Ebata, twój post przeczytałam jak powieść... Pięknie, niektórzy maja talent. ![]()
Wczoraj wymodliłam sobie spadek !!! Jeszcze wczoraj było 68,4 a dziś 67,8. Jestem mega szczęśliwa
Wczoraj podkręciłam troszkę dietę i tylko 1 serek wiejski i 1 shake wypilam a poza tym to samo mięcho i rybcie. Rzeczywiście jak sie ję mięso, to bardziej się chce pić, niż po nabiale.
Chyba tez zaraz zrobię te brzuszki królewskie i niedługo po nich będę wyglądała jak królowa ![]()
15 146 2011-04-09 08:49:30
Podobne tematy
15 147 2011-04-09 09:19:09
Dzień dobry
Dzień dobry
wstaje nowy dzień - zapowiada się słoneczny - chociaż wiaterek jeszcze świszcze od lasu , a wtórują jemu wszystkie ptaszki - to wiem , że zapowiadają piękny dzionek i cały dzień - jamniki wróciły już ze swojego porannego spaceru, kocica snuje się wolnym krokiem po podwórzu , ale zawsze tymi samymi ścieżkami - jak to koty w zwyczaju mają - za to duży pies Gończy polski leniwie podniósł łeb swej wypasionej budzie z przedsionkiem ( całe M1 )- jakby chciał pokazać , że jest obrażony na nas i cały świat , bo dzisiaj na noc pozostawiliśmy go w zamknięciu ( przez te wiatry ) - ale wiem , że to jest wielki śpioch, zrobiłam mały spacerek wkoło dom - wiatr pozamykał w tym swoim pędzie prawie wszystkie okiennice - jakby chciał nas uchronić przed swoją siłą .
na śniadanko jajeczka , wędlinka i twarożek - na obiad mam wielką ochotę na zupę grzybową - dawno jej nie robiłam , a do tego teraz trzeba przeprowadzić małą modyfikację - a może rozpoczniemy sezon grillowy , piernik dukanowy jest już w myślach - rodzina przyjedzie i zamówili do kawy
uwielbiam to nasze forum - jak jestem w pracy to sobie chwilkę poczytam
a to tak na koniec na miłe dzień dobry - tak u mnie wstaje dzień
https://lh3.googleusercontent.com/_YyNd … oranku.jpg
to zdjęcie i ten opis bardzo wizualny, aż się rozmarzyłam
teraz się nie dziwie że tak wcześnie wstajesz bo szkoda każdej chwili w takim miejscu, mówi ci to typowy mieszczuch zamknięty w betonowym blokowisku ![]()
15 148 2011-04-09 09:20:34
Ebata, twój post przeczytałam jak powieść... Pięknie, niektórzy maja talent.
Wczoraj wymodliłam sobie spadek !!! Jeszcze wczoraj było 68,4 a dziś 67,8. Jestem mega szczęśliwa![]()
![]()
![]()
Wczoraj podkręciłam troszkę dietę i tylko 1 serek wiejski i 1 shake wypilam a poza tym to samo mięcho i rybcie. Rzeczywiście jak sie ję mięso, to bardziej się chce pić, niż po nabiale.
Chyba tez zaraz zrobię te brzuszki królewskie i niedługo po nich będę wyglądała jak królowa
Gratuluję , epidemii spadku wagi ciąg dalszy
oby trwał jak najdłużej ![]()
15 149 2011-04-09 09:42:20
Dzisiaj piękny dzień.
Nie za oknem, bo tam szaro, bez słońca i dużo wiatru.
Ale śmieję się pełną gębą. Ważyłam się wczoraj (w sumie -5 kg), ważyłam się dzisiaj (kolejne -0,8kg).
![]()
Duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo mięcha i ryb, trochę nabiału, mnóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóstwo wody (wczoraj 4,2l) i kilogramy lecą w dół. ![]()
15 150 2011-04-09 10:02:04
Dzisiaj piękny dzień.
Nie za oknem, bo tam szaro, bez słońca i dużo wiatru.
Ale śmieję się pełną gębą. Ważyłam się wczoraj (w sumie -5 kg), ważyłam się dzisiaj (kolejne -0,8kg).![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo mięcha i ryb, trochę nabiału, mnóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóstwo wody (wczoraj 4,2l) i kilogramy lecą w dół.
gratuluje i podzielam Twoje zdanie
15 151 2011-04-09 10:04:41
Witajcie dziewczyny!!! Same spadki tu u was(wielkie gratulacje!!!),no a ja...stoje
nie wiem czy to przez @, czy co? Zjadlam wczoraj biggg steka z krowy, duzo bialek bez zoltek, chudej wedliny, piers z kuraka, 2 jogurty aromatyzowane, bez owocow. Wypilam 2L wody i duzo iinych plynow. W paskudny deszcz wyszlam na dluuuugi spacer....i nic:( Waga jak stala tak stoi.... Co myslicie, co to wszystko znaczy? Czyzby zastoj tak szybko mnie zlapal? Czy jednak zle cos robie? pomozcie...
15 152 2011-04-09 10:07:01
Dziewczyny czytam Was juz od jakiegos czasu i bardzo podoba mi sie jak sie wspieracie i cieszycie wspólnie z każdego spadku wagi. W ubiegłym roku dzieki tej diecie w ciagu pieciu miesięcy zrzuciłam 14kg. Niestety odpusciłam trzecia fazę i kilogramy wrociły, nie wszystkie co prawda ale duzo. Od tygodnia znów jestem na diecie i dzisiaj rano się zwazyłam. Waga pokazala 3 kg mniej. Waże 71 kg, co przy wzroscie 178 może nie jest aż tak duzo, ale dobrze się czułam gdy ważyłam 66 kg. Tak więc jeszcze 5 kg przede mną. Ta dieta naprawdę czyni cuda. Acha i wypróbowałam system 1/1, spadek wagi faktycznie jest taki sam jak przy 5/5.
