No i stało się... pokłóciłam się o te cholerne chrzciny z facetem... Wyszedł trzaskając drzwiami a ja o zostałam sama w domu z kupą niedozwolonego jedzenia.....Zwykle w takich chwilach rzucałam się na wszystko: słodkie, słone, kwaśne, gorzkie - bez różnicy, byle wychodziło uszami. Dziś - butelka wody koło łóżka i zastanawianie się czy to dalej ma sens. I bynajmniej nie o diete mi chodzi... Totalna załamka. Ale do wakacji ma być 7 z przodu choćby się waliło czy paliło. Pomożecie?
15 211 2011-04-09 19:19:21
Podobne tematy
15 212 2011-04-09 19:21:28
Cześc Dziewczyny
)
Jestem 5 dzień na diecie, jutro zaczynam II fazę
)
Schudłam już 4 kg
![]()
Jeszcze 6 kg i będzie suuuuper
![]()
P.S. Znacie jakies fajne przepisy ??
Gratuluję Ci szybkiej utraty wagi.
Na naszym forum możesz je znaleźć w dwojaki sposób:
1. przeglądając ten temat - dieta Dukana - grupa wsparcia;
2. wchodząc na: http://www.netkobiety.pl/t16026.html
Poza tym wpisz w Google hasło "przepisy Dukana" i będziesz je miała bez liku. ![]()
15 213 2011-04-09 19:23:45 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-04-09 19:24:20)
No i stało się... pokłóciłam się o te cholerne chrzciny z facetem... Wyszedł trzaskając drzwiami a ja o zostałam sama w domu z kupą niedozwolonego jedzenia.....Zwykle w takich chwilach rzucałam się na wszystko: słodkie, słone, kwaśne, gorzkie - bez różnicy, byle wychodziło uszami. Dziś - butelka wody koło łóżka i zastanawianie się czy to dalej ma sens. I bynajmniej nie o diete mi chodzi... Totalna załamka. Ale do wakacji ma być 7 z przodu choćby się waliło czy paliło. Pomożecie?
Pomożemy. ![]()
Emocje nie sprzyjają myśleniu. Ochłoń i odłóż to na później.
A schudnąć - schudniesz na pewno. ![]()
Gratuluję determinacji: zamiast obżerania się - butelka wody. Brawo!
15 214 2011-04-09 21:12:51
Wczoraj usłyszałam od koleżanki że zmalałam!
Nie chcę popadać w samozachwyt ale to takie miłe jak ktoś widzi, że ubywa mnie tu i ówdzie.
Najgorsze, że moje cycuszki też zmalały.![]()
no to normalka, mi też rozmiar w dół poszły ale też i bioderka wiec cieszmy się,
15 215 2011-04-09 21:18:27
Cześc Dziewczyny
)
Jestem 5 dzień na diecie, jutro zaczynam II fazę
)
Schudłam już 4 kg
![]()
Jeszcze 6 kg i będzie suuuuper
![]()
P.S. Znacie jakies fajne przepisy ??
przepisy znajdzieśz na wcześniejszych stronkach no i na netkobiety przepisy dukana dla fazy I i II
gratulacje w 5 dni 4 kg super
15 216 2011-04-09 21:23:24
No i stało się... pokłóciłam się o te cholerne chrzciny z facetem... Wyszedł trzaskając drzwiami a ja o zostałam sama w domu z kupą niedozwolonego jedzenia.....Zwykle w takich chwilach rzucałam się na wszystko: słodkie, słone, kwaśne, gorzkie - bez różnicy, byle wychodziło uszami. Dziś - butelka wody koło łóżka i zastanawianie się czy to dalej ma sens. I bynajmniej nie o diete mi chodzi... Totalna załamka. Ale do wakacji ma być 7 z przodu choćby się waliło czy paliło. Pomożecie?
Hej ale ty poprostu niechcesz tam iśc przez te chudzielce co cię obgadywały czy dlatego że sie jestes na diecie a może poprostu to nie ten facet. jesli nie te powody to w tym przypadku jest dziecko najwazniejsze a nie głupie baby to jego święto. WAL je i ciesz sie życiem a nie patrz na innych . P>S grzeczna dziewczynka woda i miecho i będzie dobrze, trzymam kciuki
15 217 2011-04-09 21:27:20
a tak wogule to się [pochwale znowu kilo w dół jeszcze 6 kilo i będzie super a może wiecej sie uda no według dukana 58 zobaczymy
15 218 2011-04-09 21:37:15
Zrobilam babeczki od Aniwierz i jakies taki dziwne to to wyszlo,moze dlatego ze uzylam maki kukurydzianej zamiast skrobii.Zjesc zjadlam 2 ale szalu nie bylo,pewno moja wina.
Znalazlam przepis na paluszki takie do chrupania:
Paluszki słone sezamowo-makowe, smakują rewelacyjnie
Pierwsze robiłam paluszki czekoladowe, teraz czas na słone w wersji na 2 dni.
6 łyżek otrębów NIE mielonych (4o + 2p)
1 płaska łyżka homo
1 jajko lub żółtko
0,5 łyżeczki proszku (troszkę więcej)
1 łyżka budyniu waniliowego lub skrobi (budyń daje fajny smaczek)
sól (dobrze posolić lub lekko obtoczyć)
1 łyżeczka sezamu
1 łyżeczka maku
można dodać szczyptę kminku
Sezam jest dozwolony jako przyprawa, a ma więcej tłuszczu niż mak, jako, że maku we Francji nie ma, Dukan go nie zna, pozwoliłam sobie dodać też maku
Wymieszać wszystko w tej kolejności, jeśli będzie wydawało się za rzadkie do formowania, odstawić na jakiś czas.
Nabierać po trochu masy, i rolować podłużne paluszki, im cieńsze, tym lepiej. Można troszkę zwilżyć dłonie, ale mnie i suchymi się dobrze robiło. Lub wyciskać szprycą jeśli się da, najcieńszą końcówką, lub przez woreczek z odciętą końcówką? lub papier zwinięty? Potrzeba matką pomysłów prawda? Znajdziecie dla siebie najlepszą formę ![]()
Układać na papierze do pieczenia i piec w 180* do momentu, aż będą twarde po dotknięciu.
