anja33 gratuluję, świetny wynik a w portki niedługo się wbijesz, jeszcze Ci z pupy spadną tego Ci życzę ![]()
17 096 2011-05-11 09:29:10 Ostatnio edytowany przez nosek (2011-05-11 09:30:16)
Podobne tematy
17 097 2011-05-11 10:48:50
witam dziś piękny słoneczny dzień ugotowane gołąbki czekają na obiadek a teraz troszke popracujemy życze milutkiego dnia
17 098 2011-05-11 12:06:10
Witam
i Miłego Dnia życzę taka piękna pogoda i dziś obowiązkowo spacerek z córunią
na obiadek Zubka pomidorowa z mięsem (jako makaron he
a potem będe chlebek robić
od dziś 5 dni PW
dobrze się czuje na systemie 5/5 i więcej wtedy tracę kg
ale potem i tak przejdę chyba na system 1/1 zobaczymy
na 2 fazie chcę być tak do końca sierpnia ale czas pokaże może uda mi się szybciej schudną
Gorąco Pozdrawiam ![]()
17 099 2011-05-11 12:14:25
Witam Wszystkich Dukających ![]()
Przepraszam, że ledwo się zapisałam a już mnie nie było od pon.
Taka praca...do tego obowiązki. Jednak myślami jestem z Wami.
Mam wrażenie, że jeśli wzgl Was będę szczera to wtedy wzgl siebie również.
A więc jak moja uderzeniówka... ogólny wynik fatalny:
- przez ostatnie wydarzenia w pracy jednej i drugiej to jadłam białko - ale jak na wariackich papierach, coś w pośpiechu byle by było
- chęci są szczere nadmieniam
- mimo, że mało piję to jednak napoje moczopędne by przyspieszyć wymianę wody w org.
- jestem w trakcie okresu
- i chyba toi wszystko wpływa na brak spadku wagi
Biorę też pod uwagę, że mój organizm chyba śpi bo ja wciąż ciągle byłam na diecie i zanim teraz się rozkręci to minie masę czasu..
Czy ktoś miał tak, że jego organizm długo się rozkręcał?
Bardzo proszę o wsparcie i wyrozumiałość, że będę zaglądać do Was w chwilach wolnych.
Nie chciałabym jednak zostać sama z tym wszystkim.
Wystarczy, że już teraz jestem w depresji z powodu swojego wyglądu.
A z innej beczki ......czy ktoś może mi podać przepis na jakiś chlebek?
Czy na uderzeniówce tez można jakiś dukanowy chlebek?
Życzę wszystkim powodzenia i gratuluje wszystkich sukcesów.
Pozdrawiam ![]()
17 100 2011-05-11 12:24:14
Witam Wszystkich Dukających
Przepraszam, że ledwo się zapisałam a już mnie nie było od pon.
Taka praca...do tego obowiązki. Jednak myślami jestem z Wami.
Mam wrażenie, że jeśli wzgl Was będę szczera to wtedy wzgl siebie również.A więc jak moja uderzeniówka... ogólny wynik fatalny:
- przez ostatnie wydarzenia w pracy jednej i drugiej to jadłam białko - ale jak na wariackich papierach, coś w pośpiechu byle by było
- chęci są szczere nadmieniam
- mimo, że mało piję to jednak napoje moczopędne by przyspieszyć wymianę wody w org.
- jestem w trakcie okresu
- i chyba toi wszystko wpływa na brak spadku wagiBiorę też pod uwagę, że mój organizm chyba śpi bo ja wciąż ciągle byłam na diecie i zanim teraz się rozkręci to minie masę czasu..
Czy ktoś miał tak, że jego organizm długo się rozkręcał?
Bardzo proszę o wsparcie i wyrozumiałość, że będę zaglądać do Was w chwilach wolnych.
Nie chciałabym jednak zostać sama z tym wszystkim.
Wystarczy, że już teraz jestem w depresji z powodu swojego wyglądu.A z innej beczki ......czy ktoś może mi podać przepis na jakiś chlebek?
Czy na uderzeniówce tez można jakiś dukanowy chlebek?Życzę wszystkim powodzenia i gratuluje wszystkich sukcesów.
Pozdrawiam
Na tzw. uderzeniówce nie schudłam ani grama. Później też dość powoli.
Nie przejmuj się tym, każdy organizm jest inny, każdy inaczej reaguje. Najważniejsze to trzymanie się zasad, w końcu waga ruszy w dół.
Jeśli mogę coś doradzić, pij naprawdę dużo. Dukan radzi, by pić 1,5 litra dziennie, ale jest to dawka zalecana dla wszystkich ludzi. My musimy pić jej dużo więcej, ze względu na odkładanie się różnych świństw - po to, by je dobrze wypłukać z organizmu.
Przepisu na chlebek poszukaj na tym forum, dziewczyny wielokrotnie go podawały (nie piekłam go i piec nie będę), albo zajrzyj na: http://www.netkobiety.pl/t16026.html
Trzymam kciuki. ![]()
17 101 2011-05-11 12:25:52
Witka
Ja wlasnie mam zamiar zaczac ta dietke. Kupilam sobie ksiazke z opisem w PDFie i sa tam rowniez przepisy. Jak tylko przez to przebrne to biore sie do pracy
17 102 2011-05-11 12:30:51
Witka
Ja wlasnie mam zamiar zaczac ta dietke. Kupilam sobie ksiazke z opisem w PDFie i sa tam rowniez przepisy. Jak tylko przez to przebrne to biore sie do pracy
Witaj wśród nas ![]()
Życzę Tobie dużej dawki cierpliwości i wytrwałości.
17 103 2011-05-11 12:46:00
Na tzw. uderzeniówce nie schudłam ani grama. Później też dość powoli.
Nie przejmuj się tym, każdy organizm jest inny, każdy inaczej reaguje. Najważniejsze to trzymanie się zasad, w końcu waga ruszy w dół.
Jeśli mogę coś doradzić, pij naprawdę dużo. Dukan radzi, by pić 1,5 litra dziennie, ale jest to dawka zalecana dla wszystkich ludzi. My musimy pić jej dużo więcej, ze względu na odkładanie się różnych świństw - po to, by je dobrze wypłukać z organizmu.
Przepisu na chlebek poszukaj na tym forum, dziewczyny wielokrotnie go podawały (nie piekłam go i piec nie będę),Trzymam kciuki.
DZIĘKUJĘ ZA DOBRE SŁOWA... ![]()
JA NA PEWNO PIJE 1,5 LITRA RÓŻNYCH PŁYNÓW CHOĆ WYDAJE MI SIĘ, ŻE TO MAŁO....
