anja - czekam z niecierpliwością na Twoje ważenie!
16 771 2011-05-05 08:33:28
Podobne tematy
16 772 2011-05-05 08:47:42
Witam Wszystkich w ten zimny poranek ![]()
U mnie w biurze tylko 19 stopni, a ja jestem ciepłolubna i połechtało by mnie jakieś 23 stopnie
Trzeba rozgrzać się jakąś kawką z Wami i wirtualnym ciasteczkiem, bo ostatnio coś nie mam czasu nic upiec ![]()
16 773 2011-05-05 08:48:06
Otoz,oznajmiam iz waga pokazala 82,100,hmm,malo mniej,ale....lepszy rydz...zobaczymy jutro,bo waga skacze:):):)
16 774 2011-05-05 08:49:57
Waga niestety nie chce drgnąć
Ale na szczęście stoi, mogłoby być gorzej gdyby szła w górę
Pojutrze minie mi trzeci miesiąc diety, będzie czas na mały (pozytywny) bilansik
Zrobię też badania i zobaczymy czy coś się zmieniło ![]()
16 775 2011-05-05 08:50:50
Witam wszystkich dukanów, niezależnie od płci
, gratulując spadków i podtrzymując na duchu tych, których waga zastrajkowała.:)
Za oknem zimno, tylko (czy "aż" po przedwczorajszych opadach śniegu) 6 stopni, ale słońce jest.
Wczoraj na kolację zrobiłam flaki - to kolejny dobry pomysł mięsny, a dość tani i prosty do wykonania.
Dziś P+W, więc na śniadanie: serek wiejski + rzeżucha + rzodkiewka + otręby. Do tego sok warzywny i sałata lodowa na przegryzkę.Dobrego dnia
FLAKI???
mmmm,uwielbam,(chyba,ze byly z pora,hihihi)jak je zrobilas?prosze o przepis dietetyczny(czy flaki wolowe nie sa za tluste?no chyba ze byly z zoladkow kurzych.ojej juz lykam mniam.
16 776 2011-05-05 09:06:10
Wielokropek napisał/a:Witam wszystkich dukanów, niezależnie od płci
, gratulując spadków i podtrzymując na duchu tych, których waga zastrajkowała.:)
Za oknem zimno, tylko (czy "aż" po przedwczorajszych opadach śniegu) 6 stopni, ale słońce jest.
Wczoraj na kolację zrobiłam flaki - to kolejny dobry pomysł mięsny, a dość tani i prosty do wykonania.
Dziś P+W, więc na śniadanie: serek wiejski + rzeżucha + rzodkiewka + otręby. Do tego sok warzywny i sałata lodowa na przegryzkę.Dobrego dnia
FLAKI???
mmmm,uwielbam,(chyba,ze byly z pora,hihihi)jak je zrobilas?prosze o przepis dietetyczny(czy flaki wolowe nie sa za tluste?no chyba ze byly z zoladkow kurzych.ojej juz lykam mniam.
flaczki też bym chętnie łyknęła z dużą ilością majeranku i na ostro
16 777 2011-05-05 09:10:14
figusia napisał/a:Witam i ja z rana!
U mnie waga cały czas się buja,ale dziś jest ta milsza chwila i wahnięcie w dół,czyli 69kg.Mam nadzieję,że w końcu nastąpi przełamanie i zobaczę 68,5kg(moja waga wskazuje co pół kilo).Odstawiam satino-może będzie lepiej,dzięki laseczki!A nasz szczupły kolega chyba wymięka,nie wiem czy na dobre forum trafił-przecież marzy o kaloryferze!
mi się coś mocno zdaje, że Dominik trafił tu całkiem przypadkowo, i wcale nie jest dieta zainteresowany
zresztą cóż to za mężczyzna z wagą 60 kilku kg? to ile ma wzrostu?nie lubię niskich facetów
![]()
a ja za chudzonych małych , chłystków
kpiących z wszystkiego ![]()
16 778 2011-05-05 09:19:27
witajcie
u mnie za oknem śnieg się roztopił, a córa myślała że na sankach pojeździ w maju
słonko pięknie świeci ale jest zaledwie 6stopni
2 dzień mam P i waga nie drgnęła ale na szczęście nie poszła w górę bo dzisiaj planowo @ mnie nawiedził, zawsze miałam w miarę regularny ale teraz to co do minuty ![]()
Gratuluję spadków wagi dziewczyny a tym co nie drgnęło nic - głowa do góry nie jesteście same , może jutro nam się uda ![]()
16 779 2011-05-05 09:27:12 Ostatnio edytowany przez wikunia50 (2011-05-05 09:31:03)
Witajcie Dukanki mnie dziś waga lubi pokazała juz 63,60 idę do przodu tzn w dół hehe życzę
spadków
dzis PW więc spagetti, pomidorówka i dorsz wedzony juz po sniadanku serek 0 homo z otrebami
16 780 2011-05-05 09:32:07
brawo wikunia!!!
anusiaaa - nie jesteś sama - mi tez stoi ![]()
szykuje się i wybywam na jakis czas - pojadę do Mamusi mojej na godzinkę, małe zakupy, o 12.25 starszego ze szkoły odbiorę i obaidek bedziemy montować - dziś udziec z indyka pieczony - mniam
miłego dnia dziewuszki ![]()
16 781 2011-05-05 09:35:16
KasiaMPM napisał/a:figusia napisał/a:Witam i ja z rana!
U mnie waga cały czas się buja,ale dziś jest ta milsza chwila i wahnięcie w dół,czyli 69kg.Mam nadzieję,że w końcu nastąpi przełamanie i zobaczę 68,5kg(moja waga wskazuje co pół kilo).Odstawiam satino-może będzie lepiej,dzięki laseczki!A nasz szczupły kolega chyba wymięka,nie wiem czy na dobre forum trafił-przecież marzy o kaloryferze!
mi się coś mocno zdaje, że Dominik trafił tu całkiem przypadkowo, i wcale nie jest dieta zainteresowany
zresztą cóż to za mężczyzna z wagą 60 kilku kg? to ile ma wzrostu?nie lubię niskich facetów
![]()
a ja za chudzonych małych , chłystków
kpiących z wszystkiego
nie jesteś sama
![]()
16 782 2011-05-05 09:36:35
witajcie
u mnie za oknem śnieg się roztopił, a córa myślała że na sankach pojeździ w majusłonko pięknie świeci ale jest zaledwie 6stopni
2 dzień mam P i waga nie drgnęła ale na szczęście nie poszła w górę bo dzisiaj planowo @ mnie nawiedził, zawsze miałam w miarę regularny ale teraz to co do minuty
Gratuluję spadków wagi dziewczyny a tym co nie drgnęło nic - głowa do góry nie jesteście same , może jutro nam się uda
co do @ to prawie jej nie mam ??? czyżby juz przekwit?? w ciąży nie jestem chociaż mnie mndli jakbym była chociaż to nierealne a szkoda
16 783 2011-05-05 09:42:14
Dzięki KasiaMPM
JA TERAZ zauwarzyłam ze jak na kolację zjem samego kurczaka lub rybę wczoraj łosoś z grilla ale z piekarnika hehe nawet na PW OSTATNI POSIŁEK SAME P TO JEST SPADEK wagi no i tylko 1 kubeczek nabialu moze niektórym to pomorze zastojach
sorki za duze litery itp
pozdrawiam
16 784 2011-05-05 09:44:18
Anusiaaa napisał/a:witajcie
u mnie za oknem śnieg się roztopił, a córa myślała że na sankach pojeździ w majusłonko pięknie świeci ale jest zaledwie 6stopni
2 dzień mam P i waga nie drgnęła ale na szczęście nie poszła w górę bo dzisiaj planowo @ mnie nawiedził, zawsze miałam w miarę regularny ale teraz to co do minuty
Gratuluję spadków wagi dziewczyny a tym co nie drgnęło nic - głowa do góry nie jesteście same , może jutro nam się uda
co do @ to prawie jej nie mam ??? czyżby juz przekwit?? w ciąży nie jestem chociaż mnie mndli jakbym była chociaż to nierealne a szkoda
Ja też mam podobnie i też już zaczęłąm myśleć, że to może menopauza zbliża się tak wcześnie
Ale dzieje się tak od momentu kiedy zaczęłam dietę wcześniej można było regulować kalendarz według mojej @. Czy u Ciebie Nosku też zmiany nastąpiły wraz z dietą, czy już wcześniej tak miewałaś?