Zostawić do ostygnięcia w zamkniętym piekarniku, wtedy dokładniej się wysuszą w środku.
15 219 2011-04-09 21:57:36
Ebata, twój post przeczytałam jak powieść... Pięknie, niektórzy maja talent.
Wczoraj wymodliłam sobie spadek !!! Jeszcze wczoraj było 68,4 a dziś 67,8. Jestem mega szczęśliwa![]()
![]()
![]()
Wczoraj podkręciłam troszkę dietę i tylko 1 serek wiejski i 1 shake wypilam a poza tym to samo mięcho i rybcie. Rzeczywiście jak sie ję mięso, to bardziej się chce pić, niż po nabiale.
Chyba tez zaraz zrobię te brzuszki królewskie i niedługo po nich będę wyglądała jak królowa
dzięki Plastulinko
za miłe słowo
mówisz powieść ..............nie kochaniutka to tylko opis budzącego się dnia nad brzegiem jeziorka i na skraju lasu ![]()
uwielbiam to miejsce , a człowieka z którym tam mieszka (wyznanie miłości
) bardzo kocham
15 220 2011-04-09 21:59:33
ja zrobiłam muffiny i wyszły jakies dziwne czy wam tez serek idzie na góre a otręby są na dole,a moze otręby trzeba zmielić a w przepise tak n ie był co wy na to
15 221 2011-04-09 22:01:17
plastulinka napisał/a:Ebata, twój post przeczytałam jak powieść... Pięknie, niektórzy maja talent.
Wczoraj wymodliłam sobie spadek !!! Jeszcze wczoraj było 68,4 a dziś 67,8. Jestem mega szczęśliwa![]()
![]()
![]()
Wczoraj podkręciłam troszkę dietę i tylko 1 serek wiejski i 1 shake wypilam a poza tym to samo mięcho i rybcie. Rzeczywiście jak sie ję mięso, to bardziej się chce pić, niż po nabiale.
Chyba tez zaraz zrobię te brzuszki królewskie i niedługo po nich będę wyglądała jak królowadzięki Plastulinko
za miłe słowo
mówisz powieść ..............nie kochaniutka to tylko opis budzącego się dnia nad brzegiem jeziorka i na skraju lasu
uwielbiam to miejsce , a człowieka z którym tam mieszka (wyznanie miłości) bardzo kocham
pięknie aby tak dalej
15 222 2011-04-09 22:04:56
miłe moje
te spadki wagi dodają mi energii , ładują optymizmem ,
forum super , dzięki za to że wszyscy tu jesteście i , że tacy jesteście
miłego pozdrawiam ![]()
zakręcona pozytywnie optymistka doprawiona szczyptą humoru ![]()
15 223 2011-04-09 22:17:47
EBATA napisał/a:Dzień dobry
Dzień dobry
wstaje nowy dzień - zapowiada się słoneczny - chociaż wiaterek jeszcze świszcze od lasu , a wtórują jemu wszystkie ptaszki - to wiem , że zapowiadają piękny dzionek i cały dzień - jamniki wróciły już ze swojego porannego spaceru, kocica snuje się wolnym krokiem po podwórzu , ale zawsze tymi samymi ścieżkami - jak to koty w zwyczaju mają - za to duży pies Gończy polski leniwie podniósł łeb swej wypasionej budzie z przedsionkiem ( całe M1 )- jakby chciał pokazać , że jest obrażony na nas i cały świat , bo dzisiaj na noc pozostawiliśmy go w zamknięciu ( przez te wiatry ) - ale wiem , że to jest wielki śpioch, zrobiłam mały spacerek wkoło dom - wiatr pozamykał w tym swoim pędzie prawie wszystkie okiennice - jakby chciał nas uchronić przed swoją siłą .
na śniadanko jajeczka , wędlinka i twarożek - na obiad mam wielką ochotę na zupę grzybową - dawno jej nie robiłam , a do tego teraz trzeba przeprowadzić małą modyfikację - a może rozpoczniemy sezon grillowy , piernik dukanowy jest już w myślach - rodzina przyjedzie i zamówili do kawy
uwielbiam to nasze forum - jak jestem w pracy to sobie chwilkę poczytam
a to tak na koniec na miłe dzień dobry - tak u mnie wstaje dzień
https://lh3.googleusercontent.com/_YyNd … oranku.jpgto zdjęcie i ten opis bardzo wizualny, aż się rozmarzyłam
teraz się nie dziwie że tak wcześnie wstajesz bo szkoda każdej chwili w takim miejscu, mówi ci to typowy mieszczuch zamknięty w betonowym blokowisku
Anusiaaa
marzysz o niższej wagę i osiągniesz ją - tak samo może być z pięknym zakątkiem tylko dla Ciebie - marzenia się spełniają - ja też kiedyś mieszkałam w bloku ![]()
pozdrawiam
15 224 2011-04-09 22:30:36
A oto moje leczo
http://s1108.photobucket.com/albums/h410/Aneta421/?action=view¤t=P4090031.jpg mam nadzieje że się wyświetli ![]()
A tak to u mnie okej
dzień minął wspaniale
Byłam z mężem i córeczka u swojej mamy a tak murzynek hehe i inne słodkości ale się powstrzymałam myślałam o tym że w domu czeka na mnie pyszne leczo ![]()
15 225 2011-04-09 23:04:31
Aneta-zabije,smaka narobilas,a juz za pozno a jutro bez warzyw daj przepis na pojutrze please.
15 226 2011-04-09 23:22:48
Tutaj są bardzo fajne przepisy ja z tej strony -----> http://www.netkobiety.pl/t16026.html <------- brałam
ale żebyś nie szukała to Ci wklejam
Ja bakłażana nie dawałam bo nie miałam i dałam dodatkowo pieczarki
i łyżkę koncentratu
i przyprawiam mięso inaczej
tak jak lobię
no ja jutro też mam bez warzyw ;(
Leczo
Składniki:
Pierś z kurczaka 100 g
Bakłażan 1 szt. (ok.250 g)
Cukinia 1 szt. (ok. 250 g)
Cebula 2 szt.