15 153 2011-04-09 10:07:03
dodam jeszcze, ze dzis znowu warzywa, to tym bardziej nie mam co liczyc na niespodzianke jutro...
15 154 2011-04-09 10:13:40
dodam jeszcze, ze dzis znowu warzywa, to tym bardziej nie mam co liczyc na niespodzianke jutro...
Nie koniecznie! ja przez pierwsze 3 tygodnie chudłam na PW. Moze potrzeba ci warzywek. Nie daj się złamać, twój organizm, to cwaniak, który ćwiczy twoją cierpliwość ![]()
15 155 2011-04-09 10:16:05
Dziewczyny czytam Was juz od jakiegos czasu i bardzo podoba mi sie jak sie wspieracie i cieszycie wspólnie z każdego spadku wagi. W ubiegłym roku dzieki tej diecie w ciagu pieciu miesięcy zrzuciłam 14kg. Niestety odpusciłam trzecia fazę i kilogramy wrociły, nie wszystkie co prawda ale duzo. Od tygodnia znów jestem na diecie i dzisiaj rano się zwazyłam. Waga pokazala 3 kg mniej. Waże 71 kg, co przy wzroscie 178 może nie jest aż tak duzo, ale dobrze się czułam gdy ważyłam 66 kg. Tak więc jeszcze 5 kg przede mną. Ta dieta naprawdę czyni cuda. Acha i wypróbowałam system 1/1, spadek wagi faktycznie jest taki sam jak przy 5/5.
Trzymamy kciuki
Tym razem nie zapomknij o 3 fazie bo wiele z Nas o niej zapomniało i powróciło na forum z nowym balastem
Powodzenia!
15 156 2011-04-09 10:18:15
lillian napisał/a:dodam jeszcze, ze dzis znowu warzywa, to tym bardziej nie mam co liczyc na niespodzianke jutro...
Nie koniecznie! ja przez pierwsze 3 tygodnie chudłam na PW. Moze potrzeba ci warzywek. Nie daj się złamać, twój organizm, to cwaniak, który ćwiczy twoją cierpliwość
myslisz plastulinka? dzieki za slowa wsparcia. Moze powinnam jeszcze wiecej pic czy jesc? czy po prostu uzbroic sie w cierpliwosc?
15 157 2011-04-09 10:21:33
Jutro ciężki dzień przede mną....Muszę jechać na chrzciny... I nie boję się że się na coś skuszę tylko reakcji rodziny chłopaka na mnie... Nie chcę im mówić że się odchudzam, na wypadek gdyby mi nie wyszło. Co prawda teraz jestem już zdesperowana, ale nigdy nic nie wiadomo. Zresztą tam zawsze mieli mnie na dziwaczkę bo wszystkiego odmawiałam. Po prostu głupio mi jeść przy innych ludziach. Zawsze mam wrażenie że patrzą na mnie z obrzydzeniem i myślą sobie że przy moim wyglądzie powinnam poprzestać na szklance wody. Matko ja się non stop użalam tu nad sobą... ale jakoś ciężko znoszę teraz tą dietę. życzę dalszych spadków i trzymajcie za mnie kciuki jutro (a może jednak uda mi się wykpić jakoś z imprezy...)
15 158 2011-04-09 10:22:23
plastulinka napisał/a:lillian napisał/a:dodam jeszcze, ze dzis znowu warzywa, to tym bardziej nie mam co liczyc na niespodzianke jutro...
Nie koniecznie! ja przez pierwsze 3 tygodnie chudłam na PW. Moze potrzeba ci warzywek. Nie daj się złamać, twój organizm, to cwaniak, który ćwiczy twoją cierpliwość
myslisz plastulinka? dzieki za slowa wsparcia. Moze powinnam jeszcze wiecej pic czy jesc? czy po prostu uzbroic sie w cierpliwosc?
Ja tez miałam tak jeszcze do wczoraj. najlepiej odstawić nabiał i pić dużo płynów. Ja juz na wodę nie moge patrzeć, więc wczoraj wypiłam 0,5 l coli zero. Waga na pewno ruszy, po prosttu twój organizm to oporek
![]()
15 159 2011-04-09 10:24:13
Monia139 napisał/a:Dziewczyny czytam Was juz od jakiegos czasu i bardzo podoba mi sie jak sie wspieracie i cieszycie wspólnie z każdego spadku wagi. W ubiegłym roku dzieki tej diecie w ciagu pieciu miesięcy zrzuciłam 14kg. Niestety odpusciłam trzecia fazę i kilogramy wrociły, nie wszystkie co prawda ale duzo. Od tygodnia znów jestem na diecie i dzisiaj rano się zwazyłam. Waga pokazala 3 kg mniej. Waże 71 kg, co przy wzroscie 178 może nie jest aż tak duzo, ale dobrze się czułam gdy ważyłam 66 kg. Tak więc jeszcze 5 kg przede mną. Ta dieta naprawdę czyni cuda. Acha i wypróbowałam system 1/1, spadek wagi faktycznie jest taki sam jak przy 5/5.