16 785 2011-05-05 09:45:43
FLAKI???
mmmm,uwielbam,(chyba,ze byly z pora,hihihi)jak je zrobilas?prosze o przepis dietetyczny(czy flaki wolowe nie sa za tluste?no chyba ze byly z zoladkow kurzych.ojej juz lykam mniam.
Flaki były (została się ino resztka) wołowe. Nie brałam w ogóle pod uwagę tego, że mogą być za tłuste. Nie pomyślałam, na opakowaniu nie było żadnych informacji - poszukam w necie i doniosę o tym, co znalazłam.
Sposób przyrządzenia, w moim wykonaniu, jest banalny.
Kupiłam flaki już ugotowane, ale bez żadnych dodatków, rozmroziłam. W garnku zagotowałam wodę, dodałam 2 kostki wołowe odtłuszczone (po raz pierwszy od rozpoczęcia diety), flaki i gotowałam to wszystko tak, by flaki były miękkie. Doprawiłam sporą ilością majeranku, pieprzu mielonego (czarnego), papryką słodką, chilli, gałką muszkatołową, imbirem.
16 786 2011-05-05 09:56:24
nosek napisał/a:Anusiaaa napisał/a:witajcie
u mnie za oknem śnieg się roztopił, a córa myślała że na sankach pojeździ w majusłonko pięknie świeci ale jest zaledwie 6stopni
2 dzień mam P i waga nie drgnęła ale na szczęście nie poszła w górę bo dzisiaj planowo @ mnie nawiedził, zawsze miałam w miarę regularny ale teraz to co do minuty
Gratuluję spadków wagi dziewczyny a tym co nie drgnęło nic - głowa do góry nie jesteście same , może jutro nam się uda
co do @ to prawie jej nie mam ??? czyżby juz przekwit?? w ciąży nie jestem chociaż mnie mndli jakbym była chociaż to nierealne a szkoda
Ja też mam podobnie i też już zaczęłąm myśleć, że to może menopauza zbliża się tak wcześnie
Ale dzieje się tak od momentu kiedy zaczęłam dietę wcześniej można było regulować kalendarz według mojej @. Czy u Ciebie Nosku też zmiany nastąpiły wraz z dietą, czy już wcześniej tak miewałaś?
dokładnie tak jak napisałaś chyba to dieta, bo wcześniej nie miewałam takich przestojów
16 787 2011-05-05 09:58:19
anja33 napisał/a:FLAKI???
mmmm,uwielbam,(chyba,ze byly z pora,hihihi)jak je zrobilas?prosze o przepis dietetyczny(czy flaki wolowe nie sa za tluste?no chyba ze byly z zoladkow kurzych.ojej juz lykam mniam.Flaki były (została się ino resztka) wołowe. Nie brałam w ogóle pod uwagę tego, że mogą być za tłuste. Nie pomyślałam, na opakowaniu nie było żadnych informacji - poszukam w necie i doniosę o tym, co znalazłam.
Sposób przyrządzenia, w moim wykonaniu, jest banalny.
Kupiłam flaki już ugotowane, ale bez żadnych dodatków, rozmroziłam. W garnku zagotowałam wodę, dodałam 2 kostki wołowe odtłuszczone (po raz pierwszy od rozpoczęcia diety), flaki i gotowałam to wszystko tak, by flaki były miękkie. Doprawiłam sporą ilością majeranku, pieprzu mielonego (czarnego), papryką słodką, chilli, gałką muszkatołową, imbirem.
aż się obśliniłam mniam mniam na mój poorany żołądek zjadłabym jakąś ciepłą zupkę .... a tak pozostaje mi z ciepłych rzeczy herbatka właśnie zaparzyłam sobie miętę z jabłkiem i może cosik zjem ![]()
16 788 2011-05-05 10:15:42
Informacja dla wszystkich amatorów flaków wołowych.
Możemy jeść je bezkarnie.
![]()
Oczywiście myślę o flakach przyrządzonych samemu, inaczej trzeba poczytać skład.
Przecież flaki wołowe to nic innego jak żołądki - a one są chude.
Gdzieś w necie znalazłam skład flaków. Oto on:
Ilość kalorii:84g
Ilość białka: 16g
Ilość tłuszczy: 2.2g
Ilość węglowodanów: 0g
Wszystkie dane na 100 g.
16 789 2011-05-05 11:20:18
Informacja dla wszystkich amatorów flaków wołowych.
Możemy jeść je bezkarnie.
![]()
![]()
![]()
Oczywiście myślę o flakach przyrządzonych samemu, inaczej trzeba poczytać skład.
Przecież flaki wołowe to nic innego jak żołądki - a one są chude.Gdzieś w necie znalazłam skład flaków. Oto on:
Ilość kalorii:84g
Ilość białka: 16g
Ilość tłuszczy: 2.2g
Ilość węglowodanów: 0g
Wszystkie dane na 100 g.
Pokrzepiające informacje
Dzisiaj po drodze zakupię i gotuję
Dzięki za Twoją dociekliwość ![]()
16 790 2011-05-05 11:32:03
Witam, ja po raz pierwszy na forum.
