Ja zarowno wolowinke jak i drob podsmazam na teflonowej patelni nie dodaje oliwy podlwam wode i pilnuje.Tez sie ladnie zrumieni dodaje warzywka i pod przykrywke az miesko bedzie miekkie i tez wychodzi super ![]()
A tego makaronu nigdy nie probowalam a mozna go na drugiej fazie? Podaj mi prosze jego sklad z czystej ciekawosci.
23 401 2013-09-19 20:11:39 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-09-19 20:17:22)
Podobne tematy
23 402 2013-09-19 20:23:11 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-19 20:27:00)
dokładnie właśnie tak robię - w kostkę, rzucam na teflonowa, rozgrzaną patelnię, obsmażam na szybko i jak już się ładnie zetnie zarzucam warzywami (cebula, papryka, brokuły itp) i podduszam - wodą nie zalewam - puszczają warzywa, jedynie uzupełniam jak odparuje - ja dla ułatwienia, a przede wszystkim, żeby było szybko wybieram mięso na steki - nie duszę jej do miękkości, jest taka "do gryzienia" (jak średnio wysmażone steki) - ale cały proces trwa 30 minut a nie 1,5 godziny
- oczywiście nie wolno solić bo stwardnieje - dopiero po przygotowaniu.
Taka długo duszona jest co prawda o wiele smaczniejsza, ale po pracy to ja nie mam czasu 2h na obiad czekać ![]()
____
p.s. Dziś jadłam burgery wołowe - nic mi nie dolega
więc jednak chyba mięso było szemrane
23 403 2013-09-19 20:24:42
A tego makaronu nigdy nie probowalam a mozna go na drugiej fazie? Podaj mi prosze jego sklad z czystej ciekawosci.
z makaronem to szczerze pisząc ma on niewiele wspólnego;) Ja jem go od drugiej fazy.
przeklejam opis ze strony sklepu:
Skinny Noodles często nazywane w Polsce shirataki lub konjac to typ dietetycznego makaronu o żelowej konsystencji wytwarzanego z warzywa o nazwie Konjac. Jest ono bardzo bogatym źródłem łatwo przyswajalnego błonnika nazywanego Glucomannan, który doskonale reguluje poziom cukru we krwi i obniża cholesterol. Skinny Noodles to doskonała alternatywa dla tradycyjnego makaronu, pozwalają na zachowanie właściwej wagi, a przy tym doskonale zaspokajają apetyt pozostawiając na długo uczucie sytości.
Skinny Noodles są niskokaloryczne zawieraja tylko 6.4 kcal w 100 g. produktu, są pozbawione tłuszczu, cukru, glutenu, soi i jajek, mogą więc być spożywane przez alergików, wegan i wegetarian.
Wartość odżywcza w 100g Slim Noodle:
wartość energetyczna 27.7 KJ/6.4 kcal
białko 0.5 g
tłuszcz 0.0g
cholesterol 0.0 g
węglowodany 0.5g
cukry 0.47 g
błonnik 4.5g
sód - 3.3mg?
Opakowanie 200g
czyli takie drogie nic dla osób, którym brakuje wypełniacza
23 404 2013-09-19 20:34:36
W ogóle to muszę się nauczyć robić dobre burgery - dziś sobie kupiłam takie chude - co prawda i tak 12g tłuszczu, no ale tłuszcz się pod grillem wytapia - normalnie same, jak kotlety wieprzowe jadłam, tylko z plastrami rzodkwi - pycha
lepsze takie same niż w McDonaldowskiej bułce ![]()
23 405 2013-09-19 21:13:23
z grilla uwielbiam pomidory - średniego lub dużego pomidora kładziemy na grilu i grilujemy. Gotowego posypujemy pieprzem, solą, dodajemy świeży czosnek (jak kto woli)
tak samo papryka przekrojona na 1/2
a grilla jeszcze
cycki z kurczaka posypane grubomielonym pieprzem
łosoś posypany grubomielonym pieprzem
polędwiczki wieprzowe w grubych plastrach tylko z grubomielonym pieprzem i solą
steki wołowe z grubomielonym pieprzem, zirą i na koniec sól
23 406 2013-09-19 21:22:12
O rany juz mam apetyt na zupke pomidorowa z tym makaronem. Dziewczyny o tej godzinie a wy o jedzeniu a ja nadal w pracy i wkolo mnie same zakazane produkty az telefon zaslinilam ![]()
23 407 2013-09-19 21:47:04
A nie bierzesz sobie do pracy jakichś pyszności dukanowych?
