Myślę, że macie rację, mam ochotę na te placuszki otrębowe. Z tym przyprawieniem to chyba racja, ja w ogóle lubię wyrazistą kuchnię
23 466 2013-09-23 14:00:33
Podobne tematy
23 467 2013-09-23 15:47:49
Gosia, trzymam za słowo- co do spotkania w III fazie;-) u mnie też słonko się pokazało.Jadłam dziś mielone klopsiki, wieczorem idę do restauracji, trzymajcie kciuki, mam zamiar zjeść pstrąga z grilla, no i te warzywa wokół niego,buziaki!
23 468 2013-09-23 19:52:54
Kciuki trzymam bardzo mocno, ja natomiast boję się po pierwsze Andrzejek bo to imieniny mojego taty , zawsze w knajpie i z dużą pompą, no i świąt bo jak tu nie zgrzeszyć. Na co dzień to bez problemu.....ale wtedy!
23 469 2013-09-23 23:27:55
Aniu trzymaj trzymaj a ja będe za ciebie trzymać.
23 470 2013-09-24 07:38:13
hej, objadłam się stekiem, parę łyżek lodów było.... ale lody to białko;-) zapowiada się dziś ładny dzień, pozdrawiam wszystkie dukające!!!
23 471 2013-09-24 13:07:18 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-09-24 13:08:22)
Dzień piękny ale ja niestety na popołudniówke dzisiaj idę ale za to jutro i w czwartek wolne.
KW nie martw się andrzejkami i świętami to jeszcze daleki termin i zobaczysz tak się nauczysz dukać że nawet wtedy dasz radę a jak ciutke zgrzeszysz to świat się nie zawali oby tylko świadomie zgrzeszyć i nie za często ![]()
Aniu tak sobie mów dalej lody to białko hihihiihihih
23 472 2013-09-24 13:15:46
witam was wszystkich ![]()
do forum dołączyłam dopiero dzisiaj
opiszę moje postępy, które może dla kogoś będą motywacją (ja na samym początku bardzo takich potrzebowałam)
na dukanie jestem równo od 1 lipca i do dzisiaj (24.09) schudłam w sumie ok. 18 kg
waga początkowa wachała się pomiędzy 100/101 kg
obecnie ważę 83 kg, a waga docelowa to ok 70 kg
zaczynając dietę nosiłam rozmiar (chodzi o spodnie) 50, w tej chwili jest to rozmiar 44 (które są już na mnie troszkę luźnawe c: )
wg mnie najgorsze są pierwsze cztery dni diety
trzeba się przyzwyczaić do pewnych ograniczeń; usunięte wszelkie słodycze z jadłospisu, owoce i warzywa
aby zaspokoic chęc na słodkości, ja piekłam dukanowskie serniki : )
bardzo żałuję, że na początku diety się nie "pomierzyłam" ;D
pozdrawiam wszystkie dukanki : )
23 473 2013-09-24 14:06:47
Witaj, czyli jesteś ciągle w drugiej fazie? Czy miałaś takie totalne braki apetytu, ja np zjem łyżkę sera i jestem najedzona. Nie mam też rzeczy na która miałabym specjalnie ochotę, ot tak jem z tzw rozsadku
23 474 2013-09-24 15:20:26
tak teraz jestem na naprzemiennej
braki apetytu bardzo często mi się zdarzały i np cały dzień na jednym jogurcie, a i tak czułam się jakbym się przejadła
też jesteś w drugiej fazie? jak postępy? bo mam wrażenie że dla mnie idzie to wszystko bardzo wolno
23 475 2013-09-24 15:40:51
jak juz pisałam jestem na diecie już pewien czas i dzięki temu wiem co i jak
więc jeśli ktoś bedzie miał jakiekolwiek wątpliwości lub cokolwiek śmiało mozecie do mnie pisać
bardzo chętnie odpowiem na podstawie doświadczeń i książki (którą mam i czytałam)
![]()
23 476 2013-09-24 16:26:33
Witam nową dukanke.Kobietko 18kg w 2.5 miesiaca to rewelacyjna strata.Ja w 1.5 miesiaca zrzucilam az i tylko 9kg a i tak sie ciesze jak dziecko z zabawki.