Dzisiaj startuję z dietą Dukana, po raz pierwszy w życiu zaczynam jakąkolwiek dietę, także nie wiem czy wytrwam, ale postanowiłyśmy z mamą zacząć. Mama nadzieję że wytrzymamy.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
16 791 2011-05-05 11:35:50 Ostatnio edytowany przez slodziak (2011-05-05 11:41:45)
Witajcie ! Dzisiaj waga pokazała 65 kg ( a było 67). Zobaczymy czy jutro też będzie tak pieknie i sie utrzyma. Czy ktoś tu mówił coś o flakach? MNIAMM!! No na dzisj mam deszcz ze sniegiem ( 3miasto też dopadło). Jestem szcześliwa. Czy myślicie, że naleśniki z serem (oczywiście wszystko w wersji Dukana) na kolacje to dobry wybór? Serdeczne pozdrowienia i chudnijmy :*
PS A co do mojego wyglądu to ja chcę mieć kolczyk w pępku więć ja swoim zdaniem pzy wadze 70 kg wyglądalam koszmarnie (ale to tylko moja fobia). Oczywiście nie chcę być jak nastolatki= czyli cień tylko chcę wyglądać sexi... bo mam taki cel żeby zapolować na mojego kolegę, który mi sie od dawna podoba ale do tego muszę zajebiście wyglądać ![]()
16 792 2011-05-05 11:40:30 Ostatnio edytowany przez agilunda (2011-05-05 11:46:00)
Za trzy dni miną 2 miesiące diety. Otóż:
-ubyło mi 12 kg
-diety nie trzymam się tak rygorystycznie jak Wy, choć podstawą i tak są białka. Codziennie jem warzywa i dwa jogurty. Tak więc wywody typu "moim zdaniem jedno satino codziennie to zbyt dużo" są trochę na wyrost. To, że całe "Satino" ma 15g węglowodanów to bardzo dobrze! Z czegoś musimy czerpać energię.
Ba! dieta Dukana jest długotrwała w porównaniu do np. kopenhaskiej. Jeżeli ten mały deser sprawia nam trochę przyjemności to na zdrowie!
-Jeśli mam ochotę na kostkę czekolady to jem ją bez większych skrupułów. Kiedyś mogłabym zjeść całą mleczną albo najlepiej białą tabliczkę w minutę. Dziś wybieram ciemną czekoladę z jak największą zawartością kakao. Jeśli patrzę na świeże jabłka i one mówią "Zjedz mnie" no to jaki mam wybór?
Oczywiście, nie jem tego codziennie, ale od czasu do czasu... ![]()
- Dukan w swojej książce napisał, że nie trzeba ćwiczyć. Byłam niezwykle rada z tego powodu do czasu, gdy za oknem pojawiło się wiosenne słoneczko. Biegam. Codziennie robię ok 5 km. Zajmuję mi to 30 min. Dopiero teraz widzę, jaka byłam żałosna wmawiając sobie, że nie mam czasu na sport.
- Zrozumiałam, że odchudzając się przede wszystkim dbam w swój organizm, nie tyle "opakowanie". Dlatego nie żyję samym białkiem i liściem sałaty, bo "warzywa ty tylko dodatek".
Dziś wiem, że najważniejszy jest umiar.
P.S. Zostało mi tylko 7kg. Mówię "tylko", bo wiem, że będzie to przyjemność, nie przykry obowiązek.
16 793 2011-05-05 11:43:19
Witajcie ! Dzisiaj waga pokazała 65 kg ( a było 67). Zobaczymy czy jutro też będzie tak pieknie i sie utrzyma. Czy ktoś tu mówił coś o flakach? MNIAMM!! No na dzisj mam deszcz ze sniegiem ( 3miasto też dopadło). Jestem szcześliwa. Czy myślicie, że naleśniki z serem (oczywiście wszystko w wersji Dukana) na kolacje to dobry wybór? Serdeczne pozdrowienia i chudnijmy :*
5kg w dwa dni, tylko pozazdrościć,w takim tempie jeszcze dwa dni i koniec diety ![]()
16 794 2011-05-05 11:43:23
I trzymamy kciuki... Brawo za pozytywne nastawienie ![]()
16 795 2011-05-05 11:46:13
Witam, ja po raz pierwszy na forum.
Dzisiaj startuję z dietą Dukana, po raz pierwszy w życiu zaczynam jakąkolwiek dietę, także nie wiem czy wytrwam, ale postanowiłyśmy z mamą zacząć. Mama nadzieję że wytrzymamy.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Serdecznie witamy i zapraszamy. Chętnie Was będziemy wspierać. W kupie zawsze raźniej ![]()
16 796 2011-05-05 11:53:00
Za trzy dni miną 2 miesiące diety. Otóż:
-ubyło mi 12 kg
-diety nie trzymam się tak rygorystycznie jak Wy, choć podstawą i tak są białka. Codziennie jem warzywa i dwa jogurty. Tak więc wywody typu "moim zdaniem jedno satino codziennie to zbyt dużo" są trochę na wyrost. To, że całe "Satino" ma 15g węglowodanów to bardzo dobrze! Z czegoś musimy czerpać energię.
Ba! dieta Dukana jest długotrwała w porównaniu do np. kopenhaskiej. Jeżeli ten mały deser sprawia nam trochę przyjemności to na zdrowie!
-Jeśli mam ochotę na kostkę czekolady to jem ją bez większych skrupułów. Kiedyś mogłabym zjeść całą mleczną albo najlepiej białą tabliczkę w minutę. Dziś wybieram ciemną czekoladę z jak największą zawartością kakao. Jeśli patrzę na świeże jabłka i one mówią "Zjedz mnie" no to jaki mam wybór?
Oczywiście, nie jem tego codziennie, ale od czasu do czasu...
- Dukan w swojej książce napisał, że nie trzeba ćwiczyć. Byłam niezwykle rada z tego powodu do czasu, gdy za oknem pojawiło się wiosenne słoneczko. Biegam. Codziennie robię ok 5 km. Zajmuję mi to 30 min. Dopiero teraz widzę, jaka byłam żałosna wmawiając sobie, że nie mam czasu na sport.
- Zrozumiałam, że odchudzając się przede wszystkim dbam w swój organizm, nie tyle "opakowanie". Dlatego nie żyję samym białkiem i liściem sałaty, bo "warzywa ty tylko dodatek".
Dziś wiem, że najważniejszy jest umiar.
P.S. Zostało mi tylko 7kg. Mówię "tylko", bo wiem, że będzie to przyjemność, nie przykry obowiązek.
mam to rozumieć ,że ta dieta to zły wybór? w ostatniej książce Dukan zaleca ćwiczenia
ta dieta nie jest przykrym obowiązkiem,
16 797 2011-05-05 11:59:08
agilunda napisał/a:Za trzy dni miną 2 miesiące diety. Otóż:
-ubyło mi 12 kg
-diety nie trzymam się tak rygorystycznie jak Wy, choć podstawą i tak są białka. Codziennie jem warzywa i dwa jogurty. Tak więc wywody typu "moim zdaniem jedno satino codziennie to zbyt dużo" są trochę na wyrost. To, że całe "Satino" ma 15g węglowodanów to bardzo dobrze! Z czegoś musimy czerpać energię.
Ba! dieta Dukana jest długotrwała w porównaniu do np. kopenhaskiej. Jeżeli ten mały deser sprawia nam trochę przyjemności to na zdrowie!
-Jeśli mam ochotę na kostkę czekolady to jem ją bez większych skrupułów. Kiedyś mogłabym zjeść całą mleczną albo najlepiej białą tabliczkę w minutę. Dziś wybieram ciemną czekoladę z jak największą zawartością kakao. Jeśli patrzę na świeże jabłka i one mówią "Zjedz mnie" no to jaki mam wybór?
Oczywiście, nie jem tego codziennie, ale od czasu do czasu...
- Dukan w swojej książce napisał, że nie trzeba ćwiczyć. Byłam niezwykle rada z tego powodu do czasu, gdy za oknem pojawiło się wiosenne słoneczko. Biegam. Codziennie robię ok 5 km. Zajmuję mi to 30 min. Dopiero teraz widzę, jaka byłam żałosna wmawiając sobie, że nie mam czasu na sport.
