Dukan pisze, że grzyby jak najbardziej można jeść.
Pozdrawiam wszystkie Dukanki
no to świetnie, bo mam kurwki w lesie obok domu
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 374 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dukan pisze, że grzyby jak najbardziej można jeść.
Pozdrawiam wszystkie Dukanki
no to świetnie, bo mam kurwki w lesie obok domu
Podobne tematy
kurwki
mam nadzieję, że to literówka?
![]()
of course, że "literufka"
Fantastyczna literufka
uśmiałam się ![]()
Hm, a ja Wam powiem, że na 3 fazie póki co zrzuciłam pół kilo i 1cm w talii... jedząc tak, że aż wstyd się przyznać
Nie mam czasu, siły ani ochoty na bieganie po sklepach za dukanowymi produktami ani na przygotowywanie dietetycznych posiłków, więc często zdarza się, że odżywiam się kanapkami (choć staram się, żeby chociaż były z razowego pieczywa, które swoją drogą bardzo lubię) lub o zgrozo pizzą jak w ostatni piątek... Ale potem odpracowuję to dniem proteinek i jest ok. Przyjemna ta 3 faza
A "odkrycie" diety Dukana daje mi (wreszcie! po 22 latach "bujania się" z nadwagą, chudnięcia i efektów jo-jo) komfort psychiczny, że już nigdy nie przytyję, a nawet jeśli tak się zdarzy (zakładam np. możliwość ciąży w przyszłości
), to z łatwością mogę zrzucić nadprogramowe kilogramy. Zabrzmi to prawie jak w jakiejś reklamie, ale: dzięki Dukanowi odnalazłam ponownie radość życia i jedzenia ![]()
Hej dziewczyny:)
Dla mnie niesamowite jest to,że ta dieta jakoś wyjątkowo działa na dolne partie. Zawsze miałam duuużą pupę i spore uda.Mimo ćwiczeń nigdy nie udało mi się z tych miejsc zrzucić zbędnych centymetrów. Mam jeszcze przed sobą sporo kilogramów,ale te miejsca wróciły do pierwotnych wymiarów.Gorzej jest z pasem.Ale i na to pewnie przyjdzie pora;)
Dzisiaj na obiadek były szaszłyczki z piersi kurczaczka i cebulki na ruszcie w piekarniku. Na deserek lody dukanowskie...mniam:)
Niby spektakularna a wątroba cierpi - Panie drogie uważajcie, jak każda dieta ma ona swoje + i - więc warto kontrolować zażywanie witaminami, suplementów itp, bo wszystko ok z waga ale ważne żeby sobie tez zdrowia nie zepsuć.
Dziwie się, że nikt nie mówi głośno i wyraźnie o tym co ta dieta powoduje naprawdę: to dieta typowo dla sportowców, a szczególnie kulturystów. Dieta nastawiona na budowę tkanki mięśniowej.
Jeśli chcesz wyglądać jak misiek, powodzenia.
A ja się dziwię, że można naprawdę mieć takie wyobrażenie... Bez intensywnego treningu jak misiek wyglądać nie będziesz. Na samym białku żadnych mięśni nie zbudujesz, trzeba do tego dużo ćwiczyć - podobnie nie zbudujesz mięśni samym treningiem.
Witam was kochane dukanki!Mam juz obydwie ksiazki Dukana i zastanawiam sie czy rozpoczac diete!Wlasnie wrucilam z Polski i przywiozlam tyle pysznosci ze szkoda mi teraz przejsc na diete bo przez caaaaaly rok nie moge sobie niestety pozwolic na przysmaki z Polski:(We wrzesniu moj synek idzie do pierwszej klasy i chcialabym baaaaardzo schudnac i juz sama nie wiem:(Bardzo bym chciala zrzucic te 10kg.Poradzcie mi co mam zrobic bo nie moge sie zdecydowac:)Pozdrawiam wszystkich
Annemone gratuluje ci wytrwalosc bardzo sie ciesze twoim sukcesem to mobilizuje do podjecia diety:)Pozdrawiam
Znam tyle osob ktore sie odchudzili ta dieta ale zadnych mięsniaków nie widziałam w nich,wręcz przeciwnie,schudli w tych miejscach w ktorych nie mogli,nie rozumiem dlaczego ktos tak pisze,ale co tam,wiem ze trzeba uwazac i na dniach protal-warzywa jesc ich jak najwiecej ,pic soki z warzyw zeby dostarczyc organizmowi witamin,i łykac cos jesli ktos czuje ze mu brak,ja sie musze zaopatrzyc w potas i magnez i to wszystko,i powiem jeszcze ze czuje sie bardzo dobrze na tej diecie,no i chudne:)pozdrawiam::)
Edytka musisz sama zdecydowac,czy chcesz diety czy nie,daj sobie luzu np.2 tyg.i zacznij diete,niewiem,jak uwazasz ,zalezy do kiedy chcesz schudnac i czy az tak to jest wazne,przemysl,bo trudno cos doradzic:)powodzenia
dziewczyny jeśli macie naprawdę problem z wagą tzn macie nadwagę albo otyłość a nie chcecie być bardziej wychudzone niż jesteście ;p
to naprawdę polecam tą dietę, jestem na niej od 3 miesięcy ciągle trwa druga faza a ja schudłam 15 kg, owszem na początku byłam bardzo restrykcyjna zero keczupu i zero wszystkiego czego nie wolno ;D
ale teraz od czasu do czasu np mały kawałek cista raz na 2-3 tygodnie, zamiast jogurtów owocowych jem truskawki, trzeba nauczyć się zwracać uwagę na cukier w produktach które spożywamy, bo normalnie dorosłemu człowiekowi potrzeba ok 100g dziennie mając tego świadomość łatwiej obliczyć co możemy zjeść żeby nie przekroczyć tej dawki a co najważniejsze zredukować to
Kolezanki,
a jak jest z kalafiorem i brokulami na etapie P+W, mozna je jesc? Nie mam akurat przy sobie ksiazki wiec prosze o odpowiedz.
