kasiu od dwóch tyg się wybieram na pobrania i dojść nie mogę. a do jutra ważne skierowanie mam. może się w końcu zmobilizuję 
moja walka trwa ale nadal nie ubyło po świątecznej wyżerce, pocieszam się że to przez zbliżającą się @. może znów będzie 2 kg mniej po @ jak ostatnio. fajnie by było
pomarzyłam sobie....
Ebata zajrzyj do nas jak tylko znajdziesz czas i możliwość, bedzie nam brakowało twoich ciekawych postów, fascynujących opowiadań oraz zabawnych wierszyków
życze powodzenia i wytrwałości!!!
Nosku oj ta pogoda to podstępna jest. wiem coś o tym. na szczęście (odpukać) magda nadal chodzi do przedszkola a maja mniej kaszle (ale jeszcze kaszle) i ja tez zaczynam prawie normalnie mówić, tyle że pracuję w call center więc na razie muszę dać głosowi odpocząć. może mnie z roboty nie wywalą (po dwóch tyg zwolnienie
)
życzę zdrowia dla ciebie i pociechy!!! niech ci pociechą będzie że koniec roku przedszkolaka za dwa miesiące i tym samym zakończy pierwszy rok chorowania, mawiają że potem już będzie lepiej.
oczywiście witam wszystkie nowe koleżanki Dukanki. gratuluję podjęcia decyzji o dukanie, życzę wytrwałości, dużo mobilizacji, przychylności otoczenia i wielu, wielu, wielu komplementów z utraconych kg. 
i wszystkim innym gratuluję spadków mniejszych czy większych ważne że są.
izka22 napisał/a:Dobrze, że jest to forum!!!
masz wielka rację. jesteśmy sobie na wzajem potrzebne. dzięki że jesteście Dukanki 