I kobiet w związku się nie bać?! Same miluśkie!!!
![]()

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Sąsiad...111
Strony Poprzednia 1 … 57 58 59 60 61 … 144 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
I kobiet w związku się nie bać?! Same miluśkie!!!
![]()

Podobne tematy
Rh ale ja nie mam dola bo nie mam faceta. Mam dola bo prawdopodobnie już więcej nie zagram
nie rozumiesz kobiet nic a nic
Zjadlabym takie ciasto ![]()
No nie... dorzucę kilka... ![]()







I ulubione na koniec ![]()

Rh ale ja nie mam dola bo nie mam faceta. Mam dola bo prawdopodobnie już więcej nie zagram
nie rozumiesz kobiet nic a nic
![]()
Zjadlabym takie ciasto
Ależ zrozumiałem, zrozumiałem... Tu nie chodziło nawet o kobietę ale sportowca
kobieto...
Pierdziu! Ktoś lubi tą scenę? Ja ją oglądałem naprawdę setki razy. I tego nie było w scenariuszu! R. Hauer wymyślił to sam! ![]()
A Vangelis dla mnie bez efektów wizualnych to tylko po wódce
Człowiek małego rozumku i małego odczuwania chyba jestem
Tak to nuda jeżdżenia palcem po keyboardzie ![]()
Ostatni obrazek najlepszy
albo ten z depilacja
kolejny punkt na liście - dlaczego faceci mają w życiu z górki ![]()
A Wy jesteście fanami Clarksona i Top Gear'a?
Bo oni czasami fajny ten program zrobili ale się chyba zbytnio zbufonowali ![]()
![]()
Rh ale ja nie mam dola bo nie mam faceta. Mam dola bo prawdopodobnie już więcej nie zagram
nie rozumiesz kobiet nic a nic
![]()
Zjadlabym takie ciasto
To zastąp sport rzeczywisty wirtualnym, kupimy Ci Fife 17.
Albo facetem
Zawsze możesz pływać, to najzdrowszy ze sportów, mi poleciła go Pani neurolog, jak sobie uszkodziłem kręgosłup (do końca życia będę musial uważać i wzmacniać kręgosłup). Tak byłem głupi i chciałem przepakować i wyglądać jak ten facet z obrazków rh72. ![]()
No i zawsze możesz jeździć jak ja na rowerze. ![]()

Ostatni obrazek najlepszy
albo ten z depilacja
kolejny punkt na liście - dlaczego faceci mają w życiu z górki
Ja Ci odpowiem, co faceta najstraszniejszego czeka w życiu...
Wiadomo...
![]()
A Wy jesteście fanami Clarksona i Top Gear'a?
Bo oni czasami fajny ten program zrobili ale się chyba zbytnio zbufonowali
Top gear już nie ma, oczywiście, że lubię Clarksona, Maya i Hammonda.
Angielskie poczucie humoru jest mi bardzo bliskie.
Teraz jest Grand Tour.
Za 3 godzinki i 13 minut wszyscy grzecznie oglądają kwalifikacje do F1 by poczuć klimat Wolfa.
I nie wolno zasnąć.
Mój brat i ojciec zasnęli nie raz. ![]()
Tak byłem głupi i chciałem przepakować i wyglądać jak ten facet z obrazków rh72.
Johny! Chłopie! Właśnie tu klucz... Ty ambitny jesteś, jak ja bym podchodził do tematu bycia, jak z tego rysunka to był brodę i wąsy zapuścił ![]()
AloneWolf90 napisał/a:Tak byłem głupi i chciałem przepakować i wyglądać jak ten facet z obrazków rh72.
Johny! Chłopie! Właśnie tu klucz... Ty ambitny jesteś, jak ja bym podchodził do tematu bycia, jak z tego rysunka to był brodę i wąsy zapuścił
Ale ja twarz mam taką jen facet tylko trochę chudszą i zarost i brodę też mam. ![]()
Patrz rh72, próbuje podrywu na misia-ćpuna. ![]()
Top gear już nie ma, oczywiście, że lubię Clarksona, Maya i Hammonda.
Angielskie poczucie humoru jest mi bardzo bliskie.
Teraz jest Grand Tour.
Za 3 godzinki i 13 minut wszyscy grzecznie oglądają kwalifikacje do F1 by poczuć klimat Wolfa.
I nie wolno zasnąć.
Mój brat i ojciec zasnęli nie raz.
A gdzie mam oglądać bo u mnie 11 kanałów publicznych i nie ciągnie do kablówki więc...? Jak nie pokażą w którym z tych kanałów to kanał ![]()
Patrz rh72, próbuje podrywu na misia-ćpuna.
A to po co krzyż nadwyrężasz...? Zostaw sobie krzyż aby kobieta po nim skakała ![]()
AloneWolf90 napisał/a:Top gear już nie ma, oczywiście, że lubię Clarksona, Maya i Hammonda.
Angielskie poczucie humoru jest mi bardzo bliskie.
Teraz jest Grand Tour.
Za 3 godzinki i 13 minut wszyscy grzecznie oglądają kwalifikacje do F1 by poczuć klimat Wolfa.
I nie wolno zasnąć.
Mój brat i ojciec zasnęli nie raz.
A gdzie mam oglądać bo u mnie 11 kanałów publicznych i nie ciągnie do kablówki więc...? Jak nie pokażą w którym z tych kanałów to kanał
Sport eleven.
Ja oglądam w internecie, najczęściej na jakieś amerykańskiej stacji.
To Gear to przypadkiem nie ma nowej obsady? Oglądałam to od wielkiego dzwonu ale była jakaś afera z Clarcsonem.
Wolf a Tobie co się stało? Wychodzi, że w tym temacie same kaleki
Sony? Lody? Wy na co chorujecie?
