netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Sąsiad...111

9 304 odpowiedzi244 303 wyświetleniazałożony przez rh72, 21.03.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Sąsiad...111

Strony Poprzednia 1 … 60 61 62 63 64 … 144 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 966 do 4 030 z 9 305 ]

3 966

Odp: Sąsiad...111
AloneWolf90 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Han_Na napisał/a:

O obrazie uczuć wszelakich i sianiu zgorszenia big_smile

No cóż big_smile to wiele wyjaśnia big_smile biorąc pod uwage że jedyna obraza uczuć jaka może być piętnowana to tylko tych religijnych ... tongue Chociaż podobno PL jest państwem świeckim, ale co tam big_smile tongue

Sony jak dla mnie to dyskryminacja, poza tym religia to nic innego niż cudze poglądy wyznawane przez innych ludzi. big_smile Ja już kiedyś to mówiłem, że jak dla mnie to powinni wykreślić ten głupi paragraf o obrazie uczuć religijnych...

lanie

3 967 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-05-27 20:35:12)

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:
AloneWolf90 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

No cóż big_smile to wiele wyjaśnia big_smile biorąc pod uwage że jedyna obraza uczuć jaka może być piętnowana to tylko tych religijnych ... tongue Chociaż podobno PL jest państwem świeckim, ale co tam big_smile tongue

Sony jak dla mnie to dyskryminacja, poza tym religia to nic innego niż cudze poglądy wyznawane przez innych ludzi. big_smile Ja już kiedyś to mówiłem, że jak dla mnie to powinni wykreślić ten głupi paragraf o obrazie uczuć religijnych...

lanie


A, to już zupełnie inna kategoria...sprzeniewierzenie się swojej wierze, religii

3 968

Odp: Sąsiad...111
SonyXperia napisał/a:
Han_Na napisał/a:
AloneWolf90 napisał/a:

Sony jak dla mnie to dyskryminacja, poza tym religia to nic innego niż cudze poglądy wyznawane przez innych ludzi. big_smile Ja już kiedyś to mówiłem, że jak dla mnie to powinni wykreślić ten głupi paragraf o obrazie uczuć religijnych...

lanie


A, to już zupełnie inna kategoria...sprzeniewierzenie się swojej wierze, religii

Ale takich sytuacji jest bardzo dużo. Wystarczy wspomnieć sprawe pana z Pisu hmm

3 969 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-05-27 20:44:48)

Odp: Sąsiad...111

Ale tak może robić każdy, zarówno katolik, żyd, buddysta jak i ateista. Inna jest rola państwa, inna jest rola instytucji wyznaniowej, chociaz wiara z tą drugą niestety nie ma nic wspólnego.

3 970 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-05-27 20:52:28)

Odp: Sąsiad...111

Dajmy temu spokój, lepsza wycieczka rowerowa w nieznane wink

3 971

Odp: Sąsiad...111

Oj ja lubię takie tematy tongue mogłabym jeszcze dodać kwestie invitro aborcji i jeszcze czegoś drażliwego big_smile

Ale rower przyjemniejszy. Jutro sie wybiore. Musze wypróbować nowa trasę

3 972 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-05-27 21:02:36)

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

Oj ja lubię takie tematy tongue mogłabym jeszcze dodać kwestie invitro aborcji i jeszcze czegoś drażliwego big_smile

Ale rower przyjemniejszy. Jutro sie wybiore. Musze wypróbować nowa trasę

A to bardzo prosze smile Z ciekawością poznam zdanie lekarza na temat in vitro i aborcji

A rower to kupuję od dwóch lat big_smile

3 973

Odp: Sąsiad...111
SonyXperia napisał/a:
rh72 napisał/a:

Hahahaha tongue szamanka big_smile

Ty jesteś bęcwał nr 1 tongue

A Ty o jeden więcej, zawsze tongue I lubisz bęcwałów... big_smile Cholerka, musiałaś znaleźć przezwisko, że nie ma żeńskiego odpowiednika? big_smile

3 974

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
rh72 napisał/a:

Hahahaha tongue szamanka big_smile

Ty jesteś bęcwał nr 1 tongue

A Ty o jeden więcej, zawsze tongue I lubisz bęcwałów... big_smile Cholerka, musiałaś znaleźć przezwisko, że nie ma żeńskiego odpowiednika? big_smile

Co tam w kinie ? Wyrwałeś jakąś kozę? tongue

3 975 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-27 21:24:26)

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

Dla tego rh ciągłymi podekstami tylko kreci bicz na siebie tongue

Mrrrrrrrr... To nigdy nie będzie nudne dla mnie... big_smile Biologia mnie pasjonuje... ale też manipulacja - ale nikt nie chce gadać ze mną na ten temat bo to chyb nieetyczne big_smile big_smile big_smile Znowu mi z biczem... Wy macie coś z tymi wyuzdaniami... Ja naprawdę, muszę się przyznać, nie lubię biczowania ani tych klimatów tongue

3 976

Odp: Sąsiad...111

O nie. Wrócił.

3 977

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

A ze 20 nad rh big_smile

Skalę podaj, wszystko zależy od skali tongue tongue tongue

3 978

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

O nie. Wrócił.

