Dominiko- tylko jak wino to lepiej nie słodkie polwytrawne może i zapytaj kumpeli co ona lubi pic , bo samej przy flaszce głupio siedzieć jak Ty przy winie będziesz
hehehe no wiadomo
już się nie mogę doczekać...tyle się nie widziałyśmy ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Strony Poprzednia 1 … 219 220 221 222 223 … 374 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dominiko- tylko jak wino to lepiej nie słodkie polwytrawne może i zapytaj kumpeli co ona lubi pic , bo samej przy flaszce głupio siedzieć jak Ty przy winie będziesz
hehehe no wiadomo
już się nie mogę doczekać...tyle się nie widziałyśmy ![]()
Podobne tematy
Witam Laseczki moje , z dnia na dzień szczuplejsze
po 5dniach P i po 3 tyg zastoju zobaczyłam 8 z przodu ,(-0,5kg) co prawda jeszcze taka nieśmiała ale już jest(od lat nie widziana ) pełnia szczęścia!!! Już kiepsko ze mną było ten zastój bardzo mnie dołował, ale liczę na to, że teraz wszystko wróci do normy i będę systematycznie się kurczyć
już nawet brałam pod uwagę przejście z systemu 5/5 na 1/1, bo bardzo się męczę na samych P i wydaje mi się że na P+W lepiej chudnę, od jutra P+W i zobaczę jak po 5dniach łądniej schudnę to na pewno zmienię system
Miłego dnia dziewczyny
Ja też miałam chwilowy zastój no ale powoli się rusza.
Z tego co zauważyłam ja też więcej chudnę na PW ![]()
alise8 dawno Cię tu nie było;) pozdrawiam fajnie że jesteś znowu, właśnie ja też lepiej schodzę wagowo w dół na PW
alise8 dawno Cię tu nie było;) pozdrawiam fajnie że jesteś znowu, właśnie ja też lepiej schodzę wagowo w dół na PW
Mam ostatnio dużo nauki studiuję w Toruniu i w ten weekend mam 2 egzaminy. Mało pisze na forum ale codziennie was czytam
Pozdrawiam
nosek napisał/a:alise8 dawno Cię tu nie było;) pozdrawiam fajnie że jesteś znowu, właśnie ja też lepiej schodzę wagowo w dół na PW
Mam ostatnio dużo nauki studiuję w Toruniu i w ten weekend mam 2 egzaminy. Mało pisze na forum ale codziennie was czytam
Pozdrawiam
też tam studiowałam ale to było parę lat temu, uuuu ale mam sentyment
pięć fajnych lat mojego życia, pozdrawiam
Eh u mnie humorek dzisiaj nie dopisuje. przez praktyki dopiero pół godziny temu zjadłam śniadanie- jajecznica na mleku + pomidorki w sosie jogurtowym. Na obiad kompletnie nie mam pomysłu, udek juz nie chcę, piersi na roladki nie mam a ryba zarezerwowana na jutro... Musze poszperać w przepisach. Skusiłabym się na gołąbki bardzo chętnie- musze poszukać nowego przepisu, bo moje mi nie smakują.
Muszę spadać , bo praca na mnie czeka, a po pracy jeszcze przygotowywanie sie do zaliczenia praktyk... Nareszcie koniec tych męk ![]()
Trzymajcie kciuki, bo moja Pani dyrektor to wredny babsztyl ![]()
Wielokropek Nosek i Wielorybek
życze cierpliwości bo wiem że jest najtrudniejsza jak waga stoi , my dukamy i dukamy a tu codziennie to samo na wadze , oszaleć można lub załamać się a co najgorsze to poddać się , ja czekałam 3tygodnie i wreszcie się ruszyło a jaka satysfakcja , wskoczyłam dzisiaj o 2 rozmiary w mniejsze spodnie
powodzenia dziewczyny trzymam za Was kciuki
Witajcie troskze mnie nie bylo bo zalatwianie ost papierów z uczelni koszmar teraz czas zaczac szukac pracy choc wiem ze jest ciezko
Ja przeszlam na system 5/2 czyli od pon do pt czyste bialko a w weekendy warzywka jak sie warzylam w pon bylo68 kg dzis 68,5
mzoe dlatego ze wazylam sie juz po ejdzeniu itp nie poddaje sie walcze dalej mam nadzieje ze schudne do swiat do tych 65 kg zobaczymy pozdrawiam was cieplutko
Dziewczyny macie może jakiś fajny pomysł na rybę, bo pieczona w folii już mi się znudziła
Pomocy !
Dziewczyny macie może jakiś fajny pomysł na rybę, bo pieczona w folii już mi się znudziła
Pomocy !
Od czasu rozpoczęcia diety rybę gotuję na parze.
hej mam pytanko:) znalazlam na allegro kobietkę która sprzedaje wszelkie dukanowskie rzeczy i tam są wafle kakaowe firmy Wawel, bez cukru czy wolno nam nam coś takiego??
odnośnie ważenia to najlepiej rano:) bo ja wieczorem po wypiciu dużej ilości płynu ważę nawet 1,5 kg więcej
Witam wszystkie Dukanki, jestem tu nowa, ale od 23.02.2011r cały czas dukam z wami. Jesteście super mam nadzieje, że dotrwam z Wami do końca mojej diety. Startowałam z wagą 82kg przy wzroście 176cm, obecnie 78kg. Waga stoi w miejscu od 2 tygodnie ale nie poddaje sie. Pozdrawiam.
wielorybek napisał/a:Dziewczyny macie może jakiś fajny pomysł na rybę, bo pieczona w folii już mi się znudziła
Pomocy !
Od czasu rozpoczęcia diety rybę gotuję na parze.
Witam wszystkich
Ja rybke gotuje w wodzie , do garka wode doprawiam wegetą lub warzywkiem jak woda się gotuje zmniejszam ogień dodaje rybkę gotuje do miekkości żeby się nie rozwaliła do tego robie różowy sos :jogurt nat. ząbek czastku kapka chili lub coś w tym stylu pieprz i sól i gotowe, bardzo dobre. Dzisaj zrobiłam sobie dukańskie spagetti właśnie wsuwam pyszne niczym się różni od normalnego , naleśniki pyszne dodałam plasterek moccarelli light superrr. Polecam . Mielone kupuje z indyka firmy indykpol, Polecam.
