ja melduję się dopiero dziś, wczoraj miałam masakra dzień. od rana szpital w domu, mała tez się rozłożyła bardziej niż starsza. mąż też chory ale do pracy chodzi, wczoraj wolne od pracy ale kilka sklepów zaliczone w domu byłam przed 22. i jeszcze chleb dla koleżanki mamy piekłam i przygotowywałam jedzonko na dziś. a dziś od rana jajka farbowałyśmy z córką zaraz po farby sięgniemy, potem szybko coś zjeść i do pracy a wieczorem ok 21 gotowanie na maksa.
a pogoda faktycznie wymarzona tylko ja nie mogę z tego korzystać bo obie z gorączką siedzą w domu. ech...
chopena tez mam na głowie jak jej nie ułożę albo pozwolę po prostu po myciu samym schnąć. masakra.
talaaa ciężkie dwa tyg przed tobą... życzę dużo spokoju, cierpliwości i wytrwałości i mam nadzieję że cię szczęka nie rozboli od uśmiechania 
wielokropku i ja cie ogromnie podziwiam i wszystkie was dukanki co systematycznie (mniej czy bardziej) ćwiczą. moje brzuszki robiłam dwa razy. brak czasu i sił....
dk97 co do kakao to sprawdź dokładnie większość czarnych tych gorzkich kakao jak np. decomoreno, wedel, gelwe to są właśnie odtłuszczone. ok 11-12% zawrt tłuszczu mają. może twoje grzeszki wcale nimi nie będą. a smakowitości ci zazdroszcze.