lillian staram się jak mogę być twardą w swoim postanowieniu odchudzania się, zbyt dużo trudu i wyrzeczeń to kosztowało mnie, a poza tym trochę smuklejsza sylwetka motywuje do działania, także w kupie raźniej damy rade:D
15 276 2011-04-11 09:56:00
Podobne tematy
15 277 2011-04-11 10:08:49
Witam Dziewczyny ![]()
Dzień zimny i pochmurny. Nadrobiłam zaległości i przeczytałam wszystkie zaległe posty za weekend. Minęło 10 tygodni diety. Bilans : minus 9,6 kg na grzbiecie - czyli średnio prawie kg na tydzień. Jestem dumna z tego wyniku
Oby tak dalej. Jeszcze 10 mniej (albo 15, bo apetyt na chudnięcie rośnie w miarę mojego dukania) i będę najszczęśliwszą kobietą na świecie
Życzę Wam wszystkim cierpliwości, wytrwałości i systematycznych spadków wagi
A teraz wracam do pracy, ale będę Was czytać co jakiś czas ![]()
15 278 2011-04-11 10:16:48
Witajcie dziewczyny ja przez weekend grzesyzlam tu sandwicze tu chipsy tu cos tam trudno weekend minol aa ja wracam do diety. Wrocilam niedawno od lekarza mam zapalenie wezlów chlonnych i powiekszona slinianke
takze leze w lozku i musze sie kurowac nie mam innego wyjscia a musze jakos to szybko wyleczyc bo w czwartek jade do babci sprzatac na swieta no zobaczymy jak to bedzie buizole
15 279 2011-04-11 10:23:35
Witam Dziewczyny
Dzień zimny i pochmurny. Nadrobiłam zaległości i przeczytałam wszystkie zaległe posty za weekend. Minęło 10 tygodni diety. Bilans : minus 9,6 kg na grzbiecie - czyli średnio prawie kg na tydzień. Jestem dumna z tego wynikuOby tak dalej. Jeszcze 10 mniej (albo 15, bo apetyt na chudnięcie rośnie w miarę mojego dukania) i będę najszczęśliwszą kobietą na świecie
Życzę Wam wszystkim cierpliwości, wytrwałości i systematycznych spadków wagi
A teraz wracam do pracy, ale będę Was czytać co jakiś czas
WOOOOOWWWWWW wielkie gratulacje dziewczyno!!!! podziwiac, brac przyklad! niesamowita jestes!
15 280 2011-04-11 10:25:24
wiecie co, postanowilam kupic ta ksiazke "sledz, kurczaki i inne...", jak tak polecacie:)
15 281 2011-04-11 10:32:36
wiecie co, postanowilam kupic ta ksiazke "sledz, kurczaki i inne...", jak tak polecacie:)
też się zastanawiam nad tą książką, pewnie miłe spędzenie czasu, ktoś już tu ją polecał ![]()
15 282 2011-04-11 10:39:24
Witajcie jestem 2 dzień na diecie i jakoś się trzymam.Mam proźbe czytam wasze posty i zastanawiam się jak się robi chlebuś dukana i w której fazie można go jeść bo mi chleba zaczyna brakować.A i waga zaczyna spadać.Miłego dnia
15 283 2011-04-11 10:50:43
Witajcie jestem 2 dzień na diecie i jakoś się trzymam.Mam proźbe czytam wasze posty i zastanawiam się jak się robi chlebuś dukana i w której fazie można go jeść bo mi chleba zaczyna brakować.A i waga zaczyna spadać.Miłego dnia
http://www.netkobiety.pl/t16026.html Chleb od 1 fazy.
15 284 2011-04-11 10:57:24
Witam ponownie ![]()
Kopię w odwłok wszystkich, którzy o to proszą.
Gratuluję spadków
I niech spadają te kilogramy dalej.
W nagrodę byłam na basenie, ale tam czekało mnie drobne rozczarowanie - męska sucha sauna była nieczynna, więc w naszej o siedzeniu nago nie było mowy. Ale, popływałam, poleniuchowałam (przepraszam pracujących w tej chwili, że piszę o moim lenistwie).
![]()
Chudnę dalej i dobrze, że z Wami wszystkimi.
![]()
15 285 2011-04-11 11:03:26
witajcie dziewczynki
aniuwierz życze udanego pierwszego dnia w pracy po długiej przerwie
nosku - gratuluje spadku wagi , czyli system 1/1 lepiej na Ciebie działa . Ja wczoraj skończyłam 5dni P i od dzisiaj miałam mieć 5dni PW ale przechodzę na system 1/1 czyli dzisiaj warzywka a jutro samo białko i tak do końca
zobaczymy jak to u mnie będzie
właśnie zjadłam 2śniadanko rybkę po grecku, zdecydowanie za dużo popieprzyłam farsz aż mnie pali
ale rybka wyszła super, planowałam na dzisiaj bigos z kefirem
ale nie zdążyłam kupić kapusty więc zrobię w środę , już na samą myśl, że co drugi dzień warzywa lepiej się czuję
waga u mnie nie drgnęła nadal 88 kg ale bardzo dobrze się już czuję z dala od setki
moje spodnie sprzed diety ktore leżały w szafie 3lata już są bardzo dobre nie muszę wciągać brzucha, żeby je zapiąć i mam nadzieję że nie długo będą za duże ![]()
15 286 2011-04-11 11:04:20
Witam ponownie
Kopię w odwłok wszystkich, którzy o to proszą.
Gratuluję spadkówI niech spadają te kilogramy dalej.
W nagrodę byłam na basenie, ale tam czekało mnie drobne rozczarowanie - męska sucha sauna była nieczynna, więc w naszej o siedzeniu nago nie było mowy. Ale, popływałam, poleniuchowałam (przepraszam pracujących w tej chwili, że piszę o moim lenistwie).
![]()
Chudnę dalej i dobrze, że z Wami wszystkimi.