Ha_Na spokojnie big_smile Bo ja Ci profesjonalnej reanimacji nie zrobię wink Chyba, że mnie nauczysz smile

3 979

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

A ze 20 nad rh big_smile

Skalę podaj, wszystko zależy od skali tongue tongue tongue

To jest wartość  maksymalna tongue

3 980

Odp: Sąsiad...111
SonyXperia napisał/a:

Co tam w kinie ? Wyrwałeś jakąś kozę? tongue

Czuję zazdrość! Zazdrość czuję! big_smile Nieeeeee... film przygodówka i dało się obejrzeć... Ale ja uwielbiam wieczorne klimaty!!! Mam już muzykę z USB w samochodzie  sobie przewijam te utwory, jakieś danne niektóre nagrałem a TU! BOMBA! Na powrót wieczorny big_smile Lico zadowolone, kiwaczek zapuszczony big_smile

3 981

Odp: Sąsiad...111
SonyXperia napisał/a:
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

A ze 20 nad rh big_smile

Skalę podaj, wszystko zależy od skali tongue tongue tongue

To jest wartość  maksymalna tongue

WIEDZIAŁEM! Zawsze maksuję u kobiet! big_smile big_smile big_smile Hau! Hau! tongue Auuuuuu! tongue

3 982

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Co tam w kinie ? Wyrwałeś jakąś kozę? tongue

Czuję zazdrość! Zazdrość czuję! big_smile Nieeeeee... film przygodówka i dało się obejrzeć... Ale ja uwielbiam wieczorne klimaty!!! Mam już muzykę z USB w samochodzie  sobie przewijam te utwory, jakieś danne niektóre nagrałem a TU! BOMBA! Na powrót wieczorny big_smile Lico zadowolone, kiwaczek zapuszczony big_smile

O tak, powinnam była napisać "głupią" kozę big_smile Tak, o to, to już mogę  być zazdrosna big_smile tongue

3 983

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
rh72 napisał/a:

Skalę podaj, wszystko zależy od skali tongue tongue tongue

To jest wartość  maksymalna tongue

WIEDZIAŁEM! Zawsze maksuję u kobiet! big_smile big_smile big_smile Hau! Hau! tongue Auuuuuu! tongue

Tak, tak rh big_smile teraz możesz spokojnie iść spać z kurami tongue big_smile Dobranoc

3 984 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-27 21:36:04)

Odp: Sąsiad...111

Znowu mnie pod włos bierze big_smile Ja na bosaka też będę Ciebie lubił big_smile Jak Ty sobie zamierzasz tą opinię popsuć? big_smile A głupia koza to też człowiek tongue Ale dzisiaj mogłem nie wrócić na foruma tak sobie. W kinie schodząc ze schodków - takich wysokich na 10 cm i szerokich mało się nie wypiz... i nie o tatuaż albo makijaż chodzi tongue A juz niby tak pewny siebie latam sad Ale jutro też sobie gdzieś pójdę - jednak na razie rower nie osiągalny a domowego nie chce się tak pompować, mało wiatru w uszach big_smile

3 985

Odp: Sąsiad...111
SonyXperia napisał/a:
rh72 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

To jest wartość  maksymalna tongue

WIEDZIAŁEM! Zawsze maksuję u kobiet! big_smile big_smile big_smile Hau! Hau! tongue Auuuuuu! tongue

Tak, tak rh big_smile teraz możesz spokojnie iść spać z kurami tongue big_smile Dobranoc

Nie u Ciebie zmaksowałem tongue Han_na na razie nie narzekała tongue

3 986

Odp: Sąsiad...111

In vitro jak najbardziej dopuszczam w swoim swiatopogladzie. Najbardziej przeciwni są ci którzy mają co roku nowe dziecko i problem bezpłodności wcale ich nie dotyczy.
Jeśli chodzi o aborcję i ustawę antyaborcyjna to uważam, że ta forma w jakiej jest obecnie jest optymalna. Aborcja jako forma antykoncepcji do mnie nie przemawia bo są inne metody - skuteczne pod warunkiem że się je stosuje. Jeśli ktoś nie stosuje... no cóż seks to zabawa dla dorosłych i trzeba sobie zdawać sprawę ze jej efektem może być ciąża a konsekwencje swoich czynów trzeba ponosic.
Tłumaczenie ze to katolicki kraj jest o dupe potluc. Katolicki jest od ponad 1000 lat. Za minionego ustroju gdzie aborcja była na życzenie na izbie przyjęć baby skrobaly sie na potęgę. W kraju gdzie 90% społeczeństwa to zadeklarowani katolicy. Poza tym podziemie aborcyjne w tym kraju kwitnie - wystarczy przejrzeć ogłoszenia smile a te które rzeczywiście tego potrzebują mają problemy. Tajemnica poliszynela jest fakt, że w niektórych województwach legalnej aborcji się nie przeprowadzi nigdzie bo konsultant wojewódzki jest ultrakatolikiem i na to nie pozwala.
Taka opinia jak moja wcale nie jest taka powszechna jakby się mogło wydawać smile moim zdaniem kwestie swiatopogladowe lekarza nie mogą mieć wpływu na proces leczenia pacjenta. Tak nie jest.
Kiedyś dyskutowalam z jednym takim na temat in vitro. O dziwo podobno niewierzący. W każdym razie wyraził swoje oburzenie ze jako lekarz nie traktuje istoty ludzkiej z należytym szacunkiem - czytaj dopuszczam in vitro z wszystkimi jego konsekwencjami w postaci mrozenia zarodków. Ponoć są jakieś badania wg których dzieci z in vitro są bardziej obciążone genetycznie. Nie wiem kto to wymyślił ale to bzdura bo dzieci są tak obciążone jak ich rodzice. Owszem zdarzają się mutacje de novo ale są one również u 'normalnych' dzieci.
Rozumiem w czym leży problem. Bo istnieje cienka granicą między medycyna a 'zabawa w Boga'. Mam jednak nadzieję że ona nigdy nie zostanie przekroczona

