Dorotka kurtki nie kupiłam, bo dopatrzyłam się wad
. Pewnie za te 60,- chciałam kupić zupełnie idealną.
16 056 2011-04-22 08:20:44
Podobne tematy
16 057 2011-04-22 08:44:24
No, dziewczynki, obczytałam (też mi się podoba taka wymiana myśli i wiedzy), ale nie mam czasu na pisanie. Jadę z teściówką w "rejs", więc do później ![]()
16 058 2011-04-22 10:18:43 Ostatnio edytowany przez PIGWA (2011-04-22 10:27:29)
dzien dobry
słuchajcie dziewczyny ,mm nerwową sytuacje!
wyczytałam z postów AZALI I AGATKIże pan jezus miał dzieci ,powiedziałam to mojemu oorgowi,ale się duren trzepie.
co za mądra to wymysliła ,tyle lat żyje i nigdzie nie czytał takich głupot!(umie czytac)
chciał nawet odpisac,niestety nie potrai ta moja niemocina
ale mu podniosłam cisnienie,ja się tylko usmiecham ,co by i mnie nie obleciało!
jest bardzo kosciołowy jak jego kochana mamusia a moja uwielbiona tesciow
miłego dzionka babecz
ki JAGUS pilnuj tego pięknego kotka co by nie zjadł tych żółtych kaczuszek
Droga CEZARIO mam tych chorób od cholery a mianowicie moją ukochana spastykę ,astme,ciągłe zapalenie nerwu trójdzielnego(inaczej twarzowego)
baba się sypie jak nic a jeszcze od dwóch namiętnie napierdziela mnie ząb!!!!!!!!!
dzis narazie spokój
biorę sie za dalsze czynnosci
16 059 2011-04-22 10:45:57
Dzień dobry
Mam troche zaległości w czytaniu, nie wiem co się działo, nadrobie w Świeta. Nie spodziewałam sie takiego nawału pracy słuzbowej. Dopiero od dzisiejszego popołudnia zacznę jakies wieksze przygotowania. Nie musze przygotowywać wielkiego żarcia bo jak wczesniej pisałam bedziemy tylko w trójkę. Nigdzie sie nie wybieram i nikogo nie zaparszam. Marza mi się spokojne, leniwe świeta. Oby tylko pogoda dopisała
Miłego dnia zyczę.:)
16 060 2011-04-22 11:42:52
Witam! witam!
Ja dopiero dzisiaj i jutro gotuję i piekę.
Mam fioła na punkcie świeżości jedzenia /to przez dzieci/ i zawsze na ostatnią chwilę przygotowuję.
Musi być świeżutkie.
Nie robię dużo, bo gości mam tylko na śniadaniu w niedzielę. Dzieci i ich dzieci , choć to 15 osób.
Potem będę gościć się u innych. Ale mi dobrze, nie?
Baaardzo dziękuję za przepiękną kartkę i życzenia.
Milutkiego dnia wszystkim "kobitkom".
16 061 2011-04-22 12:00:15 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-04-22 12:01:15)
Cezaria - dobre,hahahaah,znowu pytam,ale spójrz-tam nie ma znaków zapytania hahahahah
:D
Dorotko - dzieki,ale długo.Ja mam krótki,szybki sposób na schab gotowany.A gotuje sie go 10 minut na każdy kilogram,czyli jak jest 1/2 schabu,to gotuje 5 minut i zostawiam w tej wodzie do rana.Finito.Oczywiście wcześniej do trzeba go majerankiem i czosnkiem obłożyc.
Dorotko - ortopedycznie jest dobrze,podobno hahahah.Oj,nasi lekarze.
16 062 2011-04-22 14:56:47
Hahaha Diano, jak to dla Ciebie za długo co pisze Dorotka,to musisz się zadowolić schabikiem. Szyneczka własnoręcznie gotowana nie dla Ciebie
;)
Pigwa
niech się Twój oorg tak nie denerwuje. Przecież to tylko hipotezy. Niczego na pewno nie wiadomo (również nie wiadomo, czy Jezus był kawalerem i np. prawiczkiem (o, pardon jeśli uraziłam czyjeś uczucia )
OK. idę dalej zasuwać.
16 063 2011-04-22 15:13:36
No właśnie, ciągle to pytanie: czy Jezus był kawalerem.
"W czasach Chrystusa małżeństwo uchodziło nieomal za nakaz. Niektórzy rabini uważali bezżenność wręcz za występek. Jedynie usprawiedliwieni mogli być ci, którzy z natury nie nadawali się do małżeństwa."
Muszę też poczytać sobie o celibacie. Pewnie gdyby nasi księża mogli zawierać związki małżeńskie i mieć dzieci [oficjalne, uznane dzieci
:D:D] byłyby niezłe cyrki z dziedziczeniem po śmierci takiego księdza
Kościołowi napewno nie byłoby do śmiechu wtedy ![]()
Tak tylko wpadłam , na chwilkę ![]()
Życzę miłęj roboty ![]()
Ja już czekam na swoją ferajnę, są w drodze.
Jutro będę z nimi piec babkę, placek i chleb. Poza tym wszystko mam zrobione.
Teraz idę poleżeć i poczytać ![]()
16 064 2011-04-22 15:16:05
Hej, hej, kobietki!
![]()
Wróciłam z miasta powiatowego, gdzie zakupy zrobiłam bardzo udane, a teraz zostaje mi już tylko ozdabianie chałupy, no i pieczenie - ale mazurek i sernik robię dopiero jutro, też lubię, żeby wszystko było świeżutkie.
Pigwa, Ty nie drażnij swojego oorga, po co ma mu ciśnienie skakać. Poza tym, my nie pisałyśmy, że Jezus MIAŁ dzieci, tylko, że MÓGŁ mieć, a to jednak różnica. Mój oorg też jest bardzo katolicki, ale takie książki jak Dana Browna kompletnie go nie ruszają, bo jednak podstawą chrześcijaństwa jest wiara w to, że Jezus zmartwychwstał, a nie, że nie założył rodziny.
Chłopaczyska wlaśnie mi powiedziały, że w niedzielę wybierają się do Wwy, na jakąś imprezę z kumplami. Kurczę, dla kogo tu się starać? I po co jeszcze te jaja farbować, skoro i tak nikt nie doceni?
16 065 2011-04-22 17:40:51
pozdrawiam sasiadeczki
Zdrowia, szczęścia, humoru dobrego,
a przy tym wszystkim stołu bogatego,
mokrego dyngusa, smacznego jajka