![]()
![]()
oj Wielokropku jak ja Ci zazdroszczę tego leniuchowania, ja mogę pomarzyć, ale może kiedyś też nadejdzie taki piękny dzień że zrobię coś dla siebie ![]()
póki co muszę myśleć jak jutro zostać w domu bo młody coś niewyraźny poszedł do przedszkola i pewnie będzie trzeba go zostawić w domu :-( aż te choróbska
a Twój tekst "kopię w odwłok" jest super
15 287 2011-04-11 11:07:09
Witam serdecznie
Kiedys była, częstym gościem na tym forum,teraz jestem już na 4 fazie i wpadłam zobaczyć co słychać u Was dukających.w razie potrzeby służę rada i wsparciem.Na Dukanie schudłam 5 kg i waga cały czas trzyma się na podobnym poziomie,tzn.normalne odchylenia o pare deko w tą i i w tamtą.Z diety jestem bardzo zadowolona,zdrowie dopisuje,wyniki ok.,więc jestem żywym dowodem,że warto stosowac Dukana i jak na razie efekt jo-jo mnie nie dopadł.Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia.
15 288 2011-04-11 11:07:33
witajcie dziewczynki
aniuwierz życze udanego pierwszego dnia w pracy po długiej przerwie
nosku - gratuluje spadku wagi , czyli system 1/1 lepiej na Ciebie działa . Ja wczoraj skończyłam 5dni P i od dzisiaj miałam mieć 5dni PW ale przechodzę na system 1/1 czyli dzisiaj warzywka a jutro samo białko i tak do końcazobaczymy jak to u mnie będzie
właśnie zjadłam 2śniadanko rybkę po grecku, zdecydowanie za dużo popieprzyłam farsz aż mnie pali
ale rybka wyszła super, planowałam na dzisiaj bigos z kefirem
ale nie zdążyłam kupić kapusty więc zrobię w środę , już na samą myśl, że co drugi dzień warzywa lepiej się czuję
waga u mnie nie drgnęła nadal 88 kg ale bardzo dobrze się już czuję z dala od setki![]()
moje spodnie sprzed diety ktore leżały w szafie 3lata już są bardzo dobre nie muszę wciągać brzucha, żeby je zapiąć i mam nadzieję że nie długo będą za duże
Anusiaaa moja rada nie zastanawiaj się tylko zmieniaj 1/1, skończyły się moje problemy kibelkowe uffffff, a poza tym po ostarnim zastoju waga drgnęła o jak bosko........
no a Ty to już od tej setki to jesteś daleko, także o niej zapomnij na zawsze, a do tych spodni to się za bardzo nie przyzwyczajaj bo i tak za chwilę Ci z pupy zlecą i tego Ci życzę
![]()
15 289 2011-04-11 11:07:36
Dzięki za kopniaki
Od razu mi lepiej na duszy. Obiecuję mobilizację. Koniec kropka. Jestem zła na siebie, bo zachowuje się jak dziecko. Wiem, ze nie wolno, a mimo tego to robię. Odpokutuje to dodatkowymi dniami białek i będzie dobrze- musi być ![]()
15 290 2011-04-11 11:07:58
NA początku gratuluje wszystkich spadkow wagi, też się dzisiaj ucieszylam, bo waga pokazała 63.7, a to oznacza 1,3 w tydzień, więc bardzo sie ciesze, oby tak dalej. Trzymam kciuki za was dziewczyny i się tam nie poddawać tylko walczyć z tymi zachciankami
. A ja własnie wcinam tuńczyka, a na obiadek zrobilam sobie galaretke z kurczaczkiem.
15 291 2011-04-11 11:09:56
Witam serdecznie
Kiedys była, częstym gościem na tym forum,teraz jestem już na 4 fazie i wpadłam zobaczyć co słychać u Was dukających.w razie potrzeby służę rada i wsparciem.Na Dukanie schudłam 5 kg i waga cały czas trzyma się na podobnym poziomie,tzn.normalne odchylenia o pare deko w tą i i w tamtą.Z diety jestem bardzo zadowolona,zdrowie dopisuje,wyniki ok.,więc jestem żywym dowodem,że warto stosowac Dukana i jak na razie efekt jo-jo mnie nie dopadł.Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia.
witaj, gratuluję fajnie że udaje Ci się utrzymać wagę, powodzenia
aby kilogramy nie wróciły, chociaż widzę że Ty miałaś bardzo mało do zrzucenia ale to i tak wyczyn
15 292 2011-04-11 11:15:37 Ostatnio edytowany przez Aga79 (2011-04-11 11:16:26)
Zycze Mirci szybkiego powrotu do zdrowia ![]()
Rozdaje kopniaki wszystkim grzesznikom ![]()
Ja nie zgrzeszylam jeszcze nawet mysla, a waga jakas niprzychylna jest. Zaciela sie czy co? Chyba mnie wystawia na próbe. Nie zamierzam sie poddac i przestaje sie wazyc codziennie, bo chyba zwariuje ![]()
15 293 2011-04-11 11:18:37
lillian napisał/a:wiecie co, postanowilam kupic ta ksiazke "sledz, kurczaki i inne...", jak tak polecacie:)
też się zastanawiam nad tą książką, pewnie miłe spędzenie czasu, ktoś już tu ją polecał
To ja polecalam. Jest swietna ![]()
15 294 2011-04-11 11:19:48 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-04-11 11:23:18)
Dziewczyny, znalazłam na innym forum jeszcze jedną receptę przy zatrzymaniu spadku. Podobno działa, więc sprzedaję: trzeba zmienić system, tzn. z 1/1 na 3/3 lub 5/5, albo odwrotnie. Jak waga drgnie w dół, można wrócić do swojego ulubionego systemu.
Aniuwierz, trzymam kciuki za Twoją premierę w pracy.
Nosku, może uda Ci się uszczknąć coś dla siebie mimo, prawdopodobnego, pobytu z małolatem w domu. Wiesz co jest potrzebne dziecku do szczęścia? Oczywiście matka. A czego potrzeba mu bardziej? Szczęśliwej matki. Nie z powodów egoistycznych (skądże znowu, egoizmowi mówimy stanowcze NIE) tylko z troski o małego zrób sobie dobrze.
aporzuckowiak, podziwiam Twoją wytrwałość.