Facetmogłabym mieć
tylko jakoś chętnych na moje wdzięki brak
Na rowerze jeżdżę i to dość często. Będę musiala poczynić inwestycje w tym temacie bo jak na razie korzystam z miejskiego i nabijam im kobzy ![]()
rh72 napisał/a:AloneWolf90 napisał/a:Top gear już nie ma, oczywiście, że lubię Clarksona, Maya i Hammonda.
Angielskie poczucie humoru jest mi bardzo bliskie.
Teraz jest Grand Tour.
Za 3 godzinki i 13 minut wszyscy grzecznie oglądają kwalifikacje do F1 by poczuć klimat Wolfa.
I nie wolno zasnąć.
Mój brat i ojciec zasnęli nie raz.
A gdzie mam oglądać bo u mnie 11 kanałów publicznych i nie ciągnie do kablówki więc...? Jak nie pokażą w którym z tych kanałów to kanał
Sport eleven.
Ja oglądam w internecie, najczęściej na jakieś amerykańskiej stacji.
Nie mam
Może spróbuje na internet aby mi sie nie znudziło... Zwrócę uwagę na to co Ty czyli laski ![]()
Chyba nawet mam sport eleven. Ale w tym czasie bede wskrzeszac resztki dawnej chwaly na orliku wiec moze innym razem
Jak Kubica się bujal po F1 to nawet oglądałam. I kurde nie rozumiem co w tym jest takiego fascynującego ![]()
Chyba nawet mam sport eleven. Ale w tym czasie bede wskrzeszac resztki dawnej chwaly na orliku wiec moze innym razem
Jak Kubica się bujal po F1 to nawet oglądałam. I kurde nie rozumiem co w tym jest takiego fascynującego
Przecież napisałem ![]()
To Gear to przypadkiem nie ma nowej obsady? Oglądałam to od wielkiego dzwonu ale była jakaś afera z Clarcsonem.
Wolf a Tobie co się stało? Wychodzi, że w tym temacie same kaleki
Sony? Lody? Wy na co chorujecie?
![]()
Facetmogłabym miećtylko jakoś chętnych na moje wdzięki brak
Na rowerze jeżdżę i to dość często. Będę musiala poczynić inwestycje w tym temacie bo jak na razie korzystam z miejskiego i nabijam im kobzy
Han_na - sam sobie składałem rower, tak głupio wymyśliłem, że chciałem hamulec typu torpedo
z Nexusem-8 i rama była do kitu więc z torpedo mi nic nie zostało...:D Rower po złożeniu okazał się ciężki i przy zmianie przełożeń przepuszcza z 1/4 obrotu pedałami... Czekam na swoje następne pomysły - za taki jak mój mogłem kupić za połowę ceny - lżejszy i pewnie fajnieszy... ale co z tego, jakbym i tak potem go próbował tuningować na nowe błotniki, kierownice - cholera, nowy znowu by był ten rower, może bym ramę zostawił ![]()
To Gear to przypadkiem nie ma nowej obsady? Oglądałam to od wielkiego dzwonu ale była jakaś afera z Clarcsonem.
Wolf a Tobie co się stało? Wychodzi, że w tym temacie same kaleki
Sony? Lody? Wy na co chorujecie?
![]()
Facetmogłabym miećtylko jakoś chętnych na moje wdzięki brak
Na rowerze jeżdżę i to dość często. Będę musiala poczynić inwestycje w tym temacie bo jak na razie korzystam z miejskiego i nabijam im kobzy
Kiedyś byłem taki ambitny, że robiłem 250 brzuszków dziennie (50+75+125) no i bawiłem się w podnoszenie ciężarów (nie jakiś dużych ta sztanga (Gryf+ciężarki ważyła tylko koło 40 kg)) Co to jest na dwie ręce?
No i pewnego dnia uszkodziłem dysk przy schylaniu.
I teraz do końca życia może mi wypadać, jak wypadnie to nie mogę chodzić.
Na razie w tym roku nie miałem takiego dnia, ale czasami zdarza mi się, że przez 3 dni nie mogę chodzić, a kuśtykam. ![]()
Wolf to ogólnie ma dużo chorób, z którym musi się zmagać.
Alergia pokarmowa, na pyłki traw, nadwrażliwość na słońce... I jeszcze ósemki mi się nie mieszczą w szczęce.
Ale to chyba rozwiąże przez ten tydzień.
Trzymajcie za mnie kciuki w poniedziałek. By mnie wybudzili.
4 ósemki na raz usuwam. ![]()
SonyXperia napisał/a:AloneWolf90 napisał/a:Nie wiem, ja jestem amatorem sportu.
Ale chyba coś jest w tym co mówisz, bo nawet jak przeszli jakiś groźny wypadek patrz Gollob czy Karolina Riemen-Żebrecka, to zawsze wracają do Sportu, chociaż Golob nie wiadomo czy nie przypłaci tego powrotu paraliżem...
Rozumiem miłość do sportu, ale trzeba też wiedzieć, kiedy odejść i zrobić miejsce młodszym, Gollob nie umiał niestety...
I właśnie w tym rzecz, że jest różnica pomiędzy odejść i zrobić miejsce młodszym, a zerwać ze sportem z powodów przeciwności losu. To nie leży w naturze sportowca takie poddanie się z musu
Sportowcy się nie poddają.
To racja, choć Schumacher w Formule 1 w sezonie 2013 i tak by nie jeździł już. Także do F1 nie miał szans wrócić, ale mógłby jeździć w DTM, Le Mans czy Porsche CUP i to się zgadza faktycznie.
Dobranoc, choć liczyłem, że stworzymy stronę nr 100.