23 408 2013-09-19 23:38:18
No właśnie w tym jest problem nauczyłam się że jak jestem wpracy to tylko pije wode potem im bliżej jestem domu to robiłam się bardziej głodna wpadałam do kuchni najadłam sie i szłam zadowolona spać a kilogramy same przybywały
A teraz po pracy wpadam do kuchni przygotowywuje pół litrowy koktail proteinowy-w drodze do pokoju wypijam połowe potem lece do łazienki a po kąpieli wypijam resztę i dumna z siebie idę spać
Może to nie najlepsze wyjście ale mysle ze mniejsze zło
23 409 2013-09-20 07:10:33
77gosia77 napisał/a:A tego makaronu nigdy nie probowalam a mozna go na drugiej fazie? Podaj mi prosze jego sklad z czystej ciekawosci.
z makaronem to szczerze pisząc ma on niewiele wspólnego;) Ja jem go od drugiej fazy.
przeklejam opis ze strony sklepu:
Skinny Noodles często nazywane w Polsce shirataki lub konjac to typ dietetycznego makaronu o żelowej konsystencji wytwarzanego z warzywa o nazwie Konjac. Jest ono bardzo bogatym źródłem łatwo przyswajalnego błonnika nazywanego Glucomannan, który doskonale reguluje poziom cukru we krwi i obniża cholesterol. Skinny Noodles to doskonała alternatywa dla tradycyjnego makaronu, pozwalają na zachowanie właściwej wagi, a przy tym doskonale zaspokajają apetyt pozostawiając na długo uczucie sytości.Skinny Noodles są niskokaloryczne zawieraja tylko 6.4 kcal w 100 g. produktu, są pozbawione tłuszczu, cukru, glutenu, soi i jajek, mogą więc być spożywane przez alergików, wegan i wegetarian.
Wartość odżywcza w 100g Slim Noodle:
wartość energetyczna 27.7 KJ/6.4 kcal
białko 0.5 g
tłuszcz 0.0g
cholesterol 0.0 g
węglowodany 0.5g
cukry 0.47 g
błonnik 4.5g
sód - 3.3mg?
Opakowanie 200gczyli takie drogie nic dla osób, którym brakuje wypełniacza
Jesz go od II fazy, ale jak często?
23 410 2013-09-20 07:20:29
silkytouch napisał/a:77gosia77 napisał/a:A tego makaronu nigdy nie probowalam a mozna go na drugiej fazie? Podaj mi prosze jego sklad z czystej ciekawosci.
z makaronem to szczerze pisząc ma on niewiele wspólnego;) Ja jem go od drugiej fazy.
Jesz go od II fazy, ale jak często?
poprzeczytaniu składu i wartości odżywczych pomyślałam, że nada się na fazę PW (proteiny+warzywa)
ze wzgledu na cenę nie jem go za często - 200g kosztuje 10-12zł ![]()
nie wiem czy się nada do zupy, jest jak chrupiący żelek, ja go jem do sosów. Polędwiczka wieprzowa zmielona i podsmażona, dodaję gootwy sos ze słoika (nie jest łatwo znaleźć taki o zawartości węglowodanów 6-9g/100g), makaron i mam spagetti. Szybko i zmacznie.
Uwaga - Dukan nie zaleca wieprzowiny w II fazie. Ja jednak jadłam schab i polędwiczkę kilka razy w miesiącu, dla odmiany od kury i ryb.
23 411 2013-09-20 07:56:03
Czy on przypomina makaron sojowy?