Dziwie się, że nikt nie mówi głośno i wyraźnie o tym co ta dieta powoduje naprawdę: to dieta typowo dla sportowców, a szczególnie kulturystów. Dieta nastawiona na budowę tkanki mięśniowej.
Jeśli chcesz wyglądać jak misiek, powodzenia.
To nie takie proste zbudować sobie mieśnie jak "misiek". Kulturyści baaaardzo ciężko trenują,żeby tak wygladać. Niejedna osoba,głównie faceci, faszerują się różnymi "wspomagaczami",ciężko pracują,a i tak ich mięśnie nie są specjalnie rozbudowane. Znam sporo kobiet w różnym wieku,które stosowały lub stosują tą dietę i żadna nie rozrosła się w "miśkowaty" sposób. Ja trenuję od 8 lat 3 razy w tygodniu na siłowni,chodzę na basen, stosuję tą dietę i oprócz polepszenia sie sylwetki i obniżenia wagi nie zaobserwowałam niczego nadzwyczajnego. Dziewczyny,nie dajmy sobie wciskać kitów!
Pozdrawiam i życzę miłego dnia:)
Witam was kochane dukanki!Mam juz obydwie ksiazki Dukana i zastanawiam sie czy rozpoczac diete!Wlasnie wrucilam z Polski i przywiozlam tyle pysznosci ze szkoda mi teraz przejsc na diete bo przez caaaaaly rok nie moge sobie niestety pozwolic na przysmaki z Polski:(We wrzesniu moj synek idzie do pierwszej klasy i chcialabym baaaaardzo schudnac i juz sama nie wiem:(Bardzo bym chciala zrzucic te 10kg.Poradzcie mi co mam zrobic bo nie moge sie zdecydowac:)Pozdrawiam wszystkich
Annemone gratuluje ci wytrwalosc bardzo sie ciesze twoim sukcesem to mobilizuje do podjecia diety:)Pozdrawiam
Z własnego doswiadczenia powiem,że ciężko podjąć ostateczną decyzję.Nigdy nie ma odpowiedniego momentu.A to sezon truskawkowy,a to święta,czy Sylwester.Książke zakupiłam na początku grudnia,żeby przeczytać i zacząć dietę od Nowego Roku.Zeszło mi aż do maja...
Niemniej wart sie zmobilizować.Pierwsze 2-3 tygodnie nie są łatwe,ale potem człowiek przyzwyczaja się,widzi efekty i zaczyna być z górki;)Z tygodnia na tydzień jest coraz łatwiej:)
Hej;-)
od poniedziałku planuję rozpocząc przygode z dukanem;-) mam w zwiazku z tym male pytanko... jak wyglada sprawa z wiczeniami na tej diecie... szczerze przyznam sie że po prostu brakuje mi na to czasu i obawiam się że może to w znacznym stopniu obnizyc efektywnośc diety.
Z góry dzieki za odpowiedź;-)
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki...
Hejka ![]()
Moi drodzy, po jutrze chciałabym zacząć tą dietę i nie ukrywam że trochę się boję. Mam wakacje więc siłą rzeczy mam troszkę czasu na zrzucenie zbędnych kilogramów. I tu moje pytania
:
1. Anemonne, słuchaj no kobitko, jak udało Ci sięwytrwać, bo widze i na początku wątku piszesz, że jestes w 1 fazie i teraz juz 3, moje gratulacje
I przez caly czas zero alko? I ile udało Ci się zrzucić?
2. Chciałabym się dowiedzieć ile dokładnie czasu potrzeba na zrzucenie np 10 kg? Czy to indywidualna sprawa czy zależna od diety? Ile Wam dieta zajęła?
3. Jak zastępujecie pieczywo? Bo na stronce dukana pisze o jakis bułeczkach dukanowych albo chlebie xD no w mojej zapyziałej mieścinie to nie ma szans an znalezienie czegos takiego, więc jak Wam się udaje?
Czesc dziewczyny!
Msbreezerka Kochan nic sie bój,aby z rozsądkiem,10 kilo masz do zrzucenia,a ile czasu to indywidualna sprawa,jesli sie nigdy nie odchudzałas to napewno bedzie szybciej,ale mysle ze ok.3 miesiecy i bedziesz lzejsza o te kilogramy:)
a po zatym najlepiej przeczytac ksiązke bo wtedy wszystko masz jasno i czysto ,ale mozna czytac fora i naprawde to nie jest dieta w ktorej sie człowiek głodzi,wręcz przeciwnie jest mnóstwo dozwolonych rzeczy i mozna przerózne robic z nich potrawy i jesc wtedy kiedy sie jest głodnym oczywiscie dozwolone produkty,takze bedzie dobrze,poczytaj nasze posty i kup ksiązke i to juz bedzie dobry poczatek:)Pozdrawaim i zycze wytrwałosci:)
Witajcie,
w poniedziałek mam zamiar zacząć diete dukana trzymajcie za mnie kciuki bo do zrzucenia mam duuuuużo.. 30kg!!! Mam troche problemów z jelitami ale mam nadzieję, że odpowiednio dobiore produkty i jakoś przeżyje.
Pozdrawiam
Hej;-)
od poniedziałku planuję rozpocząc przygode z dukanem;-) mam w zwiazku z tym male pytanko... jak wyglada sprawa z wiczeniami na tej diecie... szczerze przyznam sie że po prostu brakuje mi na to czasu i obawiam się że może to w znacznym stopniu obnizyc efektywnośc diety.
Z góry dzieki za odpowiedź;-)
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki...
W fazie poczatkowej nawet nie zaleca sie ćwiczeń. Później myślę,że jest to wskazane.Nie chodzi o efektywność.Raczej,żeby skóra pozostała jędrna. Pozdrawiam i życzę powodzenia:)
Witajcie,
w poniedziałek mam zamiar zacząć diete dukana trzymajcie za mnie kciuki bo do zrzucenia mam duuuuużo.. 30kg!!! Mam troche problemów z jelitami ale mam nadzieję, że odpowiednio dobiore produkty i jakoś przeżyje.