Ja dzisiaj strasznie wybrzydzam w jedzeniu nawet moj maz sie smial ze zajełam całą półkę to jeszcze wysmradzam juz ja mu to przypomnę.Hm pierwszy raz mnie pilnował abym zjadla przed wyjsiem do pracy ciekawe czy martwi sie o Mnie czy o mojej cycki bo juz nie sa takie pelne.
23 477 2013-09-25 08:43:58
Czesc, dukanki stare i nowe, chude i bardziej chude
Iceni, ale sie usmialam z diety dwulatka, tym bardziej, ze ostatnio bylam z wizyta u mojej siostry i jej dwulatka i mialam okazje uczestniczyc w jego diecie i zbierac z podlogi grzanki ![]()
23 478 2013-09-25 10:41:58 Ostatnio edytowany przez KW201 (2013-09-25 10:46:28)
U mnie jest spadek, potem kilka dni zastoju znowu spada i znowu zastój, nie wiem czy to normalne, czy to mój organizm tak dziwnie reaguje. A może to zatrzymywanie wody, które u mnie jest dwa razy w ciągu cyklu w połowie i przed? Piję dużo, głównie wody, myślę, że około 2,5 litrów płynów, więc chyba nie za mało? Może piję jej za dużo i stąd te zastoje. Wody oczywiście
23 479 2013-09-25 11:43:38 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-25 11:45:50)
Hello!
2,5 l wody to w sam raz. To nie woda sama w sobie gromadzi się w organizmie - to pewne substancje ją zatrzymują (sól, niektóre substancje zawarte w roślinach, weglowodany, wiele polepszaczy itp. Niektóre hormony) to, czy pijesz 1,5 czy 2,5 l dziennie nie ma na to wpływu bezpośrednio. A pośrednio pomaga nawet usunąć nadmiar. (Oczywiście przy zdrowych nerkach)
U mnie zastoj. Od ponad tygodnia ta sama waga - nie licząc zwyżki a potem spadku związanego z okresem.
Ucieszylam się na poczatku z tyych 4kkg i...to by było na tyle jak na razie.
W czasie okresu niby miałam protala, ale grzeczylam w związku z tym wieczorem alkoholowym u koleżanki i waga stała, teraz mam PW no to waga znowu stoi. :S tracę zapał
Może sobie skróce te fazę PW do 3 dni i zrobię wzorcowego protala - samo białko, zero grzeszkow - to może znowu ruszy?
W tamtym tygodniu mi się nie udało zejść poniżej 90, teraz już środa a u mnie nadal 90.700
Przez 5 dni nawet 100g nie stracić?! ![]()
23 480 2013-09-25 12:23:29
Nie rezygnuj Iceni daj sobie wiecej czasu i postaraj się nie grzeszyć bo to niestety zatrzymuje wage na dłuższy czas.U mnie znów zmiana tabletek anty bo lekarka nie umiała załozyc wkładki porazka!!!!!Przy nowych tabletak bilans wodny znów nie jest fajny wiecej wypijam niż wysiusiam a waga tygodniowo z 1kg spadku spada mi ok 0,7kg musze coś z tym zrobic.Tabletki anty są lepsze wzatrzymaniu wody niz sól.Ale będę twarda i nie dam sie ![]()
23 481 2013-09-25 12:38:19
gosiu, zmień lekarkę, po co się faszerować chemią, wkładka jest super! A ja dziś mam mega katar! zjadłam 2 parówy z szynki, dodatkowo wytopione z tłuszczu, nie mam siły, poszłam na łatwiznę. Piję dużo herbaty z cytryną. O 16 do pracy, ale na krótko. Miłego dnia!