i niech te święta będą jak bajka.
16 066 2011-04-22 18:07:14 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-22 18:49:44)
Ja już właśnie po robocie
Szynka się gotuje (do 22.00) Sernik upieczony. Paschę zrobię jutro.
Byliśmy na trzech cmentarzach i powiedziałam nigdy więcej. Masakra w jeden dzień. Trzeba było myśleć - ale ja już pewnie nie potrafię?
Agatko i Azalio - ale autor książki Ukryte Dzieje Jezusa i Św. Graala - pisze, że to poszukiwania historyczne, myślicie, że to też fikcja? O tych ewangeliach? Że są jeszcze ewangelie Filipa, Tomasza, Marii i Marii Magdaleny. To ja już nic nie wiem!
Zapomniałam Wam powiedzieć, że obie moje córki mają kotki. Starszej kotek 2 tygodnie temu dziwnie się zachowywał, pojechali do weta i okazało się, że ktoś go po prostu skopał ma uszkodzone żebra. Ponieważ jest wykastrowany chodzi sobie koło domu. Nie rozumiem bo w pobliżu mieszka tylko młodsza córka.
Dwa dni temu to samo spotkało kotka młodszej córki. Też byli u weta - i to samo!
Wyobrażacie sobie? Taki sadyzm? Komu te koty przeszkadzają? Szkoda słów!
16 067 2011-04-22 19:09:46
Dorotko, te ewangelie rzeczywiście istnieją, nazywane są apokryficznymi. Nie zostały włączone do Pisma Świętego, gdyż uznano je za mało wiarygodne. Obecny kanon Nowego Testamentu (Ewangelie Mateusza, Marka, Łukasza i Jana, Dzieje Apostolskie, Listy Apostolskie i Objawienie Jana) kształtował się długo, do konca IV wieku. Wiele pism, jakie były znane pierwszym wspólnotom chrześcijańskim, w tym kanonie się nie znalazło, z różnych przyczyn. Nie znaczy to, że nie wolno było ich czytać, nie miały jedynie rangi pism natchnionych przez Ducha Świętego. Ewangelie apokryficzne parę lat temu zostały wydane również i po polsku.
A z kotkami - szkoda gadać. Kiedyś do nas przyplątał się taki mały kotek, moi synowie się nim zajmowali. Po jakichś dwóch tygodniach zniknął, a następnego dnia sąsiad, który wyszedł z psem na spacer, znalazł naszego kotka w parku, z podciętym gardłem. Nie mam pojęcia, co komu zrobił taki kociak. Jak nigdy ludziom nie życzę nic złego, tak wtedy nie mogłam się powstrzymać.
16 068 2011-04-22 19:38:15
Witam
Dorotka, Laurence Gardner (ur. 17 maja 1943, zm. 12 sierpnia 2010) ? brytyjski genealog, pisarz, autor licznych książek związanych z rewizjonizmem historycznym.
Więcej o nim przeczytaj tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Laurence_Gardner
A to recenzja książki Ukryte Dzieje Jezusa i Św. Graala
"Nie jest w żaden sposób dopełnieniem "Kodu". D. Brown stworzył sensację porywającą, pomysłową i spójną dzięki zmyśleniom, które tworzą siedemdziesiąt pięć procent książki. Łączenie fikcji i prawdy w jedną całość zainteresuje czytelnika, lecz po pewnym czasie pozostawi niedosyt.
Laurence Gardner stworzył dzieło oparte na udokumentowanych faktach historycznych, nie są to suche informacje, ale znakomicie dobrane obrazy, które układają się w harmonijną całość. Po prostu trzeba ją przeczytać."
Czytamy - ale nie musimy w to wierzyć...
Przypomnę tu o słynnym powiedzeniu "A jednak się kręci" chodzi tu o ziemię, słońce i Kopernika ![]()
Przeczytaj ten artykuł http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1336
Nie wierzono, że to ziemia się kręci, a słońce stoi w miejscu
Przez wieki ze szczególną namiętnością prześladowany i tępiony był kopernikański system heliocentryczny, gdyż nieruchomość Słońca przeczyła biblijnej przygodzie Jozuego, który miał je na pewien czas ?wstrzymać".
Marcin Luter miał jednoznaczny osąd Kopernika i jego dokonań. Kiedy usłyszał o nowej teorii powiedział: "Ludzie słuchają improwizowanego astrologa, który za wszelką cenę chce udowodnić, że to nie niebo się kręci, lecz ziemia. Aby wystawić na pokaz inteligencję, wystarczy coś wymyślić i podać to jako pewnik. Ów Kopernik, w swojej głupocie, chce zburzyć wszystkie zasady astronomii. W Piśmie Świętym czytamy bowiem, że Jozue nakazał zatrzymać się Słońcu, a nie Ziemi."
W święta mieliśmy być sami
a zadzwonił starszy syn i powiedział, że w poniedziałek przyjeżdżają z Michasiem
Azalia - a czytałaś jakąś z książek Laurence Gardnera? pisze bardzo, bardzo ciekawie.
Ruda - jestem ciekawa, czy znajdziesz datę, kiedy nastąpił celibat
oraz jaki papież to ustanowił i dlaczego
:D
Fakt - od tych wszystkich wiadomości może pomieszać się w głowie
uczono nas co innego...
Pigwa - ja oorgowi wiele rzeczy nie mówię
kiedyś próbowałam mówić mu o tym co mnie interesuje, co lubię czytać
nie słuchał - to nie są jego klimaty.
Zrobiłam dziś troszkę fotek - jutro wrzucę je topik ![]()
16 069 2011-04-22 19:52:26
![]()
Hej!
Oglądalam występ jednego aktora - w PKO ![]()
Opisałam na blogu.
Ruda? zastanawiala się co z dziedziczeniem ew.dzieci księży.
Popi i pastorzy mają dzieci bez problemów z dziedziczeniem.
Po prostu dostają pensję i z tego żyją.
A dobra kościelne są kościelne.
Kupiłam sobie małe żonkile,
podobne do tych - z netu:

16 070 2011-04-22 20:14:10 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-04-22 20:15:28)
Kurcze
Ale mamy ostatnio temat
A zaczęło się od tego, że z nudów w pracy zaczęłam czytać i przyglądać się w powiększeniu obrazowi "Ostatnia wieczerza" ![]()
O celibacie poczytam chyba po świętach. Teraz to mi się nie uda ![]()
Melduję, że mam już gości po dziurki w nosie
:D:D Jednak jestem już przyzwyczajona do bycia w domu tylko z oorgiem i czasami do najazdu dzieciorów. Ale dzieciory, Gips i Berlin to już ponad moją cierpliwość
:D:D
Chyba chcę żeby było już po świętach
:D:D
Dziewczyny kochane!
Zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych!
Wesołe i miłe też mogą być, ale przed wszystkim zdrowe i spokojne!
Będę zaglądać, ale pewnie czasu wystarczy tylko na czytanie ![]()
16 071 2011-04-22 20:43:22
witam wieczorowo
KAROTTKA ja też nie lubię harmideru w domu
IRYSKA u ciebie już swiatecznie.ja jeszcze nie mam kwiatuszków!
AGATA byłam ciekawa co powie na ten temat
brzydko się wyraził o was,powiedziałam ze naskarżę i to zrobiłam
DOROTKO pozwalam ci już odpoczywac,ja to własnie robię,już jestem na wozie TOBIE to samo polecam
AZALIO pogadał i przestał się trzepac
GRAŻKA jakbym mu powiedziała że był prawiczkiem czy tez nie ,pewnie bym dostała scierą!
CABANKA u mnie też gotowanie na ostatnią chwilę
jest mi smutno mój synus nie przyjechał na swieta
16 072 2011-04-22 22:12:47
Kochane, miałam dziś fantastyczny dzień!
Spałam do 10-tej.
Przed 13-tą przyjechała na kawkę córka z zięciem i namówili mnie, by pojechać na przystań-na łono natury. Odebraliśmy wnuczkę z przedszkola i chajda...
Siedzieliśmy w słoneczku do 20-tej !
Normalnie lato !
Leżaczki, krzyżówka, gazetka.
Jestem tak dotleniona i zrelaksowana, że jutro będę mogła całą kuchnię przewrócić do góry nogami.
I się nie zmęczę. Jednak, po tych domowych porządkach, przydaje się taka forma odpoczynku przed następną fazą - pichcenie.
Pewnie jutro z tej kuchni nie wyjdę, więc:
Życzę spokojnych, rodzinnych Świąt.
Rano tylko jeszcze cmentarz, by moi bliscy mieli światełko na Wielkanoc.
16 073 2011-04-22 22:29:52 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-04-22 22:31:28)