Trzymamy kciuki
Tym razem nie zapomknij o 3 fazie bo wiele z Nas o niej zapomniało i powróciło na forum z nowym balastem
Powodzenia!
Monia, ja tez tak miala, schudlam na dukanie... i sobie odpuscilam. Zarlam. A taka bylam szczesliwa jak schudlam. Kilogramy wrocily a teraz ciezko sie mi ich pozbyc. jedno jest pewne, wszystkie fazy sa niezbedne! Bo wraca sie jak wiec szybciutenko. Gratuluje Ci pieknego powtornego startu! wytrwalosci i cierpliwosci, trzymaj kciuki tez za mnie, bo cos mi motywa spada ostatnio, ale jeszcze sie nie poddaje ![]()
15 160 2011-04-09 10:26:16
Jutro ciężki dzień przede mną....Muszę jechać na chrzciny... I nie boję się że się na coś skuszę tylko reakcji rodziny chłopaka na mnie... Nie chcę im mówić że się odchudzam, na wypadek gdyby mi nie wyszło. Co prawda teraz jestem już zdesperowana, ale nigdy nic nie wiadomo. Zresztą tam zawsze mieli mnie na dziwaczkę bo wszystkiego odmawiałam. Po prostu głupio mi jeść przy innych ludziach. Zawsze mam wrażenie że patrzą na mnie z obrzydzeniem i myślą sobie że przy moim wyglądzie powinnam poprzestać na szklance wody. Matko ja się non stop użalam tu nad sobą... ale jakoś ciężko znoszę teraz tą dietę. życzę dalszych spadków i trzymajcie za mnie kciuki jutro (a może jednak uda mi się wykpić jakoś z imprezy...)
Najlepszym sposobem na to jest ogłosic wszem i wobec - Ludzie odchudzam się!!! Naprawdę, takie ukrywanie na wypadek gdyby.. nic nie daje. Ja mam gdzieś co inni mówią.Niedawno siostry mojego chłopaka obrabiały mi d..., ze jestem gruba, a teraz mówią, że po co się odchudzam, przecież aż taka gruba nie jestem. Eh... Ludzie są wredni i nie tolerancyjni....
15 161 2011-04-09 10:27:09
Witam.piekna mam pogode,ma byc +25 stopni,bede sie opalac o ile dam rade.Chce sie pochwalic bo w koncu waga drgnela.stala jak zakleta,a dzis pokazala kolejny kilogram z groszami mniej.Nawet wiem czemu,otoz bylam wczoraj na grilu,nie zjadlam nic,ale popilam piwska(zawsze mi leci w dol po piwie).nie wypilam duzo,ale zawsze...na swoje usprawiedliwienie powiem,ze chyba warto dzis pocierpiec skoro waga poszla w dol(zebyscie nie myslaly,ze ja pijak,ja po 2 piwach juz zle sie czuje,hehe).milego dnia zycze wam dziewuszki i spadkow wagi.
15 162 2011-04-09 10:29:24
Witajcie
Ja dziś zaczynam 2 fazę z wagą 78,4
sama nie mogłam uwierzyć jak weszłam na wagę
dziś robię pizze
już się doczekać nie mogę
Pozdrawiam
15 163 2011-04-09 10:33:05
Jutro ciężki dzień przede mną....Muszę jechać na chrzciny... I nie boję się że się na coś skuszę tylko reakcji rodziny chłopaka na mnie... Nie chcę im mówić że się odchudzam, na wypadek gdyby mi nie wyszło. Co prawda teraz jestem już zdesperowana, ale nigdy nic nie wiadomo. Zresztą tam zawsze mieli mnie na dziwaczkę bo wszystkiego odmawiałam. Po prostu głupio mi jeść przy innych ludziach. Zawsze mam wrażenie że patrzą na mnie z obrzydzeniem i myślą sobie że przy moim wyglądzie powinnam poprzestać na szklance wody. Matko ja się non stop użalam tu nad sobą... ale jakoś ciężko znoszę teraz tą dietę. życzę dalszych spadków i trzymajcie za mnie kciuki jutro (a może jednak uda mi się wykpić jakoś z imprezy...)
dk, po pierwsze dobrze znam to uczucie wstydu za sama siebie. Jak wazylam 80tke, to myslalam ze ludzie sie mna brzydza i nie chcialam na ulice wychodzic. Popadlam w depreche. Teraz juz 63g a ja sie nadal wstydze, ze jak pasztet. Wstydze sie spotykac ze znajomymi mojego, bo co powiedza na taka babe jego znajomi. Ale wiem, ze to kwestia niskiej samooceny, a wartosc czlowieka nie lezy w wygladzie. Kazdy mam obowiazek kochania siebie i bycia z siebie nieustannie dumnym! Ja juz to zrozumialam, pracuje nad soba. Ciezko, ale najwazniejsze zeby byc szczesliwa dla siebie a NIE DLA INNYCH. A jak masz potrzebe sie wyzalic, to my tu jestesmy zeby Cie wysluchac i zrozumiec i wesprzec. Trzymam za ciebie mocniutko kciuki, powodzenia!!!!!!!!!!!!! ![]()
15 164 2011-04-09 10:35:14
Witajcie
Ja dziś zaczynam 2 fazę z wagą 78,4
sama nie mogłam uwierzyć jak weszłam na wagę
dziś robię pizze
już się doczekać nie mogę
Pozdrawiam
WoW!!! Pięknie pojechałaś
Jak tak dalej będzie Ci szło, to mało co z ciebie zostanie
Gratki ogromne!