Pomidory 2 szt.
Vegeta, majeranek do smaku
Pierś z kurczaka pokroić w kostkę, posypać vegetą i majerankiem, na chwilę odstawić do lodówki w międzyczasie: pokroić cebulkę, bakłażana (ze skórą), cukinię (bez skóry), pomidory (bez skóry) kurczaka podsmażyć, dodać cebulkę i kiedy kurczak i cebulką zarumienią się dolać trochę wody i dusić cukinię i bakłażana dusić dolewająć odrobinę wody, a kiedy będą miękkie dodać pomidory oraz wcześniej przygotowanego kurczaka z cebulką doprawić do smaku (jesli ktos ma ochote mozna jeszcze dodac 1-2 łyzki przecieru bedzie ostrzejszy czerwony
15 227 2011-04-09 23:28:08
Dzieki Aneta,ja tez pieczarki dodaje.W pon. zrobie.
15 228 2011-04-10 00:00:05
Dzisiaj mija miesiąc dukania. Po 30 dniach schudłam 9kg. Czuję się rewelacyjnie. jescze tylko 10
15 229 2011-04-10 01:12:56
Mam wielki problem dziewczyny
wczesniej chudłam na brzuchu, ostatnio ubylo mi w biodrach i dalej tam chudnę ale brzuch rośnie , co robic ? i częsciej mnie wzdyma a 2 potrzebe robie za zadko, co ja mam robic ? moze jakiej srodki przeczyszczające ? Jutro przechodzę na oczyszczanie, czyli same napoje , mam w planach tak dwa dni , ciekawe czy wytrwam ! jeszcze 6 kg ![]()
15 230 2011-04-10 01:34:33
A oto moje leczo
http://s1108.photobucket.com/albums/h410/Aneta421/?action=view¤t=P4090031.jpg mam nadzieje że się wyświetli
A tak to u mnie okejdzień minął wspaniale
Byłam z mężem i córeczka u swojej mamy a tak murzynek hehe i inne słodkości ale się powstrzymałam myślałam o tym że w domu czeka na mnie pyszne leczo
JA CHCE LECZOOOOOOOOOOOO!!! ![]()
15 231 2011-04-10 01:36:36 Ostatnio edytowany przez talaaaaa (2011-04-10 01:37:27)
talaaaaa napisał/a:Wczoraj usłyszałam od koleżanki że zmalałam!
Nie chcę popadać w samozachwyt ale to takie miłe jak ktoś widzi, że ubywa mnie tu i ówdzie.
Najgorsze, że moje cycuszki też zmalały.![]()
no to normalka, mi też rozmiar w dół poszły ale też i bioderka wiec cieszmy się,
Tak sobie właśnie pomyślałam, że jak już dojdę do mojej wagi to przecież zawsze jest opcja, że w nagrodę mogę sobie sprawić nowe cycuchy jak już moje wyschną do zera dzięki dukanowi.
![]()
Wtedy to bym dopiero była laska!
Nie dość, że szczuplutka to jeszcze z porządnym przodem! ![]()
15 232 2011-04-10 05:52:05 Ostatnio edytowany przez EBATA (2011-04-10 05:54:27)
cześć Laseczki ![]()
zapowiada się piękny dzień ![]()
zapraszam wszystkich na długi , wiosenny spacerek - ja niestety za chwilę do pracy , ale mam nadzieję , że wrócę o rozsądnej godzinie ![]()
życzę miłego dnia w gronie najbliższych , bez żadnych problemów z uśmiechem na ustach ![]()
pozdrawiam serdecznie ![]()
15 233 2011-04-10 08:16:59
Witam rano weszłam na wagę 98 cel 70 słowo wczoraj rzekłam i zaczynam.Już jestem głodna a niedawno śniadanie jadłam(wędlina drobiowa,herbata zielona,serek lekki 3% tłuszczu) a tu muszę śniadanie zrobić córeczce.Dam rade.Idę się zmotywować (poczytam książkę dukana).
15 234 2011-04-10 10:01:13
A ja wczoraj dziewczynyz grzeszylam i to bardzo zjadlam sandwicze
i teraz mam wyrzuty sumiienia ;(
15 235 2011-04-10 10:19:28
Witam rano weszłam na wagę 98 cel 70 słowo wczoraj rzekłam i zaczynam.Już jestem głodna a niedawno śniadanie jadłam(wędlina drobiowa,herbata zielona,serek lekki 3% tłuszczu) a tu muszę śniadanie zrobić córeczce.Dam rade.Idę się zmotywować (poczytam książkę dukana).
Zwiększony apetyt to normalka w pierwszych dniach diety. We wszystkich swoich książkach Dukan pisze, że trzeba jeść tak dużo i tak często, by nie czuć głodu. Także wsuwaj jedzenie.
15 236 2011-04-10 10:27:11 Ostatnio edytowany przez marika1313 (2011-04-10 10:27:39)
Witajcie,ja dzis stanelam na wage i 59,8kg
takze dziala.Wlasnie mialam miec 2 godz jazdy i cos instruktor nie przyjechal,dzwonilam nie odbiera,pewnie komara tnie,a sam wybral taka pore,nie lubie jak ktos sie spuznia,nie nawidze wrecz:(
15 237 2011-04-10 11:13:01
Witajcie Laseczki w ten poranek (południe) niedzielne, u mnie za oknem las tak szumi że hoho, jeszcze wiatry nie ustały ale i tak jest lepiej niż wczoraj
słonko nieśmiało się przebija, może będzie dobrze, a i waga dla mnie dziś była łaskawa, jak jutro się potwierdzi to będę happy
![]()
15 238 2011-04-10 11:19:52
w weeken mało tu zaglądam a tu stronki produkujecie, widzę nowe osóbki z zapałem większym lub trochę mniejszym, witajcie wszystkie i dukajcie z nami
![]()
muszę się trochę pogimnastykować, mój niedzielny sport to żelazko parasowania cała fura także spadam do pracy, miłego dnia i oszałamiających spadków wagowych ![]()
15 239 2011-04-10 11:36:06 Ostatnio edytowany przez aleksandra821 (2011-04-10 11:45:45)
witam was drogie panie po długiej nieobecności . oj jakże zadowalejące są te wasze spadki wagi moje ogromne gratulacje dla was .