STARAM SIĘ KONTROLOWAĆ ALE NIE ZAWSZE WYCHODZI
PRZYŁOŻĘ SIĘ BARDZIEJ.
OCH JA BYŁAM ZAWSZE ZA CHLEBEM I TERAZ JEST MI CIĘŻKO.
PODZIWIAM WAS, ŻE POTRAFICIE BEZ CHLEBKA.
NO NIC JESZCZE JUTRO OSTATNI DZIEŃ UDERZENIÓWKI I POTEM 3 DNI "PW"
PRZYPUSZCZAM, ŻE ZWAŻĘ SIĘ W PT DOPIERO, MOŻE BĘDĘ MIEĆ LEPSZE WIEŚCI...
PEWNIE JESZCZE SIĘ ODEZWĘ Z PYTANIAMI ![]()
ŻYCZĘ MIŁEGO SŁONECZNEGO AKTYWNEGO DNIA
17 104 2011-05-11 13:04:58
Ja wody na pewno pije 1,5 litra. codziennie kupuje butelke i rozlewam do malych pol litrowych bo wtedy jestem w stanie wypic taka mala buteleczke i siegam po kolejna. ot taki moj juz sprawdzony sposob na wypicie wody
17 105 2011-05-11 14:02:46
Właśnie wróciłam od lekarza.
Mam odstawiony jeden lek na nadciśnienie.
![]()
Kolejne będą ostawiane w miarę dalszego chudnięcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obniżenie ciśnienia jest prostym następstwem zmniejszenia wagi ciała. Hurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrra!
I ten mój pan doktor, trzy miesiące temu bardzo sceptyczny do diety Dukana stwierdził, żeby nie przesadzać z jej szkodliwością. Dla spokoju swego i mego sumienia kazał mi zrobić badania laboratoryjne, ale dopiero pod koniec czerwca, czyli cztery miesiące od rozpoczęcia diety. Wcześniej, jak powiedział, nie ma sensu.
17 106 2011-05-11 14:06:31
Witka
Ja wlasnie mam zamiar zaczac ta dietke. Kupilam sobie ksiazke z opisem w PDFie i sa tam rowniez przepisy. Jak tylko przez to przebrne to biore sie do pracy
Witaj wśród nas życzę Ci powodzenia ta dieta naprawde działa!!!!!
17 107 2011-05-11 14:40:55
Właśnie wróciłam od lekarza.
Mam odstawiony jeden lek na nadciśnienie.
![]()
![]()
Kolejne będą ostawiane w miarę dalszego chudnięcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obniżenie ciśnienia jest prostym następstwem zmniejszenia wagi ciała. Hurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrra!I ten mój pan doktor, trzy miesiące temu bardzo sceptyczny do diety Dukana stwierdził, żeby nie przesadzać z jej szkodliwością. Dla spokoju swego i mego sumienia kazał mi zrobić badania laboratoryjne, ale dopiero pod koniec czerwca, czyli cztery miesiące od rozpoczęcia diety. Wcześniej, jak powiedział, nie ma sensu.
super, gratuluję odstawienia leków
cóż za normalne podejście lekarza do diety ??
17 108 2011-05-11 14:51:01
Witajcie moje drogie Dukanki
:D:D
słyszałam że się za mną stęskniłyście
(dzięki nosku za smska) nawet sobie nie wyobrażacie jak człowiekowi się robi cieplutko na serduszku jak inni się o niego pytają, martwią, trzymają kciuki.
wybaczcie że tak długo nie pisałam, nawet was nie czytałam (przyznaje bez bicia). brak czasu totalnie. i podejrzewam że nie nadrobię tych dwóch tygodni (piszecie z prędkością światła:D)
praca, praca, praca, dom, dzieci itp.
moja mała raczkuje w tempie błyskawicznym i próbuje stawać na nogi ale jeszcze jej nie wychodzi i się strasznie przy tym złości. wszędzie włazi o teraz tez idę ja wyciągnąć z spod ławy!
ale dukam dukam i dukam
jakiś większych rezultatów nie ma. przez święta i majówkę nagrzeszyłam sernikami i mazurkiem (w sumie 1 kg +) ale od 4.05 wzięłam sie za siebie i rzetelniej się stosuję do zasad (aczkolwiek grzeszki mniejsze jeszcze są). efekt w sumie -16 kg. wg chudnięcia 1kg/7dni to mam w plecy dwa 1kg (ten który przytyłam pewnie)
ale walczę. teraz tyle łażę że nieraz mnie juz nogi z d... wypadają
autko mi się popsuło, brak kaski na naprawę, i z malutka na spacerki pcham wózek a ze starsza na plac zabaw (tez trosze dalej od domu położony) chodzę - więc mam trochę ruchu toteż mam nadzieję że łatwiej teraz pójdzie ![]()
no to się rozpisałam co u mnie. a teraz:
ogromne gratulacje dla was dukanki, takie spadki w dwa tygodnie (od ostatniego czytania waszych postów) super!!!! naprawdę się cieszę razem z wami. i Ebatka wróciła (nie było jej jakoś w okolicy świąt-majówki), super się czyta twoją codzienną optymistyczną poezję (brakowało mi jej).
gratulacje dla duetów (mam i córek) bo mamy już dwa takie komplety jak wyczytałam
- glazunia gratulacje dla ciebie i córki oby tak dalej - dogoń młodą!!!!
nosku cieszę się że dobiłaś do dyszki, a teraz kolejna porcja kg do zrzucenia tylko uważaj na stopy!!!!
trzymam kciuki aby twój młody się nie przeziębił w te cieplutkie słoneczne dni bo szkoda by było.
Wielokropku, Wielorybku gratuluję spadków i podsumowań diety
super wyniki
, co do wyników to ja usłyszałam od dr jak brałam skierowanie na badania lab że przy tej diecie (po diecie) trzeba koniecznie duży wysiłek aerobowy (aby się pocić) wykonywać aby kg nie wróciły - nigdzie o tym nie czytałam a wy?
Anusiaaaa dużo wiary w siebie w swoje możliwości dasz radę!!! trwaj trwaj trwaj!!!!
Witaj kluszczanko z powrotem wśród nas, chodź szkoda że ci się wróciło na wadze, chociaż jeden pozytyw w tej kwestii taki że znów jesteś wśród nas ![]()
i witajcie wszystkie nowe dukanki. wierzę że wszystkim nam razem się uda trwać w tej diecie i osiągać co raz to ładniejsze rezultaty!!!!!!!!!