23 482 2013-09-25 12:38:49
A nie! Póki czuję się dobrze rezygnować nie będę. To w końcu DOPIERO dwa tygodnie z hakiem
Mimo wszystko mam -3 cm w biodrach, kilka mniej w pasie i znów się mieszcze w spodnie rozmiar 16
Nie tyle rrezygnacje biorę pod uwagę co wydłużenie fazy bialkowej zebyy ssprawdzic czy wtedy ruszy w dol. Jak dwa czy trzy razy pojadę na bialkach np 7 dni a nie 5 to przecież się nie zabije tym od razu ![]()
23 483 2013-09-25 12:57:03 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-09-25 12:58:37)
Iceni uf ulżyło mi myslę że przeczekaj jeszzce a jak po miesiącu nadal bedzie kiepsko to wtedy zmień system.Aniu wiem wiem podeszłam do wkładki w zeszłym miesiącu ale moja lekarka okazała się konowałem przez 40 minut mnie męczyła a potem oddała za wkładke pieniądze i z recepta na tabsy mnie wypusciłą z gabinetu dobrze że mnie nie uszkodziła.Mało tego zapisała mi wkładke miedzianą bez aplikatora za 85 zł ale byłam naiwna a tak jej ufałam
Dzisiaj ide do nowego lekarza jest chirurgiem ginekologicznym i wkładki zakłada w ciągu 5 minut i zakłada tylko mireny rozmawiałąm z trzema jego pacjentakami i są super zadowolone z jego sposobu zakładania podobno tak zagaduje że chwila i koniec
Pewnie mój spadek bedzie wiekszy jak odstawie tabsy i zejdzie woda juz się nie moge doczekac ![]()
23 484 2013-09-25 13:17:26
U mnie na razie wygląda to tak cztery, pięć dni zastoju, trzy dni spadku......
23 485 2013-09-26 07:57:48
Hej, u mnie deszczowo:-( skończyły mi się otręby, dziś nie będzie bułeczki na śniadanko. Serek wiejski zjem, a co! Spodnie troszkę luźniejsze są. Nadal mam katar, piję herbatę z cytryną, może przejdzie. Milutkiego dnia!
23 486 2013-09-26 11:24:42
Aniu trzymaj sie cieplutko bo ten ponury dzień wcale nie zapowiada sie milutko niestety.
23 487 2013-09-26 14:58:58
Dzień bardzo ponury, aż się nie chce nic robić.
23 488 2013-09-26 15:14:31
Mi dziś pokazało 0,5kg więcej na wadze niż wczoraj. A zjadlam twarozek i dwie porcje zupy. Masakra jakaś. Chyba wyjmę baterie z wagi i je wyrzucę, żeby mnie nie kusiło bo niedługo w paranoję wpadne.
23 489 2013-09-26 15:45:16
Mi dziś pokazało 0,5kg więcej na wadze niż wczoraj. A zjadlam twarozek i dwie porcje zupy. Masakra jakaś. Chyba wyjmę baterie z wagi i je wyrzucę, żeby mnie nie kusiło bo niedługo w paranoję wpadne.
tylko spokój Cię uratuje!!
ile tygodni na dukanie i ile kg Ci ubyło?
23 490 2013-09-26 16:16:51
Witam
Jestem na 3 etapie (prawie go kończę) i mam pytanko. Czy macie jakiś fajny, szybki i smaczny przepis na obiadek??
23 491 2013-09-26 16:21:21
nie chce mi się jeść przez katar! a jak u Was z ruszaniem się? ja 3 razy w tygodniu idę 25 minut do pracy i kolejne 25 minut z pracy- do auta, specjalnie dalej parkuję, nawet w deszczu:-)Lubię chodzić, biegać nie lubię
23 492 2013-09-26 18:32:31 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-26 18:48:11)
ile tygodni na dukanie i ile kg Ci ubyło?
Dwa i pół tygodnia. Ubyło mnie 4 kg w pierwszej fazie, potem 0,5 kg na pierwszym PW i potem poszło w góre, bo okres, potem spadło do wagi sprzed okresu i od tamtej pory, czyli tydzień pokazywało tę samą wagę (90,7) a dziś pokazało 91,2 ![]()
Wiem, to jeszcze bardzo krótko, ale po takim spadku podczas uderzeniówki miałam nadzieję, ze początek będzie z większym efektem... a po 2 tyg ważę tyle samo co po uderzeniówce ![]()
nie chce mi się jeść przez katar! a jak u Was z ruszaniem się? ja 3 razy w tygodniu idę 25 minut do pracy i kolejne 25 minut z pracy- do auta, specjalnie dalej parkuję, nawet w deszczu:-)Lubię chodzić, biegać nie lubię
Ja codziennie (tzn. pon-pt) odprowadzam Młodą do szkoły a potem idę do pracy, po południu z pracy odbieram Młodą i idziemy do domu - w jedną stronę to trasa 5 km, czyli codziennie maszeruję 10 km (od 3 lat):D - jak na mój gust pośladki mam wyrobione...