Ja po długim zastoju, w końcu coś ruszyło mam dziś 71,1
także cieszę się niezmiernie.
to leczo wygląda pysznie chyba się skuszę w najbliższym czasie, tym bardziej że nigdy jeszcze nie miałam okazji spróbować bakłażana więc będzie okazja .
15 240 2011-04-10 11:48:59
Dzień dobry i do później za jednym razem bo lecę do pracy! ![]()
Miłego dnia Panie kochane! ![]()
Aaa i pytanko jeszcze, kotlety sojowe na PW dozwolone czy nie za bardzo?
15 241 2011-04-10 11:52:03
Dzień dobry i do później za jednym razem bo lecę do pracy!
Miłego dnia Panie kochane!Aaa i pytanko jeszcze, kotlety sojowe na PW dozwolone czy nie za bardzo?
Soja jest dozwolona, ale czy kotlety?
Myślę, że tak - jeśli zrobisz je sama; na tych kupowanych - sprawdź skład. Podobne informacje doczytałam na innym forum.
Słonecznego dnia, i na zewnątrz, i w środku. ![]()
15 242 2011-04-10 12:23:45
U mnie na kotletach sojowych jest tak-100g(ok10-12sztuk) to:bialko 20g,wegle 7g w tym cukry 3,4g.tluszcz0,4g w tym kwasy nasycone 0,1g,blonnik 7,6g.sod 0.0g. A procentowo wedlug wskazan dziennego spozycia to:kcal 6%.Cukry 4%.tluszcz 1%,kwasy 1%,sol 0%,blonnik30%. Mysle,ze ok .
Ide jezdzic z mezem instruktor nie przyjechal placek jeden.
15 243 2011-04-10 13:03:22
Jeszcze raz o kotletach sojowych.
Przeczytałam skład na kotletach sojowych firmy Sante: 96% mąki sojowej, skrobia ziemniaczana.
Odłożyłam na półkę i będą tam leżeć i czekać na inne czasy - ze względu na skrobię ziemniaczaną, a i mąka sojowa jest dla mnie podejrzana. Dukan wyraźnie pisze, że mąka i wszelkie produkty mączne są "be".
15 244 2011-04-10 14:02:33 Ostatnio edytowany przez Aga79 (2011-04-10 14:03:35)
Wczoraj weszlam na wage i bylo -1,5 w stosunku do dnia poprzedniego. Jaka ja bylam szczesliwaaaaaa. Ale szczescie trwalo krótko, bo dzisiaj rano bylo +1,3. Nie wiem o co biega. Jestem taka wsciekla, za az mi sie plakac chce
![]()
15 245 2011-04-10 14:27:15 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-04-10 14:33:42)
Wczoraj weszlam na wage i bylo -1,5 w stosunku do dnia poprzedniego. Jaka ja bylam szczesliwaaaaaa. Ale szczescie trwalo krótko, bo dzisiaj rano bylo +1,3. Nie wiem o co biega. Jestem taka wsciekla, za az mi sie plakac chce
![]()
Głowa do góry
Nic złego się nie dzieje. Na tej diecie nasza waga przypomina huśtawkę: raz w górę, raz w dół. Jest to rzeczywiście wkurzające, ale na naszą wagę ma wpływ wiele czynników:
- ile zjadłyśmy i czego poprzedniego dnia (zwykle warzywa zatrzymują wodę, choć są wyjątki i niektórzy w dniach warzywnych też chudną);
- ile piłyśmy;
- ile z tego wysiusiałyśmy;
- czy mam zaparcie czy nie;
- czy jesteśmy przed miesiączką (gromadzimy wodę w organizmie);
- czy grzecznie trzymałyśmy się diety, czy popełniłyśmy jakieś odstępstwa.
Stąd codzienne ważenie czasami deprymuje.
Zobacz, że jest dobrze - chudniesz. W ciągu dwóch dni zjechałaś 0,2 kg. Dobre, zdrowe tempo chudnięcia to 1 kg tygodniowo. ![]()
I jeszcze jedno. Zwykle w trakcie tak raptownego spadku wagi jaki opisałaś (1,5 kg w ciągu doby), tracimy z organizmu wodę a nie tłuszcz. A na jego spaleniu nam zależy a nie na odwodnieniu.
15 246 2011-04-10 14:29:07
Wczoraj weszlam na wage i bylo -1,5 w stosunku do dnia poprzedniego. Jaka ja bylam szczesliwaaaaaa. Ale szczescie trwalo krótko, bo dzisiaj rano bylo +1,3. Nie wiem o co biega. Jestem taka wsciekla, za az mi sie plakac chce
![]()
A przeczytałas książkę Dukana ? tam on wyraznie pisze że to normalne, ze mozna przybrac na wadze ale potem szybko spadaja i to z nawiazką.. nie przejmuj się tym tylko rob swoje a zobaczysz ze waga bedzie coraz mniejsza. Byż może to jeszcze wina tego , ze moze zbliza Ci sie okres ? Bo podczas okresu wazylam więcej, potem kilogramy spadaly i bylo dobrze. ![]()
15 247 2011-04-10 15:36:55 Ostatnio edytowany przez Aga79 (2011-04-10 15:37:21)
Dziekuje Wielokropku (Wielokropce?) i Magiii za zrozumienie. Nie popelnilam zadnego grzeszku zywieniowego, ani nie zamierzam popelnic. Tylko cierpliwosci mi braaaaaaaaaaaaaaak.