Pozdrawiam
Trzymam kciuki. Ja zaczynałam od 40 kilo. Część wagi straciłam bez Dukana,reszta w jego rękach.
Hejka
Moi drodzy, po jutrze chciałabym zacząć tą dietę i nie ukrywam że trochę się boję. Mam wakacje więc siłą rzeczy mam troszkę czasu na zrzucenie zbędnych kilogramów. I tu moje pytania
:
1. Anemonne, słuchaj no kobitko, jak udało Ci sięwytrwać, bo widze i na początku wątku piszesz, że jestes w 1 fazie i teraz juz 3, moje gratulacjeI przez caly czas zero alko? I ile udało Ci się zrzucić?
2. Chciałabym się dowiedzieć ile dokładnie czasu potrzeba na zrzucenie np 10 kg? Czy to indywidualna sprawa czy zależna od diety? Ile Wam dieta zajęła?
3. Jak zastępujecie pieczywo? Bo na stronce dukana pisze o jakis bułeczkach dukanowych albo chlebie xD no w mojej zapyziałej mieścinie to nie ma szans an znalezienie czegos takiego, więc jak Wam się udaje?
Utrata wagi jest zdecydowanie kwestią indywidualną. Napewno szybciej spada przy ogromnej nadwadze.Im bliżej idealnej,tym wolniej...Od 5 maja do dzisiaj schudłam około 5 i pół kilo. Początki nie są łatwe.Tyle pyszności nas kusi z każdej strony.Ale da sie wytrzymać.Jest dużo fajnych i smacznych przepisów-nawet na desery i ciasta. Kilka razy piekłam chleb-smakuje jak normalny razowy.Nawet domownicy nie zauważyli,że to chleb dukanowski.Bułeczki sa dopiero w planie.Smaczne są też placuszki z otrąb,jajka i serka.Chociaż przyznam się, bywa,że po nocach śnią mi sie pachnące kajzerki z masełkiem i dżemikiem...
Pozdrawiam i życzę wytrwałości:)
dzięki tiramisu za odpowiedź... super ze znalazłam to forum, tyle informacji, przepisów i takie wsparcie... w poniedziałek zaczynam wiec na pewno będę tu czestym gosciem;-)
pozdrawiam wszystkie dukanianki;-)
hej ! ja również chce zacząć tą dietę . Ale mam wiele pytań np. czy można używać przypraw do kurczaka ?
dieta jest dobra i skuteczna, ale pamiętajcie że trzeba dużo pić!! żeby sobie faktycznie nie uszkodzić nerek chociażby, poza tym będąc na tej diecie organizm 30% kalorii zużywa sam do rozbicia wiązań w białku, na funkcję życiowe, ogrzewanie organizmu itp zużywa zostaje już mu tylko 70 % , a nie 100% jak przy normalnym jedzeniu, więc jedząc się chudnie, na początku owszem możecie być słabe zmęczone miewać ataki gorąca ale to przechodzi;) zresztą ja się czuje świetnie na tej diecie o wiele zdrowsza i silniejsza niż jak jadłam pizze czy batonik żeby energie mieć..
żadnego efektu mięśniaka nie ma chyba że ktoś planuje siedzieć w siłowni 12 godzin dziennie...
trzymam kciuki za wszystkie panie które rozpoczynają dietę:) powiem wam ze w odchudzaniu najwalniejsza jest nie tyle silna wola co zdrowe myślenie i włączony mózg owszem rygor jest ważny ale jak zamiast mleka 0% wypijecie 2%, albo zjecie jogurt owocowy zamiast naturalnego to naprawdę nic się nie stanie;) trzeba pomyśleć ze to nie jest dieta i jakiś koszmar tylko początek nowego stylu życia w którym się jest pięknym zgrabnym i zadowolonym z własnego wyglądu;) i oczywiście pamiętajmy ze w 2 tygodnie nie zmniejszymy się o 10 rozmiarów to chwilkę siłą rzeczy musi potrwać;)
aaa jeśli chodzi o przyprawy możecie używać wszystkich są bardzo wskazane, poprawiają smak , potrawy są bardziej urozmaicone, a wszelkie zioła są też zdrowe poprawiają pracę jelit
Faktycznie-najważniejszy jest zdrowy rozsądek.Nie ma co popadać w jakąś skrajnosć. Jako że lubię przygotowywać potrawy według nowych przepisów,powiem Wam dziewczyny,że dukanowskie przepisy wcale nie są takie restrykcyjne. W książce z przepisami Dukana można spotkać w fazie czysto białkowej pomidorki,masełko i śmietankę.Przypuszczam,że są to na tyle małe ilości,że nie psują całej wizji diety.Dlatego ostatnio pozwoliłam sobie na małe ilości owoców-kilka sztuk truskawek lub czereśni.Myślę,że świat sie przez to nie zawali,a moja dieta nie ucierpi. Co do przypraw-w zasadzie nie ma ograniczeń.No może na kostki rosołowe trzeba uważać.Ale jedna czy dwie na duży garnek to chyba nie bedzie przesada;) Dodam jeszcze dla tych dziewczyn,które rozpoczynają dietę,że Dukan proponuje naprawdę szeroką gamę potraw. Począwszy od mięska,skończywszy na deserach.Jest w czym wybierać.
