A ile go wypijasz? i jakie? Pytam bo tez go sporo wypijam, nie umiem zrezygnować z kawy a bez mleka jest beeee, i tak pijam teraz sypaną zamiast rozpuszczalnej, a taka bez mleka u mnie nie przejdzie
23 596 2013-10-02 14:35:05
Podobne tematy
23 597 2013-10-02 14:35:17
Minimalną ilość białka zjadam, zwykle powyyzej 100g/dzień.
Jogurt który kupuje ma 10g białka, 4g wegli i 0 tłuszczu - czytam etykietki, stosuje ten przelicznik.Ale z 2 lyzkami otrebow wychodzi więcej niż 30g wegli.
Muszę jeszcze zrezygnować z mleka do kawy albo je bardzo oggraniczyc.
otrębów się chyba nie wlicza do tych 30g, inaczej nic byśmy nie jadły. Ale otręby otrębom nierówne - poczytaj na tym forum co Ci podrzuciłam. Ja już nie pamiętam, które lepiej stosować. Teraz kupuję co mi podejdzie pod rękę. Doczytaj
23 598 2013-10-02 14:35:42
U mnie taki łosoś kosztuje prawie 4 funty
czyli tyle ile cały kurczak albo 300g cyckow - odpada ![]()
23 599 2013-10-02 14:37:24
U mnie taki łosoś kosztuje prawie 4 funty
czyli tyle ile cały kurczak albo 300g cyckow - odpada
powariowali!
ale inne rzeczy macie taniej ![]()
23 600 2013-10-02 14:54:13
No to też prawda.
A twaróg kupuję akurat polski
. - 1,30 za 500g czyli tyllko 2x więcej niż zwykle mleko. I jajka też sa tanie.
Dlatego bazuje na kurczak-nabiał-jajka ![]()
No i oczywiście moje ukochane steki z poledwicy wołowej - 30-35 funtów za kg
które kupuje max 2x w miesiącu.
Ale za to już znalazłam w miarę tanie i DOBRE (tzn świeże i chude) mięso mielone - specjalnie smazyłam na patelni żeby zobaczyć ile się tłuszczu wytopi i było ok.
Teraz sobie będę robić w domu zdrowe burgery bez soli i chemii - a na dodatek moje dziecko je lubi.
(A, dobry objaw tej diety - moje dziecko polubiło GOTOWANEGO kurczaka, co wcześniej było nie do pomyślenia i na dodatek odkąd je mięso w tej postaci prawie w ogóle nie je słodkich serków ! Znaczy jej też na zdrowie to wychodzi
)
23 601 2013-10-02 21:33:41
KW201 do celu brakuje mi jeszcze ok. 13 kg, więc jeszcze troszkę pobędę na diecie
mam nadzieję, że do końca listopada uda mi się "zgubić" wagę ![]()
23 602 2013-10-02 22:17:32
wieczorową porą wrzucam przepis na ciacha, które wczoraj gościły na naszym stole - bardzo smaczne, miękkie, idelane do serka czy budyniu
3 łyżki otrębów owsianych
1,5 łyżki otrębów pszennych
2 jajka
3 łyżki serka wiejskiego / homogenizowanego
łyzeczka kakao odtłuszczonego
łyzka mleka w proszku
1,5 łyżki wody/ lub mleka 0,5%
1.5 łyżeczki proszku do pieczenia
cynamon
słodzik do smaku (ja dałam 2 łyżki stevii)
Białka oddzielamy od żółtka , białka ubijamy na sztywna piane, złotko miksujemy z serkiem na jednolita mas, wsypujemy otręby , mleko w proszku , kakao ( wedle uznania) , słodzik, i proszek do pieczenia, dodajemy mleko(lub wodę) i mieszamy delikatnie z piana. Wykładamy na blachę do pieczenia łyżką i wstawiamy na około 15-20 minut do piekarnika nagrzewanego na 170 stopni
mój czteroletni synek się nimi zajadał:)
23 603 2013-10-03 06:25:32
KW201 do celu brakuje mi jeszcze ok. 13 kg, więc jeszcze troszkę pobędę na diecie
mam nadzieję, że do końca listopada uda mi się "zgubić" wagę
Czyli zamierzasz około 33 kg zrzucić w 5 miesięcy - mam podobny plan, czyli około 7 kg w mieiąc, nie jest nierealne. powiedz cały czas ścisle trzymasz się diety, czy miałaś jakieś odstępstwa?