Przynajmniej byłaby w dobrym stylu
Han_na, zacznijmy od tego, że... Kobiety, czy dziewczyny w Twoim wieku mają dzieci co oznacza tylko tyle, że zaczynały wcześniej i nie miały jednak co robić w życiu
Nie zabijaj tego wątku tekstami jak z kółka różańcowego ![]()
Kiedyś byłem taki ambitny, że robiłem 250 brzuszków dziennie (50+75+125) no i bawiłem się w podnoszenie ciężarów (nie jakiś dużych ta sztanga (Gryf+ciężarki ważyła tylko koło 40 kg)) Co to jest na dwie ręce?
No i pewnego dnia uszkodziłem dysk przy schylaniu.
I teraz do końca życia może mi wypadać, jak wypadnie to nie mogę chodzić.
Na razie w tym roku nie miałem takiego dnia, ale czasami zdarza mi się, że przez 3 dni nie mogę chodzić, a kuśtykam.
Wolf to ogólnie ma dużo chorób, z którym musi się zmagać.Alergia pokarmowa, na pyłki traw, nadwrażliwość na słońce... I jeszcze ósemki mi się nie mieszczą w szczęce.
Ale to chyba rozwiąże przez ten tydzień.
Trzymajcie za mnie kciuki w poniedziałek. By mnie wybudzili.
4 ósemki na raz usuwam.
No nie, ja znałem takiego co robił 100 pompek i to w podstawówce.. To był gościu co mnie coś w życiu nauczył
Od niego w podstawówce dostałem fangę z nos i na przerwie próbowałem krew sprać ze sweterka szarego
I tak wyglądałem na tyle nieszczególnie, że doszli... no cóż, gościu przyjął postawę boksera, ja sobie myślę, że kozak... tym razem paf i nos miazga
ale się wkur... to gościo mi się zaczął wywijać i tańczyliśmy już razem ani on mnie ani ja jego... zawsze misiu byłem
A w podstawówce już z 1,70 minimum i rosłem jeszcze ciutkę do tego 1,82... i zawsze mnie nosiło - nigdy bójki nie odmawiałem, nawet ze starszym choć raz mi się nie chciało bić, bo kałuża była za duża i paplać mi się nie chciało w wodzie a chłopak nie był aż tak zdesperowany aby mnie atakować bez wyzywania najpierw, ale to inny temat ![]()
Nie zabijaj tego wątku tekstami jak z kółka różańcowego
Kłam, matacz, oszukuj, pochlebiaj, podchodź, podlizuj się, pocieszaj...
Jakbyś mnie, Sony, już nie znała... A nóż złapię nie tyle na litość co na melancholię i zrozumienie tematu?
EDIT: pierwsza zasada? Nie nudzić, przecież wiesz, powtarzam to w kółko ale i sobie coś próbuje ugrać... ja nie jestem tak interesujący, ambitny, fajowy, zadbany jak Wolfik, co bym z nim nawet i dziewictwo stracił
![]()
AloneWolf90 napisał/a:SonyXperia napisał/a:I właśnie w tym rzecz, że jest różnica pomiędzy odejść i zrobić miejsce młodszym, a zerwać ze sportem z powodów przeciwności losu. To nie leży w naturze sportowca takie poddanie się z musu
Sportowcy się nie poddają.
To racja, choć Schumacher w Formule 1 w sezonie 2013 i tak by nie jeździł już. Także do F1 nie miał szans wrócić, ale mógłby jeździć w DTM, Le Mans czy Porsche CUP i to się zgadza faktycznie.
Dobranoc, choć liczyłem, że stworzymy stronę nr 100.
Przynajmniej byłaby w dobrym stylu
rh72 napisał/a:Han_na, zacznijmy od tego, że... Kobiety, czy dziewczyny w Twoim wieku mają dzieci co oznacza tylko tyle, że zaczynały wcześniej i nie miały jednak co robić w życiu
Nie zabijaj tego wątku tekstami jak z kółka różańcowego
Kółko różańcowe to za chwile będzie rozszarpywał na strzępy jak mi moherowe doborowe oddziały wykupią cały chleb. ![]()
Han_Na jesteś młoda, mądra, masz dobry zawód i cały świat przed Tobą.
Każdy ma słabszy dzień i pamiętaj, że jak zawsze coś się kończy, to coś się zaczyna.;) Tak masz myśleć tak: "Mamy po 20 lat przed Tobą cały świat, przed Tobą cały życia szmat". ![]()
Ktoś lubi ten kawałek?
A i tak pierwszy byłem... 100 stronę ja rozdziewiczyłem
Abym choć trochę Ciebie podkurzył to będzie dzień 'zrobiony' - marzenie
Potem przytulę ![]()
SonyXperia napisał/a:Nie zabijaj tego wątku tekstami jak z kółka różańcowego
Kłam, matacz, oszukuj, pochlebiaj, podchodź, podlizuj się, pocieszaj...
![]()
Jakbyś mnie, Sony, już nie znała... A nóż złapię nie tyle na litość co na melancholię i zrozumienie tematu?
![]()
![]()
Tylko tyle, że to jest właśnie niezrozumienie tematu
Macierzyństwo wbrew pozorom w niczym nie przeszkadza, o ile oczywiście chce się coś osiągnąć w życiu, no może jedynie logistycznie wszystko trzeba sobie inaczej zorganizować
Taki tekst to jest jak policzek dla kobiety
faktycznie masz "zrozumienie" tematu ![]()
EDIT: pierwsza zasada? Nie nudzić, przecież wiesz, powtarzam to w kółko
I masz jak w psyk strzelił definicję nudzenia
ale i sobie coś próbuje ugrać... ja nie jestem tak interesujący, ambitny, fajowy, zadbany jak Wolfik, co bym z nim nawet i dziewictwo stracił
![]()
![]()
Skoro mówisz, że nie jesteś, to wierzę Ci na słowo
![]()
Skoro mówisz, że nie jesteś, to wierzę Ci na słowo
![]()
No to jak taka mądra jesteś, to wyjaśnij mi fenomen, że ja masochistą nie jestem a mi często brakuje Twoich wypowiedzi?