![]()
15 295 2011-04-11 11:25:16
witam po weekendzie my z córką jesteśmy już 32 dni na diecie i czujemy sie swietnie córka schudła 10,10 kg ja 6,40kg
15 296 2011-04-11 11:27:36
nosek-dzieki,faktycznie schudłam nie duzo,ale cel osiągnęłam i nawet 2 kiloski jeszcze przy okazji spadły:).odchudzalo mi się fajnie,choć bałam sie na początku co bedzie jak zacznę wprowadzać nowe produkty,ale po wprowadzeniu ich okazało się,że ''nie taki diabel straszny''.Najważniejsze to trzymać się zaleceń,otrębów,dnia proto i obserwować wage jak reaguje na te nowości i nie bać się,bo jesli nie grzeszymy za bardzo,to nie przytyjemy i jeszcze na 3 można coś niecoś zgubic.4 faza to juz ''inna bajka'',bo do tej pory ktoś za nas decydowal i mówil co można i należy,a w 4 trzeba sobie ustawic dietę,żeby waga stała i organizm miał wszystko co trzeba.I jeszcze jedna rada-nie należy ograniczac gwałtownie limitu kcal i nie schodzic poniżej swojego bmr,bo to spowodować może spowolnienie przemiany materii i zamiast spadków można miec wzrosty na wadze .
pozdrawiam
15 297 2011-04-11 11:37:28
Zazdroszczę osobom, które mają tak mało kg do zrzucenia. Jeszcze 3 lata temu sama bym sie do nich zaliczała, bo przez całe liceum waga utrzymywała się tak ok 66 kg. Ach, te 6 kg to by była bajka. Ale prawie 6 juz za mną i jakieś 6 przede mna także sie nie łamię. Jestem na półmetku
5,5 kg w 43 dni, to i tak wydaje mi się dość optymistyczne. Jestem ciekawa, czy te moje weekendowe grzechy nie popsują mojej wspaniałej statystyki
Wyruszam zaraz na 2 godzinny spacer z maluszkiem, to moze chociaż tę jedna kostke czekolady spalę
![]()
15 298 2011-04-11 11:43:07
Witajcie
moja waga to równe 78
dziś sobie chyba zrobię bułeczki serowe jak je zachwalacie że spróbuje
i na zakupy się wybieram
trzeba napełnić lodówkę
w środę znowu zrobię leczo ale więcej żeby mieć potem na piątek
a teraz zajadam jajecznice z cebulą i papryką
Miłego Dnia życzę;)
I witam nowe Dukanki ![]()
15 299 2011-04-11 11:43:48
Jestem ciekawa, czy te moje weekendowe grzechy nie popsują mojej wspaniałej statystyki
Wyruszam zaraz na 2 godzinny spacer z maluszkiem, to moze chociaż tę jedna kostke czekolady spalę
![]()
![]()
![]()
Plastulinko, trzymam kciuki za dodatkowe spalanie. Aureole nas nie uciskają - jesteśmy aż/tylko ludźmi.
Jak mnie nachodzi potrzeba słodkiego, to lecę do lodówki po cocę zero - parę łyków i już po grzesznej chętce.
A już też zauważyłam, że jedno odstępstwo pociąga drugie i leci....
15 300 2011-04-11 11:49:28
plastulinka-gratuluje półmetku,to naprawde super wynik
.Najważniejsze to się nie poddawać mimo drobnych wpadek i iść dalej ,aby doprowadzic diete do końca.Bedzie dobrze!
15 301 2011-04-11 12:00:25
Czesc Dziewczynki... Mam mega doła... buu nawpier.... sie wczoraj wieczorem... wszystko co wpadlo mi w oko i w rece...nie wiem co to bylo...a potem tak mi bylo nie dobrze, ze wszystko ,,poszlo z rurami" ;( nawet postanowilam wczoraj w desprecji ze od dzis juz koncze z doktorem D.... ;( ale ja wlazlam z przyzwyczajenie na wage i zobaczylam to 68,5 kg to pomyslalam ze przeciez tyle juz trwa to moje poswiecenie dla samej siebie i mialabym rezygnowac, no i chyba trwam dalej.... ale bez wiekszego entuzjazmu... Laseczki potrzebuje WSTRZĄSU!!!!! wrecz sie domagam... buuu
15 302 2011-04-11 12:06:19 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-04-11 12:09:58)
Czesc Dziewczynki... Mam mega doła... buu nawpier.... sie wczoraj wieczorem... wszystko co wpadlo mi w oko i w rece...nie wiem co to bylo...a potem tak mi bylo nie dobrze, ze wszystko ,,poszlo z rurami" ;( nawet postanowilam wczoraj w desprecji ze od dzis juz koncze z doktorem D.... ;( ale ja wlazlam z przyzwyczajenie na wage i zobaczylam to 68,5 kg to pomyslalam ze przeciez tyle juz trwa to moje poswiecenie dla samej siebie i mialabym rezygnowac, no i chyba trwam dalej.... ale bez wiekszego entuzjazmu... Laseczki potrzebuje WSTRZĄSU!!!!! wrecz sie domagam... buuu
Witaj amatorko wstrząsu. I Ciebie kopię, bo się domagasz, w odwłok. Poczułaś wstrząs? ![]()
Nie rezygnuj, dietkuj dalej, bez entuzjazmu, ale dalej. Entuzjazm będzie na Ciebie czekał przy następnym spadku. Pokuty czynić już nie musisz, skoro wszystko jak weszło, tak i wyszło.
Poczytaj sobie wszystkie dzisiejsze posty. Nie jesteś sama ![]()
* * *
A poza tym, spójrz na swoje wyniki. 7,5 kg w 7 tygodni - to mało? I co? Twój entuzjazm nie wzrasta?
15 303 2011-04-11 12:11:49
dominika7887 napisał/a:Czesc Dziewczynki... Mam mega doła... buu nawpier.... sie wczoraj wieczorem... wszystko co wpadlo mi w oko i w rece...nie wiem co to bylo...a potem tak mi bylo nie dobrze, ze wszystko ,,poszlo z rurami" ;( nawet postanowilam wczoraj w desprecji ze od dzis juz koncze z doktorem D.... ;( ale ja wlazlam z przyzwyczajenie na wage i zobaczylam to 68,5 kg to pomyslalam ze przeciez tyle juz trwa to moje poswiecenie dla samej siebie i mialabym rezygnowac, no i chyba trwam dalej.... ale bez wiekszego entuzjazmu... Laseczki potrzebuje WSTRZĄSU!!!!! wrecz sie domagam... buuu
Witaj amatorko wstrząsu. I Ciebie kopię, bo się domagasz, w odwłok. Poczułaś wstrząs?