Zdrowych Wesołych Świąt
poczytałam ciekawe rozmowy
ale nie miałam czasu na większe pisanie
może jutro
bo ciasto popiekłam
został żur ,sałatka i mięsa . Dobranoc.
no i oczywiście zapalić światełko moi bliskim na cmentarzu.
16 074 2011-04-22 22:32:35
Ja na moment tylko, bo cały czas się kręcę w kuchni. Agatko - Gardnera czytałam o potomstwie Dawida i Jezusa oraz "Tajemnice Marii Magdaleny", ale jak na mój gust, pisząc o sprawach bardzo ciekawych, on miesza argumenty poważne i najzupełniej błahe, więc czytelnikowi, który nie jest historykiem, czasem trudno się w tym wszystkim połapać.
A jednak chłopaczyska wzięły się za pomaganie mi. Razem robimy galaretki z kurczaka, a potem jeszcze zmielą orzechy na mazurek. Chcieli wziąć się za pisanki, ale tę papraninę zostawiam na jutro.
16 075 2011-04-22 22:43:41
Witam wieczorkiem
Dzisiaj nadrabiam. Wszystkie przygotowania świąteczne w jedno popołudnie ale domownicy tez sie wkręcili, więc nie było żle.
Poczytam Was ze zrozumieniem dopiero jutro bo dzisiaj padam na pysk.
Dobranoc. Spokojnej nocy i kolorowych snów
16 076 2011-04-22 22:53:00
ja też się pożegnam do juterka ![]()
Spijcie spokojnie i wyśpijcie się przed jutrzejszą bieganiną
16 077 2011-04-22 23:55:19
CABANKA az sie boję co jutro zostanie z twojej kuchni!
AZALIO moj oorg nie dowie się o waszej dalszej polemice
u mnie już wszystko zrobione,jutro to koło domu małe sprzątanko
miłej nocki kobietki
16 078 2011-04-23 07:50:03 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-04-23 07:51:22)
Dzień dobry
.
Właściwie już święta ![]()
Kawy nie postawię, bo wszystkie zabiegane jesteście, ja zresztą też. Jeszcze tylko pójdę po świeże kwiaty i gazety. Chleb mam zamrożony
.
Święconka, cmentarz i można leżeć do góry brzuchem
.

