ech, doła mam, nie wiem, co jeść, wieczorem mi się chleba chce, niedobrze..głupia jesień.
23 726 2013-10-15 07:24:58
Podobne tematy
23 727 2013-10-15 08:31:07
To prawda chyba jesień nas przygnębia, ale ja i tak wolę to niż sezon w pełni owocowy , a mnie nic nie wolno, dziś jest pół drugiego miesiąca, przez te 15 dni mam 5.900 do tyłu i chyba w tym miesiącu wiele więcej nie będzie, ale co tam ważne , że ogólnie jest w dół, a nie w górę. 3 listopada mam chrzciny w najbliższej rodzinie(kto to widział robić chrzciny w takim dniu, poroniony pomysł)ale co tam najgorsze, ze kolejna impreza, tej nie przewidziałam , myślałam, że pierwsze duże pokusy będą na imieniny mojego taty Andrzeja. Cóż, życie lubi płatać figle
23 728 2013-10-15 16:18:13
KW, dasz radę, na chrzcinach będzie białko i warzywka, zrób sobie PW w ten dzień, tylko słodkiego nie jedz, wymyśl jakąś wymówkę;-) Mój tata też Andrzej, ale majowy.
23 729 2013-10-15 16:47:31
U mnie słodkie to akurat najmniejszy problem, mogę bez tego żyć. Masz rację
23 730 2013-10-15 22:08:41
Dla mnie jesien to tez trudny czas - jak jest chlodniej i szybko ciemno, to chce mi sie nie tylko goracego, ale i odrobiny tluszczyku.. takiego tresciwego jedzienia.
Strasznie tesknie za ziemniakami, tzn tesknilabym, gdybym troche nie podjadala..
23 731 2013-10-16 10:43:14 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-10-16 10:47:08)
Hej dziewczyny!Długo mnie nie było,ale wciąż dukam.:D
Niestety na wyjeździe turnusowym nie utrzymałam III fazy.Dlatego jestem z powrotem na II.Nie odpłynęłam bardzo,bo starałam się jeść dużo białka,ale waga poszła trochę w górę.Trudno mi było wrócić na II fazę,ale jestem i tak planuje przejść na III fazę 1 listopada.
Silkytouch ma rację,też jestem tego zdania.Lepiej sięgnąć po warzywo w dzień P niż po cukierka.
U mnie jest ten problem,ze dużo mi się przejadło.Nie mam czasu sobie wymyślać potraw.Wracam z domu o 17,a mam pięcioletnią córkę,nie licząc trójki nastolatków i męża.W tej chwili sięgnęłam po topione smakowe serki i zamiast otrębów jem codziennie 10dkg pieczywa chrupkiego graham.Co zaś się tyczy warzyw,to staram się od poniedziałku do czwartku ich nie jeść,ale czasem coś skrobnę,szczególnie do obiadu.Powiem Wam jednak,że tymi warzywami,a właściwie wzrostami lub zastojami po nich nie ma co się przejmować.Naprawdę na dniach PW też się chudnie.Wczoraj rano,a więc po 3 dniach PW i po pierwszym P miałam spadek 1,1kg.
Pozdrawiam Was i będę teraz częściej zaglądała.
Zapomniałabym:
Moja dzisiejsza waga 74,4kg.Dukan obliczył mi jako wagę końcową 75kg.Ja bym chciała dojść do 70kg,a szczytem marzeń byłoby 69kg.Wiem,ze nie osiągnę tego do 1 listopada,ale mam już dosyć tej II fazy,więc zobaczę jeszcze jakie będą spadki i czy sił mi starczy walczyć o tą wagę.