Nie rezygnuj, dietkuj dalej, bez entuzjazmu, ale dalej. Entuzjazm będzie na Ciebie czekał przy następnym spadku. Pokuty czynić już nie musisz, skoro wszystko jak weszło, tak i wyszło.
Poczytaj sobie wszystkie dzisiejsze posty. Nie jesteś sama
No wiem,wiem czytałam... ale to i tak mnie nie usprawiedliwia... postanowilam dzis isc chociaz czesc drogi do pracy pieszo i jakos tak wyszlo ze przeszlam pol trasy-szlam godzine, a po drodze kupilam na sniadanko twarozek wiejski jana i kabanosy drobiowe z duza zawartoscia drobiu. heh jakos szkoda mi bylo kupic zwykla bulke i np. ser zolty, wolalam dalej zdrowo... a wlasnie co do TWAROŻKA WIEJSKIEGO JANA! bardzo go polecam, bo ad.1-jest b. dobry, ad2. skład: białko:12 g ; węgle: 2,5g ; tłuszcze: 3,0g wiec mysle ze ok i on nie nalezy do zadnych light-ow ;D
15 304 2011-04-11 12:16:12
No wiem,wiem czytałam... ale to i tak mnie nie usprawiedliwia... postanowilam dzis isc chociaz czesc drogi do pracy pieszo i jakos tak wyszlo ze przeszlam pol trasy-szlam godzine, a po drodze kupilam na sniadanko twarozek wiejski jana i kabanosy drobiowe z duza zawartoscia drobiu. heh jakos szkoda mi bylo kupic zwykla bulke i np. ser zolty, wolalam dalej zdrowo... a wlasnie co do TWAROŻKA WIEJSKIEGO JANA! bardzo go polecam, bo ad.1-jest b. dobry, ad2. skład: białko:12 g ; węgle: 2,5g ; tłuszcze: 3,0g wiec mysle ze ok i on nie nalezy do zadnych light-ow ;D
Ale ja nie napisałam tego, byś się usprawiedliwiała - taka głupia to nie jestem. Ale stało się - kolejne doświadczenie wypisane na czterech literach i hajda dalej.
Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni, jak mawiał Fryderyk Nitsche.
15 305 2011-04-11 12:16:15
Witajcie
moja waga to równe 78
dziś sobie chyba zrobię bułeczki serowe jak je zachwalacie że spróbuje
i na zakupy się wybieram
trzeba napełnić lodówkę
w środę znowu zrobię leczo ale więcej żeby mieć potem na piątek
a teraz zajadam jajecznice z cebulą i papryką
Miłego Dnia życzę;)
I witam nowe Dukanki
gratuluje rewelacyjnie Ci idzie
15 306 2011-04-11 12:19:51
Czesc Dziewczynki... Mam mega doła... buu nawpier.... sie wczoraj wieczorem... wszystko co wpadlo mi w oko i w rece...nie wiem co to bylo...a potem tak mi bylo nie dobrze, ze wszystko ,,poszlo z rurami" ;( nawet postanowilam wczoraj w desprecji ze od dzis juz koncze z doktorem D.... ;( ale ja wlazlam z przyzwyczajenie na wage i zobaczylam to 68,5 kg to pomyslalam ze przeciez tyle juz trwa to moje poswiecenie dla samej siebie i mialabym rezygnowac, no i chyba trwam dalej.... ale bez wiekszego entuzjazmu... Laseczki potrzebuje WSTRZĄSU!!!!! wrecz sie domagam... buuu
no co ty nie można się poddać po takiej walce szkoda by była straszna a lato tuż tuż , do roboty i nie marudzimy tylko dalej dukamy ![]()
15 307 2011-04-11 12:36:04
hehe kochane jestescie, troszke mi lepiej
dzis na obiadek zrobie carbonare
![]()
15 308 2011-04-11 12:39:32
Dukanki a budynie bez cukru mogę jeść?
15 309 2011-04-11 12:41:13 Ostatnio edytowany przez Anusiaaa (2011-04-11 12:41:53)
Dukanki a budynie bez cukru mogę jeść?
ja znalazłam na allegro takie gdzie jest w składzie skrobia i aromat nie ma cukru i takie można jeść , w lidlu też są podobne, robie je ze słodzikiem i na mleku 0%
15 310 2011-04-11 12:43:18
Anusiaaa- a jak robisz rybę po grecku?Modyfikujesz jakoś ? Miałam robić leczo ale jak mi o rybce przypomnialas to aż mi się gębą cieszy . Napewno rybę obtocze tylko w jajcu ale czy marchwii dawać normalnie czy mniej?
15 311 2011-04-11 12:48:04
A ja mam ochotę na tortillę. Z porcji ciasta, na które mam przepis wychodzi siedem naleśników. Zrobię sobie trzy tortille i cztery naleśniczki na słodko.... Rozmarzyłam się i już nie mogę się doczekać powrotu do domu i tych wszystkich pyszności. A póki co w pracy serek homo 0% z otrębami i makrelka wędzona, którą zaraz wkurzę wszystkich w pokoju ![]()
15 312 2011-04-11 12:50:57
Czesc Dziewczynki... Mam mega doła... buu nawpier.... sie wczoraj wieczorem... wszystko co wpadlo mi w oko i w rece...nie wiem co to bylo...a potem tak mi bylo nie dobrze, ze wszystko ,,poszlo z rurami" ;( nawet postanowilam wczoraj w desprecji ze od dzis juz koncze z doktorem D.... ;( ale ja wlazlam z przyzwyczajenie na wage i zobaczylam to 68,5 kg to pomyslalam ze przeciez tyle juz trwa to moje poswiecenie dla samej siebie i mialabym rezygnowac, no i chyba trwam dalej.... ale bez wiekszego entuzjazmu... Laseczki potrzebuje WSTRZĄSU!!!!! wrecz sie domagam... buuu
dominiko mówiszi masz kop...... w du.....
co Ty wyprawiasz nie możesz się teraz poddać, kurczę LASECZKO za chwilę świętujemy raze dwa miesiące diety a Ty co takie numery koleżance wycinasz???? dalej bierz się w garść i odchudzamy się dalej no już .....:D
15 313 2011-04-11 12:53:00
Dziewczyny, znalazłam na innym forum jeszcze jedną receptę przy zatrzymaniu spadku. Podobno działa, więc sprzedaję: trzeba zmienić system, tzn. z 1/1 na 3/3 lub 5/5, albo odwrotnie. Jak waga drgnie w dół, można wrócić do swojego ulubionego systemu.
