Znerx napisał/a:dorias napisał/a:chłopy ogarnijcie się jak chcecie kobietę poznać jest tylko jedna rada bądź sobą
ogarnij się != bądź sobą
Jakby "bycie sobą" coś dawało, przecież wtedy nikt by nie został 28 letnim związkowym "dziewicem".
Zależy, co rozumieć przez bycie sobą. Bardzo dużo osób zachowuje się tak, jak sądzi, że inni tego oczekują. Wtedy bycie sobą oznaczałoby postępowanie zgodnie z tym, co sam uważasz za słuszne, a nie zastanawianie się, co powiedzą lub pomyślą inni. Z moich własnych doświadczeń wiem, że mnóstwo młodych chłopaków (dziewczyn pewnie też), kiedy zależy im na jakiejś dziewczynie, zaczyna zachowywać się tak, żeby się przypodobać i nie ma to nic wspólnego z robieniem dobrego wrażenia. Starają się robić wszystko tak, jak ona chce, skaczą wokół niej, a nawet chodzą do kina na filmy z Karolakiem, chociaż nie chcą 
Edit: można też spojrzeć głębiej. Jeśli chłopak ma ochotę spróbować poderwać dziewczynę, która mu się podoba, ale nie ma odwagi, boi się kompromitacj, to czy jest sobą w tej sytuacji, czy byłby sobą, gdyby nie hamowały go własne obawy? Tutaj chyba sam zainteresowany powinien określić, kiedy czuje się mocniej zakotwiczony w swojej rzeczywistości. Czy jak to nazwać