Witajcie kochane ![]()
Mam do was pytanie czy jak zjadłam dziś duszoną pierś z odrobiną cebuli i pieczarek (razem je dusiłam na malej ilości oleju bo nie miałam oliwy , ale na prawdę malej ) i zalałam je jogurtem naturalnym , kurczak pościł soki i wyszedł taki dobry sos to czy przerwałam dietę ?? czy zrobiłam coś nie tak ? W książce jest przepis na eskalopki cielęce w sosie i ten sos z tymi pieczarkami i cebulka od gapiłam ...oczywiście ta potrawa jest w pierwszej fazie .
Ale coś jestem głodna i zastanawiam się czy mogę zjeść jajecznice z cebulka , pieczarkami i szynka drobiową (chudą z indyka )??
Proszę was polećcie mi coś na obiad takiego po czym nie będzie mi się chciało jeść
Czekam na waszą pomoc ;] i życzę Wam powodzenia w dukaniu ;*
Jeśli nie chce Ci się wierzyć wybierz się do lekarza
ciekawe czy po zakończeniu fazy 1,2 i 3 która kolwiek z Was drogie panie wróci do normalnego cukru?- nie sądze, tak czy siak słodzik jest produktem niezdrowym i tego negować nie można. Dziś 4 dzień mojej pierwszej fazy nie warzyłam się jeszcze bo przyznam szczerze że nieco się boje że się zniechęce dlatego trwam w słodkiej niewiedzy ale czuje się o wiele lżejsza
i taka moja drobna uwaga widzę zaistniały tu jakies nieporozumienia między uczestniczkami forum moje drogie po co komplikować sobie życie w prawdziwym świecie mało macie wrogów? jak ktoś powie coś szczerze nie liżąc nikomu tyłka co jak zauważyłam jest tutaj sparawą powszechną odrazu zostaje że tak powiem zepchnięty z euforii w doła i po co to? zastanawiam się czy poniektóre panie są również takie słodkie i milutkie na codzień hmm? wiadomo należy być miłym i uprzejmym ale nie dotego stopnia żeby z tej słodkości aż mdliło
no to teraz czekam na "fale" krytyki bo widze że bez tego się tu nie obędzie
pozdrawiam i życze wytrwałości
Ps. nie ważne czy to świat prawdziwy czy wirtualny warto zawsze pozostać sobą ![]()
Martini-ale Ty jestes w tej fazie juz z warzywami tak?
Ola-to moze wole nie wiedziec jak to takie nie zdrowe,bo ze zmienia smak napoju to wiem,ale myslalam,ze slodzik to samo zdrowie.Ola pewnie o mojej aferze mowisz he he w kazdej innej sytuacji bym sie pewnie ucieszyla ze jestem chuda wedlog niektorych dziewczyn,no ale nie ma co sie licytowac zapominamy,po co se zawracac glowe takimi szczegolami.
Gerbera-chyba mnie zmotywowalas,poczytalam troche o aerobicznej 6 i chyba mnie nawet zawstydzilas,bo skoro Ty dalas rade a jest Ci napewno ciezej(albo i nie)to i ja znajde te 45min zeby sie wziasc za siebie i ruszyc tylek.
Witam Wszystkich!
dawno mnie nie było...bo jakoś nie miałam czasu. Ale muszę się Wam wszystkim pochwalić. Dieta dukana to REWELACJA!!!!
Zaczęłam stosować ją 8 tyg. temu i z wagi 106kg już zjechałam do 91 kg. REWELACJA !!!
NIGDY TYLE KILOGRAMÓW NIE SCHUDŁAM.
Wczoraj byłam na zakupach...i kupiłam spodnie o dwa rozmiary mniejsze (i są luźne - nie opięte!).
...Nie poddawajcie się!!!
GRATULACJE!!! To naprawde duzy suksces:) Ja jestem dopiero 4 dzien na tej i mam wlasnie prosbe do ciebie czy moglabys mi napisac co doladnie i o ktorej jadlas. Z gory dziekuje i zycze dlaszych takich sukcesow:)
Martini-ale Ty jestes w tej fazie juz z warzywami tak?
Ola-to moze wole nie wiedziec jak to takie nie zdrowe,bo ze zmienia smak napoju to wiem,ale myslalam,ze slodzik to samo zdrowie.Ola pewnie o mojej aferze mowisz he he w kazdej innej sytuacji bym sie pewnie ucieszyla ze jestem chuda wedlog niektorych dziewczyn,no ale nie ma co sie licytowac zapominamy,po co se zawracac glowe takimi szczegolami.
Gerbera-chyba mnie zmotywowalas,poczytalam troche o aerobicznej 6 i chyba mnie nawet zawstydzilas,bo skoro Ty dalas rade a jest Ci napewno ciezej(albo i nie)to i ja znajde te 45min zeby sie wziasc za siebie i ruszyc tylek.
