a ja ostatnio zgrzeszyłam, i chyba właśnie mi się wróciło... bo jakos dzisiaj rano waga pokazała jakies 0,4 wiecej ![]()
\
ale sama sobie jestem winna... no nic tym bardziej zabieram sie z wiekszym zapałem do dzieła dietowego!!
mam nadzieje, ze jakos podgonie i waga nadal bedzie spadac... tak bardzo bym chciala... te moje 63 ktore mi wyszlo ze powinnam osiagnac... jejku to by było najcudowniej na swiecie ![]()
2 926 2010-11-01 17:34:22
Podobne tematy
2 927 2010-11-01 18:02:37
Hejo Baboki ![]()
wiolachim, ja rowniez bylam na uderzeniowej 10 dni i stracilam tyle co TY. Ale pozniej krok po kroku jakos to poszlo..
glowa do gory.
A ja dzis okazjonalnie wtrząchnęłam dukanowe gołąbki .. mniam
U nas zawsze 1-2 listopada są gołąbki... Trochę zazdrościłam tych z ryżem i sosem pieczakowo, cebulowym, ale... moje tez byly pyszne ![]()
Ile ja bym dala by juz wskoczyc w III faze, ale cos spadek wagi idzie opornie
Jak pomysle, ze za 1,5 m-ca bede z wywalonym jezorem patrzyla na swiateczne smakolyki to plakac mi sie chce...
A dzis dogodzę sobie naszą nutellą. W kuchni stoi piękny królewiec z masą budyniową i polewą czekoladową..... hyh... i robi do mnie takie słodkie oczy.
2 928 2010-11-01 20:30:17
teraz dopiero przeczytalam posty ze strony 117...ja startowalam jak iza1od 27 wrzesnia, pociagne faze 2 do konca listopada i sie zob5aczy..przed okresem schudlam tylko 0,5 kg na tydzien ale nastepny tydzien to bylo 1,5.ialeczka czy..czyli chudne ksiazkowo 1 kg na tydzien i niezaleznie od czy czasu czy mam same bialeczka czy z warzywkami.Zdarzaja mi sie grzeszki ale typu...pol kromki chleba z pomidorem(czas wielkiego zarcia przed okresem)i gryza ziemniaka:D ale mialam taki wyrzut ze wyplulam... boszz jak to czytam , to sama sie smieje:D hahahhaah.Najwazniejsze jak czujemy ze cos sie zmienia , nie?
2 929 2010-11-01 20:44:36
teraz dopiero przeczytalam posty ze strony 117...ja startowalam jak iza1od 27 wrzesnia, pociagne faze 2 do konca listopada i sie zob5aczy..przed okresem schudlam tylko 0,5 kg na tydzien ale nastepny tydzien to bylo 1,5.ialeczka czy..czyli chudne ksiazkowo 1 kg na tydzien i niezaleznie od czy czasu czy mam same bialeczka czy z warzywkami.Zdarzaja mi sie grzeszki ale typu...pol kromki chleba z pomidorem(czas wielkiego zarcia przed okresem)i gryza ziemniaka:D ale mialam taki wyrzut ze wyplulam... boszz jak to czytam , to sama sie smieje:D hahahhaah.Najwazniejsze jak czujemy ze cos sie zmienia , nie?
hej z tymi grzeszkami dobre hehe, mi sie tez zdarzylo raz chlebek z pomidorkiem hehe, ziemniaki wciagnelam ze 3 w ciagu calej diety i oczywiscie niezapomniany wafelek grzesiek ale tylko raz, ja wlasciwie rzadko grzesze ale najciezej mi na samej padlinie jechac brrr az mnie otrzepalo :)teraz jestem szczesliwa bo padlina zielenina:=) pa
2 930 2010-11-01 21:09:21
czas na zmiany
uśmiałam się z tego wyplutego ziemniaka ![]()
moje grzeszki to raczej piwko ze znajomymi... i raz zjadłam popkorn w kinie z siostrą ![]()
eh...
a powiedzcie mi dziewczyny czy imbir marynowany to na naszej diecie przestępstwo? czy akceptowalny?
2 931 2010-11-01 21:50:36
Hej laski! No i stało się, zgrzeszyłam
Objadłam się jak dziki reks
a wszystko przez to że byłam taaka głodna, a wylądowałam dziś u rodziców. Tam zero dukanowego żarcia
no i nie wytrzymałam, babka, wafelki, kotlet schabowy. Czuję się z tym podle
, ale jutro same białka i mam nadzieję, że nie będzie tak źle...
Ja też zgrzeszyłam dziś przy okazji świątecznego obiadku u teściowej.. zjadłam trochę bigosu absolutnie nie dukanowego.. to mój pierwszy taki poważny grzeszek od kilku tygodni, ale byłam mega głodna po całym dniu na cmentarzu, ech.
Obserwuję u siebie spadki wagi 1kg na 10 dni, co daje 3kg miesięcznie, jak dla mnie OK. Może to dlatego, że nie trzymam się rygorystycznie diety, choć staram się jak mogę.