23 412 2013-09-20 07:59:39
Czy on przypomina makaron sojowy?
chyba nie jadłam sojowego, ale wydaje mi się że tak
23 413 2013-09-20 09:23:03
to super, bo ja akurat makaron sojowy uwielbiam, nigdzie nie znalazłam ale co myślicie o dodaniu pędów bambusa , kiełków i grzybów szitake lub mun no i odrobiny sosu ostrygowego? Przepraszam za tyle pytań, ale do tej pory jadłam tak monotonnie, ze az mi się buzia smieje do jakiegoś urozmaicenia, tym bardziej ze to trochę potrwa
23 414 2013-09-20 09:43:33
o pędach bambusa wyczytałam na forum dukanowym, że można. Ktoś znalazł tę informację na stronach francuskojęzycznych. Ja jadam je czasem w dni PW.
grzyby i ile mnie pamięć nie myli - można.
23 415 2013-09-20 10:08:02
dzięki wielkie , nie ma to jak dobra wiadomość z rana
23 416 2013-09-20 10:38:21 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-09-20 10:39:57)
Widze ze szykuje się sporo urozmaiceń w mojej dukanowej kuchni dzisiaj mój pierwszy dzień z warzywkami właśnie sie wybieram na zakupy bo sie mi przyśniły gołąbki zerknę na ten makaron sojowy i pomysle nad jego składem moze do tych gołąbków byłby nie lada dodatek az jestem głodna :)AAA bym zapomniała z wrazenia dzisiaj sie zważałam od 6.09 kolejne -2kg
![]()
23 417 2013-09-20 10:41:29 Ostatnio edytowany przez silkytouch (2013-09-20 10:41:56)
zerknę na ten makaron sojowy i pomysle nad jego składem moze
makaronu sojowego nie można! to same węglowodany!!
można tylko konjak (patrz mój wpis powyżej)
23 418 2013-09-20 10:57:46
Jeju, po co ja tu weszlam - zaraz mi kiszki zagrają marsza (pogrzebowego)
Nawet serka przy sobie nie mam, a w chalupie bede za ok 2 godziny...
Pysznie to wszystko brzmi - ja schabu jakos nie jadlam, ale poledwiczki sie zdarzalo od czasu do czasu. Czesto wolowine dusilam na 2/dni, z pieczarkami i cebulka. Ostatnio wymyslilam cos w rodzaju lecza - miesko, pieczarki, cebulka, papryki kolorowe, pychotka.
A rozwolnienie to moze efekt zbyt duzej ilosci otrebow? Na mnie tak dzialaja..
Gratuluje Wam, dukanki, efektow i wytrwalosci, super!
23 419 2013-09-20 11:18:58 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-20 11:20:35)
A ja się dziś najadłam wędzonej makreli i jest mi bosko! Tyle soli i tłuszczu to chyba nie zjadlam przez ostatnie 3 dni ![]()
No ale w rybach to ponoć tłuszcz jest zdrowy ![]()
Pracujący weekend mnie czeka ![]()
____
Otrębów wtedy wcale nie jadlam - ciągle o nich zapominam
23 420 2013-09-20 12:10:21
Hej, melduję się,wczoraj grzecznie do końca nie było, ale starałam się. A śniadanko wzorowe już, walczę z Wami dalej. Zaraz zjem śledzie w occie, mniam!
23 421 2013-09-20 12:14:19
A śniadanko wzorowe już, walczę z Wami dalej. Zaraz zjem śledzie w occie, mniam!
a sprawdzałaś czy nie mają dodanego cukru? Ja jem tylko takie, na których jest opisana zawartość bialko, tłuszcz, węglowodany lub gdy nie ma cukru w składzie tylko słodzik - nie łatwo o takie!