15 165 2011-04-09 10:35:32
Jutro ciężki dzień przede mną....Muszę jechać na chrzciny... I nie boję się że się na coś skuszę tylko reakcji rodziny chłopaka na mnie... Nie chcę im mówić że się odchudzam, na wypadek gdyby mi nie wyszło. Co prawda teraz jestem już zdesperowana, ale nigdy nic nie wiadomo. Zresztą tam zawsze mieli mnie na dziwaczkę bo wszystkiego odmawiałam. Po prostu głupio mi jeść przy innych ludziach. Zawsze mam wrażenie że patrzą na mnie z obrzydzeniem i myślą sobie że przy moim wyglądzie powinnam poprzestać na szklance wody. Matko ja się non stop użalam tu nad sobą... ale jakoś ciężko znoszę teraz tą dietę. życzę dalszych spadków i trzymajcie za mnie kciuki jutro (a może jednak uda mi się wykpić jakoś z imprezy...)
Mi kiedyś dietetyczka poradziła,że jak się idzie na taką rodzinną imprezę to najpierw tzreba zlustrować żarcie na stole i jak nie ma za wiele dla nas to mówić,że byłaś u lekarza i on zabronił Ci tego czy tamtego,albo że jesteś lekko podtruta i nie możesz jeść bo Ci niedobrze.Ale to działa tylko jak imprezy są sporadycznie a nie np.raz w tygodniu w tym samym składzie .A tak z drugiej strony to może lepiej nałożyć sobie na talerz różnych potraw i grzebać w tym jak dzieci.One przemieszczają potrawy z miejsca na miejsce i wygląda jakby jadły
No i jeszcze trzecia strona,co to w ogóle znaczy ,zmuszanie do jedzenia lub picia...to nasz jakiś chory narodowy sport...jak tak w ogóle można ??? Nie omijaj imprez !!! Nie da się tak żyć.To Twoje cialo i Twoja wola co i ile będziesz jadła...nie musisz się do nikigo dostosowywać...no chyb,że do Dukana
Powodzenia !!!
15 166 2011-04-09 10:40:54
Moja kolejna refleksja....
Bardzo ważna w naszej diecie jest akceptacja, nie tylko samego siebie, ale tez akceptowanie naszego wyglądu przez bliskie nam osoby. Mam takie szczęście, że mój chłopak namawiał mnie do odchudzania ale nie dlatego, ze mu sie nie podobam. Widział jak źle znoszę krytykę ze strony jego rodziny. Może ktos sobie pomyśli, ze z niego egoista bo myślał tez o sobie poniekąd, bo to co mnie dotyczy, dotyczy równiez jego. Powiedział, ze będzie mnie wspierał i tak tez jest. Szczególnie ostatnio jak miałam zastój. Wmawiał mi uparcie, ze moze kg nie ubyło, ale w boszkach to na pewno jest mniej
Wam tez życzę takiego wsparcia i życzliwości.
Skończyłam... ![]()
15 167 2011-04-09 10:46:50
Tak, to prawda trzecia faza jest bardzo ważna, a znam duzo dziewczyn, które podobnie jak ja odpusciły ją sobie bo osiagnęly upragnioną wagę. Niestesty nie na dlugo, bo kilogramy wracają. Dzięki dziewczyny za wsparcie i wszystkim życzę upragnonych spadków.
Lillian motywacja jest najważniejsza. Ja wyciagam sobie ciuchy z zeszłego lata, w które jeszcze nie wchodzę i to jest moja motywacja.
15 168 2011-04-09 11:05:32
Wiedziałam,że u mnie pojdzie ta waga powoli, tylko 100 g, ale co tam dobre i to zwłaszcza, ze mam @. Mnie cieszy chociaż minimalny spadek. Chciaż szybszy by bardziej cieszył. ![]()
15 169 2011-04-09 11:06:40
Jutro ciężki dzień przede mną....Muszę jechać na chrzciny... I nie boję się że się na coś skuszę tylko reakcji rodziny chłopaka na mnie... Nie chcę im mówić że się odchudzam, na wypadek gdyby mi nie wyszło. Co prawda teraz jestem już zdesperowana, ale nigdy nic nie wiadomo. Zresztą tam zawsze mieli mnie na dziwaczkę bo wszystkiego odmawiałam. Po prostu głupio mi jeść przy innych ludziach. Zawsze mam wrażenie że patrzą na mnie z obrzydzeniem i myślą sobie że przy moim wyglądzie powinnam poprzestać na szklance wody. Matko ja się non stop użalam tu nad sobą... ale jakoś ciężko znoszę teraz tą dietę. życzę dalszych spadków i trzymajcie za mnie kciuki jutro (a może jednak uda mi się wykpić jakoś z imprezy...)
Do niedawna myślałam podobnie: utrzymać w tajemnicy, tak na wszelki wypadek. Ale to nie działało, rezygnowałam z planów.
Zmieniłam taktykę na bardziej, moim zdaniem, skuteczną. O tym, co zamierzam zrobić rozgłaszam wszem i wobec. I, wbrew moim obawom, ludzie przyjmują to nieźle. A mnie jest głupio się wycofać - taka inna forma motywacji. Podobnie mam z dietą: opowiedziałam wszystkim, którzy nawinęli się pod rękę - i jak teraz mam na niej nie wytrzymać? Po prostu teraz to muszę zgubić kilogramy, bo inaczej wyjdę na idiotkę.