3 987

Odp: Sąsiad...111

Han_na a wiesz, że jesteś 'szamanka'? Ale jeszcze ciut postów i awansujesz... Ja jakaś wróżka czy coś byłem tongue

3 988

Odp: Sąsiad...111

Han_na... Mam znowu kontrowersyjny pogląd... sad Wg mnie klauzula sumienia u lekarza jest dopuszczalna - ale tylko wtedy jak zapłacił za swoje studia... Tak mam narąbane. Jak nie zapłacił i studiował za społeczne pieniądze to ma leczyć bez względu na swoje zapatrywania... In vitro to metoda zapłodnienia i nie rozumiem tematu w ogóle, jakby to nie było naturalne - nie czaję tematu nic a nic... gdzie ludziska widzą w tym problemy? Kobieta przecież urodzi...

3 989

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:

Han_na... Mam znowu kontrowersyjny pogląd... sad Wg mnie klauzula sumienia u lekarza jest dopuszczalna - ale tylko wtedy jak zapłacił za swoje studia... Tak mam narąbane. Jak nie zapłacił i studiował za społeczne pieniądze to ma leczyć bez względu na swoje zapatrywania... In vitro to metoda zapłodnienia i nie rozumiem tematu w ogóle, jakby to nie było naturalne - nie czaję tematu nic a nic... gdzie ludziska widzą w tym problemy? Kobieta przecież urodzi...

Klauzula sumienia dotyczy i tak wyłącznie ginekologów. Tutaj zacytuję prof Debskiego - nie każdy musi być ginekologiem big_smile
Właśnie też tego nie rozumiem. Najczęściej jako argument 'przeciw' pada godność istoty ludzkiej. Nie wiem co to ma do tego

3 990

Odp: Sąsiad...111

A i Machulski nową komedię zrobił... Ciekawe czy będzie taka jak poprzednie? Same sławy, same... Ale coś mi się widzi,  że sporo już naciągana sad Ano zobaczymy...

3 991

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:

Han_na a wiesz, że jesteś 'szamanka'? Ale jeszcze ciut postów i awansujesz... Ja jakaś wróżka czy coś byłem tongue

Przez ten wątek awansuje w ekspresowym tempie. Chyba musze się wylogowac tongue

3 992

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:

A i Machulski nową komedię zrobił... Ciekawe czy będzie taka jak poprzednie? Same sławy, same... Ale coś mi się widzi,  że sporo już naciągana sad Ano zobaczymy...

Zwiastuny? To moja ulubiona cześć seansu big_smile

3 993

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:

Han_na... Mam znowu kontrowersyjny pogląd... sad Wg mnie klauzula sumienia u lekarza jest dopuszczalna - ale tylko wtedy jak zapłacił za swoje studia... Tak mam narąbane. Jak nie zapłacił i studiował za społeczne pieniądze to ma leczyć bez względu na swoje zapatrywania... In vitro to metoda zapłodnienia i nie rozumiem tematu w ogóle, jakby to nie było naturalne - nie czaję tematu nic a nic... gdzie ludziska widzą w tym problemy? Kobieta przecież urodzi...

Klauzula sumienia dotyczy i tak wyłącznie ginekologów. Tutaj zacytuję prof Debskiego - nie każdy musi być ginekologiem big_smile
Właśnie też tego nie rozumiem. Najczęściej jako argument 'przeciw' pada godność istoty ludzkiej. Nie wiem co to ma do tego

Dębski? Znam... Półosobiście bo byliśmy zainteresowani... Powiedział, że nie jest specjalistą 'od tego' i wziął za 1 zdanie 200zł... Etyk pi... tongue