I Ty naprawdę się nade mną znęcasz... Założę się, że w maleńkości to się ze swoimi pluszakami bawiłaś w doktora i im zastrzyki fundowałaś... osobiście ![]()
Hahahaha! Ciekawostka dydaktyczna czyli jak faceci wyobrażają sobie robienie makeup'u ![]()
A ta reklama ubawiła jednak
Nie ma to jak peppermint ![]()
Wow! I 101 moja
Szaleję! ![]()
Może się Wam spodoba na sobotę popołudniu ![]()
Wolf - uuuu no to kolego będziesz musiał się zaprzyjaźnić z neurochirurgiem za jakiś czas
ja w tamtym roku sobie bark zwichnęłam na siłowni - też się schylałam po hantle (8kg czyli w cale nie tak dużo), ramie było w rotacji i tylko poczułam jak mi się kość ramienna przesuwa. Na szczęście sama wskoczyła na miejsce - to się nazywa starość
mnie 8 w ogóle nie wyszły, wiem, że są te w żuchwie, bo co jakiś czas dziąsła mnie bolą jak na wyrzynanie ale sprawa w ogóle nie idzie do przodu
Szkopuł w tym, że nie mam 20 lat tylko prawie 26
Większość moich rówieśników już jest "zaklepana", Ci którzy nie są mając do wyboru mnie i 20-latkę wezmą 20 -latkę. A jestem na celowniku starych pryków którzy myślą, że jeszcze mogą
W tym momencie nie narzekam, po prostu mówię jak jest. Nie mam do nikogo o nic pretensji, mogę je mieć co-najwyżej do siebie.
Mój problem w tym momencie polega na tym, że mało się ruszam, dużo się ucze i dużo myślę. Najgorzej wychodzę na myśleniu
Bo nagle się okazuje, że pewne aspekty swojego życia koncertowo spieprzyłam i tego się już nie da zmienić bo jest za późno. Tak wiem, że w temacie Milki dużo pisałam na ten temat pseudomądrych rzeczy, tylko, że ja zawsze jestem mądra jeśli chodzi o kogoś. Druga sprawa, że w Milce widzę taką swoją projekcie za lat 15 i to wszystko co piszę do niej to piszę też do siebie.
Czekam na ten koniec studiów jak na zbawienie. Pójdę do roboty, zaczną mnie ganiać po szpitalu i nie będe miała czasu na myślenie ![]()
No to jak taka mądra jesteś, to wyjaśnij mi fenomen, że ja masochistą nie jestem a mi często brakuje Twoich wypowiedzi?
Bo ja jestem doskonałym, błyskotliwym, inteligentnym rozmówcą
mucha nie siada
I Ty naprawdę się nade mną znęcasz...
Marzyciel...
Założę się, że w maleńkości to się ze swoimi pluszakami bawiłaś w doktora i im zastrzyki fundowałaś... osobiście
Ciekawe co na to Han_Na ?
To dopiero musi być sadystka
Nie dość tego, że dorosła, to jeszcze bawi się tak na serio
![]()
Zajebista ta reklama
czemu w tym kraju takich nie kręcą?
Sonny - żeby tylko zastrzyki
Jest cały arsenał zabaw w dokotra o jakim rh się nawet nie śniło ![]()
Wolf - uuuu no to kolego będziesz musiał się zaprzyjaźnić z neurochirurgiem za jakiś czas
ja w tamtym roku sobie bark zwichnęłam na siłowni - też się schylałam po hantle (8kg czyli w cale nie tak dużo), ramie było w rotacji i tylko poczułam jak mi się kość ramienna przesuwa. Na szczęście sama wskoczyła na miejsce - to się nazywa starość
![]()
mnie 8 w ogóle nie wyszły, wiem, że są te w żuchwie, bo co jakiś czas dziąsła mnie bolą jak na wyrzynanie ale sprawa w ogóle nie idzie do przoduSzkopuł w tym, że nie mam 20 lat tylko prawie 26
Większość moich rówieśników już jest "zaklepana", Ci którzy nie są mając do wyboru mnie i 20-latkę wezmą 20 -latkę. A jestem na celowniku starych pryków którzy myślą, że jeszcze mogą
W tym momencie nie narzekam, po prostu mówię jak jest. Nie mam do nikogo o nic pretensji, mogę je mieć co-najwyżej do siebie.
Mój problem w tym momencie polega na tym, że mało się ruszam, dużo się ucze i dużo myślę. Najgorzej wychodzę na myśleniuBo nagle się okazuje, że pewne aspekty swojego życia koncertowo spieprzyłam i tego się już nie da zmienić bo jest za późno. Tak wiem, że w temacie Milki dużo pisałam na ten temat pseudomądrych rzeczy, tylko, że ja zawsze jestem mądra jeśli chodzi o kogoś. Druga sprawa, że w Milce widzę taką swoją projekcie za lat 15 i to wszystko co piszę do niej to piszę też do siebie.
Czekam na ten koniec studiów jak na zbawienie. Pójdę do roboty, zaczną mnie ganiać po szpitalu i nie będe miała czasu na myślenie
A widziałaś mój temat?
Dokładnie taka historia jak twoja.
Czyż nie ma on tytułu jak nadrobić stracony czas?
Też rzuciłem się w wir pracy, prosto po studiach, ale nie samą pracą człowiek żyję.