23 604 2013-10-03 12:19:35
Helllo Dukanowe Damy!
Składam raport:
Wczoraj było tak:
250g jogurtu
2 małe udka kurze gotowane
2 jajka
150g twarogu.
Szklanka mleka
=ok 110g białka, 40g wegli, 30g tłuszczu.
Waga -0,8kg (= 89,7 !) Zeszła ze mnie chyba cała woda, bo w nocy 2 razy wstawalam na siku.
Dziś jak na razie:
250g jogurtu +łyżka otrebow.
50g mleka do kawy.
23 605 2013-10-03 12:21:19
no! Od razu widać, ze Ci się buzia cieszy ![]()
a te udka to tak dla ścisłości - bez skóry oczywiście?
23 606 2013-10-03 12:34:52
Bez, oczywiście. Na dodatek jeżeli robię z nich zupę (dodaje tylko pora i marchew dla smaku, potem warzywa wyrzucam) to zbieram dodatkowo cały tłuszcz, który się wygotowuje.
____
Wymyslilam sobie również pseudo-sernik
Ponieważ mój piekarnik kiepsko się sprawdza na ciastach zrobiłam na patelni ![]()
Zmiksowalam twarog z jajkami i wanilia i jak omleta - na patelnie, ale na baaardzo małym ogniu. A jak się dol sciął to pod grilla i dopieklam gore
a potem posypalam słodzikiem, bo nie mam takiego do pieczenia i gotowe!
Trochę się gumowate robi jak się za baardzo spięcze, alle za to jakąś odmiana dlaa jajecznicy ![]()
23 607 2013-10-03 18:58:51
sashkaxoxo napisał/a:KW201 do celu brakuje mi jeszcze ok. 13 kg, więc jeszcze troszkę pobędę na diecie
mam nadzieję, że do końca listopada uda mi się "zgubić" wagęCzyli zamierzasz około 33 kg zrzucić w 5 miesięcy - mam podobny plan, czyli około 7 kg w mieiąc, nie jest nierealne. powiedz cały czas ścisle trzymasz się diety, czy miałaś jakieś odstępstwa?
zdarzały się odstępstwa, ale nie wpływały one u mnie jakoś zbytnio na gubienie wagi
ostatnio byłam na takim rodzinnym obiedzie gdzie zjadłam żeberka i ciasto na deser
następnego dnia się zważyłam i nawet schudłam kilogram ![]()
23 608 2013-10-03 19:16:32 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-03 19:17:01)
No takiej to dobrze! A mnie kilka truskawek dietę rozwala 
23 609 2013-10-03 19:19:28
Ponieważ u mnie w niedzielę będzie 5 tygodni bez żadnych odstępstw(jeżeli dotrwam, bo w końcu przed nami jeszcze piątek i sobota)to zobaczymy jak na mnie działają odstępstwa
23 610 2013-10-03 19:24:18
Gdzieś przeczytałam , że jeżeli odstępstwa nie zdarzają się częściej niż raz na 7 - 8 dni to nie rozwalają diety, ale nie wiem czy to prawda
23 611 2013-10-03 19:52:58
ja do końca nie wiem co mi rozwala dietę, a co nie - jadłam kupne burgery, co prawda z chudego mięsa, ale tam wiadomo, ze nie tylko mięso jest i dużo soli, zdarzył mi się herbatnik i warzywa - i chudłam.
Zjadłam ogórka kwaszonego, trochę truskawek i - stop, a nawet w górę.
(dziś znów były burgery, ale domowe, zobaczymy co się stanie jutro z wagą
)
((Chociaż jak spojrzałam w kalendarz to się okazało, ze jestem w połowie cyklu, no i dziś mnie jajnik pobolewał - może ja zbieram wodę nie tylko przed okresem, ale też przed owulacją? I stąd ta nagła zwyżka wagi? ))
23 612 2013-10-04 07:31:01
Gdzieś już pisałam, że ja jestem dokładnie takim przypadkiem, woda gromadzi mi się dwa razy w połowie cyklu i przed
23 613 2013-10-04 08:50:30
88,8 kg!! (-0,9 od wczoraj)

23 614 2013-10-04 09:36:04
88,8 kg!! (-0,9 od wczoraj)
http://www.e-gify.pl/gify/zwierzeta/swinie/swinie29.gif

super!
teraz może być tak, że się zatrzyma, jeszcze spadnie lub znów odrobinę wskoczy. Nie przejmuj się więc i obserwuj, zapisuj itd. Tak to właśnie bywa, czasem spadki są regularne, czasem skokowe, a czasem wzrosty lub zastoje. Ważne, by ogólna tendencja była spadkowa:)
zapisz w kalenarzu wagę, co jesz i etap cyklu.