23 732 2013-10-16 12:55:38
Na szczęście u mnie problem cukierków nie występuje , to pierwsze rzecz bez której spokojnie mogę się obyć
23 733 2013-10-16 16:08:47
O nasza Bulinka wrocila a juz sie martwilam ze nas porzucilas ![]()
Ja cos ostatnio malo spadam na wadze ludzilam sie ze bedzie z 1kg na tydzien a tu wychodzi troszke ponad 0.5 kg no coz gdzies na pewno lezy przyczyna tego.Po trzech dniach zapisywania tego co jem mysle ze jem za malo i mi sie metabolizm rozleniwil dzisiaj zjadlam na dwa kotlety mielone drobiowe na obiad golonka z indyka gotowana i tak ok 15 godziny dwa jogurty male jak na dzisiaj to wszystko bo jestem juz w pracy a w domu bede ok 24
w sumie to nawet mi sie nie chce jesc
23 734 2013-10-16 16:29:05
Gosia, myślę, że nie to , ja jem jeszcze mniej, no chyba, że na każdego działa inaczej. Od początku jem nie za dużo bo po prostu więcej mi się nie chce, a nie widzę powodu jeść na siłę i rozpychać sobie żołądek
23 735 2013-10-16 17:34:00
No to ja juz nie wiem o co chodzi
W takim tempie osiagne wyznaczony cel nie w kwietniu a w czerwcu.Trudno poczekam najwyzej dluzej grunt ze wogole cokolwiek spada.
Aniu mam pytanko odnosnie "tego" czy dlugo odczuwalas bol i czy dlugo plamilas po tym?
A wracajac do dietki to zapomnialam sie pochwalic ze zmierzylam sie na starcie i dzisiaj dopiero i tak -18 cm w pasie i -17 cm w biodrach juz wiem dlaczego spodnie mi leca z dupska huuuraaa
![]()
23 736 2013-10-16 18:56:13
Gosia, sprawa utraty wagi jest bardzo osobnicza, dużo diet stosowałaś w życiu? I kiedy ostatnią?
23 737 2013-10-16 19:08:24
Gosiu, nie pamiętam, ale jakiś czas czułam to.. taki dyskomfort, plamienie też było, tylko ja krwawiąca jestem, słabo krzepnę;-) przejdzie, spoko! Fajnie, że Ci portki lecą, to lepsze niż waga, obwody ważniejsze!
23 738 2013-10-16 19:19:51
No to ja juz nie wiem o co chodzi
W takim tempie osiagne wyznaczony cel nie w kwietniu a w czerwcu.Trudno poczekam najwyzej dluzej grunt ze wogole cokolwiek spada.
Aniu mam pytanko odnosnie "tego" czy dlugo odczuwalas bol i czy dlugo plamilas po tym?
A wracajac do dietki to zapomnialam sie pochwalic ze zmierzylam sie na starcie i dzisiaj dopiero i tak -18 cm w pasie i -17 cm w biodrach juz wiem dlaczego spodnie mi leca z dupska huuuraaa![]()
Gosia, -10 kg przy 17 cm mniej w biodrach? Czy twoja waga aby dobrze działa?
U mnie całe życie było mniej więcej w biodrach 1cm = 1kg - tak jest i teraz schudłam prawie 7 kg i w biodrach jest trochę więcej niż 6 cm mniej.
Albo źle się zmierzyłaś, albo masz wagę do d... ![]()
23 739 2013-10-16 19:39:19 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-10-16 19:44:05)
Iceni no wlasnie tez sie zdziwilam ale dwa razy sprawdzalam no chyba ze woda mi sie notorycznie zatrzymuje i dlatego tak sie dzieje z waga.Przypilnuje bialeczka zaczne znow jesc rybki i wtedy zobacze bo niby duzo pije wody i herbaty ale az tak czesto nie biegam siusiu no i od kilku dni mam problem z przyjmowaniem porannej porcji otrebow musze to koniecznie zmienic bo od kiedy nie dojadam otrebow nie bylam na posiedzeniu.