Serio... kiedyś myślałam, że jak będę dużo chodzić to nie utyję... ![]()
23 493 2013-09-26 20:51:29
Zastoje i wahania mogą człowieka załamać. Iceni ,a jutro będzie znowu mniej, nie ma co się stresować, w końcu musi ruszyć do dołu
23 494 2013-09-27 07:47:39
U Mnie od piatku zeszlego tygodnia O.5 kg w gore mysle ze na wlasne zyczenie wczorajszy wieczorny drink zrobil swoje no i te nowe tabsy powoduja ze nie wazne ile wieczorem wleje w siebie wody to i tak w nocy siusianie mnie nie budzi
Takze musze przeczekac 1.5 tygodnia i odstawiam tabletki mam nadzieje ze juz na zawsze.Wtedy mam nadzieje ze mi woda porzadnie zejdzie.
Aniu a jesli chodzi o ruch to chyba jest ok pracuje w sklepie wiec nie siedze a droga z domu do pracy spacerkiem.A jak tam u Ciebie z waga?
23 495 2013-09-27 08:27:26
silkytouch napisał/a:ile tygodni na dukanie i ile kg Ci ubyło?
Dwa i pół tygodnia. Ubyło mnie 4 kg w pierwszej fazie, potem 0,5 kg na pierwszym PW i potem poszło w góre, bo okres, potem spadło do wagi sprzed okresu i od tamtej pory, czyli tydzień pokazywało tę samą wagę (90,7) a dziś pokazało 91,2
Wiem, to jeszcze bardzo krótko, ale po takim spadku podczas uderzeniówki miałam nadzieję, ze początek będzie z większym efektem... a po 2 tyg ważę tyle samo co po uderzeniówce
spokojnie:) u mnie przez pierwsze 2,5 tyg spadło 4,4kg. nie możesz stracić za szybko bo to niedobre dla organizmu. Zawsze na początku jest większy skok. Na II wprowadziłaś warzywa - one na ogół spowalniają lub nawet powodują czasowy wrost. Sokojnie:)
ja spisywałam wagę co dzień w kalendarzu, a 1x w tygodniu w słupku - by widzieć czy ogólna tendencja jest ok.
wzrosty wagi też miałam
23 496 2013-09-27 08:52:21
Iceni, to se chociaż pośladki wyrobię;-) Gosiu, na wagę nie wchodzę, sprawdzam na starych spodniach- wchodzę w nie, ale jeszcze ciasnawe są.
23 497 2013-09-27 11:29:04
Aniu kobietko droga powiedz jak ty to robisz zeby sie powstrzymac przed wazeniem ?
23 498 2013-09-27 12:36:22
Silkytouch, dzięki Ci dobraa kobieto!
Niiby ja to wszystko wiem, ale jak to ktoś inny napisze to mi lepiej do głowy wbić. ![]()
Ja już mam prawwie obsesję na punkcie waazenia się, potrafię to robić 3 razy dziennie ![]()
P. S. Od wczoraj całe 0,7kg w dół!
Jeszcze tylko 600g i będzie 8 z przodu!
(pewnie sobie wykrakam i dziś znów będzie +1,2
a jutro zgrrzytanie zębami
)
23 499 2013-09-27 12:43:34
Silkytouch, dzięki Ci dobraa kobieto!
Niiby ja to wszystko wiem, ale jak to ktoś inny napisze to mi lepiej do głowy wbić.Ja już mam prawwie obsesję na punkcie waazenia się, potrafię to robić 3 razy dziennie
polecam się na przyszłość:)
ja też mam obsesję:) potrafię ważyć się rano, wieczorem, przed i po kąpieli!
po dobrych kilku tygodniach nauczyłam się podchodzić do wskazań wagi z dystansem. Raczej na zasadzie obserwacji po jakich posiłkach waga rośnie, a po jakich nie lub spada. Wiem, że jeżeli po 18:00 zjem więcej mięcha to waga stoi lub trochę wskoczy, jeżeli sam serko-jogurty to będzie ok. widzę, że po samym alkoholu typu whisky z colą light nic się nie dzieje, nie było stopów, po winie było zahamowanie spadków, a po piwie/nalewce/słodkim winie/drinku były wrosty. Wieczorem alkohol+jedzenie=wzrost.