23 615 2013-10-04 10:12:12
Najważniejsze, to mieć pozytywne nastawienie, bo przecież kiedyś musi spadać, zastoje i wzrosty się zdarzają, ale w efekcie spada i to jest super
23 616 2013-10-06 11:20:13
Iceni gratuluje spadku ![]()
U Mnie dzisiaj mija drugi miesiąc diety od 6.09 do 6.10 tylko 3kg ale ogólnywynik to -10 wiec najgorzej nie jest wolno to leci ale jakos sie trzymam.Pierwszy miesią przyzwaczaił mnie do lepszego spadku.
23 617 2013-10-06 13:07:29
U mnie mija miesiąc za 2 dni i się usklada 5,5kg. Niezbyt dużo jak na dukankę, no ale jednak te 5 kg mniej. No ale ja jestem grzeszna
co jadłam wczoraj to nawet się nie przyznam, żeby Wam smaka nie robić. ![]()
Ale o dziwo po takiej wyzerce dziś było tylko +200g więc doła nie mam ![]()
Chyba ostatnio to był wynik owulacji a nie grzeszków bo nie możliwwe, żeby po tuzinie grzeszkow w ciągu jednego wieczora przybyło 200g a po dwóch ogorrkach kwaszonych i marchewce - 1,5kg! ![]()
Tak, że ja się odchudzam tempem żółwia, nie szkodzi, że powoli, najważniejsze, żeby wytrwać.
A poza tym to na razie cycki mi powoli chudną, co mnie cieszy
mam 5 cm mniej w biodrach, 8 w pasie i tylko 2cm mniej w biuście
co znacznie poprawilo proporcje mojej sylwetki, bo gdyby biust znikł, to nadal by brzuch przodował jak w 9 miesiącu.
a tak, to się robię ) ( taka.
Miłej niedzieli!
23 618 2013-10-07 11:31:12
Witam Was w poniedziałek, Iceni masz rację najważniejsze żeby wytrwać, a 5 kg miesięcznie to podobno najbardziej zdrowe tempo utraty wagi
23 619 2013-10-07 16:03:28 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-10-07 16:07:44)
Moje dzisiejsze postanowienie na najblizszy miesiac to: zadnych grzeszkow.To postanowienie + odstawienie tabletek anty(zamiast tego bedzie wkladka juz w srode) powinno przyniesc lepszy efekt niz te 3 kg na miesiac.Tylko ten stres zwiazany ze sroda mnie rozwala
Znajac siebie i swoj apetyt na slodycze w takich dniach upeklam sernik , babke i nutelle czyms trzeba sie zapchac zeby po batonika nie siegac.
23 620 2013-10-07 16:27:57
Maja szczęście niektórzy, że potrafią piec, ja się nawet za to nie biorę, ale na szczęście bez słodyczy idzie mi całkiem nieźle, czego nie można powiedzieć np. o dobrym prawdziwym curry
23 621 2013-10-07 17:15:11
Te dukanowe babki sa szybkie i proste sprobuj nawet calkiem calkiem w smaku szkoda tylko ze nie sa takie piekne jak te tradycyjne no chyba ze tylko mi one jakos takie malo wyrosniete wychodza.A co najwazniejsze zapycha mnie w trakcie dni zwiazanych z mega stresem a takie teraz mam ![]()
23 622 2013-10-07 17:34:57
Na razie daję sobie radę bez słodyczy, ale to dopiero 5 tygodni, takze wszystko jeszcze przede mną
23 623 2013-10-07 17:57:10
Gosiu, w środę będziesz pierwszy raz to przechodzić? Nie denerwuj się,musisz się rozluźnić, zaufać lekarzowi i najlepiej gadać o pierdołach... ja z moją ginekolog o dietach nawijam i ani się spostrzegę, jak wkładka siedzi na miejscu. Pomyśl, że nie będziesz łykać już tabletek, przestaniesz wodę zbierać, zobaczysz! Trzymam mocno kciuki, będzie dobrze! Dziś mam klopsy z mielonego z szynki, mniam... postanowiłam rzucić sól, zobaczymy, czy się uda.kocham sól, cukier i mąka to już przeszłość
23 624 2013-10-07 18:25:47
Uwielbiam wyraziste jedzenie i chyba to było dla mnie największym problemem na diecie, ale uczę się powoli jedzenie traktować jako zło konieczne, niezbędne do życia, a nie przyjemność
23 625 2013-10-07 18:38:40
oj, tak... kupiłam dziś w Tesco ser żółty Piórko, 3% tłuszczu, niezły w smaku, taka namiastka tłuściutkiego, żółtego;-)
23 626 2013-10-07 18:45:41
Aniu dzieki za wsparcie.Ja tak wlasciwie to robie drugie podejscie.Pierwszy raz lekarka probowala mi w poradni zalozyc bez znieczulenia i bez jej doswiadczenia alez mnie to bolalo strasznie po tym jak jej sie do poloznej stwierdzilo ze kiedys musi byc pierwszy raz zrozumialam co sie dzieje i nie pozwolilam jej dalej tam grzebac a probowala prawie pol godziny ledwo potem chodzilam dlatego mam takiego mega stresa.
