hej laseczki cały weekend uczelni ale juz jestem
zrobilam glupotę ,zwazyłam sie w barku na uczelni u dziewczyn i mam już 61
z 85,5
zarąbiście się cieszę
poczytam zaległości i już wracam do watku
buźki
2 666 2010-10-25 13:26:58
Podobne tematy
2 667 2010-10-25 15:20:11
Bardzo dziękuje ! Własnie kupiłam książke i chyba od jutra zczynam
2 668 2010-10-25 16:17:19
witajcie
ja również mam zamiar zacząć tą dietkę, bo przeczytałam, że daje spore rezultaty, a to już coś. Może kilka słów o mnie. Mam 160 cm wzrostu i jakieś 10 kg do zrzucenia na sam początek, chociaż moja wymarzona waga to 60 kg, ale jeszcze nigdy tyle nie ważyałm. W styczniu tego roku ważyłam 64 kg i udało się przez kilka miesięcy tą wagę utrzymać, ale potem zaczęły się wakacje i tak sobie coraz więcej pozwalałam.
Od jutra chcę zacząć tą dietę, ale chciałabym, żeby mi ktoś poradził jak to ma wyglądać i co moge jeść. Troszkę o tym czytałam, ale większośc tych rzeczy są trudno dostępne i nie są najtańsze. Powiem również, że nie umiem zbytnio gotować.
Jak by ktoś byl na tyle miły i udzielił by mi kilku wskazówek co na śniadanie, itp. byłabym naprawdę bardzo wdzięczna.
2 669 2010-10-25 17:14:15 Ostatnio edytowany przez dudzikowa (2010-10-25 17:16:54)
witajcie
ja również mam zamiar zacząć tą dietkę, bo przeczytałam, że daje spore rezultaty, a to już coś. Może kilka słów o mnie. Mam 160 cm wzrostu i jakieś 10 kg do zrzucenia na sam początek, chociaż moja wymarzona waga to 60 kg, ale jeszcze nigdy tyle nie ważyałm. W styczniu tego roku ważyłam 64 kg i udało się przez kilka miesięcy tą wagę utrzymać, ale potem zaczęły się wakacje i tak sobie coraz więcej pozwalałam.Od jutra chcę zacząć tą dietę, ale chciałabym, żeby mi ktoś poradził jak to ma wyglądać i co moge jeść. Troszkę o tym czytałam, ale większośc tych rzeczy są trudno dostępne i nie są najtańsze. Powiem również, że nie umiem zbytnio gotować.
Jak by ktoś byl na tyle miły i udzielił by mi kilku wskazówek co na śniadanie, itp. byłabym naprawdę bardzo wdzięczna.
hej laleczko
rozumiem że planujesz od jutra fazę uderzeniową ?
proponuję na śniadanko serek więjski 3%i np pół rybki makreli wędzonej i herbatkę np
i po drodze do wieczorka kefirek 0% maslanka 0% i wędzone udeczko ze 30 dag wędlinki z indyka gotowane udeczka bez skóry surimi ,serki homo 0%
narazie warzywka niet a owoce to juz w ogóle zapomnij na jakiś czas
pamiętaj ze możesz mleko 0 i 0,5 )% więc np kombinacja mleko ze słodzikiem i kluseczki lane z jajka i skrobi wypas
pamiętaj równiez że mozesz sobie wciągać po dwa zółtka dziennie i białka do woli
pozdrawiam
aha jeszcze przesyłam stronkę http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=328567 tam znajdziesz nasze pomysły na tą nierówną walkę
jak będziesz miała wątpliwości służę pomocą ![]()
2 670 2010-10-25 17:41:48
Hej Dukaneczki-Warszawianki ,jade z Gdanska do Lublina z przesiadka w Warszawie,moze podrzucicie cos z jedzonka na Centralny?...ha,ha,ha,to był zart.
A tak serio moze wiecie czy mozna cos zamowic na telefon z naszego jedzonka.
Jade do rodzinki na tydzien i jestem pełna obaw jak przyjma moje odchudzanko.Kuzynka jest bardzo goscinna,wiec bede miała wielki kłopot zeby ja przekonac.Dzwoniac do niej wspomniałam jej o mojej diecie,ze bede miała swoje jedzonko,a ona powiedziala mi zebym tez przywiozła swoja posciel jak tak chce miec wszystko swoje.Oj bedzie sie działo, nie wiem czy zdołam sie oprzec pokusie i odpuscic na tydzien diete.Szkoda mi bo jestem juz na utrwalaniu.
2 671 2010-10-25 18:15:56
witajcie
ja również mam zamiar zacząć tą dietkę, bo przeczytałam, że daje spore rezultaty, a to już coś. Może kilka słów o mnie. Mam 160 cm wzrostu i jakieś 10 kg do zrzucenia na sam początek, chociaż moja wymarzona waga to 60 kg, ale jeszcze nigdy tyle nie ważyałm. W styczniu tego roku ważyłam 64 kg i udało się przez kilka miesięcy tą wagę utrzymać, ale potem zaczęły się wakacje i tak sobie coraz więcej pozwalałam.Od jutra chcę zacząć tą dietę, ale chciałabym, żeby mi ktoś poradził jak to ma wyglądać i co moge jeść. Troszkę o tym czytałam, ale większośc tych rzeczy są trudno dostępne i nie są najtańsze. Powiem również, że nie umiem zbytnio gotować.
Jak by ktoś byl na tyle miły i udzielił by mi kilku wskazówek co na śniadanie, itp. byłabym naprawdę bardzo wdzięczna.
moje standardowe śniadanko na białeczku to 4 placuszki z otrąb do tego kilka plasterków wędlinki serek wiejski pyszna herbatka na słodziku z cytrynka i fru do pracy... tam zazwyczaj wciągam pozostałe 4 placuszki do tego wędlinka serek wiejski jakiś kefir albo jogurt...
na obiadek zjadam taką jedną podwójna pierś z kurki (zazwyczaj bo wołowinkę zbyt długo się robi) i zagryzam kolejnym serkiem wiejskim... czasem zrobie sobie jakiś sos na jogurcie do męska żeby nie było za suche...
na kolację wciągam jakąś rybke albo makrelkę albo łososia no chyba że chce mi się dziubać z sałatkami...
jak mam więcej czasu to zamiast placków robię sobie omlet na śniadanie z jajek i wiejskim serkiem (rety ile ja tego zjadam)
i dużo herbatek ziołowych ![]()
najważniejsze to jeść dużo mięska a nabiał tak żeby na tym mięsku nie zgłupieć... serki wiejskie sa dobre bo w dwóch masz tyle białka co w połowie kurczęcego cycka...
moja dieta jest dość uboga i tylko w weekendy w zasadzie pozwalam sobie na coś bardziej wymyślnego...
a jak już jem warzywka to stosuje dokładnie ten sam schemat tylko do obiadu kroje sobie pomidorka lub ogórka a śnaidania i kolacje jem czysto białkowe, ale z ilością warzyw to już sprawa indywidualna ![]()
2 672 2010-10-25 18:19:27
Hej Dukaneczki-Warszawianki ,jade z Gdanska do Lublina z przesiadka w Warszawie,moze podrzucicie cos z jedzonka na Centralny?...ha,ha,ha,to był zart.
A tak serio moze wiecie czy mozna cos zamowic na telefon z naszego jedzonka.