2 932 2010-11-01 22:29:08
Kurcze jak się tak was czyta to aż się chce zacząć tą dietkę od teraz... tyle kilogramów mniej po prostu marzenia...
2 933 2010-11-01 22:46:32
Boję się świąt, bo doskonale wiem, że jak coś słodkiego leży na stole i generalnie JEST W DOMU, to ja się nie powstrzymam
. Miałam przykład na tym cholernym mleku w proszku... kupiłam, bo była mi łyżka potrzebna, żeby zrobić trufelki czekoladowe dukanowe (polecam bardzo!) i zeżarłam następnego dnia całą paczkę na sucho - masakra. A na tekst: "Ćwicz silną wolę!" odpowiadam, że to tak jakby kazać komuś bez ręki podnosić nią ciężary ;P
Ale mam nadzieję, że do tego czasu wskoczę w fazę III, a grzechy zniweluję rowerkiem stacjonarnym (bo spacery to diabli wiedzą, czy pogoda pozwoli).
Laski, jesteśmy wielkie, że dajemy radę tak długo - a jeden czy drugi grzech od czasu do czasu to nie powód do rwania włosów z głowy. Ja Was zresztą w ogóle podziwiam, bo sama mieszkam i jeżeli sama czegoś nie kupię, to w domu tego nie ma - ale część z Was to mąż, dzieci itd., to jest dopiero sztuka się odchudzać, jeżeli w domu z istoty rzeczy muszą być słodycze i normalne jedzenie!
Buziaki ![]()
2 934 2010-11-02 01:18:51
a ja mialam dziś imprezkę w domku( moja corcia skończyła roczek
i wiecie co wybrała KIELISZEK
a takie ladne pieniążki jej polożyłam:) ) i chociaż nie jestem jeszcze na diecie ( startuje 5 listopada ) to jadlam dzis tylko piersi z kurczaka, a tyle pysznego żarełka na stole i tak kusilo że szok, ale ćwicze silna wole hihi
pozdrawiam i gratuluje kolejnych sukcesów ![]()
2 935 2010-11-02 08:07:37
a ja mialam dziś imprezkę w domku( moja corcia skończyła roczek
i wiecie co wybrała KIELISZEK
a takie ladne pieniążki jej polożyłam:) ) i chociaż nie jestem jeszcze na diecie ( startuje 5 listopada ) to jadlam dzis tylko piersi z kurczaka, a tyle pysznego żarełka na stole i tak kusilo że szok, ale ćwicze silna wole hihi
pozdrawiam i gratuluje kolejnych sukcesów
Wszystkiego naj.....naj....... dla mallutkiej!!!!!Kielonkiem sie nie przejmuj moja corka tez przed laty wybrala kieliszek i dzieki bogu jest ok!!!!!!
Mysle sobie jak dobrze ,ze na tych wszystkich imprezkach sa te kurczaki bo w obecnej naszej sytuacji ratuje nam to cala dietke(inaczej musialybysmy chodzic wszedzie w gosci ze swiom zaopatrzeniem!)
2 936 2010-11-02 08:10:16
Hejo Baboki
wiolachim, ja rowniez bylam na uderzeniowej 10 dni i stracilam tyle co TY. Ale pozniej krok po kroku jakos to poszlo..
glowa do gory.
A ja dzis okazjonalnie wtrząchnęłam dukanowe gołąbki .. mniam
U nas zawsze 1-2 listopada są gołąbki... Trochę zazdrościłam tych z ryżem i sosem pieczakowo, cebulowym, ale... moje tez byly pyszne
Ile ja bym dala by juz wskoczyc w III faze, ale cos spadek wagi idzie opornie
Jak pomysle, ze za 1,5 m-ca bede z wywalonym jezorem patrzyla na swiateczne smakolyki to plakac mi sie chce...
A dzis dogodzę sobie naszą nutellą. W kuchni stoi piękny królewiec z masą budyniową i polewą czekoladową..... hyh... i robi do mnie takie słodkie oczy.
Dzieki za wsparcie to dla mnie teraz bardzo wazne!!!!!dzieki=),pozdrawiam
2 937 2010-11-02 08:17:32
Dzieki Wam!!!!!!
naprawde jestem dalej na diecie bo kieydy zajrze i poczytam Wasze posty to napawam znowu nowym optymizmem!!!!!!!!!!!!!!
Nie pomyslalam zupelnie,ze moglam miec lub jeszcze mam duzo wody w organizmie.W tedy waga spada wolniej bo najpierw wydala z organizmu wlasnie te wode.
Buziaki dla Was moje kochane kobietkowe dukanki!:)=)
2 938 2010-11-02 08:22:16
Witam wszystkich
Jesoo, kilka dni mnie nie było a tu 10 stron i mnóstwo nowych osób.
Ja trzymam się zasad, waga spada wolno...ale nie przeszkadza mi to. Cały czas jestem w drugiej fazie, grzeszę czasami alko..a mimo to z wagą ok.