Tak jak pisałem w temacie Milki, Panie z kadr zadały mi pytanie, czy chce skończyć jak nie podam Jego imienia
(ten 40 letni kawaler co mówiłem, że wymagania Milki spełnia
), jak powiedziałem, że nie, to mi powiedziały to rób jeszcze więcej nadgodzin i siedź więcej w pracy. ![]()
Wiesz co Han_Na mój kumpel w moim wieku ostatnio zaczął chodzić z dziewczyną i zgadnij ile ma lat? Dokładnie tyle co Ty, z moich znajomych żaden chłopak nie ma dużo młodszej dziewczyny, no może mój kuzyn, ale on ma 3 lata młodszą.
Mam też kumpla co ma 3 lata starszą żonę.
Także głowa do góry. 26 lat to wciąż 20 lat i muszę "Pani Doktor" powiedzieć, że takie słowa usłyszałem od lekarki, że wciąż jestem młody, a jestem rok starszy od Ciebie.
Głowa do góry i ogon też, jak masz taki jak Wilk. ![]()
Powiedz lepiej, gdzie starasz się o staż? ![]()
A i jeszcze odnośnie 20-latek one są dla mnie za młode.
22 to minimum dla mnie. ![]()
Też mam wiele talentów... Uwodzę jak Chandler i rozpinam bluzki jak Joey ![]()
Sonny - żeby tylko zastrzyki
Jest cały arsenał zabaw w dokotra o jakim rh się nawet nie śniło
Brrrrrr... I kto tu miał być nauczycielem? brrrrr... czekajcie? może mrrrrrrrr.... ![]()
Żeby nie było, że Wolfik jest taki grzeczny.
A nie jest. ![]()
Han_Na patrz co powiedział jeden z piłkarzy piłka nożna to tylko praca.
I kim chce koleś zostać. ![]()
http://zkarnego.interia.pl/odloty/news- … Id,2398844
Drugą niegrzeczną rzecz z wilkami i kobietami wrzucę jak przyjdę z roweru, na razie. ![]()
A i jeszcze odnośnie 20-latek one są dla mnie za młode.
22 to minimum dla mnie.
Dziwny Wolf, dziwny...
A mi to trzeba 18stki tak jakoś...
Gusta z wiekiem się zmieniają
Ale to musi być ta Mercedes - ładne imię i to żeńskie
![]()
Han_na, dobrze gadasz, tylko ja Ci się ostałem
Nie słuchaj Wolfa...
Sobie ogoniastej (ogniastej?) szuka i tak Ciebie weryfikuje, czy też zew natury słyszysz ![]()
Sonny - żeby tylko zastrzyki
Jest cały arsenał zabaw w dokotra o jakim rh się nawet nie śniło
Ajjjjj ja jaj! Bravo! Od dzisiaj Sony jest Sunny!
Nic nie pokwasi, już nigdy, nie z takim nickiem
SUNNY!
![]()
Mówiłem, że lato i lodów braknie
Porażka, ostatnio miętowe mi z czekoladą dali i się już nie dowiem, jak samuśkie smakują ![]()
Idzie filozofia teraz co kobiety lubią - nie ma to jak dydaktyka czyli stary rh się uczy ![]()
"Mili faceci wydają mi się podejrzani" - W tym brutalnym i pełnym ignorancji świecie kobiety nie są przyzwyczajone do bycia traktowanymi jak księżniczki. Jeśli facet jest bardzo miły, dziewczyna od razu nabiera podejrzeń, że czegoś od niej chce
Brutalna prawda...
"Dranie są lepsi w łóżku" - "Takie jest moje zdanie. Milusi kluseczek w życiu to też milusi kluseczek w łóżku. Niegrzeczny facet to bardziej namiętny kochanek"
Kluseczek? ![]()
"Chyba mamy to w genach" - Wydaje mi się, że my, kobiety, po prostu mamy w genach miłość do niegrzecznych chłopców. Po pierwsze, my tej jesteśmy łowczyniami i lubimy rozkochiwać w sobie facetów trudnych do zdobycia. Po drugie, już od pradawnych czasów szukamy mężczyzn, którzy potrafią o nas rywalizować i zapewnić nam bezpieczeństwo, a do tego czasem trzeba odrobiny agresji...
Macie ![]()
"Mili faceci są strasznie przewidywalni" - Mili faceci skaczą wokół swoich dziewczyn, co jest super, ale nie bez przerwy. Ja chcę w związku emocji, ognia, upadków, aby później móc znowu namiętnie wzlecieć. Wolę mężczyzn, którzy od czasu do czasu bywają nieprzewidywalni. Związek z facetem, który przytakuje mi na każdym kroku, jest potwornie nudny
Stąd moja zasada i i tak ciągle wieję nudą ![]()
"Czuję, że taki facet mnie potrzebuje"- Lubię wiedzieć, że mój mężczyzna mnie potrzebuje. Kiedyś mój chłopak, zdecydowanie niegrzeczny typ, powiedział mi, że czasami tylko ja go powstrzymuję przed pakowaniem się w poważne tarapaty. Czuję, że jestem w jego życiu kimś naprawdę ważnym
Naiwnością też może 'wiać' ![]()
"Z moich doświadczeń wynika, że mili faceci za bardzo się angażują" - Typowy miły facet to kandydat na męża, nie na chłopaka. Ja nie szukam jeszcze aż tak poważnego związku, chcę się zabawić, wyszaleć. Mężczyzna, który szuka we mnie matki swoich dzieci póki co jest dla mnie przerażający
Taaaa... gupia, niech się boi gościa co szuka matki ale dla siebie! ![]()
"Grzeczni chłopcy za bardzo idealizują swoje dziewczyny" - Mili mężczyźni mają w zwyczaju szanować ludzi bardziej, niż ci na to zasługują. Z pewnością tak jest w przypadku kobiet. Wkurza mnie, jak zołzy traktują swoich miłych facetów. Typowy drań nie ma takich klapek na oczach. Widzi kobietę taką, jaką ona jest. Jeśli jest pustakiem, nie udaje, że jest wybitnie inteligentna. Taka szczerość kręci mnie o wiele bardziej, niż maślane oczy
No cóż, właśnie... przejrzałem na oczy!