Kw jesli chodzi o ilosc stosowanych diet to nie jestem w stanie ich zliczyc ciagle bylam na jakies bez powodzenia dopiero dukan sobie jakos radzi z moim tluszczykiem i w sumie jestem na nim najdluzej wiec to juz jest sukces
23 740 2013-10-16 19:42:12
Nie chciałam nic mówić, mnie też wydawało się to troszkę za dużo, ale jak już napisałam to sprawa osobnicza, każdy chudnie inaczej, ale gdyby ubyło Ci tyle to spodnie powinnaś nosić około 3 numery mniejsze
23 741 2013-10-16 19:51:07 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-10-16 19:54:34)
Jesli chodzi o spodnie to leca mi z tylka te ktore w sierpniu nawet sie nie dopinaly
.Mam taka budowe ze najwiecej kg zatrzymuje mi sie w nogach niestety od pasa w gore szybko mi leci ale od bioder w dol to tragedia a te spodnie ktore teraz mam zdejmuje bez odpinania guzika w kolejce czekaja nastepne ktore wyszukalam w szafie bo szkoda mi kasy na nowe ![]()
23 742 2013-10-16 19:59:27 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-16 20:02:52)
Ale porownywalas sobie wagę na innej wadze niż ta, której uzywasz?
Fakt, że każdy chudnie inaczej - gdyby mi ubyło tyle w biodrach to byłabym już na finiszu ![]()
Może się spróbuj zważyć na innej - kto wie? Może się okaże, ze schudłas 15 kg a nie 10 tylko waga ci fiksuje? ;D
23 743 2013-10-16 20:00:02
To przecież nie ważne , najważniejsze, ze dobrze się z tym czujesz, super
23 744 2013-10-16 20:02:22
Jeżeli stale ważysz się na tej samej wadze, to ubytek w ilości kilogramów jest na pewno właściwy, co najwyżej waga wyjściowa mogła być niższa, albo waga zepsuła się dzień po rozpoczęciu diety
23 745 2013-10-16 20:14:01
No nie wiem, moja waga często fiksuje. Czasem np pokazuje ostatni wynik bez względu na to ile waze w danym momencie. Czasem pokazuje zmiany tak jak powinna, co 100g ale za to 2kg mniej albo więcej. Muszę ją profilaktycznie co 2-3 wazenia potrzasnac i uregulować od nowa.
Bo jak się wazylam rzadko to na to nie zwracalam uwagi
Dlatego ja bym sprawdziła, bo jaka to radossc nagle zobaczyć, ze się schudlo 3kg więcej niż myslalo ![]()
23 746 2013-10-16 20:55:04
Waze sie na wskazowkowej bo elektroniczna mnie oszukuje w zaleznosci od miejsca gdzie ja postawie.Od poczatku waze sie na tej samej wadze moze wtedy jak startowalam mialam wode zatrzymana i dlatego obwody byly wieksze nie wiem dokladnie jak to dziala ale dzisiejsze pomiary byly pokrzepiajace a wazyc bede sie w piatek ![]()
23 747 2013-10-17 08:34:42 Ostatnio edytowany przez Pytajka (2013-10-17 08:35:33)
Przerobiłam lekturę, dzisiaj mój początek ![]()
Czy woda smakowa jest zakazana? Bo zalecana duża ilość płynów ... ale mam wątpliwości czy taką wode mozna pić.
23 748 2013-10-17 09:08:48
Nie jest zakazana.
Zakazana jest woda z dodatkiem soku, bo cukier, ale aromatyzowaną można pić ![]()
23 749 2013-10-17 16:47:01 Ostatnio edytowany przez Pytajka (2013-10-17 17:09:56)
To mam pół dnia za sobą ... teraz rybka z piekarnika czeka na mnie ![]()
Jestem tylko ciekawa ile spadnie przez 7 dni I fazy ...
Tak mi się jeszcze nasunęło ... czy jedzenie codziennie dwóch jajek nie wpłynie negatywnie na cholesterol?
23 750 2013-10-17 17:10:18
Co do tej wody smakowej, to radziłabym jednak przeczytać skład, bo moze się okazać, że jednak jest w niej cukier i to czasami sporo, lepiej czytać
23 751 2013-10-17 18:54:14
To mam pół dnia za sobą ... teraz rybka z piekarnika czeka na mnie
Jestem tylko ciekawa ile spadnie przez 7 dni I fazy ...
Tak mi się jeszcze nasunęło ... czy jedzenie codziennie dwóch jajek nie wpłynie negatywnie na cholesterol?