Witam serdecznie wszystkich,jestem tutaj(hehe na razie) nowa,ciesze się że tu trafiłam,mam nadzieje że zostanę do was przyjęta.Ja również mam problemy z wagą,po ciąży (chociaż minęły już 3 lata) mam do zrzucenia 15kg
od 40 dni jestem na swojej diecie ktora sie nazywa MJ czyli mniej jeść ,wylkuczyłam calkowicie chipsy,slodycze,cukier i inne bomby kaloryczne ,codziennie jezdze po godzinie na rowerze i przez te wlasnie 40 dni schudlam 8 kg:)))))) ostatnio wlasnie dużo czytałam na temat diety dukana i zaczęłam ja stosowac,dzisiaj jest dopiero 3 dzien fazy 1,i jak na razie idzie calkiem niezle:)
tiramisu jeśli się nie mylę wspominałaś coś że robisz ciasta, mogłabyś napisać jakiś przepis?
bardzo ładnie proszę:)
a co d diety;) ostatnio zamieniłam jogurty owocowe na truskawki;) bo maja naprawdę mało cukru 7g na 100 g truskawek, tyle to ma maślanka owocowa a wszystkie jogurty powyżej 12g na 100g jogurtu więc uważam ze zdrowiej dla ciała i duszy jest zjeść taką truskaweczkę;)
ella 83 gratuluje spadku wagi ;D domyślam się że czujesz się dumna i szczęśliwa ;D ale pamiętaj że odchudzanie to proces długoterminowy;) czasem efekty są piorunujące w krótkim czasie a potem np 2 tygodnie przestoju, nie ma się co zniechęcać, polecam ważyć się nie częściej niż co tydzień w okolicach 10 rano bo wtedy waga jest najmniejsza w ciągu doby;)
Witam,również jestem na tej diecie i mam jedno pytanko,poniewaz nigdzie nie moge znalezć skrobii kukurydzianej czy moge ja zastapic maką kukurydzianą?jestem na I fazie i nie wiem czy na tym etapie mogę taka make stosowac
cześć dziewczyny
boże jak patrzę na to wszystko ,to nie wierzę własnym oczom
nie jestem sama (nie to żebym wam źle życzyła)
,od drugiej ciąży borykam się jak nie z hormonami to z cukrem i tp .Od wtorku zaczęłam dietkę ,staram się trzymać ,ale przy mężu który dzięki bogu mrożonki w lodówce zostawia i tylko mrożonki
jeszcze dwoje dzieci i pyszności w garnkach .Ot i 80 kilo na grzbiecie ,masakra ![]()
Ale mam nadzieję ,ze tym razem wytrwam
Trzymam kciuki kochane za Was i za siebie
ewa 165 jeśli się nie mylę to o mące kukurydziane było coś w "nie potrafię schudnąć" i chyba można jej używać ale wiesz ilości laboratoryjne nie wiadrowe, z drugiej strony szczerze ci powiem że ja kupiłam taką mąkę użyłam jej raz dosłownie małą łyżeczkę żeby zagęścić sos i mięso mi potem tak śmierdziało.. i sos tak samo zupełnie smak beznadziejny był więc osobiście odradzam
Witam,również jestem na tej diecie i mam jedno pytanko,poniewaz nigdzie nie moge znalezć skrobii kukurydzianej czy moge ja zastapic maką kukurydzianą?jestem na I fazie i nie wiem czy na tym etapie mogę taka make stosowac
W wielu internetowych przepisach pojawia sie mąka kukurydziana.Ja ją stosuję w małych ilościach np.do omleta,kluseczek,sosików. Niemniej powinno sie używać MAIZE,czyli skrobi kukurydzianej.Ale jak już pisałam nie popadajmy w przesadę.Trzeba też wziąć poprawkę,że u Dukana pewne produkty nie są znane.Przecież nigdzie na świecie oprócz Polski nie jada się kefirów czy ogórków kiszonych.Grunt to zdrowy rozsądek i maleńki dystans;)
cześć dziewczyny
boże jak patrzę na to wszystko ,to nie wierzę własnym oczomnie jestem sama (nie to żebym wam źle życzyła)
,od drugiej ciąży borykam się jak nie z hormonami to z cukrem i tp .Od wtorku zaczęłam dietkę ,staram się trzymać ,ale przy mężu który dzięki bogu mrożonki w lodówce zostawia i tylko mrożonki
jeszcze dwoje dzieci i pyszności w garnkach .Ot i 80 kilo na grzbiecie ,masakra
Ale mam nadzieję ,ze tym razem wytrwam
Trzymam kciuki kochane za Was i za siebie
Ja po ciaży zaczynałam od 100kg;) Teraz,to jest po dwóch latach ciężkiej pracy i walki z tarczycą pozostało mi jeszcze na dzień dzisiejszy około 8 kilogramów.Czyli było około 100,jest 66,powinno być 58-i tego się trzymam;)Dlatego mogę sobie doskonale wyobrazić co trzymasz na grzbiecie...Ale jak wszystko zawodzi,zawsze Dukan pomoże:)))Pozdrawiam
ewa 165 jeśli się nie mylę to o mące kukurydziane było coś w "nie potrafię schudnąć" i chyba można jej używać ale wiesz ilości laboratoryjne nie wiadrowe, z drugiej strony szczerze ci powiem że ja kupiłam taką mąkę użyłam jej raz dosłownie małą łyżeczkę żeby zagęścić sos i mięso mi potem tak śmierdziało.. i sos tak samo zupełnie smak beznadziejny był więc osobiście odradzam
Ponoć o gustach sie nie dyskutuje;)))Po kilku tygodniach diety chyba wszystko co nie jest gotowanym kurczakiem lub wędzoną makrelą smakuje mi.
CIASTO JOGURTOWE
3 jajka
1 jogurt
1/2 łyżeczki słodziku
4 łyżki maizeny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
odrobina masła
1 łyżeczka aromatu pomarańczowego
Jajka ubić z jogurtem, dodać słodzik, aromat, maizenę, proszek. Formę (raczej taką małą) do pieczenia wyłożyć papierem i wlać ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C przez 45 minut.