10 lat później, ja odmieniony! ![]()
"Mili faceci często sprawiają wrażenie słabych" - Mam wrażenie, że grzeczni chłopcy często nie podejmują akcji i nie ryzykują, bo boją się porażki. Wolę pewnych siebie i odważnych mężczyzn, którzy nawet w razie niepowodzenia nie będą płakać mi w ramię
Ryczę tylko w samotności
"Mili faceci często nie mają do siebie szacunku" - Mam wrażenie, że ci wszyscy grzeczni chłopcy, którzy wskoczą za swoją kobietą w ogień, oprócz tego są w stanie całować im buty i błagać o przebaczenie za to, że nie spełnili zachcianki swojej królewny tak, jak ona by sobie tego życzyła. To trochę żałosne
Aaaaa.... nauczyła.... ale dalej i tak i śmak żałosne - zawsze po bandzie żałosne ale kurczę kwiatów to bym nie żałował ![]()
Ja mam nadzieję, że to nie brutalna prawda ale brutalnie bzdura chociaż...
co Wy tam kombinujecie? ![]()
To powiedzenie zawsze mi się inaczej kojarzyło... ale mi już zarzekali że ja mam i lubię 'inaczej'...

No to mam nowy, genialny sposób na dietę

[
A widziałaś mój temat?Dokładnie taka historia jak twoja.
Czyż nie ma on tytułu jak nadrobić stracony czas?
Też rzuciłem się w wir pracy, prosto po studiach, ale nie samą pracą człowiek żyję.
Tak jak pisałem w temacie Milki, Panie z kadr zadały mi pytanie, czy chce skończyć jak nie podam Jego imienia
(ten 40 letni kawaler co mówiłem, że wymagania Milki spełnia
), jak powiedziałem, że nie, to mi powiedziały to rób jeszcze więcej nadgodzin i siedź więcej w pracy.
Wiesz co Han_Na mój kumpel w moim wieku ostatnio zaczął chodzić z dziewczyną i zgadnij ile ma lat? Dokładnie tyle co Ty, z moich znajomych żaden chłopak nie ma dużo młodszej dziewczyny, no może mój kuzyn, ale on ma 3 lata młodszą.
Mam też kumpla co ma 3 lata starszą żonę.
Także głowa do góry. 26 lat to wciąż 20 lat i muszę "Pani Doktor" powiedzieć, że takie słowa usłyszałem od lekarki, że wciąż jestem młody, a jestem rok starszy od Ciebie.
Głowa do góry i ogon też, jak masz taki jak Wilk.
Powiedz lepiej, gdzie starasz się o staż?
A i jeszcze odnośnie 20-latek one są dla mnie za młode.
22 to minimum dla mnie.
Widziałaś
Tylko, że Twoja sytuacja jest o tyle inna, że Tobą jednak koleżanki w szkole się interesowały a że sobie darowałeś różne znajomości to już był Twój wybór. U mnie to wyglądało tak, że ze mną nikt nie chciał tańczyć głupiego poloneza na zakończenie gimnazjum, na studniówce chłopak którego zaprosiłam miał mnie w dupie i obtańcowywał moje koleżanki z klasy (a miał kogo bo nas było 28 dziewczyn).
Mojemu byłemu praktycznie podałam się na tacy, taka byłam głodna męskiej uwagi. Pierwszy raz całowałam się mając lat 23 (nie licząc tego 1 lesbijskiego razu który i tak był do dupy) Przed tą "randką" noc spędziłam na przekopywaniu internetowych poradników "jak się całować" bo bałam się, że zrobię z siebie kretynkę. Nidy się ze sobą nie przespaliśmy bo jak zaczął mi opowiadać o swoich wcześniejszych podbojach to aż mi się odechciało. Miał iść na badania w kierunku wenery, ale było to dla niego zbyt duże "poświęcenie" i wolał mnie rzucić i to jeszcze przez fb.
Także jestem ostatnią dziewicą w swojej kategorii wiekowej i prawdopodobnie to swoje dziewictwo wezmę do grobu. Mówi się trudno.
Masz już pełny obraz tego jaką skończoną looserką jestem. Można zacząć się śmiać.
Dobrze wiesz, że najłatwiej jest poznać "kogoś" na studiach. Potem robi się trochę z tym gorzej. Nie mówię, że to niemożliwe. Z tym, że będę optować za tym, że facetom będzie łatwiej pod tym względem. Panny w powiewie desperacji czepiają się największych dupków. Widziałam takie przypadki (jedna czepiła się gościa który jej wylicza ile papieru toaletowego mu zużyła, ale to już jest chyba ekstremum) Jest tak jak jest, bo jesteście towarem deficytowym
I chyba tylko takie pierdoły pokroju Telewizora skończą jako "chłopaki do wzięcia" (widziałam parę odcinków, dzieje się tam, oj dzieje).
Na jednych zajęciach doktor palnął nam (w sensie dziewczynom) kazanie którego sens był mniej więcej taki, że trzeba znaleźć męża na studiach bo potem skończymy jako internistki - stare panny
A na papiery na staż złoże do Kielc. Jak się nie dostanę do wyląduje na prowincji i tam już skisnę.
A to ja może z tego soku do piwa jednak zrezygnuję... Zaczynam Harveya rozumieć ![]()

Żeby nie było, że Wolfik jest taki grzeczny.
A nie jest.
Han_Na patrz co powiedział jeden z piłkarzy piłka nożna to tylko praca.