17 109 2011-05-11 14:53:56 Ostatnio edytowany przez iziaaaaak (2011-05-11 14:55:46)
Więc ja także melduję że trwam razem z wami
dziś 3 dzień uderzeniówki
Czuje się dużo lżejsza i wiecie co kobietki okropnie często biegam na siusianie!!!! ae to chyba normalne prawda?
RObiłam wczoraj ciasteczka owsiane
nie wyszły mi
Powodzenia i wytrwałości! ![]()
I wiecie co kobietki?
Niedawno byłam też na innym forum odnośnie DD.. ale porażka... jak szybko tam sie pojawiłam to znikłam! ... okropne tam osoby były- zero pomocy! ... Nie ma to jak Dukanki z NETKOBIETY ![]()
17 110 2011-05-11 14:57:25 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-05-11 14:58:19)
Aniawierz,
witaj ponownie. Dobrze, że jesteś ![]()
Iziaaaaak,
bieganie do WC, jest normalne w tej diecie.
Nigdzie nie czytałam o takim skutku ubocznym tej diety, nie jest to komfortowe, ale i tak z niej nie zrezygnuję.
17 111 2011-05-11 14:58:48
Właśnie wróciłam od lekarza.
Mam odstawiony jeden lek na nadciśnienie.
![]()
![]()
Kolejne będą ostawiane w miarę dalszego chudnięcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obniżenie ciśnienia jest prostym następstwem zmniejszenia wagi ciała. Hurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrra!I ten mój pan doktor, trzy miesiące temu bardzo sceptyczny do diety Dukana stwierdził, żeby nie przesadzać z jej szkodliwością. Dla spokoju swego i mego sumienia kazał mi zrobić badania laboratoryjne, ale dopiero pod koniec czerwca, czyli cztery miesiące od rozpoczęcia diety. Wcześniej, jak powiedział, nie ma sensu.
gratuluję odstawienia tabletek
moja lekarka też dałą mi wykład że nie powinnam na taką diete przechodzić i takie tam ale na końcu dodała "dam Pani skierowanie na badania ale na pewno będa dobre "
więc co jest odradzają ale wiedza że z naszym zdrowiem będzie lepiej ![]()
17 112 2011-05-11 15:00:17
Aniuwierz witaj
i spadków życzę
moje stopy niestety nie są zagrożone a szkoda ![]()
17 113 2011-05-11 15:01:33
Więc ja także melduję że trwam razem z wami
dziś 3 dzień uderzeniówki
Czuje się dużo lżejsza i wiecie co kobietki okropnie często biegam na siusianie!!!! ae to chyba normalne prawda?
![]()
RObiłam wczoraj ciasteczka owsiane
nie wyszły mi
![]()
Powodzenia i wytrwałości!
I wiecie co kobietki?
Niedawno byłam też na innym forum odnośnie DD.. ale porażka... jak szybko tam sie pojawiłam to znikłam! ... okropne tam osoby były- zero pomocy! ... Nie ma to jak Dukanki z NETKOBIETY
nasze forum jest najlepsze, ale jest to tylko i wyłącznie zasługą osób które tu piszą ![]()
17 114 2011-05-11 15:05:02
Witaj aniauwierz gratuluję super wynik 16kg to nie lada wyczyn
bardzo bardzo gratuluję i czekam u siebie na -16kg ![]()
17 115 2011-05-11 15:20:49
Witam serdecznie:)
Niesamowite jest to, że można otworzyć się przed praktycznie obcymi ludźmi a w zamian otrzymać pomoc i wsparcie:)
Moje kochane, rozpoczęłam dietę Dukana. A dokładniej dziś mija 3 dzień:) gdy rano się ważyłam odnotowałam minus 2 kg i jestem szczęśliwa! Bardzo podziwiam te panie, które wytrzymały na pierwszej fazie aż 10 dni. Ja szczerze mówiąc dość kiepsko się czuję... w sumie nie powinno mi nic być bo mam ładnych parę kilo do zrzucenia, ale czuję się słaba, kręci mi się w głowie i jakoś tak niepewnie. Czy Wy też miałyście podobne objawy?
Ale nie chcę przerwać diety! Założenia Dukana uważam za doskonałe i bardzo mi się podoba ta dieta. 0 głodówki i można jeść smaczne rzeczy, jak np. te pyszne placuszki, o których pisałyście- rewelka:) Ale myślę o tym, by już od jutra przejść do drugiej fazy. Myślę, że wzbogacenie diety o warzywa bardzo mi pomorze w lepszym samopoczuciu. A może jakieś porady? ![]()
Pozdrawiam Was BARDZO CIEPLUTKO!!!
17 116 2011-05-11 15:26:26 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-05-11 15:35:03)
Ja szczerze mówiąc dość kiepsko się czuję... w sumie nie powinno mi nic być bo mam ładnych parę kilo do zrzucenia, ale czuję się słaba, kręci mi się w głowie i jakoś tak niepewnie. Czy Wy też miałyście podobne objawy?
Witaj wśród nas ![]()
Taka dieta jest niesamowitą odmianą i zaskoczeniem dla organizmu. Opisane przez Ciebie objawy są normalną reakcja organizmu na szok jedzeniowy (występują one przy wszystkich dietach tak bardzo restrykcyjnych). Wkrótce one wszystkie miną. Z tej tez przyczyny Dukan odradza stanowczo uprawianie jakiegokolwiek sportu i wysiłku fizycznego w trakcie I fazy. Podczas II - można już wrócić do normalnych czynności.
Życzę Tobie tony wytrwałości i jeszcze więcej cierpliwości. ![]()
17 117 2011-05-11 15:33:39
Aniuwierz - witamy
Martwiłyśmy sie już o Ciebie, ale dobrze, że jesteś ![]()
17 118 2011-05-11 15:45:01
Wielokropek napisał/a:Na tzw. uderzeniówce nie schudłam ani grama. Później też dość powoli.
Nie przejmuj się tym, każdy organizm jest inny, każdy inaczej reaguje. Najważniejsze to trzymanie się zasad, w końcu waga ruszy w dół.
Jeśli mogę coś doradzić, pij naprawdę dużo. Dukan radzi, by pić 1,5 litra dziennie, ale jest to dawka zalecana dla wszystkich ludzi. My musimy pić jej dużo więcej, ze względu na odkładanie się różnych świństw - po to, by je dobrze wypłukać z organizmu.
Przepisu na chlebek poszukaj na tym forum, dziewczyny wielokrotnie go podawały (nie piekłam go i piec nie będę),Trzymam kciuki.
DZIĘKUJĘ ZA DOBRE SŁOWA...