Nie kochana jestem w drugim dniu 1 fazy
martini skoro masz 1faze to nie mozna pieczarek i w tej diecie jest zakazany olej i oliwa
Kochane ja bym na rybki uważała troszkę
tak sobie podjadłam wczoraj makrelę i na moje nieszczęście głupia ość utkwiła mi w gardle.. Polatałam do 23 po szpitalach a wkońcu jak mnie przyjęli to wycofałam się z badania ze strachu.. Już i tak w połowie myślałam, że umrę a pielęgniarz nawet po worek poszedł (gdyby mi się wiadomo co zachciało - a chciało mi się, chciało).. Jednak strach wziął górę , teraz czuję trochę tę ość w gardle jak łykam ślinę bo tu zakłuje tam zakłuje.. Ogólnie jest lepiej niż wczoraj więc mam nadzieję, że moja ślina wkońcu rozpuści tą ość ;D od makreli to duże ości nie są ale coś denerwującego ![]()
Jeśli nie chce Ci się wierzyć wybierz się do lekarza
ciekawe czy po zakończeniu fazy 1,2 i 3 która kolwiek z Was drogie panie wróci do normalnego cukru?- nie sądze, tak czy siak słodzik jest produktem niezdrowym i tego negować nie można. Dziś 4 dzień mojej pierwszej fazy nie warzyłam się jeszcze bo przyznam szczerze że nieco się boje że się zniechęce dlatego trwam w słodkiej niewiedzy ale czuje się o wiele lżejsza
i taka moja drobna uwaga widzę zaistniały tu jakies nieporozumienia między uczestniczkami forum moje drogie po co komplikować sobie życie w prawdziwym świecie mało macie wrogów? jak ktoś powie coś szczerze nie liżąc nikomu tyłka co jak zauważyłam jest tutaj sparawą powszechną odrazu zostaje że tak powiem zepchnięty z euforii w doła i po co to? zastanawiam się czy poniektóre panie są również takie słodkie i milutkie na codzień hmm? wiadomo należy być miłym i uprzejmym ale nie dotego stopnia żeby z tej słodkości aż mdliło
no to teraz czekam na "fale" krytyki bo widze że bez tego się tu nie obędzie
pozdrawiam i życze wytrwałości
Ps. nie ważne czy to świat prawdziwy czy wirtualny warto zawsze pozostać sobą
jesteśmy słodkie i miłe aż do przesady, uważaj - może Cie zemdlić więc uciekaj czym prędzej żebyś cukrzycy się nie nabawiała ![]()
Kolejna osóbka siejąca ferment .....
Martini-ale Ty jestes w tej fazie juz z warzywami tak?
Ola-to moze wole nie wiedziec jak to takie nie zdrowe,bo ze zmienia smak napoju to wiem,ale myslalam,ze slodzik to samo zdrowie.Ola pewnie o mojej aferze mowisz he he w kazdej innej sytuacji bym sie pewnie ucieszyla ze jestem chuda wedlog niektorych dziewczyn,no ale nie ma co sie licytowac zapominamy,po co se zawracac glowe takimi szczegolami.
Gerbera-chyba mnie zmotywowalas,poczytalam troche o aerobicznej 6 i chyba mnie nawet zawstydzilas,bo skoro Ty dalas rade a jest Ci napewno ciezej(albo i nie)to i ja znajde te 45min zeby sie wziasc za siebie i ruszyc tylek.
po co te przytyki do Gerber ??? ciężej czy nie ciężej ??? dziewczyna osiągnęła duży sukces i brawa po co te złośliwości !
martini skoro masz 1faze to nie mozna pieczarek i w tej diecie jest zakazany olej i oliwa
Tylko ze w książce było tak napisane
"Nie mogę schudnąć"
a co polecasz na kolacje w takim razie ??
czyli mam przerwać dietę i zacząć od początku czy jak ???:(
czyli mam przerwać dietę i zacząć od początku czy jak ???:(
Ekspertem nie jestem, ale będąc na Twoim miejscu diety bym nie przerwała a ciągnęła ją dalej. Błędy, grzeszki zdarzają się chyba każdej z nas. Nie dalej jak wczoraj piekąc pasztet z soczewicy (dla córki) też odrobinę spróbowałam, czy dobrze przyprawiłam. Nie dajmy się zwariować.
A kolacja? Dziś u mnie same proteiny, więc zjem 2 jajka na miękko, i trochę tatara, popiję zielona herbatą z jaśminem.
Zajrzyj na poprzednie strony, tam roi się od przepisów - dziewczyny non stop coś ciekawego proponują. ![]()
martini210 napisał/a:czyli mam przerwać dietę i zacząć od początku czy jak ???:(
Ekspertem nie jestem, ale będąc na Twoim miejscu diety bym nie przerwała a ciągnęła ją dalej. Błędy, grzeszki zdarzają się chyba każdej z nas. Nie dalej jak wczoraj piekąc pasztet z soczewicy (dla córki) też odrobinę spróbowałam, czy dobrze przyprawiłam. Nie dajmy się zwariować.
A kolacja? Dziś u mnie same proteiny, więc zjem 2 jajka na miękko, i trochę tatara, popiję zielona herbatą z jaśminem.
Zajrzyj na poprzednie strony, tam roi się od przepisów - dziewczyny non stop coś ciekawego proponują.
Dziękuję Ci serdecznie za pomoc ;] ja własnie myslalam o jajecznicy ...;p tylko czy mogę ja zjesc na kolacje a mam pytanie na czym ty smazysz te jaja ?? skoro nie wolno uzywac oliwy
czyli mam przerwać dietę i zacząć od początku czy jak ???:(
nie nie przerywaj diety
ale zapietaj nie smażymy na tłuszczu tylko na patelnie grilowej teflonowej, gotujemy , na parze, w piekarniku i w rękawie w piekarniku
warzywa w drugiej fazie w dni kiedy można ![]()
na kolację możesz jajecznice na teflonie, jajka na miękko lub twardo rybę wędzoną lub kanapkę z bułki czy chleba dukana , wędline, piersi , ryby, serki, jogurty oj wile możliwości ![]()
A jak ugotuje normalnie to coś się stanie ???
Wielokropek napisał/a:martini210 napisał/a:czyli mam przerwać dietę i zacząć od początku czy jak ???:(
Ekspertem nie jestem, ale będąc na Twoim miejscu diety bym nie przerwała a ciągnęła ją dalej. Błędy, grzeszki zdarzają się chyba każdej z nas. Nie dalej jak wczoraj piekąc pasztet z soczewicy (dla córki) też odrobinę spróbowałam, czy dobrze przyprawiłam. Nie dajmy się zwariować.
A kolacja? Dziś u mnie same proteiny, więc zjem 2 jajka na miękko, i trochę tatara, popiję zielona herbatą z jaśminem.
Zajrzyj na poprzednie strony, tam roi się od przepisów - dziewczyny non stop coś ciekawego proponują.
Dziękuję Ci serdecznie za pomoc ;] ja własnie myslalam o jajecznicy ...;p tylko czy mogę ja zjesc na kolacje a mam pytanie na czym ty smazysz te jaja ?? skoro nie wolno uzywac oliwy
Jeszcze nie robiłam jajecznicy. Przeczytałam, że można:
1. używać patelni teflonowej i się nie przypali (na mojej bez odrobiny tłuszczu przypali się na bank);
2. użyć oleju parafinowego kupionego w aptece (na razie pomysł taki wydaje mi się niestrawny);
3. nalać odrobinę oleju na patelnię i przetrzeć ręcznikiem papierowym tak, by patelnia tylko była pomazana tłuszczem.