A do epitetu "dziwaczka" można się przyzwyczaić. Jestem nią od wielu lat, czasami zamiast "dziwaczka" słyszę: "ekscentryczna", "awangarda", "nowoczesna"; a ja dalej robię swoje.
Na chrzciny - jedź, ogłoś, że nie jesz, bo jesteś na bardzo ścisłej diecie, po paru minutach - stracą zainteresowanie tematem. ![]()
15 170 2011-04-09 11:10:15
Wiedziałam,że u mnie pojdzie ta waga powoli, tylko 100 g, ale co tam dobre i to zwłaszcza, ze mam @. Mnie cieszy chociaż minimalny spadek. Chciaż szybszy by bardziej cieszył.
Gratuluję wyniku. ![]()
Powoli, znaczy zdrowo.
Przejrzyj sobie nasze wszystkie narzekania sprzed kilku dni.
A teraz... ruszyło się.
U Ciebie też się ruszy, a oprócz tego zwiększasz swą cierpliwość. ![]()
Powodzenie. ![]()
15 171 2011-04-09 11:14:39
Dziewczyny czytam Was juz od jakiegos czasu i bardzo podoba mi sie jak sie wspieracie i cieszycie wspólnie z każdego spadku wagi. W ubiegłym roku dzieki tej diecie w ciagu pieciu miesięcy zrzuciłam 14kg. Niestety odpusciłam trzecia fazę i kilogramy wrociły, nie wszystkie co prawda ale duzo. Od tygodnia znów jestem na diecie i dzisiaj rano się zwazyłam. Waga pokazala 3 kg mniej. Waże 71 kg, co przy wzroscie 178 może nie jest aż tak duzo, ale dobrze się czułam gdy ważyłam 66 kg. Tak więc jeszcze 5 kg przede mną. Ta dieta naprawdę czyni cuda. Acha i wypróbowałam system 1/1, spadek wagi faktycznie jest taki sam jak przy 5/5.
Witaj wśród nas. ![]()
Z nami jest łatwiej i śmieszniej. Tylko uważaj, bo czasami kopiemy w cztery litery (ale nie za często) ![]()
Dziękuję Ci za opis skutków opuszczenia III fazy. Co innego przeczytać w książce, a co innego dowiedzieć się bezpośrednio od osoby, która tego doświadczyła.
15 172 2011-04-09 11:20:31
Moze powinnam jeszcze wiecej pic czy jesc? czy po prostu uzbroic sie w cierpliwosc?
Ta dieta ćwiczy naszą cierpliwość i wystawia ją na niezłą próbę.
Jedz dużo więcej mięsa i ryb, dużo mniej nabiału (przewaga nabiału była głównym powodem zatrzymania u mnie chudnięcia), pragnienie przyjdzie w tempie światła i spadek wagi też.
Będzie lepiej ![]()
15 173 2011-04-09 11:48:31
dzien dobry,dzis sobota wiec dluzej pospalam.
Aniawierz-ty to zawsze madrze gadasz,stanelam teraz na wage i 60,3kg,madra dziewczynka jestes,juz nie waze sie wieczorem,dobrzeze jestes
![]()
Zaraz jade po okulary,juz se wkrecam,ze bede glupio wygladac i,ze sie beda smiali,strasznie ciezko jest dobrac okulary.Kiedys sprzedawalam okulary sloneczne i tylko osoba podeszla juz wiedzialam w jakich jej bedzsie dobrze,a sama oczy mruzylam,bo nie moglam se nic dobrac.
15 174 2011-04-09 11:49:47
Witajcie
Ja dziś zaczynam 2 fazę z wagą 78,4
sama nie mogłam uwierzyć jak weszłam na wagę
dziś robię pizze
już się doczekać nie mogę
Pozdrawiam
ale Ci super poszło w tydzień prawie 7kg to ja w m-c straciłam, jestem pod wrażeniem ![]()
15 175 2011-04-09 11:59:46
dzien dobry,dzis sobota wiec dluzej pospalam.
Aniawierz-ty to zawsze madrze gadasz,stanelam teraz na wage i 60,3kg,madra dziewczynka jestes,juz nie waze sie wieczorem,dobrzeze jestes![]()
![]()
Zaraz jade po okulary,juz se wkrecam,ze bede glupio wygladac i,ze sie beda smiali,strasznie ciezko jest dobrac okulary.Kiedys sprzedawalam okulary sloneczne i tylko osoba podeszla juz wiedzialam w jakich jej bedzsie dobrze,a sama oczy mruzylam,bo nie moglam se nic dobrac.
tez już przjęłam system porannego ważenia bo wieczorem doła tylko można złapać
bałam się dzisiaj, że wczorajsza euforia jest tylko chwilowa ale na szczęście waga mnie nie zawiodła i również dzisiaj pokazała 88kg czyli juz na bank 11kg za mną
jak dobije do 85kg to już będę spokojna bo z taką wagą żyłam całe studia więc też trudno mi będzie zejść poniżej bo jak to Dukan opisał :organizm zapamiętuje nasze wagi, coś w tym stylu , skoro dłuższy czas ważyłam 85kg więc ciężko będzie zejść poniżej ale DAM RADĘ ![]()
15 176 2011-04-09 12:29:45
witam
mam pytanko zastanawiam sie ad parowkami drobiowymi, mozna je jejsc????
15 177 2011-04-09 12:35:49
witam
mam pytanko zastanawiam sie ad parowkami drobiowymi, mozna je jejsc????
Odradzałabym Ci jedzenie parówek. Zwykle mają w sobie b. dużo tłuszczu. Przeczytaj dokładnie skład, zobacz jakie dodatki zawierają, najczęściej mięsa jest b. mało.