Miłego dnia
.
16 079 2011-04-23 09:27:53 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-23 09:30:07)
Dzień dobry ![]()
Życzę Wam radosnych Świąt

Niestety, u mnie jak zwykle - żle się zanosi. Bartuś chory - jelitówka (chyba), gorączka itp. Nie zobaczymy się w Święta.
No i same powiedzcie, czy ja ostatnio nie mam "przerąbane"?
16 080 2011-04-23 09:44:37
Dzień dobry ![]()
Tęczowych pisanek, na stole pyszności,
mokrego dyngusa i wspaniałych gości.
Niech to będzie czas uroczy, życzę miłej Wielkanocy.
Wczorajszy zachód słońca
i ptaszek... spodobał mi się ![]()

Dorotka - ja też przed chwilą rozmawiałam z synem - Michaś ma chrypkę - są z nim na pogotowiu - chyba jednak w poniedziałek nie przyjadą.
16 081 2011-04-23 10:02:19
Malutki baranek ma złote różki,
Pilnuje pisanek na trawce z rzeżuszki,
Gdy nikt nie patrzy,
Chorągiewka buja i beczy cichutko:
Wesołego Alleluja!
16 082 2011-04-23 10:55:17
WESOŁCH I RADOSNYCH SWIĄT WIELKIEJ NOCY DLA WSZYSTKICH NETKOBIETEK
16 083 2011-04-23 11:36:11
Witajcie, ja jeszcze w tak zwanej rozsypce
:D:D
Jedziemy na uzupełniające zakupy, bo u córki powykupywali niektóre artykuły
:D
16 084 2011-04-23 11:54:27 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-04-23 11:59:53)
Hej dziewczynki.
Grażka - aż nie chce sie wierzyć,żeby w tych czasach jakiegos towaru zabrakło
:D
Oorg jeszcze rano był po pieczywo i jakieś tam szynki kupił oraz mnóstwo żonkili.No i wystarczy.
A na naszym balkonie zagnieżdziły sie dwa gołąbki.Oorg wymościł im gniazda takim siankiem z drewnianej skrzynki po alkoholu hihihi Żal przepędzić,chociaż balkon może byc 2x dziennie do sprzatania.
Spokojnych i zdrowych Świąt życzę Wam i Waszym bliskim.Spędżcie ten czas szczęśliwie.
16 085 2011-04-23 12:06:31
![]()
Cześć zabiegane ![]()
Dorotko - współczuję Ci. Przesyłam Ci koszyczek dobrej energii.
Piekę sernik z kilograma sera. Nie, sama go nie zeżrę,
we wtorek część zabiorę do koleżanki.

16 086 2011-04-23 12:10:13
Na stole święcone, a obok baranek,
Koszyczek pełny barwnych pisanek
I tak znamienne w polskim krajobrazie
W bukiecie srebrzyste, wiosenne bazie.
Zielony barwinek, fiołki i żonkile
- Barwami stroją uroczyste chwile.
W dom polski wiosna wchodzi na spotkanie,
Gdy wielkanocne na stole śniadanie.
Najserdeczniejsze życzenia wielkanocne

16 087 2011-04-23 12:51:45
Hej, hej, cześć, cześć, kobietki!
Straszliwie jestem zaganiana, jak zwykle zresztą. Ledwo udało mi się przygotować karteczkę. Darujcie, że nie przesyłam każdej z Was na@, ale wrzucam tak ogólnie na forum:
No i wracam do pracy.
16 088 2011-04-23 14:50:17
Witam świątecznie.
Ja już po Święconce, moge odpoczywać.
Wam drogie NEtki życzę zdrowych i pogodnych Świąt. MIłych spotkań w gronie najbliższych, bogatego Zajączka i mokrego Dyngusa.
Uploaded with ImageShack.us
16 089 2011-04-23 15:33:07 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-23 17:02:00)
Azalio - jaka fajna karteczka
Iryska też jak zwykle się postarała ![]()
Zresztą życzenia są ładne
I Agatki, Nanas, Cezarii, wszystkie bez wyjątku, nawet te bez obrazka
W tej chwili robię paznokietki i finito! Koniec z robotą
Też nie wysyłam życzeń każdej z osobna - na prawdę nie mam czasu
Przepraszam i dziekuję za te, które otrzymałam.
16 090 2011-04-23 19:30:15

Witam jaja poświęcone
ciasta popieczone
mięsa też
sałatki też
teraz laba
za życzenia dzięki .
16 091 2011-04-23 20:32:51
:):)
Najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych.
Dopiero teraz mam wolne, wreszcie wszystko porobione.
Pogoda dopisuje, teraz tylko świętowanie.............. i leżenie bykiem.
To sobie zaplanowałam.
:D:D
16 092 2011-04-23 21:52:15
![]()
Upiekłam sernik i nawet trochę go zjadłam.
Kotunia wolala surowe ciasto ![]()
Żonkilki rosną sobię w górę
Dobrze, że nie w bok ![]()
Zrobiłam próbę generalną czytania opowiadania
na głos. Trwa to 15 minut.
Może głos mi nie siądzie ![]()
Zamieściłam info na nk.pl i facebooku.
Po swiętach roześlę @.
7 maja będzie giełda.
Zadzwoniłam do koleżanki u ktorej
się odbędzie i zaprosilam na
imprezę 9 maja.
Powiedzialam, że nie ma jej w
opowiadaniach, bo nie jest moim wrogiem.
Ucieszyła się.
Czy Wasze jajeczka tak biegły?