JA NA PEWNO PIJE 1,5 LITRA RÓŻNYCH PŁYNÓW CHOĆ WYDAJE MI SIĘ, ŻE TO MAŁO....
STARAM SIĘ KONTROLOWAĆ ALE NIE ZAWSZE WYCHODZI
PRZYŁOŻĘ SIĘ BARDZIEJ.OCH JA BYŁAM ZAWSZE ZA CHLEBEM I TERAZ JEST MI CIĘŻKO.
PODZIWIAM WAS, ŻE POTRAFICIE BEZ CHLEBKA.
NO NIC JESZCZE JUTRO OSTATNI DZIEŃ UDERZENIÓWKI I POTEM 3 DNI "PW"PRZYPUSZCZAM, ŻE ZWAŻĘ SIĘ W PT DOPIERO, MOŻE BĘDĘ MIEĆ LEPSZE WIEŚCI...
PEWNIE JESZCZE SIĘ ODEZWĘ Z PYTANIAMIŻYCZĘ MIŁEGO SŁONECZNEGO AKTYWNEGO DNIA
Ja od pierwszego dnia diety piekę chleb.Nie męcz się tylko sobie upiecz i będziesz miała przyjemne z pożytecznym bo załatwisz sprawę dziennej dawki otrębow.Tuyaj jest ptzrpis na chleb i wiele innych sprawdzonych potraw.http://www.netkobiety.pl/t16026.html
17 119 2011-05-11 15:55:20
Witajcie moje drogie Dukanki
:D:D
słyszałam że się za mną stęskniłyście
(dzięki nosku za smska) nawet sobie nie wyobrażacie jak człowiekowi się robi cieplutko na serduszku jak inni się o niego pytają, martwią, trzymają kciuki.
wybaczcie że tak długo nie pisałam, nawet was nie czytałam (przyznaje bez bicia). brak czasu totalnie. i podejrzewam że nie nadrobię tych dwóch tygodni (piszecie z prędkością światła:D)praca, praca, praca, dom, dzieci itp.
moja mała raczkuje w tempie błyskawicznym i próbuje stawać na nogi ale jeszcze jej nie wychodzi i się strasznie przy tym złości. wszędzie włazi o teraz tez idę ja wyciągnąć z spod ławy!
ale dukam dukam i dukam
jakiś większych rezultatów nie ma. przez święta i majówkę nagrzeszyłam sernikami i mazurkiem (w sumie 1 kg +) ale od 4.05 wzięłam sie za siebie i rzetelniej się stosuję do zasad (aczkolwiek grzeszki mniejsze jeszcze są). efekt w sumie -16 kg. wg chudnięcia 1kg/7dni to mam w plecy dwa 1kg (ten który przytyłam pewnie)
ale walczę. teraz tyle łażę że nieraz mnie juz nogi z d... wypadają
![]()
autko mi się popsuło, brak kaski na naprawę, i z malutka na spacerki pcham wózek a ze starsza na plac zabaw (tez trosze dalej od domu położony) chodzę - więc mam trochę ruchu toteż mam nadzieję że łatwiej teraz pójdzieno to się rozpisałam co u mnie. a teraz:
ogromne gratulacje dla was dukanki, takie spadki w dwa tygodnie (od ostatniego czytania waszych postów) super!!!! naprawdę się cieszę razem z wami. i Ebatka wróciła (nie było jej jakoś w okolicy świąt-majówki), super się czyta twoją codzienną optymistyczną poezję (brakowało mi jej).
gratulacje dla duetów (mam i córek) bo mamy już dwa takie komplety jak wyczytałam- glazunia gratulacje dla ciebie i córki oby tak dalej - dogoń młodą!!!!
nosku cieszę się że dobiłaś do dyszki, a teraz kolejna porcja kg do zrzucenia tylko uważaj na stopy!!!!trzymam kciuki aby twój młody się nie przeziębił w te cieplutkie słoneczne dni bo szkoda by było.
Wielokropku, Wielorybku gratuluję spadków i podsumowań diety
super wyniki
, co do wyników to ja usłyszałam od dr jak brałam skierowanie na badania lab że przy tej diecie (po diecie) trzeba koniecznie duży wysiłek aerobowy (aby się pocić) wykonywać aby kg nie wróciły - nigdzie o tym nie czytałam a wy?
Anusiaaaa dużo wiary w siebie w swoje możliwości dasz radę!!! trwaj trwaj trwaj!!!!
Witaj kluszczanko z powrotem wśród nas, chodź szkoda że ci się wróciło na wadze, chociaż jeden pozytyw w tej kwestii taki że znów jesteś wśród nas
i witajcie wszystkie nowe dukanki. wierzę że wszystkim nam razem się uda trwać w tej diecie i osiągać co raz to ładniejsze rezultaty!!!!!!!!!
Witaj super że wróciłaś na poczatku czułam sie tu nieswojo same młode dziewczyny ale teraz ciesze się ze tu jestem z Wami a córki nie dogonie ona pędzi jak wiatr ale serce mi sie raduje że nam sie udało Tobie tez życzę dużych spadków wagi pozdrawiam
17 120 2011-05-11 18:16:48
Witajcie moje drogie Dukanki
:D:D
słyszałam że się za mną stęskniłyście
(dzięki nosku za smska) nawet sobie nie wyobrażacie jak człowiekowi się robi cieplutko na serduszku jak inni się o niego pytają, martwią, trzymają kciuki.
wybaczcie że tak długo nie pisałam, nawet was nie czytałam (przyznaje bez bicia). brak czasu totalnie. i podejrzewam że nie nadrobię tych dwóch tygodni (piszecie z prędkością światła:D)praca, praca, praca, dom, dzieci itp.
moja mała raczkuje w tempie błyskawicznym i próbuje stawać na nogi ale jeszcze jej nie wychodzi i się strasznie przy tym złości. wszędzie włazi o teraz tez idę ja wyciągnąć z spod ławy!
ale dukam dukam i dukam
no nareszcie
WITAJ ANIU
fajnie , fajnie ,fajnie ,fajnie , fajnie........................., że wróciłaś do nas ![]()
podpora dukania i "uciekła" - no spoko rozumiem dzieci, dom, praca - to wszystko jest bardzo ważne - najważniejsze ![]()
dobrze , że pozostałaś jednak w dukaniu ![]()
pozdrawiam - życzę udanych spadków, mało smutków dużo radości - a w sobotę na grillu dużo gości ![]()
17 121 2011-05-11 18:21:35
iziaaaaak napisał/a:Więc ja także melduję że trwam razem z wami
dziś 3 dzień uderzeniówki
Czuje się dużo lżejsza i wiecie co kobietki okropnie często biegam na siusianie!!!! ae to chyba normalne prawda?
