Wlasnie wycudowalam na prube bulke z jakiegos przepisu w necie wsadzilam do mikrofali i wyszlo cos plackowatego takie mokre,wzielam to na patelnie podpieklam z obu stron,wierz smakuje jak razowiec a w srodku mokre,takie to nie wiadomo co wyszlo,ugryzlam i dobre,dziwne ale dobre.Nie wiem czy wasze bulki z roznych przepisow tez takie dziwne wychodza,spodziewalam sie czegos bardziej jak bulka a to cos plackowatego sama nie wiem,ale chyba jutro to zjem bo mi podeszlo najwyzej posiedze na wc.
Aniawierz-no prosze nie pilam a pijana i jeszcze kac mowisz.Nigdy sie tak nie czulam,ale nie mam mroczkow przed oczami czy cos,takie smieszne uczucie i co najlepsze nie mam wogole spadkow cukru i trzesiawek,jestem w szoku,w sumie wyczytalam ze otreby utrzymuja wlasciwy poziom cukru.
Ten chlebek z pomidorami suszonymi co juz pisalam,planuje go upiec.
Wklejam PRZEPIS z innego forum:
Składniki (na 3 chlebki z foremek 30x12, dwa do konsumpcji, jeden
zamrażam):
4szklanki otrąb owsianych
2szklanki otrąb pszennych
1 szklanka mąki kukurydzianej
2 serki wiejskie lekkie z Piątnicy/0% tł.,każdy po 250gr/
8 jajek/białka należy ubić na pianę/
O,5l maslanki niskotłuszczowej
1 łyżka soli
1 i 1/3 torebki proszku do pieczenia (takiego na 1kg mąki)
po 1 łyżce suszonego kopru,tymianku,czosnku niedźwiedziego i
suszonych pomidorów z bazylią/kamis/
1 łyżeczka kminku/dla lubiących kminek/
Jeżeli ktoś nie ma czosnku niedźwiedziego,to moża dodać łyżeczkę czosnku suszonego,lub 3-4 duże wyciśnięte ząbki czosnku. Wszystkie suche składniki należy dokładnie wymieszać,ser rozgnieść i wymieszać z żółtkami,dodać z maślanką/najpierw 3/3 maślanki,potem
resztę porcjami, zeby ciasto nie było lejące.Całość wymieszać i dodać pianę z białek i jeszcze raz delikatnie wymieszać.Wyłożyć foremki papierem do pieczenia/inaczej chlebki się przykleją-
sprawdziłam/.Foremki wstawiam do częściowo rozgrzanego piekarnika i od chwili uzyskania temp. 200-220 stopni piekę godzinę i 20-30 minut.Przygotowanie ciasta zajmuje 15 minut