U mnie mały grzeszek typu alkohol lub coś słodkiego odbijał się wzorstem i zatrzymaniem spadków na około 7dni.
teraz utrwalam, ale ważę się nadal codziennie. Dzięki temu łatwiej mi się pilnować i obserować ile i czego mogę jeść.
23 500 2013-09-27 12:56:38
Tzn wypiłas piwo i potem Ci przez tydzień waga stała?
Omg! Od dziś tylko woda!
Aha, no i whisky - bo od tego nie rośnie. ![]()
23 501 2013-09-27 13:42:03
Tzn wypiłas piwo i potem Ci przez tydzień waga stała?
Omg! Od dziś tylko woda!Aha, no i whisky - bo od tego nie rośnie.
po piwie tak - a dokładniej po 3x
a najgorzej połączyć alkohol i jedzenie, szczególnie czegoś nieodpowiedniego
a dziś uczta - mam ogromną ochotę na pizze!
23 502 2013-09-27 14:45:00 Ostatnio edytowany przez 8kh3 (2013-09-27 14:45:32)
a dziś uczta - mam ogromną ochotę na pizze!
Przepraszam, że się wtryniam
ale co do pizzy... ostatnio też miałam ucztę i najszło mnie na pizze! Oj pojadłam (w rozsądnej ilości
) I wieczorem miałam romansik z moim wc
alllllllllllllllle całowaliśmy się
Teraz nie wiem co sobie zaplanować na "ten" dzień ![]()
23 503 2013-09-27 14:57:51
silkytouch napisał/a:a dziś uczta - mam ogromną ochotę na pizze!
Przepraszam, że się wtryniam
ale co do pizzy... ostatnio też miałam ucztę i najszło mnie na pizze! Oj pojadłam (w rozsądnej ilości
) I wieczorem miałam romansik z moim wc
alllllllllllllllle całowaliśmy się
![]()
Teraz nie wiem co sobie zaplanować na "ten" dzień
ja mam żelazny żołądek! próbowałam już różnych potraw i nic mi się nie dzieje. Czytałam, że niektórzy miewają problemy z powrotem do normalnego jedzenia. Ja mam już za sobą np. golonkę i sporą porcję słodyczy na raz, ciasto z kremem, zapiekankę z serem żółtym i mielonym mięsem z knajpy. I NIC:)
Ostatnio musiałam zjeść coś ostrego by ruszyć żołądek bo zjadłam śliwki, do tego jogurt i kawę. Jakoś mi się ciężko zrobiło. Ale samo się ruszyło.
23 504 2013-09-27 15:22:52
Mnie się delikatnie żołądek irytuje w pierwszy dzień warzywnej fazy
chyba musi mi się przestawić z białek na rosliny. Ale nie jest to jakieś uciążliwe.
23 505 2013-09-27 15:39:14
8kh3 napisał/a:silkytouch napisał/a:a dziś uczta - mam ogromną ochotę na pizze!
Przepraszam, że się wtryniam
ale co do pizzy... ostatnio też miałam ucztę i najszło mnie na pizze! Oj pojadłam (w rozsądnej ilości
) I wieczorem miałam romansik z moim wc
alllllllllllllllle całowaliśmy się
![]()
Teraz nie wiem co sobie zaplanować na "ten" dzieńja mam żelazny żołądek! próbowałam już różnych potraw i nic mi się nie dzieje. Czytałam, że niektórzy miewają problemy z powrotem do normalnego jedzenia. Ja mam już za sobą np. golonkę i sporą porcję słodyczy na raz, ciasto z kremem, zapiekankę z serem żółtym i mielonym mięsem z knajpy. I NIC:)
Ostatnio musiałam zjeść coś ostrego by ruszyć żołądek bo zjadłam śliwki, do tego jogurt i kawę. Jakoś mi się ciężko zrobiło. Ale samo się ruszyło.
Podziwiam, podziwiam
mój żołądek to by mi fikołki robił po golonce ![]()
Przyznam się, że ostatnio wciągnęłam 2 spore drożdżówki z owocami, wcinałam aż uszy mi się trzęsły ![]()
Mam stracha, że dojdzie mi kg po słodyczach, mam opory
a tak je lubię
23 506 2013-09-27 15:49:26
Mam ochotę na coś słodkiego
Czy ktoś ma przepis powiedzmy... na naleśniki na słodko?