![]()
RObiłam wczoraj ciasteczka owsiane
nie wyszły mi
![]()
Powodzenia i wytrwałości!
I wiecie co kobietki?
Niedawno byłam też na innym forum odnośnie DD.. ale porażka... jak szybko tam sie pojawiłam to znikłam! ... okropne tam osoby były- zero pomocy! ... Nie ma to jak Dukanki z NETKOBIETYnasze forum jest najlepsze, ale jest to tylko i wyłącznie zasługą osób które tu piszą
brawo brawo Nosku
i brawo brawo Iziaaaaak ![]()
tworzymy spaniałą paczkę na tym forum
pozdrawiam życzę radości i optymizmu ![]()
17 122 2011-05-11 18:29:26
aganiala napisał/a:A z innej beczki ......czy ktoś może mi podać przepis na jakiś chlebek?
Czy na uderzeniówce tez można jakiś dukanowy chlebek?Życzę wszystkim powodzenia i gratuluje wszystkich sukcesów.
PozdrawiamNa tzw. uderzeniówce nie schudłam ani grama. Później też dość powoli.
Nie przejmuj się tym, każdy organizm jest inny, każdy inaczej reaguje. Najważniejsze to trzymanie się zasad, w końcu waga ruszy w dół.
Jeśli mogę coś doradzić, pij naprawdę dużo. Dukan radzi, by pić 1,5 litra dziennie, ale jest to dawka zalecana dla wszystkich ludzi. My musimy pić jej dużo więcej, ze względu na odkładanie się różnych świństw - po to, by je dobrze wypłukać z organizmu.
Przepisu na chlebek poszukaj na tym forum, dziewczyny wielokrotnie go podawały (nie piekłam go i piec nie będę), albo zajrzyj na: http://www.netkobiety.pl/t16026.htmlTrzymam kciuki.
witaj Aganiala od początku diety piekę chlebek - podawała przepis na powyższym linku - starcza na 1 foremkę keksową - nam wystarcza na 4 dni dla 2 osób ( razem z mężem dukamy)
Pozdrawiam ![]()
17 123 2011-05-11 18:44:56
Witajcie lalunie miłe ![]()
Aniawierz do nas wróciła ![]()
tłumaczenia co niemiara - ale duka z nami z dala ![]()
często w domu robi pranie - i startuje w raczkowaniu na dywanie ![]()
do pracy na etacik wróciła - i się z czasem pogubiła ![]()
w dobie godzin zawsze mało - często czasu brakowało ![]()
obiad, praca, dzieci, pranie - zapomniałaś gdzie śniadanie ![]()
obiad szybko jest zrobiony i dla męża i dla żony ![]()
dzieci także coś dostaną - najkochańszą jesteś mamą ![]()
na kolacje też coś zjecie - możesz najeść się w tej diecie
pozdrawiam
17 124 2011-05-11 20:03:53
EBATA Ty to masz talent twórczy
hihi a może jesteś raperką?
Muszę się wziąźć za ten chlebek, co prawda ciasteczka mi nie wyszły ale praktyka czyni mistrza ![]()
17 125 2011-05-11 20:37:55
Aniuwierz ciesze się że o nas nie zapomniałas wiadomo dzieci, praca, dziewczyny gratuluje spadów i życzę wytrwałosci
Mówiłam że odstawisz leki miałam rację gratuluje
17 126 2011-05-11 20:57:58
EBATA Ty to masz talent twórczy
hihi a może jesteś raperką?
![]()
Muszę się wziąźć za ten chlebek, co prawda ciasteczka mi nie wyszły ale praktyka czyni mistrza
warto spróbować - mój chlebek za każdym razem inaczej wygląda ![]()
a ciasteczka , tez mi nie wyszły ![]()
tak wygląda ostatni z poniedziałkowego wypieku ![]()

17 127 2011-05-11 22:14:41
Witam!!!
Serdecznie dziękuję za przepis na chlebek.
Przejrzałam juz stronę z przepisami. Wszystkie wydrukowałam.
Będę się więc brała za pichcenie ![]()
To jest dobra myśl z tym przyjemne z pożytecznym.
Och nie mogę się doczekać kiedy zobaczę pierwsze efekty.
Mam nadzieję, że tylko kasa nie przeszkodzi mi w niczym...
....eeee na pewno nie ![]()
Jeszcze raz dziękuję ![]()
17 128 2011-05-11 23:07:26
EBATA ale pychota!!! chyba jednak spróbuje zrobić ten chlebek
A narazie ide spać co by się nie rzucić na cukierasy
Dobrej nocy !!
17 129 2011-05-11 23:07:37
DOBREJ NOCY
:D:D:D:D:D:D
17 130 2011-05-12 06:06:14
dzień dobry ![]()
życzę udanego dnia - chociaż pogoda u nas może być deszczowa , to i tak warto wstać , żeby wspólnie dukać
optymizmu i chęci do działania ![]()
pozdrawiam ![]()
17 131 2011-05-12 06:34:05
witam dziewczyny:)
u mnie pogoda na oknem przepiekna a jeszcze milej mi sie zrobilo jak weszlam na wage a tam 63,7
)) i wchodze w stare ciuszki))))))))) takze moge leciec do pracy szczesliwa:)))
ps jak jest traktowana dziczyzna?? moj znajomy jest mysliwym podarowal mi kielbaske z kozła i nie wiem czy ja jejsc czy tez nie....
17 132 2011-05-12 07:45:17
Witam w tak pięknym dniu:)
co do pytań początkujących, to jak najbardziej normalne że trzeba biegać co chwila do wc i ogólnie pierwszych kilka dni jest kiepskich, później samopoczucie wraca do normy.
Ja właśnie zakończyłam I fazę, pozbyłam się tych kg które wróciły w ciągu ostatnich 2 m-cy.
Więc w porównaniu z jesienią ubiegłego roku jest -18:) Ale walczę dalej.
Szczerze nie rozumiem tego szumu wokół skutków ubocznych diety. Jak już kiedyś pisałam, ja robiłam od czasu do czasu badania, tak dla świętego spokoju, zawsze było wszystko ok, z resztą mój doktorek był zdziwiony że ktokolwiek może sobie zaszkodzić taką dietą i mówił że jedyny skutek uboczny z którym się spotkał to powrót kilogramów
17 133 2011-05-12 08:32:29
Witam dziewczyny!