23 627 2013-10-07 19:17:23 Ostatnio edytowany przez KW201 (2013-10-07 19:18:11)
oj, tak... kupiłam dziś w Tesco ser żółty Piórko, 3% tłuszczu, niezły w smaku, taka namiastka tłuściutkiego, żółtego;-)
Podziwiam, mnie ten ser w ogóle nie smakuje, taki jak papier dla mnie nie ma to jak taki np. Gruyeere, no ale jak to powiedział mój syn, mamo jak on może smakować jak ma 3% tłuszczu ( jak ja bym przy wzroście 185 ważyła 76 kg , tez byłabym taka mądra)
23 628 2013-10-07 19:47:32
KW201, ja sobie wmawiam,że ser jest pyszny, a ja będę jak piórko;-) Gosia, będzie ok.!!! Dobrej nocy!
23 629 2013-10-07 19:49:33 Ostatnio edytowany przez KW201 (2013-10-07 20:04:28)
Podziwiam tym bardziej, ja nie umiem sobie wmówić. Aniu jak Ty to robisz, że masz taką wspaniała autosugestię? Naucz mnie tego. Wszystkie będziemy jak piórko.......tylko jeszcze nie jutro, ani nie za tydzień, a zwłaszcza ja w moim wieku juz się tak łatwo nie chudnie, niestety
23 630 2013-10-07 20:02:30
Ja Was podziwiam podwójnie, bo moja silna wola jest na poziomie -2 ![]()
Dziś wciągnęłam 2 papryki i kawałek pora, a miał być dzień czysto białkowy
nawet jednego dnia ostatnio nie mogę przetrwać bez jakichś warzyw
23 631 2013-10-07 20:09:28
Iceni, mnie najgorzej jest piątego dnia, aż mnie bolą mięśnie, chyba od zakwaszenia organizmu, toteż pierwszego dnia na PW, dopadam do kapusty kwaszonej, jeszcze w życiu tak mi nie smakowała, nie przejada mi się
23 632 2013-10-07 20:34:44
Mnie dni warzywne bardzo rozpuszczaja i wlasciwie wtedy siegam po zakazane.Dobrze ze zmodyfikowalam pod siebie system 4P + 3PW jest mi latwiej zachowac systematycznosc no i na kazdy wekeend gotuje sobie na obiadek cos warzywnego i jem przez dwa dni w tym tygodniu krolowal gulasz wolowy + zoladki drobiowe z warzywami tak sie przejadlam tym ze mi do piatku starczy warzyw ![]()
23 633 2013-10-07 20:40:19
ja nie mogę jeść samego białka. serek wiejski wchodzi mi tylko rano, od ryb robi mi się niedobrze (dosłownie, jak czuję w ustach tuńczyka to :S ) serek wiejski wchodzi mi tylko rano, po południu mnie od niego odstręcza.
bez ograniczeń mogę jeść tylko wędlinę, kurczaka, wołowinę i jajka. Ale jak je mam jeść same, to mnie normalnie jakaś depresja dopada. Czasami to wolałabym już nic nie jeść niż jedynie to białko.
Szczerze mówiąc to nie sądziłam, że to będzie takie trudne.