Póki nie jesz węglowodanów cholesterol ci nie straszny
Mam znajomego, którego ojciec w wieku lat ok 60 teraz jest od lat na diecie Kwaśniewskiego i zjada ponad 1000 (TYSIĄC!) jajek rocznie i cholesterol ma wzorcowy
tzn jako taki ma wysoki, ale równie wysoki, a nawet wyższy niż typowy człowiek, poziom HDL (czyli tzw "dobrego cholesterolu" a serce jak 40-latek ![]()
23 752 2013-10-17 19:43:43
To mam pół dnia za sobą ... teraz rybka z piekarnika czeka na mnie
Jestem tylko ciekawa ile spadnie przez 7 dni I fazy ...
Tak mi się jeszcze nasunęło ... czy jedzenie codziennie dwóch jajek nie wpłynie negatywnie na cholesterol?
Hej Pytajka, trzymam za Ciebie kciuki!
Ja co dzień jem minimum 3 jajka. Praktycznie każdy dzień ropoczynam jajecznicą na wędzonej piersi z kurczaka z 3 jajek. Czasem w ciągu dnia też jem jajka. Zużycie jajek mamy jak niezła piekarnia ;)Cholesterol badałam po 4 miesiącach diety i był 175.
Co do wody smakowej i KAŻDEGO produktu, który planujesz włożyć do ust - wyrób sobie nawyk czytania ETYKIETEK!
Jeśli czegoś nie jesteś pewna - pytaj, odpowiemy z przyjemnością.
23 753 2013-10-17 21:17:40 Ostatnio edytowany przez KW201 (2013-10-17 21:19:55)
Popieram, tak jak już pisałam czytaj etykietki, ja wolę sobie coś odpuścić , poszukać dłużej lepszego zamiennika. Iceni masz całkowitą rację co do tych jajek, tez znam takiego człowieka, jest to moja własna babcia, tylko ona ma lat....98, a wyników cholesterolu może jej pozazdrościć nie jedna 30 latka
Pytajka, przecież nie musisz codziennie jeść dwóch jajek!
23 754 2013-10-18 06:54:43
Pytajka witam na diecie.Ja jem rowniez jajka codzieńie raz mniej raz wiecej w zeszlym tygodniu mialam kompleksowe badania i cholesterol mam w normie wiec zycze smacznego.Wczoraj znow byl grzeszek ale coz imieniny byly wiec ciezko bylo sie oprzec pokusie ale dzisiaj zaczynam od porcji otrebow wiec wracam na wlasciwy tor no i zamiast dzisiaj to sie wczoraj zwazylam tygodniowy spadek to -0.60 kg uf pomalu ale jakos leci systematycznie ![]()
23 755 2013-10-18 08:27:51
Co do jajek to zaplanowałam w I fazie na śniadanko ok 2 sztuk dziennie ... później pewnie czymś urozmaice ![]()
Etykiety, własnie .... przeczytałam skład wody smakowej i niestety ta którą uwielbiam ma sporo cukru, więc zmuszona jestem ją odstawić a zwykłej "czystej" nie lubię ...
Czy zasada że białko> od węglowodanów i tłuszczu jest bezwględna?
W jogurcie naturlanym niestety jest b< w + t .... można czy nie można?
Jak będę miała dodatkowe pytania, oczywiście wiem, gdzie się zgłosić ![]()
Jeśli chodzi o ważenie, mhm ... zrobię to w poniedziałek rano i zobaczę czy 4 dni dadzą jakikolwiek efekt ... po sie codziennie stresować ![]()
Problem mam innej natury, dzisiaj ide na 75 urodziny do babci ... jak tu odmówić słodkiego ??? ![]()
23 756 2013-10-18 08:41:30
Problem mam innej natury, dzisiaj ide na 75 urodziny do babci ... jak tu odmówić słodkiego ???
Słodkie w I fazie? Ja tego nidzę. I faza jest jak sama nazwa wskazuje to faza uderzeniowa. Organizm dostaje szoku i zmienia metabolizm. Albo zacznij dietę po kilku dniach od urodzin albo nie jedz tego słodkiego. Wg mnie nie warto ![]()
23 757 2013-10-18 08:53:09
Pytajka napisał/a:Problem mam innej natury, dzisiaj ide na 75 urodziny do babci ... jak tu odmówić słodkiego ???