15 178 2011-04-09 14:04:58
Dziewczyny, przyjmiecie i mnie do Waszej grupki?
Ja jestem trochę dukanową recydywistką... startowałam w zeszłym roku w lipcu z wagą 94 kg przy wzroście 177. Ładnie chudłam... po kilku miesiącach miałam już na wadze 75 kg. Super, ale zaczęła się zima... a wraz z nią wstręt do serków, ryb i chudego mięska. Jedyne czego mi się chciało to słodycze, smażone mięso i tłuste zupy... Tak to trwało całą zimę, bałam się wchodzić na wagę. No i w końcu się zmusiłam. Wynik: 84 kg. Masakra. No i właśnie w tym tygodniu podjęłam decyzję: przepraszam się z Dukanem i startuję ponownie. Cel: 70 kg do sierpnia (biorę ślub!). Byłoby super, gdybym mogła dołączyć i poczuć dodatkowe wsparcie
Pozdrawiam Was serdecznie
Serdecznie zapraszamy, im nas wiecej, tym lepiej. I powodzenia zycze ![]()
15 179 2011-04-09 14:17:45
dobranoc laski,a ja zwazylam sie o 16 i 60,4kg a teraz 62,7kg wywale ta wage przez okno:(
Lepiej waz sie zawsze rano. Ja tak robie
15 180 2011-04-09 14:19:00
Witam mam na imię Aneta od jutra przechodzę na dietę dukana trzymajcie za mnie kciuki.Ważę 89kg chce dojść do 70 mam nadzieję że mi się uda.
15 181 2011-04-09 14:33:47
No i pizzy nie zrobiłam bo drożdży zapomniałam kupić ale za to zrobiłam pyszne leczo pychaaaa
potem wrzucę foto
widocznie tyle wody miałam w organizmie że tak szybko mi waga poszła w dół;) czekałam na ten dzień z warzywami
Pogoda przepiękna
ja planuje tak do końca czerwca mieć 2 fazę mam nadzieję że uda mi się osiągnąć 65 kg lub mniej. Pozdrawiam ![]()
15 182 2011-04-09 14:33:51
Witam mam na imię Aneta od jutra przechodzę na dietę dukana trzymajcie za mnie kciuki.Ważę 89kg chce dojść do 70 mam nadzieję że mi się uda.
Musi sie udac. Powodzenia
15 183 2011-04-09 14:35:16
Witam mam na imię Aneta od jutra przechodzę na dietę dukana trzymajcie za mnie kciuki.Ważę 89kg chce dojść do 70 mam nadzieję że mi się uda.
Witaj w naszym gronie. ![]()
Uda Ci się na pewno, jak potrzeba - pocieszamy, jak potrzeba - kopiemy w odwłok. Od Ciebie też tego oczekujemy. ![]()
15 184 2011-04-09 14:38:32
Szperam dziś trochę w necie i znalazłam chyba kolejna przyczynę długich zahamowań spadu.
Dotyczy tych osób, które używają skrobi kukurydzianej w dużych ilościach. Jest ona na liście przypraw dopuszczalnych, więc stosować ją można w ilościach minimalnych (tak jak musztardę, majonez Dukana czy ocet winny).
15 185 2011-04-09 14:43:46
Witam Was laseczki piękne! ![]()
Widzę, że znów ktoś do nas dołączył, super! ![]()
Wpadłam na chwilkę się przywitać, poczytać co tam naskrobałyście i za chwilę spadam do pracy.
Miłego dnia! ![]()
Aaa, postanowiłam nie dotykać wagi do poniedziałku. Ciekawe czy się uda czy znów moja ciekawska ręka po nią sięgnie. ![]()
15 186 2011-04-09 14:49:13
Witam wszystkie Panie ![]()
dawno mnie tutaj nie było ale cóż.... powiedzmy że się pozbierałam po małym załamaniu i dukam sobie dalej!
Waga aktualna 73 kilo
jeszcze 8 i już ![]()
pozdrawiam wszystkich
15 187 2011-04-09 14:54:11
AnkaDukana napisał/a:witam
mam pytanko zastanawiam sie ad parowkami drobiowymi, mozna je jejsc????Odradzałabym Ci jedzenie parówek. Zwykle mają w sobie b. dużo tłuszczu. Przeczytaj dokładnie skład, zobacz jakie dodatki zawierają, najczęściej mięsa jest b. mało.
Jak lubisz parówki to spróbuj drobisie dla dzieci takie malutkie w pudełeczku lub inne dla maluchów w nich jest nawet 85%mięsa a mało tłuszczu wiem bo kupuje dla Synusia czasem i jak sie przyłanczam do nich
15 188 2011-04-09 14:55:34
aneta1a4 napisał/a:Witam mam na imię Aneta od jutra przechodzę na dietę dukana trzymajcie za mnie kciuki.Ważę 89kg chce dojść do 70 mam nadzieję że mi się uda.
Musi sie udac. Powodzenia
Na pewno dasz Radę trzymamy kciuki
15 189 2011-04-09 14:59:29
Mam jeszcze pytanie... czy Wy wszystkie w II fazie jesteście na tym sposobie 5/5?? Jest ktoś kto robi 1/1??
15 190 2011-04-09 15:02:24
Wielokropek napisał/a:Dzisiaj piękny dzień.
Nie za oknem, bo tam szaro, bez słońca i dużo wiatru.