3 994

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

In vitro jak najbardziej dopuszczam w swoim swiatopogladzie. Najbardziej przeciwni są ci którzy mają co roku nowe dziecko i problem bezpłodności wcale ich nie dotyczy.
Jeśli chodzi o aborcję i ustawę antyaborcyjna to uważam, że ta forma w jakiej jest obecnie jest optymalna. Aborcja jako forma antykoncepcji do mnie nie przemawia bo są inne metody - skuteczne pod warunkiem że się je stosuje. Jeśli ktoś nie stosuje... no cóż seks to zabawa dla dorosłych i trzeba sobie zdawać sprawę ze jej efektem może być ciąża a konsekwencje swoich czynów trzeba ponosic.
Tłumaczenie ze to katolicki kraj jest o dupe potluc. Katolicki jest od ponad 1000 lat. Za minionego ustroju gdzie aborcja była na życzenie na izbie przyjęć baby skrobaly sie na potęgę. W kraju gdzie 90% społeczeństwa to zadeklarowani katolicy. Poza tym podziemie aborcyjne w tym kraju kwitnie - wystarczy przejrzeć ogłoszenia smile a te które rzeczywiście tego potrzebują mają problemy. Tajemnica poliszynela jest fakt, że w niektórych województwach legalnej aborcji się nie przeprowadzi nigdzie bo konsultant wojewódzki jest ultrakatolikiem i na to nie pozwala.
Taka opinia jak moja wcale nie jest taka powszechna jakby się mogło wydawać smile moim zdaniem kwestie swiatopogladowe lekarza nie mogą mieć wpływu na proces leczenia pacjenta. Tak nie jest.
Kiedyś dyskutowalam z jednym takim na temat in vitro. O dziwo podobno niewierzący. W każdym razie wyraził swoje oburzenie ze jako lekarz nie traktuje istoty ludzkiej z należytym szacunkiem - czytaj dopuszczam in vitro z wszystkimi jego konsekwencjami w postaci mrozenia zarodków. Ponoć są jakieś badania wg których dzieci z in vitro są bardziej obciążone genetycznie. Nie wiem kto to wymyślił ale to bzdura bo dzieci są tak obciążone jak ich rodzice. Owszem zdarzają się mutacje de novo ale są one również u 'normalnych' dzieci.
Rozumiem w czym leży problem. Bo istnieje cienka granicą między medycyna a 'zabawa w Boga'. Mam jednak nadzieję że ona nigdy nie zostanie przekroczona

A ja nie jestem przeciwko in-vitro, ale przeciwko finansowaniu tego z publicznych środków, jeśli ktoś ma taki kaprys, to niech sobie sam zapłaci, to nie jest pierwsza potrzeba, zawsze można dzieci adoptować lub sobie samemu sfinansować. big_smile
Co do aborcji mamy podobne zdanie ten kompromis co jest uważam za dobry. wink Też uważam, że dzieci nie biorą się z kapusty. big_smile I trzeba się odpowiednio zabezpieczać, nawet niech stosują te środki wczesnoporonne.

Han_Na mamy bardzo podobny światopogląd, te co najwięcej skrobały w PRLu to teraz pierwsze katoliczki (oczywiście moherowe) i obrończynie życia, dla tego nie przepadam za religiami. To czysta hipokryzja w większości przypadków. Skoro  twierdzą, że wierzą, to niech przestrzegają swoich zasad, które papież i tak może zmienić. big_smile Ja się nie zgadzam z ich zasadami  (w całości), to nie chodzę tam i się nie jestem chociaż hipokrytą. big_smile

3 995 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-27 22:04:00)

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:

A i Machulski nową komedię zrobił... Ciekawe czy będzie taka jak poprzednie? Same sławy, same... Ale coś mi się widzi,  że sporo już naciągana sad Ano zobaczymy...

Zwiastuny? To moja ulubiona cześć seansu big_smile

Aaaaa... zwiastuny jeszcze przełknę ale te reklamy to już przeginają... Gdyby nie to, że ciut wolę o świetle teraz chodzić, to zwykle się spóźniałem jakieś 20 min i taki cwaniak byłem big_smile

3 996

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:

Han_na... Mam znowu kontrowersyjny pogląd... sad Wg mnie klauzula sumienia u lekarza jest dopuszczalna - ale tylko wtedy jak zapłacił za swoje studia... Tak mam narąbane. Jak nie zapłacił i studiował za społeczne pieniądze to ma leczyć bez względu na swoje zapatrywania... In vitro to metoda zapłodnienia i nie rozumiem tematu w ogóle, jakby to nie było naturalne - nie czaję tematu nic a nic... gdzie ludziska widzą w tym problemy? Kobieta przecież urodzi...

Klauzula sumienia dotyczy i tak wyłącznie ginekologów. Tutaj zacytuję prof Debskiego - nie każdy musi być ginekologiem big_smile
Właśnie też tego nie rozumiem. Najczęściej jako argument 'przeciw' pada godność istoty ludzkiej. Nie wiem co to ma do tego

Przeciwnikom chodzi o to, że tylko część zapłodnionych komórek jest wszczepianych do macicy kobiety, a reszta trafia do zamrażarki i to te komórki zamrożone w azocie stanowią kontrowersje.

3 997

Odp: Sąsiad...111

Rh on jest ginekologiem a nie urologiem tongue czy tam seksuologiem big_smile
To i tak mało wziął. 'Profesorskie' stawki są.... profesjonalne big_smile to oni wyrabiaja średnia zarobków tongue rezydent dostaje 200 zl za dużur
Wiesz mógł Cie naciągnąć na 10 kolejnych wizyt po których powiedziałby to samo. Moim zdaniem uczciwie

3 998 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-27 22:05:59)

Odp: Sąsiad...111

A wiesz Wolf... Masz rację z płaceniem za to... nieduże to pieniądze bo chyba 3-4 tys więc za takie pieniądze bym kontrowersji nie siał. Chyba, że to drożej - choć i tu ludzi nie stać tylko potem ma ich stać być na wychowanie... sad

3 999

Odp: Sąsiad...111
AloneWolf90 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:

Han_na... Mam znowu kontrowersyjny pogląd... sad Wg mnie klauzula sumienia u lekarza jest dopuszczalna - ale tylko wtedy jak zapłacił za swoje studia... Tak mam narąbane. Jak nie zapłacił i studiował za społeczne pieniądze to ma leczyć bez względu na swoje zapatrywania... In vitro to metoda zapłodnienia i nie rozumiem tematu w ogóle, jakby to nie było naturalne - nie czaję tematu nic a nic... gdzie ludziska widzą w tym problemy? Kobieta przecież urodzi...