- Zrozumiałam, że odchudzając się przede wszystkim dbam w swój organizm, nie tyle "opakowanie". Dlatego nie żyję samym białkiem i liściem sałaty, bo "warzywa ty tylko dodatek".
Dziś wiem, że najważniejszy jest umiar.
P.S. Zostało mi tylko 7kg. Mówię "tylko", bo wiem, że będzie to przyjemność, nie przykry obowiązek.mam to rozumieć ,że ta dieta to zły wybór? w ostatniej książce Dukan zaleca ćwiczenia
ta dieta nie jest przykrym obowiązkiem,
chyba Ty nie stosujesz tej diety?można czekoladę ?chyba mi tu namieszałaś coś
16 798 2011-05-05 12:03:08
slodziak napisał/a:Witajcie ! Dzisiaj waga pokazała 65 kg ( a było 67). Zobaczymy czy jutro też będzie tak pieknie i sie utrzyma. Czy ktoś tu mówił coś o flakach? MNIAMM!! No na dzisj mam deszcz ze sniegiem ( 3miasto też dopadło). Jestem szcześliwa. Czy myślicie, że naleśniki z serem (oczywiście wszystko w wersji Dukana) na kolacje to dobry wybór? Serdeczne pozdrowienia i chudnijmy :*
5kg w dwa dni, tylko pozazdrościć,w takim tempie jeszcze dwa dni i koniec diety
Ym... chyba 2 kg nie 5
.A dietę mam prowadzić do 23 czerwca ![]()
16 799 2011-05-05 12:13:44 Ostatnio edytowany przez agilunda (2011-05-05 12:15:18)
agilunda napisał/a:Za trzy dni miną 2 miesiące diety. Otóż:
-ubyło mi 12 kg
-diety nie trzymam się tak rygorystycznie jak Wy, choć podstawą i tak są białka. Codziennie jem warzywa i dwa jogurty. Tak więc wywody typu "moim zdaniem jedno satino codziennie to zbyt dużo" są trochę na wyrost. To, że całe "Satino" ma 15g węglowodanów to bardzo dobrze! Z czegoś musimy czerpać energię.
Ba! dieta Dukana jest długotrwała w porównaniu do np. kopenhaskiej. Jeżeli ten mały deser sprawia nam trochę przyjemności to na zdrowie!
-Jeśli mam ochotę na kostkę czekolady to jem ją bez większych skrupułów. Kiedyś mogłabym zjeść całą mleczną albo najlepiej białą tabliczkę w minutę. Dziś wybieram ciemną czekoladę z jak największą zawartością kakao. Jeśli patrzę na świeże jabłka i one mówią "Zjedz mnie" no to jaki mam wybór?
Oczywiście, nie jem tego codziennie, ale od czasu do czasu...
- Dukan w swojej książce napisał, że nie trzeba ćwiczyć. Byłam niezwykle rada z tego powodu do czasu, gdy za oknem pojawiło się wiosenne słoneczko. Biegam. Codziennie robię ok 5 km. Zajmuję mi to 30 min. Dopiero teraz widzę, jaka byłam żałosna wmawiając sobie, że nie mam czasu na sport.
- Zrozumiałam, że odchudzając się przede wszystkim dbam w swój organizm, nie tyle "opakowanie". Dlatego nie żyję samym białkiem i liściem sałaty, bo "warzywa ty tylko dodatek".
Dziś wiem, że najważniejszy jest umiar.
P.S. Zostało mi tylko 7kg. Mówię "tylko", bo wiem, że będzie to przyjemność, nie przykry obowiązek.mam to rozumieć ,że ta dieta to zły wybór? w ostatniej książce Dukan zaleca ćwiczenia
ta dieta nie jest przykrym obowiązkiem,
Oczywiście, że nie! Ta dieta działa! Chodzi mi o to, że ja mimo "grzechów" chudnę. Nie pastwie się nad sobą i winię dlatego, że zjadłam pare oliwek mimo, że są "zabronione".
16 800 2011-05-05 12:14:35
Za trzy dni miną 2 miesiące diety. Otóż:
-ubyło mi 12 kg
-diety nie trzymam się tak rygorystycznie jak Wy, choć podstawą i tak są białka. Codziennie jem warzywa i dwa jogurty. Tak więc wywody typu "moim zdaniem jedno satino codziennie to zbyt dużo" są trochę na wyrost. To, że całe "Satino" ma 15g węglowodanów to bardzo dobrze! Z czegoś musimy czerpać energię.
Ba! dieta Dukana jest długotrwała w porównaniu do np. kopenhaskiej. Jeżeli ten mały deser sprawia nam trochę przyjemności to na zdrowie!
-Jeśli mam ochotę na kostkę czekolady to jem ją bez większych skrupułów. Kiedyś mogłabym zjeść całą mleczną albo najlepiej białą tabliczkę w minutę. Dziś wybieram ciemną czekoladę z jak największą zawartością kakao. Jeśli patrzę na świeże jabłka i one mówią "Zjedz mnie" no to jaki mam wybór?
Oczywiście, nie jem tego codziennie, ale od czasu do czasu...
- Dukan w swojej książce napisał, że nie trzeba ćwiczyć. Byłam niezwykle rada z tego powodu do czasu, gdy za oknem pojawiło się wiosenne słoneczko. Biegam. Codziennie robię ok 5 km. Zajmuję mi to 30 min. Dopiero teraz widzę, jaka byłam żałosna wmawiając sobie, że nie mam czasu na sport.
- Zrozumiałam, że odchudzając się przede wszystkim dbam w swój organizm, nie tyle "opakowanie". Dlatego nie żyję samym białkiem i liściem sałaty, bo "warzywa ty tylko dodatek".
Dziś wiem, że najważniejszy jest umiar.
P.S. Zostało mi tylko 7kg. Mówię "tylko", bo wiem, że będzie to przyjemność, nie przykry obowiązek.
Gratuluję spadku wagi, jak dla mnie jest imponujący
niestety moim zdaniem Twoje modyfikacje diety powodują, że nie jest to już dieta dukana
16 801 2011-05-05 12:17:35
ladybaba napisał/a:agilunda napisał/a:Za trzy dni miną 2 miesiące diety. Otóż:
-ubyło mi 12 kg
-diety nie trzymam się tak rygorystycznie jak Wy, choć podstawą i tak są białka. Codziennie jem warzywa i dwa jogurty. Tak więc wywody typu "moim zdaniem jedno satino codziennie to zbyt dużo" są trochę na wyrost. To, że całe "Satino" ma 15g węglowodanów to bardzo dobrze! Z czegoś musimy czerpać energię.
Ba! dieta Dukana jest długotrwała w porównaniu do np. kopenhaskiej. Jeżeli ten mały deser sprawia nam trochę przyjemności to na zdrowie!
-Jeśli mam ochotę na kostkę czekolady to jem ją bez większych skrupułów. Kiedyś mogłabym zjeść całą mleczną albo najlepiej białą tabliczkę w minutę. Dziś wybieram ciemną czekoladę z jak największą zawartością kakao. Jeśli patrzę na świeże jabłka i one mówią "Zjedz mnie" no to jaki mam wybór?
Oczywiście, nie jem tego codziennie, ale od czasu do czasu...