Aniuwierz, trzymam kciuki za Twoją premierę w pracy.
Nosku, może uda Ci się uszczknąć coś dla siebie mimo, prawdopodobnego, pobytu z małolatem w domu. Wiesz co jest potrzebne dziecku do szczęścia? Oczywiście matka. A czego potrzeba mu bardziej? Szczęśliwej matki. Nie z powodów egoistycznych (skądże znowu, egoizmowi mówimy stanowcze NIE) tylko z troski o małego zrób sobie dobrze.
aporzuckowiak, podziwiam Twoją wytrwałość.
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Wielokropku, oczywiście masz świętą rację
ale doba chwilami za krótka ale może kiedyś nastąpi taki dzień ........
15 314 2011-04-11 12:59:35
dominika7887 napisał/a:Czesc Dziewczynki... Mam mega doła... buu nawpier.... sie wczoraj wieczorem... wszystko co wpadlo mi w oko i w rece...nie wiem co to bylo...a potem tak mi bylo nie dobrze, ze wszystko ,,poszlo z rurami" ;( nawet postanowilam wczoraj w desprecji ze od dzis juz koncze z doktorem D.... ;( ale ja wlazlam z przyzwyczajenie na wage i zobaczylam to 68,5 kg to pomyslalam ze przeciez tyle juz trwa to moje poswiecenie dla samej siebie i mialabym rezygnowac, no i chyba trwam dalej.... ale bez wiekszego entuzjazmu... Laseczki potrzebuje WSTRZĄSU!!!!! wrecz sie domagam... buuu
dominiko mówiszi masz kop...... w du.....
co Ty wyprawiasz nie możesz się teraz poddać, kurczę LASECZKO za chwilę świętujemy raze dwa miesiące diety a Ty co takie numery koleżance wycinasz???? dalej bierz się w garść i odchudzamy się dalej no już .....:D
heheh kurcze, mimo że sie nie znamy, to jakos tak jak wchodze na forum to patrze czy juz cos napisalas...heheh taka jakas dukanowa więź ;D spokojnie dukam dalej!!! Sluchaj bo tak patrze!!! mamy 10 dni Tobie do 10kg brakuje tylko 2,1kg a mi 2,5kg!!! Co mowisz?? damy rade 2kg w 10dni??? ;D
15 315 2011-04-11 13:06:21
nosek napisał/a:dominika7887 napisał/a:Czesc Dziewczynki... Mam mega doła... buu nawpier.... sie wczoraj wieczorem... wszystko co wpadlo mi w oko i w rece...nie wiem co to bylo...a potem tak mi bylo nie dobrze, ze wszystko ,,poszlo z rurami" ;( nawet postanowilam wczoraj w desprecji ze od dzis juz koncze z doktorem D.... ;( ale ja wlazlam z przyzwyczajenie na wage i zobaczylam to 68,5 kg to pomyslalam ze przeciez tyle juz trwa to moje poswiecenie dla samej siebie i mialabym rezygnowac, no i chyba trwam dalej.... ale bez wiekszego entuzjazmu... Laseczki potrzebuje WSTRZĄSU!!!!! wrecz sie domagam... buuu
dominiko mówiszi masz kop...... w du.....
co Ty wyprawiasz nie możesz się teraz poddać, kurczę LASECZKO za chwilę świętujemy raze dwa miesiące diety a Ty co takie numery koleżance wycinasz???? dalej bierz się w garść i odchudzamy się dalej no już .....:D
heheh kurcze, mimo że sie nie znamy, to jakos tak jak wchodze na forum to patrze czy juz cos napisalas...heheh taka jakas dukanowa więź ;D spokojnie dukam dalej!!! Sluchaj bo tak patrze!!! mamy 10 dni Tobie do 10kg brakuje tylko 2,1kg a mi 2,5kg!!! Co mowisz?? damy rade 2kg w 10dni??? ;D
nawet nie wiesz jak bardzo bym tego chciała
jak w bajce mojego młodego (bob budowniczy) DAMY RADĘ DAMY RADĘ
fajnie by było
trwajmy dalej bo już ładnie poleciało nawet jeśli niepełna dycha będzie to i tak obie mamy super wynik ![]()
15 316 2011-04-11 13:08:25
http://vitalia.pl/index.php/mid/25/fid/201/odchudzanie/diety/forum/17/topicid/95652/sortf/0/rev/0/range/0/page/5 tu macie napisane gdzie można kupić produkty ![]()
15 317 2011-04-11 13:36:39
http://vitalia.pl/index.php/mid/25/fid/201/odchudzanie/diety/forum/17/topicid/95652/sortf/0/rev/0/range/0/page/5 tu macie napisane gdzie można kupić produkty
dzieki za tego linka...juz mam wydrukowany ten spis ;D
15 318 2011-04-11 13:38:13 Ostatnio edytowany przez Anusiaaa (2011-04-11 13:39:48)
Anusiaaa- a jak robisz rybę po grecku?Modyfikujesz jakoś ? Miałam robić leczo ale jak mi o rybce przypomnialas to aż mi się gębą cieszy . Napewno rybę obtocze tylko w jajcu ale czy marchwii dawać normalnie czy mniej?