Jade do rodzinki na tydzien i jestem pełna obaw jak przyjma moje odchudzanko.Kuzynka jest bardzo goscinna,wiec bede miała wielki kłopot zeby ja przekonac.Dzwoniac do niej wspomniałam jej o mojej diecie,ze bede miała swoje jedzonko,a ona powiedziala mi zebym tez przywiozła swoja posciel jak tak chce miec wszystko swoje.Oj bedzie sie działo, nie wiem czy zdołam sie oprzec pokusie i odpuscic na tydzien diete.Szkoda mi bo jestem juz na utrwalaniu.
oj moja droga z zamawianym jedzeniem raczej bym była ostrozna... już nie wspominając że w sumie to oferty dowożonego jedzenia są dość ubogie bo w kółko masz same fast - foody to i zaufania bym nie miała... ale z pewnością jest masa knajpek gdzie dostaniesz grillowaną pierś z kurczaka albo jak jesteś na warzywkach to sałatkę zrobią Ci bez sosu ale na dowóz do domku to bym nie liczyła ![]()
ja nawet wyjścia na miasto bardzo ograniczyłam żeby się nie skusić ![]()
2 673 2010-10-25 19:20:39 Ostatnio edytowany przez grazka1901 (2010-10-25 19:22:35)
dudzikowa no i dobrze ze jestes bo jestes mi potrzebna na gwalt (moze nie dosłownie)ale masz taki wybitny dar do doradzania .Moze wspolnie z tiramisu ulozycie jakies menu na wyjazdy podejrzewam,ze jest nas wiecej w takiej sytuacji czyli podrozniczek .Co proponujecie zabrac w podroz oczywiscie z naszej diety co by nie dziwiło (zniesmaczylo) naszych siedzacych obok sasiadow.
2 674 2010-10-25 19:25:18
hej laseczki cały weekend uczelni ale juz jestem
![]()
zrobilam glupotę ,zwazyłam sie w barku na uczelni u dziewczyn i mam już 61z 85,5
zarąbiście się cieszę
![]()
poczytam zaległości i już wracam do watku![]()
buźki
Fantastycznie! gratuluje sukcesu!!! od jak dawna jestes na diecie? kurna schudlas 24.5kg, kapelusze z glow dla szanownej kolezanki:) pozdrowionka i szacun!
2 675 2010-10-25 19:27:27
dudzikowa no i dobrze ze jestes bo jestes mi potrzebna na gwalt (moze nie dosłownie)ale masz taki wybitny dar do doradzania .Moze wspolnie z tiramisu ulozycie jakies menu na wyjazdy podejrzewam,ze jest nas wiecej w takiej sytuacji czyli podrozniczek .Co proponujecie zabrac w podroz oczywiscie z naszej diety co by nie dziwiło (zniesmaczylo) naszych siedzacych obok sasiadow.
no a ja kurna co mam zrobic z tymi sluzbowymi obiadkami na fazie z padlinka???
2 676 2010-10-25 19:43:51
grazka1901 napisał/a:dudzikowa no i dobrze ze jestes bo jestes mi potrzebna na gwalt (moze nie dosłownie)ale masz taki wybitny dar do doradzania .Moze wspolnie z tiramisu ulozycie jakies menu na wyjazdy podejrzewam,ze jest nas wiecej w takiej sytuacji czyli podrozniczek .Co proponujecie zabrac w podroz oczywiscie z naszej diety co by nie dziwiło (zniesmaczylo) naszych siedzacych obok sasiadow.
no a ja kurna co mam zrobic z tymi sluzbowymi obiadkami na fazie z padlinka???
więc dupeczki
od 20 czerwca się męczę
z różnym skutkiem raz szybko raz jak krew z nosa ,jak osiągnę wagę którą chcę mieć a mąż mi łeb suszy czyli 55 kg wyślę fotki narazie widziala tiramisu prywatnie mnie z 85.5 a później z 65
jest ostra różnica ,ale móię wam okupione setkami stanów depresyjnych płaczu wyrzeczeń i nie wiem co jeszcze ,a dajcie mi chwilunię na pomysły jakies na jedzonko na wynos napewno upiec chlebuś kanapki to podstawa żeby papusiac bez dziwnych gęb patrzących z odrazą
a zaraz cos podumam i wysle cos
buźki
2 677 2010-10-25 20:02:38
Witam ![]()
mam takie pytanie co do stosowania otręb, więc czy je należy zacząć jeśc już w pierwszej fazie diety?
pozdrawiam
2 678 2010-10-25 21:17:20
Witam
mam takie pytanie co do stosowania otręb, więc czy je należy zacząć jeśc już w pierwszej fazie diety?
pozdrawiam
juz w pierwszej fazie Dukan poleca placuszki z otrębami-1 pszennych i 2 owsianych.Zatem można juz od poczatku.
2 679 2010-10-25 21:19:32
Witam po sporej przerwie!
Kolejny raz próbuję się odchudzić, tym razem wspiera mnie żona, która też ma pewien nadmiar.
Zaczęliśmy 11 października, mam nadzieję tym razem dotrwaćWaga początkowa to 117 kg, co nawet przy moich 188 cm jest jest wynikiem tragicznym. Faza pierwsza trwała 10 dni, straciłem 6 kg, teraz mam cykl mieszany 5/5. Powoli, systematycznie chudnę. Cel: 90 kg.
No proszę-nareszcie jakis rodzynek przytrafił sie.Witam serdecznie i na początek gratuluję pierwszego sukcesu.
2 680 2010-10-25 21:32:42
dudzikowa no i dobrze ze jestes bo jestes mi potrzebna na gwalt (moze nie dosłownie)ale masz taki wybitny dar do doradzania .Moze wspolnie z tiramisu ulozycie jakies menu na wyjazdy podejrzewam,ze jest nas wiecej w takiej sytuacji czyli podrozniczek .Co proponujecie zabrac w podroz oczywiscie z naszej diety co by nie dziwiło (zniesmaczylo) naszych siedzacych obok sasiadow.
Napewno standardem jest chlebuś.Do tego upiekłabym pasztet,może pieczeń rzymską(można i na kanapke i na ciepło).Mozna też zaszaleć z piersią indyczą,bo to też i na ciepło i na zimno mozna wsuwać.Jeżeli jest możliwosć odgrzewania potraw to mozna przygotować gołąbki lub bigos.Tym wszystkim można poczęstować inne osoby,a one niekoniecznie zorientuja sie,ze to dietetyczne. Do tego można zrobic sobie sałatke.Moze np.colesław.Trzymając ja w małym plastikowym pojemniczku z przykrywką,można nawet w podróży sobie podjeśc.Tak myslę...może jeszcze pasztet jajeczny.Acha-zawsze dobre w podróży są jaka na twardo.