Słodkie w I fazie? Ja tego nidzę. I faza jest jak sama nazwa wskazuje to faza uderzeniowa. Organizm dostaje szoku i zmienia metabolizm. Albo zacznij dietę po kilku dniach od urodzin albo nie jedz tego słodkiego. Wg mnie nie warto
Skilly nie zjem, nie zjem .... tylko to tłumaczenie a dlaczego? a może jednak, a może kawałek?
wiem czego się spodziewać, więc wiem że czeka mnie "walka"
co prawda babcia nie moja, tylko D, ale kobitka jest bardzo fajna, więc jakoś delikatnie bedę musiała wybrnąć ...
23 758 2013-10-18 10:02:24
Pytajka po prostu powiedz, ze dzisiaj nie masz ochoty na słodkości, każdemu się zdarzają dni bez ochoty
23 759 2013-10-18 10:07:44
Zasada ze bialko > wegle+tluszcze to najwazniejsza sprawa na tej diecie a jogurt naturalny to mozna ale nie przesadzaj z jego ilosciami.Ja osobiscie jem jogurt naturalny jak mnie wezmie na cos slodkiego dokladam do niego slodzik i aromat waniliowy normalnie danio wychodzi
A jesli chodzi o wode to zrob sobie owocowa herbatke dodaj slodzika i dolej wody mineralnej ze szklanki takiej herbaty robie litrowa wode smakową jest to dla mnie jakas odmiana smakowa ![]()
23 760 2013-10-18 10:10:14
ja natomiast nabijam kasę mega koncernom - piję colę liht, colę zero, pepsi light lemon, nestea light. Wiem, nie zdrowo, ale wody nie potrafię
23 761 2013-10-18 10:25:25
ja natomiast nabijam kasę mega koncernom - piję colę liht, colę zero, pepsi light lemon, nestea light. Wiem, nie zdrowo, ale wody nie potrafię
oraz dentystom silky:)) ja sie do wody przekonalam, nie tylko od strony zoladka ale jaka cera!
23 762 2013-10-18 10:29:26
No u Mnie rowniez stoi zawsze puszka coca coli ligh w razie apetytu na cos slodkiego i gazowanego ![]()
23 763 2013-10-18 10:52:48
silkytouch napisał/a:ja natomiast nabijam kasę mega koncernom - piję colę liht, colę zero, pepsi light lemon, nestea light. Wiem, nie zdrowo, ale wody nie potrafię
oraz dentystom silky:)) ja sie do wody przekonalam, nie tylko od strony zoladka ale jaka cera!
O, Mussu co Ty tu robisz? coś planujesz?
potrzebuję słodkości
co do dentystów to jak już się dam wsadzić w kaganiec to chcąc niechcąc będę musiała zrezygnować z tych używek.
23 764 2013-10-18 10:52:58
silkytouch napisał/a:ja natomiast nabijam kasę mega koncernom - piję colę liht, colę zero, pepsi light lemon, nestea light. Wiem, nie zdrowo, ale wody nie potrafię
oraz dentystom silky:)) ja sie do wody przekonalam, nie tylko od strony zoladka ale jaka cera!
Ja tez mimo szczerej niechęci, przekonałam się do zwykłej wody, ale może ,mnie było łatwiej, nigdy nie słodziłam żadnych napojów ani kawy ani herbaty
23 765 2013-10-18 10:56:24
Mussuka napisał/a:silkytouch napisał/a:ja natomiast nabijam kasę mega koncernom - piję colę liht, colę zero, pepsi light lemon, nestea light. Wiem, nie zdrowo, ale wody nie potrafię
oraz dentystom silky:)) ja sie do wody przekonalam, nie tylko od strony zoladka ale jaka cera!
Ja tez mimo szczerej niechęci, przekonałam się do zwykłej wody, ale może ,mnie było łatwiej, nigdy nie słodziłam żadnych napojów ani kawy ani herbaty
póki nie byłam na diecie i jadłam słodycze - piłam wodę. Odkąd nie jem słodyczy muszę (moja głowa musi) mieć substytut czegoś słodkiego. Herbara słodka niedozwolona, ze słodzikiem niesmaczna, gorzka bleeee. In aqua sanitas - może trzeba się przemóc na nowo...