- Dukan w swojej książce napisał, że nie trzeba ćwiczyć. Byłam niezwykle rada z tego powodu do czasu, gdy za oknem pojawiło się wiosenne słoneczko. Biegam. Codziennie robię ok 5 km. Zajmuję mi to 30 min. Dopiero teraz widzę, jaka byłam żałosna wmawiając sobie, że nie mam czasu na sport.
- Zrozumiałam, że odchudzając się przede wszystkim dbam w swój organizm, nie tyle "opakowanie". Dlatego nie żyję samym białkiem i liściem sałaty, bo "warzywa ty tylko dodatek".
Dziś wiem, że najważniejszy jest umiar.
P.S. Zostało mi tylko 7kg. Mówię "tylko", bo wiem, że będzie to przyjemność, nie przykry obowiązek.mam to rozumieć ,że ta dieta to zły wybór? w ostatniej książce Dukan zaleca ćwiczenia
ta dieta nie jest przykrym obowiązkiem,chyba Ty nie stosujesz tej diety?można czekoladę ?chyba mi tu namieszałaś coś
Nie można czekolady ale kobieta nie pisze,że można.Ten post jest o umiarze , poznaniu swojego organizmu i dostosowaniu tej diety na resztę życia a nie tylko na ''chwilę'' bo chwila minie ale co potem ?Trzeba się umieć poruszać z dietą w codziennym życiu.
16 802 2011-05-05 12:21:25
No na razie to agilunda zalicz się już do grona osób, które mogą powoli wchodzić w normalny tryb życia ze wszystkimi jego smakami... A my Dukanki na razie nie popuszczamy pasa i ciągniemy dalej !!! Trzymamy się, a pokusom mówimy NIE ![]()
16 803 2011-05-05 12:28:12
ladybaba napisał/a:ladybaba napisał/a:mam to rozumieć ,że ta dieta to zły wybór? w ostatniej książce Dukan zaleca ćwiczenia
ta dieta nie jest przykrym obowiązkiem,chyba Ty nie stosujesz tej diety?można czekoladę ?chyba mi tu namieszałaś coś
Nie można czekolady ale kobieta nie pisze,że można.Ten post jest o umiarze , poznaniu swojego organizmu i dostosowaniu tej diety na resztę życia a nie tylko na ''chwilę'' bo chwila minie ale co potem ?Trzeba się umieć poruszać z dietą w codziennym życiu.
i trzeba ja przejśc 4 fazami,pewnie to już 4 faza,12 kg w dwa mieiące to rewelacja,
16 804 2011-05-05 12:38:34
ladybaba napisał/a:agilunda napisał/a:Za trzy dni miną 2 miesiące diety. Otóż:
-ubyło mi 12 kg
-diety nie trzymam się tak rygorystycznie jak Wy, choć podstawą i tak są białka. Codziennie jem warzywa i dwa jogurty. Tak więc wywody typu "moim zdaniem jedno satino codziennie to zbyt dużo" są trochę na wyrost. To, że całe "Satino" ma 15g węglowodanów to bardzo dobrze! Z czegoś musimy czerpać energię.
Ba! dieta Dukana jest długotrwała w porównaniu do np. kopenhaskiej. Jeżeli ten mały deser sprawia nam trochę przyjemności to na zdrowie!
-Jeśli mam ochotę na kostkę czekolady to jem ją bez większych skrupułów. Kiedyś mogłabym zjeść całą mleczną albo najlepiej białą tabliczkę w minutę. Dziś wybieram ciemną czekoladę z jak największą zawartością kakao. Jeśli patrzę na świeże jabłka i one mówią "Zjedz mnie" no to jaki mam wybór?
Oczywiście, nie jem tego codziennie, ale od czasu do czasu...
- Dukan w swojej książce napisał, że nie trzeba ćwiczyć. Byłam niezwykle rada z tego powodu do czasu, gdy za oknem pojawiło się wiosenne słoneczko. Biegam. Codziennie robię ok 5 km. Zajmuję mi to 30 min. Dopiero teraz widzę, jaka byłam żałosna wmawiając sobie, że nie mam czasu na sport.
- Zrozumiałam, że odchudzając się przede wszystkim dbam w swój organizm, nie tyle "opakowanie". Dlatego nie żyję samym białkiem i liściem sałaty, bo "warzywa ty tylko dodatek".
Dziś wiem, że najważniejszy jest umiar.
P.S. Zostało mi tylko 7kg. Mówię "tylko", bo wiem, że będzie to przyjemność, nie przykry obowiązek.mam to rozumieć ,że ta dieta to zły wybór? w ostatniej książce Dukan zaleca ćwiczenia
ta dieta nie jest przykrym obowiązkiem,Oczywiście, że nie! Ta dieta działa! Chodzi mi o to, że ja mimo "grzechów" chudnę. Nie pastwie się nad sobą i winię dlatego, że zjadłam pare oliwek mimo, że są "zabronione".
to jak zjem coś niedozwolonego to i tak schudnę , no to fajnie:)12 kg w dwa miesiące, ale to brzmi ładnie, tylr to bym chciała do wakacji
16 805 2011-05-05 12:55:51 Ostatnio edytowany przez betiblu (2011-05-05 12:56:25)
agilunda napisał/a:ladybaba napisał/a:mam to rozumieć ,że ta dieta to zły wybór? w ostatniej książce Dukan zaleca ćwiczenia
ta dieta nie jest przykrym obowiązkiem,Oczywiście, że nie! Ta dieta działa! Chodzi mi o to, że ja mimo "grzechów" chudnę. Nie pastwie się nad sobą i winię dlatego, że zjadłam pare oliwek mimo, że są "zabronione".
to jak zjem coś niedozwolonego to i tak schudnę , no to fajnie:)12 kg w dwa miesiące, ale to brzmi ładnie, tylr to bym chciała do wakacji
Ledybaba żle zrozumiałaś.To Agilunda chudnie pomimo grzeszkow a z Tobą nie wiadomo jak będzie...musisz poznać swój organizm i wtedy się dowiesz.
16 806 2011-05-05 13:05:28
muszę jednak mieć książkę przed nosem, bo tu jednak są jakieś zmiany
16 807 2011-05-05 13:10:51
ladybaba napisał/a:agilunda napisał/a:Oczywiście, że nie! Ta dieta działa! Chodzi mi o to, że ja mimo "grzechów" chudnę. Nie pastwie się nad sobą i winię dlatego, że zjadłam pare oliwek mimo, że są "zabronione".
to jak zjem coś niedozwolonego to i tak schudnę , no to fajnie:)12 kg w dwa miesiące, ale to brzmi ładnie, tylr to bym chciała do wakacji
Ledybaba żle zrozumiałaś.To Agilunda chudnie pomimo grzeszkow a z Tobą nie wiadomo jak będzie...musisz poznać swój organizm i wtedy się dowiesz.
to jest tak jak z moją przyjaciólką, zjada dużo , cuksy , chipsy, batoniki, jak chcę cos słodkiego to ona z kieszeni wyciąga i chuda jak patyk od lizaka
no ja będę trzymała się jak Kasia , przejdę fazy wszystkie , tą trzecią też,a potem ustalę sobie dietę do konca życia
16 808 2011-05-05 13:16:54
dziewczynki czy w 1 fazie,moge zjesc cebule z patelni czy tylko surowa?