Placek jogurtowy
3 jajka
400 ml odtłuszczonego jogurtu naturalnego
4 łyżki słodzika do pieczenia
1 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
sok z połowy cytryny
odrobina masła
ew. łyżeczka odtłuszczonego kakao
Jajka utrzeć ze słodzikiem, dodawać jogurt, cały czas ucierając. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia , dodać do masy jogurtowej, wymieszać. Dodać sok z cytryny, wymieszać ponownie. Część ciasta można połączyć z łyżeczką kakao . Przelać do lekko wysmarowanej masłem małej keksówki (piekłam w 30 cm i ciasto było niziutkie).
Piec ok. 30 - 40 min. w temperaturze 180 stopni.
SERNIK JAK PRAWDZIWY
- 0,5 kg sera chudego (zmielić)
- 4 jajka
- 2 do 3 lyzek slodziku w proszku
- 3 lyzki zmielonych na puch otrab
- 3/4 szklanki mleka 0,5%(ja dałam 2% i jakoś świat sie nie zawalił)
- dowolny aromat(kilka kropelek)
Ser, zoltka, slodzik, aromat, otreby wrzucic do miski i zmiksowac dodajac po troche mleko. Masa bedzie dosc rzadka i taka ma byc. Na koniec dodac ubite na piane bialka i delikatnie wymieszac.
Tortownice (najlepiej taka mała,bo sernik nie zabardzo wyrasta) wylozyc papierem do pieczenia i wylac mase serowa. Piec 1 godzine w temperaturze 170 stopni.
Lody
-3 kopiaste łyzki serka homo 0% (nigdzie nie mogłam kupić 0% i dałam naturalny)
-2 żółtka
-3 białka
-słodzik (do smaku)
-aromat waniliowy (1-2 krople)
Utrzeć żółtka z serkiem i słodzikiem, dodać aromat, ubić pianę,
wszystko wymieszać i włożyć do miseczek lub filiżanek/kubeczków i
wkładamy do zamrażarki.
Jak całkiem zamarznie,są kłopoty z jedzeniem. Smak...no cóż-dieta wiele rzeczy weryfikuje;)))
Życzę smacznego!!!
dziekuje za podpowiedzi:) to dopiero moje poczatki a juz widze troszke efektu wiec mam nadzieje że wytrwam do końca:)z Wami jest łatwiej poniewaz ciagle jakies nowe informacje i ciekawe przepisy dodajecie:)nie mam co prawda bardzo duzej nadwagi ale od pewnego czasu ciagle tych kg przybywało:( fakt ze od kiedy jestem bardzo szczesliwie zakochana:) troszke sobie pozwolilam na wiecej slodkosci i mniej sie przejmowalam tym co jem ale kiedy od drugiej kolezanki uslyszalam pytanie czy jestem w ciazy bo cos mi brzuszek urosl postanowilam cos ze soba zrobic i takim sposobem jestem tu razem z Wami:)
bardzo dziękuje tiramisu:):):)
faktycznie nie dyskutuje się o gustach ;D i może przesadziłam z obrzydliwym smakiem mąki kukurydzianej;D ale jak zamieniłam najlepsze na świecie obiadki mistrza kuchni czyli mojej mamy na Dukana to wyobraźcie sobie jak mi wszytko "smakowało" hihi:)
dobra jest sałata zielona trochę sosu sojowego pomidor ogórek papryka co kto lubi razem wymieszane:) przyprawa to sałatek just fit firmy kamis- kompozycja wielu różnych ziół w jednej saszetce i do tego pierś z kurczaka uduszona czy coś albo wariant na piątek zamiast kurczaka tuńczyk w sosie własnym ale nie sałatkowy a w kawałkach;) naprawdę można się najeść i to bardzo zdrowo więc polecam:)
co prawda nie jestem i nie byłam w ciąży ale zimowa sesja na studiach dołożyła mi ok 5kg i doszłam do otyłości I stopnia i 91 kg... bo zima bo się uczyć trzeba bo się dobrze leży a dojście do perfekcji w robieniu pizzy zrobiło swoje...
dobrze że jesteście dziewczyny:)
A ja Wam powiem,że przez te wieczorne przepisy tam mi sie zachciało czegoś słodkiego,że upiekłam ciasto jogurtowe.Pieknie wyrosło,potem jeszcze piękniej opadło,ale i tak połowę zjadłam na ciepło...Tak to jest-przed dietą człowiek był napewno bardziej wybredny.Pewne potrawy nie smakowały,to zjadało się te inne.Jednak po kilku tygodniach diety nagle zaczyna wszystko powiedzmy...smakować.
coś w tym jest ;D dawniej jadłam mięsko z ziemniakami a sałata gryzła;D teraz sałata to danie główne a mięsko dodatek i niż nie gryzie;D a jak smakuje ;D albo woda mineralna ;D tez gryzła trzeba było soczki pić ;D teraz to woda mineralna ma smak;D i to każda inny;D
NATAN masz absolutnie całkowitą rację, szybko można zrzucić kilogramy ale w dwa tyg.można je nadrobić,tylko że ja z nadwagą walczę już 10 lat,przed ciażą ważyłam 80/85 kg a po ciąży waga mi wskazywała 100kg przy zwroscie 170cm,teraz naprawdę ostro wzięlam sie za siebie i naprawde kosztuje mnie to dużo wyrzeczeń itp,ale teraz to robie tylko dla siebie,kiedys moje odchudzanie bylo na "pokaz"czyli żebym wygladala dla innych dobrze,uwiezylam że mogę schudnac i potrafie to zrobić.
Za was wszystkie dziewczyny trzymam kciuki żeby wam się udało.