Podobnie ogórki konserwowe- wszędzie dodają cukier:(
23 422 2013-09-20 12:36:21
No własnie przejrzałam w markecie skład makaronu sojowego i odłozyłam go na półke no cóż gołąbeczki zjem same
Życzę bezgrzesznego dnia ![]()
23 423 2013-09-20 13:24:59
A ja właśnie zamawiam ten makaron w sklepie Dukana.pl, tam są różne ciekawe rzeczy na przykład majonez 0 % i inne rzeczy np. sosy 0% czy takie rzeczy wolno jeść?
23 424 2013-09-20 13:26:19
Są tam w ogóle bardzo fajne rzeczy tylko ja nie wiem czy to wolno?
23 425 2013-09-20 13:33:17
Są tam w ogóle bardzo fajne rzeczy tylko ja nie wiem czy to wolno?
trzeba sprawdzić, nie wszystko co tam jest wolno na dukanie
Z czystym sumieniem polecam aromaty - u nas króluje krem brule (nie wiem jak się pisze)
zawsze sprawdzaj białko, tłuszcz i węglowodany.
W Lidlu udało mi się upolować ketchup na słodziku i kilka dresingów do sałatek też bez cukru.
Do tego w markecie powinnaś znaleźć ser żółty, chyba jedyny który możemy jeść (w smaku takie se) - PIÓRKO
23 426 2013-09-20 13:40:42
Też go kupiłam, ale masz rację taki sobie, powiem więcej , nawet wręcz nie dobry, ale jak go włożysz do piekarnika i rozpuścisz z pomidorkiem i papryczka na wierzchu , bazylia do smaku, da się zjeść
23 427 2013-09-20 13:49:36 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-20 13:56:46)
Dziewczyny - jest jedna prosta zasada w wyborze artykułów dopuszczalnych na Dukance - jeżeli suma weglowodanow i tłuszczu jest mniejsza niż zawartość białka - produkt można brać pod uwagę. Im większa jest ta roznica tym bardziej produkt się nadaje.
To bardzo proste:
Jeżeli suma W(eglow.)+T(luszcz) > B - produktu należy unikać lub całkowicie zrezygnować.
W+T = B - produkt można jeść w ograniczonej ilości
W+T = 1,5 B (np 3gW, 4gT, 11gB) - produkt może być stałym elementem diety ale nie jej podstawą
W+T< 2B (np 3gW, 3gT, 13gB) - produkt może być stosowany w diecie bez ograniczeń jako produkt podstawowy.
(nie stosuje się tej zasady do przypraw, warzyw i ryb)
____
Ja używam parmezanu do posypywania zapiekanek - boje się takich beztluszczowych serów, bo to sama chemia - wolę już szczypte parmezanu bo pol łyżeczki mi krzywdy nie zrobi a aromat potrawy zupełnie inny.
Zresztą sam Dukan pozwala na używanie tartego parmezanu w roli przyprawy.
23 428 2013-09-20 16:14:30
Powiedzcie mi jeszcze proszę , ludzie piszą o jakimś specjalnym chlebie i inych wypiekach a nawet ciastach, ale to chyba nie w II fazie?
23 429 2013-09-20 17:41:26
na innym wątku na tym forum jest strona z przepisami lub poszukaj w necie jest kilka blogów z przepisami
23 430 2013-09-20 18:26:17 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-20 18:28:02)
Powiedzcie mi jeszcze proszę , ludzie piszą o jakimś specjalnym chlebie i innych wypiekach a nawet ciastach, ale to chyba nie w II fazie?
dokładnie tak, jak Gosia pisze - wpisz w wyszukiwarkę "placki dukana" albo "chlebek dukana" i poszukaj przepisów - to taki substytut chleba z otrębów owsianych, serka homo i jajek. Tak samo ciastka - twaróg chudy+jajko+otręby owsiane+słodzik i aromat i masz "ciasto" ![]()
*
Ja dziś sobie zrobiłam "kluski lane" z kremem brokułowym - chociaż według reguł mam dziś protala, ale nie mogłam zrobić zakupów po drodze i się ratuje tym, co mam w domu.