Galaretka z herbaty odpada, nie wchodzi mi.
Sernik na zimno już mi sięprzejadł ![]()
23 507 2013-09-27 16:20:22
Gosia, nie ważę się bo mam słabą silną wolę:-) Dobrze, że Was mam, jak czytam o Waszych grzechach, lepiej mi na duszy, że nie tylko ja grzeszę! Dziś grzecznie jadłam krewetki, mniam!
23 508 2013-09-27 18:38:08
W niedzielę będzie miesiąc jak jestem na diecie, na razie nie grzeszyłam, ale wszystko jeszcze przede mną. Zobaczymy ile przez ten miesiąc udało mi się zgubić, chociaz wiem, ze to był najłatwiejszy miesiąc. Informacja o whisky bardzo mnie ucieszyła bo to mój ulubiony trunek. Dzięki
23 509 2013-09-27 18:52:39
Silkytouch, ile czasu trwała u Ciebie I i II faza?
23 510 2013-09-27 18:54:57 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-27 18:56:36)
A ja właśnie zgrzeszyłam ![]()
Sąsiadka przyleciała z tortem bo wczoraj miała 50 urodziny. No nie mogłam odmówić! ![]()
Jutro będę płakać, że znowu waga stoi ![]()
...ale od jutra zaczynam ptotala znowu, to już będę grzeczna. Jakoś łatwiej mi przestrzegać rygoru podczas fazy proteinowej niż warzywnej.
23 511 2013-09-27 19:08:18
50 urodziny, ważna okazja, myślę, że możesz się rozgrzeszyć, u mnie będzie problem w Andrzeja, a po drodze jeszcze 70 urodziny mojej mamy, także na razie się trzymam
23 512 2013-09-27 19:39:12
Ja też wolę dni P, wtedy łatwiej jakoś.Zjadłam na kolację bułkę dukanową z szynką i serek wiejski i idę spać z katarem...i z mężem oczywiście;-) Dobrej nocki!
23 513 2013-09-27 22:11:59
Ja zrobiłam sobie spora porcje lecza na piersi z kurczaka zamiast kiełbaski.Najadłam sie nieźle i teraz mam wrazenie że wszystko w brzuszku mi bulgocze
Może to i lepiej problemu z wc nie będzie.
23 514 2013-09-28 00:07:54
a mnie dzisiaj napadła chęć na słodkości więc zrobiłam sobie sernik dukanowski ![]()
a waga juz od kilku dni stoi co mnie trochę dobija
23 515 2013-09-28 07:45:34
Dziewczyny chyba trzeba zastrajkowac z warzeniem sie bo oszalejemy
Wczoraj papryka swoje zrobila i dzsiaj na wadze -0,90 kg mniej niz wczoraj.Takze w sumie od poczatku -9,5 kg jest super jak dla Mnie :)Mam plan wyniesc wage do piwnicy i ja schowac w najwiekszy zakamarek aby mnie w lazience nie kusila.
23 516 2013-09-28 09:38:58
Silkytouch, ile czasu trwała u Ciebie I i II faza?
I - nie pamiętam dokładnie, chyba 5 dni
II - od 25 stycznia do końca sierpnia
Wagę zalecaną przez test osiągnęłam prawie zgodnie z planem (10 dni później) czyli pod koniec maja. Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia także pociągnęłam dłużej. Początkowo chciałam zejść z 82 do 65, test zalecił mi 64. Na III przeszłam jak na dobre, od ponad miesiąca waga oscylowala wokół 59. I to chcę utrzymać. Dla mnie 5 z przodu to taka psychiczna bariera. Może być 59,9, byle nie 60,01
A wczoraj na uczcie było: krówki, pizza pepperoni, lody:) pycha! dziś 61,2kg i same proteinki
23 517 2013-09-28 17:43:41
dziś łosoś z grilla i..... mała kiełbaska z grilla, ale ją wytopię mocno;-) tatusia po rekonwalescencji u mnie odwiozłam do jego domu, mam nadzieję, że będzie dłuuuugo zdrowy,w dobrej kondycji, miłego weekendu, grzeszcie tylko troszkę;-)
23 518 2013-09-28 18:52:40
Znowu nie mam apetytu na nic specjalnego, sama nie wiem co bym zjadła, dobrze chociaż , że nie chodzą za mną słodkości.Pomyliłam się u mnie miesiąc we wtorek , a nie w niedzielę, chyba mi się coś na mózg rzuca
23 519 2013-09-28 19:40:32 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-28 19:42:54)
A ja dziś wzorowo-proteinowo ![]()
zupka a la flaczki z kurczaka, trochę tuńczyka i jeszcze się do jajek przymierzam. na zagrychę mam kabanosy. Co prawda one mają trochę tłuszczu za dużo, ale to tylko 20g, za to tuńczyk niemal 0, to się wyrównało.