I kim chce koleś zostać.
http://zkarnego.interia.pl/odloty/news- … Id,2398844Drugą niegrzeczną rzecz z wilkami i kobietami wrzucę jak przyjdę z roweru, na razie.
To murzyn jest
Ma predyspozycje do tego zawodu ![]()
Han_Na napisał/a:Sonny - żeby tylko zastrzyki
Jest cały arsenał zabaw w dokotra o jakim rh się nawet nie śniło
Ajjjjj ja jaj! Bravo! Od dzisiaj Sony jest Sunny!
Nic nie pokwasi, już nigdy, nie z takim nickiem
SUNNY!
![]()
![]()
Oj. Wybacz Sony. Mea culpa
Idzie filozofia teraz co kobiety lubią - nie ma to jak dydaktyka czyli stary rh się uczy
"Mili faceci wydają mi się podejrzani" - W tym brutalnym i pełnym ignorancji świecie kobiety nie są przyzwyczajone do bycia traktowanymi jak księżniczki. Jeśli facet jest bardzo miły, dziewczyna od razu nabiera podejrzeń, że czegoś od niej chce
Brutalna prawda...
"Dranie są lepsi w łóżku" - "Takie jest moje zdanie. Milusi kluseczek w życiu to też milusi kluseczek w łóżku. Niegrzeczny facet to bardziej namiętny kochanek"
Kluseczek?
"Chyba mamy to w genach" - Wydaje mi się, że my, kobiety, po prostu mamy w genach miłość do niegrzecznych chłopców. Po pierwsze, my tej jesteśmy łowczyniami i lubimy rozkochiwać w sobie facetów trudnych do zdobycia. Po drugie, już od pradawnych czasów szukamy mężczyzn, którzy potrafią o nas rywalizować i zapewnić nam bezpieczeństwo, a do tego czasem trzeba odrobiny agresji...
Macie
"Mili faceci są strasznie przewidywalni" - Mili faceci skaczą wokół swoich dziewczyn, co jest super, ale nie bez przerwy. Ja chcę w związku emocji, ognia, upadków, aby później móc znowu namiętnie wzlecieć. Wolę mężczyzn, którzy od czasu do czasu bywają nieprzewidywalni. Związek z facetem, który przytakuje mi na każdym kroku, jest potwornie nudny
Stąd moja zasada i i tak ciągle wieję nudą
"Czuję, że taki facet mnie potrzebuje"- Lubię wiedzieć, że mój mężczyzna mnie potrzebuje. Kiedyś mój chłopak, zdecydowanie niegrzeczny typ, powiedział mi, że czasami tylko ja go powstrzymuję przed pakowaniem się w poważne tarapaty. Czuję, że jestem w jego życiu kimś naprawdę ważnym
Naiwnością też może 'wiać'
"Z moich doświadczeń wynika, że mili faceci za bardzo się angażują" - Typowy miły facet to kandydat na męża, nie na chłopaka. Ja nie szukam jeszcze aż tak poważnego związku, chcę się zabawić, wyszaleć. Mężczyzna, który szuka we mnie matki swoich dzieci póki co jest dla mnie przerażający
Taaaa... gupia, niech się boi gościa co szuka matki ale dla siebie!
"Grzeczni chłopcy za bardzo idealizują swoje dziewczyny" - Mili mężczyźni mają w zwyczaju szanować ludzi bardziej, niż ci na to zasługują. Z pewnością tak jest w przypadku kobiet. Wkurza mnie, jak zołzy traktują swoich miłych facetów. Typowy drań nie ma takich klapek na oczach. Widzi kobietę taką, jaką ona jest. Jeśli jest pustakiem, nie udaje, że jest wybitnie inteligentna. Taka szczerość kręci mnie o wiele bardziej, niż maślane oczy
No cóż, właśnie... przejrzałem na oczy!
10 lat później, ja odmieniony!
"Mili faceci często sprawiają wrażenie słabych" - Mam wrażenie, że grzeczni chłopcy często nie podejmują akcji i nie ryzykują, bo boją się porażki. Wolę pewnych siebie i odważnych mężczyzn, którzy nawet w razie niepowodzenia nie będą płakać mi w ramię
Ryczę tylko w samotności
![]()
"Mili faceci często nie mają do siebie szacunku" - Mam wrażenie, że ci wszyscy grzeczni chłopcy, którzy wskoczą za swoją kobietą w ogień, oprócz tego są w stanie całować im buty i błagać o przebaczenie za to, że nie spełnili zachcianki swojej królewny tak, jak ona by sobie tego życzyła. To trochę żałosne
Aaaaa.... nauczyła.... ale dalej i tak i śmak żałosne - zawsze po bandzie żałosne ale kurczę kwiatów to bym nie żałował
Ja mam nadzieję, że to nie brutalna prawda ale brutalnie bzdura chociaż...
![]()
![]()
co Wy tam kombinujecie?
Pokolenie Ikea?
Hanka?Ale kiełbasę jeszcze masz? Piwo sam dotacham...
Tylko Wolfa nie zapraszaj... Lubię być też pierwszy na 1 stronie
Perełka z Lublin? Robią jeszcze te piwa tam, pewnie tak, i pewnie smakują superowo, jak za dawnych czasów
Dobra, jest i dowcip - dojrzały facet mówi do dziewczynki: 'masz tu czekoladę i spotykamy się przy tej ławeczce za 10 lat, ok?'