Na dzień dzisiejszy jest -9kg.huuura
gratuluje!!!!
kocham swoje dzieci nad życie ,ale pozostałości po nich sa przykre
:)
mam jeszcze takie pytanie ,nie wykluczam że coś przeoczyłam ale... czy np.takie udko bez skóry ,albo pierś ugotować z kostką ,a potem zrobić z żelatyna i ziołami (pseudo nóżki w galarecie ?)tylko drobiowe jak myślicie przejdzie?miła odmiana po jogurtach i serkach
W dni warzywne jadam rosół z kurczaka.Dlatego uważam,że nie zaszkodzi dodać żelatynkę,pokroić kurczaczka bez skóry,trochę jarzynek i galareta gotowa;) Ja z zimnego rosołu tak profilaktyczne zdejmuję tłuszczyk...Smacznego!!!
dzięki za szybką odpowiedź Tiramisu
już się zsiada w lodówce
,mam jeszcze jedną prośbę ,czy możecie podać mi jakiś sprawdzony przepis na chlebek ,bo doktorka jakiś mi nie za specjalny wyszedł (nie żebym się spodziewała cudów
),mam wrażenie że jakiś za mokry wyszedł ![]()
CHLEBUŚ JAK PRAWDZIWY
4szklanki otrąb owsianych
2szklanki otrąb pszennych
1 szklanka mąki kukurydzianej
2 chude serki, każdy po 250gr
8 jajek/białka należy ubić na pianę/
O,5l jogurtu 0% lub maślanki 0%
1 łyżka soli ? do smaku
1 i 1/3 torebki proszku do pieczenia (takiego na 1kg mąki)
1 łyżeczka kminku/dla lubiących kminek/
Wszystkie suche składniki należy dokładnie wymieszać. Serek biały rozgnieść i wymieszać z żółtkami. Dodać jogurt/maślankę.
Ciasto ma być bardzo gęste. Całość wymieszać i dodać pianę z białek i jeszcze raz delikatnie wymieszać. Wyłożyć foremki papierem do pieczenia. Foremki wstawiam do częściowo rozgrzanego piekarnika i od chwili uzyskania temp. 200-220 stopni piekę 1,5 godzinki. Przygotowanie ciasta zajmuje jakieś 15 minut. Wychodzą dwa chlebki w rozmiarze podobnym co w sklepie. Smak naprawdę niezły, podobny do chlebków razowych. Mój mąż i syn nie zorientowali się, że to chleb dietetyczny. Jeden chlebek wystarcza mi na 5 dni warzywnych. Drugi zamrażam do następnego razu:)
dziewczyny
:):) hurrraaaa zaczynam mieć talię ,o to tak wygląda moja talia ,boziu już zapomniałam .Nie ważyłam się jeszcze i walczę żeby tego nie robić ,ale już mi dobrze ![]()
Gratulacje:D !!! Ja ostatnio szukałam mojej pupy...Znalazłam tylko jej połówkę;) Ale to jest cholernie miłe uczucie. Dla takich spostrzeżeń warto wpieprzać te gotowane piersi z kurczaka i juogurty 0% ![]()
oj warto heheh warto Tiramisu ,jak zamykam oczy widzę pycha torcik wedlowski albo coś
a tu serek wiejski żuję ,ale.... Mój małżonek jak narazie trenuje mój charakter ,bo wracając z wycieczki podjechał gdzie ? do Mc-a to było straszne (on ma na brzuchu tyle tłuszczu co ja na powiekach ) ale byłam twarda ,a jak wróciłam do domku i się przebierałam zobaczyłam cos na kształt talii prawie sie popłakałam ![]()
jeszcze jedno pyatnie dziewczynki ,jakieś dziwne małe brązowe plamki mi wyskoczyły na zewnętrznej stronie dłoni (takie troche z wyglądu jak wątrobowe ) czy któraś z proteinek się z tym spotkała?
kurcze u mnie nic takiego nie wyszło
http://e-zdrowe.pl/watroba-oczyszczanie … troby.html
zobacz tą stronkę tu jest napisane że coś takiego może faktycznie przez wątrobę wyskoczyć w momencie spożycia dużej ilości mięsa a małej ilości surowych produktów bogatych w błonnik
nie chce źle doradzać bo w zasadzie nie mam zielonego pojęcia skąd się to wzięło na tej stronce są też inne objawy problemów z wątrobą i ewentualnie jak temu zaradzić więc może akurat coś pomoże?
aaa chodzi mi o ogólny zarys tematu absolutnie nie reklamuje i nie polecam i nie znam się na tych lekach które są tam polecane ![]()
cholera jak to przeczytałam to troszku się zmartwiłam
zaraz lecę do apteki coś może pomogą ,niby to niewielkie ale ..... stresuje jak nie wiem ,(jak coś doradzą napiszę wam kobietki co i jak )na stronce od Natan napisali że nie można drobiu i mięsa super ciekawe co do diabła ciężkiego mam jeśc w takim razie
no masakra jakaś
Oj to niedobrze...Słyszałam o nerkach,że trzeba dużo pić,żeby ich nie obciążać.Ale żeby wątroba. A może za dużo kawusi piłaś? Kawa lubi podrażnić wątrobę.Miejmy nadzieję,że to nic poważnego.Trzymaj się,a ja mocno bedę trzymać kciuki za Twoją wątrobę i oczywiście talię;)Pozdrawiam Cię:)
Anemonne mam pytanie do Ciebie.
bo mowiłas ze robiłas sobie badania czy wszystko wporzadku w trakcie diety, mogłabys mi powiedziec jakie badanie sobie robiłas? bo tez mam zamiar a nei wiem własnie jakie, a chce sprawdzic czy z moim organizmem jest wszytsko wporzadku.