Wspomagam się zestawem witaminowym, tak na wszelki wypadek.
W drugim wątku wrzuciłam przepis na zapiekanke szpinakowo-sertową z kurczakiem. Pychota na PW.
Pozdrawiam gorąco
Witam cie!!!!!!
Jesli to mozliwe bardzo prosze o recepte na te zapiekanke.Bardzo mnie kusi,uwielbiam szpinak;)
2 939 2010-11-02 08:54:21
hej dziewczyny.a ja się muszę pochwalić.po przeczytaniu wypowiedzi na forum zmotywowałam się i znów zaczęłam dietkę.tak jak pisałam 28 pażdziernika miałam do zrzucenia jeszcze 4 kg.no i już zostało tylko 2. sama jestem zdziwiona:):):)wcześniej jakoś wolniej mi waga spadała.
2 940 2010-11-02 09:30:19
a ja mam mega depresję... zrobiłam sobie wczoraj przepyszne naleśniczki... jejku jak ja się cieszyłam na te naleśniki... a że nie nocowałam w domku to zabrałam je na wynos żeby mieć na kolację i śniadanko... i zostawiłam w knajpie... przepłakałam pół nocy..
moze ta dieta działa na odchudzanie (choć mnie jest znów coraz więcej a bardzo się jej trzymam) ale depresję mam na poziomie ogromniastym... naprawdę fatalnie się czuję. jeśli przez naleśnika człowiek chlipie jakby się wydarzyła tragedia narodowa to nic fajnego ![]()
2 941 2010-11-02 10:05:58
cześć niech ktoś doradzi czy jest sposób na silną wole bo u mnie ciężko żeby utrzymać się w diecie. Pozdrawiam.
2 942 2010-11-02 10:10:30
cześć niech ktoś doradzi czy jest sposób na silną wole bo u mnie ciężko żeby utrzymać się w diecie. Pozdrawiam.
najlepszy to wytrwać w niej przez jakiś czas zobaczyć efekty a wtedy za każdym razem gdy tylko będziesz chciała sięgnąć po coś zakazanego będziesz wiedziałą że za dużo już poświęciłaś... innego nie znam...
2 943 2010-11-02 11:34:14
cześć niech ktoś doradzi czy jest sposób na silną wole bo u mnie ciężko żeby utrzymać się w diecie. Pozdrawiam.
Hej tak na silna wole to recepty nie ma, ale musisz najpierw zaczac diete i w tym samym czsie zagladac tu na forum, jak tylko mozemy to pomozemy:=)zreszta jak zobaczysz ze kg ida w dol to zobaczysz sama bedziesz chciala chudnac wiecej i wiecej:=) zycze sukcesow!!!
2 944 2010-11-02 11:37:00
hej dziewczyny.a ja się muszę pochwalić.po przeczytaniu wypowiedzi na forum zmotywowałam się i znów zaczęłam dietkę.tak jak pisałam 28 pażdziernika miałam do zrzucenia jeszcze 4 kg.no i już zostało tylko 2. sama jestem zdziwiona:):):)wcześniej jakoś wolniej mi waga spadała.
hej to super!!! gratuluje:=)fajnie Ci idzie, u mnie waga stoi juz dwa tyg czekam jeszcze troche zanim wskocze na III fazez, a tez chcalabym chociaz jeszcze 2kg:=)
2 945 2010-11-02 11:40:08
muszę spróbować zaś i zobaczymy co z tymi skrzydełkami czy zasłużę sobie na nie.pozdrawiam
2 946 2010-11-02 11:43:32
cześć niech ktoś doradzi czy jest sposób na silną wole bo u mnie ciężko żeby utrzymać się w diecie. Pozdrawiam.
hej laleczko
jeżeli szukasz wsparcia to dobrze trafiłas ,a jak przeczytasz nasz wierszyk ze strony 100 101 ubawisz się do łeż wiec zapraszamy do naszego grona
któras piekna pytala sie o przepis na zapiekanke
zapraszam na drugi wątek jest z warzywami z mięchem do wyboru do koloru ,ja oczywiście wszystko na maksa posypuję serem zółtym doktorka i się tak zarąbiście ciągnie o mamo pyyyccchhhaaaa
buźki
2 947 2010-11-02 12:42:47
Witam po wekendzie:) Po tygodniu diety uderzeniowej schudłam 1 kg:/chyba liczyłam na troszkę więcej...i wczoraj zjadłam 2 maleńkie gołąbki poznańskie:(ale dzisiaj znowu do dzieła .Piękę chlebek z Waszych przepisów.
2 948 2010-11-02 13:22:35
Witam po wekendzie:) Po tygodniu diety uderzeniowej schudłam 1 kg:/chyba liczyłam na troszkę więcej...i wczoraj zjadłam 2 maleńkie gołąbki poznańskie:(ale dzisiaj znowu do dzieła .Piękę chlebek z Waszych przepisów.
witaj,ja mam to samo,tydzien i tylko 1kg,dzisiaj przeszlam na warzywka i zobacze co bedzie!trzymam kciuki,moze dalej bedzie lepiej!ja chcialam chociaz 5 zgubic,a 7 to byloby cudo,ale powoli schodze na ziemie-ile bedzie to zaakceptuje,trudno!