rybe po grecu zrobiła light ![]()
rybe sole z grilowałam na patelni dwa kawałki bez panierki tylko w ziołach
a farsz: z tarłam 1 dużą marchewkę, mała pietruszkę i kawałeczek selera, pokroiłam w kostkę cebulę
patelnie teflonową przetarłam ręcznikiem z olejem, wrzuciłam cebule po chwili resztę warzyw chwile smażyłam posoliłam i popieprzyłam , zalałam 1/3 kubka bulionu , przykryłam i dusiłam aż marchewka będzie miękka, potem dodałam łyżeczkę koncentratu, pomieszałam i po chwili wyłączyłam , po wyłączeniu dodałam łyżeczkę musztardy i wyciśnięty ząbek czosnku , REWELACJA
jak farsz wystygł , nie kroiłam ryby tylko te dwa płaty przełożyłam farszem i do lodówki na noc włożyłam , a rano było jak znalazł ![]()
15 319 2011-04-11 13:41:21
dominika7887 napisał/a:nosek napisał/a:dominiko mówiszi masz kop...... w du.....
co Ty wyprawiasz nie możesz się teraz poddać, kurczę LASECZKO za chwilę świętujemy raze dwa miesiące diety a Ty co takie numery koleżance wycinasz???? dalej bierz się w garść i odchudzamy się dalej no już .....:D
heheh kurcze, mimo że sie nie znamy, to jakos tak jak wchodze na forum to patrze czy juz cos napisalas...heheh taka jakas dukanowa więź ;D spokojnie dukam dalej!!! Sluchaj bo tak patrze!!! mamy 10 dni Tobie do 10kg brakuje tylko 2,1kg a mi 2,5kg!!! Co mowisz?? damy rade 2kg w 10dni??? ;D
nawet nie wiesz jak bardzo bym tego chciała
![]()
![]()
jak w bajce mojego młodego (bob budowniczy) DAMY RADĘ DAMY RADĘ
fajnie by było
trwajmy dalej bo już ładnie poleciało nawet jeśli niepełna dycha będzie to i tak obie mamy super wynik
Ale wam zazdroszcze... ja tylko 3 dni później zaczełam a mi spadło 5,5. Mam nadzieję, że chociaz wam się uda
Szczerzę Wam tego życzę.
Najważniejsze jest to że do lata wszystkie będziemy laskami
15 320 2011-04-11 13:44:33
plastulinko, innej opcji nie ma musi się udać ![]()
15 321 2011-04-11 14:00:37
heheheh aoooo ii teraz mi się poprawil humor,chociaz uwazam ze i tak juz jestesmy zajeb....Laskami. mamy takie silne charaktery, mimo naszych malych upadkow i jestesmy pewnymi siebie babkami, i dlatego jestesmy wyjatkowe!!!
15 322 2011-04-11 14:02:08
nosek napisał/a:dominika7887 napisał/a:heheh kurcze, mimo że sie nie znamy, to jakos tak jak wchodze na forum to patrze czy juz cos napisalas...heheh taka jakas dukanowa więź ;D spokojnie dukam dalej!!! Sluchaj bo tak patrze!!! mamy 10 dni Tobie do 10kg brakuje tylko 2,1kg a mi 2,5kg!!! Co mowisz?? damy rade 2kg w 10dni??? ;D
nawet nie wiesz jak bardzo bym tego chciała
![]()
![]()
jak w bajce mojego młodego (bob budowniczy) DAMY RADĘ DAMY RADĘ
fajnie by było
trwajmy dalej bo już ładnie poleciało nawet jeśli niepełna dycha będzie to i tak obie mamy super wynikAle wam zazdroszcze... ja tylko 3 dni później zaczełam a mi spadło 5,5. Mam nadzieję, że chociaz wam się uda
Szczerzę Wam tego życzę.
Najważniejsze jest to że do lata wszystkie będziemy laskami
plastulinka!!! przeciez to tez jest suuuper wynik!!!
15 323 2011-04-11 14:07:50
heheheh aoooo ii teraz mi się poprawil humor,chociaz uwazam ze i tak juz jestesmy zajeb....Laskami. mamy takie silne charaktery, mimo naszych malych upadkow i jestesmy pewnymi siebie babkami, i dlatego jestesmy wyjatkowe!!!
no i tego się będziemy trzymać ![]()
15 324 2011-04-11 14:19:24
Witam, w ostatnim czasie rozpoczęłam dietą dukana i chciałabym się dowiedzieć czy można przy niej stosować rożnego rodzajów aromatów, jeśli tak to możecie jakieś polecić?
15 325 2011-04-11 14:40:04
Witam, w ostatnim czasie rozpoczęłam dietą dukana i chciałabym się dowiedzieć czy można przy niej stosować rożnego rodzajów aromatów, jeśli tak to możecie jakieś polecić?
ja w tym temacie nie pomgę, ale jak pojawią się specjalistki od wypieków to na pewno napiszą jaki aromaty stosują, wiem że kupują przez internet na allegro sporo artykułów dieta dukana i podobno można sporo znaleźć
poza tym witaj i zapraszamy do pogaduszek o diecie i nie tylko ![]()
15 326 2011-04-11 15:53:07 Ostatnio edytowany przez anja33 (2011-04-11 15:55:10)
plastulinka napisał/a:nosek napisał/a:nawet nie wiesz jak bardzo bym tego chciała
![]()
![]()
jak w bajce mojego młodego (bob budowniczy) DAMY RADĘ DAMY RADĘ
fajnie by było
trwajmy dalej bo już ładnie poleciało nawet jeśli niepełna dycha będzie to i tak obie mamy super wynikAle wam zazdroszcze... ja tylko 3 dni później zaczełam a mi spadło 5,5. Mam nadzieję, że chociaz wam się uda
Szczerzę Wam tego życzę.
Najważniejsze jest to że do lata wszystkie będziemy laskamiplastulinka!!! przeciez to tez jest suuuper wynik!!!
HEJ.Ja zaczelam 19 lutego i uwazam ze malo schudlam,(wiele osob mi mowi,ze widac ze jest mnie mniej,ale nie az 8kg,prawie)popelnilam grzeszki,ale nie az tek wiele.waga stoi jak zakleta(dzis rano ciut mniej).w niedziele po sobotnim grillu pokazala 1,5 kg mniej,ucieszylam sie,ale juz wczoraj ten spadek wrocil.trzymam sie diety(dzis same P)ale nie moge powiedziec,ze jest EXTRA.chyba zaczynam watpic,jakos tak mniej optymizmu we mnie.Ale coz...bedzie lepiej:):):)Milego dzionka zycze i kolejnych spadkow.