Zycze udanej niedzieli:)
15 248 2011-04-10 16:26:38
Ja znowu o soi. Znalazłam to na innym forum
,,... poszperałam na forach francuskich propagujących Dukana i znalazłam informację, że można jeść soję, ale wyłącznie świeżą i młodą - w pierwszej fazie rozwoju, pod postacią strączków, których ziarna nie są jeszcze tłuste i nie mają jeszcze skrobii, a więc cukru. Taka soja ma duże walory odchudzające, ale ja osobiście takiej soi u nas nie spotkałam. Fakt, że też się specjalnie nie interesowałam, bo jakoś za soją nie przepadam.
Jeśli chodzi o soję świeżą, ale już dojrzałą, o soję w formie suszonych ziaren lub mączkę sojową, można dopiero ją stosować od fazy 3 (konsolidacji, utrwalenia wagi).,,
15 249 2011-04-10 17:53:30
Dziewczyny gdzie znalazlyście ten test dukana ? Bo ja go kiedyś wypełniałam ale nie przyszedł mi zwrotny mail z informacją w jakim czasie schudnę tyle ile bym chciała... dzisiaj 18 dzień mojej diety, schudłam prawie 4,5kg ... z czego 3,5 kg w fazie I.. a potem to już tylko niecałe 1kg przez 15dni.. czy coś źle robię czy niektóre z Was na tej diecie też tak wolno chudną ?:) Pozdrawiam i życzę większych spadków wagi !:)
15 250 2011-04-10 18:04:22 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-04-10 18:06:58)
Dziewczyny gdzie znalazlyście ten test dukana ? Bo ja go kiedyś wypełniałam ale nie przyszedł mi zwrotny mail z informacją w jakim czasie schudnę tyle ile bym chciała... dzisiaj 18 dzień mojej diety, schudłam prawie 4,5kg ... z czego 3,5 kg w fazie I.. a potem to już tylko niecałe 1kg przez 15dni.. czy coś źle robię czy niektóre z Was na tej diecie też tak wolno chudną ?:) Pozdrawiam i życzę większych spadków wagi !:)
Wpisałam w Google i poszukałam. Są dwa rodzaje: w języku angielskim i j. francuskim. Gdzieś też było tłumaczenie pytań na j. polski.
Chudniesz, moim zdaniem, prawidłowo. Masz 4,5 kg mniej w 18 dni. ![]()
Wg Dukana średnio w czasie tej diety chudnie się 1 kg tygodniowo. Są takie tygodnie, gdy waga zatrzymuje się, a później leci w dół.
Nie pamiętam jaką miałaś wagę wyjściową, ale osoby z nieznaczną nadwagą chudną dużo wolniej niż te, które są bardzo otyłe. A poza tym każdy chudnie inaczej.
Powodzenia i nie załamuj się. ![]()
* * * *
Wejdź na stronę: http://forum.dieta-dukan.pl/viewtopic.php?f=50&t=626
Tam znajdziesz dalsze linki i tłumaczenie testu na j. polski.
15 251 2011-04-10 18:29:01
Dziękuję Wielokropku
nie poddam się dopóki nie osiągnę celu !:)
15 252 2011-04-10 22:23:12
Witajcie moje drogie Dukanki i drodzy Dukani, własnie nadrobilam weekendowe zaległosci w czytaniu naszego forum.
Gratuluje wszytskim spadków wagowych, pocieszam tym którym ciężko, przyłączam się do kopniaków aby zmotywować i życzę kolejnych sukcesów
:D:D
moja impreza (męża) była udana aczkolwiek goście nie wszyscy dopisali. próbowałam robić placki z cukinii ale mi nie wyszły, nie dało się odwracać na patelni. hmmm coś pewnie poplątałam z przepisem. jaja faszerowane łososiem garnirowane na ogórku zniknęły w mgnieniu oka, kolorowe kanapeczki były pyszne, kąski Winiary z dipem słodko-kwaśnym były dopełnieniem posiłku. do tego nasz pierniczek, babeczki serowe i szarlotka (nie dukanowa) a i zapomniałabym czipsy na ostro z wędlinki. pychotka.
jedyny grzeszek jaki wczoraj popełniłam to prawie butelka wina półsłodkiego
bo tak to piłam cole leit.
efekt to ani grama w górę. (w dół też nie
)
a dziś od ranka były proteinki i też zero pokus. może jutro co spadnie ![]()
mircia88 pisałaś że zjadłaś sandwicze. możesz sama je zrobić - chlebek dukana, wędlinka ziarenka serka wiejskiego, wędlinka chlebek i do opiekacza. mniam.
15 253 2011-04-10 22:30:17
Ja znowu o soi. Znalazłam to na innym forum
,,... poszperałam na forach francuskich propagujących Dukana i znalazłam informację, że można jeść soję, ale wyłącznie świeżą i młodą - w pierwszej fazie rozwoju, pod postacią strączków, których ziarna nie są jeszcze tłuste i nie mają jeszcze skrobii, a więc cukru. Taka soja ma duże walory odchudzające, ale ja osobiście takiej soi u nas nie spotkałam. Fakt, że też się specjalnie nie interesowałam, bo jakoś za soją nie przepadam.
Jeśli chodzi o soję świeżą, ale już dojrzałą, o soję w formie suszonych ziaren lub mączkę sojową, można dopiero ją stosować od fazy 3 (konsolidacji, utrwalenia wagi).,,
Ehhh, za późno. Zjadłam kilka.
Jutro same P więc odpokutuję.
Mam cyca z indora i nie wiem co z niego wymyślić na obiad jutro?
15 254 2011-04-10 22:47:46
A ja jem sledzia,slony jak diabli,wymylam troche,ale jak bardzo przydaloby sie przegryzc chlebem to nawet najstarsi indianie nie wiedza.