23 766 2013-10-18 11:09:12 Ostatnio edytowany przez KW201 (2013-10-18 11:10:28)
Tak jak napisałaś , głowa musi, więc wystarczy wytłumaczyć głowie i po sprawie.......wiem, wiem dobrze się mówi takiej jak ja której na diecie najmniej przeszkadza brak słodyczy, a tak na serio dużo rzeczy zależy od nas samych i sposobu w jaki dogadujemy sie z samym sobą. Dlatego tak jak napisałam mnie jest łatwiej, bo nigdy nie słodziłam, dla tego dla mnie herbata, a juz kawa słodka jest bleeeeeeeee
23 767 2013-10-18 11:13:59 Ostatnio edytowany przez silkytouch (2013-10-18 11:15:26)
Tak jak napisałaś , głowa musi, więc wystarczy wytłumaczyć głowie i po sprawie.......wiem, wiem dobrze się mówi takiej jak ja której na diecie najmniej przeszkadza brak słodyczy, a tak na serio dużo rzeczy zależy od nas samych i sposobu w jaki dogadujemy sie z samym sobą
jestem świadoma, że to moja głowa musi. Póki co jej pozwalam. Mam spore zamieszanie w życiu osobistym i w tym temacie sobie odpuszczam. Nie dam rady ze wszystkim. Wolę pić tę colę, ale nie sięgać po słodycze. Słodyczy czasami bardzo mi brakuje, szczególnie jak akurat jest mi źle i smutno. Ale nie daję się, jak się złamię to traktuję to jako ucztę fazy III i nie robię już uczty. Waga się utrzymuje i to jest ważne.
Choć przyznam wam, że ten spadek namieszał mi w życiu osobistym (mąż nie rozumie co się stało, że ja taka laska się zrobiłam i doszukuje się udziału osób trzecich)
23 768 2013-10-18 12:43:44
No tak, skąd ja to znam, dobrze , że jeszcze tak jak mój nie mówi Ci ........ mnie się podoba tak jak jest, dziwne, to w takim razie kłamie w którymś momencie bo jak braliśmy ślub ważyłam 49 kg i tez twierdził, że mu się podobam. Ja tez mam wiele zawirowań w życiu osobistym i zawodowym, ale w końcu nikomu życie nie idzie jak z płatka, jak nie te problemy to inne. Przez wiele lat bardzo źle czułam się w ciele, które nie było moje, ale nie wiele mogłam na to poradzić, teraz odzyskałam nad tym kontrole i przynajmniej to mnie cieszy
23 769 2013-10-18 13:42:26
Gdybym ja umiała swojej głowie wytłumaczyć, że nie muszę słodkiego, to nie musiałabym się odchudzać, bo nigdy bym nie utyła ![]()
Łatwiej mi było przestać palić niż zrezygnować ze slodzenia kawy. I dokładnie tak zachowuje się bez słodkiego - jak palacz na głodzie.
I średnio co drugi dzień łamie się i wciagam jakieś ciastko, jabłko czy kawałek czekolady
tyle, że już się do tego nie przyznaje i nie przeżywam każdego grzeszku skoro widzę, że mimo to chudnę
Dlatego ja jestem takim przeciwieństwem KW - bez słodkiego prawie jak bez tlenu ![]()
---
Kiedyś czytałam o takim hipnotyżerze, co pod hipnoza leczył z nałogu palenia, choć "kurację" trzeba było kilka razy powtarzać. Po latach sprrobowal też w taki sposób blokować apetyt na słodycze i ponoć jakieś tam efekty nawet to miało
szkoda, że nie pamiętam jego adresu ![]()
23 770 2013-10-18 16:50:30 Ostatnio edytowany przez KW201 (2013-10-18 19:19:00)
Iceni, mam na imię Kasia, widzisz ja 18 czerwca rzuciłam palenie, tak z dnia na dzień, tez sobie wytłumaczyłam
23 771 2013-10-18 17:39:46
Dziewczynki wynalazłam dwie wersje ryby w puszkach: dziki łosoś z alaski w sosie własnym polecam super i filety ze śledzia w sosie pomidorowym fit bez cukru, bardzo dobre składowe, nie wiem jak w smaku, ale może być coś innego.