Jakoś mam niewesołą minkę-wagą 68kg cieszyłam się 3 dni ,a potem podskoczyło do 69kg i tak jest nadal.Dukam bez grzeszków na 3/3 i chyba znów przejdę na 1/1.Za tydzień będzie @ więc mam cichutką nadzieję,że waga drgnie.
Wam gratuluję spadków!
17 134 2011-05-12 08:37:45
Witam w tak pięknym dniu:)
co do pytań początkujących, to jak najbardziej normalne że trzeba biegać co chwila do wc i ogólnie pierwszych kilka dni jest kiepskich, później samopoczucie wraca do normy.
Ja właśnie zakończyłam I fazę, pozbyłam się tych kg które wróciły w ciągu ostatnich 2 m-cy.
Więc w porównaniu z jesienią ubiegłego roku jest -18:) Ale walczę dalej.Szczerze nie rozumiem tego szumu wokół skutków ubocznych diety. Jak już kiedyś pisałam, ja robiłam od czasu do czasu badania, tak dla świętego spokoju, zawsze było wszystko ok, z resztą mój doktorek był zdziwiony że ktokolwiek może sobie zaszkodzić taką dietą i mówił że jedyny skutek uboczny z którym się spotkał to powrót kilogramów
To znaczy,że drugi raz rozpoczęłaś dietę?Ciekawe jak ci pójdzie,bo ja słyszałam,ż dietę dukana można robić tylko raz(i na całe życie),bo potem nie działa.Życzę ci oczywiście,żeby u ciebie działała!
17 135 2011-05-12 08:45:40
Witam serdecznie ![]()
Za oknem Słoneczko i aż się chce żyć!
Dziś ciężki dzień, mój Dyrektor ma urodziny plus dodatkowo kolejnych 2 znajomych.
Znajomym odmówię ciasta..ale szefowi? nie wiem co mam zrobić ![]()
Dziś 4-ty dzień uderzeniówki. Kiedy zobaczę jakiś spadek. Wiem, że trzeba czekać i choćby miesiąc na ten 1 kg to poczekam.
Co do diety Dukana to słyszałam, że można ją stosować do 3 razy. Jednak nie wiem ile w tym prawdy.
Dużo Słońca życzę i powodzenia ![]()
17 136 2011-05-12 08:51:14
Dzień Dobry! ![]()
Pamiętacie jeszcze mnie?
dukam ale ciężko mi to idzie...
zapału brak kiedy nie widać efektów...
co spadnie na P od razu podskoczy na P+W i tak w kółko...
oszaleć można ![]()
czytam Was regularnie i wszystko wiem co i jak ![]()
buziaki posyłam :*
17 137 2011-05-12 09:04:09
Witam serdecznie
Za oknem Słoneczko i aż się chce żyć!Dziś ciężki dzień, mój Dyrektor ma urodziny plus dodatkowo kolejnych 2 znajomych.
Znajomym odmówię ciasta..ale szefowi? nie wiem co mam zrobićDziś 4-ty dzień uderzeniówki. Kiedy zobaczę jakiś spadek. Wiem, że trzeba czekać i choćby miesiąc na ten 1 kg to poczekam.
Co do diety Dukana to słyszałam, że można ją stosować do 3 razy. Jednak nie wiem ile w tym prawdy.
Dużo Słońca życzę i powodzenia
Szefowi sie nie odmawia(ponoc)hahaha,ale Ty badz dzielna,powodzenia:):):)
17 138 2011-05-12 09:05:08
Pamiętacie jeszcze mnie?
Co za pytanie? Pewnie, że tak.
dukam ale ciężko mi to idzie...
zapału brak kiedy nie widać efektów...
co spadnie na P od razu podskoczy na P+W i tak w kółko...
oszaleć można
Przesyłam Tobie wiadro zapału, jeśli zużyjesz - daj znać, prześlę kolejne. ![]()
Co do szaleństw: jestem za.
Ale może z innego powodu szalej i oszalej (bo pięknie na świecie i wiosna)?
Trzymam kciuki. ![]()
17 139 2011-05-12 09:08:31
Dzień Dobry!
Pamiętacie jeszcze mnie?dukam ale ciężko mi to idzie...
zapału brak kiedy nie widać efektów...
co spadnie na P od razu podskoczy na P+W i tak w kółko...
oszaleć możnaczytam Was regularnie i wszystko wiem co i jak
buziaki posyłam :*
Kiedyś czytałam,że białka odwadniają komórki a węglowodany nawadniają więc prawidłowa waga jest po węglowodanach bo organizm powinien być nawodniony.Dlatego tych wahań wagi nie należy przypisywać spalaniu bądź też nie spalaniu tkanki tłuszczowej.Najlepiej ważyć się raz na jakiś czas i nie widzieć tych codziennych(naturalnych) wahnięć wagi.A pozatym Ty Kasiu już zrzuciłaś zdecydowaną większość zaplanowanych kilogramów i dlatego teraz nie idzie tak jak na początku.Może teraz skup się na utrwaleniu wagi.To długi proces bo żeby organizm zaczął czytać zaistniałą wagę jako swoją potrzebuje jakieś dwa lata i dopiero potem odpuszcza słynne jojo więc utrata wagi to tak naprawdę dopiero początek...niestety.Powodzenia i wytrwałości Ci życzę.
17 140 2011-05-12 09:16:03
Witajcie.
Wielokropku,tak mi ostatnio narobilas checi flaczkami,ze zrobilam i ja,na kurczaczku,mialam na 3 razy,ale juz sie skonczyly,a ja znow chce!!!chyba zajde do sklepu i znow se zafunduje,tylko boje sie ze beda cuchnely(mrozone),teraz mialam swieze.
Zadna z Was nie pisze nic o zoladkach kurzych,ktore uwielbiam,a gdzies czytalam,ze mozna.Prosze o podpowiedz.Dzieki,szalonego dnia zycze:):):)
17 141 2011-05-12 09:19:34
A teraz tak na wesolo.
Wczoraj pisalam,ze kupilam spodnie rozmiar14 i nie wlazlam w nie.
Corce sie podobaly,ale za duze.Mierzyla,mierzyla i wypatrzyla,ze to sa spodnie ale na 14 lat.AHAHAHAHA.Ja rozdziawa,ok,ale balagan w sklepach tutejszych,ze szok.
17 142 2011-05-12 09:21:05
A teraz tak na wesolo.
Wczoraj pisalam,ze kupilam spodnie rozmiar14 i nie wlazlam w nie.
Corce sie podobaly,ale za duze.Mierzyla,mierzyla i wypatrzyla,ze to sa spodnie ale na 14 lat.(wieszal byl 14 i wisial na dziale dla kobiet)AHAHAHAHA.Ja rozdziawa,ok,ale balagan w sklepach tutejszych,ze szok.
