Dziewczyny 
Ja to myślę, że jak juz wszystkie schudniemy, zapizemy sie na forum, zostań gwaizdą playboya ( hehehe), takie dupeczki z nas będą, że głowa mała..... ehh, oby tylko te kupy były latwiejsze^^ 
Tiramisu, najgorsze w tym, ze jem otręby i pije hektolitry a dupsko pęka w szwach 
Czas na zmiany- jeszcze nie probowalam senesikow, bo niby rozleniwiają jelita, ale jeśli będzie trzeba sięgne i po to, bo inaczej..... będę łyzeczka wydłubywac...
No tak... wy tu o jedzeniu a ja ciągle o kupie 
a moje menu na dzisiaj to:
sniadanie serek z lidla 3% ( pol kubeczka z calym pomidorem)
sniadanio- obiad: salatka na salacie z kurczakiem grillowany i wcale nie powiem, ze w restauracji^^
obiadu juz nie bylo, ale o 16 zjadlam rybę wędzoną ( nowosc medaliony z łososia wędzone w realu, pyszne)
kolacja: bulka z mikrofalowki z serkiem homo , salatą i pomidorem a do tego kolejna porcja rybki wędzonej , taki tyci kawalek i "jebatka" 
no i juz ponad 1,5 litra zielonej herbatki i 1 litr wody 
i co? ii nazarlam się jak ta swinka chrum- chrum 
Trzymam diewczyny za was kciuki.. widzę, ze większosc zadowolona, jesli niewielki spadek wagi... to chociaz po ubrankach wygladamy jak te lale^^
ja 15 dzien diety -3,5 kg tylko, ale co mi tam.. i tak sie cieszę, z brzucha ( tzw. opony zimowej, zrobila mi się letnia oponka z sosenką^^:)