Klauzula sumienia dotyczy i tak wyłącznie ginekologów. Tutaj zacytuję prof Debskiego - nie każdy musi być ginekologiem big_smile
Właśnie też tego nie rozumiem. Najczęściej jako argument 'przeciw' pada godność istoty ludzkiej. Nie wiem co to ma do tego

Przeciwnikom chodzi o to, że tylko część zapłodnionych komórek jest wszczepianych do macicy kobiety, a reszta trafia do zamrażarki i to te komórki zamrożone w azocie stanowią kontrowersje.

Tak dokładnie. Nieustannie mnie to zadziwia ze dla niektórych pojedyncze komórki są bardziej istotne niż dziecko które faktycznie juz jest.

4 000 Ostatnio edytowany przez AloneWolf90 (2017-05-27 22:09:30)

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:

A wiesz Wolf... Masz rację z płaceniem za to... nieduże to pieniądze bo chyba 3-4 tys więc za takie pieniądze bym kontrowersji nie siał. Chyba, że to drożej - choć i tu ludzi nie stać tylko potem ma ich stać być na wychowanie... sad

Ja uważam, że należy z NFZ finansować tylko te zabiegi co leczą, a in-vitro nie leczy bezpłodności, więc należy je wykreślić z listy finansowanych świadczeń, bo to jest tylko droga na skróty, a nie rozwiązanie problemu bezpłodności, jeżeli ktoś ma taki kaprys, proszę bardzo, ale nie z moich pieniędzy. big_smile

4 001

Odp: Sąsiad...111

Wiesz Wolf w porównaniu z 500+ finansowanie in vitro to mały pikuś był tongue

4 002

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

Wiesz Wolf w porównaniu z 500+ finansowanie in vitro to mały pikuś był tongue

"Dzięki" 500+ wiem, że pójdę na pewno, na następne wybory. big_smile

4 003

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

Rh on jest ginekologiem a nie urologiem tongue czy tam seksuologiem big_smile
To i tak mało wziął. 'Profesorskie' stawki są.... profesjonalne big_smile to oni wyrabiaja średnia zarobków tongue rezydent dostaje 200 zl za dużur
Wiesz mógł Cie naciągnąć na 10 kolejnych wizyt po których powiedziałby to samo. Moim zdaniem uczciwie

Nie ja byłem osobiście, właśnie ginekologicznie z ex-żoną i to dawno temu, naprawdę dawno. Wtedy stawka lekarza prywatnie to było 100-120 zł. Nie chodzi o naciąganie, jakby się przyłożył to niech weźmie, ale gościu stwierdził, że to nie jego specjalność i nie siedział w wynikach badań czy coś. Wizyta trwała, jak czekałem na korytarzu z jakieś 30 sekund, z wejściem i wyjściem. Nie powinien brać $ za 'nie wiem' a wziął osobiście i to 'po' stwierdzeniu - powiedział, że się 200 zł należy. Szok był i zapłaciła wtedy żona tongue Teraz może człowiek starszy, mądrzejszy - może by powiedziała teraz gościowi co ma sobie z łapą zrobić tongue

4 004

Odp: Sąsiad...111
AloneWolf90 napisał/a:
rh72 napisał/a:

A wiesz Wolf... Masz rację z płaceniem za to... nieduże to pieniądze bo chyba 3-4 tys więc za takie pieniądze bym kontrowersji nie siał. Chyba, że to drożej - choć i tu ludzi nie stać tylko potem ma ich stać być na wychowanie... sad

Ja uważam, że należy z NFZ finansować tylko te zabiegi co leczą, a in-vitro nie leczy bezpłodności, więc należy je wykreślić z listy finansowanych świadczeń, bo to jest tylko droga na skróty, a nie rozwiązanie problemu bezpłodności, jeżeli ktoś ma taki kaprys, proszę bardzo, ale nie z moich pieniędzy. big_smile

Powiem Ci, że poruszyles bardzo ciekawa kwestie.
Bezpłodnośc to niemożność posiadania potomstwa. Jeśli wszytko pójdzie z planem finalnym efektem in vitro jest mały różowy dracy się w nieboglosy bobas big_smile skoro mamy potomka to nie mamy bezpłodności big_smile
Inna sprawa ze w niektórych przypadkach to faktycznie jest zachciewajka. Np ta aktorka której zachciało się dzieci w wieku... ile ona miała? 50? 60? A potem lamentowala ze kasy brak. A pieluchy kosztują big_smile

4 005 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-27 22:19:52)

Odp: Sąsiad...111

Teraz się nie denerwujcie na starego pryka jednak mądrość życiowa to mądrość życiowa big_smile A tu mi wychodzi, że ja się chyba nie urodziłem takim filozofem (za młodu się nie bałem ale to może moja reakcja obronna była) i zawsze ciut życie na bieżąco brałem big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 006

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:
AloneWolf90 napisał/a:
rh72 napisał/a:

A wiesz Wolf... Masz rację z płaceniem za to... nieduże to pieniądze bo chyba 3-4 tys więc za takie pieniądze bym kontrowersji nie siał. Chyba, że to drożej - choć i tu ludzi nie stać tylko potem ma ich stać być na wychowanie... sad