czy sernik moge zjesc w 1 fazie?
czy znalazlyscie kakao bardziej odluszczone od takiego,ktore ma 10-12% tluszczu?
pozdrawiam
milego dnia
niemajaca na nic czasu mama 6 miesiecznj milenki:),malego chorowitka i nerwuska ![]()
piekne dokonania
16 809 2011-05-05 13:21:14
betiblu napisał/a:ladybaba napisał/a:to jak zjem coś niedozwolonego to i tak schudnę , no to fajnie:)12 kg w dwa miesiące, ale to brzmi ładnie, tylr to bym chciała do wakacji
Ledybaba żle zrozumiałaś.To Agilunda chudnie pomimo grzeszkow a z Tobą nie wiadomo jak będzie...musisz poznać swój organizm i wtedy się dowiesz.
to jest tak jak z moją przyjaciólką, zjada dużo , cuksy , chipsy, batoniki, jak chcę cos słodkiego to ona z kieszeni wyciąga i chuda jak patyk od lizaka
no ja będę trzymała się jak Kasia , przejdę fazy wszystkie , tą trzecią też,a potem ustalę sobie dietę do konca życia
No właśnie o to chodzi,że każdy jest inny.Ale najlepiej jest przejść przez wszystkie fazy uczciwie bo to daje większości z nas odpowiedni czas na przyzwyczajenie się do zmian w żywieniu już na zawsze.
16 810 2011-05-05 13:27:23
dziewczynki czy w 1 fazie,moge zjesc cebule z patelni czy tylko surowa?
czy sernik moge zjesc w 1 fazie?
czy znalazlyscie kakao bardziej odluszczone od takiego,ktore ma 10-12% tluszczu?
pozdrawiam
milego dnia
niemajaca na nic czasu mama 6 miesiecznj milenki:),malego chorowitka i nerwuskapiekne dokonania
cebulkę i sernik jak najbardziej w 1 fazie, ale z sernikiem nie przesadzaj,mięsko mięsko
kakao mam wedla też ma tyle tylko, może jest inne? co moje kochane ?
16 811 2011-05-05 13:27:29 Ostatnio edytowany przez betiblu (2011-05-05 13:29:21)
dziewczynki czy w 1 fazie,moge zjesc cebule z patelni czy tylko surowa?
czy sernik moge zjesc w 1 fazie?
czy znalazlyscie kakao bardziej odluszczone od takiego,ktore ma 10-12% tluszczu?
pozdrawiam
milego dnia
niemajaca na nic czasu mama 6 miesiecznj milenki:),malego chorowitka i nerwuskapiekne dokonania
Jeżeli bez tłuszczu to może być i z patelni ale w 1 fazie to raczej jako przyprawa czyli malo.Co do sernika dukanowego to możesz ale uważaj na ilość.Jeżeli to będzie kawalek do kawy to nie robiłabym kwestii.Ja nie znalazłam badziej odtluszczonego kakao ,ale też nieszczegolnie szukalam bo nie używam dużo.http://www.dieta-dukan.pl/tabela-fazy-pierwszej/ na tej stronie masz skrót informacji na temat tej diety.
16 812 2011-05-05 13:34:30
ja zjadłam cały w ciągu dnia, drugi zrobiłam następnego, bo jak można to można -bez ograniczeń, a jednak nie, nie wolno przesadzać z ilością , no i przez dwa dni 1kg twarogu zjadłam
16 813 2011-05-05 13:44:39 Ostatnio edytowany przez Lulaa (2011-05-05 13:47:56)
Witam was dziewczyny:-) od to jest mój 3 dzień I fazy;-)) Ciągle jem tylko kurczaki, jajka, rybkę niestety z puszki i piję hektolitry kawy i wody . Jest dobrze bo waga pokazuje 2 kg mniej. Już wcześniej zaczynałam tę dietę,ale zwątpiłam na 7dni I fazy:( teraz będę mądrzejsza i skrócę I fazę i tym razem wytrwam bo tak na prawdę to ta dieta jest rewelacyjna. Mój znajomy schudł od stycznia 25 kg i jest teraz niezłym ciachem ;-)) Pozdrawiam:)
16 814 2011-05-05 13:57:57
Witam was dziewczyny:-) od to jest mój 3 dzień I fazy;-)) Ciągle jem tylko kurczaki, jajka, rybkę niestety z puszki i piję hektolitry kawy i wody . Jest dobrze bo waga pokazuje 2 kg mniej. Już wcześniej zaczynałam tę dietę,ale zwątpiłam na 7dni I fazy:( teraz będę mądrzejsza i skrócę I fazę i tym razem wytrwam bo tak na prawdę to ta dieta jest rewelacyjna. Mój znajomy schudł od stycznia 25 kg i jest teraz niezłym ciachem ;-)) Pozdrawiam:)
Witaj wśród nas, tym razem życzę wytrwałości, a test robiłaś ile ma trwać I faza, bo widzę że niektórzy na własną rękę wydłużają tą fazę chyba zupełnie niepotrzebnie ![]()
16 815 2011-05-05 14:19:33
Witaj wśród nas, tym razem życzę wytrwałości, a test robiłaś ile ma trwać I faza, bo widzę że niektórzy na własną rękę wydłużają tą fazę chyba zupełnie niepotrzebnie
nosku - nawet nie CHYBA ale po prostu z niewiedzy, nieznajomości zasad diety itd. itp.
to co tu dziś przeczytałam wprowadziło mnie w stan osłupienia - ktoś tu pomylił wątki albo fora ![]()
dobrze, że pozostali wiedzą na czym polega ta dieta ![]()
buziaki
16 816 2011-05-05 14:44:15
KasiuMPM próbowałam bardzo delikatnie napisać
bo już kiedyś miałam tu zatarg z jedną osóbką więc cedzę swoje myśli
ale fajnie że moje intencje zrozumiałaś ![]()
16 817 2011-05-05 14:49:19
KasiuMPM próbowałam bardzo delikatnie napisać
bo już kiedyś miałam tu zatarg z jedną osóbką więc cedzę swoje myśli
ale fajnie że moje intencje zrozumiałaś
Zgadzam się z Wami w zupełności. My stosujemy dietę dukana i choć nie jesteśmy nieubłagalnie ortodoksyjne i popełniamy różne grzeszki, to sporadycznie i bez premedytacji. A później mamy wyrzuty sumienia i karamy się proteinkami .
Nie popieramy matod a'la dukan ![]()
16 818 2011-05-05 14:51:36
Za trzy dni miną 2 miesiące diety. Otóż:
-ubyło mi 12 kg
-diety nie trzymam się tak rygorystycznie jak Wy, choć podstawą i tak są białka. Codziennie jem warzywa i dwa jogurty. Tak więc wywody typu "moim zdaniem jedno satino codziennie to zbyt dużo" są trochę na wyrost. To, że całe "Satino" ma 15g węglowodanów to bardzo dobrze! Z czegoś musimy czerpać energię.
Ba! dieta Dukana jest długotrwała w porównaniu do np. kopenhaskiej. Jeżeli ten mały deser sprawia nam trochę przyjemności to na zdrowie!