hmm wiesz co? może ogranicz mięsko i jedz białko z jogurtów serków do tego mnóstwo wody co najmniej 2,5l myślę że jakiś hepatil czy coś nie zaszkodzi no i błonnik czyli warzywa i otrębów troszkę, oczywiście wszystko nie tłuste ale uważam też ze bez przesady zamiast wszystkiego 0% możne 0,5% będzie lepiej
no trzymaj się przede wszystkim nie wpadaj w panikę bo wszytko będzie dobrze:) myślę że za ostro wzięłaś się do diety i organizm się trochę buntuje;)
ja też słyszałam tylko o nerkach i nawet w książce chyba coś o tym jest wspomniane bo faktycznie nie pijąc a jedząc mnóstw białka można mieć problem
ale ostatnio w ramach wsparciach człowieka na diecie szwagier zapytał czy się zapisałam na listę oczekujących na przeszczep wątroby i nerek kretyn jeden i jeszcze mi powiedział ze czuje jakby rozmawiał z anorektyczką;D tylko ja żadnej 76 kg anorektyczki nie znam ;D wiec wiecie ;] fakty i mity o diecie w ciemnych rozumkach istnieją i najważniejszy jest zdrowy rozsadek, myślę że Dudzikowa jak sobie leciutko odpuścisz straszny rygor to organizm się przystosuje
:):) trzymam kciuki za twoja wątrobę i za Ciebie również
nic się nie martw będzie dobrze:)
wiesz co ,właśnie nabyłam sobie dokładnie Hepatil i jeszcze błonnik w kapsułkach ,wody to od cholery żłopie wiec jakoś nie wiem ,no zobaczę co to wyjdzie z tego ( ja nie z takich zeby w panike wpadać ) przeżyłam komunię dziecka to wszystko przeżyję
:):ale dziękuję za troskę
a jeśli chodzi o listę na wątróbkę to jak jechaliśmy autem ,przejechał motor i to tak ostro
a małożonek mówi o zobacz twoja wątroba pojechała
(motocyklista to podobno najlepszy dawca ) no idiota jeden
może dziewczynki macie przepis jakis taki fajny na coś pycha od jutra warzywka ,z super dawką błonnika i mega ilością warzyw ? dzięki za wszystkie informacje ,fajnie Was mieć a nie komentarz w domu (e tam co to za plamki ? pewnie masz już raka od tej diety wyszlo na ręku bo mózg już zjadl ) i tp
Dawno się nie wypowiadalam w tym temacie, bo czasu zabrakło ...
po 1 witam wszystkie swieżynki Dukanowe
..
po 2 w temacie ciemnych rozmków, ja tez spotkałam się z krytyką, i najeżdżaniem na moja bezmyślność i krzywdzenie się wydaje mi się że po za zazrościa osób które krytykowały Dukana nic innego się nie ukrywało ...
po 3 chciałam się podzielić sukcesem a jednocześnie trochę pożalić ;p tzn nie mam już w czym chodzić kupiłam 2 tygodnie temu 2 pary jensów i spadają mi z tyłka;p hehe - myślę że wy tez macie takie małe problemiki i przeogromne radości
od 27.04 na dukanie start 75 obecnie 68 - jeszcze 4kg i etap 3
Też odkryłam talię i poszukuje tyłka
i zauważyłam jedną fajną że przy naprawdę nie dużym treningu siłowym ciało bardzo szybko stało się jędrne i pojawił się zarys mięśni
Uwielbiam Dukana
i pierwszy raz od bardzo dawna czuje się bardzo pewnie i kobieco
Buziaczki dla WAS wszystkich ![]()
Witam Cię Karolcia-m,ciesze sie razem z toba i z innymi, ja dzisiaj zaczelam pierwszy dzień drugiej fazy czyli plus warzywka
,przez pierwsze 5 dni schudlam prawie 4 kilo (bez 25dkg) dla mnie to troche szybko jakoś tak,tylko nie wiem czy oby nie za szybko,jak myślicie????
Z tym chudnięciem,to sprawa indywidualna. U mnie średnio wypadnie około 3 kg na miesiąc.Na początku waga lubi szybko lecieć w dół i to jest zupełnie normalne.Potem już nie jest tak spektakularnie.Przeważnie chudnie sie podczas 5 dni białkowych,a potem troszeczkę waga idzie do góry.
Moje propozycje na dni białko + warzywka to bigosik i gołąbki. Do tego chlebuś dukanowski i duuużo warzywek-pomidorek,ogórek,sałata...pychotka. Ostatnio zrobiłam sobie sałatkę z kurczaka.
o boziu Tiramisu za chlebuś to się sprzedam chyba
taki cieplutki o boże
:) a bigosik? masz jakis patent czy tak po prostu kapustka z chudą kiełbaską ? ja chyba umrę
jeszcze ostatnio moje dziecię miało urodziny i strzeliłam sobie w kolana bo zamówiłam tort śmietankowy (jestem nienormalna bo patrzyłam na niego i mówiłam sobie nie zjem ,nie zjem ) i nie zjadłam więc teraz sobie powetuje i mów kochana jaki bigosik proponujesz ![]()
o boziu Tiramisu za chlebuś to się sprzedam chyba
taki cieplutki o boże
:) a bigosik? masz jakis patent czy tak po prostu kapustka z chudą kiełbaską ? ja chyba umrę
jeszcze ostatnio moje dziecię miało urodziny i strzeliłam sobie w kolana bo zamówiłam tort śmietankowy (jestem nienormalna bo patrzyłam na niego i mówiłam sobie nie zjem ,nie zjem ) i nie zjadłam więc teraz sobie powetuje i mów kochana jaki bigosik proponujesz
Bigosik był naprawde rewelka. Zrobiłam go z kiszonej kapustki.Ale lepiej jest pomieszać ją ze zwykłą. Do tego dodałam "podsmażoną" na teflonie cebulkę,pieczarki i drobiowa wędlinkę.Żeby to niby smażenie wyszło,to trzeba troszeńkę podlać wodą. W zamrażarce miałam jeszcze kilka grzybków i też dorzuciłam do podsmażenia. Osobno ugotowałam pierś z kurczaczka,potem pokroiłam i połaczyłam wszystkie składniki.Trochę wegety,pieprzu i odrobinę koncentratu pomidorowego.
Gołabki zrobiłam z młodej kapustki. Farsz był ze zmielonej chudej wołowinki,piersi z kurczaczka i jajek na twardo. Mięska podsmażyłam na teflonie(oczywiście bez tłuszczu),jajka ugotowałam i posiekałam.Troche przypraw według uznania.Dusiłam w piekarniku jak zwykłe gołabki. Całkiem smaczne wyszło.