2 681 2010-10-25 21:35:45
To i ja się przedstawię:)
Na Dukanie prawie od tygodnia jestem, narazie w sumie zadnych efektów, ale wszystko zbiegło mi się z okresem więc może to dlatego:(
ale ogólnie dieta mi się mega podoba bo jem to co lubię, właśnie pochłonełam placuszka otrębowego z pastą twarogowo-makrelową:) pychotka:):)
2 682 2010-10-25 21:42:11
Iwonkaa1988 napisał/a:Witam
mam takie pytanie co do stosowania otręb, więc czy je należy zacząć jeśc już w pierwszej fazie diety?
pozdrawiamjuz w pierwszej fazie Dukan poleca placuszki z otrębami-1 pszennych i 2 owsianych.Zatem można juz od poczatku.
a czy mogę zamiast placuszków jeść otręby z jogurtem naturalnym?
jeżeli tak to ile łyżeczek powinna zawierać taka jedna porcja i jeszcze jedno czy można się nimi zajadać codziennie ? ![]()
2 683 2010-10-25 21:45:14
z tego co wiem to nawet nie można a trzeba codziennie odpowiednia porcje otręb zjeść..2 łyżki ( czy łyżeczki??) owsianych i 1 pszennych
2 684 2010-10-25 21:47:12
witajcie
ja również mam zamiar zacząć tą dietkę, bo przeczytałam, że daje spore rezultaty, a to już coś. Może kilka słów o mnie. Mam 160 cm wzrostu i jakieś 10 kg do zrzucenia na sam początek, chociaż moja wymarzona waga to 60 kg, ale jeszcze nigdy tyle nie ważyałm. W styczniu tego roku ważyłam 64 kg i udało się przez kilka miesięcy tą wagę utrzymać, ale potem zaczęły się wakacje i tak sobie coraz więcej pozwalałam.Od jutra chcę zacząć tą dietę, ale chciałabym, żeby mi ktoś poradził jak to ma wyglądać i co moge jeść. Troszkę o tym czytałam, ale większośc tych rzeczy są trudno dostępne i nie są najtańsze. Powiem również, że nie umiem zbytnio gotować.
Jak by ktoś byl na tyle miły i udzielił by mi kilku wskazówek co na śniadanie, itp. byłabym naprawdę bardzo wdzięczna.
Na początku nie jest łatwo zorientować sie w tym wszystkim.Z czasem człowiek nabiera i rutyny i dystansu. Ja na śniadanie zawsze jadam jogurt 0% owocowy z otrębami. Można też sobie zrobić placuszki dukanowskie z otrębów.Do tego można mleczko chudziutkie lub kawusie z mleczkiem oczywiście chudziutkim
Można zjeść też kromeczkę lub dwie dukanowskiego chlebka z chudą wędlinka.Rybek na rano nie polecam,bo może byc oddech małoprzyjemny ;P . Mozna zrobic sobie własne musli z otrębów,ale to juz wyższa szkoła. Zawsze sprawdzaja sie serki z zawartością tłuszczu nie większą niż 3%. Wszystko zależy od apetytu. Jako że nie ma specjalnych ograniczeń ilosciowch,mozesz zjeść spokojnie nawet 5 posiłków.Nie dopuszczaj do wygłodzenia,bo potem ciężko zaspokoić głód. Cały dzień wlewaj w siebie wodę,kawę,herbatki zielone,czerwone. Na obiad najtaniej i najłatwiej i najszybciej zrobić cos z kurczaczka.Przepisy znajdziesz na naszym drugim wątku.Chyba Dudzikowa juz podała linka. Do mięska najczęściej robie sobie sosik z serka homo naturalnego,czosnku i pieprzu,soli.Można tez pofantazjoać na ten temat.... Ponieważ ryby sa drogie,nie bardzo można sobie pozwalać na codzienna konsumpcję.Niemniej one są najlepsze na naszej diecie.Wszelkie ryby-wędzone,filety,chude,tłuste.Ważne,żeby nie były w oleju.Tak więc na obiadek raz na czas także rybka.Kolacja- omlet, wędlina chuda, makrela,jajecznica, pasztet proteinowy,ser dukanowski.Jak sie wdrążysz,to odkryjesz,że pomysłów na menu jest naprawdę masa.
2 685 2010-10-25 21:48:14
z tego co wiem to nawet nie można a trzeba codziennie odpowiednia porcje otręb zjeść..2 łyżki ( czy łyżeczki??) owsianych i 1 pszennych
Łyżki, takie do zupy ![]()
2 686 2010-10-25 22:41:18
tiramisu napisał/a:Iwonkaa1988 napisał/a:Witam
mam takie pytanie co do stosowania otręb, więc czy je należy zacząć jeśc już w pierwszej fazie diety?
pozdrawiamjuz w pierwszej fazie Dukan poleca placuszki z otrębami-1 pszennych i 2 owsianych.Zatem można juz od poczatku.
a czy mogę zamiast placuszków jeść otręby z jogurtem naturalnym?
jeżeli tak to ile łyżeczek powinna zawierać taka jedna porcja i jeszcze jedno czy można się nimi zajadać codziennie ?
Codziennie,a od drugiej fazy do końca życia to jest nawet obowiązkowe.3 łyżki-1 pszennych i 2 owsianych. Ja codziennie na śniadanko jem otręby z jogurtem 0% owocowym Sanok.Fajnie zapycha na parę godzin.
2 687 2010-10-25 23:18:52
Hejka!
Chciałam coś wspomnieć o tych huśtawkach nastrojów, bo sama zauważyłam coś takiego u siebie. W jednej chwili mam mnóstwo energii a chwilę potem tak jakoś klapusieje. Nie wiem co to ma znaczyć, ale zauważyły to nawet moje koleźanki w pracy ![]()
Dziś dowiedziałam się,źe mój dyrektor w pracy jest teź na tej diecie
hehe
2 688 2010-10-25 23:24:45 Ostatnio edytowany przez iza1 (2010-10-25 23:25:44)
witajcie
ja również mam zamiar zacząć tą dietkę, bo przeczytałam, że daje spore rezultaty, a to już coś. Może kilka słów o mnie. Mam 160 cm wzrostu i jakieś 10 kg do zrzucenia na sam początek, chociaż moja wymarzona waga to 60 kg, ale jeszcze nigdy tyle nie ważyałm. W styczniu tego roku ważyłam 64 kg i udało się przez kilka miesięcy tą wagę utrzymać, ale potem zaczęły się wakacje i tak sobie coraz więcej pozwalałam.Od jutra chcę zacząć tą dietę, ale chciałabym, żeby mi ktoś poradził jak to ma wyglądać i co moge jeść. Troszkę o tym czytałam, ale większośc tych rzeczy są trudno dostępne i nie są najtańsze. Powiem również, że nie umiem zbytnio gotować.
Jak by ktoś byl na tyle miły i udzielił by mi kilku wskazówek co na śniadanie, itp. byłabym naprawdę bardzo wdzięczna.
Ja na śniadanie również jak większość dziewczyn (i panów równieź
) wsuwam placuszki z otrębów, przeważnie z dwóch jajek, dwóch lub trzech łyźek otrębów owsianych, szczypty soli i albo sera białego chudego, albo wlewam troszkę jogurtu. Są pyszne i naprawdę zapychają. Zjadam je np. z Jogobelką light (mniam). Oczywiście tylko część bo z 2 jaj jest ich sporo, reszte zabieram do pracy. W pracy jakąś pierś lub udko (pieczone lub gotowane bez skóry oczywiście), jakiś kefirek, wspomniane wyźej placuszki. Naprawdę nie czuję się w ogóle głodna. Oczywiście staram się teź duuuźo pić, możesz pić kawe, herbatę, cokolwiek byle to było bez cukru i bez alkoholu ![]()
2 689 2010-10-25 23:33:09
grazka1901 napisał/a:dudzikowa no i dobrze ze jestes bo jestes mi potrzebna na gwalt (moze nie dosłownie)ale masz taki wybitny dar do doradzania .Moze wspolnie z tiramisu ulozycie jakies menu na wyjazdy podejrzewam,ze jest nas wiecej w takiej sytuacji czyli podrozniczek .Co proponujecie zabrac w podroz oczywiscie z naszej diety co by nie dziwiło (zniesmaczylo) naszych siedzacych obok sasiadow.