23 634 2013-10-07 20:44:08 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-07 20:47:07)
Mnie dni warzywne bardzo rozpuszczaja i wlasciwie wtedy siegam po zakazane.Dobrze ze zmodyfikowalam pod siebie system 4P + 3PW jest mi latwiej zachowac systematycznosc no i na kazdy wekeend gotuje sobie na obiadek cos warzywnego i jem przez dwa dni w tym tygodniu krolowal gulasz wolowy + zoladki drobiowe z warzywami tak sie przejadlam tym ze mi do piatku starczy warzyw
O, Gosia! A wiesz, ze ja też myślałam, żeby sobie przejść na system tygodniowy 4P + 3PW ? To chyba łatwiej dietę układać kiedy można w każdy weekend jeść jak człowiek. No bo na tygodniu to jeszcze można zęby zacisnąć, bo pół dnia w pracy, to jakoś zleci.
Albo muszę zacząć robić porcje od razu na kilka posiłków i zamrażać, czy coś. żeby np mieć tego kurczaka gotowego cały czas pod ręką.
W każdym razie siada mi ta dieta na psychikę.
Ale może jeszcze się przyzwyczaję...
23 635 2013-10-07 20:45:24
Potraktuj jedzenie jak przykra konieczność, a nie przyjemność będzie Ci łatwiej. Ja tak zrobiłam, bo inaczej tez bym nic nie zjadła, bo mi nie smakuje, chce mi się ostrego arabskiego, albo chińskiego jedzenia, jagnięciny, a nie mdłej piersi
23 636 2013-10-07 20:47:16
Iceni wiem ze nie jest latwo ale jak mus to mus a jesli nie wytrzymujesz to moze zmien system 1P+1Pw moze wtedy byloby ci latwiej bo w sumie i tak ci waga leci w dol pomalu ale to nic do wiosny daleko ![]()
23 637 2013-10-07 21:08:59
To prawda, wtedy może być łatwiej, ja ciągnę 5/5 ile wytrzymam, a potem tez zmienię system
23 638 2013-10-07 21:33:34
Ten rozkład 5/5 jest na dłuższa metę bardzo trudny do wytrzymania, tym bardziej, że to co dozwolone szybko tak się znudzi, ze nie będzie można na to patrzeć
23 639 2013-10-07 21:38:09
Ja od poczatku po uderzeniowce jechalam 4 P+3PW dla mnie to jest super bo 5+5 nie dla mnie za dlugo bym grzeszyla hihihí a tak na grzeszki tylko mam 3 dni to nie wiele i nie zawsze jest czas grzeszyc ![]()
23 640 2013-10-07 21:42:58
A na której fazie bardziej grzeszysz, bo dla mnie gdybym miała grzeszyć to faza chyba byłaby bez znaczenia
23 641 2013-10-07 21:47:31
Ja na bialkach to jestem bardzo rygorystyczna a na PW to sobie czasami jakims drinkiem lub owockiem zgrzesze to taka nagroda za te 4 dni trzymania diety. Waze sie co tydzien w piatek na rano wiec jak zgrzesze to bialeczko swoje zrobi i nie widze tych wachan.
23 642 2013-10-07 22:25:50
To ze mną chyba jest coś nie tak ![]()
ja mogłabym być na proteinach non stop! Uwielbiam mięso, ryby i twaróg. Dlaczego piszecie o mdłym jedzeniu? Ja nie żałuję przypraw, moje jedzenie jest jak zwykle ostre, wyraziste. Po prostu smaczne.
Dziś zaserwowałam coś a la spagetti - polędwiczka wieprzowa mielona, podsmażona z przyprawami i dodany gotowy sos arrabbiata (Łowicz). Jak dla mnie bomba! Bardzo lubię i często stosuję tę linię sosów Łowicza - bardzo smaczne, a przy okazji mają bardzo dobry skład dla dukających.
Inne ostre danie: cycek z kurczaka pokrojony w drobne paseczki i podsmażony bez tłuszczu z dużą ilością przyprawy grill pikanty z prymata.
Gulasz wołowy robiony z kiszonymi ogórkami, a sos zagęszczony odrobiną mazeiny.
Łosoś podsmażony na teflonie z dużą ilością ziół prowansalskich
Deser ostatnich dni - szpajza: ubijamy całe jajka ze słodzikiem, dodajemy dowolny aromat i rozpuszczoną żelatynę i do lodówki. PYCHA!! Mój synek to uwielbia!