Ja uważam, że należy z NFZ finansować tylko te zabiegi co leczą, a in-vitro nie leczy bezpłodności, więc należy je wykreślić z listy finansowanych świadczeń, bo to jest tylko droga na skróty, a nie rozwiązanie problemu bezpłodności, jeżeli ktoś ma taki kaprys, proszę bardzo, ale nie z moich pieniędzy. big_smile

Powiem Ci, że poruszyles bardzo ciekawa kwestie.
Bezpłodnośc to niemożność posiadania potomstwa. Jeśli wszytko pójdzie z planem finalnym efektem in vitro jest mały różowy dracy się w nieboglosy bobas big_smile skoro mamy potomka to nie mamy bezpłodności big_smile
Inna sprawa ze w niektórych przypadkach to faktycznie jest zachciewajka. Np ta aktorka której zachciało się dzieci w wieku... ile ona miała? 50? 60? A potem lamentowala ze kasy brak. A pieluchy kosztują big_smile

Złego słowa użyłem powinienem był użyć słowa niepłodność, bo wg wikipedii bezpłodność jest trwała i spowodowana brakiem jąder lub jajników. big_smile Panie Doktor, proszę poprawiać takie moje amatorskie błędy. big_smile

4 007

Odp: Sąsiad...111
AloneWolf90 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

Wiesz Wolf w porównaniu z 500+ finansowanie in vitro to mały pikuś był tongue

"Dzięki" 500+ wiem, że pójdę na pewno, na następne wybory. big_smile

A ja nie. Dla PiSu za bardzo nie ma alternatywy. Cała opozycja skompromitowala się sama w ciągu 2 tygodni. Nie jestem w stanie zdecydować kto zrobił z siebie większego idiotę - Petru czy Kijowski big_smile Kijowskiego wywalili z siodła tak btw wink
Chyba ze pojawi się jakaś nowa opcja polityczna w co wątpię. PiS dzięki 500+ jest nie do ruszenia dopóki będzie na to kasa

4 008

Odp: Sąsiad...111
AloneWolf90 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
AloneWolf90 napisał/a:

Ja uważam, że należy z NFZ finansować tylko te zabiegi co leczą, a in-vitro nie leczy bezpłodności, więc należy je wykreślić z listy finansowanych świadczeń, bo to jest tylko droga na skróty, a nie rozwiązanie problemu bezpłodności, jeżeli ktoś ma taki kaprys, proszę bardzo, ale nie z moich pieniędzy. big_smile

Powiem Ci, że poruszyles bardzo ciekawa kwestie.
Bezpłodnośc to niemożność posiadania potomstwa. Jeśli wszytko pójdzie z planem finalnym efektem in vitro jest mały różowy dracy się w nieboglosy bobas big_smile skoro mamy potomka to nie mamy bezpłodności big_smile
Inna sprawa ze w niektórych przypadkach to faktycznie jest zachciewajka. Np ta aktorka której zachciało się dzieci w wieku... ile ona miała? 50? 60? A potem lamentowala ze kasy brak. A pieluchy kosztują big_smile

Złego słowa użyłem powinienem był użyć słowa niepłodność, bo wg wikipedii bezpłodność jest trwała i spowodowana brakiem jąder lub jajników. big_smile Panie Doktor, proszę poprawiać takie moje amatorskie błędy. big_smile

Jestem dupa wołowa a nie pani doktor tongue

4 009

Odp: Sąsiad...111

Hahahaha big_smile Moje pomysły dziecięce nie były takie fantazyjne, jak niektórych... (słyszałem o wyścieleniu mieszkania folią przez braci i urządzeniu sobie przez nich morza smile ). Takie fajne przewinienie to ojciec po pracy przyszedł i pytam się go zmęczonego, czy mogę sobie mamy parasolkę 'powcinać'. Zatrzymały mu się procesy myślowe ze zmęczenia, bo dziecko trzeba dopytać... tongue Matka parasolkę straciła bo jej ładnie kwiatki z tej parasolki powycinałem big_smile big_smile big_smile

4 010

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:

Teraz się nie denerwujcie na starego pryka jednak mądrość życiowa to mądrość życiowa big_smile A tu mi wychodzi, że ja się chyba nie urodziłem takim filozofem (za młodu się nie bałem ale to może moja reakcja obronna była) i zawsze ciut życie na bieżąco brałem big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

O to o mnie ten demot

4 011

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:

Hahahaha big_smile Moje pomysły dziecięce nie były takie fantazyjne, jak niektórych... (słyszałem o wyścieleniu mieszkania folią przez braci i urządzeniu sobie przez nich morza smile ). Takie fajne przewinienie to ojciec po pracy przyszedł i pytam się go zmęczonego, czy mogę sobie mamy parasolkę 'powcinać'. Zatrzymały mu się procesy myślowe ze zmęczenia, bo dziecko trzeba dopytać... tongue Matka parasolkę straciła bo jej ładnie kwiatki z tej parasolki powycinałem big_smile big_smile big_smile

To ja byłam nudnym dzieckiem. Siedziałam z nosem w książkach odkąd nauczyłam się czytać. To była moja pełnia szczęścia.