Haniu droga, Ty sobie chyba nie zdajesz sprawy jakie dziewczyny 'brały'? Kurczę, wcześniej bym podpowiedział - idzie się na polibudę i się rozgląda
ile kobiet chodziło do nas, na te imprezy... same dzwoniły, że mamy robić - akademik Riviera się nazywał i pokoje 3-4 osobowe ale koedukacyjne więc zawsze więcej siedziałem u kogoś a nie u siebie w pokoju... a miałem kolegę, który przeniósł się do akademika aby szukać dziewczyny i to był jego pomysl na życie - znalazł i nie dało się z nimi mieszkać, od tamtej pory nie cierpię dziubasków
Ble! ![]()
rh72 napisał/a:Han_Na napisał/a:Sonny - żeby tylko zastrzyki
Jest cały arsenał zabaw w dokotra o jakim rh się nawet nie śniło
Ajjjjj ja jaj! Bravo! Od dzisiaj Sony jest Sunny!
Nic nie pokwasi, już nigdy, nie z takim nickiem
SUNNY!
![]()
![]()
Oj. Wybacz Sony. Mea culpa
Spokojnie Han_Na
rh72 po prostu żyje sobie w swoim świecie
![]()
Pokolenie Ikea?
Prościej - demotywatory niby ![]()
Hanka?Ale kiełbasę jeszcze masz? Piwo sam dotacham...
Tylko Wolfa nie zapraszaj... Lubię być też pierwszy na 1 stronie
Perełka z Lublin? Robią jeszcze te piwa tam, pewnie tak, i pewnie smakują superowo, jak za dawnych czasów
![]()
Dobra, jest i dowcip - dojrzały facet mówi do dziewczynki: 'masz tu czekoladę i spotykamy się przy tej ławeczce za 10 lat, ok?'
Haniu droga, Ty sobie chyba nie zdajesz sprawy jakie dziewczyny 'brały'? Kurczę, wcześniej bym podpowiedział - idzie się na polibudę i się rozgląda
ile kobiet chodziło do nas, na te imprezy... same dzwoniły, że mamy robić - akademik Riviera się nazywał i pokoje 3-4 osobowe ale koedukacyjne więc zawsze więcej siedziałem u kogoś a nie u siebie w pokoju... a miałem kolegę, który przeniósł się do akademika aby szukać dziewczyny i to był jego pomysl na życie - znalazł i nie dało się z nimi mieszkać, od tamtej pory nie cierpię dziubasków
Ble!
Dla mnie już i tak jest za późno.
Spokojnie Han_Na
rh72 po prostu żyje sobie w swoim świecie
![]()
I w moim świecie słoneczko świeci! Wiesz, Sunny, ostatnio to tak bardzo się nasłoneczniłem, że mi skóra pierwszy raz już z twarzy schodziła...
Pierwszą opaleniznę załapałem do bez dachu po mieście pojeździłem ze 2-3 godziny
Słoneczko!
Ja misiu, Ty słoneczko
Jeszcze skoczę po ptasie mleczko, nie ma tam tego - lubię! ![]()
Dla mnie już i tak jest za późno.
Oślica...! Ale jak ma się zmarnować to ja skorzystam...
Wolf, Ty pamiętaj, Ty ambitny...Ty nie polujesz na ranne łanie
Sioooo....
Ale Hanka? Umiesz już całować? ![]()
Han_Na napisał/a:Dla mnie już i tak jest za późno.
Oślica...! Ale jak ma się zmarnować to ja skorzystam...
Wolf, Ty pamiętaj, Ty ambitny...Ty nie polujesz na ranne łanie
Sioooo....
Ale Hanka? Umiesz już całować?
Wal się
SonyXperia napisał/a:Spokojnie Han_Na
rh72 po prostu żyje sobie w swoim świecie
![]()
I w moim świecie słoneczko świeci! Wiesz, Sunny, ostatnio to tak bardzo się nasłoneczniłem, że mi skóra pierwszy raz już z twarzy schodziła...
Pierwszą opaleniznę załapałem do bez dachu po mieście pojeździłem ze 2-3 godziny
Słoneczko!
Ja misiu, Ty słoneczko
Jeszcze skoczę po ptasie mleczko, nie ma tam tego - lubię!
A nie mówiłam
On ma swój własny świat...
misie, słoneczka i ptasie mleczka... Nie przypuszczałam tylko, że jest aż tak źle... ![]()
rh72 napisał/a:Han_Na napisał/a:Dla mnie już i tak jest za późno.
Oślica...! Ale jak ma się zmarnować to ja skorzystam...
Wolf, Ty pamiętaj, Ty ambitny...Ty nie polujesz na ranne łanie
Sioooo....
Ale Hanka? Umiesz już całować?
Wal się
![]()
A nie mówiłam
On ma swój własny świat...
misie, słoneczka i ptasie mleczka... Nie przypuszczałam tylko, że jest aż tak źle...
A i dzisiaj słoneczko
A i w pysk właśnie zaliczyłem
Idzie żyć
I Wolfik sobie poszedł...
rh72 napisał/a:Han_Na napisał/a:Dla mnie już i tak jest za późno.
Oślica...! Ale jak ma się zmarnować to ja skorzystam...
Wolf, Ty pamiętaj, Ty ambitny...Ty nie polujesz na ranne łanie
Sioooo....
Ale Hanka? Umiesz już całować?
Wal się
Han_Na
On już próbował głową w sufit, ale nic to nie pomogło ![]()
Hanka... przewrażliwiona jednak jesteś... lody pisałem i Tobie piszę... LUZU!
Wyluzować...
Reszta pójdzie z górki... A jaką masz specjalizację jednak? Jak internistka to cholernie ponętne bo mi właśnie moja poszła na macierzyński i szukam kogoś ![]()
Han_Na
On już próbował głową w sufit, ale nic to nie pomogło
Proszę Ciebie, Słoneczko! Ona od serca napisała... To było świetne...
Widać, że miała krótką reakcję emocjonalną
Niedługo oprócz uzależnienia będzie miłośc - juz przecież pisałem, jak są emocje to drugi etap to je ukierować
![]()
Strony Poprzednia 1 … 57 58 59 60 61 … 144 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Sąsiad...111
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026