16 093 2011-04-23 22:05:50
Hejka.
Dziewczynki, życzę Wam zdrowych i pogodnych Świąt, mokrego Dyngusa i bogatego zajączka.
Trochu jestem urobiona, ale wreszcie laba. Jutro chrzcimy małego.
Dobrze, że pogoda dopisała, będzie można posiedzieć w ogrodzie.
Padam, zatem dobrej nocy, śpijcie zdrowo.
16 094 2011-04-23 22:06:07 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-04-23 22:16:10)
Powieliło posta. Wpierw nie wchodziło długo, potem pokazało błąd, a potem nagle jest dwa razy post.
Zatem jeszcze raz dobranoc.
16 095 2011-04-23 22:54:24
Mówi zając do baranka - jaka piękna ta pisanka. Wtem z jajeczka wyszła kurka, nastroszyła swoje piórka. Biega, głośno krzyczy, że wesołych świąt Wam życzy.
Spokojnych i radosnych świąt
.

Mufinka dobrze, że jesteś
.
Dobranoc ![]()
16 096 2011-04-23 23:23:44
Dobry wieczor a własciwie dobrej nocy ![]()
Cieplych,pełnych radosnej nadziei Swiat Wielkanocnych,smacznego jajka,mokrego dyngusa oraz mnostwo wiosennego slonca Wam zycze... ![]()
16 097 2011-04-23 23:27:58 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-04-23 23:28:20)
z przymrużeniem oka
Szanowni Panowie,
Usługowa Spółdzielnia Pracy "KraszAnka"
poleca swoje usługi
Już Wielkanocne nadchodzą święta, więc niechaj każdy o tym pamięta, by w tym okresie,
zgodnie z zwyczajem, zrobić porządek koło swych jajek. Bo nabiał męski, mówiąc logicznie, musi raz w roku wyglądać ślicznie. Z takiej okazji każdy chłop wszędzie, czyści do glancu swoje narzędzie. Czasem pędzelkiem ultramaryny malują jaja śliczne dziewczyny. Ale nie każdy, przyznajcie sami, umie obchodzić się z jajeczkami. Więc naszym członkom wpadł pomysł nowy, by powstał taki punkt usługowy.
W nim panie: Julia, Zosia i Maja fachowo będą malować jaja. Takim, co mają jaja jak wory, malować będą w przepiękne wzory. A tym, co mają małe kuleczki, malują w groszki
oraz w kropeczki. Kto chce mieć względy u swej kochanki powinien jaja stroić w pisanki.
A kto ma jaja niczym granaty - to polecamy w paski i w kwiaty.
Obsługę ręczną też zapewniamy - wszystko bezpłatnie w ramach reklamy.
Gdy do nas przyjdziesz, siądziesz wygodnie, wystarczy tylko, że spuścisz spodnie.
Potem mistrz jaja wyperfumuje i elegancko je pomaluje, a po obsłudze pożegna grzecznie,
a ty do domu wrócisz świątecznie. Zaniesiesz nabiał dumny jak basza,
bo tak pracuje Spółdzielnia nasza.
Więc popierajcie naszą spółdzielnie, która maluje jaja rzetelnie.
Zarząd Spółdzielni Pracy
Malowanie jaj
"Kraszanka
16 098 2011-04-24 00:04:26
he he he ale nam się Dianka "rozbestwiła"
Dziewczynki : Pogodnych, radosnych, zdrowych, spokojnych i jakich se tam jeszcze chcecie.
Ja właśnie skończyłam pieczenie. No, pół godziny temu, ale oorg siedział przy kompie i nie chciał mnie dopuścić hi hi hi
Dobrej nocki
16 099 2011-04-24 08:33:42 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-24 08:34:16)
Dzień dobry
Jeszcze raz życzę Wam

Jedziemy do córki. Druga niestety złapała jelitówkę od Bartusia i zostaną w domku. Pech na całego.
Spokojnego, radosnego dnia
16 100 2011-04-24 09:22:47
I ja do was zawitam jeśli mnie przygarniecie nikt mnie nie chce więc może w stadzie samic się zadomowie mam 45 lat a czuje się jakby już życie za mną.A tu może jeszcze ze 20 lat przyjdzie żyć więc prosze podzielcie się kochane kobiety uśmiechem.teraz idę nakryć świąteczny stół dla dzieci i wrócę
16 101 2011-04-24 09:30:16

16 102 2011-04-24 10:59:36
Witam w świąteczny poranek ![]()
Już po śniadaniu
. Za chwilę wybywamy do siostry
.