Staram się urozmaicać swoje menu.Nie jest mi łatwo stosować dietę i prowadzić normalną kuchnie.Dlatego szukam i testuje różne przepisy.W przeciwnym razie chyba bym juz dawno sfiksowała...
Witajcie,
jestem na diecie 1 dzień, cały czas mnie mdli i chce mi sie spać.. Na samą myśl o jogurtach, serkach itp niedobrze mi sie robi bo nie lubie ich kwaśnego smaku a nie wiem czym je zastąpić bo nie ma czym
zobaczymy jak przezyje I faze to potem pójdzie. Jestem generalnie mięsożerna (uwielbiam mięcho!!) jutro ide zrobić jego większe zapasy i nim sie będe zapychać. Jeszcze jedno czy odczuwacie skutki uboczne tej diety a jeżeli tak to jakie? Czytałam dużo w internecie ale chciałam sie dowiedziec jak to u was wygląda.
Pozdrawiam wszystkich
Witajcie,
jestem na diecie 1 dzień, cały czas mnie mdli i chce mi sie spać.. Na samą myśl o jogurtach, serkach itp niedobrze mi sie robi bo nie lubie ich kwaśnego smaku a nie wiem czym je zastąpić bo nie ma czymzobaczymy jak przezyje I faze to potem pójdzie. Jestem generalnie mięsożerna (uwielbiam mięcho!!) jutro ide zrobić jego większe zapasy i nim sie będe zapychać. Jeszcze jedno czy odczuwacie skutki uboczne tej diety a jeżeli tak to jakie? Czytałam dużo w internecie ale chciałam sie dowiedziec jak to u was wygląda.
Pozdrawiam wszystkich
Przez pierwsze 10 dni diety miałam cholerną migrenę. Po około 2 tygodniach miałam totalny kryzys-wszystko było niesmaczne,byłam głodna,a na myśl o jedzeniu robiło mi sie niedobrze. Na prośbę męża upiekłam zwczajny sernik i płakałam nad nim.Koszmar. Zaczęłam szukać jakiś przepisów w tej diecie,potem wprowadzałam je do swojego menu. Kryzys minął,waga spada,piekę,gotuję-da się żyć. Co do jogurtów. Firma SANOK robi jogurty bez cukru,słodzone aspartamem, 0% tłuszczu i o smaku owocowym. W sumie kilka smaków.Całkiem smaczne. W książce Dukana są jakieś przepisy z zastosowaniem protein w proszku.Czyli możnaby je wymieszać z mleczkiem i pić takie koktajle.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości:)
A tak w nawiazaniu do wątroby i badań- Dudzikowa jak tam Twoja wątroba? Mam nadzieję,że to przejdzie boczkiem. Trzymam za Ciebie kciuki:)
U mnie badania sa w porzadku.Robiłam próby wątrobowe i zwykłe badania na krew.
Właśnie najbardziej boję się tych migren bo zmagam się z nimi od lat
w prawdzie pół roku temu znalazłam tabletki, po których ból ustępuje ale są drogie 2szt.ok 20zł na receptę i mają dość dokuczliwe efekty uboczne dlatego jeżeli dieta nasili moje migreny to niestety się z nią pożegnam bo wole być grubasem ale bez tych koszmarnych bóli głowy..
Właśnie najbardziej boję się tych migren bo zmagam się z nimi od lat
w prawdzie pół roku temu znalazłam tabletki, po których ból ustępuje ale są drogie 2szt.ok 20zł na receptę i mają dość dokuczliwe efekty uboczne dlatego jeżeli dieta nasili moje migreny to niestety się z nią pożegnam bo wole być grubasem ale bez tych koszmarnych bóli głowy..
Dla mnie migrena to niemal drugie ja. Zaczęły się w okresie dojrzewania i tak raz na czas przypominają mi się. Przetrwałam te 10 dni diety z bóle głowy i na tabletkach. Niekoniecznie musisz mieć migrenę.Mam wiele koleżanek,które stosowały lub stosuja ta dietę i żadna nie skarżyła sie na jakiekolwiek bóle. Dasz radę.Jest nas tutaj wiele i wszystkie wspieramy się nawzajem:)
no powiem Ci Tiramisu że z moja wątróbką to trudno wyczuć ,pprzez wiele lat jadłam sporo prochów ( głównie hormonów )bo mój organizm przestał wytwarzać więc trzeba było z zewnątrz. Ze dwa miesiące temu robiłam więc badania na wątróbkę i byłam w szoku ponieważ wyszły naprawdę przyzwoite aż lekarz się pytal czy ja w ogóle piję alkohol
dlatego teraz nie bardzo wiem dlaczego tak się stało ,może faktycznie dla organizmu to szok i wywaliło mi na tej dłoni .Póki co jestem twarda trzymam się diety (pewnego rodzaju determinacja )bo patrzę na zdjęcia przed 1 ciążą i ważyłam 54 kilo przy 160 wzrostu a teraz bagatela 80 kilka ,znaczy pewnie mniej ale nadal się nie ważyłam planuję dopiero po warzywach
więc dopóki nie boli mnie wątroba to chyba pociągnę to jeszcze troche łykam ten szajs zwany hepatilem i do przodu (narazie nie zwiększa się placek tych plamek ) ot i......:):)Jeśli chodzi o migreny to mnie glowa nie boli tak naprawdę nigdy ( nawet jak przegnę z alkoholem i mam tzw rasowego kaca )wypijam hektolitry wody ale łeb okej
natomiast ze dwa razy w roku jak mnie rozboli glowa to wtedy bez kija nie podchodzimy oj nie podchodzimy bo jestem w stanie zabic
więc nie zauważyłam zeby coś sie zmienilo w tym względzie .Jedyna rzecza poza tymi cholernymi plamkami to wydlużył mi się okres i to az o dwa dni
ale to chyba do przetrwania
Amen ![]()
Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 374 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026