Ale śmieję się pełną gębą. Ważyłam się wczoraj (w sumie -5 kg), ważyłam się dzisiaj (kolejne -0,8kg).![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo mięcha i ryb, trochę nabiału, mnóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóstwo wody (wczoraj 4,2l) i kilogramy lecą w dół.
gratuluje i podzielam Twoje zdanie
Aż tyle wody ja to czytałam że 2l starczy ale fakt że siłaczki przed turnijami wypijają nawet 10L wody żeby naj mniej jej było w org ale to pobobno niebezpieczne bo im wiecej sie pije powyzej 5l to org mysli ze woda mu niepotrzebna i wydala ta która potrzebuje do normalnego przezycia. jak poczujece sie słabo tzn ze za duzo wydaliłyście wody i nawszelki wypadek wypijnie izotona lub orsalit, Ja zeby nadmiaru wody sie pozwyc biore skrzyp polny z rossmana za 13,99 i za jednym razem wzmacniam włosy itd i wydalam wode
29.03.11 70.90
04.04.11 66.90
09.04.11 66.00
cel to 60.00
15 191 2011-04-09 15:04:12
ja jestem na 1/1, jednak dopiero wczoraj zaczełam.
15 192 2011-04-09 15:05:20
a ja właśnie po obiadku spaghetti z łososiem. Teraz pije kawke i sobie czytam.
15 193 2011-04-09 15:06:26
dk997 napisał/a:Jutro ciężki dzień przede mną....Muszę jechać na chrzciny... I nie boję się że się na coś skuszę tylko reakcji rodziny chłopaka na mnie... Nie chcę im mówić że się odchudzam, na wypadek gdyby mi nie wyszło. Co prawda teraz jestem już zdesperowana, ale nigdy nic nie wiadomo. Zresztą tam zawsze mieli mnie na dziwaczkę bo wszystkiego odmawiałam. Po prostu głupio mi jeść przy innych ludziach. Zawsze mam wrażenie że patrzą na mnie z obrzydzeniem i myślą sobie że przy moim wyglądzie powinnam poprzestać na szklance wody. Matko ja się non stop użalam tu nad sobą... ale jakoś ciężko znoszę teraz tą dietę. życzę dalszych spadków i trzymajcie za mnie kciuki jutro (a może jednak uda mi się wykpić jakoś z imprezy...)
Najlepszym sposobem na to jest ogłosic wszem i wobec - Ludzie odchudzam się!!! Naprawdę, takie ukrywanie na wypadek gdyby.. nic nie daje. Ja mam gdzieś co inni mówią.Niedawno siostry mojego chłopaka obrabiały mi d..., ze jestem gruba, a teraz mówią, że po co się odchudzam, przecież aż taka gruba nie jestem. Eh... Ludzie są wredni i nie tolerancyjni....
nie pękaj ja też jutro ide na urodziny tesciowej i juz powiedziałam ze mam dni samego protala i poproszę duzo mięsa, zjedz mieso na chrzcinach zagryz ogórkiem kons lub kiszonym jak beda i dasz rade.
15 194 2011-04-09 15:10:04
Mam jeszcze pytanie... czy Wy wszystkie w II fazie jesteście na tym sposobie 5/5?? Jest ktoś kto robi 1/1??
ja robie 1/1 za 3 dni zaczynam bo teraz 5/5 to ciężko podobno tak samo sie wychodzi na tym systemie a jak bedzież miąła zastój to przejdz na 5/5 lub 3/3 tez dopuszczalny
15 195 2011-04-09 15:15:59
Ja od dziś też jestem na 1/1 ![]()
15 196 2011-04-09 15:23:02
Mam jeszcze pytanie... czy Wy wszystkie w II fazie jesteście na tym sposobie 5/5?? Jest ktoś kto robi 1/1??
Przeszłam jakiś czas temu na system 1/1, nie mogłam wytrzymać pięciu dni bez warzyw. 1/1 przechodzę bezproblemowo. W dniu proteinowym nie kuszą mnie warzywa, nie mam zaparć. ![]()
A i sam Dukan przyznaje, że 1/1 jest łatwiejszym do zastosowania i dający te same efekty.
15 197 2011-04-09 15:26:00
Aż tyle wody ja to czytałam że 2l starczy ale fakt że siłaczki przed turnijami wypijają nawet 10L wody żeby naj mniej jej było w org ale to pobobno niebezpieczne bo im wiecej sie pije powyzej 5l to org mysli ze woda mu niepotrzebna i wydala ta która potrzebuje do normalnego przezycia. jak poczujece sie słabo tzn ze za duzo wydaliłyście wody i nawszelki wypadek wypijnie izotona lub orsalit, Ja zeby nadmiaru wody sie pozwyc biore skrzyp polny z rossmana za 13,99 i za jednym razem wzmacniam włosy itd i wydalam wode
Tyle wody piję, bo mam takie pragnienie, a nie po to by wypłukiwać różne świństwa. Są dni, w które piję mniej, ale zawsze około 2l.
Dzięki za ostrzeżenie.
15 198 2011-04-09 15:48:07
123kasiak123 napisał/a:Mam jeszcze pytanie... czy Wy wszystkie w II fazie jesteście na tym sposobie 5/5?? Jest ktoś kto robi 1/1??
Przeszłam jakiś czas temu na system 1/1, nie mogłam wytrzymać pięciu dni bez warzyw. 1/1 przechodzę bezproblemowo. W dniu proteinowym nie kuszą mnie warzywa, nie mam zaparć.