-Jeśli mam ochotę na kostkę czekolady to jem ją bez większych skrupułów. Kiedyś mogłabym zjeść całą mleczną albo najlepiej białą tabliczkę w minutę. Dziś wybieram ciemną czekoladę z jak największą zawartością kakao. Jeśli patrzę na świeże jabłka i one mówią "Zjedz mnie" no to jaki mam wybór?
Oczywiście, nie jem tego codziennie, ale od czasu do czasu...
- Dukan w swojej książce napisał, że nie trzeba ćwiczyć. Byłam niezwykle rada z tego powodu do czasu, gdy za oknem pojawiło się wiosenne słoneczko. Biegam. Codziennie robię ok 5 km. Zajmuję mi to 30 min. Dopiero teraz widzę, jaka byłam żałosna wmawiając sobie, że nie mam czasu na sport.
- Zrozumiałam, że odchudzając się przede wszystkim dbam w swój organizm, nie tyle "opakowanie". Dlatego nie żyję samym białkiem i liściem sałaty, bo "warzywa ty tylko dodatek".
Dziś wiem, że najważniejszy jest umiar.
P.S. Zostało mi tylko 7kg. Mówię "tylko", bo wiem, że będzie to przyjemność, nie przykry obowiązek.
Widze tutaj maly sabotaz na diete Dukana. Kazdy decyduje o tym jaka diete chce stosowac. Rozumiem ze przeszlas na diete niskokaloryczna, a dieta Dukana poszla w odstawke.
Mimo wszystko zycze wszystkiego najlepszego.
16 819 2011-05-05 14:56:13
nosek napisał/a:KasiuMPM próbowałam bardzo delikatnie napisać
bo już kiedyś miałam tu zatarg z jedną osóbką więc cedzę swoje myśli
ale fajnie że moje intencje zrozumiałaś
Zgadzam się z Wami w zupełności. My stosujemy dietę dukana i choć nie jesteśmy nieubłagalnie ortodoksyjne i popełniamy różne grzeszki, to sporadycznie i bez premedytacji. A później mamy wyrzuty sumienia i karamy się proteinkami .
Nie popieramy matod a'la dukan
Wielorybku jak patrzę że Ty masz już szóstkę z przodu to aż mnie skręca z zazdrości, też bym chciała juz ją zobaczyć, dawno już tej cyfry nie widziałam
musi mi się udac zobaczę ja w końcu ![]()
16 820 2011-05-05 15:00:13
Witam,
Dzisiaj kolejny spadek: -0,6. A moze waga jest popsuta?????????
Mam nadzieje, ze nie.
KasiuMPM dziekuje za przepis na tiramisu.
Tak Nosku, calkiem duzo spadlam na wadze i spadam dalej ![]()
Pozdrawiam.
16 821 2011-05-05 15:01:17
nosek napisał/a:Witaj wśród nas, tym razem życzę wytrwałości, a test robiłaś ile ma trwać I faza, bo widzę że niektórzy na własną rękę wydłużają tą fazę chyba zupełnie niepotrzebnie
nosku - nawet nie CHYBA ale po prostu z niewiedzy, nieznajomości zasad diety itd. itp.
to co tu dziś przeczytałam wprowadziło mnie w stan osłupienia - ktoś tu pomylił wątki albo fora
dobrze, że pozostali wiedzą na czym polega ta dieta
buziaki
Podzielam Twoje zdanie Kasiu,koleżance akurat udało się,bo zmienila sposób żywienia się i zaczęła biagać.Każdy organizm jest inny,jedni podjadaja i łamią zasady diety a chudną,inni zaś bez grzeszków a waga stoi.Niektórym wystarczy,że odstawią słodycze lub tłuste boczki i od razu chudną,a inni ćwiczą miesiącami i nic!
A my na tym forum zajmujemy się dietą dukana,bo chcemy schudnąć i to na zawsze!!!!!!!!!
A koleżance gratuluję i życzę utrzymania wagi!
16 822 2011-05-05 15:02:50
Witam,
Dzisiaj kolejny spadek: -0,6. A moze waga jest popsuta?????????
Mam nadzieje, ze nie.
KasiuMPM dziekuje za przepis na tiramisu.
Tak Nosku, calkiem duzo spadlam na wadze i spadam dalej
Pozdrawiam.
Aga79 żadna waga Ci się nie popsuła, ta dieta poprostu działa (ale dieta nie modyfikacja
) SUPER gratuluję
nie ma to jak spadek wagi on zawsze motywuje do działania no i jeszcz motywacją są zdjęcia koleżanki (KasiaMPM dzięki Ci za te zdjęcia) ![]()
16 823 2011-05-05 15:03:36
Violunia40, jak tam ci idzie dietka? Napisz cos.
I przylaczam sie to nawolujacych: ANIAWIERZ, ANIAWIERZ, ANIAWIERZ
16 824 2011-05-05 15:11:14 Ostatnio edytowany przez Lulaa (2011-05-05 15:13:37)
NOSKU:
Oczywiście;-) robiłam test, sprawdziłam ile powinnam ważyć i jakie mam BMI, więc wszystko z rozwagą i kontrolą ;-) Według testu Dukana I faza ma trwać 3 dni wiec od jutro P+W ;-) I planowo mam zakończyć 2 fazę ok15 sierpnia w moją wagą 55kg;-) Zobaczymy :-) racji tego że moja silna wola jest bardzo słaba to będę stosowała system 1/1 ;-)
Mam pytanie jak wpływa branie tabletek skrzypu polnego, ponieważ chcę zacząć brać,żeby moje włosy troszkę się zregenerowały bo trochę wypadają.
16 825 2011-05-05 15:12:39 Ostatnio edytowany przez wielorybek (2011-05-05 15:13:07)
Nosku, ja też nie mogłam się doczekać szóstki z przodu, ale w końcu się udało, chociaż teraz długo już stoi w miejscu
ale centymetrów ubywa
A, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, to teraz z uporem dążę do piątki na przedzie i głęboko wierzę, że dam radę
Ty też się doczekasz swojej nagrody. Wszystkie jednakowo na nią zasługujemy ![]()
16 826 2011-05-05 15:15:00
ANIAWIERZ! ANIAWIERZ! ANIAWIERZ!
Mam do Was dziewczyny pytanko:czy któraś z Was stosuje antykoncepcję hormonalną? Myślicie że ma duży wpływ na efekty diety?
16 827 2011-05-05 15:17:35
ANIAWIERZ! ANIAWIERZ! ANIAWIERZ!
Mam do Was dziewczyny pytanko:czy któraś z Was stosuje antykoncepcję hormonalną? Myślicie że ma duży wpływ na efekty diety?
stosuje ![]()
efekty diety widziałaś ![]()
16 828 2011-05-05 15:37:59
Wychodzę z pracy. Odezwę się do Was już z domku ![]()
16 829 2011-05-05 15:40:38
dk997 napisał/a:ANIAWIERZ! ANIAWIERZ! ANIAWIERZ!
