnio, ponieważ zięć mi tak ustawił skrzynki, że e-maile odbieram z dwóch adresów w jednej skrzynce dostawałam po 10 dziennie. A jak wyjadę, to pewnie skrzynka się zapcha! Wolę przed tem załatwić te sprawy!

16 234

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotko, ja nie znam się na tych "obrzędach" cmentarnych.
Uważam, że jak kwiaty zwiędną i zamiast zdobić szpecą, to można je wyrzucić.   

Kto to wymyślił te ustalenia.?? Może jedna pani drugiej pani itd.

Właśnie odebrano moją przesyłkę do córki. Przyjechał kurier z firmy DPD. Zobaczę teraz jak długo pójdzie ta paczka do Francji.

16 235

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Pierwsze słyszę o tych kwiatach.
Jakie to miałoby mieć znaczenie?

16 236

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Macie rację, ja koleżance tak własnie powiedziałam, żeby się nie stresowała i miała w duuu.... ludzkie gadanie. Bo potem drudzy powiedzą, że nie dba. Czego to ludzie (pewnie z nudów, albo głupoty) nie wymyślą smile

16 237

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Z kolei słyszałam, że jak ktoś umrze to zasłania się lustra w domu, by nie "pociągnął" /przeglądającego się w nim/ za sobą.
I przez 3 dni zapala się na noc światło w domu, by miał światełko do nieba.

Nie wiem ile w tym prawdy, ale jestem przesądna i ja tak robiłam.

16 238

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No, fakt czego to ludzie nie wymyślą
Co prawda nie miałam za dużo takich niemiłych zdarzeń w moim życiu, ale nikt luster nie zasłaniał i w nocy świateł nie palił.
Jakoś też "ciągnięcia" nie było, chociaż moja ciocia ma w domu olbrzymie lustro i na pewno się w nim nie raz musiała przejrzeć, kiedy jej mama a moja babcia umarła.
Zabobony to tylko zabobony i nie powinno się w nie wierzyć. Tylko przypadki i zbiegi okoliczności mogą przywodzić na myśl takie "bajki".
smile

16 239

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Masz rację, ale od przybytku głowa nie boli.

16 240

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile
Nici z wycieczki do Sopotu ? synowa zachorowała. Wyjedziemy innego dnia big_smile i tak ten wyjazd mnie nie ominie.

Dorotka ? gdyby wszyscy zostawiali kwiaty na sześć tygodni to powstałby wielki śmietnik [takie jest moje zdanie]. To pewnie ktoś tak sobie wymyślił i niektórzy to powtarzają big_smile

Cabanka ? a cóż to za komiczna dieta? Jabłko to najzdrowszy owoc big_smile szkody żadnej nie robi, a jeszcze leczy. Jest naturalnym antybiotykiem i wskazane jest jeść chociaż 2 jabłuszka dziennie.
Jabłko jest owocem wyjątkowo zasobnym w witaminy i mikroelementy.
Dzięki zawartości pektyn wypłukuje z organizmu toksyny i metale ciężkie. Znakomicie działa na serce. Obniża poziom ?złego cholesterolu? i ciśnienie. Stabilizuje poziom cukru we krwi. Walczy z nowotworami. Zmniejsza apetyt i wzmacnia odporność.
Łagodzi dolegliwości przewodu pokarmowego [m.in. biegunkę i zaparcia]. Jest lekiem na sztywność stawów i bóle wywołane reumatyzmem.

Piszę i piszę big_smile w między czasie odbieram telefony, jednym okiem zerkam na TV i na całe moje szczęście piszę w Microsoft? dzięki temu jakoś moje myśli dobre dziś działają? nie gubię się w pisaniu big_smile

O zasłanianiu luster słyszałam? o zatrzymywaniu zegara także. O świetle słyszę [czytam] po raz pierwszy.