A jak ugotuje normalnie to coś się stanie ???
Ale co??
bo jak masz starą patelnie teflonową i przywiera do niej, to dziewczyny radzą sobie tak że daja kilka kropli oeju/oliwy na ręcznik papierowy i smarują teflon, jak jest bardzo rozgrzany nie będzie przywierać jak wleje jajka
ola22 napisał/a:Jeśli nie chce Ci się wierzyć wybierz się do lekarza
ciekawe czy po zakończeniu fazy 1,2 i 3 która kolwiek z Was drogie panie wróci do normalnego cukru?- nie sądze, tak czy siak słodzik jest produktem niezdrowym i tego negować nie można. Dziś 4 dzień mojej pierwszej fazy nie warzyłam się jeszcze bo przyznam szczerze że nieco się boje że się zniechęce dlatego trwam w słodkiej niewiedzy ale czuje się o wiele lżejsza
i taka moja drobna uwaga widzę zaistniały tu jakies nieporozumienia między uczestniczkami forum moje drogie po co komplikować sobie życie w prawdziwym świecie mało macie wrogów? jak ktoś powie coś szczerze nie liżąc nikomu tyłka co jak zauważyłam jest tutaj sparawą powszechną odrazu zostaje że tak powiem zepchnięty z euforii w doła i po co to? zastanawiam się czy poniektóre panie są również takie słodkie i milutkie na codzień hmm? wiadomo należy być miłym i uprzejmym ale nie dotego stopnia żeby z tej słodkości aż mdliło
no to teraz czekam na "fale" krytyki bo widze że bez tego się tu nie obędzie
pozdrawiam i życze wytrwałości
Ps. nie ważne czy to świat prawdziwy czy wirtualny warto zawsze pozostać sobąjesteśmy słodkie i miłe aż do przesady, uważaj - może Cie zemdlić więc uciekaj czym prędzej żebyś cukrzycy się nie nabawiała
Kolejna osóbka siejąca ferment .....
:):)
marika1313 napisał/a:Martini-ale Ty jestes w tej fazie juz z warzywami tak?
Ola-to moze wole nie wiedziec jak to takie nie zdrowe,bo ze zmienia smak napoju to wiem,ale myslalam,ze slodzik to samo zdrowie.Ola pewnie o mojej aferze mowisz he he w kazdej innej sytuacji bym sie pewnie ucieszyla ze jestem chuda wedlog niektorych dziewczyn,no ale nie ma co sie licytowac zapominamy,po co se zawracac glowe takimi szczegolami.
Gerbera-chyba mnie zmotywowalas,poczytalam troche o aerobicznej 6 i chyba mnie nawet zawstydzilas,bo skoro Ty dalas rade a jest Ci napewno ciezej(albo i nie)to i ja znajde te 45min zeby sie wziasc za siebie i ruszyc tylek.Nie kochana jestem w drugim dniu 1 fazy
Wedlug mnie jestes w sam raz.
Anusiaaa napisał/a:ola22 napisał/a:Jeśli nie chce Ci się wierzyć wybierz się do lekarza
ciekawe czy po zakończeniu fazy 1,2 i 3 która kolwiek z Was drogie panie wróci do normalnego cukru?- nie sądze, tak czy siak słodzik jest produktem niezdrowym i tego negować nie można. Dziś 4 dzień mojej pierwszej fazy nie warzyłam się jeszcze bo przyznam szczerze że nieco się boje że się zniechęce dlatego trwam w słodkiej niewiedzy ale czuje się o wiele lżejsza
i taka moja drobna uwaga widzę zaistniały tu jakies nieporozumienia między uczestniczkami forum moje drogie po co komplikować sobie życie w prawdziwym świecie mało macie wrogów? jak ktoś powie coś szczerze nie liżąc nikomu tyłka co jak zauważyłam jest tutaj sparawą powszechną odrazu zostaje że tak powiem zepchnięty z euforii w doła i po co to? zastanawiam się czy poniektóre panie są również takie słodkie i milutkie na codzień hmm? wiadomo należy być miłym i uprzejmym ale nie dotego stopnia żeby z tej słodkości aż mdliło
no to teraz czekam na "fale" krytyki bo widze że bez tego się tu nie obędzie
pozdrawiam i życze wytrwałości
Ps. nie ważne czy to świat prawdziwy czy wirtualny warto zawsze pozostać sobąjesteśmy słodkie i miłe aż do przesady, uważaj - może Cie zemdlić więc uciekaj czym prędzej żebyś cukrzycy się nie nabawiała
Kolejna osóbka siejąca ferment .....
:):)
Nie boj sie wagi i sie zwaz:)
Witam,
wszystkie LASECZKI i 'nowe" dukanki
ja dziś na PW postanowiłam zrobić moja ukochaną poleconą przez Was moje towarzyszki tortille i co kicha mi dziś wyszła, naleśnik przykleił się do patelni i tyle go widzieli, pierwszy raz mi nie wyszło ;( więc zjadłam samo miąsko z sosem czosnkowym i kapustką pekińską i pomidorkiem. Już prawie pękłam bo dla męża miałam takie gotowe placki tortilli ale dałam radę odpędziłam demony ![]()
a na kolację kupiłam takie danie tatarskie z morlin chyba dokroję do tego ogóreczka kiszonego i będzie jedzonko, kupowałyście to ??? zjadliwe??
a dziewczynki przymierzam się do papryki faszerowanej, chcę nadziać mięsem mielonym z indyka, pieczarkami cebulką z sosikiem pomidorowym, zamierzam to nadziać i włożyć do piekarnika tylko zastanawiam się czy udusić w naczyniu żaroodpornym czy w rękawie, może potem posypać wieśniakiem i zapiec na koniec, co Wy na to może się udać??? tylko jeszcze dziś zapomniałam kupić świeże ziółka
![]()
miłego wieczorku
przesyłam słodkości i nie tylko ![]()
CZARY MARY
![]()
moja wago rusz w dół pls....