Mam do Was dziewczyny pytanko:czy któraś z Was stosuje antykoncepcję hormonalną? Myślicie że ma duży wpływ na efekty diety?
stosuje
efekty diety widziałaś
Nie chcę być zbyt wścibska ale możesz podać nazwę? Swego czasu byłam królikiem doświadczalnym, stosowałam w celach zdrowotnych 3 różne, ale po każdych byłam non stop głodna i non stop mogłam coś jeść. Jak przekroczyłam magiczną liczbę 8 z przodu rzucilam to w cholerę, ale wszystkie próby zrzucenia tego dodały mi kolejne 10 kg....no ale muszę niestety znowu chyba udać do jakiegoś weterynarza i boję się że waga znowu pójdzie w górę albo sie zatrzymie na amen....
16 830 2011-05-05 16:35:27
Nie chcę być zbyt wścibska ale możesz podać nazwę? Swego czasu byłam królikiem doświadczalnym, stosowałam w celach zdrowotnych 3 różne, ale po każdych byłam non stop głodna i non stop mogłam coś jeść. Jak przekroczyłam magiczną liczbę 8 z przodu rzucilam to w cholerę, ale wszystkie próby zrzucenia tego dodały mi kolejne 10 kg....no ale muszę niestety znowu chyba udać do jakiegoś weterynarza i boję się że waga znowu pójdzie w górę albo sie zatrzymie na amen....
Marvelon ![]()
16 831 2011-05-05 16:42:29
Ile, na szczęście, obrońców diety Dukana. ![]()
Każdy podejmuje decyzje za siebie. Chciałabym jednak, by na tym forum nie zachwalać i nie propagować stosowania diety niezgodnej z zasadami Dukana.
Jasne, jest bardzo dużo różnorakich diet, bardzo skutecznych i każdy wybiera dietę odpowiednią dla siebie.
Nie wprowadzajmy jednak w błąd, przepraszam za określenie, nowicjuszy. ![]()
16 832 2011-05-05 16:48:24
Ile, na szczęście, obrońców diety Dukana.
Każdy podejmuje decyzje za siebie. Chciałabym jednak, by na tym forum nie zachwalać i nie propagować stosowania diety niezgodnej z zasadami Dukana.
Jasne, jest bardzo dużo różnorakich diet, bardzo skutecznych i każdy wybiera dietę odpowiednią dla siebie.
Nie wprowadzajmy jednak w błąd, przepraszam za określenie, nowicjuszy.
jakaś Ty delikatna w słowach Wielokropku ![]()
ja to bym tak z grubej rury pojechała ale...
nie będę się na stare lata denerwować ![]()
swoje wiemy, nie?
![]()
16 833 2011-05-05 16:54:24
Wielokropek napisał/a:Ile, na szczęście, obrońców diety Dukana.
Każdy podejmuje decyzje za siebie. Chciałabym jednak, by na tym forum nie zachwalać i nie propagować stosowania diety niezgodnej z zasadami Dukana.
Jasne, jest bardzo dużo różnorakich diet, bardzo skutecznych i każdy wybiera dietę odpowiednią dla siebie.
Nie wprowadzajmy jednak w błąd, przepraszam za określenie, nowicjuszy.
jakaś Ty delikatna w słowach Wielokropku
ja to bym tak z grubej rury pojechała ale...
nie będę się na stare lata denerwować
swoje wiemy, nie?
![]()
Kiedy ja naprawdę tak myślę.
A delikatna w słowach bywam dopóty, dopóki ktoś nie nastąpi na mój bolący odcisk i będzie na nim jeszcze podskakiwać.
Naprawdę jestem już stara, tolerancyjna i dość łagodnego serca. Nie chcę tracić swej energii wtedy, gdy sytuacja tego nie wymaga.
16 834 2011-05-05 16:58:11
Kiedy ja naprawdę tak myślę.
![]()
A delikatna w słowach bywam dopóty, dopóki ktoś nie nastąpi na mój bolący odcisk i będzie na nim jeszcze podskakiwać.
Naprawdę jestem już stara, tolerancyjna i dość łagodnego serca. Nie chcę tracić swej energii wtedy, gdy sytuacja tego nie wymaga.
ależ ja wiem, że Ty tak właśnie myślisz ![]()
bardzo mnie to cieszy i popieram Cię w 100% ![]()
ale się najadłam!
jeszcze jak wypiję wielki kubek herbaty to już chyba nie wstanę ![]()
16 835 2011-05-05 17:06:20 Ostatnio edytowany przez agilunda (2011-05-05 17:08:39)
KasiaMPM napisał/a:nosek napisał/a:Witaj wśród nas, tym razem życzę wytrwałości, a test robiłaś ile ma trwać I faza, bo widzę że niektórzy na własną rękę wydłużają tą fazę chyba zupełnie niepotrzebnie
nosku - nawet nie CHYBA ale po prostu z niewiedzy, nieznajomości zasad diety itd. itp.
to co tu dziś przeczytałam wprowadziło mnie w stan osłupienia - ktoś tu pomylił wątki albo fora
dobrze, że pozostali wiedzą na czym polega ta dieta
buziaki
Podzielam Twoje zdanie Kasiu,koleżance akurat udało się,bo zmienila sposób żywienia się i zaczęła biagać.Każdy organizm jest inny,jedni podjadaja i łamią zasady diety a chudną,inni zaś bez grzeszków a waga stoi.Niektórym wystarczy,że odstawią słodycze lub tłuste boczki i od razu chudną,a inni ćwiczą miesiącami i nic!
A my na tym forum zajmujemy się dietą dukana,bo chcemy schudnąć i to na zawsze!!!!!!!!!
A koleżance gratuluję i życzę utrzymania wagi!
Dziewczyny, chyba nie do końca się zrozumiałyśmy. (Możliwe, że źle się wyraziłam). Dieta dukana jest najlepszą dzietą, jaką miałam możliwość stosować. Działa. Pozwala chudnąć nie będąc głodnym. Zaczęłam biegać nie tyle by przyspieszyć efekty, co nabrać wiosennego, ciepłego powietrza w płuca. Po 8 godzinach siedzenia w zamkniętym pomieszczeniu jest to dla mnie czysta przyjemność. Nie "grzeszę" z premedytacją, ale wiem, że nie przytyję jedząc pół jabłka na miesiąc jeśli mam na nie ochotę. Zresztą część z Was mówi, że świadomie zje trochę lodów czy wypije trochę piwa. I dobrze!
Dukan pozwala na jedzenie jogurtów owocowych typu light w ilości nie więcej niż dwa. I to robię. Waga mi skacze i to dosłownie. Czasem mam 75 kg a następnego dnia 76.5 ,mimo że nie obżarłam się na wieczór. Kolejnego dnia znów mam 75 itd... Nie używam tłuszczu w kuchni; żadnych śmietan, majonezów, masła, olejów. Cukru również u mnie nie zaznacie. Co do warzyw. Jestem na systemie 1/1, ale jesli mam ochotę na kromkę dukanowskiego chleba z listkiem sałaty i szynką z indyka to zjem go nawet jak mam dzień samych protein. W dniach białkowych nie jem całej paczki mrożonki warzywnej. Wiem też czym jest zastój wagowy. Przez 1,5 tyg waga nie drgnęła ani troszkę.
Tak więc Kasiu MPM, wiem na czym polega dieta, wątku ani forum również nie pomyliłam
Dziękuję Wam bardzo za słowa uznania dla moich spadków wagowych:) Życzę takich samych albo i większych, ważne by były one zdrowe dla Waszych organizmów.