15 255 2011-04-10 23:21:26
dobrej nocy Laseczki ![]()
właśnie wróciłam z roboty:( cały dzień inwentura - oczy z orbit mi wychodzą od kompa
niestety przyznam się - było moje małe pożegnanie i zjadłam kawałek toru śmietanowego i bułkę kajzerkę - oj jak ja teraz żałuję - jutro odpokutuję i samo mięcho będę wcinać
życzę dobrej nocki
kolorowych snów
do jutra ![]()
15 256 2011-04-10 23:24:25
Mam cyca z indora i nie wiem co z niego wymyślić na obiad jutro?
Dzisiaj upiekłam fileta z indyka, by jeść go jako wędlinę - na zimno. Wczoraj go zamarynowałam. Trochę posoliłam, dodałam odrobinę octu balsamicznego (odrobinę, bi mój ocet jest z karmelem), natarłam czosnkiem, szałwią i chili (lubię ostre potrawy). Upiekłam w rękawie z folii, ok. 55 minut na 1 kilogram wagi. Wyszło super.
15 257 2011-04-10 23:24:57
Witajcie moje drogie Dukanki i drodzy Dukani, własnie nadrobilam weekendowe zaległosci w czytaniu naszego forum.
Gratuluje wszytskim spadków wagowych, pocieszam tym którym ciężko, przyłączam się do kopniaków aby zmotywować i życzę kolejnych sukcesów
:D:D
moja impreza (męża) była udana aczkolwiek goście nie wszyscy dopisali. próbowałam robić placki z cukinii ale mi nie wyszły, nie dało się odwracać na patelni. hmmm coś pewnie poplątałam z przepisem. jaja faszerowane łososiem garnirowane na ogórku zniknęły w mgnieniu oka, kolorowe kanapeczki były pyszne, kąski Winiary z dipem słodko-kwaśnym były dopełnieniem posiłku. do tego nasz pierniczek, babeczki serowe i szarlotka (nie dukanowa) a i zapomniałabym czipsy na ostro z wędlinki. pychotka.
jedyny grzeszek jaki wczoraj popełniłam to prawie butelka wina półsłodkiegobo tak to piłam cole leit.
efekt to ani grama w górę. (w dół też nie)
a dziś od ranka były proteinki i też zero pokus. może jutro co spadniemircia88 pisałaś że zjadłaś sandwicze. możesz sama je zrobić - chlebek dukana, wędlinka ziarenka serka wiejskiego, wędlinka chlebek i do opiekacza. mniam.
Witaj Aniu ![]()
wszystkiego dobrego z okazji powrotu do pracy - mało stresu , dużo sukcesów , możliwości zaglądania tu do nas czasami w pracy ![]()
Trzymaj się ciepło ![]()
15 258 2011-04-10 23:25:57
Dobrej nocki wszystkim dukającym i grzesznym, i grzecznym. ![]()
15 259 2011-04-10 23:38:23
Zrobilam babeczki od Aniwierz i jakies taki dziwne to to wyszlo,moze dlatego ze uzylam maki kukurydzianej zamiast skrobii.Zjesc zjadlam 2 ale szalu nie bylo,pewno moja wina.
Znalazlam przepis na paluszki takie do chrupania:
Paluszki słone sezamowo-makowe, smakują rewelacyjnie![]()
Pierwsze robiłam paluszki czekoladowe, teraz czas na słone w wersji na 2 dni.6 łyżek otrębów NIE mielonych (4o + 2p)
1 płaska łyżka homo
1 jajko lub żółtko
0,5 łyżeczki proszku (troszkę więcej)
1 łyżka budyniu waniliowego lub skrobi (budyń daje fajny smaczek)
sól (dobrze posolić lub lekko obtoczyć)
1 łyżeczka sezamu
1 łyżeczka maku
można dodać szczyptę kminku
Sezam jest dozwolony jako przyprawa, a ma więcej tłuszczu niż mak, jako, że maku we Francji nie ma, Dukan go nie zna, pozwoliłam sobie dodać też maku![]()
Wymieszać wszystko w tej kolejności, jeśli będzie wydawało się za rzadkie do formowania, odstawić na jakiś czas.
Nabierać po trochu masy, i rolować podłużne paluszki, im cieńsze, tym lepiej. Można troszkę zwilżyć dłonie, ale mnie i suchymi się dobrze robiło. Lub wyciskać szprycą jeśli się da, najcieńszą końcówką, lub przez woreczek z odciętą końcówką? lub papier zwinięty? Potrzeba matką pomysłów prawda? Znajdziecie dla siebie najlepszą formę
Układać na papierze do pieczenia i piec w 180* do momentu, aż będą twarde po dotknięciu.
Zostawić do ostygnięcia w zamkniętym piekarniku, wtedy dokładniej się wysuszą w środku.
Chyba na 3 dni, bo maja az 6 lyzek otrebów ![]()
15 260 2011-04-10 23:48:08
Aga- to przepis z netu, ale ja tez czytałam ze do 3 lyzek można zjeść dziennie. Dobranoc wszystkim ja jutro od 5:30 w pracy przekichane tak wcześnie ale muszę bo pracujemy z mężem w jednej firmie i ja mam na 6 ale dobrze ze sama do 8 jestem w biurze to kawka, necik i jeszcze pocwicze.
15 261 2011-04-11 05:32:36
Dzień Dobry Laseczki ![]()
trochę zimno dzisiaj , tylko 5 stopni powyżej zera , ale to jeszcze nie oznacza pogody barowej
na spacerek można się ubrać trochę cieplej i w drogę ![]()
miłego dnia - pełnego optymizmu ![]()
pozdrawiam ![]()
15 262 2011-04-11 06:26:59
Dzień dobry z rana Ebata jak zwykle 1 he he,
miłego dnia.
15 263 2011-04-11 06:28:41
No ale tak naprade to w tym samym czasie piszemy prawie bo u mnie teraz jest 5:29 :-)
15 264 2011-04-11 07:42:22
Hej laseczki... potrzebuję moooocnego kopa w moją ogromną d.....!!! Wczoraj popłynęłam zupełnie. Jak jakis alkoholik. Zaczeło się od paluszków, potem 5 kawałków czekolady, kilka chipsów... masakra. od razu mi sie wydaje, że kilka kg mi w boczki poszło. od jutra beda same białka, chociaz powinny byc warzywka. pokuta musi byc...
a, i chyba też przejdę na 1/1. Skoro jest skuteczny to po co się męczyć i narażać na grzech...