15 327 2011-04-11 16:13:54
Moze juz ktos wczesniej pisal o tym,ale bardzo polecam na dni P+W golabki,ja nazywam szwedzkie.Te co w reklamie.pysznosci.Wczoraj robilam na obiad,do sosu dokroilam sobie kapustke w koste(jestem kapusciana)i z przecierem,mmmmmm.Naprawde polecam.
15 328 2011-04-11 16:32:07 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-04-11 16:32:51)
HEJ.Ja zaczelam 19 lutego i uwazam ze malo schudlam,(wiele osob mi mowi,ze widac ze jest mnie mniej,ale nie az 8kg,prawie)popelnilam grzeszki,ale nie az tek wiele.waga stoi jak zakleta(dzis rano ciut mniej).w niedziele po sobotnim grillu pokazala 1,5 kg mniej,ucieszylam sie,ale juz wczoraj ten spadek wrocil.trzymam sie diety(dzis same P)ale nie moge powiedziec,ze jest EXTRA.chyba zaczynam watpic,jakos tak mniej optymizmu we mnie.Ale coz...bedzie lepiej:):):)Milego dzionka zycze i kolejnych spadkow.
Kobieto,
policzyłam dwa razy: jesteś na diecie 7 tygodni i dwa dni, schudłaś 8 kg.
Piękny wynik. Super.
Rozumiem, że chcesz mieć już swoje upragnione kilogramy, ale czy aby nie przesadzasz? Jest EXTRA.
Trzymam kciuki za dalsze spadki i nie załamuj się.
Z innej beczki. O jakich piszesz gołąbkach z reklamy? Daj, proszę, przepis albo napisz, gdzie go szukać. ![]()
15 329 2011-04-11 16:36:18
anja33 nie dołuj się , bardzo dobrze Ci idzie też bym chciała juz 85kg ważyć , ja cały miesiąc miałam raz na plusie lub minusie tak wkoło macieju tkwiłam w miejscu, przeanalizowałam dietę i okazało się że stanowczo za dużo jem nabiału mało drobiu a ryb wcale, pełna determinacji resztką sił postawiłam na drób i rybę i w 2dni 1kg w dół , serek jem jeden dziennie i ewentualnie wieczorem jogurt . Uszy do góry musi być dobrze nie ma wyjścia
Dukamy dalej
15 330 2011-04-11 16:56:21 Ostatnio edytowany przez anja33 (2011-04-11 16:58:03)
anja33 napisał/a:HEJ.Ja zaczelam 19 lutego i uwazam ze malo schudlam,(wiele osob mi mowi,ze widac ze jest mnie mniej,ale nie az 8kg,prawie)popelnilam grzeszki,ale nie az tek wiele.waga stoi jak zakleta(dzis rano ciut mniej).w niedziele po sobotnim grillu pokazala 1,5 kg mniej,ucieszylam sie,ale juz wczoraj ten spadek wrocil.trzymam sie diety(dzis same P)ale nie moge powiedziec,ze jest EXTRA.chyba zaczynam watpic,jakos tak mniej optymizmu we mnie.Ale coz...bedzie lepiej:):):)Milego dzionka zycze i kolejnych spadkow.
Kobieto,
policzyłam dwa razy: jesteś na diecie 7 tygodni i dwa dni, schudłaś 8 kg.Piękny wynik. Super.
Rozumiem, że chcesz mieć już swoje upragnione kilogramy, ale czy aby nie przesadzasz? Jest EXTRA.Trzymam kciuki za dalsze spadki i nie załamuj się.
Z innej beczki. O jakich piszesz gołąbkach z reklamy? Daj, proszę, przepis albo napisz, gdzie go szukać.
Nie pamietam jak sie nazywaja w reklamie.kapusta w kostke pokrojona i miesko mielone(dla nas drobiowe).wymieszac razem i dodac podsmazona w kostke cebulke(nie smarowalam patelni oliwa i cebulka slabo sie podsmazyla).dodac troche otrab owsianych(do normalnych sie daje kasze manna),przyprawic jak normalne golabki i jajka dodac.wymieszac.robic w ksztalcie kotletow i podsmazyc z obu stron na patelni.lekko podsmazone przelozyc do naczynia zaro...,zalac woda z przecierem pom.i z vegeta i piepszem.piec w zaleznosci od ilosci golabkow.Ja robie w garnku,szybciej,oszczedniej.
PRZYPRAWY I JAJKA ROWNIEZ W ZALEZNOSCI OD ILOSCI,JA ZAWSZE WSZYSTKO ROBIE NA OKO(TE SLEPE OCZYWISCIE,HEHEHE)
Nie wiem czy ktos zrozumial ten moj przepis,pisze na szybk0
15 331 2011-04-11 16:59:33
Anja33, zrozumiałam. Dziękuję. Zrobię w środę. ![]()
15 332 2011-04-11 17:03:13 Ostatnio edytowany przez anja33 (2011-04-11 17:03:54)
anja33 nie dołuj się , bardzo dobrze Ci idzie też bym chciała juz 85kg ważyć , ja cały miesiąc miałam raz na plusie lub minusie tak wkoło macieju tkwiłam w miejscu, przeanalizowałam dietę i okazało się że stanowczo za dużo jem nabiału mało drobiu a ryb wcale, pełna determinacji resztką sił postawiłam na drób i rybę i w 2dni 1kg w dół , serek jem jeden dziennie i ewentualnie wieczorem jogurt . Uszy do góry musi być dobrze nie ma wyjścia
Dukamy dalej
Ja do nabialu to skromnie podchodze.Nie bardzo lubie,pozatym mam reflux zoladkowo przelykowy,wiec i sie boje.ciagle miecho jem.na zmiane kurak,indyk,czasem wolowina,tatar,nastepnie tatar,indyk,kurak i tak w kolko.ryb nie lubie(smierdza mi)ewentualnie zjem ale z octu.mam ograniczone menu do minimum,ale mi to chyba pasi.aaaa,zapomnialam powiedziec,wczoraj wypilam ponad 4litry wody wieczorem,nie wspomne,ze caly dzien tez pilam.do wc,w nocy wstawalam co 35 minut.:):):):)
15 333 2011-04-11 17:08:00
Anja33, zrozumiałam. Dziękuję. Zrobię w środę.