16 241 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-04-29 19:37:24)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witajcie   smile
Nastepnego  dnia po Swietach pojechalismy z oorgiem na dzialke...i wlasnie wrocilismy..oddalona jest od  naszego obecnego mieszkania 60 km...
Jutro skoro swit wyjezdzamy z młodymi (corka,ziec i wnuczek) na Warmię na tydzien...pozniej pewnie powtornie na działke...nie mam tam połaczenia z internetem   sad
Tak wiec zycze Wam dziewczyny samych slonecznych dni tej wiosny...

Zanim sie spakuję..poczytam co pisałyscie...

16 242

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Właśnie się spisałam smile, oorga zresztą też, jest jeszcze mniej kumaty jak ja ,
Dorotka już podawała, ja dla przypomnienia też podam smile
https://nsp2011.spis.gov.pl/nsp.form/Login.aspx

Miłego wieczoru, idę oglądać film smile

16 243

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ale heca big_smile:D Przeczytajcie to koniecznie "Zapłać za psa, bo miasto zablokuje ci konto"
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9517997,Zaplac_za_psa__bo_miasto_zablokuje_ci_konto.html

16 244

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

A co sie tak rozjeżdżacie?
Źle Wam w domu?

Jest już parodia ślubu Wiliama i Kate

http://www.youtube.com/watch?v=Kav0FEhtLug&feature=player_embedded#at=57

a poza tym dałam 2 wpisy na kocie smile

wczoraj o filmie.
dzis o zyciu

zapraszam

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 245 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-04-29 20:54:07)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska te fiołki są też przy Twoim domku ???? smile

Ja tam kwiaty z grobu sprzątałam jak zwiędły, a było to bardzo krótko po pogrzebie. Co do zasłaniania luster, to chyba taki zwyczaj jest w judaizmie. Tak mi się wdaje. Innych przesądów nie znam.

Ślub troszkę oglądałam. Przy okazji kręcenia się po kuchni.

Zamiast oglądać film, gadałam z siostrą. Teraz już oglądać nie będę.

Miłego wieczoru smile.

Wirginia myślałam dzisiaj o Tobie, chyba Cię myślami wywołałam smile

Cześka też coś się nie pokazuje. Pigwa też milczy.

Agatka o psach poczytałam. Moja piesa jest wysterylizowana, ale oni o tym nie wiedzą. Pewnie muszę się w poniedziałek zainteresować.

Mufa co takiego odliczałaś od podatku, że miałaś taki duży zwrot. Pewnie czegoś nie wiem, a korektę można robić przez 5 lat.

16 246

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Jagna - a skąd!

Zobaczylam je w willowej dzielnicy przed płotem to pstryknelam.

Pisalyście o tuszy:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

16 247

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam ja odczekałam 6 tygodni i dopiero sprzątnełam kwiaty z grobu .
tak się u nas robi ,nie wiem czemu .
Ślub książąt oglądałam .
Dobranoc.

16 248

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Spotkałam dziś w parku swoją 6 letnią wnuczkę. Obrazek dodany przez użytkowniczkę
To ta dziewczynka z kwiateczkami big_smile była ze swoją grupą przedszkolną na spacerze.
Martynka od razu do mnie podbiegła - dostałam buziaki big_smile i maleńka głośno chwaliła się koleżankom i kolegom: to moja babcia.

Dobranoc.

16 249

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

agatka piekna ta twoja wnunia ,jesli chodzi o przesady to nic nie wiem o tym ,wiem ze jak umarl tescio ,to kupilismy wieniec na cmentarzu w budce ,za 9dni umarla tesciowa i tez tam kupilismy ,a ja mowie co za nieszczescie ,a oni mowia ze jak unich sie kupuje to umieraja ludzie ,jezu jak sie zdenerwowalam ,ze tak im przychodza i mowia .slub ogladalam jestem zachwycona ,bo lubie ogladac mode ,noi te kapelusze ,panna mloda wesola ,dzialka 60km od domu ,ludzie to kawal drogi ,a kto podlewa kwiaty hi hi

16 250

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Agatko - a kwiatki dostalaś? smile

Dobranoc,
niech dobre sny przyplyną do Was tą łódką:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Posty [ 16 186 do 16 250 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 248 249 250 251 252 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026