2 949 2010-11-02 14:45:40
oj dziewczyny dacie radę... czasem po białkach tak jest że waga nie idzie mocno w dół bo jelitka nie dają uciec wszystkim złym rzeczom z naszego organizmu ale z pewnością już niedługo zobaczycie efekty... przede wszystkim trzeba założyć że będzie się chudło wolniej niż inni a nie szybciej wtedy efekty jak już przyjdą bardziej cieszą i motywują... 1kg to zawsze 1kg... pomyślcie że gdybyście gubiły po 1kg tygodniowo to jak szybko staniecie się super laskami... a i chyba łatwiej utrzymać wagę gdy ten spadek nie jest tak błyskawiczny...
ja z kolei borykam się ze swoją deprechą... chyba się wezmę za czytanie wierszyka... albo zacznę się go uczyć na pamięć ![]()
póki co marzę, że odzyskam swoje naleśniki...
2 950 2010-11-02 16:51:09
a ja mam mega depresję... zrobiłam sobie wczoraj przepyszne naleśniczki... jejku jak ja się cieszyłam na te naleśniki... a że nie nocowałam w domku to zabrałam je na wynos żeby mieć na kolację i śniadanko... i zostawiłam w knajpie... przepłakałam pół nocy..
moze ta dieta działa na odchudzanie (choć mnie jest znów coraz więcej a bardzo się jej trzymam) ale depresję mam na poziomie ogromniastym... naprawdę fatalnie się czuję. jeśli przez naleśnika człowiek chlipie jakby się wydarzyła tragedia narodowa to nic fajnego
ochan niczym sie nie martw... wszystko dla ludzi , raz nad wolowym siedzialam i sie do niego modlilam i tak se mysle i po co mi to... zaraz zdechne ale potem sobie mysle.. tyle dalam rade ,wygladam coraz lepiej.. na uj mi te slodycze , ciasteczka skoro potem kwicze ze wygladam jak prosie.Malgonia przejdzie , zobaczysz, wszystko przechodzi..trzymam mocno kciuki!!! mocnooooo!!!
2 951 2010-11-02 17:53:00
Jak tam po świątecznym żarciu laski?
JA jestem z siebie dumny - na 3 dni rodzinnego obżarstwa i picia wszystkiego co w rękę wpadnie - podsumowanie:
- jadłem tylko własnokopytnie przygotowane jedzonko
- piłem tylko colę zero
- mimo wszechstronnie, pod względem namawiania, uzdolnionej rodzinki, nie wypiłem nawet grama alkoholu
- z tego najbardziej dumny jestem ![]()
Wnioski:
- nie schudłem nawet grama ![]()
- mam lekkiego doła z powyższego powodu
- brakuje mi w pasie 3cm - dziwne ale jednak ![]()
2 952 2010-11-02 18:15:49
A ja znowu w sobotę zaszalałam na imprezie, ale tylko z alkoholem. Ale waga na szczęście nie podskoczyła. Za to od niedzieli mam warzywka i dzisiaj prawie kg więcej ![]()
2 953 2010-11-02 18:44:01
Jak tam po świątecznym żarciu laski?
JA jestem z siebie dumny - na 3 dni rodzinnego obżarstwa i picia wszystkiego co w rękę wpadnie - podsumowanie:
- jadłem tylko własnokopytnie przygotowane jedzonko
- piłem tylko colę zero
- mimo wszechstronnie, pod względem namawiania, uzdolnionej rodzinki, nie wypiłem nawet grama alkoholu- z tego najbardziej dumny jestem
Wnioski:
- nie schudłem nawet grama
- mam lekkiego doła z powyższego powodu
- brakuje mi w pasie 3cm - dziwne ale jednak
hej ![]()
wiesz co ja mialam podobnie ,jeśli chodzi o brak zmian na wadze a w obwodzie spore ubytki ![]()
pierwszy zastój miałam po 10 kg ,dlugo nic i nie spadało a potem jak dzida ruszyło po 3 tyg znowu łącznie teraz 24 mniej
od 20 czerwca ,wiec jest spoko tylko mąz krzyczy
że nie ma co pomiętosic hehe:)
ja juz az tak nie trzymam rygoru czasem sobie pozwalam na rożne rzeczy staram się jednak przestrzegać nadal 5/5 ale pomiedzy jakieś grzeszki i co mnie cieszy nie wraca waga bo tego bałam sie najbardziej .