4 012

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

O to o mnie ten demot

Dlatego z ostrożności już dałem 'nie gniewajcie się'... O Wolfie też tongue

4 013

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:

Hahahaha big_smile Moje pomysły dziecięce nie były takie fantazyjne, jak niektórych... (słyszałem o wyścieleniu mieszkania folią przez braci i urządzeniu sobie przez nich morza smile ). Takie fajne przewinienie to ojciec po pracy przyszedł i pytam się go zmęczonego, czy mogę sobie mamy parasolkę 'powcinać'. Zatrzymały mu się procesy myślowe ze zmęczenia, bo dziecko trzeba dopytać... tongue Matka parasolkę straciła bo jej ładnie kwiatki z tej parasolki powycinałem big_smile big_smile big_smile

To ja byłam nudnym dzieckiem. Siedziałam z nosem w książkach odkąd nauczyłam się czytać. To była moja pełnia szczęścia.

Ależ moja też! Moja też! big_smile Myślę, że dzięki książkom nie miałem problemów z kontaktem z ludźmi smile

4 014

Odp: Sąsiad...111

Loda bym zjadła. W Lublinie na Krakowskim jest taka zajebista lodziarnia. Łatwo trafić. Wystarczy stanąć na końcu kolejki. Gdybyście kiedyś zgubili się po złej stronie Wisły to polecam. Duże gałki dają big_smile

4 015

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

O to o mnie ten demot

Dlatego z ostrożności już dałem 'nie gniewajcie się'... O Wolfie też tongue

Prawda to. tongue Ja się nie gniewam nigdy na prawdę, nie wiadomo nawet jakby straszna nie była. wink

To Wolf miał zwykłe normalne dzieciństwo, może trochę za dużo siedział przed ekranem, były i książki, podwórko, rower, piłka. wink

4 016

Odp: Sąsiad...111

Kurczę, własnie sobie przypomniałem... Nie jestem jakiś ładny - tak nie sądzę... big_smile Jednak kompleksy mi wychodowali w dzieciństwie... Wiecie, że gdzie z matką nie poszedłem to było 'ale ładna ta pani córeczka' a ubrany byłem normalnie, jak chłopak... sad spodnie, podkoszulek... i ta 'córeczka' spotykała mnie często sad nie wiem, czy to normalne bo nigdy nikogo nie pytałem, czy tak miał smile

4 017

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

Loda bym zjadła. W Lublinie na Krakowskim jest taka zajebista lodziarnia. Łatwo trafić. Wystarczy stanąć na końcu kolejki. Gdybyście kiedyś zgubili się po złej stronie Wisły to polecam. Duże gałki dają big_smile

Przypomniała o lodach.. Kobieta się gdzieś zapodziała mi... Wolf? Masz kontakt???

4 018

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:

Hahahaha big_smile Moje pomysły dziecięce nie były takie fantazyjne, jak niektórych... (słyszałem o wyścieleniu mieszkania folią przez braci i urządzeniu sobie przez nich morza smile ). Takie fajne przewinienie to ojciec po pracy przyszedł i pytam się go zmęczonego, czy mogę sobie mamy parasolkę 'powcinać'. Zatrzymały mu się procesy myślowe ze zmęczenia, bo dziecko trzeba dopytać... tongue Matka parasolkę straciła bo jej ładnie kwiatki z tej parasolki powycinałem big_smile big_smile big_smile

To ja byłam nudnym dzieckiem. Siedziałam z nosem w książkach odkąd nauczyłam się czytać. To była moja pełnia szczęścia.

Ależ moja też! Moja też! big_smile Myślę, że dzięki książkom nie miałem problemów z kontaktem z ludźmi smile

No ja akurat zawsze byłam wycofana. Za to nauczycielki mnie lubily tongue nie to ze bylam przesladowana czy cos ale jakos nigdy nie pasowalam do towarzystwa.  Dopiero  na studiach się usocjalizowalam.

4 019

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:

Kurczę, własnie sobie przypomniałem... Nie jestem jakiś ładny - tak nie sądzę... big_smile Jednak kompleksy mi wychodowali w dzieciństwie... Wiecie, że gdzie z matką nie poszedłem to było 'ale ładna ta pani córeczka' a ubrany byłem normalnie, jak chłopak... sad spodnie, podkoszulek... i ta 'córeczka' spotykała mnie często sad nie wiem, czy to normalne bo nigdy nikogo nie pytałem, czy tak miał smile

To znaczy ze byłeś ładnym dzieckiem smile to komplement powinieneś się cieszyć

4 020

Odp: Sąsiad...111

Piłka...? Rządziłem sporo na podwórku bo miałem własną piłkę do nogi smile Było nas wtedy ze 3 na podwórku... Trawa nie miała szans rosnąć - teraz zielono tam,przed oknem dawnego domku smile Grałem z kumplami zmyłami bo o murek się piłkę odbijało aby ominąć przeciwnika... i było prawo Pascala - to wykopał ten zapier... smile Bo boisko było z jednej strony płotem ogrodzone i trzeba było przez niego często po piłkę przełazić big_smile

4 021

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

Loda bym zjadła. W Lublinie na Krakowskim jest taka zajebista lodziarnia. Łatwo trafić. Wystarczy stanąć na końcu kolejki. Gdybyście kiedyś zgubili się po złej stronie Wisły to polecam. Duże gałki dają big_smile

Przypomniała o lodach.. Kobieta się gdzieś zapodziała mi... Wolf? Masz kontakt???