17 143 2011-05-12 09:22:34
anja33 napisał/a:A teraz tak na wesolo.
Wczoraj pisalam,ze kupilam spodnie rozmiar14 i nie wlazlam w nie.
Corce sie podobaly,ale za duze.Mierzyla,mierzyla i wypatrzyla,ze to sa spodnie ale na 14 lat.(wieszak byl 14 i wisial na dziale dla kobiet)AHAHAHAHA.Ja rozdziawa,ok,ale balagan w sklepach tutejszych,ze szok.
17 144 2011-05-12 09:24:21
Komputer mi sie zacial i poszlo kilka razy,sorry:):)
17 145 2011-05-12 09:29:45
A teraz tak na wesolo.
Wczoraj pisalam,ze kupilam spodnie rozmiar14 i nie wlazlam w nie.
Corce sie podobaly,ale za duze.Mierzyla,mierzyla i wypatrzyla,ze to sa spodnie ale na 14 lat.AHAHAHAHA.Ja rozdziawa,ok,ale balagan w sklepach tutejszych,ze szok.
hehe a myślałam że tylko ja jestem taka zakręcona, jakiś czas temu wypatrzyłam sobie śliczny top na lato, rozmiar 8, ale myślę nic muszę się zmieścić;)
Jak pochwaliła się siostrze to miała niezły ubaw, owszem, było 8 ale 8 years:P
17 146 2011-05-12 09:36:07 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-05-12 09:36:48)
anja33 napisał/a:A teraz tak na wesolo.
Wczoraj pisalam,ze kupilam spodnie rozmiar14 i nie wlazlam w nie.
Corce sie podobaly,ale za duze.Mierzyla,mierzyla i wypatrzyla,ze to sa spodnie ale na 14 lat.AHAHAHAHA.Ja rozdziawa,ok,ale balagan w sklepach tutejszych,ze szok.hehe a myślałam że tylko ja jestem taka zakręcona, jakiś czas temu wypatrzyłam sobie śliczny top na lato, rozmiar 8, ale myślę nic muszę się zmieścić;)
Jak pochwaliła się siostrze to miała niezły ubaw, owszem, było 8 ale 8 years:P
No..........................
Nikt nie napisał wcześniej, że kolejny skutek uboczny naszej diety (po obowiązkowym zakupie nowych ciuchów), to wada wzroku lub zanik umiejętności czytania ze zrozumieniem
![]()
17 147 2011-05-12 09:43:39
kluszczanka napisał/a:anja33 napisał/a:A teraz tak na wesolo.
Wczoraj pisalam,ze kupilam spodnie rozmiar14 i nie wlazlam w nie.
Corce sie podobaly,ale za duze.Mierzyla,mierzyla i wypatrzyla,ze to sa spodnie ale na 14 lat.AHAHAHAHA.Ja rozdziawa,ok,ale balagan w sklepach tutejszych,ze szok.hehe a myślałam że tylko ja jestem taka zakręcona, jakiś czas temu wypatrzyłam sobie śliczny top na lato, rozmiar 8, ale myślę nic muszę się zmieścić;)
Jak pochwaliła się siostrze to miała niezły ubaw, owszem, było 8 ale 8 years:PNo..........................
Nikt nie napisał wcześniej, że kolejny skutek uboczny naszej diety (po obowiązkowym zakupie nowych ciuchów), to wada wzroku lub zanik umiejętności czytania ze zrozumieniem![]()
![]()
Bo my umiemy czytać ze zrozumieniem tylko metki na produktach spożywczych... ![]()
17 148 2011-05-12 10:19:51 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-05-12 10:21:24)
Jeszcze o naszym dobrym jedzeniu.
Wielokrotnie robiłam wątróbkę drobiową, zawsze była pyszna. Później, po usmażeniu dodałam też kilka kropli cytryny - jeszcze lepsza.
Ostatnio, za namową Aniwierz, kupiłam limonkę i pokropiłam nią usmażoną wątróbkę. Po prostu, niebo w gębie.
Aniuwierz, dziękuję bardzo.
17 149 2011-05-12 10:40:58
anja33 napisał/a:A teraz tak na wesolo.
Wczoraj pisalam,ze kupilam spodnie rozmiar14 i nie wlazlam w nie.
Corce sie podobaly,ale za duze.Mierzyla,mierzyla i wypatrzyla,ze to sa spodnie ale na 14 lat.AHAHAHAHA.Ja rozdziawa,ok,ale balagan w sklepach tutejszych,ze szok.hehe a myślałam że tylko ja jestem taka zakręcona, jakiś czas temu wypatrzyłam sobie śliczny top na lato, rozmiar 8, ale myślę nic muszę się zmieścić;)
Jak pochwaliła się siostrze to miała niezły ubaw, owszem, było 8 ale 8 years:P
Tyle,ze ja nawet nie spojrzalam na metke przy spodniach,tylko na wieszak:):):)
17 150 2011-05-12 10:42:37
Dziewczeta,a co z zoladkami kurzymi?wiecie cos moze???
17 151 2011-05-12 10:46:56
Dziewczeta,a co z zoladkami kurzymi?wiecie cos moze???
Zołądki drobiowe.
Białko...18,2
Tłuszcze...4,2
Węgle...0,6
Jak dla nas ok....ja robiłam np.wczoraj ![]()
17 152 2011-05-12 10:55:28
Wielokropku na dobre jedzenie zawsze jest czas a na pyszne to już zawsze no ja chyba też spróbuje wątróbki z limonką
a dziewczyny z tymi numerami ciuchów to faktycznie ubaw a le jak by to było gdybyście w to weszły sweet. smacznego dnia życzę i spadeczków życzę
17 153 2011-05-12 10:57:13 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-05-12 10:58:12)
anja33 napisał/a:Dziewczeta,a co z zoladkami kurzymi?wiecie cos moze???
Zołądki drobiowe.
Białko...18,2
Tłuszcze...4,2
Węgle...0,6Jak dla nas ok....ja robiłam np.wczoraj
Nigdy w życiu ich nie robiłam. Zdradź, proszę, sekret, jak je przyrządzić. dzięki. ![]()
Dzisiaj na obiad mam to samo co wczoraj - flaki wołowe.