no i spaliłam w koszu na balkonie największą keickę jaką nosilam
w rozmiarze 48
ssuuupppeeerrr uczucie
buzki
2 954 2010-11-02 18:45:20
A ja znowu w sobotę zaszalałam na imprezie, ale tylko z alkoholem. Ale waga na szczęście nie podskoczyła. Za to od niedzieli mam warzywka i dzisiaj prawie kg więcej
hahahah wniosek więc prosty ,nie jemy warzyw tylko pijemy wódkę hahaha:)
buźka
2 955 2010-11-02 18:50:59
niebieskooka22 napisał/a:A ja znowu w sobotę zaszalałam na imprezie, ale tylko z alkoholem. Ale waga na szczęście nie podskoczyła. Za to od niedzieli mam warzywka i dzisiaj prawie kg więcej
hahahah wniosek więc prosty ,nie jemy warzyw tylko pijemy wódkę hahaha:)
buźka
a coś w tym jest bo ja zawsze jak zgrzeszę alkoholowo to następnego dnia waga mi spada..
Moje Robaczki.. odzyskałam naleśniki... grunt to znajomy barman ![]()
gęba mi się cieszy i idę je szamać
huuuurrraaaa ![]()
2 956 2010-11-02 19:32:24
Minąl miesiac na dietce wiec czas na podsumowanie:
chwile megazalamania-jedna
rewolucje wnętrzności-jedna
grzechy: jabłka i pistacje -trudno inaczej nie dam rady..
ilość straconych kilogramów- bezcennych SIEDEM
A tak wogóle życie jest piękne!!!
2 957 2010-11-02 19:34:37
a ja twierdze że na nekropoliach jest za mało toalet:)
mam mały przebieg i w zasiegu wzroku raczej toaleta musi być przy takim uzupełnianiu płynów:), to było straszne:)
niestety nie chudnę nadal ani kg ani centymetrowo:(
2 958 2010-11-02 20:00:15
a ja postanowiłam przez tydzien się nie ważyć, żeby nie załamywać się wagą... zobaczymy co będzie za tydzien!!! trzymajcie kciuki ![]()
dzis jak na razie bez grzeszków ![]()
2 959 2010-11-02 20:00:47
a ja postanowiłam przez tydzien się nie ważyć, żeby nie załamywać się wagą... zobaczymy co będzie za tydzien!!! trzymajcie kciuki ![]()
dzis jak na razie bez grzeszków ![]()
2 960 2010-11-02 20:01:43
kochane mam pytanie czy jogurty nadają sie do fazy uderzeniowej
? choć o jogurty typu light te owocowe ?
2 961 2010-11-02 20:08:11
kochane mam pytanie czy jogurty nadają sie do fazy uderzeniowej
? choć o jogurty typu light te owocowe ?
raczej nie ,maja sporo węgli
na uderzeniówkę polecam jogo naturalne 0 % i serki wiejskie 3% kefirki i maślanki też 0% w uderzeniówce chodzi o to zeby zaskoczyc organizm zupelnie innym jedzeniem im większy szok i białka na pocztku ,tym większy efekt
pozdrawiam
2 962 2010-11-02 20:12:19
słuchajcie powiedzcie mi co z tymi jabłkami ?Jedno dziennie nie zaszkodzi w 2 fazie? Nie moge sie powstrzymac...
2 963 2010-11-02 20:49:35
słuchajcie powiedzcie mi co z tymi jabłkami ?Jedno dziennie nie zaszkodzi w 2 fazie? Nie moge sie powstrzymac...
hej lala
niestety nie można jeśc owoców w 2 fazie
dopiero w 3 na utrwalaniu wagi ,przykro mi
możesz się zadowolic jogobelką light o smaku pieczonych jabłek ![]()
pozdrawiam
2 964 2010-11-02 21:40:46
Witajcie!podziwiam Was,u mnie zalamka!!!!po7 dniach dzisiaj przeszlam w 2 faze i warzywka nie pomogly,mam okropny odruch wymiotny na wszystko,a szczgolnie na ryby.toleruje tylko serek i jogurt w malych ilosciach!to dopiero tydzien,amnie az brzuch caly boli od odruchow i chybz watroba.Jak przetrzymac?Co jesc?jutro moze uda sie upiec chleb-ile go mozna zjesc?piszecie o alkoholu,o matko ale bym machnela orzechowki tak dla zdrowotnosci!!!!!tyle meki, a ta francowata waga ani drgnie.POMOCY
2 965 2010-11-02 22:31:15
Witam wszystkie. Po dwóch dniach warzyw znowu wchodzę na palinkę bo trochę wczoraj nagrzeszyłam, wprawdzie piłam colę zero niestety trochę ochrzczoną. Wciąż nie wiem czy waga mi spadła, wprawdzie dziś kupiłam baterie do niej, ale przyplątały się "te dni" a wtedy zawsze mam 2-3 kg do przodu. Mam pytanie czy możemy do serków i serników dodawać kakao np. 4g na 250 ml serka, mam na myśli kakao nisko tłuszczowe ale i to zawiera 10%-12% tłuszczu.
Start 26.10.-80 kg
2 966 2010-11-02 22:50:42
kochane mam pytanie czy jogurty nadają sie do fazy uderzeniowej
? choć o jogurty typu light te owocowe ?