15 265 2011-04-11 07:47:28
Hej laseczki... potrzebuję moooocnego kopa w moją ogromną d.....!!! Wczoraj popłynęłam zupełnie. Jak jakis alkoholik. Zaczeło się od paluszków, potem 5 kawałków czekolady, kilka chipsów... masakra. od razu mi sie wydaje, że kilka kg mi w boczki poszło. od jutra beda same białka, chociaz powinny byc warzywka. pokuta musi byc...
a, i chyba też przejdę na 1/1. Skoro jest skuteczny to po co się męczyć i narażać na grzech...
Plastulinko,
marzenia się spełniają... Kopię Cię w Twoją ogromną d......!!! Na drugi raz uważaj z marzeniami ![]()
Przechodź jak najszybciej na 1/1 - naprawdę się chudnie. ![]()
A pokutę poleca sam Dukan.
Ja skończyłam wczoraj 7 tydzień diety i schudłam 6,3 kg
![]()
Idę na basen i do sauny. Jak nagroda, to nagroda
Trzymajcie się dziewczyny (chłopaki też), życie jest takie piękne ![]()
15 266 2011-04-11 08:07:38
dziękuję Wielokropku. Okropnie się czuję po tym wczorajszym maratonie jedzenia. Brzuch mnie boli i czuję sie jak balon. Chyba senesik muszę zastosować...
15 267 2011-04-11 08:09:43
Witajcie z rana, u mnie chłodno tylko 3 stopnie,
widzę, że niektóre z nas troszkę w weekend nagrzeszyły, oj nie dobrze LASECZKI
teraz ostro pupy do galopu i chudniemy chudniemy
plastulinko ja zmieniłam sysytem na 1/1 wydaje mi się łatwiejszy do wytrzymania, nie zdążę stęsknić się za warzywkami a już je mogę jeść, a i chudnę także polecam
miłego dnia
15 268 2011-04-11 08:47:55
witajcie z ranka ![]()
dziś wielki dzień wracam po 14 mach do pracy
mam ogromnego pietra. dobrze że dopiero na 15:30 idę ech...
śniadanko moje to 1,5 jaja maźnięte majonezikiem i posypane szczypiorkiem a do tego bułeczka (4 kromeczki) z szynką drobiową i pomidorkiem i dwa grube plastry klopsa (wołowo indyczy)
ale się objem.
a waga nadal stoi. (mam nadzieję że tym razem nie będzie to trwało 2 tyg.)
dzięki Ebata. przyda się.
a na obiadek mam dziś bigosik albo Lechio. i może krem z cukinii zrobię bo jeszcze jedna mi została
zobaczymy.
pozdrawiam i ściskam was serdecznie, chudnijcie na potęgę ![]()
15 269 2011-04-11 08:55:06
witajcie z ranka
dziś wielki dzień wracam po 14 mach do pracy![]()
mam ogromnego pietra. dobrze że dopiero na 15:30 idę ech...śniadanko moje to 1,5 jaja maźnięte majonezikiem i posypane szczypiorkiem a do tego bułeczka (4 kromeczki) z szynką drobiową i pomidorkiem i dwa grube plastry klopsa (wołowo indyczy)
ale się objem.a waga nadal stoi. (mam nadzieję że tym razem nie będzie to trwało 2 tyg.)
dzięki Ebata. przyda się.
a na obiadek mam dziś bigosik albo Lechio. i może krem z cukinii zrobię bo jeszcze jedna mi została
zobaczymy.
pozdrawiam i ściskam was serdecznie, chudnijcie na potęgę
Aniu powodzenia w pracy, będzie dobrze
a śniadanko brzmi pieknie
ja właśnie wciągnęłam swoje pierwsze jovi +otręby
miłego dnia
15 270 2011-04-11 09:05:17
Witam wszystkich!
weeken mnie tu nie bylo, ale co tylko oczy przetarlam do was tu przybieglam:) niestety, mnie tez sie kopnika nalezy...i to duzyyyyyyyyyyyyy. Tak nagrzeszylam:( a zaczelo sie , ze jechalam 3 godz i mimo, ze wczesniej sie objadlam proteinkami, to tak mnie zlapalo w samochodzie, ze na pierwszej stacji chwycilam za paczke delicji... a dalej nie bede pisac. Chyba ten zastoj wagi poprzednio mnie oslabil. I 3 dni w t. nie bylam. Co zrobic na takie napady slodyczowe? Tak mi z tym zle, takze prosze Was o KOPNIAKA!!!!!!!!!!!! Waga mi oczywiscie dzis odpowiednio pokazala
Ale postanowilam kontynuowac.
15 271 2011-04-11 09:09:28
kurcze dziewczyny, tak was podziwiam za konsekwencje i cierpliwosc i wytrwalosc.... Wielkie brawa!
15 272 2011-04-11 09:22:25
Witam wszystkich!
weeken mnie tu nie bylo, ale co tylko oczy przetarlam do was tu przybieglam:) niestety, mnie tez sie kopnika nalezy...i to duzyyyyyyyyyyyyy. Tak nagrzeszylam:( a zaczelo sie , ze jechalam 3 godz i mimo, ze wczesniej sie objadlam proteinkami, to tak mnie zlapalo w samochodzie, ze na pierwszej stacji chwycilam za paczke delicji... a dalej nie bede pisac. Chyba ten zastoj wagi poprzednio mnie oslabil. I 3 dni w t. nie bylam. Co zrobic na takie napady slodyczowe? Tak mi z tym zle, takze prosze Was o KOPNIAKA!!!!!!!!!!!! Waga mi oczywiscie dzis odpowiednio pokazalaAle postanowilam kontynuowac.
lillian to ode mnie zdrowy KOP... w ....
niestety każdy z nas kiedyś coś nagrzeszy i pewnie tego nie da się uniknąć, dlatego jak mówią trzeba zawsze mieć coś pod ręką do zjedzenia co nam wolno jeść i wtedy jest łatwiej, spróbuj wrzycić do torby satino, czy upiecz ciasteczka i może wtedy łatwiej będzie pohamować się przed zakazanym.