Napewno standardem jest chlebuś.Do tego upiekłabym pasztet,może pieczeń rzymską(można i na kanapke i na ciepło).Mozna też zaszaleć z piersią indyczą,bo to też i na ciepło i na zimno mozna wsuwać.Jeżeli jest możliwosć odgrzewania potraw to mozna przygotować gołąbki lub bigos.Tym wszystkim można poczęstować inne osoby,a one niekoniecznie zorientuja sie,ze to dietetyczne. Do tego można zrobic sobie sałatke.Moze np.colesław.Trzymając ja w małym plastikowym pojemniczku z przykrywką,można nawet w podróży sobie podjeśc.Tak myslę...może jeszcze pasztet jajeczny.Acha-zawsze dobre w podróży są jaka na twardo.
Dzieki tiramisu ,czy na ta sałatke mozesz podac przepis.
2 690 2010-10-25 23:53:21
tiramisu napisał/a:grazka1901 napisał/a:dudzikowa no i dobrze ze jestes bo jestes mi potrzebna na gwalt (moze nie dosłownie)ale masz taki wybitny dar do doradzania .Moze wspolnie z tiramisu ulozycie jakies menu na wyjazdy podejrzewam,ze jest nas wiecej w takiej sytuacji czyli podrozniczek .Co proponujecie zabrac w podroz oczywiscie z naszej diety co by nie dziwiło (zniesmaczylo) naszych siedzacych obok sasiadow.
Napewno standardem jest chlebuś.Do tego upiekłabym pasztet,może pieczeń rzymską(można i na kanapke i na ciepło).Mozna też zaszaleć z piersią indyczą,bo to też i na ciepło i na zimno mozna wsuwać.Jeżeli jest możliwosć odgrzewania potraw to mozna przygotować gołąbki lub bigos.Tym wszystkim można poczęstować inne osoby,a one niekoniecznie zorientuja sie,ze to dietetyczne. Do tego można zrobic sobie sałatke.Moze np.colesław.Trzymając ja w małym plastikowym pojemniczku z przykrywką,można nawet w podróży sobie podjeśc.Tak myslę...może jeszcze pasztet jajeczny.Acha-zawsze dobre w podróży są jaka na twardo.
Dzieki tiramisu ,czy na ta sałatke mozesz podac przepis.
COLESLAW
? ćwiartka dużej główki białej kapusty (ok.4 szkl. poszatkowanej)
? 2 średniej wielkości marchewki
? 1 duża cebula
? 1 op. jogurtu greckiego light (180g)
? 4 łyżki mleka
? 1 łyżeczka musztardy
? 3 tabl. słodzika
? 1,5 łyżki octu
? 2,5 łyżki soku z cytryny
? 1 łyżeczka soli
? 0,5 łyżeczki pieprzu
Kapustę poszatkować. Marchewkę zetrzeć na grubych oczkach. Dodac pokrojoną cieńko cebulkę. Wszystko dokładnie wymieszać. W osobnym naczyniu przyszykować sos z jogurtu naturalnego, przypraw, słodzika, octu, soku z cytryny i mleka. Wszystko dokładnie wymieszać, aż składniki się ze sobą połączą. Zalać dressingiem kapustę i dokładnie wymieszać, tak aby cała kapusta była pokryta sosem. Odstawić do lodówki na min.2h.
Wiadomo,z przyprawami według smaku.Zawsze lepiej doprawic niz przesadzic
2 691 2010-10-26 04:26:39
ech.. a ja mam kryzys:( nie wiem , czy to ma sens, moze u mnie ta dieta nie robi...miesac , tyle ograniczen , poswiecen i tylko 5 kg...bez sensu.zaczynam miec obrzydzenie do miesa, moze to nie dla mnie jednak. Dupaa jasna!
2 692 2010-10-26 07:09:54 Ostatnio edytowany przez Ania76 (2010-10-26 07:12:09)
Witam. Jestem na diecie od miesiąca. Przeczytałam to całe forum i chyba jestem ekspertem:)
2 693 2010-10-26 08:35:52 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-10-26 08:47:58)
Jak postanowiłam tak czynię. Dziś start. Waga 80kg. (miało być 79kg. ale coś się przyplątało), cel 72kg. Będę informować na bieżąco i pomimo wcześniejszej próby dużo pytać.
"ech.. a ja mam kryzys:( nie wiem , czy to ma sens, moze u mnie ta dieta nie robi...miesac , tyle ograniczen , poswiecen i tylko 5 kg...bez sensu.zaczynam miec obrzydzenie do miesa, moze to nie dla mnie jednak. Dupaa jasna!"
Dobry Duszek Forum co to ma być za załamka, więcej wiary. Moja rada na poprawę humoru butelka coca coli Lahti (słodka prawie jak czekolada i bez tłuszczyku) i trochę ćwiczeń. Wydzielą się feromony i humorek poprawi.
U MNIE TO ZAWSZE DZIAŁA
2 694 2010-10-26 08:39:38
ech.. a ja mam kryzys:( nie wiem , czy to ma sens, moze u mnie ta dieta nie robi...miesac , tyle ograniczen , poswiecen i tylko 5 kg...bez sensu.zaczynam miec obrzydzenie do miesa, moze to nie dla mnie jednak. Dupaa jasna!
na pewno warto... pomyśl jak oczyścił Ci się organizm... jeśli nawet nie zauważyłaś że poprawia ci się stan skóry to z pewnością już niebawem to zobaczysz... a z wagą to tak jest dziś stoi a jutro może spaść... nie poddawaj się
znałam kiedyś babeczkę fakt nie na Dukanie ale ograniczyła jedzenie słodkich bułek... pół roku żadnego efektu a potem nagle w ciągu miesiąca się wylaszczyła... widać Twój organizm bardziej nastawił się na magazynowanie ale z pewnością już niebawem zobaczysz bardziej spektakularne efekty...
może wodę zatrzymujesz w organizmie??? a jak jelitka pracują czy nie bardzo??? może spróbuj jakiś bardziej drastycznych środków przeczyszczających jak masz weekend i możesz sobie pozwolić na siedzenie w domku ![]()
ja w Ciebie wierzę... ![]()
2 695 2010-10-26 10:06:09
Cześć babeczki,
Nie jest dobrze - moja waga stanęła. Miałam zamiar dobić do -10 w tym tygodniu a tu marne szanse. Tak, tak wiem - księżyc
Prawdą jest to, że przez ostatnie półtora tygodnia jem za mało mięsa bo mam jakiś wstręt i zapycham się jogurtami, tudzież serkami wiejskimi. Nawet dukanowy chlebuś mi się jakoś przejadł
Sorry, że tak smęcąco od rana
2 696 2010-10-26 10:47:31
Dziewczyny drogie... Weszłam tu po to, by Wam dodać otuchy. W niedzielę kończę 5 miesiąc diety Dukana. Krew, pot i łzy, że tak powiem. Ale WARTO. Wytrwajcie, zmagajcie sie... Ubylo mi 23 kilogramy. Czuję się świetnie, kręgoslup mnie nie boli i mogę dostać na siebie juz każdy ciuch. Powalczcie. O siebie, o swoje samopoczucie. Ja sama jeszcze do końca roku na II fazie, trzymam kciuki za wszystkich i za każdego z osobna.