A kluski zrobiłam z chudego twarogu, jajka i otrąb - całkiem sycące, tylko jeszcze muszę proporcje udoskonalić ![]()
23 431 2013-09-20 19:28:34
Silkytouch, jem śledziki na słodziku tylko. Chlebek robię tak: 1 jajo, łyżka serka, 3 łyżki otrąb, do mikrofali na 3 minuty. po ostygnięciu kroję na plastry i do tostera. Pycha!!!! Polecam, buziaki na weekend!!!
23 432 2013-09-20 19:31:40 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-09-20 19:36:14)
Ja polecam cisteczka otebowe bo chlebek mi nie podchodzi
Robie ciasteczka z kilku porcji i przeliczam je na dni przechowuje w pojemniku plastikowym daleko od moich dwoch sępów
Chociaz bulka z mikrofali tez jest calkiem calkiem mozna ja uszykowac jak kanapke w dni warzywne sobie ja serwuje z sałata jajkiem pomidorem i ogorkiem mmm pycha ![]()
23 433 2013-09-21 09:11:03
moje śniadanko na dziś: bułeczka dukanowa spieczona w tosterze, chudy twarożek wymieszany z jogurtem i 1 rzodkiewką, sucha krakowska z indyka. Pycha!Miłego dnia! W Poznaniu słonko świeci!
23 434 2013-09-21 10:58:35
W warszawie pochmurno, no widzicie a ja myślałam , ze wszelkie bułeczki, placki, babeczki i inne rzeczy oczywiście dukanowe to dopiero od III fazy. Człowiek uczy się całe życie i głupi odchodzi
23 435 2013-09-21 12:34:28
U mnie też niestetty niebo szare, zimno, ale na szczęście nie pada.
Waga stoi, jednak tej 8 z przodu nie zobaczę
moze jak mii się @ skończy, to się ruszy.
Na dodatek wczoraj znowu zgrzeszylam [bije się w pierś] - zjalam chyba ze 4 maoam bo młoda kołomnie jadła i mnie skusilo. A to jak 4 llyzeczki cukru
(( niby niewiele, alle zaburza system.
No i ogólnie mam niż psychiczny. Najchettniej polezalabym sobie w ciepelku z książka i kawką, a tu pracować trzeba
((
23 436 2013-09-21 13:23:06 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-21 13:24:37)
A teraz coś na poprawę humoru:
Dieta cud czyli nowatorskie odchudzanie
Prawdopodobnie zwróciłaś uwagę na fakt, że większość dwulatków jest szczupła. Teraz przepis na ich sukces w tej dziedzinie staje się dostępny dla wszystkich w tej oto nowej diecie. Wskazana jest konsultacja z lekarzem przed jej rozpoczęciem, w przeciwnym przypadku, będziesz się musiała się z nim zobaczyć po jej zakończeniu, tak czy inaczej. Powodzenia!
DZIEŃ PIERWSZY
Śniadanie: Jajecznica z jednego jajka, jedna grzanka z dżemem z winogron. Zjedz dwa kęsy jajecznicy, przy pomocy palców, zrzuć resztę na podłogę. Jeden raz ugryź grzankę, następnie rozsmaruj dżem po swojej twarzy i obrusie.
Drugie Śniadanie: Cztery woskowe kredki (dowolnego koloru), garść ziemniaczanych chipsów, i szklanka mleka (3 łyki tylko, resztę proszę rozlać)
Obiad: Suchy patyk, dwie groszówki i jedną złotówkę, cztery łyki rozgazowanego Sprite.
Zagryzka przed snem: Rzuć grzankę na podłogę w kuchni.
DZIEŃ DRUGI
Śniadanie: Podnieś z podłogi wczorajszą, wyschniętą grzankę i zjedz ją. Wypij pół butelki wyciągu z wanilii albo jedną buteleczkę farbki do kolorowania jedzenia.
Drugie Śniadanie: Połowę szminki w jaskrawym różowym kolorze i garść suchego psiego jedzenia, jedną kostkę lodu, jeśli masz na to ochotę.