to taka moja prośba
Witajcie, Ola coś to dziwne z tym slodzikiem, na półkach w sklepach leżą , niektórzy całe zycie tym slodza a tu jakiś lekarz z rakiem mózgu wyskakuje, trochę nie chce mi się w to wierzyć żeby nie wycofali slodziku skoro rakotworczy. Swego czasu jak u nas było ciężko z miskami Haribo to ludzie z Niemiec zwozili i tez była fama, ze rakotworcze. Rodzice mi zabronili jeść ale ze miałam w domu dużo to i jak wyzeralam.
a pamiętacie jak mówiono że guma Turbo też jest rakotwórcza?!!
w końcu wszystko w dużym dawkach jest szkodliwe. ja słodzików używam tylko do pieczenia ciast lub nuteli 1-2 razy w tyg, a tak to to nie słodzę.
Witam,
wszystkie LASECZKI i 'nowe" dukanki![]()
ja dziś na PW postanowiłam zrobić moja ukochaną poleconą przez Was moje towarzyszki tortille i co kicha mi dziś wyszła, naleśnik przykleił się do patelni i tyle go widzieli, pierwszy raz mi nie wyszło ;( więc zjadłam samo miąsko z sosem czosnkowym i kapustką pekińską i pomidorkiem. Już prawie pękłam bo dla męża miałam takie gotowe placki tortilli ale dałam radę odpędziłam demony
a na kolację kupiłam takie danie tatarskie z morlin chyba dokroję do tego ogóreczka kiszonego i będzie jedzonko, kupowałyście to ??? zjadliwe??
a dziewczynki przymierzam się do papryki faszerowanej, chcę nadziać mięsem mielonym z indyka, pieczarkami cebulką z sosikiem pomidorowym, zamierzam to nadziać i włożyć do piekarnika tylko zastanawiam się czy udusić w naczyniu żaroodpornym czy w rękawie, może potem posypać wieśniakiem i zapiec na koniec, co Wy na to może się udać??? tylko jeszcze dziś zapomniałam kupić świeże ziółka
![]()
miłego wieczorku
przesyłam słodkości i nie tylko
To bedzie pyszne,pod warunkiem,ze lubi sie gotowana czy pieczona papryke,ja nie lubie,dlatego podobnie jak piszesz faszerowalam pieczarki(duze),tez mieskiem z indyka i takze dalam duzo ziol.Tuz przed wyjeciem z piekarnika polalam jogurtem nat.Upieklam w zaroodpornym naczyniu.Bylo pycha.
Witam Laseczki moje , z dnia na dzień szczuplejsze
po 5dniach P i po 3 tyg zastoju zobaczyłam 8 z przodu ,(-0,5kg) co prawda jeszcze taka nieśmiała ale już jest(od lat nie widziana ) pełnia szczęścia!!! Już kiepsko ze mną było ten zastój bardzo mnie dołował, ale liczę na to, że teraz wszystko wróci do normy i będę systematycznie się kurczyć
już nawet brałam pod uwagę przejście z systemu 5/5 na 1/1, bo bardzo się męczę na samych P i wydaje mi się że na P+W lepiej chudnę, od jutra P+W i zobaczę jak po 5dniach łądniej schudnę to na pewno zmienię system
Miłego dnia dziewczyny
Wielkie gratulacje z powodu pięknej 8. mi się marzy ta 9 ale jak na razie co raz dalej od niej, a było tak pięknie już ją przez mgłę widziałam (100,7 kg a dziś 101,4 kg ech...) mam nadzieję że na PW znów będzie mały spadek (o dużym już nie marzę). poprzednio też na warzywkach spadła trochę a na P nie drgnęła w dół tylko w górę, pocieszam się też że jestem przed @ więc może w końcu spadnę na 9...
no i jak już na PW zacznie spadać to też rozpocznę system 1/1
marika1313 napisał/a:Nosek- ja wyluzowana jestem cały czas , nie Tobie oceniać czy ja gruba czy chuda skoro mnie nie widziałas . To raczej Ty powinnas na stopy uważać . I nie psuje atmosfery ja przyszlam grzecznie się przywitalam a zostałam potraktowana jak intruz bo jestem za chuda na odchudzanie, jak sama widzisz w moich postach wciąż tyje myślałam ze waze 60 kg a jest już 64kg nie chce już tyc, chce przejść na dietę a czy muszę dobrać jeszcze z 10 kg żebym mogła tu pisać .Miło Ci będzie jeśli nazwę Cie grubasem , Chipa, tlusta ?? Odpowiedz mi szczerze to Ci powiem dlaczego pytam. Miłego dnia kochana.
uuuuuuuuu brzydko, chyba Cię zgłoszę do moderatora, bo ja Cię nie obrażam i od wieszaków nie wyzywam
Troszkę przesadziłaświdac że nie czytałas tego forum, bo uważanie na stopy to przy spadkach wagi to żart z tego forum - tak tylko chciałam sprawdzić czy coś czytałaś
niestety trafiłam że nie
i nie pisz do mnie "kochana"
Dziewczyny Nosek, Marika nie kłóćcie się, wiosna przyszła na całego. dziś było z 18 stopni. cudownie, aż sie chce maszerować. ja dziś z wózkiem to 4 godziny byłam a tylko 30 min siedziałam na ławeczce.
nie warto się sprzeczać. żyjmy w zgodzie, mamy się przecież wspierać na wzajem i pocieszać i doradzać.itp.