2 697 2010-10-26 11:31:44
Witam wszystkie Dukanowiczki:):)
Czytam Wasze forum od samego początku, tzn. zaczęłam czytać jakieś półtora miesiąca temu i systematycznie doczytywałam wcześniejsze posty:) I tak udało mi się jakoś doczytać wszystko po kolei:) Pełen szacun dla Was babeczki za wytrwałość:) Ja, rozochocona Waszymi osiągnięciami, postanowiłam też spróbować - i tak oto, rozpoczynając moją przygodę z Dukankiem 19.09. do dziś zgubiłam 6 kg, więc chyba całkiem nieźle:) Będę Was teraz czytywać na bieżąco i czasem dodam zapewne też coś od siebie:)
No i mam serdeczne zapytanie do Tiramisu, jeśli można - jak to jest z tymi otrębami? Piszesz, że codziennie rano na śniadanko wcinasz jogurt z otrębami.... A powiedz mi, Dobra Kobieto, czy jak zjesz ten jogurt z "trocinkami", to w tym dniu jesz jeszcze np. dukanowy chlebek? Nurtuje mnie to, odkąd przeczytałam Twojego posta;) Napisz mi, Kochana, jak to jest? Czy jeżeli po takim uzupełnionym jogurcie zjem jeszcze dodatkowo np. 2 kromki chlebka (wiadomo - też z otrębami), to czy nie będzie to za dużo?
Będę bardzo wdzęczna za odpowiedź:)
Pozdrowionka dla Wszystkich Miłych Koleżanek i Jednego Kolegi:)
Trzymam za Was Wszystkich mocno kciuki:)
2 698 2010-10-26 11:39:38 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-10-26 11:43:27)
ewka3 napisał/a:malgonia1985 napisał/a:słuchajcie dziewczyny bo tak omówiłyśmy już różne fizyczne objawy jakie się pojawiają na tej diecie a czy któraś z was miała problemy emocjonalne??? jakaś depresja itp???
Ja miałam trudności ze skupieniem i zrobiłam się zapominalska. Żadnej depresji tylko radocha, że chudnę.
zapominalska to ja zawsze byłam i z koncentracją też miałam problemy ale teraz wielkiego wysiłku ode mnie wymaga rozmowa z kimś... totalnie nic mi sie nie chce najchętniej nie wychodziłabym z łóżka... i w zasadie po kilku dniach na diecie mi isę to zaczęło a teraz przybiera rozmiary już gigantyczne... z duszy towarzystwa stałam się szarą leniwą myszką... może zacznę magnez z kapsułkach łykać...
Mogę Ci poradzić picie magnezu, takiego dla dietetyków. POMAGA
Poprawia krążenie i samopoczucie, zresztą wszystko opisane w ulotce.
Mózg domaga się o glukozę, u mnie były potworne bóle głowy, ale z czasem organizm się przyzwyczaja.
Zabawne, że piszę były skoro czeka mnie to już za tydzień. ![]()
2 699 2010-10-26 11:59:01
Witam wszystkie dukanki!Jestem nowa,postanowilam dolaczyc do Was.Bardzo Was podziwiam,ja mam niestety wiek +50 i wszystkie problemy z tym zwiazane,ale dzisiaj zaczynam!!!!!Czytam wasze posty juz od miesiaca,zobaczymy czy starej babie tez sie uda,prosze o wsparcie!!!!
2 700 2010-10-26 12:08:27
Witam wszystkie dukanki!Jestem nowa,postanowilam dolaczyc do Was.Bardzo Was podziwiam,ja mam niestety wiek +50 i wszystkie problemy z tym zwiazane,ale dzisiaj zaczynam!!!!!Czytam wasze posty juz od miesiaca,zobaczymy czy starej babie tez sie uda,prosze o wsparcie!!!!
Witaj Dana:)
Spoko luzik, Tobie tez się uda:) Prosty przykład moja mama - kobitka juz po 60-tce, choć tego nie widać, wzięła się za siebie w połowie maja. Od tamtego czasu schudła 25 kg! Czuje się i wygląda świetnie, wyniki badań jak u małolatki;) Wskoczyła w jeansy i teraz oglądają się za nia młodsi faceci;);) Hehehe.... tylko patrzeć, jak mi "nowego tatusia" przyprowadzi, a starego odda do lamusa:D
Także nie pękaj - na pewno dasz radę!!
Trzymam kciuki:)
2 701 2010-10-26 13:13:06
Dzieki Anka,pocieszylas mnie bardzo!Zauwazylam ,ze jestem najstarsza i to mnie bardzo martwilo!Ale dam rade,trzymamy sie wszystkie i to jest wazne,buziaki
2 702 2010-10-26 13:46:15
No proszę-nareszcie jakis rodzynek przytrafił sie.Witam serdecznie i na początek gratuluję pierwszego sukcesu.
Eeee... tiramisu, ja już tu bywałem kiedyś, mam wpisy gdzieś koło 17 str. Czyli jak u większości - może tym razem się uda ![]()
2 703 2010-10-26 13:56:14
Witam wszystkie dukanki!Jestem nowa,postanowilam dolaczyc do Was.Bardzo Was podziwiam,ja mam niestety wiek +50 i wszystkie problemy z tym zwiazane,ale dzisiaj zaczynam!!!!!Czytam wasze posty juz od miesiaca,zobaczymy czy starej babie tez sie uda,prosze o wsparcie!!!!
Za przeproszeniem,co to znaczy starej babie? To,ze sie ma 50+ to jeszcze nie znaczy,że sie jest starym. I po tym "miłym" akcencie spieszę donieść,ze moja kosmetyczka ma lat 56 lub 57 juz i schudła na Dukanie prawie 10 kilo.Czyli tyle ile potrzebowała. Zatem witam Cię w naszym klubie i życzę wytrwałosci.Trzymamy kciuki ![]()
2 704 2010-10-26 14:02:24
Witam wszystkie Dukanowiczki:):)
Czytam Wasze forum od samego początku, tzn. zaczęłam czytać jakieś półtora miesiąca temu i systematycznie doczytywałam wcześniejsze posty:) I tak udało mi się jakoś doczytać wszystko po kolei:) Pełen szacun dla Was babeczki za wytrwałość:) Ja, rozochocona Waszymi osiągnięciami, postanowiłam też spróbować - i tak oto, rozpoczynając moją przygodę z Dukankiem 19.09. do dziś zgubiłam 6 kg, więc chyba całkiem nieźle:) Będę Was teraz czytywać na bieżąco i czasem dodam zapewne też coś od siebie:)
No i mam serdeczne zapytanie do Tiramisu, jeśli można - jak to jest z tymi otrębami? Piszesz, że codziennie rano na śniadanko wcinasz jogurt z otrębami.... A powiedz mi, Dobra Kobieto, czy jak zjesz ten jogurt z "trocinkami", to w tym dniu jesz jeszcze np. dukanowy chlebek? Nurtuje mnie to, odkąd przeczytałam Twojego posta;) Napisz mi, Kochana, jak to jest? Czy jeżeli po takim uzupełnionym jogurcie zjem jeszcze dodatkowo np. 2 kromki chlebka (wiadomo - też z otrębami), to czy nie będzie to za dużo?