23 643 2013-10-08 01:31:14 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-08 01:33:24)
Hmm... teraz to ja się pogubiłam. Jak rozmawiałyśmy parę dni temu na temat diety w fazie proteinowej, to mi tłumaczyłyście, że na proteinach to żadnych warzyw. Nawet ogórka kiszonego to nie, bo za dużo soli.
No a teraz sama piszesz o jakichś sosach, mazeinie, ogórkach .... to ja już nie wiem - jadacie niewielkie ilości warzyw w fazie P, czy nie?
Bo przyprawy to inna bajka - dla mnie ostatnio kurczak z curry czy kurczak z przyprawą grillową to wciąż ten sam kurczak. Zmiana przypraw nic nie daje. Ja zwykle jadam bardzo ostro i dla mnie "mdły" oznacza po prostu "ten sam smak co zwykle"
A twaróg to nie wiem - mogę go jadać z niewielką ilością rzeżuchy, szczypiorku czy ogórka - ale znowu nie wiem - to można dodawać warzywa do smaku, czy nie?
Bo na początku tak robiłam i dieta była ok, ale po tym moim skoku wagi staram się jeść bardzo białkowo i uznaję np pół papryki już za grzeszek. Czy ogórka kwaszonego. No bo tak zrozumiałam z ostatniej rozmowy na ten temat.
Może to też problem, ze ja bardzo "jadam" oczami i mi brak kolorowych warzyw doskwiera wizualnie, i sprawia, że każda potrawa wydaje się uboga. Może będę kolorować kurczaki sokiem z buraków?
może różowe mi posmakują? ![]()
___________-
I poproszę krótki przepis na to: Gulasz wołowy robiony z kiszonymi ogórkami, a sos zagęszczony odrobiną mazeiny.
23 644 2013-10-08 06:39:20 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-10-08 06:44:58)
Rybeczko teoretycznie dukan dopuszcza ogorki jak przyprawe ale np. u Mnie po ogorkach zatrzymuje sie woda wiec odpadly z dietki kazdy musi wyczuc sam po sobie.A do gotowanych lub smazonych cyckow dodaje kostki rosolowe lub inne.Do gulaszu z zoladkow na P dodaje kostke grzybowa i warzywna smak ladnie zmienia.Maizena to skrobia kukurydziana rozrabiasz dwie lyzki skrobii w niewielkiej ilosci wody i buch do sosu do tego bulka z mikrofalii i obiadek pyszny wychodzi i dukanowy.Testuj kochana testuj.
Ja osobiscie gotuje takie potrawy z wiekszej ilosci i wkladam w sloiki takie jak od dzemow zagotowywuje 20 minut i do lodowki a potem mam jak znalazl szybki posilek.Ja sama wszystko doprawiam w kupnych sosach mnie wegle przerazaja ![]()
23 645 2013-10-08 07:30:17
Silky jest w fazie III, więc je inaczej, chociażby polędwiczki wieprzowe, więc Iceni nie możesz jeść tak jak ona, także gotowe mieszanki przypraw są nie wskazane zawieraja ogromne ilosci soli z czego sobie często nie zdajemy sprawy, chcąc stosować się do założeń diety w II fazie nie możemy sobie na to pozwolić
23 646 2013-10-08 07:32:18
Ja sama wszystko doprawiam w kupnych sosach mnie wegle przerazaja
bo nie jest łatwo znaleźć odpowiedni gotowiec. W tych sosach Łowicza (a jest ich cała seria) węgli jest raptem 6g, a tłuszczu 0,6g. Jak więc dorzucimy to do cycka, w którym masz praktycznie samo białko to bilans jest b. ładny. To oczywiście na fazie P.