Witam,
wszystkie LASECZKI i 'nowe" dukanki![]()
ja dziś na PW postanowiłam zrobić moja ukochaną poleconą przez Was moje towarzyszki tortille i co kicha mi dziś wyszła, naleśnik przykleił się do patelni i tyle go widzieli, pierwszy raz mi nie wyszło ;( więc zjadłam samo miąsko z sosem czosnkowym i kapustką pekińską i pomidorkiem. Już prawie pękłam bo dla męża miałam takie gotowe placki tortilli ale dałam radę odpędziłam demony
a na kolację kupiłam takie danie tatarskie z morlin chyba dokroję do tego ogóreczka kiszonego i będzie jedzonko, kupowałyście to ??? zjadliwe??
a dziewczynki przymierzam się do papryki faszerowanej, chcę nadziać mięsem mielonym z indyka, pieczarkami cebulką z sosikiem pomidorowym, zamierzam to nadziać i włożyć do piekarnika tylko zastanawiam się czy udusić w naczyniu żaroodpornym czy w rękawie, może potem posypać wieśniakiem i zapiec na koniec, co Wy na to może się udać??? tylko jeszcze dziś zapomniałam kupić świeże ziółka
![]()
miłego wieczorku
przesyłam słodkości i nie tylko
ja papryczki uwielbia, faszeruję tylko mięsem czasem odrobina cebuli i troszkę pomidora , przyprawionym dobrze i wkładam do mikrofali(piekarnik jak najbardziej) i przykrywam papryczkę górą odciętą bo inaczej mięsko na górze wyschnie i zrobi się skorupa, eh pychota aż się rozmażyłam ale od jutra PW wiec w zaszaleje i papryczki na sobote planuję
a jutro może bigos....
Anusia-w zadnym wypadku nie byla to zlosliwosc tylko pochwala,wiem ze jest grubsza a grubszym wiadomo ciezej,a powiedzialam chyba bo moja siostra ktora wazy 100kg scigala sie ze mna na rowerze i tylko smignela kolo mnie taka pete ma,depla ino sie dymilo.Kazdy tutaj ma cos do zrzucenia jeden wiecej drugi mniej i w zyciu nie mialam nic do kogos z powodu tuszy ani sie nie na smiewalam,a uwierz mi w Anglii mieszkam i przy tych dziewczynach co ja tu nieraz widzialam to najciezsze z Was to zapalki,z reszta sama w dziecinstwie bylam wyzywana od grubych,tlustych itdCiesze sie z waszych sukcesow i wiem,ze nikt nie jest przy kosci bo tak lubi,chocby ze wzgledu na to,ze ciezko o fajne ubrania.
Aniawierz-faktycznie pamietam z tymi gumami Turbo:)
Martini-wlasnie dlatego pytalam,bo czytam pieczarki,cebula a to przeciez warzywa z 2 fazy i juz myslalam,ze moze mioalas krotka 1 faze poprostu.
Dziewczyny a ser bialy chudy mozna w 1 fazie czy tylko ziarnisty 0% ??
Anusiaaa napisał/a:Witam Laseczki moje , z dnia na dzień szczuplejsze
po 5dniach P i po 3 tyg zastoju zobaczyłam 8 z przodu ,(-0,5kg) co prawda jeszcze taka nieśmiała ale już jest(od lat nie widziana ) pełnia szczęścia!!! Już kiepsko ze mną było ten zastój bardzo mnie dołował, ale liczę na to, że teraz wszystko wróci do normy i będę systematycznie się kurczyć
już nawet brałam pod uwagę przejście z systemu 5/5 na 1/1, bo bardzo się męczę na samych P i wydaje mi się że na P+W lepiej chudnę, od jutra P+W i zobaczę jak po 5dniach łądniej schudnę to na pewno zmienię system
Miłego dnia dziewczynyWielkie gratulacje z powodu pięknej 8. mi się marzy ta 9 ale jak na razie co raz dalej od niej, a było tak pięknie już ją przez mgłę widziałam (100,7 kg a dziś 101,4 kg ech...) mam nadzieję że na PW znów będzie mały spadek (o dużym już nie marzę). poprzednio też na warzywkach spadła trochę a na P nie drgnęła w dół tylko w górę, pocieszam się też że jestem przed @ więc może w końcu spadnę na 9...
no i jak już na PW zacznie spadać to też rozpocznę system 1/1
Dzięki
tobie taż się uda ! na pewno szybko zobaczysz 9 a potem jeszcze szybciej 8 ![]()
czyli mam przerwać dietę i zacząć od początku czy jak ???:(
Martini,a powiedz mi,dlaczego Ty znowu zaczynasz dietę od początku ?O ile dobrze pamiętam niedawno byłaś 10 dni na 1 fazie i znowu jesteś na 1 ?No chyba,że znowu się pomyliłam... ![]()
nosek napisał/a:alise8 dawno Cię tu nie było;) pozdrawiam fajnie że jesteś znowu, właśnie ja też lepiej schodzę wagowo w dół na PW
Mam ostatnio dużo nauki studiuję w Toruniu i w ten weekend mam 2 egzaminy. Mało pisze na forum ale codziennie was czytam
Pozdrawiam
ja też was kochane dziennie czytam i podziwiam wasze , przepraszam nasze , spadki wagi , często korzystam z waszych rad ,ale jak zrobiło się cieplej to cały prawie dzień siedzę z dzieciaczkami na podwórku a wieczorem nadrabiam zaległości w domu no i tylko was zdążę poczytać . Ale jestem z wami i z Dukanem , choć spadek wagi mały i tak się cieszę że zawsze to coś lżej nosić ![]()
Witam wszystkie Dukanki, jestem tu nowa, ale od 23.02.2011r cały czas dukam z wami. Jesteście super mam nadzieje, że dotrwam z Wami do końca mojej diety. Startowałam z wagą 82kg przy wzroście 176cm, obecnie 78kg. Waga stoi w miejscu od 2 tygodnie ale nie poddaje sie. Pozdrawiam.
Smebea masz taki sam wzrost jak ja i ważyłaś przed dietą tyle ile mi sie marzy po diecie
świat jest dziwnie ułożony...eh
witaj wśród nas, życzę miłego pisania i czytania oraz aktywnego uczestniczenia w naszym dukanowskim forum a i uprzedzam ono bardzo uzależnia, ale chyba już to wiesz skoro piszesz że dukasz z nami ![]()
marika- ja też polecam Ci te ćwiczenia ,gdyż moja córka stosuje je już 20 dzień ,zajmuje jej to około 20 minut a efekty są rewelacyjne.