Będę bardzo wdzęczna za odpowiedź:)
Pozdrowionka dla Wszystkich Miłych Koleżanek i Jednego Kolegi:)
Trzymam za Was Wszystkich mocno kciuki:)
Dzienna norma to 3 łyżki.Gdzieś czytałam,że jedząc tylko otręby owsiane można 4 łyzki.Nie pamietam skąd ta informaja,ale kojarzę ją z książką. Planując kolację z kanapeczkami,nie jem rano otrębów lub jem troszkę.Zazwyczaj wygląda to tak,że łyżka otrębów do jogurtu i potem wieczorem dwie lub trzy dość cienkie kanapki.Trzeba uważać,zeby nie przgiąć z ilością.Nie wyliczam co do ziarenka,ale raczej tak intuicyjnie do tego pochodze.
2 705 2010-10-26 14:04:26
Dzieki Anka,pocieszylas mnie bardzo!Zauwazylam ,ze jestem najstarsza i to mnie bardzo martwilo!Ale dam rade,trzymamy sie wszystkie i to jest wazne,buziaki
Nie ma sprawy:) Polecam się na przyszłość:) Poza tym, jaka znowu najstarsza?:) Każdy wiek ma swoje zdecydowane uroki:) I każdy jest dobry, aby coś ze sobą zrobić:) Także, do dzieła, kobieto!:) Będziemy szczupłe i piekne:) Ooo, przepraszam - piekne to My jesteśmy, tylko z tą szczupłością gorzej:P Ale co tam - damy radę:) W przyszłe lato wszystkie plaże nasze:)
2 706 2010-10-26 14:08:27
anka3miasto napisał/a:Witam wszystkie Dukanowiczki:):)
Czytam Wasze forum od samego początku, tzn. zaczęłam czytać jakieś półtora miesiąca temu i systematycznie doczytywałam wcześniejsze posty:) I tak udało mi się jakoś doczytać wszystko po kolei:) Pełen szacun dla Was babeczki za wytrwałość:) Ja, rozochocona Waszymi osiągnięciami, postanowiłam też spróbować - i tak oto, rozpoczynając moją przygodę z Dukankiem 19.09. do dziś zgubiłam 6 kg, więc chyba całkiem nieźle:) Będę Was teraz czytywać na bieżąco i czasem dodam zapewne też coś od siebie:)
No i mam serdeczne zapytanie do Tiramisu, jeśli można - jak to jest z tymi otrębami? Piszesz, że codziennie rano na śniadanko wcinasz jogurt z otrębami.... A powiedz mi, Dobra Kobieto, czy jak zjesz ten jogurt z "trocinkami", to w tym dniu jesz jeszcze np. dukanowy chlebek? Nurtuje mnie to, odkąd przeczytałam Twojego posta;) Napisz mi, Kochana, jak to jest? Czy jeżeli po takim uzupełnionym jogurcie zjem jeszcze dodatkowo np. 2 kromki chlebka (wiadomo - też z otrębami), to czy nie będzie to za dużo?
Będę bardzo wdzęczna za odpowiedź:)
Pozdrowionka dla Wszystkich Miłych Koleżanek i Jednego Kolegi:)
Trzymam za Was Wszystkich mocno kciuki:)Dzienna norma to 3 łyżki.Gdzieś czytałam,że jedząc tylko otręby owsiane można 4 łyzki.Nie pamietam skąd ta informaja,ale kojarzę ją z książką. Planując kolację z kanapeczkami,nie jem rano otrębów lub jem troszkę.Zazwyczaj wygląda to tak,że łyżka otrębów do jogurtu i potem wieczorem dwie lub trzy dość cienkie kanapki.Trzeba uważać,zeby nie przgiąć z ilością.Nie wyliczam co do ziarenka,ale raczej tak intuicyjnie do tego pochodze.
Tiramisu, dzięki piękne za odpowiedź:) Dobry człowiek z Ciebie:) Wiesz, ja się troszkę w tym pogubiłam;( Czytałam też chyba gdzieś, że dziewczyny wcinały właśnie jogurt z otrębami i np. kanapeczki z chlebka dukanowego i tak się właśnie zastanawiałam, jak One to przeliczały, żeby nie przekroczyć dziennej dawki "trocin";) Czyli chyba najbezpieczniej albo wcinać chlebuś, albo jogo z trocinkami:) coby nie przegiąć;)
jeszcze raz serdeczne dzięki za odp.:)
pozdrowionka:)
2 707 2010-10-26 14:09:12
tiramisu napisał/a:No proszę-nareszcie jakis rodzynek przytrafił sie.Witam serdecznie i na początek gratuluję pierwszego sukcesu.
Eeee... tiramisu, ja już tu bywałem kiedyś, mam wpisy gdzieś koło 17 str. Czyli jak u większości - może tym razem się uda
No to zaczęlismy od tej samej strony
Mnie udało sie połowicznie. Sukces-wchodzę w "stare"ciuchy. Porażka-schudłam tylko 6 kilo,czyli mam jeszcze 8 na plusie.Drugie podejscie robię od stycznia.
2 708 2010-10-26 14:21:55
ech.. a ja mam kryzys:( nie wiem , czy to ma sens, moze u mnie ta dieta nie robi...miesac , tyle ograniczen , poswiecen i tylko 5 kg...bez sensu.zaczynam miec obrzydzenie do miesa, moze to nie dla mnie jednak. Dupaa jasna!
uuuuuuuuuuuuuuu powialo deprecha, ja jestem na diecie od ponad miesiaca i mam -3kg tez sie wkurzam bo chcalabym wiecej, bylo juz 4kg ale przybylo nie wiadomo skad, ale ja sie nie lamie, jakos trwam dalej, dalam sobie jeszcze 2tyg i zobacze jaki rezultat, jesli nic sie nie zmieni to wchodze w III faze, a pozniej za jakis czas powtorze te diete jeszcze raz bo jesli nawet znow pozniej schudne 3kg to razem juz bedzie 6:) co do padlinki to doskonale Cie rozumie bo ja tez juz wymyslam co moge bo na widok miecha robi mi sie niedobrze hehe:) a jaki jest Twoj cel??? bo mi sie wydaje ze te kobitki co maja mniej niz 10kg do schudniecia chudna o wiele wolniej niz te ktore maja np 15kg. ja np. chcialam 8 lub 9kg ale jak bede miala -5 to tez bede zadowolona:)glowa do gory, wcinaj cyce!