Mazeinę stosuję nie częściej niż raz na 10-14 dni, więc się nie obawiam. By zagęścić sos potrzeba jej na prawdę odrobinę:) Ogórki kisozne stosowałam cały czas, ale i tak wychodziło 1x tydzień, podobnie korniszony. W biedronce są fajne korniszony chilli na słodziku, bez cukru:)
23 647 2013-10-08 07:37:12 Ostatnio edytowany przez silkytouch (2013-10-08 07:37:59)
Silky jest w fazie III, więc je inaczej, chociażby polędwiczki wieprzowe, więc Iceni nie możesz jeść tak jak ona, także gotowe mieszanki przypraw są nie wskazane zawieraja ogromne ilosci soli z czego sobie często nie zdajemy sprawy, chcąc stosować się do założeń diety w II fazie nie możemy sobie na to pozwolić
polędwiczek dukan nie poleca, ale ja je jadłam przez caly okres diety. Stwierdziłam, że sam cycek to się może znudzić. Karkówki czy łopatki nie jadłam oczywiście, ale polędwiczki tak. One mają raptem 2g tłuszczu i 21g białka
dobra - gotowe mieszanki przypraw - mój grzeszek ![]()
23 648 2013-10-08 07:47:28
Dobra Iceni jak juz musisz to dodaj ogorka kiszonego moze woda sie nie zatrzymie wszystko jest sprawa indywidualna ale truskawek to ci nie pozwolimy podjadac ![]()
23 649 2013-10-08 08:24:51
Ogórki jem cały czas, oczywiście w fazie PW w P nie jem bo uważam , że lepiej nie
23 650 2013-10-08 08:31:55
Silky w III fazie jest inaczej, a po za tym każdy organizm jest inny, najważniejsze to wyczuć swój. Jednemu szkodzi a drugi grzeszy i chudnie. Dla mnie i tak najważniejsze to żebym wraz z utrata kilogramów nauczyła się w miarę zdrowo jeść po diecie. U mnie np. okazuje się , o czym nie miałam pojęcia, zabójstwem był brak śniadań, mój pierwszy posiłek to była 14 -15 no i z reguły to co można było kupić w okolicach pracy. Jadłam tez kolację późno, po powrocie z pracy. Teraz jem w miarę regularnie , pięć razy na dobę no i tylko do 18.
23 651 2013-10-08 09:14:25
To fakt brak sniadania tez mnie zgubilo.Rowniez po 18 staram sie nie jesc czasami mi sie to nie udaje bo po 23 wracam z pracy strasznie glodna i sam koktail proteinowy mi nie wystarcza ale dokladam wtedy cos z nabialu i szybko ide spac.A ogorki jem tylko na Pw i to tylko surowe bo po kiszonych mi sie woda zatrzymuje niestety.
23 652 2013-10-08 09:20:24
Ostatnio piję dwa razy dziennie pokrzywe ze skrzypem i chyba poprawia to w znacznym stopniu gospodarkę wodną
23 653 2013-10-08 09:27:28
Wiem wiem pokrzywe to ja caly czas pije jeszcze przed dieta pilam bo mnie natura obdarzyla trzecia nerka i musze je oczyszczac z toksyn a pokrzywa jest do tego fenomenalna
23 654 2013-10-08 09:29:59
Jedyne jakie na razie widzę negatywne skutki diety to połamały mi się paznokcie, ale straty muszą być, paznokcie odhoduje
23 655 2013-10-08 09:35:14
U mnie pojawily sie podkrazone oczy ale tez sie da przezyc troszke pudru i wszystko gra ![]()
23 656 2013-10-08 11:53:49
Gosia dużo masz do zrzucenia ?
23 657 2013-10-08 12:20:53
No niestety wedlug testu dukana jeszcze 18Kg
Mam goraca nadzieje ze sie do wiosny uporam z tym bagazem.
23 658 2013-10-08 12:21:29 Ostatnio edytowany przez Pytajka (2013-10-08 12:26:00)
Hej,
czy w pierwszej fazie można jeść gotowany ryż ???? a płatki owsiane z mlekiem są dozwolone? (czy dodatki w postaci pestek dyni, słonecznika, lub lnu można wrzucać?)
23 659 2013-10-08 12:37:33
Hej,
czy w pierwszej fazie można jeść gotowany ryż ???? a płatki owsiane z mlekiem są dozwolone? (czy dodatki w postaci pestek dyni, słonecznika, lub lnu można wrzucać?)
Witaj i tu Pytajka ![]()
przeczytaj pierw książkę.
Gotowanego ryżu nie możesz jeść ani w I ani w II, podobnie z płatkami owsianymi, pestkami dyni, słonecznikiem i lnem.
Niestety.
23 660 2013-10-08 12:38:11
Nie, wszystkie z wyżej wymienionych rzeczy sa zabronione.
Ewentualnie możesz dodać do mięsa odrobinę kruszonych pestek dyni czy slonecznika, ale traktowanych jako przyprawa - czylli max lyzeczka w ciągu dnia.
Ryż wykluczony.
A przede wszyystkim polecam przeczytać książkę dr. Dukana jeżeli interesuje cię ta dieta skoro nie znasz i nie rozumiesz jej podstawowych zasad. A od tego trzeba zacząć.