23 772 2013-10-18 23:15:48
Dziewczynki wynalazłam dwie wersje ryby w puszkach: dziki łosoś z alaski w sosie własnym polecam super i filety ze śledzia w sosie pomidorowym fit bez cukru, bardzo dobre składowe, nie wiem jak w smaku, ale może być coś innego.
polecam też makrelę w pomidorach superfish - też bez cukru i dobre proporcje, nie podam jakie bo jestem daleko od lodówki
23 773 2013-10-18 23:18:22
Wiecie co, ale ten łosoś jest naprawdę super, jakby był w oleju , on ma po prostu smak, a nie smakuje jak wiórki. Noi ale nie jest robiony u nas, niestety.
23 774 2013-10-18 23:22:02
mam dziś zły wieczór, jestem w hotelu, jestem już głodna, restauracja zamknięta, obok nie ma chyba sklepów....
jest ciemno, zimno, nigdzie i tak nie pójdę
23 775 2013-10-18 23:26:34
Iceni, mam na imię Kasia, widzisz ja 18 czerwca rzuciłam palenie, tak z dnia na dzień, tez sobie wytłumaczyłam
A nie potrafisz może jakoś tak telepatycznie? ![]()
Kasia
Wszystkie Kasie jakie znam to bardzo energiczne kobiety
choć czasem humorzaste ![]()
23 776 2013-10-18 23:34:22
Silky, jestem z Tobą, Ty w hotelu, ja w szpitalu na korytarzu, przy tacie, który nagle wylądował na ostrej kardiologii, także nie jest mi też wesoło, ale jestem z Tobą, chociaż ja nie głodna, ostatnio rzadko czuję ten komfort, a o tak zwanym ssaniu, zapomniałam
23 777 2013-10-18 23:35:39
KW201 napisał/a:Iceni, mam na imię Kasia, widzisz ja 18 czerwca rzuciłam palenie, tak z dnia na dzień, tez sobie wytłumaczyłam
A nie potrafisz może jakoś tak telepatycznie?
Kasia
Wszystkie Kasie jakie znam to bardzo energiczne kobiety
choć czasem humorzaste
Iceni, wsłuchuj sie w siebie od dzisiaj jestem z Tobą telepatycznie......uwierz w to......to jest mozliwe
23 778 2013-10-19 02:19:39
Iceni, naprawdę grzeszysz i chudniesz???????
23 779 2013-10-19 07:07:22
Ech Kasiu to moze mi tez telepatycznie wytlumaczysz nie grzeszyc moze spadek bedzie szybszy.
Iceni u mnie ze slodkim jest roznie siegam tylko jak mnie kompleksy dopadaja wiec pozytywne myslenie pomaga ale ja od czasu do czasu drinkiem grzesze
.
Silki dasz rade.Problemy umkna gdzies daleko a ty wysuszona zostaniesz ![]()
23 780 2013-10-19 09:37:50
Cześć "dukanki" ![]()
Ja wczoraj dzielnie walczyłam ze słodkim, nie było wcale źle ... No ale już podczas kolacji dałam się namówić na mniejsze zło, ale jednak zło ... sałatka z tuńczykiem, koperkiem, ogórkiem konserwowym i .... no własnie ... z ryżem. Syzyfowa praca, żeby ryż wybierać, nie wypada z resztą
no ale dużo nie zjadłam, więc aż wielkich "ale" do siebie nie mam ...
23 781 2013-10-19 09:53:20 Ostatnio edytowany przez silkytouch (2013-10-19 09:54:37)
Jestem już, noc minęła, na śniadanie w hotelu była jajecznica więc dałam radę. Stresuję się dziś i nie mam ochoty na jedzenie. Obawiałam się trochę 5 dniowego wyjazdu poza dom, ale chyba raczej zejdę z wagą niż wskoczę do góry, biust znów mniejszy (buuuu.... a było już tak fajnie)
smacznego dnia
KW - jak tata?