Popołudniowa przekąska: Liż tak długo lizaka aż się zrobi klejący, zabierz na dwór, upuść do piasku. Podnieś i liż tak długo aż zrobi się czysty. Wtedy wnieś go do domu z powrotem i upuść na dywan.
Obiad: Mały kamyk, albo nie ugotowane ziarnko grochu, wepchnij do lewej dziurki w nosie. Wylej sok z winogron na ubite ziemniaki, zjedz łyżeczką.
DZIEŃ TRZECI
Śniadanie: Dwa naleśniki z dużą ilością syropu, zjedz jeden palcami, wetrzyj syrop we włosy. Szklanka mleka, wypij połowę, włóż drugiego naleśnika do reszty mleka w szklance. Po śniadaniu, podnieś wczorajszego lizaka z dywanu i zliż włoski, połóż na siedzeniu najlepszego wyściełanego krzesła.
Drugie śniadanie: 3 zapałki, kanapkę z masłem orzechowym i dżemem. Wypluj kilka gryzów na podłogę. Wylej szklankę mleka na stół i wypij chlipiąc.
Obiad: Miseczka lodów, garść chipsów, trochę czerwonego ponczu. Spróbuj wyśmiać trochę ponczu przez nos jeśli dasz radę.
OSTATNI DZIEŃ
Śniadanie: Ćwiartkę tubki z pastą do zębów (jakiegokolwiek smaku), kawałek mydła, oliwkę szklankę mleka do miseczki z płatkami kukurydzianymi, dodaj pół szklanki cukru. Gdy płatki zmiękną, wypij mleko a resztą nakarm psa.
Drugie śniadanie: Zjedz okruszki chleba z podłogi w kuchni i dywanu w pokoju gościnnym. Znajdź lizaka i zjedz go do końca.
Obiad: Połóż spaghetti na grzbiecie psa, włóż klopsy mięsne do uszu. Włóż budyń do soku i wyssij przez rurkę.
POWTÓRZ DIETĘ JEŚLI POTRZEBA!
23 437 2013-09-21 13:26:33
piękne!
mój jadł jeszcze monte za pomocą kabanosa albo parówki (te też zjadał).
jogurt - mama, to jest taki specjalny kremik
23 438 2013-09-21 16:19:03
Iceni! Super dieta!!! Uśmiałam się! Nadal na wagę ze strachu nie wchodzę, ale dziś sobie kupiłam sweterek i spodnie na przecenie, by mieć w czym chodzić, byle do wiosny;-)
23 439 2013-09-21 18:02:33
Aniu dobrze przeczytalam ze jestes z Poznania?
23 440 2013-09-21 19:29:12
Witajcie, również jestem na diecie Dukana. Dzisiaj mam 3 dzień I FAZY i idzie mi całkiem dobrze
:):)
Szykuję sobie jadłospis na II FAZĘ i potrzebuję pomocy bo nie wiem czy mogę np. zrobić taką mini zapiekanke: pierś z kurczaka do tego pieczarki z cebulą i zakryć to np. mozarellą i ti właśnie mam problem z mozarella bo ona ma chyba za dużą zawartość tłuszczu? Wiecie coś może na temat mozarelli w diecie Dukana bo nigdzie nic nie mogę znaleźć:(
Tak poza tym gratuluję wszystkim którzy są już w III FAZIE, że dali radę i wytrzymali!!!!!! Wytrwałości życzę pozostałym, trzymam za Was jak i za siebie kciuki
:)
23 441 2013-09-21 20:15:24
77gosia77 jestem z Poznania:-) Iwi862 mozarella jest troszkę za tłusta, podobno jest chudy, żółty ser Piórko w marketach, poszukaj. Ja stosuję sery do 5 % tłuszczu, ale przyznam po cichutku, że czasem troszkę mozarelli light skubnę;-)
23 442 2013-09-21 22:56:03
Tak właśnie myślałam, obejdzie się bez sera.
23 443 2013-09-22 01:57:36 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-09-22 01:58:22)
Aniu ja jestem z Pniew więc do Poznania nie mam wcale tak daleko:))) Iwi witamy w naszym gronie!