2 709 2010-10-26 14:32:08
Ulaloca, juz mi przeszlo , bo bylam glodna jak szczur i mialam chwilowe zacmienie.. juz jestem z powrotem dumna z moich 5kg i wciaz licze na wiecej , po prostu musze czekac , chcialam 10 kg...jeszcze 5 i bede happy! z cyckow , przerzucam sie na ryby:D
2 710 2010-10-26 14:34:12 Ostatnio edytowany przez Ulaloca (2010-10-26 14:38:37)
Ja mam jutro pierwszy dzien samej padlinki, musze tez isc do restauracji na sluzbowy obiad, jestem zla bo w piatek mam nastepny, nie wiem co mam zrobic bo od tych obiadkow sie nie wywine:( mam plan wziasc jakas rybke albo kurczaczka jako danie przeciesz nikt mnie nie zmusi do jedzenia frytek czy ryzu itp ale kurna wczesniej jest przystawka i co z przystawka? moze bedzie jakis losos albo cos takiego to wezme a pozniej bede klamac i powiem ze nie mam juz miejsca na deser hehe:) jak beda sie dziwnie na mnie patrzec to powiem ze jestem na diecie i juz! chcialabym miec juz III faze i miec -9kg hehe marzenie scietej glowy, chyba poczekam jeszcze 2tyg i jak nic sie ruszac zbytnio nie bedzie to przechodze do III fazy. Buziolki
p.s mam ochote na ciacho z czeolada!!! auuuuuuuuuuuuuu!!!
2 711 2010-10-26 15:39:32
Saddaś napisał/a:tiramisu napisał/a:No proszę-nareszcie jakis rodzynek przytrafił sie.Witam serdecznie i na początek gratuluję pierwszego sukcesu.
Eeee... tiramisu, ja już tu bywałem kiedyś, mam wpisy gdzieś koło 17 str. Czyli jak u większości - może tym razem się uda
No to zaczęlismy od tej samej strony
Mnie udało sie połowicznie. Sukces-wchodzę w "stare"ciuchy. Porażka-schudłam tylko 6 kilo,czyli mam jeszcze 8 na plusie.Drugie podejscie robię od stycznia.
Ja schudłem wtedy również ok. 6kg, ale przerwałem, po czym miałem stresy ślubno-weselne, zagryzane czym popadnie no i przybyło bo musiało z takim trybem życia. Zaczynam od nowa, zawzięty bardziej niż kiedykolwiek ![]()
2 712 2010-10-26 15:57:07
Dziewczyny drogie... Weszłam tu po to, by Wam dodać otuchy. W niedzielę kończę 5 miesiąc diety Dukana. Krew, pot i łzy, że tak powiem. Ale WARTO. Wytrwajcie, zmagajcie sie... Ubylo mi 23 kilogramy. Czuję się świetnie, kręgoslup mnie nie boli i mogę dostać na siebie juz każdy ciuch. Powalczcie. O siebie, o swoje samopoczucie. Ja sama jeszcze do końca roku na II fazie, trzymam kciuki za wszystkich i za każdego z osobna.
No to gratuluję!!! Super wynik!!! Takie posty dodają mi energii.
A ja niestety w sobotę trochę zgrzeszyłam. Byłam na imprezie i trochę podrinkowałam-oczywiście z cola light, ale za to w niedzielę się tak źle czułam, że chyba dość długo niczego mocniejszego nie ruszę. No i waga zatrzymała się w miejscu. Mam nadzieję, że to chwilowe. Czytałam książkę Dukana przepisy dla Polaków i wypowiada się tam jedna z odchudzających, że miała przestój wagi aż na 3 miesiące, ale to przetrzymała i potem dalej zaczęła chudnąć. Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie siebie, żebym tyle wytrzymała, ale miejmy nadzieje, że nas to ominie
Także dziewczyny uszy do góry, biust kurzy w zęby i chudniemy dalej ![]()
2 713 2010-10-26 15:57:18
witam wojowniczki i wojowników Dukana; dziś mam warzywka i tak się zastanawiam, że może w dni z warzywkami nie trzeba tyle pić, bo już same roślinki mają sporo wody w sobie, czy był może taki wątek w książce lub wiecie coś na ten temat ?
ja również już tu bywałam , schudłam 7 kg, zaprzepaściłam, wróciłam i mam zamiar wytrwać, a czytam Was regularnie ![]()
pozdrawiam ![]()
2 714 2010-10-26 16:30:13
Hejka;)
Witam serdecznie nowe osoby, zadomowionym gratuluję sukcesów;)
Dzisiaj zakupiłam sobie paluszki krabowe-surami czy jakoś tak, bleee wywaliłam to w cholerę nie smakuje mi , śmierdzi to z daleka;P
Jadła któraś z Was? Może Wy macie jakieś sposoby na przyrządzenie tego?
2 715 2010-10-26 16:57:54
czesc dziewczyny
wlasnie przed chwilą kupiłam książkę Dr Pierre Dukana "Nie potrafię schudnąć" Przepisy specjalne dla Polaków, ale powiem szczerze, ze jakoś mnie nie powaliła na kolana, jets tam mnóstwo dziwnych przepisów, z jakimis róznym składnikami, które ciężko u mnie kupić, a ja juz dostanę je, to będą bardzo drogie. Wolałabym jakieś sprawdzone przepisy przez Was szczególnie interesują mnie dania główne na obiad, bo z nimi własnie będę miała najwięcej problemów, ze śniadaniem i innymi posiłkami powinnam sobie jakoś poradzić.
2 716 2010-10-26 16:57:57
Podzielam Twoje zdanie na temat surimi. Raz co prawda jadłam kiedyś u mamy sałatkę z nimi, ale były tam tez produkty niedozwolone dla nas , takie jak np. awokado także nie daje przepisu. Surimi jest tak specyficzne, że jest z nim chyba jak z oliwkami, albo się je bardzo lubi albo wcale
2 717 2010-10-26 17:05:30
Dziewczyny mam pytanie co do fazy utrwalania. Jak pisałam odpuściłam ją sobie 7miesięcy temu i teraz się zastanawiam czy utrwalenie będzie 10 dni na każdy stracony kilogram teraz, czy liczyć od tego od czego kiedyś zaczęłam.
Jeszcze nie schudła a już się martwi !!! he!he! ![]()
2 718 2010-10-26 17:11:02
Czesc dziewczyny!!!!!!
Co tam u Was? Jak postepy?
Ja sie wreszcie wzielam w garsc, wzielam dzien wolny, obmyslilam plan (hehe), ktory pomoze mi sie wtrybic w diete, a mianowicie na poczatek zapodam sobie jak najwiecej slodyczy dunkanowskich, zeby az tak mi ich nie brakowalo. Zeby tylko zawsze miec cos slodkiego pod reka. Upieklam dunkanowski sernik (i juz polowy nie ma). Dzieki z przepis:* ! Wyszedl pyszny aczkolwiek sklapciał:/
Dokupie cole light i mam nadzieje, ze jakos pojdzie.
Pieką sie rowniez mafiny:) Co prawda nie sa slodkie, ale i tak wygladaja pysznie!!!
No i jestem syta. Popijam hektolitrami wody i leci pomalutku. Na wage wleze dopiero za jakis tydzien i zobaczymy.
2 719 2010-10-26 17:12:07
Podajcie przepis na te placuszki otrębowe i koniecznie proporcje,bo może właśnie dlatego moje ostatnie cuda-wianki z otrębami nie wyszły;P
Z czym Wy to jecie?
2 720 2010-10-26 17:14:22
No no, widze, ze nie jestem sama. Ewka3, ja tez bylam na tej diecie wczesniej i teraz jestem znow bo spoczelam na laurach i przytylam:/ Tak czy inaczej jesli dotrwam do fazy utrwalania raczej skupie sie na teraz straconych kilogramach (mimo, ze nie przybyly mi wszytskie "wtedy" stracone).