17 154 2011-05-12 11:05:22
cześć laseczki
dopiero się melduję, bo niezły młyn mam w pracy ![]()
widzę że anja33 fajnie portki kupiłaś, hihihi dobre humor mi się poprawił
u mnie pogoda póki co sliczna ma być 26 stopni a ja w pracy...... i tylko światło w lodówce muszę udać się dziś po zakupy może w końcu kupię flaczki
17 155 2011-05-12 11:09:58
witam w ten piękny słoneczny dzień u mnie waga jak narazie ani drgnie ale ja sie nie poddaje cierpliwie poczekam juz i tak 10,60 kg mam na minusie jak dla mnie to rewelacja
17 156 2011-05-12 11:21:46
betiblu napisał/a:anja33 napisał/a:Dziewczeta,a co z zoladkami kurzymi?wiecie cos moze???
Zołądki drobiowe.
Białko...18,2
Tłuszcze...4,2
Węgle...0,6Jak dla nas ok....ja robiłam np.wczoraj
Nigdy w życiu ich nie robiłam. Zdradź, proszę, sekret, jak je przyrządzić. dzięki.
Dzisiaj na obiad mam to samo co wczoraj - flaki wołowe.
Na początku zalewam wodą,dodaję jarzynkę(odtłuszczoną) i gotuję na malym ogniu ok.półtorej godziny bo one są długo twarde.Potem dodaję cebulę,marchewkę i dużo różnych przypraw np.papryka, kolendra,korzeń lubczyka. wczoraj dodałam ''zioła Małgosi'' i jakieś jeszcze inne...u mnie to jest zawsze improwizacja bo mam dużo przypraw i kombinuję.Dolewam tyle wody,żeby była raczej taka zupa gulaszowa bo akurat tak nam w domu pasuje.Może akurat Ci zasmakują.Mnie można poderwać na dobre żolądki...:)
17 157 2011-05-12 11:29:46
Wielokropek napisał/a:betiblu napisał/a:Zołądki drobiowe.
Białko...18,2
Tłuszcze...4,2
Węgle...0,6Jak dla nas ok....ja robiłam np.wczoraj
Nigdy w życiu ich nie robiłam. Zdradź, proszę, sekret, jak je przyrządzić. dzięki.
Dzisiaj na obiad mam to samo co wczoraj - flaki wołowe.
Na początku zalewam wodą,dodaję jarzynkę(odtłuszczoną) i gotuję na malym ogniu ok.półtorej godziny bo one są długo twarde.Potem dodaję cebulę,marchewkę i dużo różnych przypraw np.papryka, kolendra,korzeń lubczyka. wczoraj dodałam ''zioła Małgosi'' i jakieś jeszcze inne...u mnie to jest zawsze improwizacja bo mam dużo przypraw i kombinuję.Dolewam tyle wody,żeby była raczej taka zupa gulaszowa bo akurat tak nam w domu pasuje.Może akurat Ci zasmakują.Mnie można poderwać na dobre żolądki...:)
Ja robie inaczej.Gotuje cale,zlewam wode z szumem i swieza zalewam.Dodaje marchew,por,seler(tarkowane)oczywiscie sol,pieprz i vegeta.dlugo gotuje,a jak juz sa miekkie zalewam smietana(jogurt nat.teraz)PYCHA
17 158 2011-05-12 11:36:29
betiblu napisał/a:Na początku zalewam wodą,dodaję jarzynkę(odtłuszczoną) i gotuję na malym ogniu ok.półtorej godziny bo one są długo twarde.Potem dodaję cebulę,marchewkę i dużo różnych przypraw np.papryka, kolendra,korzeń lubczyka. wczoraj dodałam ''zioła Małgosi'' i jakieś jeszcze inne...u mnie to jest zawsze improwizacja bo mam dużo przypraw i kombinuję.Dolewam tyle wody,żeby była raczej taka zupa gulaszowa bo akurat tak nam w domu pasuje.Może akurat Ci zasmakują.Mnie można poderwać na dobre żolądki...:)
Ja robie inaczej.Gotuje cale,zlewam wode z szumem i swieza zalewam.Dodaje marchew,por,seler(tarkowane)oczywiscie sol,pieprz i vegeta.dlugo gotuje,a jak juz sa miekkie zalewam smietana(jogurt nat.teraz)PYCHA
Dzięki za podpowiedzi, idę teraz na zakupy, też po żołądki i będę je robiła. Przypraw używam podobnie, co mi pod rękę wpadnie (a może wpaść dużo).
Betiblu uważaj, będę podrywać. ![]()
17 159 2011-05-12 11:47:11
anja33 napisał/a:betiblu napisał/a:Na początku zalewam wodą,dodaję jarzynkę(odtłuszczoną) i gotuję na malym ogniu ok.półtorej godziny bo one są długo twarde.Potem dodaję cebulę,marchewkę i dużo różnych przypraw np.papryka, kolendra,korzeń lubczyka. wczoraj dodałam ''zioła Małgosi'' i jakieś jeszcze inne...u mnie to jest zawsze improwizacja bo mam dużo przypraw i kombinuję.Dolewam tyle wody,żeby była raczej taka zupa gulaszowa bo akurat tak nam w domu pasuje.Może akurat Ci zasmakują.Mnie można poderwać na dobre żolądki...:)
Ja robie inaczej.Gotuje cale,zlewam wode z szumem i swieza zalewam.Dodaje marchew,por,seler(tarkowane)oczywiscie sol,pieprz i vegeta.dlugo gotuje,a jak juz sa miekkie zalewam smietana(jogurt nat.teraz)PYCHA
Dzięki za podpowiedzi, idę teraz na zakupy, też po żołądki i będę je robiła. Przypraw używam podobnie, co mi pod rękę wpadnie (a może wpaść dużo).
Betiblu uważaj, będę podrywać.
Podrywaj,podrywaj... ![]()
17 160 2011-05-12 12:33:24
Wielokropek napisał/a:kluszczanka napisał/a:hehe a myślałam że tylko ja jestem taka zakręcona, jakiś czas temu wypatrzyłam sobie śliczny top na lato, rozmiar 8, ale myślę nic muszę się zmieścić;)
Jak pochwaliła się siostrze to miała niezły ubaw, owszem, było 8 ale 8 years:PNo..........................
Nikt nie napisał wcześniej, że kolejny skutek uboczny naszej diety (po obowiązkowym zakupie nowych ciuchów), to wada wzroku lub zanik umiejętności czytania ze zrozumieniem![]()
![]()
Bo my umiemy czytać ze zrozumieniem tylko metki na produktach spożywczych...
JESTEŚCIE REWELACYJNE ALE SIĘ POŚMIAŁAM.....
TO TAKI HUMOR NA DOBRY DZIEŃ......JA TEŻ MAM TEGO TYPU CZASEM ZDARZENIA
GORĄCO POZDRAWIAM