23 444 2013-09-22 07:23:09
Dieta dwulatka, super, poważnie się nad nią zastanawiam, a tak na poważnie Iceni tez czekam na tą 8 z przodu. Iwi witamy
23 445 2013-09-22 09:46:08
77gosia77, Pniewy blisko, może zrobimy kiedyś spotkanie integracyjne;-) Dziś jadłam galarcik ugotowany na 2 nóżkach kurczaka,pycha!
23 446 2013-09-22 11:23:52
Pozazdrościć, a ja coś dzisiaj w ogóle nie mam apetytu
23 447 2013-09-22 12:34:25
Ja wczoraj dotrzymywalam wieczorem towarzystwa koleżance bo się pokłóciła ze swoim facetem i musiała się wygadać. Finał - 2 butelki wina i kilka drinkow do 2 w nocy - a dziś mam żołądek nieczynny
czuje się fatalnie i mam ochotę dalej spać - a już jestem w pracy
Pocieszające jest tylko to, że to u owej koleżanki dziś pracuje i ona cierpi podobnie
![]()
Ale rano było na wadze 90,5 czyli jeszcze tylko 0,6kg do 8! ![]()
Chociaż pewnie wieczorwm będzie 91 bo się okaże, że to tylko odwodnienie poalkoholowe... :]
Nie pijcie Dziewczynki!
(Zwłaszcza butelki wina raz na pół roku
)
23 448 2013-09-22 12:42:41
Powiem wam szczerze, że ja najbardziej się boję imprez, świąt i tym podobnych, ale zobaczymy , pożyjemy. Mnie do 8 z przodu brakuje troszkę więcej, niestety!
23 449 2013-09-22 12:43:57
W pracy po takiej imprezie......... nie zazdroszczę
23 450 2013-09-22 13:10:52
No, jak na razie mój zoladek zaakceptował szklankę coli i cukierka ![]()
Dziś nie zwracam uwagi na dietę
trochę cukru mnie nie zabije ![]()
Chociaż zaczynam się robić glodna - znak, ze w końcu wziął się do roboty! Może popołudniu uda mi się zjeść ze dwa jajka ![]()
23 451 2013-09-22 13:17:47
Cukier na pewno szybciej ustabilizuje organizm po takim szaleństwie
23 452 2013-09-22 14:00:04
Dziewczyny mam jeszcze jedno pytanko...:( Powiedzcie mi czy któraś z Was stosowała metode 1/1 zastanawiam się nad nią bo nie wiem czy wytrzymam 5/5? Dukan pisze w swojej książce, że 1/1 jest równie skuteczne co 5/5 a jak Wy uważacie? Dodam, że chcę zrzucić 20 kg.
23 453 2013-09-22 16:28:14
iwi862, 1/1 jest o.k. lepiej tak, niż zmuszać się do 5/5 i potem grzeszyć, ważne, by naprzemiennie było,a każdy ma inny organizm
23 454 2013-09-22 16:54:22 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-22 16:57:26)
Ja nie stosowałam 1/1, od początku - czyli w sumie niewiele bo raptem 2tyg idę 5/5.
Czytałam, że wersja 1/1 najmniej obciąża organizm, ale chudnie się na niej odrobinę wolniej. A to dlatego, że w organizmie zostają resztki tłuszczu i wegli z dnia poprzedniego i ciało nie spala tłuszczu tak efektywnie. ale też z tego samego powodu najmniej obciąża organizm.
W sumie ja się zastanawialam nad opcją 3/3, ale daję radę piątkami to ciągnę tak.