Ja zarówno na uderzeniowej jak i w PW jem serki homogenizowane waniliowe firmy Rolmlecz. Tych 0% nie mogę, nie daję rady ![]()
2 967 2010-11-02 22:52:38 Ostatnio edytowany przez Saddaś (2010-11-02 22:56:31)
A jeszcze pytanko mam...
Czy do diety stosujecie jakąs formę wysiłku fizycznego? Chociażby spacery czy NW?
Dudzikowa, inspirujesz mnie ![]()
2 968 2010-11-02 23:10:50
A jeszcze pytanko mam...
Czy do diety stosujecie jakąs formę wysiłku fizycznego? Chociażby spacery czy NW?Dudzikowa, inspirujesz mnie
Hej ja raczej sportu nie uprawiam ale spaceruje przynajmniej 40min dziennie, staram sie bo na to nie zawsze jest czas, w weekend staram sie ruszac wiecej, zakupy spacer itd...czasem nawet 3-4godz:)
2 969 2010-11-02 23:12:30 Ostatnio edytowany przez jagodowa (2010-11-02 23:15:58)
Hej laski i czołem jedynemu laskowi! ![]()
...żądnych grzechów! żadnych jabłek, żadnego alkoholu, ciast.. kremów.....itp! Nie grzeszcie nie narzekajcie
Schudniemy to poszalejemy... z głową ![]()
A ja sie nie waze
Tzn. moja stara frania pokazuje wciaz ponizej 70-ciu i tego sie trzymam
Najlepszym wyznacznikiem będzie nastepny wyjazd do szpitala z Miśką... tam mają elektroniczną, wiec spojrzę ile sadła spłynęlo ze mnie...
Saddas, steper - czasami, spacer z wózkiem i dzieckiem i czasami seks
od caly 'sport'
2 970 2010-11-02 23:12:38
słuchajcie powiedzcie mi co z tymi jabłkami ?Jedno dziennie nie zaszkodzi w 2 fazie? Nie moge sie powstrzymac...
rozumie Cie na maxa ja tez mam ambe na jabluszka i przyznam sie ze zgrzeszylam 2razy z jabluszkiem oczywiscie, szkoda ze dopiero w IIIfazie mozna je wcinac:(
2 971 2010-11-02 23:26:08
Hej laseczki i lasku nam tu jeden hehe:) ja na padlince zielenince i juz 0.5kg do przodu - masakra!!! mam mega angine i zatoki, bylam u lekarza:( rozmawialam z moim lekarzem na temat mojej diety, moj lekarz to rowniez dietetyk, mowila mi ze jak waga stoi od jakiegos czasu to znaczy ze moj organizm sie troche buntuje i potrzebuje przerwy, bo jakby nie bylo pomeczylam go troche (rok temu mialam +13kg), wiec lekarz doradzil mi rozpoczac III faze i za jakis czas wrocic do diety aby osiagnac upragniony cel, powiedziala mi rowniez ze ta dieta to rzeczywiscie rewolucja, warto ja zrobic ale trzeba pic na maxa co wszystkie doskonale wiemy:)mowilam jej rowniez ze mam sucha skore i wypadaja mi wlasy, powiedziala ze moj organizm potrzebuje sie troche podreperowac i powinnam rozpoczac III faze. Ale kiedy sie rozpoczyna ta IIIfaze??? juz o to pytalam ale nie mam odp:( po padlince czy padlince zielenince??? bo nie wiem czy to wazne??? boje sie ze przytyje na tej III fazie:( acha jeszcze jedno, wracajac od lekarza weszlam do sklepu, przymierzylam super jeansy i co : kurna rozmiar 38!!! zwyciestwo!!! takiego rozmiaru nie mialam od lat:)
2 972 2010-11-02 23:29:53
Ulalala
Ulaloca 38..... kochana spadayyy na III faze bo nam znikniesz
!
Lekarz ma napewno wiele racji w tym co mowi, dlatego maszeruj sie stabilizowac i odbudowac sile i zdrowie. ![]()
2 973 2010-11-03 00:26:47
No to ja jutro zacznę delikatne brzuszki i Nordic Walking. Kijki mam z pół roku już ale jakoś mi głupio samemu chodzić... Może od spacerów bez kijków zacznę, nie wiem jeszcze bo na bieganie to stanowczo za dużo ważę ![]()
2 974 2010-11-03 01:47:02
Dana 54 jeżeli tak Twój organizm reaguje ze masz odruchy i boli Cie wątroba, to sie zastanów czy ta dieta jest dla Ciebie...