Aha. No i jeszcze muszę "tromby" (jak je moje dziecko nazywa
) wciągnąc. Ciągle o nich zapominam ![]()
23 520 2013-09-28 21:38:51
od poniedziałku znowu proteinki, chyba tez je wolę, przynajmniej jasno wiadomo co jeść
23 521 2013-09-28 22:26:18
Iceni otręby najlepiej do południa jeść wtedy wiadomo że spalisz węgle które sa w otrębach.A jest ich tam sporo
23 522 2013-09-28 22:37:42
Ja jem je z samego rana, z pierwszą szklanka wody!
23 523 2013-09-28 22:45:29
Chyba też muszę do śniadania, to może nie będę zapominać.
23 524 2013-09-28 22:50:52
No chyba najłatwiej pamiętać
23 525 2013-09-28 22:53:44
Poza tym one mnie jakoś rozpychają. Tzn jak zjem, to po chwili czuję się jakbym zjadła objętościowo obiad, a nie kilka łyżek (bo ja je z serkiem jem) .. to rano na dodatek będą dobrym wypełniaczem.
23 526 2013-09-29 10:00:10
Dokładnie mam to samo wrażenie, ja na czczo popijam je wodą, ale powaznie zastanawiam się czy z nich nie zrezygnować
23 527 2013-09-29 10:33:34
Nie rezygnujcie z porannej porcji otrab one dostarczaja nam wegli i pobudzaja prace jelitek.Ja do poludnia jem je z jogurtem naturalnym dodaje do tego slodzik i aromat waniliowy pycha lub robie bulke z mikrofali po takim sniadanku dopiero jem obiad dlugo mnie trzymaja ![]()
23 528 2013-09-29 10:34:21
Bry!
No i wzorcowo - wczoraj byłam proteinowo grzeczna i dziś -0,4 kg
Słowo harcerza, że nie będę marudzić, że mi waga stoi w fazie PW!
A z tymi otrębami - a może by je tak rozdzielić? trochę na śniadanie, trochę na obiad?
Wczoraj z ciekawości sobie zrobiłam bilans dnia - wyszło mi, że zjadłam ok 1200-1300kcal, 112g białka, coś ok 20g węgli i nie pamiętam ile już tłuszczu, ale chyba coś ok 40g.
nie ograniczałam jedzenia w ciągu dnia, raczej miałam wrażenie, ze zjadłam za mało, ale zupełnie nie byłam głodna i musiałabym jeść na przymus.
Może właśnie to jest jeden ze "skutków ubocznych" diety białkowej? Organizm sam się ogranicza od tego faszerowania białkiem?
W każdym bądź razie jak dziś będzie podobnie, to jutro odtańczę taniec indiański, bo wejdę w strefę "8 z przodu" ![]()
A teraz zasuwam do pracy ![]()
23 529 2013-09-29 11:57:57
Brawo Iceni.A otreby mysle ze mozesz rozdzielic miedzy sniadanie a obiad ja tez mam takie dni ze mi nie chca wejsc od rana to ok poludnia chrupie sobie 4 ciastka otrebowe.Taka piekna pogoda a ja do 20 w pracy wrrr.......
23 530 2013-09-29 20:57:24
Znowu o nich zapomniałam
nie było mnie cały dzień w domu a teraz wciągnęłam 3 burgery (kotlety) ...ależ mi dobrze ![]()
Lubię taką dietę!
Jutro po drodze kupuję drugą torbę otrąb do pracy! Koniec z zapominaniem!