Martos- aby uniknąć takiej sytuacji z ością zaopatruje się w wędzonego łososia -pycha chociaż mam trochę wyrzuty sumienia związanego z tłuszczem(ale ten podobno można)
Dziewczyny czy któraś z was miała problem z piekącymi ustami na P są one u mnie suche i popękane.
A jak ugotuje normalnie to coś się stanie ???
a o znaczy ugotuje normalnie?
Anusia pisąła że tylko teflon, gril, rękawy do pieczenia i folie nam sa przydatne i papier do pieczenia jeszcze. gotowa można normalnie bo przecież wtedy nie używa się tłuszczu
możesz nawet na rożnie robi kuraka jak posiadasz ![]()
a na teflon (gorszej jakości) to kapkę oleju można wlać i wytrzeć (rozsmarować) papierem.
Kochane ja bym na rybki uważała troszkę
tak sobie podjadłam wczoraj makrelę i na moje nieszczęście głupia ość utkwiła mi w gardle.. Polatałam do 23 po szpitalach a wkońcu jak mnie przyjęli to wycofałam się z badania ze strachu.. Już i tak w połowie myślałam, że umrę a pielęgniarz nawet po worek poszedł (gdyby mi się wiadomo co zachciało - a chciało mi się, chciało).. Jednak strach wziął górę , teraz czuję trochę tę ość w gardle jak łykam ślinę bo tu zakłuje tam zakłuje.. Ogólnie jest lepiej niż wczoraj więc mam nadzieję, że moja ślina wkońcu rozpuści tą ość ;D od makreli to duże ości nie są ale coś denerwującego
oj to miałaś nie wesoło . mnie teśćiowa zawsze powtarza że jak ość wpadnie do gardła to powoli powinno się zjeść kawałek zwykłego chleba i to powinno wyciągnąć wbitą ość , wiem chleb zakazany ale w takiej chwili to chyba nie ma znaczenia .
reni0062-oj kusisz tak szybko efekty,no to zaczne od dzis przekonalas mnie.
hej dziewczynki! malo sie odzywam ale czytam codziennie
zlapalam dzis mega dola i tak sobie mysle czy warto ciagnac dalej ta dietke do tego kolejna moja kolezanka ma kiepskie wyniki po lekturze waszych wpisow wynika ze na spadek wagi wiecej niz kilo tygodniowo jesli wogole nie ma co liczyc a na kazdej diecie czy nawet ograniczeniu jedzenia mozna takie wyniki osiagnac kurcze stoje na rozstaju drog..........
znalazłam w internecie 6weidera , bo pierwszy raz o niej słyszałam, i już zrobiłam. 2razy powtórzyłam ćwiczenia, i musze powiedzieć super pracują mięsnie brzucha , kilka razy w tyg robiłam 100brzuszków (spięć) a przy tych ćwiczeniach lepiej czuję mięśnie brzucha, a ćwiczenia idealne dla mnie bo wszystko mi ładnie chudnie po za brzuchem ,
ciekawe, ciekawe co to będzie ![]()
Martos, nie zazrdoszczę przygody z ością niestety trzeba uważać, ja również sporo makreli podjadam i będę musiała bardziej uważać, łosoś mi się ostatnio znudził i zasmakowałam w makreli. Mam nadzieję że u Ciebie już wszystko ok
przeciez taką ością to pewnie możnaby się udusić?? pewnie makrelki na pewien czas masz dość, pozdrawiam i bez ości ryb życzę ![]()
hej dziewczynki! malo sie odzywam ale czytam codziennie
zlapalam dzis mega dola i tak sobie mysle czy warto ciagnac dalej ta dietke do tego kolejna moja kolezanka ma kiepskie wyniki po lekturze waszych wpisow wynika ze na spadek wagi wiecej niz kilo tygodniowo jesli wogole nie ma co liczyc a na kazdej diecie czy nawet ograniczeniu jedzenia mozna takie wyniki osiagnac kurcze stoje na rozstaju drog..........
paula to tylko Ty możesz podjąć decyzję o kontynuacji lub zaprzestaniu diety, przemyśl wszystkie za i przeciw i wtedy zadecyduj, a tak zapytam czy już długo jesteś na dukanie i dużo schudłaś ?
Witam jestem 3 dzień na uderzeniowej i trochę słabo bo od 3 tyg codziennie chodzę na fitness i siłkę i dziś troche nie nadząrzałam na zajęciach więc m=niewiem czy dam rade ćwiczyc mam nadzieje ze bedzie widać efekty połączonych sił diety Dokana i fitness. Jak dajecie radę na diecie dziś zrobilam zupke dla synka a ja tylko z niej zjadłam kurczaka a te warzywa pyszne
Dziewczyny kochane
Ja jestem już kobietą po przejściach zdrowotnych. Tarczycy nie posiadam z powodu nowotworu złośliwego. Do końca życia biorę hormony tarczycy, aby organizm jakoś funkcjonował. Po radioterapiach mam uszkodzone kłębuszki nerkowe. Konsultowałam dietę z moim onkologiem i powiedział, że nie widzi przeciwwskazań, ale powinnam kotrolować nerki na wszelki wypadek. We wtorek mam kontrolę w Instytucie Onkologii w Gliwicach, robiłam wczoraj wszystkie badania i wyszły dużo lepiej niż przed dietą. Profile wątrobowe i nerkowe również, więc myślę, że wszystko to jest rzeczą indywidualną. Pani magister z labolatorium, która dzisiaj dawała mi wyniki powiedziała, że podczas diety Dukana żle wychodzą wyniki tym, którzy albo za mało jedzą , albo za mało piją , albo obie te rzeczy na raz ![]()
Witam jestem 3 dzień na uderzeniowej i trochę słabo bo od 3 tyg codziennie chodzę na fitness i siłkę i dziś troche nie nadząrzałam na zajęciach więc m=niewiem czy dam rade ćwiczyc mam nadzieje ze bedzie widać efekty połączonych sił diety Dokana i fitness. Jak dajecie radę na diecie dziś zrobilam zupke dla synka a ja tylko z niej zjadłam kurczaka a te warzywa pyszne
wikunia50 z tego co pamiętam Dukan w fazie uderzeniowej odradza forsujące ćwiczenia, może na początku trochę odpuść ćwiczenia, niech organizm się trochę oswoi ze zmianami żywieniowymi
życzę sukcesów i witam wśród nas
wielorybku dobrze, że Twoje wyniki są ok, ja za kilka dni też muszę zrobić kontrolne badania, wydaje mi się, że powinno być ok bo czuję się znakomicie
a co do Twoich uwag na temat dlaczego mogą być gorsze wyniki to chyba masz rację że mała ilość płynów i jedzenia może spowodować problemy zdrowotne, życzę zdrówka i pomyślnej wizyty u lekarza ![]()
Też sobie myślę, że Dukan wiedział co robi tworząc taką dietę. Jest przecież lekarzem. I dość dokładnie uprzedza o konsekwencjach picia małej ilości płynów.