Ja raz miałam tak ze mnie mdliło, ale to na sama myśl o kurczaku którego jadłam przez tydzień... i miałam juz dość
dziewczyny z nasza dietka trzeba uważać... na pewno nie nadaje sie dla osób które maja jakiekolwiek problemy z nerkami, bo dieta wysokobiałkowa mocno a nawet bardzo mocno je obciąża... mi lekarza powiedział, żeby czasem zgrzeszyć jakimś piwkiem i pomoc nerkom... jak sie źle czujecie fizycznie to zastanówcie sie nad zmiana diety... nie róbcie same sobie krzywdy... jak we wszystkim potrzebny jest rozsądek i umiar...
wiec dużo pijemy
starami sie nawet herbatkami oczyszczającymi organizmowi pomagać
i obserwujemy organizm czy nie dzieje sie nic złego...
Powodzenia ![]()
2 975 2010-11-03 07:24:23
Witajcie !!!!
Przyznaje sie bez bicia zgrzeszylam i to bardzo mocno!!!!!!!dalam sie namowic na 1 ciacho:mad,ale juz od rana wchodze na czysty tor.
Zawsze kiedy do was tu zajrze jestem w dobrym humorze wiec warto miec takch"przyjaciol"
Buziaki na reszte dnia!!!!
2 976 2010-11-03 09:15:16
A jeszcze pytanko mam...
Czy do diety stosujecie jakąs formę wysiłku fizycznego? Chociażby spacery czy NW?Dudzikowa, inspirujesz mnie
heheh ależ cieszę sie jak nie wiem
więc wiesz w sumie doktorek nie poleca ćwiczeń fizycznych w 1i2 fazie ,bo my chcemy zwalac tluszczyk a nie zamieniać go na masę mięśniowa ( chyba że Ty chcesz ) wtedy polecam sobie robić koktaile z czystego białka i mleka itd i siłka ,ja od poczatku diety basen i jestem na nogach łaże i td mam 2 dzieci pracę i studia więc cieżko na dupie uśiąść ot tak
laleczki ,ta dieta jak każda jedna w jakis sposób organizm obciąża ,faktycznie wątroba i nerki są najbardziej narażone ,nigdy nie mialam takich problemów ( zawsze mówiłam że jak z glowa to spoko ) naprawdę trzeba mega dużo pic pić i pic woda herba i kawka trochę coli żeby czyścić wątróbkę i nery z toksyn
no i teraz przechwałki ![]()
mam juz 60 kg na grzbiecie od 20 czerwca 85,5
czuję sie ok tylko kur....ciągle mi zimno ,zawsze się śmiałam z chudych dupek co się tak trzęsą hahaha no i mam
jak była warstewka grzewcza to spoko ......:)
życzę wszystkim podobnych sukcesów i zasuszamy sie dalej
buźka
2 977 2010-11-03 11:44:58
Saddaś napisał/a:A jeszcze pytanko mam...
Czy do diety stosujecie jakąs formę wysiłku fizycznego? Chociażby spacery czy NW?Dudzikowa, inspirujesz mnie
heheh ależ cieszę sie jak nie wiem
![]()
więc wiesz w sumie doktorek nie poleca ćwiczeń fizycznych w 1i2 fazie ,bo my chcemy zwalac tluszczyk a nie zamieniać go na masę mięśniowa ( chyba że Ty chcesz ) wtedy polecam sobie robić koktaile z czystego białka i mleka itd i siłka ,ja od poczatku diety basen i jestem na nogach łaże i td mam 2 dzieci pracę i studia więc cieżko na dupie uśiąść ot tak![]()
laleczki ,ta dieta jak każda jedna w jakis sposób organizm obciąża ,faktycznie wątroba i nerki są najbardziej narażone ,nigdy nie mialam takich problemów ( zawsze mówiłam że jak z glowa to spoko ) naprawdę trzeba mega dużo pic pić i pic woda herba i kawka trochę coli żeby czyścić wątróbkę i nery z toksyn
no i teraz przechwałki
mam juz 60 kg na grzbiecie od 20 czerwca 85,5czuję sie ok tylko kur....ciągle mi zimno ,zawsze się śmiałam z chudych dupek co się tak trzęsą hahaha no i mam
jak była warstewka grzewcza to spoko ......:)
życzę wszystkim podobnych sukcesów i zasuszamy sie dalej![]()
buźka
dudzikowa biję przed Tobą poklony,aż cholera Ci zazdroszczę
a tak poza tym do jakiej wagi dążysz??
POZDRAWIAM WSZYSTKIE LACHONY I NASZEGO RODZYNKA ![]()
2 978 2010-11-03 12:30:12
witam, gdzies tam któraś z was napisała, żeby lepiej nie stosować tej diety gdy ma sie prblemy z nerkami. Mam piasek w nerkach i często kolki nerkowe, ale czy przy piciu duzej ilości płynów jednak mogę sie pokusić??:):) Chętnie bym już zaczęła ![]()
2 979 2010-11-03 12:36:46
nie wiem jak to jest z kamicą nerkową najlepiej zapytaj lekarza, ale doktorek pisze,ze picie duzej ilosci plynow pozwala na usuniecie zbednych swińst z naszego organizmu i oczyszcza nerki ![]()
2 980 2010-11-03 12:41:03
właśnie zrobiłam test dukana i wyszło, że na 1F mam być 2 dni (ale chyba a raczej na pewno bede 5) a wylaszcze się 5 stycznia
ale tylko do 59 kg mimo to cieszę sie jak glupia tylko co ze świetami wiem że nie dam rady:(
2 981 2010-11-03 12:44:51
Dzieki:] Ja dopiero zaczynam, wdrążam się w temat, czytam książkę Dukana
Czy wy się jakoś przygotowywalyście? Bo zupełnie nie wiem jak zacząć.
