Figusia - pocieszam Cię - mi przez ostatnie 2 miesiące spadło 2 kg
widzę, że nie masz już dużej nadwagi i w ogóle nie startowałaś z bardzo wysokiej wagi - może tu upatruj przyczyny wolniejszego tempa chudnięcia?
Dziękuję Kasiu,miło słyszeć że nie startuję z dużej wagi,ale wszystkie wyliczenia wskazują na to,że mam 10-12kg nadwagi i rozmiar 44 też nie zawsze pasował-bardzo żle się z tym czułam.Wydawało mi się, że szybko zrzucę 10kg-test wskazywał,że uporam się do 20 kwietnia.Wcześniej stosowałam różne diety i żadna na mnie nie działała-taki mam oporny organizm.Staram sie być cierpliwa i powolutku brnąć do celu.Ty już jesteś na końcówce więc jest powolny spadek wagi,a ja jestem dopiero w połowie!!! I jak to znieśc!!!