23 782 2013-10-19 10:47:40
Silky dobrze za dalas rade ![]()
U Mnie od dwoch dni jest ciagly bol brzuszka juz nie wiem ze to jest wynikiem zalozonej wkladki w zeszlym tygodniu czy tego ze dzis jest 6 dzien bez wc normalnie tragedia jestem oslabiona i kiepsko sie czuje.A tu trzeba chodzic do pracy ![]()
A co tam u Was mam nadzieje ze lepiej niz u Mnie?
23 783 2013-10-19 13:03:49
Silky z moim tata nie jest najlepiej, w nocy stracił przytomność,czym jestem bardzo zmartwiona, dzięki, że pytasz. Przespałam się i powoli zbieram się do szpitala. Gosia nastaw się i Ty na odbiór, zaczynam i do Ciebie przekaz. Pozdrawiam Was
23 784 2013-10-19 13:18:27
Kasiu trzymaj sie bedzie dobrze bo musi byc dobrze nie ma innego wyboru.
Rany obolaly brzuszek nie daje mi spokoju po pracy ide do domku i niech sie wali i pali ide pod kocyk ![]()
23 785 2013-10-19 13:33:55 Ostatnio edytowany przez KW201 (2013-10-19 14:09:11)
Dzięki Gosiu, zrób coś , bo wydaje mi się, ze ból brzuszka to z powodu braku wizyt w WC. Spróbuj przez jakis czas pobrać Colon C, naprawdę u niektórych efekty sa super
23 786 2013-10-19 13:53:17
No wlasnie po pracy mam zamiar wejsc do apteki i cos delikatnego przyjac a po wizycie wc jak przestanie bolec to poczuje ulge ze z wkladka wszysko w porzadku bo sie martwie
23 787 2013-10-19 14:09:48
Też myślę, ze należy wyeliminować tę przyczynę
23 788 2013-10-19 14:45:01
Dzwonilam do gina i mu mowilam ze mnie boli niby stwierdzil ze skoro nie plamie nawet to albo sie przeciazylam albo moj organizm potrzebuje wiecej czasu no i obstawia brak wc bo w trzy dni po zalozeniu przestalam plamic i nic mnie nie bolalo i mam sobie brac no spe i udac sie do wc.
23 789 2013-10-19 16:20:14
KW, trzymam kciuki za tatę, będzie dobrze, pozdrawiam serdecznie! Gosia, nie stresuj się, tylko zrób grzecznie kupeczkę;-) ściskam Was wszystkie, dziś niestety będzie grzeszek...
23 790 2013-10-19 23:04:35 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-10-19 23:08:27)
Przeszłam jednak wczoraj na III fazę.Nie dałam rady ciągnąć już tej drugiej.Nie wiem,czy się tłumaczyć,czy nie:może po prostu powiem,ze mam dość i brak mi sił na drugą fazę.Jak mi kiedyś odbije,to może wrócę na drugą,a co mi tam.Na dzień dzisiejszy posłucham Doktorka Dukana i zostanę przy tym co mi obliczył,czyli przy 75kg.
Wagę tą osiągnęłam już chyba na początku sierpnia i praktycznie się miotam.Ciągnie mnie bardzo do jedzenia normalnego.
Czy jestem zadowolona z wagi? Tak na pół...Chciałabym to 69kg,a poza tym mam brzucha.Na brzuch może uda mi się zmobilizować z ćwiczeniami na brzuszek.Reszta zrobię tak:2 x P,2 x PW,2 x uczta i 1xskrobia.W jedną ucztę postaram się też nie tykać słodyczy.Po prostu zjem dobry obiad.Jak uda mi sie przy tym utrzymać wagę,to spróbuję dodać skrobie drugą,a potem zrezygnować z jednego P-tak jak Dukan przykazał.
Miałam się nie tłumaczyć,a wyszedł z tego wyklad. :?
...ale to tak dla potomnych.
Wczoraj miałam skrobię i najadłam się spagetti z makaronu pełnoziarnistego.Matko jakie to było pyszne...
Wagę będę podawała raz w tygodniu,w piątek po proteinowym czwartku.W razie wzrostu będę kombinować dalej.