Po co robic,wpadaj do mnie,mam na 3 obiadki.zawsze robie wiecej,dzieci moje(10 i 7 lat) czesem dukaja ze mna,a potem zasiadaja z ojcem do (jak to nazywaja)normalnego obiadku:):):)
15 334 2011-04-11 17:11:37
Wielokropek napisał/a:anja33 napisał/a:HEJ.Ja zaczelam 19 lutego i uwazam ze malo schudlam,(wiele osob mi mowi,ze widac ze jest mnie mniej,ale nie az 8kg,prawie)popelnilam grzeszki,ale nie az tek wiele.waga stoi jak zakleta(dzis rano ciut mniej).w niedziele po sobotnim grillu pokazala 1,5 kg mniej,ucieszylam sie,ale juz wczoraj ten spadek wrocil.trzymam sie diety(dzis same P)ale nie moge powiedziec,ze jest EXTRA.chyba zaczynam watpic,jakos tak mniej optymizmu we mnie.Ale coz...bedzie lepiej:):):)Milego dzionka zycze i kolejnych spadkow.
Kobieto,
policzyłam dwa razy: jesteś na diecie 7 tygodni i dwa dni, schudłaś 8 kg.Piękny wynik. Super.
Rozumiem, że chcesz mieć już swoje upragnione kilogramy, ale czy aby nie przesadzasz? Jest EXTRA.Trzymam kciuki za dalsze spadki i nie załamuj się.
Z innej beczki. O jakich piszesz gołąbkach z reklamy? Daj, proszę, przepis albo napisz, gdzie go szukać.
Nie pamietam jak sie nazywaja w reklamie.kapusta w kostke pokrojona i miesko mielone(dla nas drobiowe).wymieszac razem i dodac podsmazona w kostke cebulke(nie smarowalam patelni oliwa i cebulka slabo sie podsmazyla).dodac troche otrab owsianych(do normalnych sie daje kasze manna),przyprawic jak normalne golabki i jajka dodac.wymieszac.robic w ksztalcie kotletow i podsmazyc z obu stron na patelni.lekko podsmazone przelozyc do naczynia zaro...,zalac woda z przecierem pom.i z vegeta i piepszem.piec w zaleznosci od ilosci golabkow.Ja robie w garnku,szybciej,oszczedniej.
PRZYPRAWY I JAJKA ROWNIEZ W ZALEZNOSCI OD ILOSCI,JA ZAWSZE WSZYSTKO ROBIE NA OKO(TE SLEPE OCZYWISCIE,HEHEHE)Nie wiem czy ktos zrozumial ten moj przepis,pisze na szybk0
tez zrozumiałam
od dawna je robię , nazywają się gołąbki dla leniwca
ale zalewam je bulionem i jak jestem na diecie to nie podsmażam ich tylko uformowane wrzucam na gotujący się bulion, wychodzą takie gołąbko-pulpety ![]()
15 335 2011-04-11 17:12:37
Śmieję się, że na tej diecie zachowujemy się jakbyśmy były na dobrym kacu - pijemy, pijemy, pijemy, a pragnienie rośnie. ![]()
Ostatnio staram się trochę ograniczyć to żłopanie (bo piciem to już nazywać nie można) wieczorem, wtedy w nocy wstaję już trochę rzadziej.
15 336 2011-04-11 17:15:47
Wielokropek napisał/a:Anja33, zrozumiałam. Dziękuję. Zrobię w środę.
Po co robic,wpadaj do mnie,mam na 3 obiadki.zawsze robie wiecej,dzieci moje(10 i 7 lat) czesem dukaja ze mna,a potem zasiadaja z ojcem do (jak to nazywaja)normalnego obiadku:):):)
anja33 to ja też się wproszę na te gołąbki
co Ty na to ???
chyba widziałam tą reklamę gołąbki bez zawijania czy jakoś tak, a Twój opis nawet ja pojęłam także jest ok ![]()
15 337 2011-04-11 17:17:13
Wielokropek napisał/a:Anja33, zrozumiałam. Dziękuję. Zrobię w środę.
Po co robic,wpadaj do mnie,mam na 3 obiadki.zawsze robie wiecej,dzieci moje(10 i 7 lat) czesem dukaja ze mna,a potem zasiadaja z ojcem do (jak to nazywaja)normalnego obiadku:):):)
Już lecę.
Dzięki za zaproszenie.
No tak, podwójne gotowanie - fajny problem. Gdy córka jest w domu przygotowuję trzy rodzaje obiadu: "normalny" dla męża, wegetariański dla córki i dukanowy dla mnie. Czasami mąż je to samo, co ja (gdy u mnie P+W).
15 338 2011-04-11 17:19:31
Dziewczyny, nie znam tak bardzo pozytywnie zwariowanego forum (a raczej jego uczestniczek).
![]()
15 339 2011-04-11 17:21:37
anja33 tylko mi tu bez dołów, przecież jak liczę to Ciebie ubyło 8 kg przecież to świetny wynik weź w ręce 8 kg cukru albo masła w kostkach po 200g i zobaczysz czy to mało????
ale przyfilozofowałąm sorki, taka ze mnie małpa
pozdrawiam gorąco i udanych spadków wagi tylko uwaga na stopy LASECZKI
15 340 2011-04-11 17:25:00
anja33 napisał/a:Wielokropek napisał/a:Anja33, zrozumiałam. Dziękuję. Zrobię w środę.
Po co robic,wpadaj do mnie,mam na 3 obiadki.zawsze robie wiecej,dzieci moje(10 i 7 lat) czesem dukaja ze mna,a potem zasiadaja z ojcem do (jak to nazywaja)normalnego obiadku:):):)
Już lecę.
Dzięki za zaproszenie.
No tak, podwójne gotowanie - fajny problem. Gdy córka jest w domu przygotowuję trzy rodzaje obiadu: "normalny" dla męża, wegetariański dla córki i dukanowy dla mnie. Czasami mąż je to samo, co ja (gdy u mnie P+W).
też "uwielbiam" to podwójne gotowanie u mnie czasem potrójne ja(dukanowe), mąż (normale), młody (co wymyśli że może łaskawca zje, z reguły nic ) także trening silnej woli mamy dziewczynki dodatkowy ale co tam DAMY RADĘ