Wiktoria pewnie, że Cię przygarniemy
.
Dziewczyny
Wesołych Swiąt

16 103 2011-04-24 11:11:58 Ostatnio edytowany przez PIGWA (2011-04-24 11:13:24)
DZIEN DOBRY W SWIĄTECZNE POŁUDNIE
GRAŻKA pewnie robi swięta na większą liczbę osób,aż produktów brakło!!biedactwo
witaj WIKTORIO pisz co u ciebie ja tu najmłodsza stażem ale myśle że bez poblemu każda kobietka cię tu przyjmie
IRYSKA przeżywa swoją wystawę,napewno się uda
DOROTKA
już w goscinie,szkoda że BARTUS zachorował i do tego jego mama
JAGUS juz ucztuje,nawet kawy herbaty nie serwowała,wbaczamy dzis swięta
kobietki tak mnie boli ząb że chyba wyląduje w krychnowicach (psychiatryk)
RADOSNYCH RODZINNYCH ŚWIĄT
ZARAZ JEDZIEMY DO MAMY
JAGNA serwuje takie ciasta a ja szukam herbaty
16 104 2011-04-24 12:05:33

Witam już po śniadaniu
teraz będzie kawka ,ciasto
no a potem zobaczymy
Iryska smacznego ,a czy kotónia nie je serniczka ,bo moja uwielbia
Pozdrawiam dziewczyny Zdrowe i te nie Zdrowe i maluchy a sio jelitówka
16 105 2011-04-24 13:18:27 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-04-24 13:19:20)
![]()
Zoja - kotunia serniczka nie chce upieczonego.
Nie, to nie. Jej strata ![]()
Ukąpałam się, spilingowałam i namaseczkowalam
oblicze oraz zdemolowalam wąsik.
Zjadlam jajko, nie pisankę. ![]()
Obejrzyjcie studnie w jajach:
http://www.voila.pl/030/s7o6q/

16 106 2011-04-24 16:20:27
Witajcie. Pewnie się już gościcie w gronie rodzinnym. Ja dopiero wychodzę na 17-stą.
Tylko aby trochę posiedzieć z ludźmi, bo z posiłkami kompletna klapa.
Ileż można.
U nas od pół godziny zbliża się burza, grzmi coraz głośniej, powoli, powoli ale oznajmia, że nadchodzi.
Bawcie się dobrze.
16 107 2011-04-24 17:25:42
Wiktoria - pewnie, że zostań, poczytaj sobie - będziesz o nas wiedziała. A powiedz nam z jakiej części Polski jesteś?
Wrócilismy. Masakra. Bartuś i jego mama - chorzy. Zięć jadł sam śniadanie, bo nie chciał ich zostawić. Starsza córka (do której pojechaliśmy), po śniadaniu się rozłozyła. Typowa jelitówka (zaraziła się od młodszej). Wrócilismy wcześniej, a tam zostali jej teściowie (5 osób). Nie chcieliśmy w tej sytuacji robić tłumu. Czuję, że i nas dopadnie.
Jak widać choroba nie wybiera.
Teraz trochę tv, trochę czytanka i dobrze ![]()
16 108 2011-04-24 18:21:14
Witam dziś już po gościach
Iryska fajne studnie
dorotka no to się narobiło
donata w jakiej części kraju jest burza?
16 109 2011-04-24 19:40:55
![]()
Ogladałam prognozę pogody, popsuła się
w środkowej części Polski.

16 110 2011-04-24 20:02:01 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-04-24 20:51:05)
Hej, wróciliśmy. Pogoda dopisała, chociaż po 15-tej troszkę się zachmurzyło i popadał mały deszczyk. Po sniadaniu byliśmy na spacerze w pobliskim lasku i wróciliśmy troszkę zmęczeni. Może kilka kalorii poszło sobie w las
:D:D
Pigwa, kupowałam dodatkowo szynkę, bo córka mieszka za miastem i zgapiła się nieco z kupnem świńskiego zadka. Pozamykali jej sklepy, bo za późno się wybrała po zakupy czekając do soboty. Ja kupiłam surową wędzoną szynkę w Auchan i tak jak radziła Dorotka parzyłam ją półtorej godziny. Była hermetycznie zamknięta i pięknie się "zrobiła".
Była smaczna, krucha i soczysta. Niebo w gębie. Piekłam sernik, jabłecznik, babkę a zabrałam się do tego dość późno, bo przed dwudziestą, dlatego mi tak zeszło do północy. Słodkie zawiozłam na nasze Świąteczne rodzinne spotkanie (część zostawiłam w domu), więc wcale nie było tego tak bardzo dużo. Jeszcze zostało i będzie na 2 dni do częstowania.
Apetyty średnio dopisały. Muszę zamrozić część kiełbas, żeby się nie zmarnowały. Będziemy jeść chyba 2 tygodnie te świąteczne wędliny
:D:D.
Miłego wieczoru dziewczynki, Wiktorio, witaj wśród nas.
16 111 2011-04-24 20:42:10
Dobry wieczór
Dziś było słonecznie i ciepło. Oorg przed południem zadzwonił do młodszej córki [tej mieszkającej na wsi] i spytał się, czy są w domu, bo ma zamiar ze mną przyjechać
no i pojechaliśmy [Psotkę też wzięłam]. Pokonanie 15 km zajęło mam 1 godzinę
O godzinie 17 zdecydowaliśmy się na powrót - tym razem część trasy jechaliśmy szosą - niestety - ścieżka rowerowa na pewnym odcinku drogi jest paskudna do przejechania - ale za to jako piękne widoki. Mało fotek zrobiłam - Psotka była u mnie na kolanach... puszczałam ją luzem wyłącznie tam, gdzie nikogo nie było
Na ścieżce rowerowej było dużo rowerzystów - również z rodzinami
kilkuletnie dzieciaczki też na rowerkach ![]()
Dziś tylko Psotka
resztę fotek dam jutro 