2 721 2010-10-26 17:19:30
Ostatnio dopiero sie wchlaniam w ta diete i dosypalam otrebow np. do serka waniliowego (oczywiscie 0%)- dodalam 2 lyzki pszennych i lyzke owsianych. Dzis upieklam mafiny Dudzikowej lub Tiramisu (nie pamietam!!!) i dodalam ich dokladnie tyle ile dziewczyny podaly w przepisie.
Jesli chodzi o placki ..no wlasnie ktore placki? takie ala nalesnik? czy placek?
2 722 2010-10-26 17:26:35
placki z książki wiesz jakiej:)
2 łyżki otrąb owsianych
1 łyżkę otrąb pszennych
1 jajko lub białko z jajka
1 łyżkę stołową serka homogenizowanego
wszystko zmieszać i piec na patelni beztłuszczowej lub na kropli oliwy roztartej ręcznikiem papierowym.
2 723 2010-10-26 17:39:45
hej laleczki
znowu nowinek pełno
super
a ja własnie wcinam tosty ,z chlebka doktorka i serka zółtego Tiramisu i zamiast masła serek homo do środka wrzucilam pomidora boże jaki wypas
buźki
2 724 2010-10-26 18:07:12
ile tego cuda wyjdzie?:D Rano idę do pracy więc nie wiem czy mi wystarczy tylko na śniadanko w domu czy też może dorobić więcej abym miała na drugie śniadanie w pracy;P
2 725 2010-10-26 18:19:22
Justynka- nie wiem:/ bo ja jeszcze nie robilam, ale chyba 2 tylko i nie az tak grube...
2 726 2010-10-26 18:33:36
Ja mam jutro pierwszy dzien samej padlinki, musze tez isc do restauracji na sluzbowy obiad, jestem zla bo w piatek mam nastepny, nie wiem co mam zrobic bo od tych obiadkow sie nie wywine:( mam plan wziasc jakas rybke albo kurczaczka jako danie przeciesz nikt mnie nie zmusi do jedzenia frytek czy ryzu itp ale kurna wczesniej jest przystawka i co z przystawka? moze bedzie jakis losos albo cos takiego to wezme a pozniej bede klamac i powiem ze nie mam juz miejsca na deser hehe:) jak beda sie dziwnie na mnie patrzec to powiem ze jestem na diecie i juz! chcialabym miec juz III faze i miec -9kg hehe marzenie scietej glowy, chyba poczekam jeszcze 2tyg i jak nic sie ruszac zbytnio nie bedzie to przechodze do III fazy. Buziolki
p.s mam ochote na ciacho z czeolada!!! auuuuuuuuuuuuuu!!!
Ja na główne zawsze w takich sytuacjach biorę dzwonek wędzonego łososia podgrzewanego na grillu i surówkę z kapusty, potem marudzę, że kapusta nie przygotowana na świeżo i tak zjadam tylko rybkę. Jak łosoś jest za słony to udaję, że dużo ości i dziobię tak długo, że już inni czekają z niecierpliwością aż skończę. W restauracji to proste, ale jak wytłumaczyć teściowej czemu nie jem ziemniaków przy uroczystym obiedzie w Święto Zmarłych. Chyba złapię wirusa żołądkowego, a jak któreś z dzieci puści parę to zabiorę kieszonkowe. ![]()
2 727 2010-10-26 18:35:15
czas na zmiany! napisał/a:ech.. a ja mam kryzys:( nie wiem , czy to ma sens, moze u mnie ta dieta nie robi...miesac , tyle ograniczen , poswiecen i tylko 5 kg...bez sensu.zaczynam miec obrzydzenie do miesa, moze to nie dla mnie jednak. Dupaa jasna!
uuuuuuuuuuuuuuu powialo deprecha, ja jestem na diecie od ponad miesiaca i mam -3kg tez sie wkurzam bo chcalabym wiecej, bylo juz 4kg ale przybylo nie wiadomo skad, ale ja sie nie lamie, jakos trwam dalej, dalam sobie jeszcze 2tyg i zobacze jaki rezultat, jesli nic sie nie zmieni to wchodze w III faze, a pozniej za jakis czas powtorze te diete jeszcze raz bo jesli nawet znow pozniej schudne 3kg to razem juz bedzie 6:) co do padlinki to doskonale Cie rozumie bo ja tez juz wymyslam co moge bo na widok miecha robi mi sie niedobrze hehe:) a jaki jest Twoj cel??? bo mi sie wydaje ze te kobitki co maja mniej niz 10kg do schudniecia chudna o wiele wolniej niz te ktore maja np 15kg. ja np. chcialam 8 lub 9kg ale jak bede miala -5 to tez bede zadowolona:)glowa do gory, wcinaj cyce!
Niestety im mniej do zrzucenia pozostało,tym jest trudniej.Duzo łatwiej wszystko idzie przy dużej nadwadze.Wówczas niemal każda ingerencja kończy sie sukcesem.Ehh te końcówki...U mnie waga spadła 6 kilo w czasie 5-6 tygodni.Potem półtora miesiaca łudziłam sie,ze jeszcze drgnie i niestety nic sie nie stało.Zaczęłam więc utrwalanie.Do diety jeszcze wrócę.Może niektóre tak maja,że trzeba cyklicznie po kilka kilogramów zrzucać. Co do obrzydzenia- kategorycznie mówie NIE!!!makreli łeeee
2 728 2010-10-26 18:40:13
Ulaloca, juz mi przeszlo , bo bylam glodna jak szczur i mialam chwilowe zacmienie.. juz jestem z powrotem dumna z moich 5kg i wciaz licze na wiecej , po prostu musze czekac , chcialam 10 kg...jeszcze 5 i bede happy! z cyckow , przerzucam sie na ryby:D
No i to jest właśiwe podejście.Jestem z Ciebie dumna.5 kilo to naprawdę świetny wynik.Wyobraź sobie 5 kilo masła...jest co dźwigać i jakie tłuste.... Jak teraz nie zrzucisz tych 10 kilo,to zrzucisz przy drugim podejściu. Tak juz jest,że niektóre z nas maja "pod górkę" .Buźka i nosek do góry ![]()
2 729 2010-10-26 18:43:22
Dziewczyny mam pytanie co do fazy utrwalania. Jak pisałam odpuściłam ją sobie 7miesięcy temu i teraz się zastanawiam czy utrwalenie będzie 10 dni na każdy stracony kilogram teraz, czy liczyć od tego od czego kiedyś zaczęłam.
Jeszcze nie schudła a już się martwi !!! he!he!
Odliczanie zaczynasz od wagi z pierwszego dnia diety.To co było przedtem nie wliczamy
2 730 2010-10-26 18:45:47 Ostatnio edytowany przez tiramisu (2010-10-26 18:51:24)
Hejka;)
Witam serdecznie nowe osoby, zadomowionym gratuluję sukcesów;)Dzisiaj zakupiłam sobie paluszki krabowe-surami czy jakoś tak, bleee wywaliłam to w cholerę nie smakuje mi , śmierdzi to z daleka;P
Jadła któraś z Was? Może Wy macie jakieś sposoby na przyrządzenie tego?
A ja lubie surimi.Nie mozna za często,bo maja sporo węgli.Robiłam sałatkę-surimi,jajka na twardo,ogórek kiszony,koperek,szczypiorek,jogurt i sól/pieprz.Mozna dodać trochę musztardy