Pewnie się seksi. Tyle o tym gadałes ze postanowila spróbować tongue

4 022

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

No ja akurat zawsze byłam wycofana. Za to nauczycielki mnie lubily tongue nie to ze bylam przesladowana czy cos ale jakos nigdy nie pasowalam do towarzystwa.  Dopiero  na studiach się usocjalizowalam.

Jedynak, zawsze pupilek... zawsze big_smile Dla każdego byłem pupilek big_smile Dalej jestem tongue tongue tongue

4 023

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

To znaczy ze byłeś ładnym dzieckiem smile to komplement powinieneś się cieszyć

Taaaaa... Facet może byc brzydki i być SUPER SEKSI... smile Mieliśmy dyrektora w liceum... Goryl na niego wołaliśmy bo tak wyglądał... Jakie on miał POWODZENIE u kobiet big_smile To przechodziło ludzkie pojęcie - nauczycielki nie było aby na niego nie leciała big_smile

4 024

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

No ja akurat zawsze byłam wycofana. Za to nauczycielki mnie lubily tongue nie to ze bylam przesladowana czy cos ale jakos nigdy nie pasowalam do towarzystwa.  Dopiero  na studiach się usocjalizowalam.

Jedynak, zawsze pupilek... zawsze big_smile Dla każdego byłem pupilek big_smile Dalej jestem tongue tongue tongue

Widać. Powiedz rodzicom ze chcesz mieć braciszka albo siostrzyczke. Przydałoby Ci się to tongue trochę walki o byt

4 025

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

Pewnie się seksi. Tyle o tym gadałes ze postanowila spróbować tongue

No pisałem, że niewierna i sam sobie wykrakałem smile Kolejna blizna na sercu big_smile

4 026 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-05-27 22:45:04)

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

No ja akurat zawsze byłam wycofana. Za to nauczycielki mnie lubily tongue nie to ze bylam przesladowana czy cos ale jakos nigdy nie pasowalam do towarzystwa.  Dopiero  na studiach się usocjalizowalam.

Jedynak, zawsze pupilek... zawsze big_smile Dla każdego byłem pupilek big_smile Dalej jestem tongue tongue tongue

Widać. Powiedz rodzicom ze chcesz mieć braciszka albo siostrzyczke. Przydałoby Ci się to tongue trochę walki o byt

Taaaaa... Ojciec ś.p. i ciekawe, jak to załatwić? smile Ale jakby dało się dryndnądź do niego to był dzwonił  bo go kochałem, niezależnie od wszystkiego co było bo był fantastycznym człowiekiem - czasami myślę, że tych porządniejszych szybciej szlag trafia bo nie wytrzymują w życiu sad

4 027

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:

To znaczy ze byłeś ładnym dzieckiem smile to komplement powinieneś się cieszyć

Taaaaa... Facet może byc brzydki i być SUPER SEKSI... smile Mieliśmy dyrektora w liceum... Goryl na niego wołaliśmy bo tak wyglądał... Jakie on miał POWODZENIE u kobiet big_smile To przechodziło ludzkie pojęcie - nauczycielki nie było aby na niego nie leciała big_smile

Bycie seksownym o to coś co jest niezależne od stanu urody jeśli chodzi u facetów. U kobiet to nie wiem. Nie znam się tongue
Przystojni faceci tez mogą być seksowni. Np Chris Evans <3

4 028

Odp: Sąsiad...111
Han_Na napisał/a:

Bycie seksownym o to coś co jest niezależne od stanu urody jeśli chodzi u facetów. U kobiet to nie wiem. Nie znam się tongue
Przystojni faceci tez mogą być seksowni. Np Chris Evans <3

Chris Evans, Chris Evans... Bo Ci założymy 'ramę myślową' i będziesz myśleniem o seksie reagowała na 'Chris Evans'... A może już nie trzeba starania? tongue

4 029

Odp: Sąsiad...111
rh72 napisał/a:
Han_Na napisał/a:
rh72 napisał/a:

Jedynak, zawsze pupilek... zawsze big_smile Dla każdego byłem pupilek big_smile Dalej jestem tongue tongue tongue

Widać. Powiedz rodzicom ze chcesz mieć braciszka albo siostrzyczke. Przydałoby Ci się to tongue trochę walki o byt

Taaaaa... Ojciec ś.p. i ciekawe, jak to załatwić? smile Ale jakby dało się dryndnądź do niego to był dzwonił  bo go kochałem, niezależnie od wszystkiego co było bo był fantastycznym człowiekiem - czasami myślę, że tych porządniejszych szybciej szlag trafia bo nie wytrzymują w życiu sad

U nas ksiądz na pogrzebach ma stały tekst o tym ze jak 'ktos sie Panu Bogu podoba to go szybko zabiera'. To chyba ma być pocieszenie

4 030

Odp: Sąsiad...111

U nas ksiądz bardzo uważał i ganił. że nie można źle myśleć o śmierci najbliższych bo Bóg widać zawezwał... Skończył z tym, naprawdę skończył. Tylko wtedy, jak mu matka umarła sad

Posty [ 3 966 do 4 030 z 9 305 ]

Strony Poprzednia 1 … 60 61 62 63 64 … 144 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Sąsiad...111

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026