16 112 2011-04-24 23:59:36
Też jesteśmy już w domku, lubię mój domek
.
Agatka fajna ta Twoja Psotka ![]()
Dorotka mam nadzieję, że jesteś odporna na jelitówkę.
Dobranoc
.
16 113 2011-04-25 00:06:03
Po północy nie można edytować.
Jednak wolę pieski
.
Śpijcie dobrze ![]()
16 114 2011-04-25 00:42:03
Śpijcie smacznie ![]()
16 115 2011-04-25 09:51:36
Witam Was - zycze milego swietowania .
16 116 2011-04-25 09:57:59 Ostatnio edytowany przez PIGWA (2011-04-25 09:59:19)
DZIEN DOBRY
moje kobietki pojadły ,popiły i spią
bogatym wszystko wolno,a co!
swieta,swięta i już prawie po swiętach
GRAŻKA ja tylko zartowałam z tymi produktami
IRYSKA ten twój kotek to jakis amerykanski czy co?
jak mozna nie lubic sernika!
może ci się nie udał a kotek to mądre zwierze?(to żart)
AGATA zabrała cały inwentarz i w droge
miłego dzionka życzę
Dorotka mnie też dorwała jelitówka ,albo się przeżarłam(sorki)
NIUNIA WITAM SERDECZNIE
16 117 2011-04-25 10:06:04 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-25 10:13:51)
Dzień dobry
Dzisiaj

Pigwa - na razie mnie nie dopadło, to córki są chore
A ja jem bardzo mało. Dzisiaj obiadu też nie robimy, szyneczka (superaśna), sałatka, bigosik, nawet na kiełbaskę nie mamy apetytu.
Życzę Wam leniwego dnia ![]()
16 118 2011-04-25 10:23:06
Cześć ![]()
Taak Dorotko, ja też nie mam apetytu na obiad.
Twój przepois na parzenie szynki - wspaniały. Gdyby rzeźnicy przyłożyli się do parzenia szynek, jedlibyśmy ich 3 x więcej... ![]()
Śniadanie sobie zjedliśmy w ścisłym gronie (ja i oorg)
:D:D i wybieramy się do dużego P. z ciastem do cioteczki. Może z teściówką?? zobaczę czy ma ochotę ruszać się z domu.
Pigwa
:D w słowie pisanym nie wyczujesz żartu
;);) dlatego dobrze jest wstawić jakąś wskazówkę, że to żart, bo już bałam się, że źle odczytałaś moje posty
:D:D
Moja koteczka uwielbia sernik. Wiem o tym, więc nie wypuszczam jej w pobliże, jeśli sernik jest na stole. Kiedyś (chyba z 10 lat temu) wskoczyła w kuchni na stół i wylizała piękną dziurkę w świeżutkim serniku
:D
Miłego świętowania w ten ostatni dzionek - niebo wzięło w swoje "ręce" śmigus-dyngus - lecę przygotować się do wyjazdu.
16 119 2011-04-25 11:13:17 Ostatnio edytowany przez Iryska (2011-04-25 12:09:20)
![]()
Hej,
słonecznie lecz trochę chłodniej u nas.
Moja kotunia jest głupunia ![]()
Chyba wyjdę z domu, mam nadzieję, że obejdzie się bez:

16 120 2011-04-25 18:19:17
ale bylo lanie ....
Do lekarza przychodzi piękna młoda mężatka i mówi:
- Panie doktorze, mój mąż się bardzo zmienił. Coraz rzadziej ze mną sypia.
- Ile pani ma lat?
- 26
- A pani mąż?
- 66
- Proszę się nie martwić, z pani męża będzie jeszcze niezły byk. Niech się pani rozbierze. Zaczniemy od rogów.