23 455 2013-09-22 17:45:43
ja lubię 3/3, ale zmieniam czasem na 5/5, Dukan pozwala zmieniać tryb
23 456 2013-09-22 22:48:27
Witajcie
. Ja jutro przechodzę na dietę Dukana więc trzymajcie za mnie kciuki
. Uparłam się schudnąć nie dla kogoś (jak to moje koleżanki robią-głodzą się dla chłopaków) tylko sama dla siebie i swego lepszego samopoczucia
. Pozdrawiam ![]()
23 457 2013-09-23 07:22:02
Witaj, Różo, smacznego białka! Nie będziesz się głodzić z nami, zapewniam Cię. W Poznaniu deszcz, okropność. W taką pogodę polecam golonkę z indyka;-)
23 458 2013-09-23 09:18:27
u nas wyszło słońce, bo ranek zapowiadał się fatalnie, po tygodniu zastoju waga wreszcie ruszyła!
23 459 2013-09-23 10:37:58
Witam wszystkie dukanki w ten ponury poniedzialek.Po trzech tygodniach popoludniowek dzisiaj musialam wstac o 5 rano do pracy jestem kompletnie rozbita ![]()
Róża witam w naszym gronie!!!!
Aniu spotkanie jak najbardziej ale najlepiej dopiero w III fazie bo bedziemy grzeszyly...
Iwi jesli chodzi o systemy drugiej fazy to ja z lenistwa prowadze nie proponowany system 4 P + 3 PW efekty sa wiec narazie nie zmieniam a latwiej mi dni pilnowac.
Kw super ze waga ruszyla tak to niestety z nami jest ze wszystko uzaleznione od dnia cyklu
Maż mi przed chwila zadzwonil ze kupil morszczuka wedzonego chyba cos ze mna nie tak ale po wekendzie PW mam taka ochote na tego morszczuka ze sama sie dziwie
23 460 2013-09-23 11:34:37
Hello, Kobietki!
U mnie wagowy zastoj, ale o dziwo ubyło mi centymetrów
Mam tę samą wagę co przed okresem, a centymetr w biodrach mniej - nie wiem jak to jest możliwe.
No niestety 8 z przodu nie zobaczyłam, ale do końca tego tygodnia na pewno się uda!
Dzisiaj troszkę oszukałam - zrobiłam sobie twarozek z owocami mrozonymi. 2 łyżki takich owoców to tylko 2,5g weglowodanow, tak że postanowiłam, że lepsze to niż faszerowanie tego twarozku kolejna dawka chemii. (chociaż slodziku jednak dodalam
)
Trzymajcie się cieplutko!
23 461 2013-09-23 12:22:37
Centymetry często ubywają, pomimo, że waga stoi i całe szczęście, że chociaż czegoś jest mniej bo zawsze to lepiej. Tak trzymać
23 462 2013-09-23 12:56:44
Iceni w owocach chodzi o dostarczany cukier dlatego jest zabroniony.Chodziaz ja tez nie umiem sie oprzec pokusie jak ide na ogrod dobrze ze ide tam bardzo rzadko bo bym czesciej grzeszyla a tak zgrzeszylam przez 1,5 miesiaca tylko 3 razy. A waga spokojnie ruszy tylko trzeba cierpliwie czekac i wcinac rybki i cycki ![]()
23 463 2013-09-23 13:17:30
Powiedzcie co to jest z tym moim brakiem apetytu? Zupełnie nie chce mi się jeść, a dni na samym białku to juz dla mnie mordenga, nigdy nie byłam specjalnie mięsna, no ale trudno trzeba to trzeba
23 464 2013-09-23 13:46:23
Może tak na ciebie działać nadmiar białka. Nie wmuszaj w siebie na siłę - jak przez 2 dni zjesz mniej to ssie nic nie stanie.
A może spróbuj ostrzej przyprawiac? Trochę chili, chrzanu, ostrej musztardy...
23 465 2013-09-23 13:52:20
Brak apetytu to normalka- ciagle jemy to samo a po drugie to bialko jest bardzo dlugo trawione wiec na dluzej starcza dlatego takie wazne jest zeby czesto jesc aby organizm pracowal na pelnych obrotach. Dzisiaj do pracy przynioslam ciasteczka otrebowe przymuszam sie aby zmienic zgubne przyzwyczajenie nie jedzenia w pracy :)Powodzenia na dzisiaj i trzymajmy sie daleko od grzeszkow ![]()