2 982 2010-11-03 12:48:52
wiesz ja też zaczynam dopiero od jutra, ale czytalam książkę no i nasze forum tutaj dziewczyny mają lepiej wszystko opisane niż w ksiązce doktorka także polecam ci przeczytaj forum od deski do deski to bedziesz ekspertem. A jak czegoś nie wiesz to pisz dziewczyny na pewno pomogą
p.s. czytałam mnostwo forum na temat tej diety ale nasze jest NAJLEPSZE ![]()
2 983 2010-11-03 13:04:05
hehe no tez tak uważam :]
Poczytuje sobie od czasu do czasu, bo naraz to nie dam rady ;o
Teraz też czytam książkę:]
Myślę ze zaczne od poniedziałku.
No ciekawa jestem naszych efektów:)
2 984 2010-11-03 13:07:32
A ja tak czytam co u Was i ze tak dobrze Wam idzie i pozazdroscic pozostaje tylko!
Ja jestem juz ile na tej diecie..? ze 2,5tygodnia i albo mi sie waga zepsula albo nie wiem, ale nie schudlam nic. 100g sie waha w gore lub w dol- czyli praktycznie zero zmian!!!! Jak to mozliwe? Przeciez nie jem slodyczy, ktore jadlam tonami, wszystko 0%, pije wode, nie uzywam tluszczy. Pieke i gotuje to co jest dozwolone i nic innego, korzystam z Waszych przepisow...(wlasnie zrobilam tortilki i sa pyyyyyyszne!!!!), ale waga stoi. Dziewczyny, co ze mna jest?????????????????????
2 985 2010-11-03 13:09:01
no ja tez jestem ciekawa efektów, aż nie moge się doczekać:D narazie jestem małym grubaskiem ale według doktorka 5 stycznia bede prawie jak dżaga hihi... zaczynam z wagą 67,7 przy wzroście 159 cm. moje marzenie nieosiagalne ale piateczka z przodu też brzmi kusząco ![]()
2 986 2010-11-03 13:13:15 Ostatnio edytowany przez kajak37 (2010-11-03 13:14:32)
walka z otyłością a może mięska za mało jesz?? albo za mało pijesz?? dziewczyny tu pisały o terapii szokowej jeśli uważasz ze twoje menu jest ok to może skuś sie i nagrzesz jednego dnia a potem znow twardo na dietkę ![]()
2 987 2010-11-03 13:16:40
no ja tez jestem ciekawa efektów, aż nie moge się doczekać:D narazie jestem małym grubaskiem ale według doktorka 5 stycznia bede prawie jak dżaga hihi... zaczynam z wagą 67,7 przy wzroście 159 cm. moje marzenie nieosiagalne ale piateczka z przodu też brzmi kusząco
Też sie nie mogę doczekać ![]()
Ja tez juz doszłam do ok 65 i trzeba cos z tym zrobić ![]()
2 988 2010-11-03 13:22:56
o dobra to będziemy się ścigać hihi..... tylko daj m fory bo kiepsko u mnie z silna wolą ![]()
2 989 2010-11-03 13:36:30
hm..miesko. Jem miesko. dzien w dzien jem kuroka, na snaidanie kurczak, w tortilkach kurczak..kolacja- kurczak. I nic, waga stoi. No nie wiem jak to jest. Juz sie zaczelam zastanawiac czy nie mam czegos z tarczyca (znow). No ale troche jeszcze poczekam i moze po prostu przejde sie do lekarza:/
2 990 2010-11-03 13:44:20
więc pytanko było do jakiej wagi ,do pierwotnej czyli 48 przy 160 w zyciu nie dojdę ,ale chcialabym 55
tylko opór u ślubnego ( kur cycków nie masz ,a gdzie moje bioderka ) i takie tam ,póki co i tak mu sciemniam hahha bo mysli że ciagle jest 65 kg
no cóż
jesli chodzi o tracone kg ,laleczki powodów moze byc kilka za mało wody ,za dużo nabialu a za malo mięcha ( dużo ryb ) i jednak nie jogobelka owocowa tylko paskudny naturalny ,nie z czyms tylko serek wiejski 0% z rzodkiewą i nie przekraczać tych 3 łyżek otrab jak chlebek to nie nalesniki ,i td 1 faza jest naprawdę najważniejsza
pytanko o kamienie ,cholera jednak polecam Ci pogadać z lekarzem bo jak zaczniesz nadwyrężać podroby swoje to moga byc przykre konsekwencje
i amen chyba
buźki ![]()