Ja właśnie tak zrobiłam w sobotę idąc na impreze urodzinową gdzie był tort, ptysie i inne smakołyki, poprostu wzięłam w torbę satino i wypiłam kawkę i jestem z siebie dumna nie zgrzeszyłam
także głowa do góry Tobie tez się musi udać ![]()
15 273 2011-04-11 09:26:35
Hej laseczki... potrzebuję moooocnego kopa w moją ogromną d.....!!! Wczoraj popłynęłam zupełnie. Jak jakis alkoholik. Zaczeło się od paluszków, potem 5 kawałków czekolady, kilka chipsów... masakra. od razu mi sie wydaje, że kilka kg mi w boczki poszło. od jutra beda same białka, chociaz powinny byc warzywka. pokuta musi byc...
a, i chyba też przejdę na 1/1. Skoro jest skuteczny to po co się męczyć i narażać na grzech...
Plastulinka, ja Cie rozumiem doskonale- co nie znaczy, ze popieram w twoim/naszym postepowaniu. Mnie tez jest zle, tyle wyrzeczen, juz mi tak ladnie szlo, no i kaska tez nie mala na to jedzonko idzie. A tu dla chwili przyjemnosci podniebienia... a potem czujemy sie jeszcze gorzej
Ja postanowilam mimo wszystko sobie wybaczyc, przemyslec swoje bledy i isc dalej, mam nadzieje, ze juz madrzejsza choc tyc
Nie zrezygnuje z marzen tak latwo!!!!!!!!!! Mam nadziej, ze Ty tez nie, bo musimy sie tu razem wspierac, co?
trzymam kciuki za Ciebie, trzymaj prosze Cie i za mnie! ![]()
15 274 2011-04-11 09:30:04
plastulinka napisał/a:Hej laseczki... potrzebuję moooocnego kopa w moją ogromną d.....!!! Wczoraj popłynęłam zupełnie. Jak jakis alkoholik. Zaczeło się od paluszków, potem 5 kawałków czekolady, kilka chipsów... masakra. od razu mi sie wydaje, że kilka kg mi w boczki poszło. od jutra beda same białka, chociaz powinny byc warzywka. pokuta musi byc...
a, i chyba też przejdę na 1/1. Skoro jest skuteczny to po co się męczyć i narażać na grzech...Plastulinka, ja Cie rozumiem doskonale- co nie znaczy, ze popieram w twoim/naszym postepowaniu. Mnie tez jest zle, tyle wyrzeczen, juz mi tak ladnie szlo, no i kaska tez nie mala na to jedzonko idzie. A tu dla chwili przyjemnosci podniebienia... a potem czujemy sie jeszcze gorzej
Ja postanowilam mimo wszystko sobie wybaczyc, przemyslec swoje bledy i isc dalej, mam nadzieje, ze juz madrzejsza choc tyc
Nie zrezygnuje z marzen tak latwo!!!!!!!!!! Mam nadziej, ze Ty tez nie, bo musimy sie tu razem wspierac, co?
trzymam kciuki za Ciebie, trzymaj prosze Cie i za mnie!
lillian no pewnie że MUSISZ iść dalej i kontynuować dietę, tyle trudu i wyrzeczeń każdą z nas to kosztuje:D także rozgrzeszenie i do dzieła
![]()
15 275 2011-04-11 09:35:47
lillian napisał/a:Witam wszystkich!
weeken mnie tu nie bylo, ale co tylko oczy przetarlam do was tu przybieglam:) niestety, mnie tez sie kopnika nalezy...i to duzyyyyyyyyyyyyy. Tak nagrzeszylam:( a zaczelo sie , ze jechalam 3 godz i mimo, ze wczesniej sie objadlam proteinkami, to tak mnie zlapalo w samochodzie, ze na pierwszej stacji chwycilam za paczke delicji... a dalej nie bede pisac. Chyba ten zastoj wagi poprzednio mnie oslabil. I 3 dni w t. nie bylam. Co zrobic na takie napady slodyczowe? Tak mi z tym zle, takze prosze Was o KOPNIAKA!!!!!!!!!!!! Waga mi oczywiscie dzis odpowiednio pokazalaAle postanowilam kontynuowac.
lillian to ode mnie zdrowy KOP... w ....
niestety każdy z nas kiedyś coś nagrzeszy i pewnie tego nie da się uniknąć, dlatego jak mówią trzeba zawsze mieć coś pod ręką do zjedzenia co nam wolno jeść i wtedy jest łatwiej, spróbuj wrzycić do torby satino, czy upiecz ciasteczka i może wtedy łatwiej będzie pohamować się przed zakazanym.
Ja właśnie tak zrobiłam w sobotę idąc na impreze urodzinową gdzie był tort, ptysie i inne smakołyki, poprostu wzięłam w torbę satino i wypiłam kawkę i jestem z siebie dumna nie zgrzeszyłam
![]()
także głowa do góry Tobie tez się musi udać
dzieki Ci serdecznie nosku:* i za kopa i za dobre slowo. Mialam pod reka kawalek pierniczka co go upieklam, zjadlam go, ale no tak mnie jakby wrecz obsesyjnie wzielo! no nie mogla o niczym innym myskec jak o ciastku!
a do tego ta moja waga tak stala, to chcialam wiecej miesa i ryb zjesc, odstawic na chwile nabial(czyli jogurty i serki) no i tak sie skonczylo. Nie jestem z siebie dumna, ale tak mi zle z moimi kilogramami, z tym sadlem na brzuchu, bokach i grubych udach itp
Gratuluje Ci nie zlamania sie na imprezie!!! jestes moim idolem!:) podziwiam i biore przyklad! dziekuje ![]()