Więc stosujmy dietę z głową. ![]()
Wiecie co mnie w tej diecie przeraza,picie tak duzo wody,ja to na kawach jade caly dzien,ale wiem,ze trzeba wiec -BEDE ![]()
Dobranoc Gwiazdeczki
Jutro ciężki dzień w pracy , więc czas lulu. Miłogo końca wieczorku, przespanej nocki, słonecznego dzionka jutro i kolejnych spadków wagi, ale nie motywacji ![]()
EBATA - brakuje mi twoich rymowanek !!!
widzę, że Dukan opanował świat ![]()
przyłączę się więc do grupy wsparcia, bo przecież "w kupie raźniej";)
Jeśli chodzi o dietę to nie jestem nowicjuszką - zaczęłam w wakacje, w ciągu krótkiego czasu schudłam właściwie tyle ile chciałam ( z 64 do 53 kilogramów ), ale jak to w życiu bywa, troszkę zawaliłam zaczynając 3 etap - bo to Święta, bo Sylwester, etc etc. Tak właściwie od nowego roku zaczęłam trochę podjadać, Efektu jojo nie zaliczyłam jakoś bardzo, przytyłam do 55 kg ( w porywa ich do 56
) ale nic więcej.
Teraz znowu wzięłam się za siebie, od poniedziałku miałam proteiny, jutro już dodaję warzywa. Waga już poszła w dół, więc się bardzo cieszę.
A i tak odnośnie:
wikunia50 napisał/a:Witam jestem 3 dzień na uderzeniowej i trochę słabo bo od 3 tyg codziennie chodzę na fitness i siłkę i dziś troche nie nadząrzałam na zajęciach więc m=niewiem czy dam rade ćwiczyc mam nadzieje ze bedzie widać efekty połączonych sił diety Dokana i fitness. Jak dajecie radę na diecie dziś zrobilam zupke dla synka a ja tylko z niej zjadłam kurczaka a te warzywa pyszne
wikunia50 z tego co pamiętam Dukan w fazie uderzeniowej odradza forsujące ćwiczenia, może na początku trochę odpuść ćwiczenia, niech organizm się trochę oswoi ze zmianami żywieniowymi
życzę sukcesów i witam wśród nas
Dukan odradza ćwiczenia w dwóch pierwszych fazach. Argumentuje to tym, że narażamy wtedy organizm na zbyt duży wysiłek. Tracimy sporo na wadze, w bardzo krótkim okresie czasu, organizm przez jakiś czas jest osłabiony, musi się przyzwyczaić do zmian, a zbyt intensywne ćwiczenia, są dla niego zbyt dużym obciążeniem. Dlatego w 2 pierwszych fazach lepiej skupić się na samym chudnięciu, a przy 3 zacząć ćwiczenia.
witajcie Laseczki ![]()
prawie w nocy wczoraj z pracy wróciłam i już na NETKOBIETY nie wchodziłam , ale brakowało mi tego
zmęczenie i świadomość , że dzisiaj rano chlebuś trzeba upiec - uciekłam spać
dzień trochę pochmurny się zapowiada - pomimo takiej se pogody , życzę udanego dnia , żadnych problemów z pomysłami na obiadek , utraty wagi , optymizmu i chęci dalszej współpracy z Dukanem ![]()
pozdrowienia dla Syren i Aniołow
![]()
Dobranoc Gwiazdeczki
Jutro ciężki dzień w pracy , więc czas lulu. Miłogo końca wieczorku, przespanej nocki, słonecznego dzionka jutro i kolejnych spadków wagi, ale nie motywacji
EBATA - brakuje mi twoich rymowanek !!!
witaj Wielorybku
- to tak na dzień dobry
Skoro świt przed śniadaniem.....
piąta rano drrrryń, drrrryń, drrrryń - wstawaj laska w kuchni "dym",
chleba nie ma na śniadanie - no to się dostanie lanie,
po bułeczki nie polecę - walczę z Wami na tej diecie
mikser z szafki wydobyła - ciasto pyszne ukręciła;
piecyk w kuchni już rozgrzany - chlebuś piękny - dla dukany
pachnie w domu przyprawami - chlebuś smaczny z otrębami.
pozdrawiam miłego dnia ![]()
oto efekt mojej dzisiejszej pracy ![]()
zapraszam na śniadanko ![]()
pozdrawiam ![]()

wielorybek napisał/a:Dobranoc Gwiazdeczki
Jutro ciężki dzień w pracy , więc czas lulu. Miłogo końca wieczorku, przespanej nocki, słonecznego dzionka jutro i kolejnych spadków wagi, ale nie motywacji
EBATA - brakuje mi twoich rymowanek !!!witaj Wielorybku
- to tak na dzień dobry
Skoro świt przed śniadaniem.....
piąta rano drrrryń, drrrryń, drrrryń - wstawaj laska w kuchni "dym",
chleba nie ma na śniadanie - no to się dostanie lanie,
po bułeczki nie polecę - walczę z Wami na tej diecie
mikser z szafki wydobyła - ciasto pyszne ukręciła;
piecyk w kuchni już rozgrzany - chlebuś piękny - dla dukany
pachnie w domu przyprawami - chlebuś smaczny z otrębami.pozdrawiam miłego dnia
No i od razu mi lepiej
Dzięki bardzo. Teraz już nawet deszczowa pogoda za oknem nie popsuje mi humoru
![]()
Strony Poprzednia 1 … 219 220 221 222 223 … 374 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026