A i sam Dukan przyznaje, że 1/1 jest łatwiejszym do zastosowania i dający te same efekty.
Wielokropek, podpisuję się pod Twoim postem rękami i nogami. ![]()
15 199 2011-04-09 15:51:21
Wczoraj usłyszałam od koleżanki że zmalałam! ![]()
Nie chcę popadać w samozachwyt ale to takie miłe jak ktoś widzi, że ubywa mnie tu i ówdzie. ![]()
Najgorsze, że moje cycuszki też zmalały.
![]()
15 200 2011-04-09 15:54:15
Dzięki Talaaaaa ![]()
Mam inny problem. Wszystkie tutaj pisałyśmy o zaparciach, a ja mogę dzisiaj sobie o nim pomarzyć. Przepraszam za dosadność, ale z czterech liter - rozpylacz. Dlaczego tak? Coś zjadłam - prześledziłam i nic mnie zaniepokoiło.
Ciekawe zjawisko, jutro waga pokaże chyba dużo mniej.
15 201 2011-04-09 15:56:01
Wczoraj usłyszałam od koleżanki że zmalałam!
Nie chcę popadać w samozachwyt ale to takie miłe jak ktoś widzi, że ubywa mnie tu i ówdzie.
Najgorsze, że moje cycuszki też zmalały.![]()
Przecież na te zachwyty czekamy
![]()
Nie ma żadnego sposobu na to, by chudnąć tylko w brzuchu - piersi idą w pierwszej kolejności. ![]()
15 202 2011-04-09 16:21:13
Dzięki Talaaaaa
Mam inny problem. Wszystkie tutaj pisałyśmy o zaparciach, a ja mogę dzisiaj sobie o nim pomarzyć. Przepraszam za dosadność, ale z czterech liter - rozpylacz. Dlaczego tak? Coś zjadłam - prześledziłam i nic mnie zaniepokoiło.
Ciekawe zjawisko, jutro waga pokaże chyba dużo mniej.
Oooo, to coś niespotykanego na Dukanie.
Szczerze to nie mam pojęcia czym może być to spowodowane. Może to po prostu chwilowe, poleci wszystko i będzie ok.
Ewentualnie jakaś wirusowa grypa żołądkowa czy coś w tym stylu. Tylko to przychodzi mi na myśl w tej chwili.
Trzymaj się mocno, blisko toalety oczywiście. ![]()
15 203 2011-04-09 17:20:30
A Ja zaraz też idę na spotkanie.Znajoma przyszła mnie zaprosić ale powiedziała żebym sobie pojadła bo ona nic nie przygotowuje bo się odchudza i to mi bardzo pasuje- ciekawe czy jest na dukanie?
15 204 2011-04-09 18:05:15
Witam, wszystki laseczki
i nowe Dukanki, widzę, że trochę osóbek nowych i powracających do nas dołączyło, witajcie
15 205 2011-04-09 18:07:56
Martos napisał/a:jeśli któraś z Was potrzebuje książkę "nie potrafię schudnąć" w pdfie to dajcie znać, prześlę Wam
ale masz tą nową ? jeśli tak to ja chętnie bo mam tylko starą też w pdf
tą pierwszą mam - więc zapewne Ty też ją masz ![]()
15 206 2011-04-09 18:12:05
Dominika,Aneta- gratulasy:-). Martos - ja bym prosiła margo706@wp.pl tylko jak to potem otworzyć aby poczytać. Sorki ciemna jestem:(. Aniawierz- dziś coś natworze z albo będzie 1 baba albo będę coś tworzyć, tego slodziku to strasznie dużo , ja dam mniej a na wierz za to rozmiele pare i zrobię taki cukier puder, dobrze wymyslilam he he
przesłałam
jeśli masz Adobe Reader to wystarczy kliknąć dwukrotnie i od razu się otworzy.. Jeśli nie to ściągnij np stąd http://www.dobreprogramy.pl/Adobe-Reader-X,Program,Windows,11539.html i zainstaluj u siebie
nie jest to trudne
najpierw jednak spróbuj otworzyć, nic nie ściągając ![]()
15 207 2011-04-09 18:13:52
Mam jeszcze pytanie... czy Wy wszystkie w II fazie jesteście na tym sposobie 5/5?? Jest ktoś kto robi 1/1??
ja robię 2/2 jednak nie wiem czy jest to dozwolone, co o tym sądzicie ?
15 208 2011-04-09 18:20:45 Ostatnio edytowany przez nosek (2011-04-09 18:33:24)
MArtos tą pierwszą też mam w pdf, także dzięki ![]()
a co do systemu to skoro można 1/1 3/3 to może i 2/2 nie pamiętam abym o takim systemie czytała, ale wydaje mi się że można stsować i 2/2. ja teraz jestem na 1/1 i na szczęście znacznie łatwiej ze sprawami toaletowymi ![]()
15 209 2011-04-09 18:21:45
ja robię 2/2 jednak nie wiem czy jest to dozwolone, co o tym sądzicie ?
Moim zdaniem taki system jest ok.
Ważnym jest, by było tyle samo dni P, co tych P+W.
Nie można tylko wydłużać tego systemu ponad 5 dni, bo doskonale zatrzymuje to utratę wagi.
15 210 2011-04-09 19:15:04
Cześc Dziewczyny
)
Jestem 5 dzień na diecie, jutro zaczynam II fazę
)
Schudłam już 4 kg
Jeszcze 6 kg i będzie suuuuper
P.S. Znacie jakies fajne przepisy ?? ![]()